Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga - łatwiej tak powiedzieć niż zastanowić się, dlaczego ktoś taki jest i jak mu pomóc, prawda?
👉🏻 duszą mnie golfy, wysokie stójki, szaliki - jest mi w nich fizycznie niedobrze
👉🏻 zdjęcie stanika to największa ulga na świecie - dopiero od roku przestałam się zmuszać do noszenia
👉🏻 nieustannie obijam się o futryny, drzwi, stoły i szafy
👉🏻 zdarza mi się spaść z krzesła. Tak po prostu
👉🏻 na samą myśl o karuzeli mam ochotę zwymiotować 👉🏻 nienawidzę gdy ktoś mnie dotyka bez pozwolenia
👉🏻 chodzę bez skarpet, bo nie rozumiem sensu skarpet. Skarpety są dla mnie jak obcierający but dla innych 👉🏻 to samo z biżuterią - nie noszę pętli na szyi, więc nie noszę pierścionków
👉🏻 mogę jeść pyszne ciasto albo wyśmienitego kotleta, ale jak natrafię na jakąś grudkę albo „żyłę” - mam fizycznie odruch wymiotny. Nie jestem księżniczką, moje ciało to odrzuca 👉🏻 mogę nie polubić człowieka tylko dlatego, że odbieram uścisk jego ręki jako nieprzyjemny. Istnieją dla mnie ludzie, których nazywam w swojej głowie „obślizgłymi”

Jeśli masz tak jak ja i czujesz się z tego powodu dziwnie - nie obniżaj poczucia swojej własnej wartości z tego powodu. Może tak jak ja - masz po prostu zaburzenia integracji sensorycznej. Twój mózg trochę inaczej odbiera bodźce. Ja mam nadwrażliwość dotykową, są osoby wybitnie nadwrażliwe na światło albo hałas. 
Za to lubią mnie wszystkie pieski i kotki, bo nigdy nie próbuję egoistycznie głaskać ich dla swojej przyjemności na siłę. 
Nie jest też prawdą, że nie lubię dotyku. Lubię. Po prostu nie każdy i nie od każdego.

Obejrzyjcie stories, a ja solidaryzuję się z każdym, któremu rodzice kupili w ramach niespodzianki bilet do wesołego miasteczka (skończyło wie wymiotowaniem), wciskali w golfy, skarpetki, zabraniali chodzić boso albo robili dramę, że ubierasz się dziwnie albo koszulka jest dawno do wyrzucenia.
Dla kogoś z nadwrażliwością dotykową to jak wycie przez megafon wprost do ucha kogoś, komu chce się spać.

Przypinam relacje o zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) i polecam poczytać po angielsku pod hasłem „sensory procesing disorder” (SPD). #aniamaluje #szczerze_pisząc #spd #si #dziecko #kot #kotek

Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga -...

Na blogu 5 seriali które polecam. Okrutnie żałuję, że odpaliłam trzeci sezon #lacasadepapel 😭 Drugi sezon kończył kompletną historię a trzeci zostawił mnie z zaciekawieniem, co stanie się dalej. Efekt Zeigarnik, powód, dla którego zawsze czekam aż wyjdą wszystkie tomy książki by nie zaprzątać umysłu niedomkniętą sprawą... do dziś nie wybaczyłam Murakamiemu zakończenia roku 1Q84 i scenarzystom LOST nierozwiązanych zagadek :( ciekawi jakie seriale polecam? Sru na bloga 💥 #aniamaluje #seriale #nogi #sushi #pycha #netflix #serial #domzpapieru

Na blogu 5 seriali które...

Uczę się opierdalanka bez moralniaka. #Hamaczek to najlepsza rzecz ♥️
Pięknie, słonecznie, nie za gorąco. Czasami fajnie uciec na chwilę z Warszawy.
Przymierzam się do montażu hamaka w mieszkaniu. Ktoś ma? Jakieś wskazówki? Marzy mi się na jesienne wieczory. Albo czasami do spania.
Jak byłam dzieciaczkiem, to dziadek bujał mnie w hamaku całymi dniami. Uwielbiałam tak zasypiać, miedzy dwiema średnio okazałymi wiśniami. 
#szczerze_pisząc #piątek #piąteczek #weekend #relaks #hammock #hamak #lato #summervibes #sukienka #sierpień

Uczę się opierdalanka bez moralniaka....

