Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem towarzystwa do podróżowania - ja pracuję skąd chcę, innych ogranicza urlop. Szybciutko się to zmieniło i teraz nie mam najmniejszego problemu z ogarnięciem towarzystwa. I co zabawne - gdy jest w zasięgu ręki, mam ogromną potrzebę podróży solo. To zupełnie inny vibe, inne przygody, inny rodzaj doświadczenia!
Kiedyś bardzo chciałam wydać książkę z wydawnictwem. Dzisiaj co miesiąc jakieś  mi to proponuje. Wolę sama. I bardzo często gdy podobał mi się jakiś chłopak i okazało się, że z wzajemnością - automatycznie traciłam nim zainteresowanie🙈. To okropny sposób życia, wiecznie chcę tego, czego nie mam, a gdy mam, to już nie chcę😏. Staram się z tym walczyć, ale tez obserwować bacznie z czego wynikają te moje pragnienia.
Wow, dzisiaj zaczyna się moja podróż. Spędzę w niej 35 dni, planuję odwiedzić 3 kraje, w których jeszcze nie byłam i do jednego wrócić. Jak wyjdzie? Czas pokaże. Jedno jest pewne - ja zawsze sobie poradzę i zawsze znajdę sposób by mieć to, czego chcę. Tutaj np. chciałam zjeść śniadanie z widokiem na morze, ale nie było sensownej knajpy więc... przytargałam z @aleksandranajda stół i krzesła z mieszkania. 
Najbliższe 24h spędzę pewnie offline, bo mam cholernie długą przesiadkę, którą zamierzam przeznaczyć na zwiedzanie... sami zgadnijcie jakiego miasta 😉 mam czas aby wykombinować w jaki sposób chcę zamieszczać relacje i jednocześnie zachować bezpieczeństwo nie oznaczając się w czasie rzeczywistym😊 
Trzymajcie za mnie kciuki! #podróże #girlswhotravel #solotravel #solofemaletraveler #aniamaluje #karaiby #podróżemałeiduże

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem...

Piszecie, że:
👉 N-ele z km widzą pomalowane rzęsy lub paznokcie, ale śladów po samookaleczeniach już nie. Lub pada "zakryj to".
👉 Uczniom ze szkół plastycznych jakoś dziwnie strój nie odbiera inteligencji. Czymś się różnią?
👉 Zasady utrwalają kulturę gwałtu. To dziewczynki mają "nie rozpraszać chłopców". A może oni powinni się skupiać? Ślinią się też na widok n-elek, co to zmienia?
👉 Wzmacniamy przekaz ALBO mądra, ALBO pomalowana. To złe!
👉 Obrywacie za naturalną oprawę oczu. Bo n-elka "nie wierzy". Nie pada PRZEPRASZAM.
👉"to kwestia szacunku". Dla mnie szacunek, to bycie przygotowanym do lekcji, mówienie "dzień dobry" i "przepraszam". Nauka to 46h tygodniowo, dorośli pracują 40h. Kiedy wyrażać się ubiorem? Rudym powiecie, że mogą być rudzi po pracy?
👉 Jeśli obrażają cię  różowe włosy, to przemyśl swoje wartości.
👉 Przypięłam w relacjach opinię prawną. Zasady są niezgodne z prawem.
👉 i seksistowskie wobec każdej płci. 👉 Są głosy o bardzo przesadnym stroju w szkole. Rozumiem. ale zakaz ani groźba nic nie zmienią. Może warto porozmawiać?

Bolą wiadomości o samookaleczeniach. Popłakałam się. Te same n-elki siłą zmywają komuś makijaż płynem do naczyń, ale siniaków bitego ucznia nie widzą. Dręczonym radzą: "spróbuj się więcej uśmiechać".
👉 Strój dodaje  pewności siebie. Bez względu, czy to kolczyk w nosie, czy t-shirt z napisem "I'm lesbian". Dostajecie uwagi za odzież i akcesoria z tęczą.  Psychologia i socjologia mówią o potrzebie ekspresji, przynależności, manifestowania swoich przekonań, ale te spory wciąż wygrywa "KIEDYŚ TO BYŁO, KRÓTKO SIĘ TRZYMAŁO" i "JA SWOJE WIEM". Co wiesz? Że oceniasz ludzi po wyglądzie? Gratulacje!

