Ej misie moje,tęskniłam! Wyzwanie z detoksem od mediów społecznościowych było mi bardzo potrzebne. Musiałam się zastanowić, na ile jestem tu z przyzwyczajenia, a na ile z własnej, autentycznej chęci. Oczywiście godzina dziennie to utopia, moja średnia to 1h 35 minut. Nie jest usprawiedliwieniem poniedziałkowy live ani Q&A, po prostu - nie ogarniałam w godzinę! A to i tak czas, do którego nie wlicza się przeglądanie insta z fejkowego konta 🤣
Tęskniłam! Zrobiłam właśnie śliwki w boczku na blogowigilię i uciekam nagadać się z ludźmi, bo z niektórymi rzadko jest okazja się spotkać! Ale tęskniłam też za niektórymi stories i czuję, że śledzę tu na IG fajnych ludzi, skoro brakowało mi ich paplania.

Przy okazji! Chłopaku, nie polecam siebie na koleżankę twojej dziewczyny! Mam małą obsesję na punkcie zastanawiania się, czy każda sytuacja w której jestem, jest moim świadomym wyborem. Już 2 razy mi się zdarzyło, że jakaś koleżanka powiedziała „wiesz co Ania? Tak sobie myślałam o tym co mówiłaś, wiesz, o rzeczach, które robimy z przyzwyczajenia albo nawyku i doszłam do wniosku, że muszę się rozstać z Tomkiem”

Baduum-tss🥁

#aniamaluje #szczerze_pisząc #blogowigilia #śliwkiwboczku #grudzień #gotowanie #blogerka

Ej misie moje,tęskniłam! Wyzwanie z...

Jakiś czas temu Basia (@barbgrabowska) musiała się tłumaczyć, że może być jednocześnie feministką i być zauroczona postacią Berlina z La casa de papel. Chwilę później ktoś udostępnił artykuł z pytaniem, „Czy feministka może być uległa w łóżku?” w tytule. 
W książce, którą właśnie czytam jest mnóstwo głosów przerażonych mężczyzn, którzy mają jakieś tam fantazje aby ich partnerka (kobieta!) dokonała na nich penetracji albo chcą być stroną otrzymującą przyjemność podczas rimmingu. No i to rodzi w ich głowie pytanie, czy nie czyni ich to mniej hetero, albo czy mężczyzna hetero w ogóle może mieć takie fantazje.

Czy można być za prawami kobiet i nie lubić Tarantino za to, że brzydko traktował Umę Thurman, ale jednocześnie uważać, że „Pulp fiction” to dobry film? 
Czy można wierzyć ofiarom (prawdziwej lub nie, już się nie dowiemy) pedofilii Jacksona, ale jednocześnie tupać nóżką do jego piosenek?

Miałam w głowie te wszystkie pytania, które widziałam ostatnio w sieci, gdy tłukłam się z myślami, czy napisać ten tekst o tym, co fascynuje mnie w Putinie, czy nie.
I napisałam, bo w moim świecie ludzie są na tyle inteligentni by wiedzieć, że rzeczy nie są czarne lub białe, bo miedzy nimi jest tyle odcieni szarości, że tylko osoby wybierające odcień ściany w salonie zdają sobie sprawę.
Bo wierzę, że żyjemy w świecie, w którym można rozdzielić czyn albo dzieło od człowieka i że działa to w dwie strony, bo dzieło też nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla niegodziwości.

Ale myśląc o pytaniach zadawanych Basi, chciałabym tylko poprosić - jeśli nadajecie sobie jakieś etykietki, to proszę uważajcie, by nie stać się ich niewolnikami. 
Nie wiem czemu jako tło do tego wpisu wybrałam zdjęcie z San Marino💁🏻‍♀️ Wiem natomiast, że tekst o tym, co kręci mnie we Vladimirze Putinie jest na blogu. I jest napisany szczerze.

#szczerze_pisząc #sanmarino #zamek #castle #jesieniara #liście #jesień #autumn #etykietki #aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #girlwhotravels

Jakiś czas temu Basia (@barbgrabowska)...

- Chcesz spróbować?
- Jasne!
Wolę czegoś spróbować z myślą, że najwyżej mi się nie spodoba, niż nie spróbować i żałować. W Malezji nadarzyła się okazja do sadzenia ryżu🌾 fajna przygoda! (Do momentu, aż coś dziwnego przepełzło po mojej stopie😅) A teraz siedzę i czytam wszystko o tym, jak ogarnąć przesiadkę w Chinach! Lecę w lutym do Wietnamu (znaczy loty mam do Bangkoku, ale resztę jakoś ogarnę!) i polowałam na sensowną przesiadkę aby zobaczyć #Pekin ♥️ marzyło mi się Zakazane miasto, ale teraz napaliłam się na Wielki Mur Chiński. Będę mieć 16h (gdzie same formalności wizowe to podobno 2-3h😱) i będę zupełnie sama, ale na samą myśl szczerzę się jak szalona 😁 co może pójść nie tak? Wszystko! Mogę nie dostać wizy, może oszukać mnie kierowca, przechowalnia bagażu może nie być czynna, mogę nie zdążyć na przesiadkę do Bangkoku... YOLO! Przeczytałam już cały internet, ale zapytam też tutaj - czy jest wśród Was ktoś, kto przebiegł przez Pekin podczas tej szalonej przesiadki?
Mam ochotę na trudne ustawienia tej gry i zrobić trasę nie z wynajętym kierowcą, ale pociągami i autobusami. No risk no fun!

