Ej misie moje,tęskniłam! Wyzwanie z detoksem od mediów społecznościowych było mi bardzo potrzebne. Musiałam się zastanowić, na ile jestem tu z przyzwyczajenia, a na ile z własnej, autentycznej chęci. Oczywiście godzina dziennie to utopia, moja średnia to 1h 35 minut. Nie jest usprawiedliwieniem poniedziałkowy live ani Q&A, po prostu - nie ogarniałam w godzinę! A to i tak czas, do którego nie wlicza się przeglądanie insta z fejkowego konta 🤣
Tęskniłam! Zrobiłam właśnie śliwki w boczku na blogowigilię i uciekam nagadać się z ludźmi, bo z niektórymi rzadko jest okazja się spotkać! Ale tęskniłam też za niektórymi stories i czuję, że śledzę tu na IG fajnych ludzi, skoro brakowało mi ich paplania.

Przy okazji! Chłopaku, nie polecam siebie na koleżankę twojej dziewczyny! Mam małą obsesję na punkcie zastanawiania się, czy każda sytuacja w której jestem, jest moim świadomym wyborem. Już 2 razy mi się zdarzyło, że jakaś koleżanka powiedziała „wiesz co Ania? Tak sobie myślałam o tym co mówiłaś, wiesz, o rzeczach, które robimy z przyzwyczajenia albo nawyku i doszłam do wniosku, że muszę się rozstać z Tomkiem”

Baduum-tss🥁

#aniamaluje #szczerze_pisząc #blogowigilia #śliwkiwboczku #grudzień #gotowanie #blogerka

Ej misie moje,tęskniłam! Wyzwanie z...

Jakiś czas temu Basia (@barbgrabowska) musiała się tłumaczyć, że może być jednocześnie feministką i być zauroczona postacią Berlina z La casa de papel. Chwilę później ktoś udostępnił artykuł z pytaniem, „Czy feministka może być uległa w łóżku?” w tytule. 
W książce, którą właśnie czytam jest mnóstwo głosów przerażonych mężczyzn, którzy mają jakieś tam fantazje aby ich partnerka (kobieta!) dokonała na nich penetracji albo chcą być stroną otrzymującą przyjemność podczas rimmingu. No i to rodzi w ich głowie pytanie, czy nie czyni ich to mniej hetero, albo czy mężczyzna hetero w ogóle może mieć takie fantazje.

Czy można być za prawami kobiet i nie lubić Tarantino za to, że brzydko traktował Umę Thurman, ale jednocześnie uważać, że „Pulp fiction” to dobry film? 
Czy można wierzyć ofiarom (prawdziwej lub nie, już się nie dowiemy) pedofilii Jacksona, ale jednocześnie tupać nóżką do jego piosenek?

Miałam w głowie te wszystkie pytania, które widziałam ostatnio w sieci, gdy tłukłam się z myślami, czy napisać ten tekst o tym, co fascynuje mnie w Putinie, czy nie.
I napisałam, bo w moim świecie ludzie są na tyle inteligentni by wiedzieć, że rzeczy nie są czarne lub białe, bo miedzy nimi jest tyle odcieni szarości, że tylko osoby wybierające odcień ściany w salonie zdają sobie sprawę.
Bo wierzę, że żyjemy w świecie, w którym można rozdzielić czyn albo dzieło od człowieka i że działa to w dwie strony, bo dzieło też nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla niegodziwości.

Ale myśląc o pytaniach zadawanych Basi, chciałabym tylko poprosić - jeśli nadajecie sobie jakieś etykietki, to proszę uważajcie, by nie stać się ich niewolnikami. 
Nie wiem czemu jako tło do tego wpisu wybrałam zdjęcie z San Marino💁🏻‍♀️ Wiem natomiast, że tekst o tym, co kręci mnie we Vladimirze Putinie jest na blogu. I jest napisany szczerze.

#szczerze_pisząc #sanmarino #zamek #castle #jesieniara #liście #jesień #autumn #etykietki #aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #girlwhotravels

Jakiś czas temu Basia (@barbgrabowska)...

- Chcesz spróbować?
- Jasne!
Wolę czegoś spróbować z myślą, że najwyżej mi się nie spodoba, niż nie spróbować i żałować. W Malezji nadarzyła się okazja do sadzenia ryżu🌾 fajna przygoda! (Do momentu, aż coś dziwnego przepełzło po mojej stopie😅) A teraz siedzę i czytam wszystko o tym, jak ogarnąć przesiadkę w Chinach! Lecę w lutym do Wietnamu (znaczy loty mam do Bangkoku, ale resztę jakoś ogarnę!) i polowałam na sensowną przesiadkę aby zobaczyć #Pekin ♥️ marzyło mi się Zakazane miasto, ale teraz napaliłam się na Wielki Mur Chiński. Będę mieć 16h (gdzie same formalności wizowe to podobno 2-3h😱) i będę zupełnie sama, ale na samą myśl szczerzę się jak szalona 😁 co może pójść nie tak? Wszystko! Mogę nie dostać wizy, może oszukać mnie kierowca, przechowalnia bagażu może nie być czynna, mogę nie zdążyć na przesiadkę do Bangkoku... YOLO! Przeczytałam już cały internet, ale zapytam też tutaj - czy jest wśród Was ktoś, kto przebiegł przez Pekin podczas tej szalonej przesiadki?
Mam ochotę na trudne ustawienia tej gry i zrobić trasę nie z wynajętym kierowcą, ale pociągami i autobusami. No risk no fun!

W ogóle chciałabym, aby ta podróż była trochę inna i wypchnęła mnie mocniej ze strefy komfortu. Nie będę rezerwować noclegów z wyprzedzeniem, chcę przemieszczać się bardziej jak lokals, nie planować za dużo i dać się ponieść chwili. Będzie fajnie!🙃 #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #Azja #Chiny #Malezja #bejing #travelgirl #adventure #discoverunder50k #girlswhotravel #malaysia #china #riceplanting

- Chcesz spróbować? - Jasne!...

Wstałam dzisiaj o 11:05. To oznacza, że sąsiedzi musieli mnie nienawidzić, bo mam zawsze taki ostateczny jak „final Call” na lotnisku budzik ustawiony na 10:30 w razie gdyby nic wcześniej mnie nie obudziło. Wyje jak syrena alarmowa! Nie słyszałam go!