Na szczęście mamy wielu cudownych n-eli. Dla nich ważne jest przygotowanie do lekcji i nie oceniają za wygląd. Dziękuję za Wasz za otwarty umysł.Jesteście wspaniali!

PS. Mam AZS, stres nasila objawy. Z emocji znowu mam czerwony skalp, skóra się sypie. Represje i karność ze strony nauczycieli zaostrzają objawy np. łuszczycy i trądziku, o czym piszecie. Dobro uczniów to atmosfera szacunku, zaufania i życzliwości. Nie ciągłego stresu i strachu. #aniamaluje #protest #szkoła #szacunek

Piszecie, że: 👉 N-ele z...

„opowiada takie rzeczy, to niech nie dziwi się, że traktują ją przedmiotowo” Nie wiem po co szykuję się do podróży do Azji - przeżyłam podróż w czasie😱Jestem w szoku, że moje stories wywołały takie reakcje i część z Was uważa, że skoro autorka nagrała film z poradami jak zrobić partnerowi dobrze, to daje innym prawo by ją obrażać. Jakie prawo?! Czy kobieta nie może lubić seksu i swojej seksualności? Poczytałam z rana kilka wiadomości w duchu „no sorry taka prawda!” „Opowiada to się nie dziwi!”, że przecieram oczy. Obejrzałam ten filmik i wiecie co? Można go streścić do „rób to z radochą, a nie jak za karę”. To wywołuje takie oburzenie?! Laski! Gdyby facet nagrał film w którym radzi pieścić partnerki z radością a nie tylko by w dwie minuty „odbębnić grę wstępną”, to byście pisały „wreszcie ktoś to powiedział” „taka prawda” „rację ma”.
Zachowanie typowe dla studenta I roku filozofii, który rozstrzyga dawno rozstrzygnięte spory. Nie wiem czy wiecie- doszliśmy już dawno do wniosku, że: 1) sukienka nie gwałci - krótka, obcisła, strój nie ma nic do rzeczy. 2)Nawet jeśli dziewczyna jest striptizerką, to nie można dotykać jej bez jej zgody 3) Prostytutkę też można zgwałcić
Tymczasem u nas wszystkie spory wciąż wygrywa „ja swoje wiem”😱.
Pamiętam jak w 2016 wrzuciłam post z zachętą do posiadania „masażera osobistego”. To był mały, dyskretny, ładny gadżet. Post miał jakieś chore zasięgi, bo mnóstwo osób go sobie wysłało z komentarzem, że ta Aniamaluje to wstydu nie ma, całkiem odpłynęła, takie rzeczy publicznie. Kilka osób się pomyliło i zamiast obgadać mnie do koleżanki, wysłało to do mnie.
Pomyślałam wtedy - wow, czuję się jak podróżnik w czasie, jakbym przybyła z przyszłości, może kiedyś to nie będzie tabu. 
Mamy 2020 a ja liczę, że na takie komentarze będziemy kiedyś patrzeć jak na wystawianie kobietom mandatów za bycie na plaży w bikini, bo to nieobyczajne. 
#aniamaluje #szczerze_pisząc 
#lavieparisienne #frenchfashion #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #lookdujour #parisianlifestyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

„opowiada takie rzeczy, to niech...

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać się z ogłaszaniem tego światu, poprzednio napaliłam się na lot przez Chiny, znalazłam w Google zdjęcie każdego jednego przystanku (na Mur Chiński potrzebowałam chyba 3 przesiadek!) i chciałam zrobić to na dziko, ale pojawił się wirus i tyle z moich planów. 
Lecę do Bangkoku, z Bangkoku na Bali, dalej nie mam żadnych lotów, ale będzie grany Wietnam.
Ciągle pytacie, czy się nie boję sama. Boję, ale nie w tym sensie o który zazwyczaj pytacie. Boję się, że wszystko zepsuła komercha.
O siebie się nie boję, opalałam się topless na plaży dilerów, nic głupszego już nie mogę zrobić, serio😁. Poza tym w takiej podróży nie będę sama, mam łatwość poznawania ludzi, przyciągania przygód i wielkich przypałów!

#podróże #podróżemałeiduże #plaża #girlswhotravel #aniamaluje #szczerze_pisząc #solofemaletraveler #solofemaletravel #beachlife #azja #wakacje

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać...

