Zmęczona. Tak się ostatnio czuję. Nawet nie fizycznie, to inny rodzaj zmęczenia. Zmęczenie mnogością decyzji do podjęcia i wyborów do dokonania. Zmęczenie ilością rzeczy, walczących każdego dnia o moją uwagę. 
Kiedyś nie rozumiałam ludzi latających na all inclusive, mówiących fryzjerowi „rób co chcesz” albo wybierających buty w pierwszym sklepie, bez porównania oferty w 10 innych. Dzisiaj rozumiem. 
Każdy czasami potrzebuje odpoczynku umysłowego.

#lavieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #darlingdaily #szczerze_pisząc #discoverunder50k

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję....

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj się więcej, wstawaj wcześniej, kładź się później.
Nie wiem jak wy, ale ja nie kupuję tego bullshitu. Mam pracę, którą uwielbiam - copywriterka daje mi mnóstwo satysfakcji, lubię poprawiać wyniki i czuć, że moja praca pomaga komuś zwiększyć sprzedaż albo zredukować czas spędzany na odpowiadaniu na pytania klientów, bo zgrabnie naskrobałam wyczerpujący opis. Ale też potrzebuję przerwy. Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym pracujących ludzi często nie stać na samodzielne wynajęcia  mieszkania,  albo jedna wizyta u dentysty wpędza ich w długi. Jeden pełny etat powinien zapewniać pieniądze na godne życie.

Pamiętam jak kiedyś chciałam podkręcić kartę graficzną, by pograć w grę.
Pograłam. Chwilę.
Karta się spaliła.

Uczę się pracować mniej. Poleżeć brzuchem do góry. Zabrać książkę do parku. Odpoczywać. 
____
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj...

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg , bo są krzywe. najkrótsze sukienki jakie nosiłam były za kolano. No i głównie wybierałam spodnie.
To było głupie, wyrosłam z tego.
Ale wiele moich koleżanek wciąż jest na tym etapie. Nie założą latem szortów bo mają nogi: za blade, za chude, za grube, z cellulitem na który na pewno wszyscy będą patrzeć, z siniakami, pajączkami albo wuj wie co jeszcze. 
Kobietom zdarza się też odmówić spontanicznego wyjścia na basen czy nad jezioro, bo się nie wydepilowały.

Hmm, chodziłam ostatnio w krótkich sukienkach, chociaż nóg nie goliłam dwa tygodnie. Zazwyczaj co niedzielę sięgam po depilator, ale jakoś jedna mi wyleciała, a w kolejną jak miałam czas na ogarnianie siebie, to zrobiła się trzecia w nocy. Nie chciałam budzić sąsiadów bo depilator chodzi jak kosiarka.
Rok temu zrobiło mi się słabo i zaliczyłam glebę. Najpierw chodziłam z dwoma dorodnymi strupami na kolanach, potem z białymi śladami po nich. I też chodziłam w krótkich sukienkach, walić to. Może ze dwa razy jakiś Janusz skomentował, że chyba był awans w pracy, ale kto rządzi moim życiem, ja, czy strach przed spojrzeniami Januszy?😉 Nieważne jak wyglądają Twoje nogi, masz prawo chodzić w czym tylko chcesz. Czy masz 45 kg czy 145, czy nogi blade czy opalone, gładkie czy owłosione, paznokcie pomalowane czy nie. Nieważne, czy masz siniaki, pajączki, strupa, mnóstwo bąbli od komarów czy cellulit. To Twoje ciało.
Rób z nim co zechcesz! 🤗

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #wbutachbrilu

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg...

