Moje najlulubieńsze zdjęcie zrobione, gdy myślałam, że już po zdjęciach i się odwróciłam. Jak zawsze!

Miałam ostatnio potężny kryzys życiowy zupełnie bez powodu. Okoliczności nadal są takie same, nic się nie zmieniło, ale kryzys minął. I myślę, że to całkiem normalne, mamy różne etapy w życiu i czasem człowiek ma ochotę zwinąć się w kulkę i płakać, a czasem tańczyć. Wyjątkowo zmieniłam podejście i zamiast za wszelką cenę próbować wyjść z tego dołka, zaczęłam obserwować swoje potrzeby i za nimi podążać. Godzina leżenia i myślenia o niczym, zamiast wstania rano? Okej! Comfort food w środku nocy? Proszę bardzo. Trzy godziny w wannie i czytanie bardzo głupiej książki? Oczywiście.
Zamiast za wszelką cenę próbować poprawić swój humor, płakałam gdy miałam ochotę i wkurzałam się, gdy miałam taką potrzebę. I ojeny, czasami dobrze jest jednak poddać się fali i po prostu się na niej unieść.

Zdjęcie; @patabloguje 
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis  #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka

Moje najlulubieńsze zdjęcie zrobione, gdy...

Te kropki przy mojej twarzy to komary.
Komary są najbardziej śmiercionośnymi zwierzętami na świecie. Zabijają więcej ludzi niż rekiny, tygrysy, czy jadowite węże. Roznoszą malarię, dengę i wirusa Zika. Drugim największym mordercą jest człowiek. Pomijając już fakt, że mordujemy w imię „Boga” „granic” „honoru” siebie nawzajem urządzając krwawe wojny, to jeszcze jesteśmy pasożytem eksploatującym ziemię ponad miarę.

Ludziom, którzy z oszczędności i dla widoków kupili domy na wsi, śmierdzi nagle rzepak i domagają się, aby rolnicy zaprzestali uprawy. Usuwamy budki lęgowe dla Jerzyków, chociaż krzywdy nikomu nie robią. A jakieś dzbany na Mokotowie wytruły staw, bo żaby im skrzeczały i „rechot był nie do zniesienia”. O tym, że sami osiedlili się koło stawu i to był ich wybór już nie pomyśleli.

Chciałabym, żeby takie piękne widoki wciąż istniały za 20, 50 i 100 lat. Ten mały pies trzęsie się z radości jak może wytarzać się w trawie. My też tacy byliśmy, ze spodniami wiecznie zielonymi od wtartej w nie przy upadku trawy🌱
Co się nam stało?

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk

Te kropki przy mojej twarzy...

Kiedyś miałam straszny ból tyłka o ludzi wychodzących na papierosa. Siedzenie długo w pomieszczeniu to dla mnie koszmar. Jak wychodzę z kina na powietrze, to czuję się jak ktoś, kto wyszedł z jaskini😅
O ile w gimnazjum i w liceum wychodziłam zawsze z palącymi znajomymi (sama nie palę) i praktycznie co przerwę byłam na powietrzu, o tyle później było z tym jakoś dziwniej.
W szkole to jedynie niektórzy nauczyciele brali mnie za palacza i patrzyli z pogardą.Ale jak uzasadnić wychodzenie gdy nie palisz?
Śmak, po prostu wychodziłam :D. A gdy ktoś mówił „ty palisz?” albo: „ale ty przecież nie palisz!” odpowiadałam „ale muszę się przewietrzyć”. I tyle! Nikt nie urwał mi głowy, nie krzyczał na mnie z powodu tych 5 minut co dwie godziny.

Zamiast pielęgnowania w sobie wkurzenia na innych, skupiłam się na sobie.
Wkurzało mnie za to poczucie, że pracując z ludźmi ktoś zawsze notuje skrzętnie w głowie jak często wychodzisz do toalety i unosi brew gdy odbierasz prywatny telefon. Nie czuję się dobrze w takiej atmosferze, jestem przerażona tym jak traktuje się pracowników w Polsce. Dlatego pracuję sobie jako freelancer na swoim.
Nigdy nie wyszło mi nic dobrego z tego pielęgnowania w głowie ukłucia „bo inni”.
I w ogóle to polecam książkę Helmuta Schoecka „Zawiść: źródło agresji, destrukcji i biedy”. Jest w niej masa socjologicznych ciekawostek i zrobiłam z niej całą masę notatek czytając za pierwszym razem. Bardzo otworzyła mi głowę!
#szczerze_pisząc #blogerka #czesc #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #kropki #sukienka #polkadots

Kiedyś miałam straszny ból tyłka...

