Jestem nawet za sałatą, czyli prasa, filmiki, blog i lodówka – co robiłam w pierwszy tydzień wiosny?

Eh, dziwny był to tydzień. Odwołałam wiele rzeczy i skupiłam się na resecie. Bo liczy się TU I TERAZ.

Czasami tak robię – mam gdzieś oczekiwania innych, kiedy zapominam o swoich własnych. Bo wciąż miewam dziwne dni, kiedy zapominam o swoim życiu. Tak, mi też się to zdarza. To jak z matkami, które zapominają o swoich potrzebach. A przecież na pokładzie samolotu trąbią – maskę tlenową najpierw zakładamy sobie… Cóż, czasem i ja zapominam o o oczywistościach. Na szczęście to chwilowe 😉
Okupiłam to jedynie mocnym przemęczeniem i czerwonym okiem. W ramach odtrutki, nosiłam na paznokciach soczystą czerwień:
Którą to genialnie sfotografowałam dopiero dnia ósmego, kiedy pojawiły się pierwsze “zniszczenia”. Wciąż dziwnie czuję się z krótkimi paznokciami 😉  Jeśli interesuje Cię, co robię, że lakiery trzymają się u mnie 6-7 dni,  odsyłam do podlinkowanego tekstu 🙂
Przy okazji – skończył się mój ulubiony krem do rąk :
Jedna z czytelniczek poleciła mi w komentarzach stary patent z bawełnianymi rękawiczkami na nos  NOC  i… to prawda, działa jeszcze fajniej 🙂 (ale walnęłam babola, rękawiczki oczywiście na NOC nie NOS ;-))
Bardzo fajna infografika. Wciąż nie mogę pojąć, skąd na moim blogu biorą się osoby w wieku np. 28 które mówią, że jest dla nich na coś ZA PÓŹNO… Nie jest 🙂
Jedzenie…:) 
A dzisiaj rano wstawiłam też na bloga wiosenny omlet – to jeden z tych tekstów które widzą tylko subskrybenci (np. obserwatorzy google czy bloglovin). Dlaczego tak? Nie każdego interesują wszystkie moje teksty. Stopniowo chcę przyzwyczajać Was do tego, że będę publikować często, ale z pominięciem “strony głównej”, tzn. większość postów będzie widoczna tylko dla posiadaczy linka (a więc dla subskrybentów dowolnej platformy umożliwiające śledzenie 🙂
Był też filmik ze mną, z lokalnej szkoły gdzie byłam gościem wczesną jesienią, a także mój pierwszy film na youtube.
Zawitała wiosna :
A koleżanka przywiozła mi z Cypru słodkości i bransoletkę 🙂
…Rimmel wysłał mi #darylosu
Eyeliner w pisaku na pewno szybko przetestuję, natomiast co do szminki…zbieram się na odwagę 😉 
W odpowiedzi na Wasze prośby napisałam tekst : Dlaczego nikt nie czyta Twojego bloga?, gdzie odpowiedziałam na tytułowe pytanie.
Było też trochę o bólu dupy emerytowanych trenerek, a także pojawił się artykuł o mnie :
Ze zdjęcia proszę się nie śmiać, nie moja koncepcja 😉
Cieszę się, ze chociaż ostatnio trochę deszczowo, to nadchodzi prawdziwa wiosna. W tym tygodniu postawiłam na wolniejsze tempo i…dobrze mi z tym 🙂

A, zapomniałabym, co do wyzwania 100 dni bez spodnimam zaliczone już 6 dni. Dzisiaj jednak byłam w spodniach 😉
Zabieram się za Wasze komentarze, a potem wracam do innych zajęć 😉

Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

PS. Zachęcam do głosowania na moją książkę, to jeden klik 😉 tytuł “Jak stać się szczęśliwym człowiekiem”, pierwsza na liście 🙂

0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
30 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Aleksandra Anna
6 lat temu

świetne dary losu, apetycznie z tym jedzeniem 🙂

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

reset to dobra opcja, nawet maszyny czasami trzeba wyłączyć albo ustawić na stand-by 😉

akusiewicz
6 lat temu

Ja jeszcze nie mialam na sobie spódnicy:/. Pod górkę mi, a to deszcz a to wiatr, a to zimno a ja przecież chora. Obiecuję że jak jutro chociaż nie będzie padało to się wystroję 😀

Jola Góralczyk
6 lat temu

bardzo podoba mi się czcionka jaką dodajesz napisy na zdjęcia 🙂 zdradzisz jaka to?

pidzamowa
6 lat temu

o to samo chciałam pytać (;

Jola Góralczyk
6 lat temu

dzięki wielkie <3 szkoda że nie ma polskich znaków

natka0096
6 lat temu

Mam odchotę na tą pomadkę z rimmela, ale poczekam na jakąś większą pomadkę w Rossmannie i pewnie się skuszę, ale na bardziej naturalny kolorek.

