Zmęczona. Tak się ostatnio czuję. Nawet nie fizycznie, to inny rodzaj zmęczenia. Zmęczenie mnogością decyzji do podjęcia i wyborów do dokonania. Zmęczenie ilością rzeczy, walczących każdego dnia o moją uwagę. 
Kiedyś nie rozumiałam ludzi latających na all inclusive, mówiących fryzjerowi „rób co chcesz” albo wybierających buty w pierwszym sklepie, bez porównania oferty w 10 innych. Dzisiaj rozumiem. 
Każdy czasami potrzebuje odpoczynku umysłowego.

#lavieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #darlingdaily #szczerze_pisząc #discoverunder50k

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję....

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj się więcej, wstawaj wcześniej, kładź się później.
Nie wiem jak wy, ale ja nie kupuję tego bullshitu. Mam pracę, którą uwielbiam - copywriterka daje mi mnóstwo satysfakcji, lubię poprawiać wyniki i czuć, że moja praca pomaga komuś zwiększyć sprzedaż albo zredukować czas spędzany na odpowiadaniu na pytania klientów, bo zgrabnie naskrobałam wyczerpujący opis. Ale też potrzebuję przerwy. Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym pracujących ludzi często nie stać na samodzielne wynajęcia  mieszkania,  albo jedna wizyta u dentysty wpędza ich w długi. Jeden pełny etat powinien zapewniać pieniądze na godne życie.

Pamiętam jak kiedyś chciałam podkręcić kartę graficzną, by pograć w grę.
Pograłam. Chwilę.
Karta się spaliła.

Uczę się pracować mniej. Poleżeć brzuchem do góry. Zabrać książkę do parku. Odpoczywać. 
____
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj...

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg , bo są krzywe. najkrótsze sukienki jakie nosiłam były za kolano. No i głównie wybierałam spodnie.
To było głupie, wyrosłam z tego.
Ale wiele moich koleżanek wciąż jest na tym etapie. Nie założą latem szortów bo mają nogi: za blade, za chude, za grube, z cellulitem na który na pewno wszyscy będą patrzeć, z siniakami, pajączkami albo wuj wie co jeszcze. 
Kobietom zdarza się też odmówić spontanicznego wyjścia na basen czy nad jezioro, bo się nie wydepilowały.

Hmm, chodziłam ostatnio w krótkich sukienkach, chociaż nóg nie goliłam dwa tygodnie. Zazwyczaj co niedzielę sięgam po depilator, ale jakoś jedna mi wyleciała, a w kolejną jak miałam czas na ogarnianie siebie, to zrobiła się trzecia w nocy. Nie chciałam budzić sąsiadów bo depilator chodzi jak kosiarka.
Rok temu zrobiło mi się słabo i zaliczyłam glebę. Najpierw chodziłam z dwoma dorodnymi strupami na kolanach, potem z białymi śladami po nich. I też chodziłam w krótkich sukienkach, walić to. Może ze dwa razy jakiś Janusz skomentował, że chyba był awans w pracy, ale kto rządzi moim życiem, ja, czy strach przed spojrzeniami Januszy?😉 Nieważne jak wyglądają Twoje nogi, masz prawo chodzić w czym tylko chcesz. Czy masz 45 kg czy 145, czy nogi blade czy opalone, gładkie czy owłosione, paznokcie pomalowane czy nie. Nieważne, czy masz siniaki, pajączki, strupa, mnóstwo bąbli od komarów czy cellulit. To Twoje ciało.
Rób z nim co zechcesz! 🤗

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #wbutachbrilu

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg...

Kocham lato. Sporo rzeczy w nim mnie wkurza - komary i nagrzany beton, bo wycinka drzew pod nowy parking. Ale więcej zachwyca.
Zieleń. Polne kwiatki. Rumianek. Że kwitnie czarny bez, a syrop z bzu to najlepszy dodatek do lemoniady na świecie. Że rosną maki. I dmuchawce aż się proszą o zdmuchnięcie. Można nosić zwiewne sukienki. Najlepszy strój świata, majtki, sukienka, klapki i jesteś gotowa. Że można poczytać książkę w cieniu pod drzewem. Objadać się lodami i mówić, że to dla ochłody. Chodzić do kina plenerowego. Siedzieć nad Wisłą. Zajadać się mizerią. Albo truskawkami. 
Lada moment stanieje fasolka, i będę ją z lubością polewać bułką tartą na maśle. Przy obecnych cenach masła to będzie droższe niż kawałek schabu, ale to dla mnie smak lata. Tak samo jak kalafior.
Za co Ty kochasz lato? Tylko dobre rzeczy!
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Kocham lato. Sporo rzeczy w...

