Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg szklankę i każe uczniom ją pobrudzić palcami. Gdy🥛 zrobi kółko, stawia ją przed chłopcem i dokłada obok drugą. I pyta -  z której szklanki chcesz się napić, upalcowanej przez wszystkich, czy czystej? 
Szklanka w tym przykładzie jest kobietą, a picie seksem.
Czasami szklanką jest jabłko.
Ci sami ludzie, dla których kobiety są jak szklanki mówią, że kobiety się uprzedmiatawiają nosząc krótkie sukienki i są same winne gwałtom. 
To tylko dwie z największych bzdur, jakie można usłyszeć na lekcji WDŻ od nauczyciela. Więcej na moim kanale w filmie, który nagrałam w lutym z @kasia_coztymseksem 
To skandal, że mamy w szkołach wychowanie do życia w rodzinie zamiast edukacji seksualnej. To skandal, że dzieciaki uczą się tam czasami takich głupot, że głowa mała. Zapraszam na kanał Aniamaluje po więcej, link wrzucam w stories! #aniamaluje #edukacjaseksualna #wdż #szkoła #wrocław

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg...

Pracuję przed komputerem, relaksuję się znowu patrząc w ekran - oglądam film albo czytam książkę na czytniku. Moje oczy nie mają ze mną łatwo!
⠀
Przyznam, że przez chwilę szukałam pomysłu na subtelne ulokowanie produktu, ale hej - ja się nie wstydzę tej współpracy! Nawilżające krople do oczu Hyabak (wiedzieliście, że HY to od hialuronianu sodu a ABAK to technologia pozwalająca kroplom zachować sterylność bez konserwantów?), to bardzo dobre krople, które przynoszą ulgę moim oczom. Szczerze, krótko i na temat - przestałam od Was dostawać troskliwe wiadomości "Ania, proszę, wyśpij się", nie pokazuję się z czerwonymi oczkami, nie mam uczucia piasku pod powiekami ani potrzeby tarcia ich co chwilę.
⠀
Jeśli czujesz zmęczenie oczu - polecam wypróbować. Moje są bardzo wrażliwe, a współpraca zmotywowała mnie do regularnego stosowania Hyabaku i szybko poczułam ulgę. Czemu nie wpadłam na to sama z siebie? Nie wiem, szczerze to pewnie trochę ze strachu przed zakraplaniem czegoś do oczu, ale ten okazał się irracjonalny, bo te krople nie przyniosły mi żadnego cierpienia, tylko dużo ulgi :)
⠀
#hyabak #nieprzeoczyszniczego #nawilzajacekrople  #ulgadlaoka  #bezkonserwantow #aniamaluje
Post we współpracy z marką HYABAK

Pracuję przed komputerem, relaksuję się...

ULUBIONE W MARCU

Subiektywna lista ulubionych przeróżności marca. Czyli wszystko to, co w marcu bardzo polubiłam.

1. Zajęcia z dziećmi przeróżne. Główny powód zaniedbywania bloga 🙂 Coś, co bardzo, bardzo mnie uskrzydla, dodaje powera do działania i przypomina o tym, że życie jest piękne. 


2. Koty.

Na zdjęciu Szary, kot babci. Marzec to taki czas, kiedy kocurom szaleją hormony i aż je nosi. Schwarz była ostatnią kotką w promieniu pewnie jakiegoś kilometra, która była potencjalną kandydatką na matkę, żonę i kochankę. Po operacji której potrzebowała, została też dla jej bezpieczeństwa wysterylizowana, aby nie miała chorego potomstwa. Przez kilka tygodni po operacji kocury wciąż czuły obecność kotki (zapach) z tym, że ich kotka….przestała być kotką, zanim zdążyła się nią stać. Jeden przesiaduje w naszej okolicy od dwóch miesięcy i pewnie po kociemu podśpiewywał sobie “girl….you’ll be a woman … soon”  a teraz nie wie, co się dzieje. Więc mam chwilowo bardzo dużo kocurów rzadziej lub częściej odwiedzających ogród, które nie wiedzą co z sobą począć, popiskując w krzakach niezaspokojone. Więc dokarmiam, obserwuję, czasem nawet któryś da się pogłaskać, po czym bezczelnie patrząc w oczy osika mury domu. Normalka.

