Instagram has returned invalid data.

NEW IN+ PANIKA, POMOCY!

Panikuję i potrzebuję pomocy.

Miałam robić ważne rzeczy, a padło na shopping therapy. I tak wypad po zakup biletu skończył się… kupnem butów. Ok, bywa , zakochałam się w fasonie z paskiem wokół kostki.

Ale…

Jutro cały dzień będę w drodze, jakieś 7 h łącznie, mam Galę Ebook Roku i:

nie wiem wciąż w co się ubrać. Na Galę wypada ładnie ale… będę jechać 7h. To sprawa numer 1. Sprawa numer dwa jest taka, że chociaż kocham szpilki i inne cudowności, to będę wracać dopiero o pierwszej w nocy. Obce miasto, noc, szpilki i sukienka? W dodatku na podróż? Noł łej. Czy to wielkie faux pas założyć spodnie i białą koszulę+ żakiet? Czy raczej targać ze sobą coś na zmianę, typu spódniczka? Help!


Sprawa numer dwa jest taka, że poszłam na zakupy, ale takie:

 Ok, kredki pozwolą mi się pomalować w autobusie/toalecie bez pędzli itp. ale…nie kupiłam nic do jedzenia! Damn it! Myśląc o uszykowaniu sobie wszystkiego  załadowałam tablet książkami… a jeść też trzeba.
Co można zabrać w długą drogę? Od kiedy wyrosłam z paluszków, chipsów zawsze kończy się na nudnych kanapkach. Jakieś pomysły? Bo jestem tak zorganizowana, że wszystko dzisiaj tłukę 😀


a zaraz na głowie ląduje olej lub zestaw do laminowania, dobrze, że nie nałożyłam przed drugim spacerem do sklepu. Pomocy!



PS. jak mi się uda, to dzisiaj na YT i na blogu pojawi się coś o tym, jak pokonać perfekcjonizm, ale na razie ładowanie w toku…jak nie, to będzie jutro rano.

POMOCY!


Apdejt:

biorę swojsko, kanapki z ogórkiem i kabanosy + ciastka owsiane i dwie butelki wody

jadę w trampkach, w torbę wrzucam lekką sukienkę, rajstopy i szpilki, przeżyję 😉

co do butów, wiem, że na zdjęciu przez kolor wewnętrznej podeszwy wyglądają tandetnie, ale na nodze wyglądają mniej więcej tak jak na zdjęciu, tylko są fioletowe 🙂



Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania

79
Dodaj komentarz

avatar
38 Comment threads
41 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
maugomaugoLucyna MAnna KryjomMilaAniamaluje Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

też tak mam, idę coś załatwić a kończy sie na butach lub torebce. Książki są, więc jest dobrze, co jest złego w kanapkach? Kup wodę i może cistka owsiane. Bo pewnie nie będziesz mieć miejsca na sałatkę albo płatki owsiane, kaszę jaglaną z gruszkami. O, jabłko też nie będzie złe.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

swoją drogą, piękne buty, szukam podobnych, ale całkiem nude. Albo nude ze złotym paskiem 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja tam jestem takim typem wygodniachy, że po prostu (zawsze tak robie) spakowałabym część rzeczy do torby, a na droge ubrałabym trampy i spodnie. Weź większą torbę, mniejszą na potrzebne rzeczy i na pewno będzie takie miejsce jak szatnia gdzie zostawisz co trzeba i przebrać się w łazience ;P /mo

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Torba nie musi być przecież wielka 🙂 Redukcja do minimum xD

Let's Talk Beauty
Gość

Ciuchy i buty na przebranie, zdecydowanie. Ja mam baleriny do człapania w torebce nawet na co dzień, na wszelki wypadek 😀

Justinee
Gość
Justinee

Wzięłabym jednak coś do przebrania, a w podróż jak najbardziej wygodnie 🙂 Co do jedzenia? Nie znam w sumie nic bardziej sycącego oprócz pełnoziarnistej bułki
z szynką i sezonowymi warzywami, może do tego suszone owoce i jogurt pitny?