Ulubiona kredka do oczu :) Pupa Hot tropics 03

Wciąż nie jestem mistrzynią makijażu, o czy świadczy smętna zakładka makijaż na blogu. Mam jednak jednego “pewniaka” który ratuje mnie zawsze, kiedy chcę pomalować oko i nie wyglądać jak menel z bliskim spotkaniu z pięścią lub chodnikiem 🙂Tym pewniakiem jest kredka automatyczna o bardzo długiej nazwie: Pupa Hot Tropics Automatic Liner Waterproof w odcieniu 03. Uf, dłuższej chyba wymyśleć nie mogli 😉

Mam ją jakieś dwa lata, a poza startymi napisami nic się nie dzieje 🙂 Nie wiem nawet jak z datą przydatności do użycia 😀 Uwielbiam jej wodoodporność, przyjazność dla kosmetycznych matołów i cudowny kolor lśniący jak pancerz żuka 🙂

Już kiedyś pokazywałam ją w innym “makijażu“, ale na dolnej powiecie wyglada zdecydowanie lepiej 🙂

Kredka kosztuje ok. 38 zł ale używam jej częściej niż wszystkich innych kredek razem wziętych. Stąd mam do Was pytanie – myślę nad kolejną kredką automatyczną dobrej jakości, czymś, co będzie moim kolejnym “pewniakiem”, macie pomysł co do marki i koloru który będzie mi pasował do oczu? 😉 


PS. Nie zajrzałam jeszcze na bloga bo wpis publikuje się automatycznie, ale  jestem ciekawa ja toczy się dyskusja pod tekstem: Nie będę ćwiczyć, bo stracę cycki” – czy można być sexy z małym biustem? – mam nadzieję, że jak wrócę, to zastanę interesujące komentarze 😉 


Jak dobrze pójdzie, jutro na moim kanale powinien pojawić się drugi filmik 🙂


Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

PS. Zachęcam do głosowania na moją książkę, to jeden klik 😉 tytuł “Jak stać się szczęśliwym człowiekiem”, pierwsza na liście 🙂

Uściski, Ania

58
Dodaj komentarz

avatar
31 Comment threads
27 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyJoanna KYa ottaasiekSeldirima Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

bardzo się makijażowo poprawiłaś, masz śliczne oczy, co do kredki, ja Cię widzę w jakimś pięknym fiolecie 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zgadzam sie, fiolet genialnie podkresli twoje oczy 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

I ja się zgadzam 🙂 brąz zawsze z fioletem sparuje. A co do tego turkusu, kolor ladny jak każdy co oczywiście zależy od upodobań, ale IMO to chlodny odcień, a ty masz cieply odcień cery, oczu i wlosów… więc jakoś tego nie widzę na tobie – dolna kreska dziala przytlaczająco, bo masz schowane powieki, glęboko osadzone oczy, spróbuj z innym kolorem, rozcieraniem kreski i innym konturowaniem dopasowanym do ksztaltu oczu. Jako nieliczna zawsze śmiem twierdzić inaczej niż większość. Tylko co zrobić, kiedy to ulubiony kolor 🙂
~Niki

Anonimowy
Gość
Anonimowy

fiolkowe, wrzosowe, śliwkowe odcienie, glęboki fiolet i podglądaj Alinę Rose, robi też metamorfozy pod kątem różnych ksztaltów oczu 🙂
~Niki

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hej aniu, mam nadzieję że nie zostanę uznana za fanatyczkę ale ja bardzo lubię kredki takie wysuwane firmy FM. Mam brązową i fioletową, są bardzo trwałe. Słyszałam również wiele dobrego o kredkach Avonu supershock, ale nie uzywalam, za to FM polecam, mają niektore kosmetyki zaskakująco dobre. Pozdrawiam K.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

*Aniu

Zosiapw
Gość

Kolor super! Też takie lubię – oczy mam również brązowe. 🙂 Mnie ostatnio zaskoczyły kredki automatyczne od Essence – trzymają mi się cały dzień! A inne firmy znikają z dolnej powieki już po jakiś 2-3h… Mam z tej serii brąz i ciemną zieleń. Mają sporo ładnych kolorów, można eksperymentować. Kosztują jakieś 7zł, a są lepsze od wielu droższych. 🙂

Nika.
Gość

Też je lubię! Remember amber jest śliczna i uniwersalna 🙂

Ola Jęśko
Gość

Też się pod tym podpisuje. Moje ulubione, trwałe, a jednak tanie kredki:)

Paulina Hurija
Gość

Górna kreska też wygląda super. Robisz postępy, a to najważniejsze.