3. Kuchenne zabawy

Lubię taplać się mąkach, przyprawach, siekać cebulę i kroić marchewkę. Lubię te wszystkie kuchenne zabawy, chociaż często zaliczam wielkie kuchenne wpadki. Jak np. ta z ciastkami które wyglądały…radioaktywnie. Nie wiem sama, czemu na blogu pochwaliłam się tylko śniadaniem 🙂 Czasami wrzucam coś na instagram,ale też nie jestem w tym jakoś wybitnie regularna, do poprawki :))!



4. Muzyka

Tak, słucham jszcze czasem czegoś poza Queen. I nie jest to Freddie Mercury solo, Freddie Mercury w duecie z Jacksonem, Freddie Mercury i Bowie, ani nawet Freddie razem z Montserrat Caballé 😀 (chociaż to oczywiście też :)). W marcu wkręcił mi się głos Shakiry. I jak co wiosnę, ten kawałek:

5.Youtube. I nawet mnie tam przywiało, mój kanał znajdziecie tutaj 🙂 Ale wciągnęłam się przede wszystkim w oglądanie. Na YT jest wiele wspaniałych kanałów i wartościowych filmów, ostatnio pokazywałam nawet moje 3 typy, ale to, co bardzo mnie wciągnęło, to kanał FullyRawKristina. Kiedy ktoś mnie pyta, czy noszę soczewki (bo widzieliśmy się ostatnio ze 3 lata temu i miałam wtedy ciemniejsze oczy), zazwyczaj nie wierzy mi gdy odpowiadam, że nie. Jestem pewna, że to, jak się odżywiamy, i ile chemii w siebie ładujemy ma duży wpływ na nasz wygląd, także na oczy. Ten film warto obejrzeć:


Ja też kiedyś pisałam o “ocznej” mapie chorób i chociaż wiem, że masa ludzi traktuje to jak zabobon, to dobrze widzę po swoich oczach wszystkie znaki ostrzegawcze.

Nie zamierzam być na diecie RAW chociaż latem jest bardzo, bardzo fajna. Zimą mam dużo większe zapotrzebowanie energetyczne i jem dużo imbiru, kaszy jaglanej na ciepło 

(zobacz też: jedzenie które pozwoli przetrwać Ci zimę), natomiast w ubiegłe lato miałam eksperyment z dwoma tygodniami całkowicie RAW i… ma to mnóstwo zalet, budziłam się wyspana po 4-5 godzinach snu i czułam się bardzo lekko. W ogóle nie byłam głodna. Minusem było to, że traciłam na wadze i brakowało mi moich ostrych zup na gorąco 🙂 

Drugi kanał który mnie urzekł to MakeupChair


Wreszcie jakiś kanał z makijażem, którego autorka nie wygląda na zamalowaną, nie używa miliarda kolorów, mówi krótko, zwięźle i na temat i każdy makijaż który pokazuje nadaje się do skopiowania 😉 Ekstra!

Buszując po tym kanale znalazłam filmik o przezwyciężaniu nieśmiałości – ta popularna jutjuberka miała nawet mutyzm selektywny*


Może komuś ten film pomoże 🙂

*mutyzm selektywny to coś takiego, że człowiek może normalnie rozmawiać ze znajomymi itp. ale są sytuacje w których nie wydusi z siebie ani słowa. Miałam taką wpadkę na praktykach – pierwszego dnia jednym z zadań dla dzieci było czytanie wiersza z podziałem na role. To była chyba już druga czy trzecia lekcja, wybrałam dość żywą (patrząc po rozmowach na korytarzu) dziewczynkę do jednej z ról, a ona nie wydukała ni słowa. Dopiero po lekcji nauczycielka powiedziała mi, że dziewczynka ma mutyzm selektywny i to sukces, że są sytuacje w których w ogóle się odzywa. Mimo, że mam uprawnienia terapeuty, nigdy w toku studiów nie spotkałam się nawet ze wzmianką o mutyzmie. Warto o tym poczytać i nie ciągnąć na siłę za język takiej osoby.