Każdy czasami potrzebuje zmian, ja potrzebowałam takiej. Czuję się lekko i świeżo!
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily  #blogerka #włosy #zmiana #fryzura #polkadots #sukienka #kropki #haircut

Każdy czasami potrzebuje zmian, ja...

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję. Nawet nie fizycznie, to inny rodzaj zmęczenia. Zmęczenie mnogością decyzji do podjęcia i wyborów do dokonania. Zmęczenie ilością rzeczy, walczących każdego dnia o moją uwagę. 
Kiedyś nie rozumiałam ludzi latających na all inclusive, mówiących fryzjerowi „rób co chcesz” albo wybierających buty w pierwszym sklepie, bez porównania oferty w 10 innych. Dzisiaj rozumiem. 
Każdy czasami potrzebuje odpoczynku umysłowego.

#lavieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #darlingdaily #szczerze_pisząc #discoverunder50k

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję....

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj się więcej, wstawaj wcześniej, kładź się później.
Nie wiem jak wy, ale ja nie kupuję tego bullshitu. Mam pracę, którą uwielbiam - copywriterka daje mi mnóstwo satysfakcji, lubię poprawiać wyniki i czuć, że moja praca pomaga komuś zwiększyć sprzedaż albo zredukować czas spędzany na odpowiadaniu na pytania klientów, bo zgrabnie naskrobałam wyczerpujący opis. Ale też potrzebuję przerwy. Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym pracujących ludzi często nie stać na samodzielne wynajęcia  mieszkania,  albo jedna wizyta u dentysty wpędza ich w długi. Jeden pełny etat powinien zapewniać pieniądze na godne życie.

Pamiętam jak kiedyś chciałam podkręcić kartę graficzną, by pograć w grę.
Pograłam. Chwilę.
Karta się spaliła.

Uczę się pracować mniej. Poleżeć brzuchem do góry. Zabrać książkę do parku. Odpoczywać. 
____
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj...

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg , bo są krzywe. najkrótsze sukienki jakie nosiłam były za kolano. No i głównie wybierałam spodnie.
To było głupie, wyrosłam z tego.
Ale wiele moich koleżanek wciąż jest na tym etapie. Nie założą latem szortów bo mają nogi: za blade, za chude, za grube, z cellulitem na który na pewno wszyscy będą patrzeć, z siniakami, pajączkami albo wuj wie co jeszcze. 
Kobietom zdarza się też odmówić spontanicznego wyjścia na basen czy nad jezioro, bo się nie wydepilowały.

Hmm, chodziłam ostatnio w krótkich sukienkach, chociaż nóg nie goliłam dwa tygodnie. Zazwyczaj co niedzielę sięgam po depilator, ale jakoś jedna mi wyleciała, a w kolejną jak miałam czas na ogarnianie siebie, to zrobiła się trzecia w nocy. Nie chciałam budzić sąsiadów bo depilator chodzi jak kosiarka.
Rok temu zrobiło mi się słabo i zaliczyłam glebę. Najpierw chodziłam z dwoma dorodnymi strupami na kolanach, potem z białymi śladami po nich. I też chodziłam w krótkich sukienkach, walić to. Może ze dwa razy jakiś Janusz skomentował, że chyba był awans w pracy, ale kto rządzi moim życiem, ja, czy strach przed spojrzeniami Januszy?😉 Nieważne jak wyglądają Twoje nogi, masz prawo chodzić w czym tylko chcesz. Czy masz 45 kg czy 145, czy nogi blade czy opalone, gładkie czy owłosione, paznokcie pomalowane czy nie. Nieważne, czy masz siniaki, pajączki, strupa, mnóstwo bąbli od komarów czy cellulit. To Twoje ciało.
Rób z nim co zechcesz! 🤗

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #wbutachbrilu

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg...