Kocham lato. Sporo rzeczy w nim mnie wkurza - komary i nagrzany beton, bo wycinka drzew pod nowy parking. Ale więcej zachwyca.
Zieleń. Polne kwiatki. Rumianek. Że kwitnie czarny bez, a syrop z bzu to najlepszy dodatek do lemoniady na świecie. Że rosną maki. I dmuchawce aż się proszą o zdmuchnięcie. Można nosić zwiewne sukienki. Najlepszy strój świata, majtki, sukienka, klapki i jesteś gotowa. Że można poczytać książkę w cieniu pod drzewem. Objadać się lodami i mówić, że to dla ochłody. Chodzić do kina plenerowego. Siedzieć nad Wisłą. Zajadać się mizerią. Albo truskawkami. 
Lada moment stanieje fasolka, i będę ją z lubością polewać bułką tartą na maśle. Przy obecnych cenach masła to będzie droższe niż kawałek schabu, ale to dla mnie smak lata. Tak samo jak kalafior.
Za co Ty kochasz lato? Tylko dobre rzeczy!
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Kocham lato. Sporo rzeczy w...

Widzicie to białe pudełko na zdjęciu? Zrobiłam sobie w Tunezji małą symulację i nie spakowałam kosmetyków. Kupiłam je na lotnisku i wcale nie wydałam na to ogromnej kwoty - ja zapłaciłam taniej niż w sieciowych drogeriach. Dużo taniej za porządny zestaw - róż, maskara, pomada do brwi i rozświetlacz zapłaciłam 113 zł zamiast rynkowej ceny 310. Chodźcie na bloga zobaczyć jak to zrobiłam ;) Rozwiewam tam też  kilka mitów związanych z podróżowaniem, w które zadziwiająco często ludzie wierzą oraz mam dla Was super zniżkę - 20% na zakupy w @aelia_duty_free_polska - idealna okazja by kupić taniej swój ulubiony podkład albo perfumy.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia #podróże #rabat #zakupy #kosmetyki #podróżemałeiduże #wakacje #sukienka #lato #girlsborntotravel #travelgirl 
Post we współpracy z @aelia_duty_free_polska 
Zdjęcie; @adriandmoch

Widzicie to białe pudełko na...

Moja koleżanka miała koszmarną promotorkę. Nie odpisywała na maile, wyrzucała kawałki pracy, które wcześniej zaakceptowała, olewała swoje seminaria i w ogóle nie była pomocna. Dawała jednak bardzo wyraźne aluzje, że poprzedni rocznik kupił jej w podzięce piękną biżuterię.

Prezenty są miłe, ale bywają kłopotem dla wszystkich stron. Dlatego na moim kanale na Youtube (link w stories) opowiadam o tym, co uważam o prezentach na zakończenie roku w szkole. Czy wypada dać? Co dać? 
A jeśli masz jakąś ciekawą historię związaną z takim prezentem - podziel się w komentarzu.
Ja najbardziej lubiłam te wszystkie koślawo narysowane kwiatki, przytulaski i deklaracje, że jestem najulubieńszą panią😉
#szkoła #zakonczenieroku #zakonczenierokuszkolnego #wakacje #lato #nauczyciel #prezent #aniamaluje #niedziela #dziendobry

Moja koleżanka miała koszmarną promotorkę....