Jak sobie pomyślę w jakim nastroju byłam ze 3 miesiące temu, to aż nie mogę uwierzyć. Dużo zmian!
💥Np.uczę się odpoczywać bez poczucia winy. Co prawda nie mam pojęcia jak ludzie połykają sezon serialu w jeden dzień, ale hello, ja jestem dziewczyną, która unikała seriali w ogóle,bo konsumują za dużo czasu. To jest dla mnie ogromny postęp! Obejrzenie 3 odcinków jednego dnia to dla mnie wciąż wydarzenie :)
💥Szanuję bardziej swój czas i przestrzeń. Wciąż w mojej naturze leży troszczenie się o innych, ale nie mam wyrzutów sumienia gdy komuś odmawiam przysługi. A jeśli ktoś próbuje we mnie je wywołać, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie muszę.
💥Przestałam nadmiernie przepraszać za bałagan, staram się trochę ogarnąć z wierzchu, ale jak ktoś do mnie wbija to raczej mnie zna i wie czego się spodziewać. Herbatę dostanie w czystym kubku, ale na podłodze zastanie plamę ze smoothie które blendowałam 5 dni temu. Bardziej lubię nie sprzątać niż mieć posprzątane. Kobieta na którą nigdy nie powiem „babcia” prasowała nawet majtki i skarpetki, więc  ten cały dom ułożony w kosteczkę kojarzy mi się okrutnie źle.
💥Wydaję pieniądze na swoje przyjemności. Np. roślinki. Wiem, że begonia nie jest mi niezbędna ani potrzebna, nie jest to książka ani nic ważnego, ale sprawia mi frajdę
💥częściej piekę ciasta, połowa nie wychodzi😅 ale lubię to robić 💥wyciszam ludzi piszących upierdliwe wiadomości w stylu „czym zastąpić pomidory w pomidorowej”, bo szkoda mi czasu.
💥prawie w ogóle nie jem sklepowych słodyczy i mięsa, ale jak mi się zachce to wsuwam bez wyrzutów sumienia. Ostatnio robiłam schabowe. Rzadko kiedy robię, bo nie lubię hałasować (mój eks sąsiad z rodzinnych stron to wielbiciel nieustannych remontów, #najgorzej) a ja nie chcę nawalać tłuczkiem, ale że za ścianą remont, to bez różnicy że postukam mocno. 💥 Nie wyrzucam sobie, że moje dwa ebooki wciąż w toku i więcej o nich myślę niż je piszę
Myślę, że więcej osób z późnego kapitalizmu i wychowanych w duchu „nudzisz się? Zaraz znajdę ci zajęcie” zmaga się z tym poczuciem, że trzeba być produktywnym aby być wartościowym. 
Nie trzeba
#szczerze_pisząc #aniamaluje #crazyplantlady #urbanjungle #zamioculcas #redlips

Jak sobie pomyślę w jakim...

W byciu dorosłą najfajniejsze jest robienie tych wszystkich rzeczy, których nie było wolno za dzieciaka. Kruszenie w łóżku, spanko w niedzielę do oporu (bez Ania wstawaj, bo jedziemy na zakupy/do kościoła/do babci). Chodzenie boso po domu. Jedzenie nachosów z dipem serowym w wannie, chociaż „w łazience się nie je”. W ogóle długie leżenie w wannie. Jedzenie czasami obiadu na śniadanie, a czasami niejedzenie obiadu wcale, bo się np. nie ma ochoty.

#Niedziela #śniadanie #breakfast #breakfastinbed 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

W byciu dorosłą najfajniejsze jest...

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie...”.
Co w sobie lubisz najbardziej?♥️
Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰

#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż...

My latest #secondhand jewel💎
Na zdjęciu #sukienka - zdobycz z lumpeksu w Łodzi, a ja mam codzienne pytanie - nie kryję, na potrzeby filmu na youtube.
Mówienie do nauczyciela w liceum „profesorze”. Za, przeciw, anegdoty, opinie, luźne przemyślenia.
Scenariusz tego co jutro nagram już mam, ale może zapomniałam o jakimś aspekcie? Leave you thoughts!🤗
#thrifted #lumpeks 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #piwonie #peonies #różowaśroda

My latest #secondhand jewel💎 Na...