W ogóle chciałabym, aby ta podróż była trochę inna i wypchnęła mnie mocniej ze strefy komfortu. Nie będę rezerwować noclegów z wyprzedzeniem, chcę przemieszczać się bardziej jak lokals, nie planować za dużo i dać się ponieść chwili. Będzie fajnie!🙃 #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #Azja #Chiny #Malezja #bejing #travelgirl #adventure #discoverunder50k #girlswhotravel #malaysia #china #riceplanting

- Chcesz spróbować? - Jasne!...

Wstałam dzisiaj o 11:05. To oznacza, że sąsiedzi musieli mnie nienawidzić, bo mam zawsze taki ostateczny jak „final Call” na lotnisku budzik ustawiony na 10:30 w razie gdyby nic wcześniej mnie nie obudziło. Wyje jak syrena alarmowa! Nie słyszałam go!

Zawsze śpię jak zabita, gdy odreagowuję emocje. Próbuję od kilku dni pomóc z czymś bliskiej osobie i bardzo wyczerpuje mnie to emocjonalnie. 
Tak samo mocno jak dzisiaj, spałam kiedyś  po urodzinach Agi, mojej dobrej koleżanki. Lubię myśleć, że to wino, ale jestem niemal pewna, że to oglądanie „Leaving Neverland” sprawiło, że dziewczyny nie mogły mnie dobudzić.
(Polecam się na imprezy, oglądanie dokumentu o pedofilii, świetna zabawa tylko ze mną!). Jestem osobą, której ludzie zwierzają się z różnych okropnych rzeczy, które kiedyś ich spotkały na zasadzie „jesteś pierwszą osobą, której o tym mówię”. Czytam wszystko o przemocy wobec dzieci, bo moim największym strachem gdy z nimi pracowałam był strach o to, że kiedyś jakieś dziecko wybierze mnie na jedyną osobę której powie, że jest bite albo dręczone w inny sposób, a ja nie będę potrafiła skutecznie zareagować. Albo postąpię zgodnie z procedurami i w tym czasie stanie się coś najgorszego.

Moim największym strachem w życiu jest to, że nie będę potrafiła pomóc komuś, kogo kocham. Towarzyszy mi to od momentu, gdy jako ośmiolatka obserwowałam umierającego na raka dziadka. Czułam bezsilność i to jest najgorsze uczucie jakie potrafię sobie wyobrazić. 
Jeśli go nie rozumiesz, obejrzyj „Nocturnal animals”, film w którym niemal czułam ból głównego bohatera.

Właśnie przez sen wymyśliłam rozwiązanie sytuacji, która mnie dręczyła. Dawno nie czułam takiej ulgi! Nie umiem jej opisać, pragnę się tym podzielić!

Mam ochotę mówić ludziom wszystkie te miłe rzeczy, które o nich myślę, ale jakoś zawsze zostały niewypowiedzianymi myślami. 
A ciebie zapytam tak bardzo szczerze, nie na tym poziomie, na którym odpowiadamy „pająki”, tylko głębiej - czego najbardziej w życiu się boisz? 
#szczerze_pisząc #myśli #aniamaluje #grudzień #dzieciństwo

Wstałam dzisiaj o 11:05. To...

Tak jakoś wyszło, że co roku odwiedzam #Włochy i #Lwów🥰 
Dzisiaj omal nie kliknęłam biletów do Bari (po 139 zł w dwie strony👍🏻), bo ogromnie tęsknię za tą pizzą🍕Mamma mia! 6€ za set #pizza+#piwo, 10€ jeśli dochodzi mnóstwo talerzyków z przystawkami. No i jeszcze na koniec shot #limoncello.
I kusiła ta teleportacja, do kraju uśmiechniętych ludzi! Śpiewających podczas pracy, gotujących obłędnie dobrze i mających tak melodyjną mowę, że chcesz każdemu mówić: Ciao!👋🏻 Już widziałam, jak chodzę sobie w lekkiej jesiennej kurtce i sukience maxi po włoskich uliczkach i raz na jakiś czas sięgam po przekąskę za 2€, absolutnie niczego więcej nie potrzebując do szczęścia🥰Kiedyś poparzyłam sobie taką język, tak bardzo nie mogłam się jej doczekać! 
I chociaż „mam ochotę na pizzę, polecę do Włoch” wydaje się tekstem rzucanym raczej przez bogaczy, to zapewniam - wcale tak nie jest! Włoski #citybreak bywa tańszy niż weekend w Polsce.

Tym razem odpuściłam, zapał mi minął w momencie, gdy upiekły mi się pomidory i na nich rozlała mi się pyszna #burrata. Ale może komuś ten pomysł umili grudzień? 
Psst, po wpisaniu w Google „aniamaluje+Bari” wyskoczy fajny plan mojego wyjazdu z 2017 ;)
Psst 2! W przypiętych relacjach kod na stówkę na nocleg via Airbnb ;) ⭐️⭐️⭐️Gdybyś mógł, mogła, teleportować się teraz w dowolne miejsce na całej planecie, które byś wybrał/a? ;) #

#podróże #girlswithgluten #pizza🍕 #pizzalovers #italia #bari #włochy #podróżemałeiduże #girlswhotravel #aniamaluje

Tak jakoś wyszło, że co...