Zawsze śpię jak zabita, gdy odreagowuję emocje. Próbuję od kilku dni pomóc z czymś bliskiej osobie i bardzo wyczerpuje mnie to emocjonalnie. 
Tak samo mocno jak dzisiaj, spałam kiedyś  po urodzinach Agi, mojej dobrej koleżanki. Lubię myśleć, że to wino, ale jestem niemal pewna, że to oglądanie „Leaving Neverland” sprawiło, że dziewczyny nie mogły mnie dobudzić.
(Polecam się na imprezy, oglądanie dokumentu o pedofilii, świetna zabawa tylko ze mną!). Jestem osobą, której ludzie zwierzają się z różnych okropnych rzeczy, które kiedyś ich spotkały na zasadzie „jesteś pierwszą osobą, której o tym mówię”. Czytam wszystko o przemocy wobec dzieci, bo moim największym strachem gdy z nimi pracowałam był strach o to, że kiedyś jakieś dziecko wybierze mnie na jedyną osobę której powie, że jest bite albo dręczone w inny sposób, a ja nie będę potrafiła skutecznie zareagować. Albo postąpię zgodnie z procedurami i w tym czasie stanie się coś najgorszego.

Moim największym strachem w życiu jest to, że nie będę potrafiła pomóc komuś, kogo kocham. Towarzyszy mi to od momentu, gdy jako ośmiolatka obserwowałam umierającego na raka dziadka. Czułam bezsilność i to jest najgorsze uczucie jakie potrafię sobie wyobrazić. 
Jeśli go nie rozumiesz, obejrzyj „Nocturnal animals”, film w którym niemal czułam ból głównego bohatera.

Właśnie przez sen wymyśliłam rozwiązanie sytuacji, która mnie dręczyła. Dawno nie czułam takiej ulgi! Nie umiem jej opisać, pragnę się tym podzielić!

Mam ochotę mówić ludziom wszystkie te miłe rzeczy, które o nich myślę, ale jakoś zawsze zostały niewypowiedzianymi myślami. 
A ciebie zapytam tak bardzo szczerze, nie na tym poziomie, na którym odpowiadamy „pająki”, tylko głębiej - czego najbardziej w życiu się boisz? 
#szczerze_pisząc #myśli #aniamaluje #grudzień #dzieciństwo

Wstałam dzisiaj o 11:05. To...

Tak jakoś wyszło, że co roku odwiedzam #Włochy i #Lwów🥰 
Dzisiaj omal nie kliknęłam biletów do Bari (po 139 zł w dwie strony👍🏻), bo ogromnie tęsknię za tą pizzą🍕Mamma mia! 6€ za set #pizza+#piwo, 10€ jeśli dochodzi mnóstwo talerzyków z przystawkami. No i jeszcze na koniec shot #limoncello.
I kusiła ta teleportacja, do kraju uśmiechniętych ludzi! Śpiewających podczas pracy, gotujących obłędnie dobrze i mających tak melodyjną mowę, że chcesz każdemu mówić: Ciao!👋🏻 Już widziałam, jak chodzę sobie w lekkiej jesiennej kurtce i sukience maxi po włoskich uliczkach i raz na jakiś czas sięgam po przekąskę za 2€, absolutnie niczego więcej nie potrzebując do szczęścia🥰Kiedyś poparzyłam sobie taką język, tak bardzo nie mogłam się jej doczekać! 
I chociaż „mam ochotę na pizzę, polecę do Włoch” wydaje się tekstem rzucanym raczej przez bogaczy, to zapewniam - wcale tak nie jest! Włoski #citybreak bywa tańszy niż weekend w Polsce.

Tym razem odpuściłam, zapał mi minął w momencie, gdy upiekły mi się pomidory i na nich rozlała mi się pyszna #burrata. Ale może komuś ten pomysł umili grudzień? 
Psst, po wpisaniu w Google „aniamaluje+Bari” wyskoczy fajny plan mojego wyjazdu z 2017 ;)
Psst 2! W przypiętych relacjach kod na stówkę na nocleg via Airbnb ;) ⭐️⭐️⭐️Gdybyś mógł, mogła, teleportować się teraz w dowolne miejsce na całej planecie, które byś wybrał/a? ;) #

#podróże #girlswithgluten #pizza🍕 #pizzalovers #italia #bari #włochy #podróżemałeiduże #girlswhotravel #aniamaluje

Tak jakoś wyszło, że co...

Poznałam ostatnio super sposób na produktywność! Nie pamiętam kiedy z takim zapałem realizowałam swoje zadania😀. @magdalena_komsta zdradziła mi super sposób na motywację - jeśli nie zrobię tego, co sobie założyłam, będę musiała wpłacić jakąś kwotę na organizację będąca światopoglądowo na przeciwnym biegunie co ja. Np. Ordo  Iuris.
Działa jak złoto! Nawet jak mi się nie chceeee to myślę sobie - o nie, muszę to zrobić, nie dam sobie psychicznie rady z myślą, że ich wspieram! 
Dodatkowo kupiłam sobie nagrodę w postaci biletów do Azji. Myśl o cudownym, wilgotnym powietrzu napawa mnie takim optymizmem, że aż chce się pracować!

Także jeśli masz problem z pisaniem magisterki albo czymś w tym stylu - pomyśl o metodzie Magdy, jest doskonale skuteczna!

#podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje #travelgirl #czerwonasukienka #szczerze_pisząc #motywacja #reddress #palmy #karaiby #gwadelupa

Poznałam ostatnio super sposób na...

W gimnazjum rodzice nie kupili koledze zeszytu ćwiczeń, więc skserował kilka stron, by odrobić zadanie domowe. Ku mojemu zdziwieniu dostał jedynkę za „nieprzygotowanie do lekcji”. Miał zadanie!!! Nie lubiliśmy się wtedy, chyba pierwszego dnia nazwał mnie kujonem i deską, ale tak wkurzyła mnie postawa nauczycielki, że zaczęłam się z nią wykłócać o to, czy jest normalna i kolegi bronić. Odrobił to durne zadanie! Nie było jego winą, że rodzice nie zapewnili mu podstaw, a chodziłam do klasy z uczniami z okolic mocno „defaworyzowanych”, jak to się ładnie nazywa. Miałam lipę u tej nauczycielki, ale nie żałuję!

Uwielbiam tworzyć materiały o prawach ucznia. Szczególnie w takich małych mieścinach jak moje (nauczyciele są często radnymi!) władza bywa nadużywana. 
Dlatego za każdym razem, gdy pisze do mnie uczeń z prośbą o pomoc w jakiejś sytuacji, czuję się jak na tym zdjęciu z Salerno pod Neapolem!