Szara Wiewiórka
Gość

Wczoraj kupiłam bardzo podobną kredkę, ale Bourjois, srebrnym kolorze i już ją lubię 🙂 Z kolei kilka tygodni temu nabyłam 'pisak' do oczu, też Bourjois w kolorze fioletowo- bordowym. Myślę że ten kolor Tobie by pasował, ale niestety nie do końca jestem zadowolona z jakości pisaka, już po paru dniach jakby trochę wysechł. Może wadliwy egzemplarz, bo wcześniej kupiłam ich pisak, czarny, i mam go już z rok 🙂 "bourjois purple eyeliner feutre" w google grafika, jakbyś była ciekawa 🙂

Lady Lukrecja
Gość

Super odcień, w sam raz pod kolor Twoich oczu. 🙂

*Elfinka*
Gość

Ja ostatnio pokochałam kredkę z limitki Essence http://www.essence.eu/pl/trend-edycje/ice-ice-baby/e/product/ice-ice-baby-eye-pencil-03/ 🙂 zadziwia mnie jej trwałość 😉

Daisy K
Gość

Pięknie, Aniu pięknie. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Do twarzy Ci w tropikalnej pupie, jakkolwiek by to nie brzmiało 😉

Polny Konik
Gość

Bardzo Ci pasuje. Ja też jestem lewa jeśli chodzi o makijaż, więc najczęściej jeśli coś podkreślam, to usta szminką. Ale taka kredka mogłaby wreszcie coś zmienić na mojej twarzy… Może znajdę jakąś tańszą w podobnym odcieniu 😉

Słonecznik
Gość

Ślicznie to wygląda!! Bardzo Ci pasuje taki makijaż.

A co do kredek to ja lubię Diamentowe konturówki Avon.

Gabrysia
Gość

Najlepsza jest ta ciemno niebieska, taka granatowa. Mam też czarną ( słabo się mieni) i śliwkową – niezła ale Tobie Aniu pasowałaby bardziej.

filologia polska
Gość

mega podobny kolor do zielonej kredki z miss sporty, eucalyptus chyba 😀 polecam, uwielbiam ją 🙂

pidzamowa
Gość

Mam bardzo podobny kolor ulubionej kredki 🙂
Polecam Ci bardzo konsultacje kosmetyczne w Inglocie- są za darmo, tylko trzeba się wcześniej umówić 🙂 Byłam raz i pani przez 40 minut malowała mnie tłumacząc jakie kolory, jakie kosmetyki do mojej cery, uczyła trików, pokazywała jak poprawnie co nakładać, a na koniec dostałam spis użytych kosmetyków 🙂 Presji żeby je kupić od razu- żadnej (wręcz przeciwnie- "Proszę pójść do domu, zobaczyć się w naturalnym świetle"). Fajna sprawa!

pidzamowa
Gość

Hmmm kiedy kupuję też zazwyczaj mnie nagabują, ale na konsultacjach było bardzo w porządku 😉
Pewnie dużo zależy od tego na kogo się trafi, ale mimo wszystko myślę, że to fajna sprawa, bo dostałam dużo rad które mogę wykorzystać malując się też innymi kosmetykami + skusiłam się na idealnie dobrany podkład 🙂

paranoJa
Gość

na ręce ma piękny kolor, ale na oku jakoś mi się nie podoba. może to dlatego, że nie używam kolorowych kredek do oczu. 😉

Aleksandra Anna
Gość

śliczna ta kredka, zauroczyłam się w tym kolorze 🙂

fellogen
Gość

Avon Glimmerstick Diamonds – po minucie od nałożenia nie zetrzesz z oka. Supertrwała, trzyma calutki dzień. 10 zł w promocji, więc nie będzie bolało, jeśli jednak nie przypasuje 🙂

Żelikowska
Gość

Nie mam żadnej kredki do oczu, bo jak chcę koloru to moczę patyczek do uszu i na niego nakładam cień w odpowiednim dla mnie kolorze (najczęściej to niebieski albo zielony) i robię krechę. Działa jak kredka, a ja oszczędzam miejsce w mojej i tak przepełnionej już kosmetyczce 😉