Poznałam ostatnio super sposób na produktywność! Nie pamiętam kiedy z takim zapałem realizowałam swoje zadania😀. @magdalena_komsta zdradziła mi super sposób na motywację - jeśli nie zrobię tego, co sobie założyłam, będę musiała wpłacić jakąś kwotę na organizację będąca światopoglądowo na przeciwnym biegunie co ja. Np. Ordo  Iuris.
Działa jak złoto! Nawet jak mi się nie chceeee to myślę sobie - o nie, muszę to zrobić, nie dam sobie psychicznie rady z myślą, że ich wspieram! 
Dodatkowo kupiłam sobie nagrodę w postaci biletów do Azji. Myśl o cudownym, wilgotnym powietrzu napawa mnie takim optymizmem, że aż chce się pracować!

Także jeśli masz problem z pisaniem magisterki albo czymś w tym stylu - pomyśl o metodzie Magdy, jest doskonale skuteczna!

#podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje #travelgirl #czerwonasukienka #szczerze_pisząc #motywacja #reddress #palmy #karaiby #gwadelupa

Poznałam ostatnio super sposób na...

W gimnazjum rodzice nie kupili koledze zeszytu ćwiczeń, więc skserował kilka stron, by odrobić zadanie domowe. Ku mojemu zdziwieniu dostał jedynkę za „nieprzygotowanie do lekcji”. Miał zadanie!!! Nie lubiliśmy się wtedy, chyba pierwszego dnia nazwał mnie kujonem i deską, ale tak wkurzyła mnie postawa nauczycielki, że zaczęłam się z nią wykłócać o to, czy jest normalna i kolegi bronić. Odrobił to durne zadanie! Nie było jego winą, że rodzice nie zapewnili mu podstaw, a chodziłam do klasy z uczniami z okolic mocno „defaworyzowanych”, jak to się ładnie nazywa. Miałam lipę u tej nauczycielki, ale nie żałuję!

Uwielbiam tworzyć materiały o prawach ucznia. Szczególnie w takich małych mieścinach jak moje (nauczyciele są często radnymi!) władza bywa nadużywana. 
Dlatego za każdym razem, gdy pisze do mnie uczeń z prośbą o pomoc w jakiejś sytuacji, czuję się jak na tym zdjęciu z Salerno pod Neapolem!

Uwielbiam to, że nie dają się zbyć. Że pytają o to, co w statucie szkoły.
Czy statut może być niezgodny z prawem oświatowym. Gdzie zgłosić takiego nauczyciela i jak się bronić. 
Nikt nie zwraca się do mnie w wiadomościach z takim szacunkiem jak uczniowie! Podczas gdy dorosłym zdarza się napisać coś w stylu „siema, widzę ze dużo podróżujesz, znajdziesz mi loty i noclegi do 2500 do Tajlandii? odp dzisiaj”, uczniowie piszą „obejrzałam pani filmy, przeczytałam statut szkoły, ale wciąż nie wiem. Byłoby mi bardzo miło, gdyby pani podpowiedziała, ale zrozumiem jeśli nie znajdzie pani czasu”

Eksperci gadają O młodzieży, ale nie Z młodzieżą. Słabe! Ja uwielbiam tych pyskatych, tych walczących o swoje. Widzę w nich cząstkę siebie.
Proszę, nie zgubcie tego! Tego podejścia, że jak nie drzwiami, to oknem. Poczucia sprawczości i woli walki. To jest super cenne i ja Was za to uwielbiam. To są cechy ludzi, którzy sobie w życiu DADZĄ RADĘ! Wiem, że macie przez to przechlapane, ale ja jestem z Was na maksa dumna! Nie jestem w stanie odpowiedzieć na każda wiadomość (dlatego nagrywam filmy dla wielu), ale każda ogromnie mnie cieszy. 
A jak bronicie rodzeństwa czy słabszych kolegów to już w ogóle szacun MAX!!! Błagam, nie zgubcie tego. Bądźcie asertywni♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże

W gimnazjum rodzice nie kupili...

Gdy Freddie Mercury zapuścił wąsy, fani masowo wysyłali mu maszynki do golenia, bo nie mogli tego zaakceptować. Z całym szacunkiem - kiepscy fani! Jak kogoś kochasz i szanujesz, to pozwalasz mu się rozwijać, zmieniać, być sobą. Całe szczęście, że to nie był typek, który robi coś by się przypodobać innym! Moje automatyczne skojarzenie to biała koszulka „żonobijka”, jeansy i ten wąs. Opcjonalnie - żółta kurtka. Iconic!

Dzisiaj, tylko 28 lat temu umarł Freddie Mercury, ale nie legenda. Powiedzieć, że uwielbiam gościa to mało. Jego portret to jedyny święty obrazek jaki mam w domu. Towarzyszył mi w wielu momentach życia. To „Don’t stop me now” (i’m having such a good time, I’m having a ball) lądowało na moich słuchawkach gdy koleżanki z roku prześcigały się w licytacji jak bardzo która nie umie na egzamin, a ja nie chciałam tego słuchać i przejmować ich nastroju. Podniosłe momenty? „we are the champions”. Sytuacja, w której pomogli mi przyjaciele? „Friends will be friends”. Nawet tak sobie ustaliłam kiedyś playlistę dk biegania, żeby w momencie kryzysu słyszeć walkę podmiotu lirycznego w „Bohemian Rhapsody”. Serio! 
Robiąc kiedyś  to zdjęcie miałam super dzień. Czułam się świetnie, wcześniej wszystko mi fajnie powychodziło, czułam się na maksa odprężona i zrelaksowana i dokładnie pamiętam, że krzątałam się po mieszkaniu nucąc „It’s a kind of magic”.
Dzięki Freddie za wszystko, co wniosłeś do mojego życia!
#freddiemercury #rocznica #aniamaluje #blogerka #relaks #chill #monstera #niedziela #rocznica

Gdy Freddie Mercury zapuścił wąsy,...