Widzicie to białe pudełko na zdjęciu? Zrobiłam sobie w Tunezji małą symulację i nie spakowałam kosmetyków. Kupiłam je na lotnisku i wcale nie wydałam na to ogromnej kwoty - ja zapłaciłam taniej niż w sieciowych drogeriach. Dużo taniej za porządny zestaw - róż, maskara, pomada do brwi i rozświetlacz zapłaciłam 113 zł zamiast rynkowej ceny 310. Chodźcie na bloga zobaczyć jak to zrobiłam ;) Rozwiewam tam też  kilka mitów związanych z podróżowaniem, w które zadziwiająco często ludzie wierzą oraz mam dla Was super zniżkę - 20% na zakupy w @aelia_duty_free_polska - idealna okazja by kupić taniej swój ulubiony podkład albo perfumy.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia #podróże #rabat #zakupy #kosmetyki #podróżemałeiduże #wakacje #sukienka #lato #girlsborntotravel #travelgirl 
Post we współpracy z @aelia_duty_free_polska 
Zdjęcie; @adriandmoch

Widzicie to białe pudełko na...

Moja koleżanka miała koszmarną promotorkę. Nie odpisywała na maile, wyrzucała kawałki pracy, które wcześniej zaakceptowała, olewała swoje seminaria i w ogóle nie była pomocna. Dawała jednak bardzo wyraźne aluzje, że poprzedni rocznik kupił jej w podzięce piękną biżuterię.

Prezenty są miłe, ale bywają kłopotem dla wszystkich stron. Dlatego na moim kanale na Youtube (link w stories) opowiadam o tym, co uważam o prezentach na zakończenie roku w szkole. Czy wypada dać? Co dać? 
A jeśli masz jakąś ciekawą historię związaną z takim prezentem - podziel się w komentarzu.
Ja najbardziej lubiłam te wszystkie koślawo narysowane kwiatki, przytulaski i deklaracje, że jestem najulubieńszą panią😉
#szkoła #zakonczenieroku #zakonczenierokuszkolnego #wakacje #lato #nauczyciel #prezent #aniamaluje #niedziela #dziendobry

Moja koleżanka miała koszmarną promotorkę....

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków, kupiłam kilka przepysznych rzeczy. #szparagi i #pomidory (czekoladowe, moje ulubione!) skropione oliwą i przykre boczkiem pieką się właśnie w piekarniku. Z awokado zrobię przepyszne guacamole, które zjem z gruzińskim puri (na zdjęciu w papierowej torbie, do mojego woreczka na pieczywo się nie mieści). Jestem bardzo dumna z tych zakupów, bo dało się #bezplastiku i #zerowaste, chociaż kobiałka prawie mi się rozpadła w drodze ;). Ale jestem też przerażona kierunkiem, w którym zmierzamy. Ja miałam ogromny komfort, że mogłam czasowo pozwolić sobie na zakupy na bazarku. Że miałam też taki bazarek w rozsądnej odległości. Że nie byłam po pracy obładowana własnymi siatami, służbowym laptopem, na którym zabieram pracę do domu i torebką wypchaną pudełkiem w którym noszę lunch i butelką termiczną, więc miałam wolną rękę na kobiałkę. Że mam tyle przestrzeni w głowie, by dowiedzieć się trochę więcej o środowisku i działać, a nie zaprzątam myśli kalkulowaniem z którym rachunkiem bezpieczniej się spóźnić - czy lepiej mieć zaległości za prąd czy za telefon, bo akurat musiałam wydać pilnie na dentystę a nie miałam poduszki finansowej.
Ale i tak zaraz przyjdzie tu ktoś, kto nie pozwoli mi stawiać swoich małych kroczków i palcem wytknie 3 plastry boczku na szparagach albo zakup awokado, bo do jego produkcji zużywa się dużo wody.
Myślę, że z excela jasno wychodzi, że światu bardziej przyda się 100 osób ograniczających złe nawyki o 50%, niż 3 będące w 95% eko, ale osłabiające morale innych gdy tylko wdrożą jakąś mąłą zmianę.
#zakupy #eko #próbuję #szczerze_pisząc #aniamaluje #vintage #jedzenie #czystamicha

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków,...