Uwielbiam to, że nie dają się zbyć. Że pytają o to, co w statucie szkoły.
Czy statut może być niezgodny z prawem oświatowym. Gdzie zgłosić takiego nauczyciela i jak się bronić. 
Nikt nie zwraca się do mnie w wiadomościach z takim szacunkiem jak uczniowie! Podczas gdy dorosłym zdarza się napisać coś w stylu „siema, widzę ze dużo podróżujesz, znajdziesz mi loty i noclegi do 2500 do Tajlandii? odp dzisiaj”, uczniowie piszą „obejrzałam pani filmy, przeczytałam statut szkoły, ale wciąż nie wiem. Byłoby mi bardzo miło, gdyby pani podpowiedziała, ale zrozumiem jeśli nie znajdzie pani czasu”

Eksperci gadają O młodzieży, ale nie Z młodzieżą. Słabe! Ja uwielbiam tych pyskatych, tych walczących o swoje. Widzę w nich cząstkę siebie.
Proszę, nie zgubcie tego! Tego podejścia, że jak nie drzwiami, to oknem. Poczucia sprawczości i woli walki. To jest super cenne i ja Was za to uwielbiam. To są cechy ludzi, którzy sobie w życiu DADZĄ RADĘ! Wiem, że macie przez to przechlapane, ale ja jestem z Was na maksa dumna! Nie jestem w stanie odpowiedzieć na każda wiadomość (dlatego nagrywam filmy dla wielu), ale każda ogromnie mnie cieszy. 
A jak bronicie rodzeństwa czy słabszych kolegów to już w ogóle szacun MAX!!! Błagam, nie zgubcie tego. Bądźcie asertywni♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże

W gimnazjum rodzice nie kupili...

Gdy Freddie Mercury zapuścił wąsy, fani masowo wysyłali mu maszynki do golenia, bo nie mogli tego zaakceptować. Z całym szacunkiem - kiepscy fani! Jak kogoś kochasz i szanujesz, to pozwalasz mu się rozwijać, zmieniać, być sobą. Całe szczęście, że to nie był typek, który robi coś by się przypodobać innym! Moje automatyczne skojarzenie to biała koszulka „żonobijka”, jeansy i ten wąs. Opcjonalnie - żółta kurtka. Iconic!

Dzisiaj, tylko 28 lat temu umarł Freddie Mercury, ale nie legenda. Powiedzieć, że uwielbiam gościa to mało. Jego portret to jedyny święty obrazek jaki mam w domu. Towarzyszył mi w wielu momentach życia. To „Don’t stop me now” (i’m having such a good time, I’m having a ball) lądowało na moich słuchawkach gdy koleżanki z roku prześcigały się w licytacji jak bardzo która nie umie na egzamin, a ja nie chciałam tego słuchać i przejmować ich nastroju. Podniosłe momenty? „we are the champions”. Sytuacja, w której pomogli mi przyjaciele? „Friends will be friends”. Nawet tak sobie ustaliłam kiedyś playlistę dk biegania, żeby w momencie kryzysu słyszeć walkę podmiotu lirycznego w „Bohemian Rhapsody”. Serio! 
Robiąc kiedyś  to zdjęcie miałam super dzień. Czułam się świetnie, wcześniej wszystko mi fajnie powychodziło, czułam się na maksa odprężona i zrelaksowana i dokładnie pamiętam, że krzątałam się po mieszkaniu nucąc „It’s a kind of magic”.
Dzięki Freddie za wszystko, co wniosłeś do mojego życia!
#freddiemercury #rocznica #aniamaluje #blogerka #relaks #chill #monstera #niedziela #rocznica

Gdy Freddie Mercury zapuścił wąsy,...

Masz piosenkę, która wywołuje na Twoim ciele ciary? Ale takie serio? U mnie to jest „Walking in Memphis” w wykonaniu Cher. Nigdy nie byłam w Memphis, ale słyszę jej głos jak to śpiewa, gdy widzę to randomowe zdjęcie z Sycylii. 
Gdybym miała wybrać ulubiony kobiecy głos - Cher wygrała wszystko. Z męskich do tego stanu doprowadza mnie Freddie Mercury.

Czeka mnie jutro kilka godzin w pociągu, podsyłajcie swoje tytuły piosenek wywołujących dreszcze, bo robię sobie taką „power playlistę” - zamierzam w tym pociągu napisać coś dłuższego i potrzebuję nowych bodźców!

Więc... czyj głos wywołuje w Tobie dreszcze? Poproszę tytuły!
#podróże #podróżemałeiduże #sycylia #sicily #katania #aniapodróżuje #wakacje #blogerka #włochy #italia #italy🇮🇹 #italy

Masz piosenkę, która wywołuje na...

Dzisiaj świętujemy 30 lat od podpisania Konwencji o Prawach Dziecka. UNICEF zaprosił mnie, żebym o tym opowiedziała. To się może wydawać dzisiaj takie oczywiste, że dzieci mają prawa, ale nad ich ustaleniem przywódcy państw debatowali całą dekadę! To dzięki temu dzisiaj żadne dziecko nie może być skazane na dożywocie (bez możliwości zwolnienia wcześniej) ani na karę śmierci. Wcześniej mogło.
Jestem pedagożką, terapeutką, tą od „dzieci z trudnościami”. Jednak najbardziej trudni są w tym wszyscy dorośli. 
Zapominający, że dzieci nie są ich własnością, tylko ludźmi.
Dlatego założyłam kanał, na którym opowiadam uczniom o ich prawach. Jestem przerażona jak  często są łamane i z jaką lekkością dorosłym to przychodzi. Chciałabym żyć w świecie, w którym prawa dzieci są oczywistością i nie mam o czym nagrywać, bo nikt z tym nie dyskutuje.
Zostawiam Wam Korczaka pod rozwagę 👍🏻 „Bo dorosłemu nikt nie powie: ‘Wynoś się’, a dziecku często się tak mówi. Zawsze jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron, fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś powoli,
a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny. Pędrak, brzdąc, malec, rak – nawet kiedy się nie gniewają, kiedy chcą być dobrzy. Trudno, przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie lekceważenie.” Trudne pytanie - masz poczucie, że twoje prawa w dzieciństwie były szanowane? Mi dobierano notorycznie prawo do odpoczynku - od „dzwonek jest dla nauczyciela” po zadania na ferie.  #world'schildren'sday #dlakażdegodziecka #dzieńprawdziecka #unicefpolska

Dzisiaj świętujemy 30 lat od...

Jak kupować z Chin? Instrukcja dla początkujących :)

Wreszcie mam chwilkę, aby dodać instrukcję kupowania z Chin 😉 Od razu uprzedzam, że to instrukcja dla początkujących, przedstawiam MÓJ sposób, o Wasze proszę w komentarzach 😉Pierwsza sprawa : o co chodzi z tym cłem? Cło nie jest takie straszne, na odzież wynosi 12%,na kosmetyki chyba też, w każdym razie, to nie są wielkie kwoty. Zakupy do 150$ mogą być zwolnione z opłat celnych, o ile celnicy uznają, że to ilość detaliczna, towar jest dla nas i nie jest przeznaczony na handel. W praktyce ja kupuję z Chin mniej więcej raz na miesiąc, kupuję drobne rzeczy a cło zapłaciłam jeden raz. Kupowałam więcej rzeczy, dostałam uprzejmego maila od służby celnej . Przesłałam im screeny z kwotami które zapłaciłam i wpłaciłam 20 zł z groszami. Paczka do mnie dotarła bez problemu.