Masz piosenkę, która wywołuje na Twoim ciele ciary? Ale takie serio? U mnie to jest „Walking in Memphis” w wykonaniu Cher. Nigdy nie byłam w Memphis, ale słyszę jej głos jak to śpiewa, gdy widzę to randomowe zdjęcie z Sycylii. 
Gdybym miała wybrać ulubiony kobiecy głos - Cher wygrała wszystko. Z męskich do tego stanu doprowadza mnie Freddie Mercury.

Czeka mnie jutro kilka godzin w pociągu, podsyłajcie swoje tytuły piosenek wywołujących dreszcze, bo robię sobie taką „power playlistę” - zamierzam w tym pociągu napisać coś dłuższego i potrzebuję nowych bodźców!

Więc... czyj głos wywołuje w Tobie dreszcze? Poproszę tytuły!
#podróże #podróżemałeiduże #sycylia #sicily #katania #aniapodróżuje #wakacje #blogerka #włochy #italia #italy🇮🇹 #italy

Masz piosenkę, która wywołuje na...

Dzisiaj świętujemy 30 lat od podpisania Konwencji o Prawach Dziecka. UNICEF zaprosił mnie, żebym o tym opowiedziała. To się może wydawać dzisiaj takie oczywiste, że dzieci mają prawa, ale nad ich ustaleniem przywódcy państw debatowali całą dekadę! To dzięki temu dzisiaj żadne dziecko nie może być skazane na dożywocie (bez możliwości zwolnienia wcześniej) ani na karę śmierci. Wcześniej mogło.
Jestem pedagożką, terapeutką, tą od „dzieci z trudnościami”. Jednak najbardziej trudni są w tym wszyscy dorośli. 
Zapominający, że dzieci nie są ich własnością, tylko ludźmi.
Dlatego założyłam kanał, na którym opowiadam uczniom o ich prawach. Jestem przerażona jak  często są łamane i z jaką lekkością dorosłym to przychodzi. Chciałabym żyć w świecie, w którym prawa dzieci są oczywistością i nie mam o czym nagrywać, bo nikt z tym nie dyskutuje.
Zostawiam Wam Korczaka pod rozwagę 👍🏻 „Bo dorosłemu nikt nie powie: ‘Wynoś się’, a dziecku często się tak mówi. Zawsze jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron, fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś powoli,
a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny. Pędrak, brzdąc, malec, rak – nawet kiedy się nie gniewają, kiedy chcą być dobrzy. Trudno, przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie lekceważenie.” Trudne pytanie - masz poczucie, że twoje prawa w dzieciństwie były szanowane? Mi dobierano notorycznie prawo do odpoczynku - od „dzwonek jest dla nauczyciela” po zadania na ferie.  #world'schildren'sday #dlakażdegodziecka #dzieńprawdziecka #unicefpolska

Dzisiaj świętujemy 30 lat od...

Się działo (2) + Konkurs Rimmel i szansa na cudowną pracę dla Ciebie!

Mam dla Ciebie kilka fajnych niespodzianek. Szansę na pracę marzeń, konkurs na Dzień Matki i inne pierdołki 🙂 Gotowy?Pod poprzednim podsumowaniem tygodnia pojawiły się głosy, że działo się dużo. W minionym tygodniu było równie produktywnie co… niewidocznie. Wszystko nad czym pracowałam jest mało namacalne, stąd brak zdjęć 😉 Jednak zapewniam, tydzień był bardzo owocny!

W poniedziałek byłam na zebraniu w pewnej podstawówce. Zapytałam nauczycielkę o powody dla których postępują tak, a nie inaczej. Nie miałam złych intencji, chciałam poznać schemat myślenia. Niestety, pani jest skłonna naginać prawo oświatowe “bo może”. Otóż nie może, a jako, że nie ma żadnej chęci zmiany swojego nastawienia, upewniłam się u wielkiego autorytetu [szczegóły] i dołożę wszelkich starań, aby sytuacja uległa zmianie. Zbyt wielu uczniów nienawidzi polskiego z powodu jednej kobiety. 

Był to też fajny pretekst do dyskusji na temat edukacji alternatywnej i tego, czy szkoła może być przyjazna. Wiele ciekawego wyczytałam w Waszych komentarzach 🙂

Opisałam też swoje wrażenia dotyczące wydania własnej książki. Mój case został zaprezentowany na Targach książki, pojawiła się tez informacja w magazynie branżowym [szczegóły]. A ja gnam do Was z informacją, że drzwi otwarte są otwarte do “końca wtorku”, czyli do 23:50 😉 Wciąż można czytać nowości książkowe za darmo. 

Na uczelni “jakoś” leci, chciałabym skończyć magisterkę, ale nie mam czasu na studia. Być może za dużo kształciłam się na licencjacie, być może za bardzo widzę rozbieżności między teorią a praktyką – zajęcia z dziećmi uczą mnie dużo więcej i studia są kulą u nogi… którą mimo wszystko, nadal chcę ciągnąć. Opóźniają realizację innych moich projektów, ale kolejny rok powinien być już trochę luźniejszy…

Była historyjka o Noblu i zaproszenie na ekskluzywne warsztaty . Wciąż jest aktualne, myślę, że wyniki pojawią się w okolicach środy.