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała się na odwagę by zagadać do chłopaka, który zawsze jeździł tym samym autobusem co ona. Nigdy nie było dobrego momentu, zawsze było - jutro, następnym razem.
No i pewnego dnia przestał jeździć. Tak zupełnie, bez ostrzeżenia. Myślała, że może się rozchorował, albo odwołali mu zajęcia, ale minął tydzień, potem drugi a on nadal nie wsiadał  i tyle go widziała. Nie znała nawet imienia by go jakoś odszukać.
Nie zliczę ile rzeczy ja przegapiłam, bo „zrobię to jutro”. Od zebrania się by iść na pocztę i odebrać list polecony, przed upływem terminu, aż po gorsze rzeczy. 
Za każdym razem gdy organizuję jakiś konkurs, dostaję kilka zgłoszeń po terminie. Dlaczego? Bo też odkładacie wszystko na jutro, zamiast działać TU i TERAZ! 
A jak nie teraz, to kiedy?
Podoba mi się ta filozofia życiowa i dlatego wszędzie noszę ze sobą swojego małego Canona Zoemini S, który drukuje zdjęcia od razu. Teraz, już.
I właśnie teraz możecie wygrać jeden z dwóch takich ślicznych aparatów natychmiastowych, konkurs na profilu @CanonPolska trwa do końca lipca.
If not now, when?
Lub w polskiej wersji - jutro będzie...
Podpowiedź mam na sobie 🧥😜
#LiveAndCreate #ZachowajChwile #CanonZoemini 
___________________________________________________
#konkurs #blogerka #szpilki #rozwojosobisty  #cytaty  #inspiracje #cytatdnia #quote #quoteoftheday  #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily 
Post we współpracy z marką Canon

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała...

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję chwili zupełnie dla siebie. Kiedyś miałam z tym straszny problem, myślałam, że zawsze potrzebuję POWODU. Wiecie, czegoś takiego, co będzie godną wymówką gdy ktoś będzie chciał do mnie wpaść albo gdzieś mnie wyciągnąć. Miałam poczucie, że odmowa z niewystarczająco godnego powodu to coś niemiłego. Na szczęście mi przeszło. Wprowadzenie zasady, że #niedziela jest dniem dla mnie i o mnie  było jedną z fajniejszych rzeczy, na jakie kiedykolwiek wpadłam.
W moim życiu jest dużo różnych ludzi i to jest super, ale też trochę potrzebuję takiego dystansu i krótkiego odpoczynku od wszystkich. Takiego uczucia jak powrót z wyjazdu, gdy wchodzisz do mieszkania i nagle uświadamiasz sobie jak dobrze jest usiąść na własnym kibelku i jak dobrze jest spać we własnym łóżku. Bez tych wyjazdów jakoś to tak nie cieszy.
#crazyplantlady #szczerze_pisząc #wakacje #gwadelupa #karaiby #podróże #podróżemałeiduże #guadeloupe #asertywność #meday #sunday #sundayz #sundayfundays #collar #kolnierzyk #sukienka #roślinki #dżungla #aniamaluje

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję...