6. Makijaż. Wreszcie polubiłam się malować. Wciąż bardzo delikatnie, wciąż malować się nie umiem, ale wreszcie to lubię. Makijaż jest moim odkryciem marca 😀



7. Nie wiem co powiedzieć!

To marcowa sytuacja, która totalnie mnie bawi bo…wiem co chcę powiedzieć i NIGDY nie miałam z tym problemu, a nie umiem się ostatnio wysłowić 😀 Zawsze bez trudu zmierzałam do sedna, a teraz jest… coś dziwnego 😀 Myślę, że ma to jakiś związek z oczyszczaniem z rtęci, pewnie znów przegięłam bo trochę dłużej też śpię i jestem nieco rozkojarzona. Ale w środę podeszłam do pani dr od jednych zajęć, zapytać co w sytuacji, kiedy na 100% nie będzie mnie na kolejnych zajęciach a wszystkie grupy mają mieć prezentacje i zamiast powiedzieć to wprost, gadałam od rzeczy ze dwie minuty. Nie poznaję siebie 😀


8. DIY. Jednym z moich postanowień na ten rok było wyrównanie mocno zaburzonych proporcji między dwoma “Ce” czyli Create i Consume. Teraz staram się więcej inspiracji wcielać w życie (koniec z wieloma minutami spędzonymi na oglądaniu inspiracji na pinterest :). wątpię, aby ktoś zgadł co jest na zdjęciu, ale w tym miesiącu ukręciłam sobie też własny BB Cream spełniający wszystkie moje wymagania (bardzo, bardzo słabo kryje, wyrównuje koloryt, trzyma się długo i jest jaśniutki), wykombinowałam własny róż do policzków, wcierkę na suchą skórę głowy…

a nawet robiłam z dziewczynką o lekkim upośledzeniu ciastolinę:

Na którą pewnie wrzucę wkrótce przepis.

9. Zdjęcia. Od kiedy mam lustrzankę, staram się częściej chwytać momenty i sprawia mi to przyjemność, chociaż bez bicia przyznaję – pstrykam głównie na automacie.

Dzisiaj na spacerze uchwyciłam sarny, ale zanim zdążyłam zzoomować, uciekły :))

10. Plenery. Nadszedł taki czas, kiedy można już spokojnie posiedzieć na świeżym powietrzu, na powietrzu jeść, na powietrzu spotykać się ze znajomymi i wabić obce koty na przysmaki 😛 Uwielbiam wiosnę, kwitną już forsycje, pachną kwiatki, jest cudownie!


A co Ciebie zachwyciło w marcu?


Przypominam, że zostało trochę czasu do północy, aby zgłosić się na spotkanie w Poznaniu. Wyniki jutro! 🙂 


Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

też uwielbiam makeup chair i chciałabym mieć kota 🙂 zaintrygowała mnie ciastolina 😉

BlingAlley
Gość

Sama chciałabym mieć kocura ale rodzice się nie dają.