Tu był długi opis, ale za dużo hashtagów i instagram zjadł.
Pisałam, że robiłam dzisiaj porządki - audyt obuwia, bo lubię zanosić zniszczone buty do szewca i patrzeć na ich nowe życie. Odświeżanie letnich ubrań, bo lato zaskoczyło mnie wpadając bez wiosny. Ale w połowie wyszło jak zawsze, zrobiłam straszny bałagan i poszłam czytać książkę. Z polecenia @karolinakovalska „Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek”. Ładne! Połknęłam na jeden raz. Aż żal.

Tu był długi opis, ale...

Pierwszy dzień po podróży to zawsze pranie i inne prace porządkowe, których szczerze nie znoszę, ale są koniecznością. Potrzebne było więc przepyszne ale też szybkie #jedzonko.
Upiekłam małe #pomidorki i fasolkę (ale tylko dlatego,że sprzątałam lodówkę, fajniejsze będą bataty, szparagi). Mix sałat, świeża #burrata i trochę kremu balsamicznego. Proste, pyszne i w sumie jedno z tych dań, które zaspokaja nie tylko głód, ale też inne zmysły. Burrata to moje odkrycie zeszłego roku, nie wiem jak mogłam żyć nie wiedząc o jej istnieniu, chyba będę musiała na nowo odwiedzić wszystkie miejsca we Włoszech, w których dotąd byłam😈 #burratacheese #burratagram #burrataporn #przepis #jedzenie #obiad #pycha #mniam #salatka #sałatka #salad #omnomnom #mniam

Pierwszy dzień po podróży to...

Większość zdjęć w rodzinnych albumach (u mnie) ma mnóstwo prześwietleń albo cieni w złych miejscach, totalnie randomowe pozy, bo ktoś z kiepskim wzrokiem strzelał na oślep. Ciekawe czy za 10-20 lat z podobnym poczuciem obciachu będziemy patrzeć na obecne trendy. Czy instagramowa stylistyka będzie postrzegana w ten sam sposób, co niegdyś meblościanki, które były w każdym domu i stanowiły powód do dumy.
Taka drobna myśl po wczorajszym oglądaniu zdjęć z dzieciństwa w różnych zakątkach internetu. Bardzo fajne to było!
#palmiarniagliwice #palmiarnia #czerwonasukienka #lumpeks #lumpeksowezdobycze #secondhand #palmhouse #jungle #plantlady #roślinki #niedziela #dziendobry #blogerka #podróżemałeiduże #silesia #gliwice #ootd

Większość zdjęć w rodzinnych albumach...

Się działo! (1)


O bardzo zajętym tygodniu, krótko, na zdjęciach i po ludzku. Gdzie byłam, co robiłam, co mnie zainteresowało :))Zaczęło się od poniedziałku kiedy niemal z dnia na dzień dostałam informację, że dostałam termin na załatwienie pewnej ważnej urzędowej sprawy. Więc zamiast na zajęcia, wsiadłam z rana w pociąg… 

Nie tacy urzędnicy straszni, ale czułam się jak na prywatnej audiencji u papieża 😀

Będąc w Warszawie miałam okazję skorzystać z zaproszenia na Śniadanie z Gwiazdami Avon. Czytając mojego bloga znacie mnie na tyle dobrze, że macie świadomość mojego unikania eventów. Współczuję pracownikom PR-u którzy kilka razy próbowalipotwierdzić moje przybycie, a ja ciągle nie wiedziałam 😉

Cóż, skoro miałam być w stolicy… Skorzystałam.

I tutaj śmieszna sprawa, bo pociagu czytałam w abonamencie książkę Tomasza Kammela “Jak występować publicznie” a tu na evencie Tomasz Kammel 🙂 I…stosuje się do swoich rad! Szacunek 😉


Przyznam, że myliłam się co do eventów bo… ten był profesjonalny. Krótko i na temat (bez godzinnych prezentacji o kolejnym hit-produkcie), rzeczowo, z humorem 🙂 

Gwiazdami były Weronika Rosati i Małgorzata Socha, dla mnie też Hania (digitalgirl13), oficjalna makijażystka Avon 😉 Na żywo ma tak perfekcyjny makijaż, że szczęka opada, kemara oddaje to chyba tylko w 10% 😉 Pełen szacunek!