Jeśli często kupujesz na allegro, być może nieświadomie już kupiłeś coś z Chin 😉 Kwitnie tam dropshipping, czyli ty wpłacasz Polakowi np. 200 zł za buty, a on płaci Chińczykowi 20$ i podaje mu Twoje dane do wysyłki. A Ty się zastanawiasz, czemu czekasz na paczkę tak długoooo 😉 


Uwaga na dwie rzeczy :Jeśli kupujesz trampki Converse za 15$, nie zdziw się, jak celnicy do Ciebie zadzwonią. W takiej sytuacji jedyne słuszne co możesz zrobić, to zrezygnować z przesyłki i się kajać. Paczka zostanie zniszczona/odesłana.


Drugie ryzyko : Chińczycy często piszą free sample albo gift – w takiej sytuacji celnik ma prawo uszkodzić towar albo napisać na nim sample. Nie wiem, czy to się jeszcze praktykuje, ale 4 lata temu moja koleżanka kupiła bluzkę, na której służba celna napisała jej markerem “SAMPLE”.

Jeśli kupujesz pojedyncze sztuki za niewielkie kwoty – wszystko jest ok. Jeśli przekroczysz, płacisz te 12 % + koszt obsługi celnej. I wszystko. Warto ZAWSZE w adresie paczki podawać e-mail i telefon, wtedy celnicy skontaktują się z Tobą tą drogą.


To by było na tyle.

Praktyka wygląda tak:

Sklep typu BuyinCoins. Polecam na początek 😉


Przeglądam ich ofertę, wybieram różne produkty. Powiedzmy, że w oko wpadła mi łyżeczka Unny.  5 sztuk kosztuje ok 3 zł. Klikam i kupuję. BuyinCoins ma taki model sprzedaży, że przesyłka zawsze kosztuje 0 zł. Mają to wkalkulowane w ceny wszystkich produktów, aczkolwiek kod śledzenia paczki mamy dopiero po przekroczeniu bodajże 30$.


Ja na łyżeczkach nie poprzestałam i kupiłam kilka innych rzeczy.

Zrobiłam zakupy za 31 USD. Powinny kosztować 35.30, ale wpisałam w google “buyincoins coupon” i skorzystałam z kodu. Warto się zarejestrować, bo kupony przychodzą na maila.


Obecna promocja daje zniżkę 8%,plus zgarnęłam upust za kilka sztuk jednego z produktów.

Płatność. Do wyboru mam paypal albo “standard checkout”.Na paypalu dawno przekroczyłam limity i musiałabym zweryfikować go kartą, czego robić nie chcę, bo na paypal łatwo się wbrew pozorom włamać. Nie neguję tego sposobu płatności, ale odzyskanie skradzionych z paypala pieniędzy jest niemożliwe, więc mam inny sposób. Pomaga on też oszczędzić przy przewalutowaniu.

Kiedyś kupowałam bardzo dużo z Chin (między innymi są tam pomoce Montessori 3 x taniej niż w Polsce), głównie pomagałam dokonać zakupu znajomym 😉 Albo rodzicom moich uczniów, którzy potrzebowali dobrych pomocy do samodzielnej pracy z dzieckiem. Dzisiaj już tego nie robię i robić nie będę, bo szkoda mi czasu ;-))) Straciłam wątek…więc dlatego, ze kupowałam dużo, założyłam kartę pre-paid w USD.


Zalety – mam na niej tyle, ile przeniosę z konta, więc nikt nie może ode mnie ściągnąć więcej, niż chcę. Nie tracę ani grosza przy przewalutowaniu, bo mam liczone bo rzeczywistym kursie (przy przewalutowaniu możemy stracić ok. 10 gorszy na jednym $, czasami dochodzi jeszcze koszt przelewu zagranicznego albo inne ukryte opłaty banku).


Aby złożyć wniosek o Ekartę USD potrzebujemy być posiadaczami darmowego eKonta  .  Kiedy już je mamy, składamy wniosek o ekartę, możliwe są dwie waluty – euro i dolary.

Ja polecam dolary, bo w chińskich sklepach jest dużo taniej w tej właśnie walucie 😉 Nie tylko w chińskich zresztą. karta kosztuje chyba 20 zł rocznie ale… gwarantuje mi bezpieczeństwo, bo jak ją rozładowuje (dwa kliknięcia) to nikt nie może mi nic z niej ściągnąć.

Otwieram więc bank, klikam “Modyfikuj” i w ciągu 5 sekund przesuwam sto złotych z hakiem na ekartę. Musze operację potwierdzić jednorazowym hasłem, więc jest to całkowicie bezpieczne 😉 



Następnie przechodzą do płatności:

 Przepisuję swoje dane, oraz dane karty.


Ściągają mi z karty tyle, ile powinnam zapłacić. Nie tracę 5 czy 6 zł na przewalutowaniu.

Okulary i rzeczy większego kalibru – tutaj polecam sklep firmoo.com

O tym, że okulary sprawdzałam u profesjonalisty, pisałam przy pierwszej recenzji. Te, które widzicie wyżej, kupiłam siostrze. Oto ich model : http://www.firmoo.com/eyeglasses-p-2476.html Dzisiaj byłyśmy u okulisty i wada Zuzy się zmniejszyła, mamy nową receptę, więc jak wrócę z krótkiego wakacyjnego wypadu, zastanowimy się nad ramkami i zamówimy kolejne 😉 

Okulary w Polsce są bardzo napompowane cenowo. Dla biednych rodzin to już w ogóle wielki,wielki problem, tym bardziej, ze wzornictwo tych tańszych skazuje dziecko na pośmiewisko.

W firmoo pierwsza para jest darmowa : http://www.firmoo.com/free-glasses.html, płaci się tylko koszt wysyłki. Oczywiście darmowe okulary nie dot. każdego modelu, ale pierwsza para może kosztować 50% ceny wyjściowej 😉  Koszt przesyłki w najgorszym razie wynosi chyba 60 zł, więc okulary można mieć już za tę kwotę. Na stronie krok po kroku prowadzą przez proces zakupu, wklepujesz dane z recepty (nigdy nie kupuj okularów na oko!) i czekasz na przesyłkę. Przychodzi kurierem w ciągu kilku dni. Zawsze z etui twardym, etui miękkim, śrubokrętem, zapasowymi śrubkami i ściereczką. Kontakt jest na medal.