Cookie
Gość

Ciekawych rzeczy się od Ciebie dowiedziałam 😀 Chociaż od kotów wolę psy 😀

Zielona wśród ludzi
Gość

Przyjdzie taki czas, kiedy nie będzie liczyło się nic oprócz trybu full manual:) Trzeba mieć tylko trochę odwagi 😛 Ja w swojej lustrzance dopiero po kilku latach odkryłam światłomierz…

Anna N Blog
Gość

Dla mnie też DIY i u siebie na blogu też czasem robię je 😉
Odwiedź i mnie czasem :)))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

patrzę na czerwony box z boku i zazdroszczę tylu aktywnych użytkowników online 😛

ekaterinakozlova
Gość

Bardzo fajne filmy z YT. Chociaż znam całą masę polskich kanałów, które są w bardzo podobnym klimacie. Ja dopiero zaczynam i filmów mam niewiele, ale możesz zerknąć jakbyś miała ochotę 🙂 https://www.youtube.com/user/ekaterinakozlova/videos

Krasulka
Gość

Świetne ma te makijaże ta dziewczyna ! 🙂 Bardzo proste, jutro wypróbuję na pewno.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zaintrygowałaś mnie tą zmianą koloru oczu (nigdy o tym nie słyszałam!). Chociaż w sumie sama po sobie widzę, że od zawsze miałam żółte plamki na tęczówce, a od kiedy chodzę do lekarza z Mongolii i piję mongolskie zioła (głównie na wątrobę) tych plamek już nie mam! Swoją drogą to patrząc po swoim mieście dużo ludzi szuka pomocy, takiej holistycznej, u specjalisty, który nie będzie widział człowieka tylko przez swoją profesję i tylko w oparciu o nią stawiał diagnozy (np. specjalista od nerek, zobaczy tylko choroby nerek). Kolejki jakie są do tego lekarza są niesamowite, a moje miasto powiedziałabym wcale nie… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

tez lubie Shakire 😀

Viktoria Oszczanowska
Gość

Przeważnie na RAW traci się na wadze przez oczyszczanie organizmu, ale gdy to się unormuje, zaczynamy nabierać masę mięśniową. Też lubię Kristinę. Napawa optymizmem i energią!

A zupy zawsze możesz podgrzać do 42-45 st Celsjusza 😉

Justyna K
Gość

Nooo, zmiana koloru oczu też mnie zaskoczyła tym bardziej, że sama takową u siebie zauważyłam i zastanawiałam się co to jest i dlaczego tak się dzieje. ^.^ Lecę w google wgłębić się w temat 🙂

paranoJa
Gość

muszę poczytać o tej diecie, bo mnie zaciekawiłaś. jest opcja na przepis na krem BB? ;>

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Taaaaak! Właśnie mnie też najbardziej ten krem BB zainteresował! Ja nie mogę kompletnie znaleźć odpowiedniego dla mnie, więc może mi się uda taki stworzyć 😉

pidzamowa
Gość

Ajrisz to też moja wiosenna piosenka!!! 😀 Chociaż widziałaś pewnie na facebooku (;
Kwiecień, czerwiec, maj to najpiękniejsze miesiące! Hmm… co najbardziej podobało mi się w marcu? To że w 17 ratach przebiegłam dystans maratonu (; To był mój marcowy sukces!

Kangarooo
Gość

myślę, że to był dobry miesiąc, skoro pokochałaś makijaż :p przełomowy wręcz xd chyba też sobie zacznę robić takie podsumowania. wiecznie tylko planuję do przodu a nigdy nie patrzę wstecz. To niedobrze przecież.

BERY
Gość

ja ja sie od ciebie duzo potrafie dowiedziec;]

tlusta_papuzka
Gość

O proszę, od rana dziś mi po głowie chodzi 'Ajrisz', telepatia czy co? 🙂

Na zdjęciu pt. 'Plenery' wyglądasz jak w / z / na Mulholland Drive…

tlusta_papuzka
Gość

Komplement miał to być 🙂

Mudi
Gość

Dzięki za filmik z dziewczyną która mówi o przezwyciężaniu nieśmiałości. Myślałam że tylko ja jestem taka nienormalna. Przez dużą część mojego życia nie byłam w stanie zrobić zakupów w sklepie ( w sumie do teraz mam z tym jeszcze mały problem, jak dobrze że są sklepy samoobsługowe ). Ale poczułam się lepiej z myślą że są ludzie tacy jak ja. Wierze że kiedyś będę w stanie normalnie funkcjonować! 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ten kawałek Shakiry też ostatnio przypadł mi do gustu. 🙂 Jest taki lekki i cieszy ucho kiedy np. łazi się po sklepie z ubraniami.