Kasia
6 lat temu

a ja własnie ogłosiłam tydzień ze szminką! i BARDZO mnie to cieszy 😀 dlatego odważ się, bo sądzę, że ślicznie Ci będzie w takiej czerwieni 🙂
i mam przez Ciebie ochotę na kebaba, ale dziś w lumpeksie wydałam już za dużo! 😀

Patti
6 lat temu

Mam tą maskarę jest fantastyczna ! 🙂 Bardzo ją lubię ładnie podkręca i wydłuża przy kącikach 🙂 Super fotki nowym aparatem, pozdrawiam 🙂

Stań się piękna
6 lat temu

te jedzonko aż się zachciewa ;p

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Podobno teraz celebrytki lansują starte czubki na paznokciach, tyle że pewnie niezamierzenie i z braku czasu, a media skrzętnie wytykają im niedociągnięcia. Fajny patent masz na dluga trwalość lakieru, na pewno wykorzystam. A jakby ktoś cierpial na lamliwość paznokci, cienką plytkę to polecam wcieranie odżywki domowej z czosnku – bazą jest czosnek i nic więcej, zapaszek szybko się ulatnia, ale ja akurat lubię, testuję też na swoich choć tego nie wymagają – i druga wersja z dodawaniem czosnku do odżywki gotowej, to podpatrzylam na blogach.
~Niki

Vashti
6 lat temu

Czekam na opinię o eyelinerze bo mocno kuszą mnie takie w pisaku:)

Damantris
6 lat temu

Ten eyeliner, który dostałaś, to najlepszy z trzech, jakie przetestowałam. Fajna końcówka, nie przerywa, dwie warstwy dają piękną, głęboką czerń i długo utrzymuje się na powiece. Dużo łatwiej nim się robi kreskę niż zwykłym, z pędzelkiem.

Mari
6 lat temu

Mam wrażenie, że mój czas przyśpieszył. A Twój przy tym zasuwa na maxa. Rimmel ma moje ulubione cienie, a do czerwonego lakieru się zabieram. Kobieta, moim zdaniem, ma taki czas, kiedy chętnie chce się pokazywać. I taki, kiedy nie chce zwracać na siebie uwagę. Co o tym myślisz?

Damantris
6 lat temu
Reply to  Mari

Zazwyczaj ma to związek z cyklem – w czasie owulacji kobieta chce podświadomie błyszczeć, żeby przyciągać do siebie mężczyzn.

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Wystrzelilaś z tym filmem jak popcorn! 🙂 świetnie. Niestety nie obejrzalam do końca, mój leciwy laptop się przegrzewa i koszmarnie spowalnia 🙁 więc oglądalam się z oderwaną fonią od wizji i w zwolnionym tempie, co nawet fajnie wyszlo. I kiedy tak oglądalam, jak przekrzywiasz glowę na różne strony strzelasz czami rozdajesz na prawo i lewo uśmiechy, to przypomnialam sobie z czasów wielkiej nieśmialości, kiedy nie umialam komuniowac sie z ludźmi za pomoca aparatu mowy 😉 jeden sposób na pozbycie się jej, zyskanie pewności siebie, odwagi – prosty, bo podczas praktyk pedagogicznych z dziećmi. One lubią sluchac opowieści, czujesz że jesteś… Czytaj więcej »

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Oko proroka 🙂 Zamówiłam dwie spódnice i też będę pomykać.

paranoJa
6 lat temu

Szminka musi mieć genialny kolor i świetnie wyglądać na ustach <3

Beauty_Station
6 lat temu

Każdy potrzebuje czasami chwili wytchnienia i czasu tylko dla siebie. Fajnie jest robić coś dla innych, ale nie można zapominać o sobie. Mam zamiar podjąć się wyzwania 100 dni w spódnicy, bardzo podoba mi się ten pomysł 🙂

Aniu, czekamy na Twoją książkę w wersji papierowej 🙂 Czy coś wiadomo kiedy się pojawi?

Madzia B
6 lat temu

Ja od jutra funduje sobie trzydniowy reset – trochę przeplatany nauką, ale reset 🙂

anna c
6 lat temu

świetna ta grafika "too late to start" , ja dopiero teraz zaczęłam rozwijać swoje zainteresowania a w kwietniu kończę 30 lat ☺

Previous
Wiosenne śniadanie – omlet czy frittata?
Jestem nawet za sałatą, czyli prasa, filmiki, blog i lodówka – co robiłam w pierwszy tydzień wiosny?

30
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x