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków, kupiłam kilka przepysznych rzeczy. #szparagi i #pomidory (czekoladowe, moje ulubione!) skropione oliwą i przykre boczkiem pieką się właśnie w piekarniku. Z awokado zrobię przepyszne guacamole, które zjem z gruzińskim puri (na zdjęciu w papierowej torbie, do mojego woreczka na pieczywo się nie mieści). Jestem bardzo dumna z tych zakupów, bo dało się #bezplastiku i #zerowaste, chociaż kobiałka prawie mi się rozpadła w drodze ;). Ale jestem też przerażona kierunkiem, w którym zmierzamy. Ja miałam ogromny komfort, że mogłam czasowo pozwolić sobie na zakupy na bazarku. Że miałam też taki bazarek w rozsądnej odległości. Że nie byłam po pracy obładowana własnymi siatami, służbowym laptopem, na którym zabieram pracę do domu i torebką wypchaną pudełkiem w którym noszę lunch i butelką termiczną, więc miałam wolną rękę na kobiałkę. Że mam tyle przestrzeni w głowie, by dowiedzieć się trochę więcej o środowisku i działać, a nie zaprzątam myśli kalkulowaniem z którym rachunkiem bezpieczniej się spóźnić - czy lepiej mieć zaległości za prąd czy za telefon, bo akurat musiałam wydać pilnie na dentystę a nie miałam poduszki finansowej.
Ale i tak zaraz przyjdzie tu ktoś, kto nie pozwoli mi stawiać swoich małych kroczków i palcem wytknie 3 plastry boczku na szparagach albo zakup awokado, bo do jego produkcji zużywa się dużo wody.
Myślę, że z excela jasno wychodzi, że światu bardziej przyda się 100 osób ograniczających złe nawyki o 50%, niż 3 będące w 95% eko, ale osłabiające morale innych gdy tylko wdrożą jakąś mąłą zmianę.
#zakupy #eko #próbuję #szczerze_pisząc #aniamaluje #vintage #jedzenie #czystamicha

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków,...

Tu był długi opis, ale za dużo hashtagów i instagram zjadł.
Pisałam, że robiłam dzisiaj porządki - audyt obuwia, bo lubię zanosić zniszczone buty do szewca i patrzeć na ich nowe życie. Odświeżanie letnich ubrań, bo lato zaskoczyło mnie wpadając bez wiosny. Ale w połowie wyszło jak zawsze, zrobiłam straszny bałagan i poszłam czytać książkę. Z polecenia @karolinakovalska „Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek”. Ładne! Połknęłam na jeden raz. Aż żal.

Tu był długi opis, ale...

Pierwszy dzień po podróży to zawsze pranie i inne prace porządkowe, których szczerze nie znoszę, ale są koniecznością. Potrzebne było więc przepyszne ale też szybkie #jedzonko.
Upiekłam małe #pomidorki i fasolkę (ale tylko dlatego,że sprzątałam lodówkę, fajniejsze będą bataty, szparagi). Mix sałat, świeża #burrata i trochę kremu balsamicznego. Proste, pyszne i w sumie jedno z tych dań, które zaspokaja nie tylko głód, ale też inne zmysły. Burrata to moje odkrycie zeszłego roku, nie wiem jak mogłam żyć nie wiedząc o jej istnieniu, chyba będę musiała na nowo odwiedzić wszystkie miejsca we Włoszech, w których dotąd byłam😈 #burratacheese #burratagram #burrataporn #przepis #jedzenie #obiad #pycha #mniam #salatka #sałatka #salad #omnomnom #mniam

Pierwszy dzień po podróży to...

Większość zdjęć w rodzinnych albumach (u mnie) ma mnóstwo prześwietleń albo cieni w złych miejscach, totalnie randomowe pozy, bo ktoś z kiepskim wzrokiem strzelał na oślep. Ciekawe czy za 10-20 lat z podobnym poczuciem obciachu będziemy patrzeć na obecne trendy. Czy instagramowa stylistyka będzie postrzegana w ten sam sposób, co niegdyś meblościanki, które były w każdym domu i stanowiły powód do dumy.
Taka drobna myśl po wczorajszym oglądaniu zdjęć z dzieciństwa w różnych zakątkach internetu. Bardzo fajne to było!
#palmiarniagliwice #palmiarnia #czerwonasukienka #lumpeks #lumpeksowezdobycze #secondhand #palmhouse #jungle #plantlady #roślinki #niedziela #dziendobry #blogerka #podróżemałeiduże #silesia #gliwice #ootd

Większość zdjęć w rodzinnych albumach...