Justinee
Gość
Justinee

I zapomniałam dodać, że mam podobnie: zamiast na jedzenie lub oprócz jedzenia zazwyczaj kupię kolejny kosmetyk, bo cieszy 😉

margaritum
Gość

Lubię tę oliwkę, jest genialna również na włosy. Natomiast kosmetyki Marion już kilka razy mnie rozczarowały.
Biała bluzka i żakiet jak najbardziej ok. Plus dobry dezodorant i może jakaś mgiełka do odświeżenia (7h!).
Podpisuję się pod ciastkami owsianymi i wodą. Ja zwykle w takich sytuacjach idę na łatwiznę i kupuję jakieś energetyczne batoniki. I banany.
Powodzenia:)

Anna Szachewicz
Gość

Polecam na podróż ubrać się wygodnie. ^^ Najlepiej na galę jakoś w spódniczkę albo sukienkę, co wolisz. 🙂 Jakoś godzinę przed przybyciem albo 45 zabarykadować się w kibelku, lub jeśli będziesz sama w przedziale :), i przebrać się na oficjalne ciuchy. 🙂 Tak samo powrót – przebrać się w pociągu. 7h w pociągu to długo, nawet bardzo więc wygoda się liczy najbardziej. 🙂 Jak jechałam przez całą Polskę jakieś 10-12h, nie pamiętam dokładnie, to tyle co się nawierciłam na siedzeniu. 😀 Szczególnie jak był mały ruch, bo jak zrobiło się tłoczno to każdy koło każdego, ściśnięty, spocony. Jeszcze wtedy lato… Czytaj więcej »

Anna Szachewicz
Gość

Siedem godzin w busie? :O Szczerze współczuję. Ja z moją chorobą lokomocyjną wytrzymuję ledwo 30 min 😀
A gdy bus podjedzie to od razu jest spotkanie, czy może jest szansa wbić po cichaczu na jakąś kawkę do restauracji, kawiarni i przebranie się tam? 😀
Jak już użyjesz te kredki to napisz mi proszę o trwałości, najlepiej gdyby okazały się wodoodporne, bo widzę, że to chyba nie jest jakaś super droga firma.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Buty niestety nie ładne, bardzo tandetne

Anonimowy
Gość
Anonimowy

sliczne buty, mam dwie pary z paskiem wokol kostki, czarne z Zary i jedne klasyczne nude, teraz poluję na jakież kolorowe, te będęą wyglądać ładnie z opaloną skórą na nodze 🙂 ja jestem za tym, żeby w torbę wrzucić szpilki 🙂 i jakś sukienkę, spodniczkę, przebeirzesz się 🙂

Marginesowa
Gość

Z jakiej firmy są te kredki? :p

Agnieszka Karolina
Gość

Weź baleriny na zmianę do chodzenia. Nie zajmują dużo miejsca.
Co do jedzenia: jeśli nie kanapki zorganizuj sobie jakiś lunchbox, ryż z warzywami, makaron z sosem, czy cokolwiek. Tylko z lunchboxami jest problem, że trzeba potem nosić puste. Ew. zainwestuj w takie plastikowe jednorazowego użytku (nie mam pojęcia gdzie je kupić) i żeby się nie rozwaliło zawiń je dokładnie taśmą 🙂
Innych pomysłów nie mam niestety 🙂