Myślałam, że męskim ambasadorem ma być Tomasz Kammel, a tu niespodzianka, Jarosław Bieniuk 😉


Pierwsza odgadła to Sauria80 😉

Na zdjęciu od lewej :  Asia, Marta, pod Martą jest Kinga, która wygrała avonowski konkurs, Hania, Gosia, Ja, Kasia. Z blogerek była jeszcze Piękność Dnia


Avon wprowadza kilka fajnych nowości, jestemw  szoku, że udał im się męski zapach sportowy (Bold Focus naprawdę ładnie pachnie!) 😉
Z ciekawostek wpadł mi w oko korektor z Anew, nowy tusz do rzęs i szminki które niebawem wejdą na rynek 🙂

 Przyznaję bez bicia – kiedyś Avon kojarzył mi się ze szmirą. W liceum, kiedy jeszcze lubiłam się z lekkim makijażem, ukochałam sobie ich brązowy tusz i tak zostało. A teraz odkrywam markę na nowo, uwielbiam mgiełki i szminki 😉

Na koniec jeszcze zdjęcie z Małgorzatą Sochą.

Ps. nie wierzcie portalom, że z Jej mimiką coś nie tak, jest bardzo ok! Nie sztuka strzelając milion fotek raz za razem wybrac niefortunną minę 😉 Nie wierzysz, to ziewnijdo aparatu na trybie zdjęć seryjnych 😉 W razie co, tutaj filmik gdzie doskonale widać, że mimika jest w jak najlepszym porządku 😉


Żeby było śmieszniej, padnięta po całym dniu (prawie 4h jazdy w jedną stronę, wszystko dla jednej urzędowej sprawy :D) miałam zajęcia z chłopcem.


Chciałam Podziękować Marcie,Kasi i Gosi za spacer w kierunku dworca i przekonanie mnie, że eventy nie są takie, jak myślałam (wiecie, gifciary, nudne prezentacje, festiwal plotek). Event to okazja aby spotkać się w większym babskim gronie, popaplać 😉 Robiłam duży błąd regularnie odpowiadając odmową na większość zaproszeń. Cóż 😀


________
Wtorek był również w drodze, ale to były prywatne sprawy 😉 W każdym razie, w tym tygodniu jeszcze z
aliczyłam w biegu blokadę Łużyka

(takie studenckie grillowanie:))

Spotkałam w końcu Weronikę , a potem jeszcze w końcu chwilę pogadałm z Karoliną z którą nigdy nie mogę się spotkać, ale zawsze wpadamy na siebie wtedy, kiedy się spieszymy 😉

Później było i pracowicie, i grillowo, i zakupowo 😉

Wpadły mi w oko te piękne buty:

Ale pomijając fakt, że kosztują 133 euro, to ich już nie ma Asosie. Za to na ebayu były (też już nie ma ) takie cuda:

Podobają mi się kolory, gruby obas (jeszcze takiego nie miałam ;-)) ale… zapięcie wokół kostki jest na moje chude łydki zbyt toporne.
W jakim sklepie znajdę coś w tym stylu? 😀


Miałam też w końcu swoją prezentację (przekładaną kilka razy i nie z mojej winy) i okazję uczestniczenia w warsztatach Montessori.

Która szkoła pyta rodziców o takie rzeczy przed startem?

Szkoła Montessori w Bydgoszczy! Wkrótce napiszę więcej o samej metodzie Montessori i o nowej placówce która zapowiada się cudownie. Bardzo się cieszę, że jestem świadkiem narodzin pierwszej szkoły w Bydgoszczy która będzie maksymalnie wspierać rozwój uczniów.

To szkoła, gdzie dziecko uczy się…bawiąc. I osiąga dużo lepsze wyniki niż uczniowie ze szkół tradycyjnych. Wkrótce szczegóły, ja jestem bardzo na TAK!