Się działo! (4) + konkurs dla włosomaniaczek

W tym odcinku : o tym, co robiłam w Warszawie, konkurs z kosmetykami dla włosomaniaczek i słów kilka o moim nieogarnięciu 🙂


Na uczelni pracowity tydzień. Gorący okres zaliczeń i wysokie temperatury sprawiły, że wlokłam się z wszystkim jak mucha w smole. Ratowały mnie pyszne truskawki i kawałek własnego, poczciwego balkonu, na zmianę z ogrodem. Miałam wiele spraw papierkowych i tonę projektów.


Pojawiły się też problemy z seminarium magisterskim – byłam pierwszą osobą, która zgłosiła swój temat. Moja nieobecność na dwóch spotkaniach sprawiła, że ten sam temat mają już 3 inne osoby a … przy moim nazwisku na liście jest pustka. Cudownie ;)) Ja dawno przestałam polegać na swojej pamięci, więc wszystko od razu zapisuję. Szkoda, że tak nie robią wszyscy, życie byłoby prostsze 😉



W tym tygodniu ja byłam częstym gościem na poczcie, ale też poczta odwiedzała mnie. Udało mi się zainstalować z nowym sprzętem – malutki chromebook z matowym ekranem jest wszystkim, czego potrzebuję, gdy jestem poza domem. Wreszcie mogę wrzucić laptop do torebki, nie powodując bólu ramion. O tym sprzęcie też napiszę niebawem.

No i książka…  wydawnictwo Prószyński i Ska wysłało mi przed premierą książkę “Fartowny Pech” Olgi Rudnickiej. Przezabawna, lekka, idealna na lato i w podróży. Przeczytałam szybciej, niż planowałam 😉 Jak się uda, niebawem wystartuję z konkursem specjalnie dla Was!                     


W piątek odwiedziłam Warszawę, razem z Natalią i Dorotą prowadziłyśmy warsztaty dla czytelniczek. Wspaniała przygoda, bardzo rozwijająca, napiszę o tym trochę więcej, jak tylko dostanę materiały z tego wydarzenia.

W sobotę wybrałam się na Avon Walk, dobrze widzieć aż tyle osób, które próbują zrobić coś dobrego dla innych. Każdy uczestnik, który przeszedł krótką trasę sprawił, że ufundowano jedno badanie. Cieszę się, że mogłam w tym uczestniczyć, no i dziękuję każdej czytelniczce, która mnie poznała i zaczepiła. Miło było Was poznać 😉


Niedziela miała być leniwa, ale ale to nierealne – obok zaliczeń i masy prac, mam także przed sobą dwa egzaminy. Aktualnie siedzę na uczelni czekając na 19stą i zniżkę 75% na karę za przetrzymanie książek… powinnam się wstydzić? 🙂 Wielka szkoda, że uczelnia zainwestowała w nowy, piękny budynek, a księgozbiór jest tak mocno ograniczony.


W tych trudnych chwilach zdarza mi się korzystać z portalu notatek.pl – w bazie jest ponad 100 tysięcy materiałów z uczelni z całego kraju 🙂 Ja preferuję własne notatki, ale niejednokrotnie wiedza starszych roczników, czy trochę innych specjalności ratowała mi cztery litery. Wykładowcy prowadzą tyle różnych grup, że nie zawsze pamiętają co z którą przerobili. Poszerzenie perspektywy czasami bywa bardzo pomocne 😉 Zresztą, znacie jakiegoś studenta, który nie próbuje nawet sprawdzić, czy gdzieś w czeluściach internetu nie znajdują się przykładowe pytania? Ja nie!! Pomyślałam, że może kogoś ta strona zainteresuje, baza jest obszerna, no i łatwiej coś znaleźć niż na chomiku 😉 Wyszukujesię po nazwisku wykładowcy, uczelni lub nazwie przedmiotu. Przydatne!



W tym tygodniu napisałam kilka tekstów, ale najważniejsze to chyba : Jak nie postępować z chorym


Cz warto studiować pedagogikę? i Czym jest dla mnie luksus?. Serdecznie polecam też historię Mai!