Jeśli nie potrzebujesz okularów, a znasz kogoś , kto ma mało pieniędzy, zrób mu prezent 😉


Inne sklepy : Aliexpress – takie chińskie allegro z opcją kup teraz. 

www.aliexpress.com


Zdecydowałam się na bluzkę w kropki, którą pokazywałam tu.https://www.aniamaluje.com/2014/06/wishlista-czerwiec.html

Pierwsze, co powinniśmy zrobić, to zerknąć na opinie o produkcie. Kupujący często piszą, czy materiał przypomina ten ze zdjęcia, czy nie.

Zawsze można poprosić o przesłanie real foto -moja koleżanka dwa lata temu kupiła tak….suknię ślubną. To jest hardkor, ale zwróćcie uwagę, że w salonach kiecki są made in china 😉 Kosztowała niewiele ponad 100$, i szyta była na zamówienie, według wymiarów. Zanim paczka doszła, koleżanka zakochała się  w innej sukience w salonie, i kupiła inną (miłość od pierwszego wejrzenia). Ta chińska wyglądała bardzo ok! wymagała profesjonalnego prasowania i była jednak ciut za luźna w biuście, ale nawet z przeróbką krawiecką byłby to interes życia. Sukienka została sprzedana z dużym zyskiem. Bardzo dużym 😉 Do tego stopnia, że moja znajoma planowała otworzyć taki biznes, sprowadzać wiele sukni z Chin i jeśli kilka okaże się bublami, to sprzedać je tanio, pozostałe z dużą przebitką. Kosztem byłby lokal i zatrudnienie krawcowej, aczkolwiek poległa w fazie planowania przy ogarnianiu VAT-u i innych formalności.

Jednak to jest hardkor.

Prawda jest taka, że czasami kupiony towar jest wykonany z innego materiału niż na zdjęciu. Z opisem zazwyczaj się zgadza 😉 Zdarzają się urwane nitki, niedofarbowania. ja osobiście jeszcze na bubel nie trafiłam, ale nie kupuję tych najtańszych towarów. Jakoś określiłabym słowem “sieciówkowa”. Większość ubrań jest jak z H&M.

Wiele gadżetów innych artykułów zaskakuje mocno na plus. Np. moja ukochana pęseta za 1$ 😉 


Płacę jak w buyincoins i tyle.


Obiecałam wam konkurs, niestety w praniu jego warunki okazały się bardzo niekorzystne, musiałabym obwiesić ten post bankerkami i linkami i jeszcze raz banerkami. Trudno 🙁

Dwie rady na koniec : unikamy płacenia przez western union, a jeśli to jedyna opcja – wiejemy z aukcji. WU jest w Chinach dla osób prywatnych, a w sklepach sprzedają firmy.

Rada numer dwa : zdarza się, że chińczyk sprzedaje towar, którego nie ma (na Aliexpress). Miałam tak z sukienką. jeśli nie dostaniesz towaru (Ali zapewnia gwarancję ZAWSZE) automatycznie klikasz i w ciągu kilku dni kasa wraca na konto.

Czasami darmowa wysyłka jest , ale powyżej 15$. 


Możesz dostać od Chińczyka mail typu “oh dear, we send for free, but only from 10$, please understand us”.

W ogóle bardzo często kiedy prosi się o zdjęcie real foto, dostawałam odpowiedź zaczynającą się “hello sweetie”  albo :Thanks so much dear

it is very nice, you are so nice.
😀
Podsumowując:
Na początek polecam buyincoins (wysyłka zawsze za free).
Ja płacę eKartą Visa w USD. Jest to karta pre-paid. Różnica jest jak z telefonem w abonamencie albo na kartę – w abonamencie może Ci zeżreć środków do oporu, na kartę – tylko tyle, ile masz 😉 Potrzeba do tego darmowego eKonta w mbanku
Nie przekraczamy 150 $.
Jeśli nie wiemy, czy zapłacimy cło – kontaktujemy się ze służbą celną przed zakupem.
Prosimy sprzedawcę o wysłanie real foto (np. drogich ubrań)
Na przesyłkę zazwyczaj czeka się ok 10 dni. Z firmoo i tam, gdzie zamawiamy kurierem – ok 5.
Jeśli czekamy dłużej, to zazwyczaj dlatego, że paczka była sprawdzana w urzędzie celnym – może przyjść bez oryginalnych opakowań w zastępczej kopercie z  pieczątkami “urząd celny, sprawdzono”.

Mnie jeszcze nigdy nie spotkało nic złego. Z moich doświadczeń wynika, że Chińczycy to bardzo honorowi ludzie i starają się dbać o swoje dobre imię. Jeśli coś jest nie tak, zazwyczaj dostaję maila w którym dziesięć razy pada “Im so sorry my dear” i wytłumaczenie, że np. będą mieć towar za 2 dni i wyślą dopiero wtedy.

Kupiłeś kiedyś coś z Chin? 😉

PS. dopisek 11.11 -> dzisiaj trwają wielkie wyprzedaże na ali, dlatego aktualizuję ten tekst o stosowną infrmację. Poprzednio ukazał się w czerwcu 2014 🙂
Koniecznie sprawdźcie, można zgarnąć bon np. na 2$ ważny powyżej 2 $ 😀 czyli można kupić pędzel do makijażu za kilka centów 😉

www.aliexpress.com









Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostan obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

 

Follow on Bloglovin

Lubisz – zalajkuj 😉

Uściski, Ania

88
Dodaj komentarz

avatar
50 Comment threads
38 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
meringuejojoTony MontanaMagdalena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Doskonała instrukcja, ja zawsze proszę siostrę 🙂 Mam konto w mbnaku, więc składam zaraz wniosek o kartę. To jest to, czego się obawiałam, a Ty na wszystko znasz rozwiązanie. No pięknie wyglądasz na zdjęciu, uroczo!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja za opłatę celną płaciłam 50 zł :/ mimo, że zamówiłam dwie bluzki, jedną parę spodni i jedną parę butów

madosia
Gość

ja się wkręciłam w aliexpress 🙂 po co przepłacać na allegro

Kinga Kornacka
Gość

Chińczycy często piszą free sample albo gift – w takiej sytuacji celnik ma prawo uszkodzić towar albo napisać na nim sample.- Ale jak to zniszczyć?! ;o + Co powoduje tam napis SAMPLE?