Od Kasi z  pracowni Love bags dostałam piękną, samodzielnie przez nią wykonaną torebkę 😉


Na zdjęciu trochę zgniotłam ją biodrem, ale wierzcie – jest bardzo starannie i dokładnie wykonana. W środku ma perfekcyjnie rozmieszczone kieszonki, osobną zamykaną “kosmetyczkę” przyczepioną na pasku, aby szybciej można było znaleźć to, co w niej trzymamy.

Kasia robi też torebki według pomysłów klientek, więc zachęcam do polubienia Pracowni Love Bags. Wykonanie rewelacyjne 🙂 


Na koniec chciałabym jeszcze powiedzieć, że wszystkie informacje o problemach technicznych powędrowały do Legimi, a do północy jest czas na zapisanie się do darmowego abonamentu pozwalającego na czytanie książek 😉 Potem niestety drzwi otwarte się kończą (rejestrując się dzisiaj, masz 7 dni do wyczytania ile tylko zapragniesz).


Pozdrowienia!




Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostan obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

 

Follow on Bloglovin

Lubisz – zalajkuj 😉

XOXO

53
Dodaj komentarz

avatar
35 Comment threads
18 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowypidzamowaAguAniamalujeAnia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

bardzo ładna torebka, ślicznie wyglądasz. Na buty które pokazałaś choruję od dawna , a konkretnie od kiedy fashionelka na swoim starym, takim fioletowym blogu miała w nagłówku buty tego typu od MIU MIU ze skarpetkami w jaskółki 🙂 http://1.bp.blogspot.com/_g1lH2C-HTxE/S9ibNxDrEXI/AAAAAAAAAxw/fqqq5R04sPA/s1600/5-inch-and-up-blog-miu-miu-swallow-suede-chunky-heel-platform-sandals..JPG mam masywne łydki i szpileczka do mnie nie pasuje, ale taki toporne buty owszem 🙂 Wiem gdzie je kupić w Bydgoszczy i napiszę Ci na priv 😀

Justinee
Gość
Justinee

Miło poczytać, co się u Ciebie, Aniu, działo, a jest tego sporo! Przede wszystkim duży plus to Twoje makijaże(zdjęcie z torebką, choć rozmazane, bardzo mi się podoba, także stylizacyjnie, że tak powiem ;)), a zdjęcie z Małgorzatą Sochą urocze! Pozdrawiam:)

ona
Gość

Co tam zdjęcie ze mną, z Sochą to jest coś :), jeszcze raz dziękuje za spotkanie :*

Kasia Gdańsk
Gość

podobne buty widziałam w HM jasne i czarne 😉

Alicja
Gość
Alicja

Buty tego typu są prawie zawsze w New Looku.

Hi-feszyn
Gość

Zazdroszczę zdjecia z Małgosia socha ;*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja jestem zachwycona metodą Montessori i jestem pewna, że kiedy już będę miała swoje dzieci i jeśli będę uprawiać homeschooling to tylko wg niej, jeśli się nie uda, to poślę je do takiej szkoły. Może być bardzo trudno na naszym polskim gruncie, bo to zupełnie inny sposób niż ten, w którym my sami byliśmy wychowywani, a więc mało instynktowny, ale wszystkiego się można nauczyć 🙂 Mam jeszcze dużo czasu, więc nie zagłębiałam się w temat aż tak, ale może wiesz jak metoda ma się do systemu szkolnictwa polskiego? Dzieciaki w końcu robią głównie to, co sprawia im więcej przyjemności i… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ania widzisz się w szkole Montessorii? Myślę, że miałabyś tam duże pole do działania.
Ad.

LotsOfSources
Gość

Mam w znajomych przedszkolankę z duzym stazem, która o tej metodzie wypowiada się bardzo krytycznie, byc może przedszkole o ktorym mi mowiła jest wyjatkiem, ale miala o nim złe zdanie- dzieciaki bez żadnej dyscypliny, rozgardiasz, każdy robi co chce- bardzo dużo niesfornych dzieciaków etc., opowiadała tez coś o merytoryce ale już dobrze nie pamiętam, więc nie będę strzelać.