Kocham lato. Sporo rzeczy w nim mnie wkurza - komary i nagrzany beton, bo wycinka drzew pod nowy parking. Ale więcej zachwyca.
Zieleń. Polne kwiatki. Rumianek. Że kwitnie czarny bez, a syrop z bzu to najlepszy dodatek do lemoniady na świecie. Że rosną maki. I dmuchawce aż się proszą o zdmuchnięcie. Można nosić zwiewne sukienki. Najlepszy strój świata, majtki, sukienka, klapki i jesteś gotowa. Że można poczytać książkę w cieniu pod drzewem. Objadać się lodami i mówić, że to dla ochłody. Chodzić do kina plenerowego. Siedzieć nad Wisłą. Zajadać się mizerią. Albo truskawkami. 
Lada moment stanieje fasolka, i będę ją z lubością polewać bułką tartą na maśle. Przy obecnych cenach masła to będzie droższe niż kawałek schabu, ale to dla mnie smak lata. Tak samo jak kalafior.
Za co Ty kochasz lato? Tylko dobre rzeczy!
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Kocham lato. Sporo rzeczy w...

Widzicie to białe pudełko na zdjęciu? Zrobiłam sobie w Tunezji małą symulację i nie spakowałam kosmetyków. Kupiłam je na lotnisku i wcale nie wydałam na to ogromnej kwoty - ja zapłaciłam taniej niż w sieciowych drogeriach. Dużo taniej za porządny zestaw - róż, maskara, pomada do brwi i rozświetlacz zapłaciłam 113 zł zamiast rynkowej ceny 310. Chodźcie na bloga zobaczyć jak to zrobiłam ;) Rozwiewam tam też  kilka mitów związanych z podróżowaniem, w które zadziwiająco często ludzie wierzą oraz mam dla Was super zniżkę - 20% na zakupy w @aelia_duty_free_polska - idealna okazja by kupić taniej swój ulubiony podkład albo perfumy.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia #podróże #rabat #zakupy #kosmetyki #podróżemałeiduże #wakacje #sukienka #lato #girlsborntotravel #travelgirl 
Post we współpracy z @aelia_duty_free_polska 
Zdjęcie; @adriandmoch

Widzicie to białe pudełko na...

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków, kupiłam kilka przepysznych rzeczy. #szparagi i #pomidory (czekoladowe, moje ulubione!) skropione oliwą i przykre boczkiem pieką się właśnie w piekarniku. Z awokado zrobię przepyszne guacamole, które zjem z gruzińskim puri (na zdjęciu w papierowej torbie, do mojego woreczka na pieczywo się nie mieści). Jestem bardzo dumna z tych zakupów, bo dało się #bezplastiku i #zerowaste, chociaż kobiałka prawie mi się rozpadła w drodze ;). Ale jestem też przerażona kierunkiem, w którym zmierzamy. Ja miałam ogromny komfort, że mogłam czasowo pozwolić sobie na zakupy na bazarku. Że miałam też taki bazarek w rozsądnej odległości. Że nie byłam po pracy obładowana własnymi siatami, służbowym laptopem, na którym zabieram pracę do domu i torebką wypchaną pudełkiem w którym noszę lunch i butelką termiczną, więc miałam wolną rękę na kobiałkę. Że mam tyle przestrzeni w głowie, by dowiedzieć się trochę więcej o środowisku i działać, a nie zaprzątam myśli kalkulowaniem z którym rachunkiem bezpieczniej się spóźnić - czy lepiej mieć zaległości za prąd czy za telefon, bo akurat musiałam wydać pilnie na dentystę a nie miałam poduszki finansowej.
Ale i tak zaraz przyjdzie tu ktoś, kto nie pozwoli mi stawiać swoich małych kroczków i palcem wytknie 3 plastry boczku na szparagach albo zakup awokado, bo do jego produkcji zużywa się dużo wody.
Myślę, że z excela jasno wychodzi, że światu bardziej przyda się 100 osób ograniczających złe nawyki o 50%, niż 3 będące w 95% eko, ale osłabiające morale innych gdy tylko wdrożą jakąś mąłą zmianę.
#zakupy #eko #próbuję #szczerze_pisząc #aniamaluje #vintage #jedzenie #czystamicha

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków,...