Poza tym ja jeszcze nigdy nie kupowałam nic bezpośrednio z Chin, jednak coraz bardziejmnir to przekonuje, dlatego czekałam na wpis 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

SAMPLE oznacza po angielsku "próbka". Chodzi o to, że potem nie będzie można tego sprzedać – skoro to tylko próbka, w celu np. sprawdzenia materiału, to taki napis nie powinien być problemem. A celnicy mają pewność, że nikt nie zacznie sprzedawać takich koszulek na bazarze.
I nie "zniszczyć", tylko "uszkodzić" 😉 to duża różnica 😀
U.

Kinga Kornacka
Gość

A, no to wszystko się wyjaśniło. Nie wiem czemu myślałam, że chodzi tu o coś negatywnego i z tego nastawienia pewnie wynikło to moje błędne rozumowanie ;p

Patrycja Kania
Gość

Świetna instrukcja <3
Dzięki za link do firmoo – przyda się 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Okulary przez internet? Nie obawiacie się, że będą za szerokie? Podawane wymiary rozstawu mogą nie pasować po założeniu.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Okulary trzeba zmierzyć! Inna opcja nie wchodzi w grę. Oprawki mogą być piekne ale totalnie do nas nie pasować

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, świetnie wytłumaczone, aż nabrałam ochoty na zakupy. A próbowałaś może zamawiać przez eBay? Ja na eBay wzdycham do pięknych książek w korzystnych cenach, ale jakoś nadal brakuje mi odwagi by coś zamówić. Chyba pora się przełamać…

Karolina Franieczek
Gość

ebay to też nic strasznego. Mają ochronę kupujących, więc jakby coś się działo, to ebay blokuje pieniądze, które wpłacamy i dopiero po odpowiednim czasie przekazuje je sprzedającemu. Jeśli zgłosimy problem, kasa do nas wróci. Nie ma się czego bać, a można naprawdę wyhaczyć perełki. Ile ja książek nakupowałam po 1EUR to tylko mój regal wie. 😉

almondcake
Gość

eBay jest duuużo lepszy niż allegro, bo masz gwarancję zwrotu pieniędzy w razie nieotrzymania towaru. Tam jest taki fajny haczyk, że to sprzedawca musi udowodnić, że wysłał towar i że go otrzymałaś a nie jak na allegro, że to kupujący udowadnia, że czegoś nie otrzymał 😉 Ja ze swojej strony bardzo polecam, używam go ponad pół roku i przez ten portal nakupowałam naprawdę dużo rzeczy 😉 czasem przychodzą straszne buble, jak prosto z chińskiego sklepu (zapewnie wiecie, o co chodzi…) ale czasem jakość jest nieporównywalna do ceny.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ojj dziewczyny, kusicie jeszcze bardziej… Może zadam teraz strasznie głupie pytanie… ale zamawiacie na eBay com czy co uk?

almondcake
Gość

ja używam ebay.com od samego początku 😉

the Cieniu
Gość

warto tez wspomniec o sklepie Born Pretty Store, na przesylke sie strasznie dlugo czeka, ale maja tam mnostwo fajnych rzeczy, sama juz kilka razy tam cos zamawialam 🙂

Nat
Gość

A miałam już nic nie kupować w tym miesiącu! 😀
Zastanawiałam się już wcześniej nad tym aby zamówić coś z Chin ale bałam się, że paczka nie przyjdzie i stracę pieniądze. Teraz na pewno spróbuje – dzięki za instrukcje! 🙂

bognyprogram
Gość

Orientujesz się jak to jest w innych bakach z ekartą?:( Desperacko pragnę zakupów na czymś innym niż obrzydłe allegro, a z tego co piszesz paypal to wcale nie jest fajna opcja.

Edytka
Gość

W Alior Sync (znaczy, teraz T-mobile usługi bankowe) można założyć konto z inną walutą, darmowo. Do wyboru są euro, dolary i jeszcze jakieś dwie waluty 🙂

bloo.
Gość

ja do tej pory robiłam zakupy jedynie na eBay. Czaję się na zakupy na Aliexpress, tylko obawiam się trochę nie trafienia z rozmiarem..

Ania Abakercja
Gość

nigdy nie kupiłam nic przez internet, a co dopiero z chin 😛

ona
Gość

kupiłam dzięki tobie podróbkę szczotki TT i ostatnio skarpetki złuszczające, teraz mam ochotę na tą gąbeczkę do makijażu BBlender i tą łyżeczkę (jakaś telepatia, ostatnio o niej sobie przypomniałam).
Mimo twoich instrukcji, jednak zostanę przy eBay :), odzież Japan Style, bardzo mi się podoba, ale weź tu traf na jakość.

Edytka
Gość

Na wizażu jest wątek dot. chińskich ubrań z e-baya, dziewczyny często podają sprzedawców, jakość i zgodność z opisem 🙂

Beatka Antoniak
Gość

Mam jeszcze pytanie. Jak długo czeka się na przesyłkę? Przy darmowej wysyłce czas oczekiwania od 15 do 34 dni. Zastanawiam się, kiedy zacząć się martwić 🙂

Beatka Antoniak
Gość

przeczytałam tekst jeszcze dwa razy i nie widzę… w szczegółach jest spory rozrzut, ale rozumiem, że jak piszą 15-34, to te 34 to max maxów? 🙂

Zashevka
Gość

Nie kupowałam nigdy w Chinach, bo zawsze trochę się bałam i uciekałam od takich zakupów. Dziękuję za poradnik, wszystko to wygląda tak dobrze i bezpiecznie, że może się skuszę 🙂 Nie wiesz czy można płacić przez PayPal? Próbowałaś kiedyś?

BlingAlley
Gość

Sama kiedyś nieświadomie zamówiłam odtwarzacze mp3 na allegro dla braci na urodziny. Zamówiliśmy je z bodajże tygodniowym wyprzedzeniem żeby spokojnie mogły dotrzeć. No cóż pojawiły się 2 tygodnie po fakcie ale bracia na szczęście wybaczyli. 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja dalej nie rozumiem, jak zamówić na np. firmoo okulary, jak dokonać przelewu? Tak samo jak pisałaś wcześniej-trzeba mieć ekartęusd?A co jeśli nie mam konta w mbanku?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bardzo dziękuję za instrukcję 🙂 Już dawno chciałam zacząć kupować z Chin, ale zawsze wydawało mi się, że to duże ryzyko. Bardzo przydatne informacje, super!