Słonecznik
Gość

Szkoda tylko, że tych szkół jest tak mało 🙁 Np. u mnie na podkarpaciu jest tylko jedno przedszkole.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dzięki za odpowiedź. Okropnie żałuję, że byłam tak mało rozgarnięta światowo, kiedy szłam do liceum, bo zamiast zwyczajnej szkoły "na poziomie", blisko domu wybrałabym właśnie montessoriańską albo np. IB.
Słonecznik, zawsze możesz się przeprowadzić, w pewnym wieku wysłać dziecko do internatu, albo postawić na edukację domową metodą Montessori. Wiem, że nie zawsze się da, ale nie ma co narzekać. Jeszcze kilka lat temu była jedna czy dwie, teraz są ich dziesiątki i będzie jeszcze więcej! Możesz też w domu stosować tą metodę przy wspólnych zabawach i spędzaniu czasu razem.

Agu
Gość
Agu

Nie jestem zwolenniczką metody Montessori. Jest wiele sposobów nauki, lepszych, nigdy idealnych. Teraz do Polski wchodzi Montessori, która "na Zachodzie" już dawno została zanegowana, ale wiadomo u nas zawsze wszystko z opóźnieniem. Nowa moda, nic innego: jacy to jesteśmy "światowi" i "lepsi" posyłając dziecko do takiej szkoły a nie zwykłej dla "plebsu".

Sonja
Gość

ale wam dobrze….avon, chciałabym się przekonać jeszcze bardziej do ich kosmetyków
lubię, ale jeszcze troszkę im brakuje by podbić moje serce

mess.lover
Gość

Ania, dobre zdjęcia! 🙂
Gdyby nie ta Łódź w sobotę to chętnie wybrałabym się na warsztaty Montessori. Byłam już chyba na dwóch, ale to było dawno i na ukw 😛 Będą coś jeszcze organizować?
Torebka wygląda świetnie.

mess.lover
Gość

Wow, fajnie! Daj koniecznie znać jak się pracuje. Próbowałam kiedyś dostać się do przedszkola na praktyki, ale się nie udało, bo nie było dyrektorki. Dlatego chętnie posłucham/poczytam 😉

gorzkakokoszka
Gość

Fajna ta torba.

Polka w UK
Gość

Woow, swietny event, doborowe towarzystwo, wygladasz fantastycznie Aniu!!! Czy Tomasz Kammel nie ma czasem za malej marynatki? 😛

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Podobne tylko z małym paskiem sa buty w bershce (?)

Domino
Gość

Tak sobie pomyślałam, że czytam sobie trochę relacje o tematyce pudelkowej, ale tutaj jest tak fajnie i ciepło opisane, że nie czuję tych złych emocji, co podczas czytania tegoż portalu 🙂

Mona Te
Gość

Zakochałam się w tej torebce i na pewno (jak fundusze będą wystarczające :D) sobie kiedyś zamówię 😀 I na pewno będzie miała specjalną przegródkę na mój ukochany analogowy aparat 😀 I książkę 😀

Agata Z
Gość

Ojej do północy? Raz mi się udało 😀 Wczoraj powiedziałam sobie, że na długo odkładam skorzytanie z tej promocji i przeczytanie Twojej książki więc wzięłam ściągnęłam aplikację i już wczoraj w łóżku przed snem czytałam Twoją książkę 🙂 Teraz naprawdę będę musiala pamiętać żeby nie odkładać rzeczy w nieskończoność bo można naprawdę wiele ciekawych rzeczy stracić 🙂

Aleksandra FashandRoll
Gość

Właśnie mi uświadomiłaś, jak bardzo się opieprzałam cały tydzień. 😛

Anita Daniel
Gość

tak samo sobie myślę ;p :<<

Me Lady
Gość

Zazdraszczam spotkania 😀 Super impreza 🙂 Wyglądałaś pięknie 🙂

Agga
Gość

Jak "przerabialiśmy" Montessori na uczelni myślalam sobie, że piękne ale w PL nierealne. A tu proszę. Ciekawa jestem jak to się rozwinie, na pewno zainteresowanie rodziców jest duże 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

oj realne, mój smyk jest w przedszkolu z pomocami Montessori, nie jest to typowo montessoriańska placówka, ale sama zaraziłam się ideą. Żałuję, że u mnie nie ma takiej szkoły, jestem pod wrażeniem tego, jak bardzo się rozwinął od września.
Również jestem ciekawa tekstu.

Joanna
Gość

Super relacja! Ja też za Avonem nie przepadałam, ale jak się okazuje, jest sporo produktów, które uwielbiam.
Czekam na wpis o tej metodzie nauczania dzieci!