O, było jeszcze o butach kupionych w skandalicznie niskiej cenie (klik w zdjęcie). Kupiłam też inną parę. Uwielbiam buty 😉

Jeśli już przy niskich cenach, to polecam Ci Westwing.pl – mają akcesoria do domu w przeróżnych stylach. Ja kupiłam ostatnio patelnie i rondle oraz młynek. No i silikonowy lunch-box. Szukałam takiego od dawna!

Kilka rzeczy które wpadły mi w oko, plus ciekawostka w postaci osobnego urządzenia do naleśników. To ma sens? 😉

Może coś ciekawego wpadnie Ci w oko 😉 


Mam nadzieję, że nie “martwisz się” o nikogo w ten sposób. To nic fajnego!

Wspominałam o pracy dla Ciebie. Jeśli lubisz kosmetyki, nie boisz się kamery, może chcesz spróbować swoich sił jako videoblogerka Avon? 

Wyngrodzenie wynosi do 4500 zł. 

Szczegóły w filmiku Hani:

Oraz na  http://www.avonmakeuptv.pl/ . Zgłoszenia tylko do 30 maja!


Jest jeszcze jedna sprawa związana z Avonem,którą chciałabym nagłośnić – Marsz różowej wstążki. 7 czerwca, godzina 12sta pod Kolumną Zygmunta. Nie wiem, czy uda mi się tam być (pracuję nad zmianą sobotnich planów), ale cytując za materiałami prasowymi, będą: 

 Agnieszka PopielewiczMałgorzata Pieczyńska oraz Beata ŚcibakównaPojawią się także Ambasadorki produktów marki AVON – Weronika Rosati i Małgorzata Socha oraz pierwszy męski Ambasador – Jarosław Bieniuk. W role prowadzących wcielą się Dorota Wellman oraz Filip Chajzer.  

Więcej informacji na Avonwalk.pl

Dużo tego wszystkiego dzisiaj, prawda? 🙂 Na koniec wspomnę tylko, że podsumowywałam dotychczasowe doświadczenia związane z wyzwaniem 100 dni bez spodni i zrobiłam wiele kluczowych dla własnego rozwoju rzeczy. Mam nadzieję, że niektóre z nich wkrótce będę mogła pokazać. mam dużo planów, jeszcze więcej pomysłów i – jak każdy – ograniczony czas na realizację.


No, to obiecany konkurs 😉  Pokazywałam kiedyś szminkę marki Rimmel. Z okazji Dnia Matki mam dla Ciebie konkurs. Do wygrania są – szminki Rimmel Moisture Renew oraz nowe róże do policzków Rimmel Stay Blushed. Niestety nie wiem w jakich kolorach i ilości, bo akcja nagrana na gorąco.
Zasady i całą akcję wymyślił Rimmel. Udostępniam informacje jakie dostałam w mailu :


REGULAMIN:

W konkursie udział mogą brać jedynie osoby pełnoletnie.

Aby uczestniczyć w konkursie należy:

– Zostać obserwatorem mojego bloga.
– Polubić  blog i stronę Rimmel na Facebooku.
– W komentarzu pod tym postem  podać swoje imię, adres email i dokończyć zdanie: „Moja mama jest najpiękniejsza kiedy…”
Czas trwania konkursu – do końca wtorku 27 maja, do godziny 23:59
Zwyzięzców jest dwóch, nagrody to szminki Rimmel Moisture Renew oraz nowe róże do policzków Rimmel Stay Blushed. Fundatorem nagród jest COTY Polska Sp. z o.o.
Zwycięzcę wybierze moja mama i zrobi to szybko 🙂 W końcu to konkurs z okazji Dnia Matki. Nagrody wysyła Rimmel, a ze zwycięzcami skontaktuję się mailowo.

Trochę tych informacji się uzbierało 😉 
Poprzedni tekst, chociaż napisany w nocy, wywołał bardzo ciekawą dyskusję. Jestem już zbyt zmęczona, by odpowiadać na komentarze, ale zostawiam Ci link – warto na nie spojrzeć, są ciekawsze od samego tekstu 🙂 Czy dorosłeś do sukcesu? [tekst]
Niezmiernie cieszę się, że wśród moich czytelników są osoby, które każdego dnia udowadniają mi, że komentarze na blogach mogą być merytoryczne i nie ograniczać się do “wbij do mnie”. Dziękuję za to, że tworzysz ten blog – zaglądając, komentując, czasami wyrażając się krytycznie. Bez Ciebie nie ma tego miejsca!


Na koniec wycinek z branżowego pisma, w którym jest trochę o mnie:
To tak na dobry (dla mnie) początek obecnego tygodnia 😉 


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostan obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

 

Follow on Bloglovin

Lubisz – zalajkuj 😉

Uściski, Ania

56
Dodaj komentarz

avatar
33 Comment threads
23 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Melle CoccinelleAniamalujeAnonimowyparanoJaważki Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czy jeśli lubi się Twój blog na facebooku, to jest się obserwatorem bloga?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Moja mama jest najpiękniejsza kiedy przypominam ją sobie codziennie. W mojej głowie pojawia się obraz małej, spracowanej kobiety, kobiety, która usmaży Ci naleśniki o północy i posmaruje je masłem orzechowym, mimo, że obie zarzekałyście się, że rosną od niej boczki i nie będziecie jej jeść. Mama jest na nogach od zawsze, nawet nie wiem od której, bo nigdy nie udało mi się jej przyłapać na wstawaniu. Zawsze gotowa do podejmowania miliona zadań w minutę, przygotowana na każde pytanie i każdą sytuacje. Moja mama jest najpiękniejsza kiedy uśmiecha się każdego ranka mówiąc dzień dobry i całuje na dobranoc, kiedy kosi mokrą… Czytaj więcej »

Paulina Krakowska
Gość

źle się podpisałam.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Moja mama jest najpiękniejsza kiedy się uśmiecha!