Edytka
Gość

Bardzo fajnie stworzony poradnik 🙂 Dziękuję!
A z tymi okularami to ciekawostka. Choć nie wiem, czy zaufałabym swojemu wyborowi pod względem oprawek 🙂

Agata Wełpa
Gość

Kiedyś bardzo dużo rzeczy kupowałam z Chin, zwykle dochodziły, zdarzył się jednak jeden wyjątek nad którym bardzo ubolewałam, może służba celna nie miała jak się ze mną skontaktować? :O 😀

Katsumi
Gość

Ja na razie kupowałam z Korei i Japonii, zawsze przez e-bay albo z Singapuru od Azjatyckiego Cukru 🙂 Jak na razie tylko raz belgijscy celnicy przetrzymali mi Kaminomoto, bo "nie było wystarczająco dobrze opisane". Cóż, sprawdziłam etykietkę i pan Japończyk wpisał nazwę, cenę oraz, że jest to Hair Treatment. Tak więc musiałam zabulić 7e cła i 12 obsługi!! A co do kupowania z Chin, ostrzyłam już sobie zęby na ciuchy, wszak wszystko, co w H&M to też chińskie. Mam jedynie zastrzeżenia co do rozmiarów.. Jaki wybrać? (chyba XXL w chińskiej rozmiarówce :D) I czy da się towar zwrócić? Wydaje mi… Czytaj więcej »

m
Gość
m

Katsumi, a skład był podany? Kupując orientalne specyfiki czy cokolwiek, co może zawierać składniki pochodzenia zwierzęcego czy roślinnego, trzeba miec na uwadze listę gatunków objętych CITES. W razie wpadki grożą spore nieprzyjemności.

Katsumi
Gość

Tak, skład zawsze jest podany w INCI , inaczej bym nie kupiła.. Poza tym kupuje tylko renomowane kosmetyki z Mizona albo Hada Labo albo innych. Skład sobie sprawdzam wcześniej i wówczas zamawiam. Niemniej jakby cos było z tej listy to bym nie wiedziala, bo nie mialam o niej pojecia 😉 Dzieki!
(W Kaminomoto to tam sa jakies ziola glownie typu tymianek itp, wiec spox 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

zabawnie wyglądasz na tym zdjęciu, jakbyś miała główkę doklejoną 😀

btw. jeśli chodzi o okulary z firmoo – jak to jest z wyborem dodatkowych opcji? chodzi mi głównie o antyrefleks – trzeba dodatkowo za to płacić przy pierwszej parze free?

Słonecznik
Gość

Zdarzyło mi się kupić kilka rzeczy na all z Chin, no i Firmoo oczywiście 😉
Muszę zobaczyć jak jest z tą kartą w moim banku.

pidzamowa
Gość

Aniu, a taka karta jest tylko wirtualna, czy dostajesz też ją w rzeczywistości?

Jestem zupełnie ciemna w tych bankowych sprawach, mam zwykłą kartę z mbanku i pamiętam, że jak leciałam do Szwecji to bilet lotniczy przez Internet, czy bilet z lotniska w automacie mógł kupić tylko mój przyjaciel posiadający kartę kredytową… Zastanawiam się czy ta ekarta Visa rozwiązałaby te problemy.

Seldirima
Gość

Mam taką eKartę z mBanku i jest jak najbardziej materialna 😉 Tylko mam ją w Euro, a kupuję często w dolarach albo funtach i wtedy przy np. kilku funtach trzeba doliczyć do ok. 2zł na przewalutowanie.

kreconowlos a
Gość

ja jeszcze się obawiam zamawiać cokolwiek z zagranicznych sklepów 😉

Cukrowy motyl
Gość

Nie przypuszczałam, że w sumie to takie proste. Zawsze i tak jakoś obawiam się zamawiać z Chin choć jeżeli już mi się zdarza to raczej wybieram eBay-a. Ostatnio nawet sobie papiloty do włosów zamówiłam. 🙂

Monika N
Gość

ja jeszcze nic nie zamawiałam z Chin, bo właśnie nie wiedziałam za bardzo jak płacić, żeby było korzystnie 🙂 Fajnie, że o tym napisałaś, bo będę mogła skorzystać z Twoich rad 🙂

tlusta_papuzka
Gość

Dzięki wielkie za łopatologiczną instrukcję! 🙂

Seldirima
Gość

Ja kupowałam jeszcze niedawno sporo rzeczy z Chin lub Hongkongu za pośrednictwem eBay. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby celnicy coś uszkodzili celowo (co to w ogóle za praktyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak można niszczyć nawet coś oznaczone jako "sample" albo TYM BARDZIEJ "free gift" :/). Najczęściej kupowałam półfabrykaty do robienia biżuterii, bo bardziej opłacało mi się kupić kilkadziesiąt sztuk za granicą niż kilka sztuk w sklepie stacjonarnym lub na Allegro. Niestety chyba aż dwa razy nie doszły do mnie miedziane "szpilki" – nie wiem czy celnicy je zatrzymali i dlaczego :/ (zwłaszcza, że inne miedziane lub "brązowe" materiały normalnie dochodziły). Cła nigdy… Czytaj więcej »

Kamila Ziel
Gość

Aniu proszę potwierdź, że dobrze rozumuję ;-P
Zakładam ekonto-składam wniosek o kartę-doładowuję konto-robię zakupy-płacę za nie-czekam na paczkę?!
Przepadłam w sklepie aliExpress i chciałabym zrobić tam zakupu za ok 100$, będą tam dwie "oryginalne" koszulki – myślisz że zapłacę za nie większe cło? Orientujesz się jakie są tam koszty wysyłki?

Julka Kulka
Gość

Super blog zapraszam do mnie 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu mam do Ciebie pytanie odnośnie kupowania na BuyitCoins i cła. Wybrałam sobie sporo rzeczy (ok.15 przedmiotów) i większośc jest po około 1-2$ i łączna kwota wyszła jakieś 35$.. uważasz, że będę musiała zapłacic cło? Są to drobne przedmioty i jeden komin, portfel i foremki do robienia lodów, więc paczka raczej będzie średniej wielkości..
Pozdrawiam 🙂 i dziękuję za wpis! Chyba zbankrutuję jak zacznę zamawiac 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu a z jakiej strony masz ten kod rabatowy? Jak wpisuje te znalezione pisze, że nie znaleziono takiego 🙁

Barbara
Gość

Genialny post 🙂 . Sama najchętniej kupuję na ebayu i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zapłacić cła 🙂 Świetny blog, mnóstwo porad. Dzięki!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czy mogłabyś wytłumaczyć o co Tobie chodziło pisząc, że : "Uwaga na dwie rzeczy :Jeśli kupujesz trampki Converse za 15$, nie zdziw się, jak celnicy do Ciebie zadzwonią. W takiej sytuacji jedyne słuszne co możesz zrobić, to zrezygnować z przesyłki i się kajać. Paczka zostanie zniszczona/odesłana." – tzn , że w tym momencie moja zapłacona przesyłka przepada, a ja muszę za to przepraszać i udawać, ze nie wiedziałam co zamawiam? 🙂
Pisałaś również o tym , jak Twojej koleżance napisali na bluzce markerem SAMPLE?? tzn. na samej bluzce czy na opakowaniu?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziękuję za odpowiedź:) Swoją drogą, to od jakiegoś czasu na facebooku jest "wysyp" butików właśnie z rzeczami ewidentnie zakupowanymi na takim chińskim allegro itd.
Funkcjonują one bardzo dobrze już długi czas i można tam kupić i zamówić wszystko, więc ciekawa jestem jak im się udaje:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie rozumiem dlaczego jest zezwolenie na to aby sprzedawac podrobione rzeczy…..