Bardzo kreatywne opakowania

autor Posted on 7 wizyt
Wciąż kręcą mnie reklamy, wciąż kręci mnie kreatywność. Dzisiaj obrazkowy tekst – kilka niesamowitych opakowań… no, może to nieodpowiednie słowo, bardziej pasuje tu eye-catching 🙂 Do tego bardzo prawdziwy wykres z fast foodem i o tym, gdzie zaczyna się kreatywnosć na przykładzie rolki papieru 🙂

A prawdziwy tekst ukaże się wieczorem lub dopiero jutro, bo jestem poza domem 🙂

PS. Jaką polską markę cenisz za ładny desgin opakowań?
Mi przychodzi do głowy na szybko tylko wódka ABSOLUT (niektóre kreacje)
i Dania babci Zosi:


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostan obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

 

Follow on Bloglovin

Lubisz – zalajkuj 😉

Uściski, Ania

34
Dodaj komentarz

avatar
31 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

próbowałaś placów z Dań Babci Zosi, wersję szpinakową? Pyszota 😀 dobrze, że przypomniałaś mi o tej firmie, biegne po nie do reala. Aż dziw, że opakownaie które najbardziej mi się podoba zrobiło tesco 😀

Kasia Gdańsk
Gość

te opakowania na herbaty rewelacja!!

BlogBy Izis
Gość

Dla mnie opakowanie jest bardzo ważne i zawsze zwracam na nie uwagę. Czasem nawet kupuję tylko dla opakowania.
Lubię na przykład opakowania norweskiego mleka w kartonie, na którym czasami są jakieś historie.

paranoJa
Gość

Paul&Joe – szminki, absolutnie cudowne <3

Szara Wiewiórka
Gość

Skoro wrzuciłaś kilka zdjęć szminek, to nie powinno zabraknąć tych: http://blondeme.pl/wp-content/uploads/2013/01/szminka_roz_czerwona_nude_smieszne_kotki.png
Co prawda tu nie opakowanie, ale zawartość zachwyca, ale nie mogłam się powstrzymać 😉 Aż żal używać!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

jak coś jest kolorowego i słodkiego to muszę to mieć

zapraszam http://iamemilia.blogspot.com/

aGwer
Gość

Wszystko bym chciała bo wygląda bosko 😀

Słonecznik
Gość

Piękne opakowania – zwłaszcza czekoladki i herbaty.

Artinowy Świat
Gość

Polska marka z najlepszymi opakowaniami? – Krakowski kredens! Są wyszukane, idealne, dopracowane w każdym szczególe. Uwielbiam dać komuś w prezencie chociażby zwykłą herbatę tej firmy. Nawet bez pakowania wygląda zjawiskowo 😀

Karolina W
Gość

Uwielbiam takie opakowania 🙂 Puszki na herbatę świetne 🙂

rudolfina
Gość

Uwielbiam ładne, oryginalne, kolorowe opakowania! Szkoda, że w większości można je oglądać tylko w internecie, a nie na sklepowych półkach 🙁 Jak dla mnie, oprócz wymienionego wyżej Krakowskiego kredensu, ciekawy design mają jeszcze kosmetyki ze Starej Mydlarni – różny kształt buteleczek, ładna nalepka plus kolorowa zawartość to miód na moje oczy 😉

Katarzyna Kędzierska
Gość

Zen Tea. Kupiłabym od ręki 🙂

Magda Kazimierczyk
Gość

Zło. Ja jak widzę coś w ładnym opakowaniu to to kupuję. Nie ważne co jest w środku. Dlatego ograniczam zakupy do minimum.;D

Kot
Gość

Czyżby większość polscich producentów jeszcze nie wpadła na to, że im kreatywniejsze i piękniejsze opakowanie, tym więkza szansa na sprzedanie produktu? 😉 Myślę, że koszty z pewnością by im się zwróciły. A tym, które przedstawiłaś, szczególnie herbacie z miłosnym motywem i kosmetykom z grafikami z Alicji w Krainie Czarów – wprost nie można się oprzeć!

Magdalena
Gość

Uwielbiam ciekawe i ładne opakowania. Szkoda, ze tak ich mało.

Magdalena Ziolek
Gość

Karma dla kotów super!!! Większość marek jest dla mnie obca, niestety bo czekoladę RAW chętnie bym skosztowała 🙂 Fajny wpis!

Stylowo i Zdrowo
Gość

Nie oszukujmy się często łapiemy się na ładne opakowania, jeszcze milej jest kiedy do tego produkt jest naprawdę dobry 🙂
Ale trzeba pamiętać, że jak jest ładne opakowanie to często za produkt płacimy więcej, bo płacimy za to własnie opakowanie 🙁

Picola
Gość

Mi się podobają opakowania Krakowskiego kredensu – okienko czekolady z żurawiną ma wymiary około 2cm x 3cm. Tylko na tej powierzchni jest "żurawina" xD
Ale serio – fajny, restro design!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Herbatka z uroczymi saszetkami i szminki/pomadki z Disneyem najlepsze <3 Chcę takie! Fajny pomysł na wpis – uwielbiam patrzeć na ładne rzeczy.

tlusta_papuzka
Gość

Kanapki w tubie są absolutnie genialne.