Karalajn
Gość

zakupy ze spontana czasami są potrzebne
ja bym obstawiała jednak opcję "coś na przebranie" i koniecznie rzeczy, które w podróży wygniotą się jak najmniej (najlepiej wcale – o ile jest to możliwe!)
a do chrupania: marwitki i inne tego typu smakołyki 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zdecydowanie weź coś na przebranie! Takie ogromne wyróżnienie to i wypadałoby się ubrać wyjątkowo 🙂 Pewnie i tak będziesz obładowana, dlatego wybierz rzeczy wygodne, ale i nie zajmujące dużo miejsca. Na podróż leginsy i baleriny. Życzę powodzenia jutro i czekam na relację jak to wyglądało 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

elegancko i praktycznie w jednym 😀 też dobra opcja!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

jak 7 godzin lacznie to rozumiem, ze powrot wliczony, wiec wzielabym sobie zwykla kanapke, jakies jabłko, paluszki i wode. a jak już tam dojade to poszłabym na obiad i przed powrotem zjadla jakas zapiekanke czy cos innego. buty kompletnie nie mój gust. kojarzą mi się z bazarem, ale ja mam bardzo klasyczny styl i pewnie większość powiedziałaby, ze jestem strasznie nudna jeśli chodzi o ubior.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

7h ma w jedną 🙂

perioste
Gość

Aniu taka szybka sałatka (jadłam dzisiaj na obiad pycha!)
3-4 ziemniaki ugotowane – pokrojone w większą kostkę
koreczki śledziowe – każdy koreczek przekroić na pół
koperek
łyżka jogurtu
oregano do smaku

wymieszać i super smakuje na zimno!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Śledziowy smród z buzi na gali, super pomysł! 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ryba w podróży to raczej nie jest dobry pomysl. najtwardszy żolądek może polec.

Mila
Gość

No dokładnie, nie wiem czy bym się cieszyły gdyby mój współpasażer zaczął jeść śledzia 😀 Ale przpeis sobie ukradnę i zrobię dzisiaj na obiad 😀

Anka W
Gość

Chyba nie jest tak zle, skoro masz czas i sily napisac posta i odpisywac na komentarze. A na gali na bank zrobisz dobre wrażenie 🙂

Anka W
Gość

sama sobie odpowiadam. Ale to nic.
Tak jak radzą dziewczyny, weź coś na przebranie. Na dworcach są szafki do przechowywania bagażu. Łatwo się przebrać w dworcowej łazience, później nadbagaż schowasz do takiej szafeczki. Nie musisz ze sobą tego ciągać i drogie to też nie jest. I wtedy elegancko wkroczysz na galę;)

Mila
Gość

Ja polecam wziąć plecak 😀 Plecak to najwygodniejszy wynalazek świata, wiem, że mało kobiecy i mało oficjalny, ale chyba nikt nie oczekuje, że wpadniesz w sukni balowej. Ja bym na twoim miejscu postawiła na coś mega wygodnego – dżiny i bluzę 😉 a potem przebrała się w coś lepszego.

Catherines diary
Gość

To już Ty musisz wiedzieć w czym czujesz się najlepiej 🙂 ja chyba wzięłabym buty na przebranie i pewnie wybrała wersję ze spodniami i na podróż też coś wygodnego a później się przebrać 🙂 a na podróż może zrób sobie sałatkę do pudełka i jakąś zagryzke? Fajne jest np takie małe kanapeczki z wasy a w środek serek topiony w jakimś smaku, uwielbiam to 😀 Lepsze od jakiegoś batonika i smaczne 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jak patrzę na sklady serków topionych to mi się odechciewa ;]

Magda
Gość
Magda

Ja bym płaskie buty, kobiece bojówki, t-shirt i plecak :P.

Endżin
Gość

jeśli lubisz tortille to polecam w wersji posmarowanej ulubionym twarożkiem, na to plastry łososia, koperek lub ulubione przyprawy, rolujemy jak sushi, kroimy na pół, zawijamy w folię i do lodówki na pół godzinki aż się przegryzie ze sobą wszystko – aczkolwiek gdy wyjeżdżam gdzieś wcześnie rano to przygotowuję rollsy wieczorem i też są pyszne na drugi dzień 🙂