Karolina Rusak rusalka.wodna@gmail.com

Karolina R.
Gość

Skoro ma być z konta to jeszcze raz.

Moja mama jest najpiękniejsza kiedy się uśmiecha!

Karolina Rusak rusalka.wodna@gmail.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

szminkę kupiłam pod Twoim poleceniu, róż na -49% w rossie więc nie skorzystam, chociaz jest super. Podoba mi się westwing, fajne obrusy mają 🙂 Gratuluję artykułu!

Krasulka
Gość

Moja mama jest najpiękniejsza kiedy kocha i wie, że jest kochana 🙂 Ewa M. kokokokoeurospoko8@o2.pl

Marta Kondratowicz
Gość

noo.. wystąpić tuż obok Kominka i Chodakowskiej 🙂 GRATULUJE! 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

myslę, że ważniejszy jest tu nakład w którym książka się rozeszła, jak na nieznane nazwisko to duży sukces 🙂 gratuluję!

Justinee
Gość
Justinee

Ślicznie wyglądasz Aniu i znów dużo się działo, a w sprawie nauczycielki-szkoda, że to na pewno nie jest taki jedyny przypadek.. Życzę pomyślnego i jak najkorzystniejszego rozwiązania
sprawy! Moja mama jest najpiękniejsza kiedy się uśmiecha, piecze, testując nowe przepisy, wypełniając ich zapachem dom. Moja mama jest najpiękniejsza bez makijażu, z każdą zmarszczką,
cieniem pod zielonym okiem, zmęczeniem. Moja mama jest najpiękniejsza wtedy, kiedy robi dla mnie wszystko, kiedy się poświęca, kiedy mogę z nią porozmawiać. KOCHAJMY MAMY CAŁY ROK
I DAWAJMY IM RADOŚĆ, NIE TYLKO OD ŚWIĘTA! 🙂 Justyna (justynad3@gmail.com)

Necrotic Goddess
Gość

Świetne rzeczy są w tym sklepie, na lunch box sama się skuszę bo też rozglądałam się za takim już od bardzo dawna, dzięki! A specjalnie urządzenie do naleśników można często spotkać na festynach, śniadaniach w plenerze czy chociażby będąc na wakacjach w Chorwacji, tam mogłam się nimi objadać bez końca (wychodzą dużo cieńsze i delikatniejsze) jednak na potrzeby domowe takie cudo chyba nie jest nikomu potrzebne 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

chyba już je wyprzedali, ale zazwyczaj po jakimś czasie mają znowu. Sama poluję na taki pojemnik 😉

Kana
Gość

Wszystkie posty czytam, ale nie wszystkie komentuję i myślę, że wielu Twoich czytelników podobnie postępuje. Ale chyba to lepsze niż komentarze nic niewnoszące do dyskusji. Sama mam dwa blogi i jeden właśnie jest w tematyce lifestylowej. Pod wpisami prawie zawsze pojawiają się komentarze merytoryczne, natomiast pod wpisami na blogu włosowym komentarze są, ale nie takiej jakości jak na drugim blogu 🙂 Gratuluję pojawienia się informacji na Twój temat w magazynie branżowym!:) odnosisz coraz większe sukcesy i słusznie. Ja niestety nie mogłam czytać książek na Drzwiach Otwartych w Legimi, bo nie mam Windowsa 8, ale mam nadzieję, że wkrótce będę mogła… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

fajna notka

zapraszam serdecznie do mnie na nowa notkę,
tym razem coś o wyborach i głosowaniu.
http://iamemilia.blogspot.com/2014/05/pomysc-wybierz-zagosuj.html

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Emilia, wiadomo, że fajna 😉 mogłabyś coś więcej od siebie dodawać, rozwijać wypowiedź, niż tylko wrzucać linka do bloga, chętnie poczytałybyśmy co masz do powiedzenia na dany temat. Jak czytam podobne treści to bezczelnie omijam ;D no sorry jaka treść taka reakcja …to już bardziej mnie ciekawią prowokacyjne komentarze, krytyczne a nawet i krytykanckie niż takie słodko-pierdzące "o jaka fajna, o jaka śliczna, byłam tu i cześć" powyższa treść również niczego nie wyraża z autentycznym zainteresowaniem, jest jedynie kurtuazyjnym zapisem bez jakichkolwiek emocji, wrażeń, kontrowersji, zaciekawienia. Żywcem nie zaciekawiłaś mnie 😉 pierwsze wrażenie ma znaczenie. Ad.