Dagmara
Gość

Oj, aż mi się przypomniało nasze spotkanie 🙂 Mam nadzieję, że uda się następnym razem dłużej pogadać niże tylko przy pospiesznie zjedzonej pizzy 🙂
ps: Ślicznie wyglądałaś.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

masz piękne oczy i coś przyciągającego w twarzy, własnie skończyłam Twoją książkę i patrząc na Ciebie czuję, że postępujesz według tego, o czym piszesz.
A w tekście wyżej bardzo dużo emotikon, domyslam się, że tak wyrażasz swój optymizm 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

zazdroszczę ci tego wyjazdu

zapraszam serdecznie do mnie na nowa notkę,
tym razem będzie to fotorelacja z noc muzeum
http://iamemilia.blogspot.com/2014/05/fotoleracja-z-noc-muzeum.html

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Placówek pracujących metodą Montessori jest wiele w Warszawie, gdzie studiuję 😉 ale w stolicy to wiadomo, cieszę się, że w innych miastach ta idea się rozwija!
Pozdrawiam,
Kinga

Karolina W
Gość

Piękna ta torebka, idę poszperać na fanpage LoveBags 🙂

Słonecznik
Gość

Ekstra event! Pięknie wyglądałaś.
Torebka też śliczna i pewnie bardzo pojemna 🙂

Co do Legimi to na Kindla ciężko coś ściągnąć i jak się dowiedziałam promocja nie dotyczy, ale kontakt z działem technicznym na bardzo wysokim poziomie 😉

kręconowłosa
Gość

Świetny post,widać ze sporo się działo 🙂

Patti
Gość

Aniu, może tutaj znajdziesz buty: http://deezee.pl/obuwie_damskie/platformy.html sklep jest super, polecam 😉
PS.: Zaczęłam czytać Twoją książkę na Legimi i jestem zachwycona! Długo opierałam się, żeby czytać ebooka, ale tak mi gładko i szybko idzie, że chyba wykupię abonament w Legimi 🙂
Co więcej na milion procent kupię Twoją książkę w wersji drukowanej 🙂 I mam już pomysł na świetny prezent dla znajomych! 🙂

MalinowaPanna
Gość

Chętnie bym się wybrała na taki event. 😉 Małgorzata Socha, to przepiękna kobieta!

MeSzka
Gość

Tak właśnie mi się wydawało, że widziałam Cię na blokadzie. Aniu, jesteś rozpoznawalna! 😀Do butów na takim obcasie chyba nigdy się nie przekonam, ale o gustach się nie dyskutuje. Za to torba świetna! Jakbyś po jakimś czasie użytkowania wspomniała coś o jej wytrzymałości to byłabym bardzo wdzięczna – od dawna poszukuję pakownej, WYTRZYMAŁEJ torby, która przy tym będzie jeszcze ładnie wyglądać i nie kosztować majątku. W sieciówkach nic interesującego nie znalazłam, za to prawie idealną kupiłam w chińskim sklepie. Ale właśnie – PRAWIE idealną – jest pakowna, ładna, kosztowała niewiele, ale niestety jeden z pasków powoli nie wytrzymuje tych "kilku… Czytaj więcej »

Turkusoowa
Gość

wooow faktycznie się u Ciebie działo,super spędziłaś czas jak widzę 🙂

dezemka
Gość

Ania byleby następnym razem było więcej czasu na kawę i pogaduchy :))

KINGA TESTUJE RECENZUJE POLECA
Gość

Ania buty są fantastyczne! Cena kosmiczna. Fajnie, że uczestniczyłaś w warsztatach Montessorii. Mam nadzieję, że mi tez kiedyś uda się w nich uczestniczyć.

Ania
Gość

fajnie, ze sie dzialo u Ciebie 😉
Super blog!

pidzamowa
Gość

Sporo miałam ostatnio na studiach o tej metodzie i też bardzo mi się podoba (:

pidzamowa
Gość

Na przedmiotach z pedagogiki i dydaktyki 🙂 Niestety w skrajnie nieatrakcyjnej formie prowadzone są wykłady… Na szczęście o Montessori puszczono Nam film 😀

Previous
Co myślą o Tobie inni? Motywacyjny poniedziałek :)
Się działo! (1)