No i na koniec obiecany konkurs:

Zasady:
Polub na Facebooku mnie oraz https://www.facebook.com/EkoPiekno
Odpowiedz na pytanie : ” Który kosmetyk ze sklepu www.ekopiekno.pl najbardziej Cię zainteresował?”
czas : 7 dni, czylio 23:30 w poniedziałek mija termin.
Zgłaszacie się w komentarzach, podając adres e-mail, resztę obserwacji zweryfikuję w trakcie 🙂

Wygrywają 3 osoby , nagrodą jest poniższa maska

Podczas trwania konkursu:
Darmowa dostawa od 40zł dla moich czytelniczek (przy podsumowaniu koszyka należy podać kod: aniamaluje)
Dostępne formy dostawy PACZKOMAT i POCZTA (list polecony eko. lub paczka – w zależności od gabarytów)

Jest okazja, aby kupić coś fajnego i nie zapłacić za przesyłkę.


Powodzenia!


Uff, trochę tego było – nauka, zaliczenia, warsztaty, marsz Avonu, bardzo ciekawa książka i truskawki. Jak Twój tydzień? 🙂 Popraw go sobie udziałem w konkursie! 🙂



wyniki: 

https://www.aniamaluje.com/2014/06/wyniki-konkursow.html



Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostan obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

 

Follow on Bloglovin

Lubisz – zalajkuj 😉

XOXO

31
Dodaj komentarz

avatar
25 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Grażynka KaMarcepankaVashtiniewypowiedzianeAnonimowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ale jesteś słodka! Rudnicka to jedna z moich ulubionych autorek, nie mogę się doczekać nowej książki, a jak Ty polecasz to tym bardziej. przeczytaj Natalii5, warto 🙂
Zabieram się za przeglądanie asortymentu i start w konkursie 🙂

Anita Węglicka
Gość

co do notatek, to jeden z moich wykładowców od razu powiedział, że jego wykłady i zadania są w google, tylko niektóre błędne, ale już nie chciał ich poprawiać, bo mu się nie chce

ona
Gość

u mnie też truskawkowo, 6 kg truskawek zamknięte w słoikach :), pozdrawiam i czekam na relacje z warsztatów

ona
Gość

Zgłoszę się, a co tam :), w sklepie podoba mi się wszystko, wiadomo uzależnienia trzeba leczyć, ale ostatnio zaniedbałam bardziej moją twarz. Dlatego naturalna maseczka do twarzy by się przydała, a i do włosów nic rosyjskiego jeszcze nie miałam.
kaluznanika@onet.eu

carmen instars
Gość

Truskawki i czereśnie 🙂

sygnaturka
Gość

Zazdroszcze truskawek! 🙂 przy moim trybie zycia nie mam szans zeby je kupic – rano jest za wczesnie, a w Warszawie po drodze.nigdzie ni mijam nikogo sprzedajacego.truskawki. Za to w weekend… 😉

An.Morpho
Gość

Zgłaszaqm się do konkursu bardzo chetnie:) tylko z tego co zrozumiałam to na razie nie podawać mam nicków pod jakimi lubię i obserwuję..?E-mail: an.morpho@wp.plodp[owiedź: Choć należę do grona włosomaniaczek i najczęściej za włosowymi kosmetykami się rozglądam to tym razem zainteresował mnie Antycellulitowy olejek z 10 ajurwedyjskich ziół 210 ml… dlaczego? lato wraz z upałami przygalopowało tak szybko, gotuję się we własnym sosie, a ze względu na brak czasu nie udało mi się zadbać o skórę i jej jędrność..:( i jakoś tak wstyd wsunąć się w krótkie spodenki…a olejek ten zafrapował mnie swym urozmaiconym i naturalnym! składem. I nawet nie wiedziałam… Czytaj więcej »