Kasia
Gość

Świetne są wysuwane kredki essence long lasting, mają teraz w ofercie jakiś fiolet, zieleń i 2 niebieskości 😉 Są też brązy, sama mam do tej pory czarną, a też używam jej od jakiś 2 lat. Mega trwała, wygląda świetnie zarówno na górnej, jak i dolnej powiece.
Zobacz sobie kolory na ich stronie http://www.essence.eu/pl/produkty/oczy/eyeliner-kajal/e/product/long-lasting-eye-pencil-18/

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Taaak! 18 berry merry- polecam! A do brązowych oczu to już w ogóle 🙂

illonky
Gość

Faktycznie kolor bardzo ładny, podkreśla kolor Twojej tęczówki. Podejrzewam, że po 2 latach już nie jest to użycia, jeśli masz jakieś cyferki na niej, to sprawdz sobie na stronie checkcosmetic jak z data przydatności 😉

:)
Gość

Kiedyś miałam faze na kredki ale z wiekiem odeszła. Twoja ma śliczną barwę. Jak sobie przypomnę nazwę mojego nr 1 to Ci napiszę.

Marthe Tischendorf
Gość

Kolor kredki idealnie pasuję do Twoich oczu ! (właśnie uświadomiłam sobie, że nigdy nie miałam kosmetyków do makijażu oczu z PUPY) 🙂

Stań się piękna
Gość

kolor fenomenalny 😉

lithiumowa
Gość

Świetna kredka! Jak kiedyś będę miała więcej kasy na zbyciu to może się skuszę 🙂Ja nigdy nie lubiłam kredek (bo zawsze używałam czarnych, które się rozmazywały, odbijały itp.) ale szukałam jakiegoś jaskrawego w miarę koloru i kupiłam sobie kredkę max factor liquid effect pencil kolor "green glow"%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.uroda.com%252Fartykuly%252Fnowa-kredka-do-oczu-liquid-effect-pencil-od-max-factor%3B2495%3B725)Nie pamiętem ile kosztowała ale pewnie ok. 30-35 zł. Nie jest też automatyczna, mam ją od ok.dwóch lat o została mi końcówka, ale jest naprawdę świetna. Mi kolor akurat odpowiada, nie wiem jak tobie, może podpasują ci inne kolory z tej serii. Nie rozmazuje się, nie blaknie, jest naprawdę trwała i świetnie wygląda na… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Co do koloru, to już raczej nie zbliżony do tego 🙂 cóż, ciężki efekt, nie wspólgra z oczami, a może i z karnacją?

detectivebeauty
Gość

Pasuje do ciebie ten kolor 🙂 uwielbiam osobiście takie kolorowe kredki, które zawsze coś ciekawego wnoszą do naszego makijażu 🙂

Blunotte
Gość

Szkoda że taka droga, bo brałabym. :C

Seldirima
Gość

Fajny kolor, ale cena bolesna 😛 Chętnie poczytam komentarze, bo też szukam trwałej czarnej kredki, tyle że taniej 😉 (ostatnio wszystko mi się rozmazuje 🙁 )

Seldirima
Gość

Ale ona chyba się nie nadaje na tzw. "linię wodną"? Bo mam Supershock tylko taką fioletową i nie chciała się tam trzymać 🙁 Chyba, że na powiece, tak jak masz na zdjęciach?

asiek
Gość

Z essence są teraz nowe automatyczne kredki żelowe"gel coś tam" są piękne, własnie takie "żukowe" – jest i turkus, zieleń i granat – wszystkie przełamane czernią – piękne, a do tego trwałe i miękkie. Ja widząc je nie mogłam się opanować i wzięłam od razu 3. "Lusterko EM" w nowościach z essence pisała o nich, są swatche, ale w rzeczywistości kolory są ciemne, kolor ujawnia się jak światło odpowiednio pada, cena 10zł. Polecam. Pozdrawiam:)

Ya otta
Gość

Nazwa tej kredki skojarzyła mi się z 3:15 z tego filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=_9WGcuC-650

😀

Joanna K
Gość

Bardzo fajna kredka 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Sprawdz kredki do oczu od Mary Kay.
Są fantastyczne, uwielbiam ich kolorówkę <3 tuż obok MAC najlepsze moim zdaniem kosmetyki 🙂

Previous
“Nie będę ćwiczyć, bo stracę cycki” – czy można być sexy z małym biustem?
Ulubiona kredka do oczu :) Pupa Hot tropics 03