Mila
Gość

A może też spróbuję sił w konkursie 🙂Moja mama jest najpiękniejsza kiedy wstaje w sobotę po 12 ze słowami "już tak późno?" bo to przypomina mi, że mama nie musi być cały dzień zwarta i gotowa, jest najpiękniejsza kiedy się denerwuje na mnie i na moją siostrę Zuzię, bo to przypomina mi, że mama nie musi być zawsze cierpliwa i uśmiechnięta, żeby kochać swoje dzieci, jest najpiękniejsza kiedy nie wie jak zrobić przelew internetowy i prosi mnie o pomoc, bo to przypomina mi, że jest tylko człowiekiem i że potrzebujemy siebie nawzajem, jest najpiękniejsza w momentach siły i w chwilach… Czytaj więcej »

gosza
Gość

Czołem 🙂
Moja Mama jest najpiękniejsza kiedy śmieje się ze mną…"pełną gębą". 😀 Aż bolą nas policzki, łzy płyną, każdemu życzę takich ćwiczeń ze swoją Mamą, nie tylko w Dzień Mam 🙂
Gosia
malgorzata.jot@interia.eu

kubekczekolady
Gość

Moja mama jest najpiękniejsza kiedy nie chce się roześmiać, bo udaje wielką surowość i oburzenie, ale nie może się powstrzymać i wybucha śmiechem ;-))

Klaudia phideaux18@gmail.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

mam problem ze znalezieniem tego niebiesko – białego pudełka na lunch. W jakiej jest on cenie?

Marginesowa
Gość

Moja mama jest najpiękniejsza kiedy wraca do domu, po ciężkim dniu pracy i widzi, że czeka na nią pyszny obiadek i całe mieszkanie lśni, wtedy ten uśmiech i radość na jej twarzy jest po prostu bezcenna.

Ada, ada.adunia@gmail.com

lithiumowa
Gość

Moja mama jest najpiękniejsza kiedy spełniają się jej marzenia. Mama zawsze powtarzała, że jej największym marzeniem jest, aby jej dzieci były najszczęśliwsze na świecie. To kiedy mi i mojej siostrze coś się udaje, kiedy odnosimy sukcesy – ona jest radosna, szczęśliwa, uśmiechnięta. To wtedy z jej twarzy znikają troski, smutek, cierpienie czy zmęczenie. Wtedy widzę po jej oczach, że jest szczęśliwa, a gdy jest szczęśliwa – jest najpiękniejsza.

Klaudia, lithium39@wp.pl

ps zazdroszczę butów. Ja nie mam do nich szczęścia i każde zakupy kończą się nerwami. No i jeszcze jakoś nie potrafię wynajdywać tanich rzeczy 😀

Humorki Karolki
Gość

Świetnie Ci Aniu w takim rozwichrzonym koczku 🙂

A moja mama jest najpiękniejsza kiedy wstaje rano bez makijażu – jest rozespana ale za to z wieeeelkim uśmiechem na twarzy 🙂

Karolina, karoola95@gmail.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie masz ochoty na studiowanie ;D a pomyśl, że jako nauczyciel będziesz musiała się dokształcać przez całe życie, szkolenia, kursy, podyplomówka ciągle zdobywać nowe certyfikaty i uprawnienia, być stale na czasie dostosowywać się do reform oświatowych, wypełniać niezliczone formularze, scenariusze zajęć, plany na cały rok i w nerwach myśleć jak je zrealizować i nie być do tyłu, i nikt nie będzie się przejmował, że najbardziej lubisz zabawę z dziećmi, o ile nie pokażesz stosownych papierów 😉 takie życie. Ad.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Pamiętam że kilka lat temu kiedy wykryli u mnie guzy w piersiach i napisałam mejla do Różowej Wstążki z Avonu to odpisali mi bardzo miłego i pozytywnego mejla którego mam do dzisiaj bo naprawdę bardzo mnie podbudował więc potrafią nawet mejlem pobudzić do działania i ogólnie pozytywnie nastawić 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zmiany póki co łagodne trzeba regularnie badać i jak zaczną rosnąć to wtedy można zacząć się bać, ale oby to nie nastąpiło 🙂

Seira
Gość

Aniu, ja mam takie osobne urządzenie do naleśników i jestem bardzo zadowolona, bo jak robiłam na patelni naleśniki a szczególnie omlety to wszystko mi się rozwalało, a na tym urządzeniu zawsze wszystko wychodzi, w dodatku nie trzeba lać oleju, wystarczy trochę do masy.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie biorę udziału w konkursie, ale nie mogę się powstrzymać, aby się nie wpisać :))Moja mama jest najpiękniejsza, gdy zmęczona wraca do domu, zastaje bałagan jaki widziała rano, w kuchni już piętrzą się brudne naczynia po obiedzie, ze stołu zwisa nitka makaronu, odkurzacz huczy głośniej niż zwykle……a ona mimo to ze szczerym uśmiechem na twarzy 🙂 spokojnie wykłada się na leżance chłonąc zapachy z ogrodu, widząc korzystające z życia radosne dzieci, które zrobiły jej pyszny obiad, zaraz ktoś zacznie sprzątać, ktoś inny pozmywa, a nawet jeśli nikomu nie będzie się chciało, to jeszcze nie koniec świata 😉 brud ma swoje… Czytaj więcej »

Amanda Z.
Gość

Moja mama jest najpiękniejsza za każdym razem, kiedy ją widzę.Najpiękniej uśmiecha się jednak, gdy widzi że mi i mojej siostrze coś się udało. Pomimo tego, że zmartwienia, choroby i wiek odmalowały na jej twarzy widoczne zmiany, to ja marzę o tym, aby być do niej podobna z wyglądu i charakteru. Kocham ją niesamowicie mocno, i mam nadzieję, że mnie przeżyje o 10 lat 🙂