An.Morpho
Gość

obserwuje: An.morpho
lubie: Ania Shirley

Justyna K
Gość

Fajnie spędziłaś tydzień 😉 Ja się w tym roku nie mogę najeść tych truskawek, pochłaniam je garściami !:D Przydałoby mi się poprawić ten tydzień, bo jakoś kiepsko się zaczął. Jako włosomaniaczka od razu przeszłam do działu 'włosy' ;D I znalazłam coś ciekawego : Balsam żywiczny do włosów ;o Jego skład brzmi bardzo zachęcająco i chętnie bym go sprawdziła na swoich włosach 🙂 Ciebie i Ekopiękno już dawno lubię na Facebook'u jako Justyna K.
e-mail: tinka_22@tlen.pl

Kamila
Gość
Kamila

Zainteresowała mnie maska do włosów z olejem z siemienia lnianego 250ml 🙂 bo siemię lniane świetnie wpływa na moje włosy 🙂
camomille@op.pl

Anonimowy
Gość
Anonimowy

o, a mnie zainteresował Balsam żywiczy do włosów 🙂 Nie wiem czemu, ma przyjemny skład i mnie intryguje, bo nie widziałam nigdy takiego produktu. mój e-mail – znaminika@gmail.com pozdrawiam, Monika

Aha, dzięki za portal z notatkami 🙂 Właśnie znalazłam materiały na filozofię, których od nikogo nie mogłam odkserować , bo nagle nikt nie miał 😛

Aleksandra Zdanowicz
Gość

Najbardziej zainteresowało mnie mydło Aleppo z olejem laurowym 🙂 Nigdy nie używałam, a czytałam pozytywne opinie na temat tego mydła. Mój e-mail : azdanowicz94@gmail.com

M.M.
Gość

chciałabym wypróbować balsam do włosów na łopianowym propolisie babci agafji mail: gosiamer@vp.pl

Paulina Krakowska
Gość

chciałabym potrafić tak zagospodarować czas, bo aktualnie nie jestem w stanie pogodzić studiów z czymkolwiek. -.-

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja mam pytanie co ze sprawą nauczycielki, która zamiast uwag wstawiała stopnie? Bardzo mnie zainteresowałaś tym we wpisie chyba z 2 tygodnie temu. Nie wiedziałam, co można z taką sprawą zrobić, więc jestem ciekawa zakończenia, aby w przyszłości móc sama zareagować. Mam nadzieję, że w którymś podsumowaniu tygodnia opiszesz jak sie potoczyła.

gorzkakokoszka
Gość

Zaintersował mnie Ajurwedyjski olej do twarzy i ciała z fiołkiem, ponieważ pomimo tego, że jest przeznaczony do ciała i twarzy to myślę, że sprawdziłby się też do olejowania włosów. Fajny wielofunkcyjny produkt.
Obserwuję jako blogkokoszki.
gochakokochagg@interia.pl

Basia R.
Gość

Mnie najbardziej zainteresował szampon Bioformuła przeciw wypadaniu włosów (problem na topie u mnie) z…czosnkiem. Nigdy nie widziałam takiego i pomyślałam, że to trochę dziwne bo gdzie czosnek na włosy, rozumiem oleje, nie-oleje z różnych takich, ale czosnek? Tak zaczęłam kombinować, że to całkiem niegłupi pomysł, przecież czosnek jest taki och i ach w działaniu zdrowotnym 🙂 jest też wersja szamponu z cebulą ale jednak to ten czosnek ma coś w sobie, że mnie przyciąga 😉
mail: barbarka.rusin@gmail.com 🙂

trojka
Gość

A mnie zaintrygowała… pasta do zębów 😉 Nie jestem 100% włosomaniaczką – moim drugim zboczeniem są własnie zęby. Pasta z wyciągiem z kory drzewa Neem – brzmi conajmniej intrygująco 🙂

trojka
Gość

zapomnialam – mój mail to ciotkakrysia@gmail.com 😉

Nessa
Gość

Zgłaszam się 😉 Wpadł mi w oko szampon naturalny w pudrze – Aritha. Jestem fanką naturalnej pielęgnacji włosów i myślę, że ten produkt sprawdziłby się nieźle 🙂