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Butiki o których mówię zamawiają w momencie kiedy ktoś składa zamówienie i opłaca towar, ale te zamówione rzeczy trafiają najpierw do właściciela butiku, a później do zamawiającego.
Śledzę sobie jeden butik już ładne 2 lata i tak to funkcjonuje:)
Zaznaczam, że obracają dużą ilością towaru.Jak im się to udaje-tego nie wiem.
A jeśli część tzw pośredników robi tak jak Ty napisałaś, to jestem ciekawa jak się tłumaczą klientowi kiedy paczka do nich nie trafi bądź kontaktuje się urząd celny.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hej Aniu!
Znasz strony bezposrednich importerow z Chin? ale tutaj mam na mysli strony na ktorych minimalne zamowienie to np. 300szt. ? Chce sie zaczac w to bawic, ale nie z drobnica. Za bardzo nie wiem jak sie za to zabrac noi najwiekszym problemem jest to iz nie znam takiej strony internetowej 😉 Bylabys w stanie cos zaradzic?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Elektronike I ciezko jest na aliexpres o dobra cene. Poprostu z takich stron sie to nie oplaca cenowo jesli chcesz jednorazowo kupic 300szt. Dlatego szukam czegos konkretnego I to jest ogromny problem ; (

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Na alibaba.com można kontaktować się z importerami.

KAnka
Gość

Cześć,
mam pytanie odnośnie dodatkowych kosztów. W przypadków przelewów zagranicznych niektóre banki doliczają dodatkową kwotę za przelew (opłacamy banki pośredniczące). W przypadku PKO BP jest to 80zł. Czy zakładając konto PayPal można tego uniknąć? Nie chce zakładać kolejnego konta w banku. Chce zrobić zakupy na pandawill, telefon mam już wybrany, tylko ten dodatkowy koszt mnie dołuje. Masz na to jakąś rade?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Chyba dzieki Tobie znalazłam rozwiązanie dla mojego chudego portfela i wybredności 🙂 Jakie sklepy jeszcze polecasz? Gdzie mozna ew.znaleźć liste takich sklepów chińskich?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Odzież,dodatki,buty. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hej. Mam pytanie czy kupowałaś ze strony aliexpress jakieś kosmetyki do makijażu? Głównie chodzi mi o firmę THE BALM. Zastanawiam się nad jakością tych produktów. Pozdrawiam

KonradSpiewak
Gość

Witam.Tak, jako przedsiębiorcy przeprowadzamy się za granicę Polski w celu kontynuowania swoich działalności.Takim przykładem może być np.sprzedaż telefonów komórkowych sprowadzanych z Chin, a sprzedawanych w Polsce za pośrednictwem angielskich tzw.działalności gospodarczych.Prawnie i legalnie można zarabiać na pośrednictwie handlem każdego rozaju sprzętami, odzieżą i innymi towarami z Chin.Naturalnie wszystko odbywa się legalnie, gdyż mamy zarejestrowaną działalność gospodarczą w Anglii,a jednocześnie nasi współpracownicy są zameldowani w Polsce,więc automatycznie możemy swój towar wystawiać na wszystkich aukcjach w Polsce.Zainteresowanie towarami jest ogromne,a w razie niezadowolenia z zakupów przesyłkę zawsze można zwrócić na Nasz adres do Anglii.Naturanie przy takich zakupach należy wziąć pod uwagę fakt,że… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witaj. Chciałabym się upewnić jeszcze co do jednej wersji. Wysyłka oznaczona jako darmowa w China Air Post Mail jest faktycznie darmowa, czy to pojęcie obejmuje jedynie wysyłkę paczki do kraju, a za dostarczenie z punktu do domu trzeba dopłacać dodatkowo? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hej 😉 Przymierzam się właśnie do pierwszego zakupu z Chin i przyznam, że nie wiedziałam, że to tak skomplikowanie wygląda… ;p
Powiedz mi proszę, czemu trzeba ich pytać o real foto? Zdjęcie zamieszczone przy ofercie, np. bluzki czy spodni, w praktyce nie pokazuje tego towaru? Spotkałaś się z taką sytuacją?

meringue
Gość
meringue

Nie rozumiem do końca tego kawałka: “Jeśli kupujesz trampki Converse za 15$, nie zdziw się, jak celnicy do Ciebie zadzwonią. W takiej sytuacji jedyne słuszne co możesz zrobić, to zrezygnować z przesyłki i się kajać. Paczka zostanie zniszczona/odesłana.” domyślam się, że 15 dolarów to trochę za mało za Converse, ale czemu przepraszać i zrezygnować? I pieniędzy też się nie odzyska zapewne? W sensie, o co jest się w tym momencie podejrzewanym?

jojo
Gość
jojo

Witam
Mam problem zamówiłam buty przez sneakerstore dla kogoś z rodziny.W regulaminie piszą ze są to orginalne.Proszę buty tyle ze prosto od producenta dlatego tańsze. Paczka została zatrzymana w urzędzie celnym w Pl, mam wypełnić druk który przysłali z pesel em i danymi.UC powiedział ze zgłoszą do kancelarii celem sprawdzenia czy towar nie jest podróbka i mogę mieć kłopoty. Doradźcie co robić przecież to 1 para butów za 299zl.,do użytku prywatnego.

Tony Montana
Gość
Tony Montana

Ja kupowałem żonie bardzo fajne rzeczy do makijażu tutaj http://www.gearbest.com/beauty-essentials-c_11686/?lkid=10634456 śmiesznie niskie ceny są , a jak jej pokazałem to jeszcze ubranka tam kupiła.

Magdalena
Gość
Magdalena

Mam pytanie czy jak zamówiłam towar i nielplacilam go czy moge zrezygnować bez radnego problemu.Jak mozna zrezygnować czy ja musze poinformować kogoś o tym.Niestety nie znam chińskiego jezyka.Wzielam paczke na konto i na poczcie bez braku śledzenia. Czy oni wogule ją wyślą?Bardzo proszę o pomoc.

Poradniki
Gość

http://hdmovies.pl/wish-bonus-free/ Polecam ten sklep z bonusem na start w wysokosci 100$

Previous
Się działo (6)
Jak kupować z Chin? Instrukcja dla początkujących :)