Amanda Z.
Gość
Melle Coccinelle
Gość

We Francji takie urządzenia do naleśników są bardzo popularne 🙂 ale jeszcze lepsze jest do mini naleśników, bo stawiasz to na stole, siadasz z rodzinką, dajesz miskę z ciastem, jakieś farsze i każdy sobie robi mini naleśniczki, a czas wspólnie bardzo miło leci 🙂

Melle Coccinelle
Gość

Moim zdaniem warto, ale może właśnie bardziej takie do robienia kilku małych w tym samym czasie. W Polsce chyba też takie cuda powinny być, przykłady o co mi chodzi znajdziesz tutaj: http://www.darty.com/nav/achat/petit_electromenager/cuisson_conviviale/crepiere/index.html (są tam też takie duże). 🙂

Lucyna M
Gość

Lucyna, lucynam9@gmail.com
Moja mama jest najpiękniejsza, gdy się nie maluje. wtedy wygląda najkorzystniej, naturalnie i pięknie. Nie umie się malować, więc makijaż podkreśla jej wady a nie atuty. To tak pół żartem pół serio:-) Natomiast wygląda bardzo ładnie, gdy jest szczęśliwa, a najbardziej uszczęśliwia ją wizyta wnuczek:-)

Patrycja Małachowska
Gość

Moja mama jest najpiękniejsza wtedy gdy wstaje rano i zapomina o makijażu, biegnie do kuchni zrobić sobie kawę i delektuje się jej smakiem. Jest wtedy taka beztroska, uśmiechnięta i bardzo, bardzo wyjątkowa.

e-mail: patrycja.malachowska@wp.pl

Black Supay
Gość

marta.buchholc@gmail.com Marta,
Moja mama jest najpiękniejsza kiedy się uśmiecha! Kiedy po prostu jest przy mnie 🙂

trojka
Gość

„Moja mama jest najpiękniejsza kiedy ma przy sobie mojego tatę, brata i mnie. Nikt i nic nie jest w stanie sprawić, że jest tak szczęśliwa jak wtedy "

Ilona, gryzeldaszczurek@gmail.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Moja Mama jest najpiękniejsza, kiedy patrzy na mojego Tatę 🙂 To niesamowite, jak jedno uczucie jakim jest miłość może przetrwać wszystko i trwać i trwać i trwać już tyle lat 🙂

Sylwia, sylviae[malpa]poczta.fm

PS. Obserwuję Cię na fejsie i na Bloglovin- to o to chodzi, tak?

Wiolaaa
Gość

Moja mama jest najpiękniejsza kiedy po kąpieli wychodzi z łazienki w szlafroku, z maseczka na twarzy i z turbanem na głowie. Wtedy po całym dniu ciężkiej pracy widać ulgę na jej twarzy. Mimo zmęczenia uśmiecha się i widać, że jest szczęśliwą mamą czterech córek, które co wieczór zrobią jej herbatkę, kolacje, usiądą razem i będą plotkować z mamą i opowiadać cały dzień ze szczegółami śmiejąc się przy tym a czasem płacząc. Podziwiam ją za to, że mimo tylu obowiązków ma tyle radości z sobie. Mam nadzieje że będę równie kochaną i kochająca matką dla swoich dzieci tak jak Ona 🙂… Czytaj więcej »

Marta Szolc
Gość

Marta, mmszolc@gmail.com Moja Mama jest najpiękniejsza: kiedy się realizuje w pracy (po 20 latach miała odwagę zmienić kompletnie środowisko i otoczenie); kiedy się cieszy, gdy spełniam jej marzenie (w tę sobotę odbiorę dyplom magistra Politechniki Warszawskiej z rąk Rektora, co przyprawia ją o skrzydła!); kiedy smaży(ła) mi wieczorem placuszki z jabłkami (potrafi z 1 jabłka wyczarować górę palcuszków!); kiedy subtelnie ociera łzę, gdy muszę już wracać do swojego mieszkania (to już 2 lata samodzielnego życia, ale emocje wciąż są..);kiedy kosi trawnik u babci, nogi ma zielone od trawy, we włosach listki i płatki z pobliskiej czereśni, a buzię zarumienioną od… Czytaj więcej »

ważki
Gość

Dziękuję za info o warsztatach 🙂 pewnie jeszcze długo bym się nie zorientowała. Nie zgłaszałam się już u Ciebie, czy Natalii, bo jakoś tak stwierdziłam, że to tak głupio u wszystkich. Jak widać, czasem wystarczy raz a skutecznie 🙂
Bardzo się cieszę na to spotkanie!
Fajna fryzura, mam nadzieję, że polecone przeze mnie kanały też się przydały 😉

paranoJa
Gość

Milena, milena.lewinska@gmail.com

Moja mam jest najpiękniejsza, kiedy na mnie krzyczy 😉

Co do tej pracy, to wydaje się megafajną sprawą. Jednocześnie (niemalże dosłownie) uratowałaby mi życie. A i ja – choć to być może nie skromne – zdaję się mieć kilka cech, które byłyby do niej idealne. Niestety wpisanie adresu w polu do tego przeznaczonym, nie wywołało otrzymania "obiecanych" wskazówek, więc nie do konca wiem, co z tym zrobić.

PS. A po buty się w koncu nie wybrałam.

paranoJa
Gość

zrobiłam to już trzykrotnie, podając dwa różne adresy mailowe :<

Anonimowy
Gość
Anonimowy

więcej Twoich zdjęć:))))))

Previous
Czy dorosłeś do sukcesu? – Motywacyjny poniedziałek
Się działo (2) + Konkurs Rimmel i szansa na cudowną pracę dla Ciebie!