Pozytywka

Pani Dyrektor
Gość

minus rhianna i byłoby idealnie ;]

żaneta serocka
Gość

w marcu bardzo przerzuciłam się na zdrowe odżywianie, mocno w to wsiąknęłam i kupiłam nawet sokowirówkę, codziennie piję świeże soki! polecam

Fitterka
Gość

Ja też tak czasem mam, że próbuję coś powiedzieć – a nie mogę. U mnie to może wynikać też z braku pewności siebie w niektórych sytuacjach…
Uwielbiam Twoje zdjęcia, szczególnie z Twoim wizerunkiem – masz w sobie coś takiego magicznie przyciągającego w sobie 🙂

MalinowaPanna
Gość

Ale się u Ciebie dzieje! 🙂

Niemoralna
Gość

Ten rysunek z kotkiem jest świetny <3
Taa… mnie też często się zdarza zapomnieć języka w gębie. Teraz przynajmniej wiem, jak to się nazywa.
😀
Więc biorę głęboki oddech i staram się tym nie przejmować.
Pozdrawiam.!

ps ślicznie wyglądasz na tym pierwszym zdjęciu

Czarownicująca
Gość

Zaintrygowała mnie przemiana oczu!
Moje oczy przestały być niebieskie jakieś 2-3 lata temu, ciekawe, czy to ma związek z zasyfieniem organizmu. I ciekawe, czy będę mieć kiedyś z powrotem niebieskie oczy.

kreconowlosa
Gość

Twoje zdjęcia robione nowym aparatem są sliczne 😉

Enwa
Gość

Kurczę, obejrzałam Twój filmik i chociaż na co dzień nie mam problemu z pewnością siebie, to słoik i tak wydaje mi się świetnym pomysłem, żeby zebrać wszystkie rzeczy, z których jestem dumna, zanim po prostu o nich zapomnę. 🙂 Niektóre rzeczy wydają mi się tak oczywiste, że w ogóle o nich nie myślę w tych kategoriach, a fajnie będzie kiedyś je powspominać! 🙂

2PlanetFromSun
Gość

Ostatnio zgłębiam wiedze na temat wegańskiej diety (nie aspekt etyczny, bo to oczywiste, ale zdrowotny) i Kristine oglądam już jakiś czas. Jeszcze kilka kanałów w tej tematyce, ale Kristina rzeczywiście się wyróżnia na ich tle i te jej oczy, pierwszy raz jak ją oglądałam tez myślałam, że to soczewki.

Ola O.
Gość

Piosenka jest super 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, a mogłabyś powiedzieć jak przygotowujesz tą zupkę??
Stała czytelniczka 😉

Słonecznik
Gość

Fajnie, że się polubiłaś z makijażem 🙂 Ta szara kreska na oku jest świetna 🙂

Ciekawi mnie przepis na ciastolinę.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Skąd ja znam Twoją twarz…? Pewnie minęłam Cię gdzieś na ulicy internetu. Może inny blog, może photoblog. Nurtuje mnie to pytanie.
Co do bloga, jestem pod wrażeniem. Ostatnio przeczytałam tekst o sukcesie, w którym starsza pani zadała pytanie Twojej znajomej "z czego się tak cieszysz?". Bardzo życiowe i zarazem przygnębiające… Przez taką "starszyznę" mam ochotę stworzyć im miasto Happyland i wszystkich tam ulokować.
Jestem początkująca, fruwam po blogach i próbuję wykreować swoje "know how".

Previous
3 wartościowe filmiki które warto obejrzeć na Youtube
ULUBIONE W MARCU