aniolek180@gmail.com

zaplatane siostry
Gość

Zgłaszam się! A co wpadło mi w oko? Dodam, że w oko, które ledwo przez te upały widzi! (Piekielne lato!) Do rzeczy – Chłodzący lotion do ciała – promyk słońca – smarowałabym się nim, smarowała i smarowała. Aż w końcu bym ze szczęścia zamarzła, że tych upałów już koniec. Tak, jestem z tych dziwnych ludzi, którzy latu i temperaturze +20 mówi "Żegnam!".

zaplatane.siostry@gmail.com

Pandzia
Gość

Hmm konkurs, czemu nie? Zachwycił mnie żel pod prysznic z oliwą z oliwek – malinowa tęcza. Moje kubki smakowe zdecydowanie lubią owoce, może polubi je także skóra 😉 Malinowa tęcza… kto nie chciałby się poczuć się znowu dzieckiem? 🙂
pandziamala@gmail.com

(w poprzednim poście podałam zły e-mail, ot literówka)

justi912
Gość

Jako, że mam małego hopla na punkcie włosów a od początku tego roku zaczęłam je zapuszczać (rosną baardzo opornie :/) to moją uwagę przykuła ajurwedyjska odżywka przyspieszająca ich wzrost (imbir i trawa cytrynowa). Z chęcią bym ją przygarnęła 🙂

Obserwuję tu i na fb jako: Justyna Pezdek
E-mail: magda38912190@hotmail.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

najbardziej zainteresował mnie ajurwedyjski olejek z białą lilą do twarzy i ciała, ponieważ dużo o nim czytałam, a także słyszałam od znajomej, że świetnie nawilża twarz, łagodzi podrażnienis- wydaje się być idealnym olejkiem:)

Krysiak Ewelina
krysiakewelina@wp.pl

niewypowiedziane
Gość

Zainteresował mnie szampon przeciwłupieżowy z Natura Siberica – idealne rozwiązanie dla włosomaniaczki, którą przeraża skład klasycznego Head & Shoulders

e-mail: justyna@aczkolwiek.com

Vashti
Gość

Moje włosy uwielbiają balsam na kwiatowym propolisie, ja zresztą też bo dzięki niemu nie są splątane. No i jeszcze to pytanie ukochanego czym to ja tak pięknie pachnę:) Dlatego chętnie sięgnęłabym po szampon do włosów z tej serii, jeszcze więcej tego pięknego zapachu to coś, co mnie zdecydowanie kręci:) No i dwie buteleczki obok siebie ładnie by wyglądały…:)

Marcepanka
Gość

Najbardziej zainteresowała mnie właśnie ta maska, ponieważ ostatnio zaczęłam szukać dobrej maski do włosów, a kosmetyki Babuszki Agafii bardzo lubię. W składzie jest wiele cudownych składników, które mogą polepszyć stan naszych włosów. Szczególnie zaintrygowały mnie kwiaty echinacei purpurowej i korzeń aralii mandżurskiej, ponieważ nigdy do tej pory nie spotkałam się z takimi składnikami. Ich nazwy brzmią tajemniczo i trochę magicznie, więc jestem ciekawa, czy działanie tej maski również będzie można przyrównać do czarów 😉

mail: marcepankablog@op.pl

Grażynka Ka
Gość

Jak zawsze zainteresowały mnie maski do włosów, zwłaszcza ta z Planeta Organica do włosów suchych i zniszczonych. Co lato od słońca i mniej sprzyjających warunków do dbania o włosy mam siano na głowie więc każda maska jest dla nich zbawieniem:)
e-mail: gkgrazynka@gmail.com

Previous
Motywacyjny poniedziałek – co to w ogóle znaczy porażka ?!
Się działo! (4) + konkurs dla włosomaniaczek