s1klaa
Gość

Ania lubię Cię, tak po prostu 😀

AnMari
Gość

Na podróż polecam ubrać się w wygodną sukienkę, rajty i botki na lekkim obcasie jeśli posiadasz lub buty, które będą uniwersalne czyli takie, które nadają się do chodzenia po mieście i jednocześnie będą pasować do stroju na galę. Co do stroju na galę, to najwygodniej wybrać również sukienkę, która będzie elegancka i niegniecąca się. Łatwo się w nią przebrać, rajty już masz na sobie no i butów też już nie musisz zmieniać. Dobierz też do niej małą torebkę wizytową i odpowiednią biżuterię. Zrezygnowałabym z taszczenia dodatkowo białej koszuli, żakietu i spodni ( mogą sie pognieść) oraz dodatkowej pary butów… Ewentualnie… Czytaj więcej »

Kate
Gość

Ja bym na Twoim miejscu jednak wzięła coś na przebranie – jakąś spódnicę/sukienkę.. Cokolwiek lubisz i nie zajmuje dużo miejsca 🙂 To chyba jednak taka okazja, że warto dobrze wyglądać i postarać się bardziej niż na co dzień. Mnóstwo razy tak robiłam, że brałam rzeczy w drogę a przebierałam się na miejscu i nigdy na to nie narzekałam, więc wszystko powinno pójść okay

Ładny fason butów 🙂 Chociaż chyba niekoniecznie moja kolorystyka.

bognyprogram
Gość

Ja tam się zawsze przebieram w pociągu. Lubię się wypindrzyć i żadna wlokąca się, blaszana ciuchcia mnie nie powstrzyma:D Wrzuć do torby sukienkę na zmianę – to tylko jeden ciuch, a wrażenie robi:) Szczególnie z Twoimi nogami! W pociągu można zawsze ściągnąć buty i posiedzieć w skarpetkach te parę godzin. Nie wiem czy jest sens tachać baleriny, bo zimno trochę (ale jestem z Podlasia, co ja tam wiem:P).
Buty cudowne, cieszę się, że lata 90te wracają do łask.

Aleksandra
Gość

Szukałaś na google zdjęć z poprzedniej gali?? Ja bym wzięła jednak jakąś bluzkę na zmianę… Niekoniecznie taka najzwyklejsza biała ale jakaś elegancka z lejącego się materiału….

Niemoralna
Gość

🙂 Też miałam sobie kupić tę oliwkę.
Wiesz. Ja na Twoim miejscu wzięłabym coś na przebranie. Ale też nienawidzę dźwigać.
Ale w końcu to Gala.
Ubierz się wystrzałowo.
Powodzenia kochana!

MeSzka
Gość

Dawno nie komentowałam 🙂Co do ciuchów – coś do przebrania to bardzo dobry pomysł! Taka gala nie zdarza się codziennie, a przecież trza być w butach na weselu! 😀 Na podróż polecam coś, co później zajmie możliwie jak najmniej miejsca, jakieś legginsy które można zwinąć w kulkę i upchnąć do torby… Odnoście jedzenia – kanapki nie są nudne, kanapki to klasyka! A klasyka nigdy nie jest zła. Można za to poszaleć z "nadzieniem". Do tego jakieś wcześniej już wspominane ciastka owsiane, owoce czy coś takiego.Co do noszenia tobołków 🙂 nie myślałaś o tym, żeby zabrać stary aparat? Wiem że ciężko… Czytaj więcej »

MeSzka
Gość

wow, zobaczyłam update i jestem przerażona – w tym da się w ogóle chodzić? tak żeby było wygodnie? ;p
ale wyglądają znacznie lepiej, szczególnie te czarne

Natalia - Warszawa
Gość

Moim sposobem na nieplanowane zakupy jest po prostu nie zabieranie ze sobą karty albo gotówki 😉

unstable
Gość
unstable

Już chyba trochę po czasie, ale co do jedzenia – ja przygotowuję składniki sałatki w małym pojemniku (oby nie woniejące), a sos robię w oddzielnym słoiczku lub buteleczce. Wystarczy potem pomieszać i jest sałatka z prawdziwego zdarzenia, lepsze niż kanapki 😉 Termos też bywa przydatny.
PS. Kolega przebrał się w garnitur w toalecie polskiego busa. Tak, tej mikro, nie wiem jakim cudem, ale podobno część akcji przebierania wymagała otwarcia drzwi.