Ładne polskie opakowania to np. http://uncrate.com/stuff/oddka-vodka/ albo http://remedium-milowka.pl/ziaja.htm (tak tęczowo wyszło 😉 )

Kangarooo
Gość

wow swietne te pomysly! Ale chyba nie ma zadnego z tych produktow w Polsce co nie ? Bardzo mi sie podobaja te torebki na psie kupki :p Ja lapie sie czasem na ladne opakowanie, wiec dziwie sie czemu wiecej firm tego nie stosuje. Niestety ladne opakowanie nie swiadczy o jakosci produktu, kupilam kiedys w Niemczech napoj Arizona, teraz jest on dostepny tez w polsce w takie ladnej mietowej butlce z jakims drzewkiem i rozowymi kwiatkami. No i w smaku taka zwykla herbata z miodem szalu ni ma a 4 zeta za pol litra :p Ale do tej butelki przelewam sobie… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Tylko sprawdź sobie oznaczenie dla plastiku na spodzie tej butelki, w trójkącie cyfra. Zwykle butelek plastikowych PET bo takie mają oznakowanie nie używa się ponownie, nie myje ciepłą/ gorącą wodą z płynem, od razu wyrzuca się.

Vashti
Gość

Opakowania z sówkami <3 Muszę się przyznać, że często (czasem nawet zbyt często) kieruję się opakowaniem przy zakupach. Zdarzyło mi się kupić jakiś kosmetyk bo pięknie się prezentował. Tak było np, z błyszczykiem z Empiku. Jego opakowanie to sowa, więc strasznie mi się spodobał (a chłopak kupił:) Stoi teraz na toaletce nieużywany, ale za to jak się prezentuje!:)
Zazwyczaj kupuję to co mi jest potrzebne, staram się kupować "z głową", ale czym byłoby życie bez szaleństw?:)

katarina555
Gość

Firma SYS ufundowała nam jedzonko na spotkaniu blogerek w Chełmie, które organizowałam. Pozdrawiam.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, czy Twoja książka jest dostępna tylko w wersji elektronicznej? Czy papierową też gdzieś znajdę?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziękuję za odpowiedź. W takim razie jeżeli nie uruchomię legimi.com to pozostaje mi czekać na wersję papierową.

Peggy Brown
Gość

jedyne, co przychodzi mi do głowy z polskich marek, to ziaja- prosta forma, kolor. na pewno jeszcze coś się znajdzie, bo kręcą mnie takie tematy, ale jeszcze się wybudzam 😛

Anonimowy
Gość
Anonimowy

McDonalds curve….padłam jak to zobaczyłam 😀

Guisante
Gość

comment image%3Bhttp%253A%252F%252Fibeauty.pl%252Fartykuly%252C8%252C89%252C3336%252Cdla-zdrowia-czas-na-herbatke%3B480%3B435 herbata z marcs and spencer <3

sour-girl
Gość

po raz kolejny dotarło do mnie, jak bardzo uwielbiam ładne rzeczy.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Z polskich firm nic nie kojarzę, ale do Twojej galerii dodałabym jeszcze opakowania herbat Clipper o takie http://cdn.shopify.com/s/files/1/0242/1029/t/6/assets/carousel-item-0.jpg?14162
Oczywiście dałam się skusić opakowaniem, i zielona z Echinaceą całkiem smaczna 🙂
pozdrawiam, sodova

LotsOfSources
Gość

Pamiętam jaką furrorę zrobiły moje herbatki organiczne, gdy zaniosłam je do pracy- wprawdzie smak miały paskudny ale opakowania cudo! gdybym tylko nazwę pamiętała..

Beat The Boredom
Gość

A masła i peelingi w słojach "z krówką", Dairy Fun, są polskie? 😀 Bo są piękne. 😀 Pięknie pakowane są też kosmetyki Resibo i Alchemia Lasu. Do tego świece przecudne heart&home albo zapachy od Craft'n'Beauty. :))

Previous
Co warto przeczytać ?
Bardzo kreatywne opakowania