Dagmara
Gość

Ubierz się wygodnie, a potem przebierz. Inaczej podczas tak długiej jazdy i tak wszystko Ci się wygniecie w busie 🙂 Zawsze to lepiej dźwigać tobołek niż czuć się źle w ważny dzień.
ps: Na kolację pizza, więc kanapki w ciągu dnia nie będą takie złe 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, mam podobna kredke, tyle ze z Avonu, gdy sie stepi co robisz? bo ta z Avonu mi sie konczy, ale raczej nie bede jej mogla naostrzyc ani jakos ' odkrecic':(

Kasia
Gość

Muszę wreszcie nauczyć się chodzić w szpilkach, yhh.
Ja w podróże biorę kabanosy i jakieś warzywka do pochrupania 😀

Mam ten zabieg laminowania, u mnie jednak chyba się nie spisał, ale użyłam dopiero raz, zobaczę jeszcze. Ciekawe, jak spisze się u Ciebie 🙂

Joanna i Pan Lew
Gość

Ja osttanio tylko sukienki – kiedy się tylko da. Chęci chodzenia w takich butach bardzo Ci zazdroszczę. Udanej podróży i imprezy.

Polka w UK
Gość

cudne buciorki!!!!! widze, ze szykuje Ci sie laminowano wlosow??? daj znac jakie efekty 🙂 tez sie zbieram do tego laminowania i zebrac sie nie moge bo wiecznie nauka itp :/

paranoJa
Gość

nie spodziewałabym się, że spodobają mi się takie buty, ale te Twoje na zdjęciach wyglądają całkiem kusząco. 🙂 a do jedzenia zawsze warto zrobić sobie jakąś fajną lekką sałatkę, dressing oddzielnie i polać przed jedzeniem. albo wziąć jednorazowe muesli i jogurt naturalny, zawsze się sprawdza.

madzikos
Gość

Wg mnie nawet w spodniach, białej bluzce i marynarce byłoby OK 🙂 Buty bardzo ładne, mam nadzieję, że wkleisz jakieś zdjęcia jak w nich wyglądasz 😉 Miłej podróży!

Anna Kryjom
Gość

Polecam podgrzane uprzednio naleśniki zapakowane w plastikowy pojemnik 🙂 Dobrze zapakowana i zawinięta tortilla też mi się nie rozwaliła jak jechałam z jednego miasta do drugiego.

Lucyna M
Gość

Weź coś na przebranie. Wszędzie są toalety, więc spokojnie będziesz mogła się przebrać. Może nie jest to zbyt wygodna opcja, ale jak trzeba to trzeba:-) a w podróż zabieram różne pieczywo np. z biedronki. Niedawno wprowadzili pieczywo z nadzieniem itp itd, więc można coś wybrać dla siebie bez problemu:-)

maugomaugo
Gość

udanego tripu Ania!
ja bym pewnie zrobiła, tak jak juz napisałaś w apdejcie czyli jazda w wygodnych ubraniach, a pozniej przebiorka. nie wiem ile h bedziesz jechac, ale czlowiek wygniatajac sie w busie/pociagu potem juz nie czuje sie super extra w tych samych ubraniach, wiec wg mnie dobry wybór.

a co do jedzenia – ja kiedys na 8h jazde do Wrocka wzielam sobie w pudelko ugotowane ziemniaki 😀 jesli lubisz – polecam 😀

Previous
Leczenie naturalne vs. farmakologiczne
NEW IN+ PANIKA, POMOCY!