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska - 2x #mango🥭 po złotówce - 2 zł, 4 #banany 🍌2 zł, #szpinak 🥬 (pęczek?)- 1,40 zł, 2 x #papryka z koszyka 3 zł/kg  i #ogórek 🥒- razem 2,50 z. Razem 7,90 zł. Ale byłam wybredna. Marysia z @makemyplace potrafi za 10 zł kupić mnóstwo dobroci. Zasada? Na zupę nadadzą się bardzo dojrzałe pomidory, a jeśli awokado po złotówce będzie tak dojrzałe, że nada się tylko 3/4, to wciąż jest nieprzyzwoicie tanie awokado, które by się zmarnowało. Polak marnuje statystycznie 235 kg jedzenia rocznie😢
Jak można prosto ograniczyć marnowanie jedzenia?
👉🏻 planuj posiłki, zrób sobie raz w tyg. dzień gotowania z resztek. Zupa? Zapiekanka makaronowa, a może omlet? 👉🏻 kupuj tylko tyle ile zjesz, a jak nie dasz rady - podziel się z sąsiadką albo zanieś do jadłodzielni
👉🏻 korzystanie z jadłodzielni to żaden wstyd! Jeśli czegoś potrzebujesz - weź, to jedzenie normalnie by się zmarnowało
👉🏻kupuj samotne banany, bo ludzie wolą jak jest kiść i się marnują 🍌
👉🏻 z lekko suchego chleba wychodzą super zapiekanki albo grzanki, a suche bułki można wysuszyć na bułkę tartą
👉🏻 istnieją na fejsie grupy dot. freeganizmu (sama jestem na warszawskiej) gdzie ludzie ogłaszają, gdy mają do rozdania np. jedzenie z wesela. Warto korzystać w obie strony🤗
Gdy mówiłam o wolnostojących lodówkach w ramach jadłodzielni, kilka osób pisało, że w czasach studenckich bardzo by się to przydało, ale trochę wstyd...
Otóż jadłodzielnie są często wolnostojące, samoobsługowe i 24/7 👉🏻brać to żaden wstyd, wstyd to jedzenie marnować.
Jeśli jesteś studentem albo masz mało hajsu, polecam zakupy na Hali Mirowskiej (albo targu) przed zamknięciem można zgarnąć obtłuczone jabłka czy pomidory za darmola. Albo uśmiech.
Dzisiaj widziałam skrzynkę darmowych mocno dojrzałych bananów, w sam raz na chlebek bananowy.
Owoce na smoothie nie muszą być super jędrne, pieczone warzywa albo zupa też nie wymagają najświeższych.
🥰możecie pisać  w komentarzach swoje sposoby na to, by nie marnować jedzenia ;)
#kupujeniemarnuje #kupuję #warzywa #owoce #lesswaste #zerowastepolska #zerowaste #groceries #grocery #healthyfood #freeganism #veggies #omnomnom #pycha #jedzonko

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska...

Tygodniowe love #5 + coś, co musisz przeczytać, jeśli planujesz nadal czytać ten blog

O pizzy w plenerze, ulubionych butach i wynikach ankiety bloga. A także informacje, które MUSISZ przeczytać, jeśli zamierzasz zaglądać tu nadal 🙂


Ten tydzień przeleciał mi jak przez palce. Słowo klucz – SESJA. Szczęśliwie wszystko zdałam…a miałam moment kryzysu (kto zagląda na Insta, ten widział, najpierw “nauka” a potem “to” :))

Nie zabrakło jednak czasu na chwilę oddechu.

#Food porn tygodnia

Dużo tego było (sesja :D) ale mało razy wyciągałam aparat. Najpierw była lasagne nocą, a potem za dnia :


nie lubię zmywać upiekłam w głębszej tacce na grilla 

Była też Pizza. W plenerze!

Ta pochodzi z pizzerii Jolanta i chyba będzie to moja ulubiona bydgoska pizzeria 😉

Pizzę zjadłam z Mają, przed wynikami kolokwium decydującego o moim życiu lub śmierci :)) Miejscówka? Muszla w parku Witosa. Bardzo dużo o tej porze (ferie) kręci się tam dzieciaków z blantami 😉

Jakie miasto, takie “Łazienki” 😀 (nie no, Bydgoszcz ma też swój Myślęcinek i Wyspę Młyńską). Zdjęciem tym mrugam w stronę czytelniczki której obiecałam tekst o fajnych i mniej fajnych miejscach  Bydgoszczy a jeszcze się za to nie zabrałam. Sorki! Tekst będzie, tylko się ogarnę ;-))


Wracając do zaliczenia, to zaliczyłam, chociaż wieść uczelniana głosi, że u pani profesor liczą się dziwne czynniki. Daruję sobie publiczne wypowiedzi,bo  na facebookowej grupie uczelni dziewczyna napisała, że pani profesor rzuciła w nią indeksem, kilka osób napisało jej, że to znaczy, że nic się nie na UKW nie zmieniło…. a samorząd odpisał jej, że nie ma świadków i że screeny już poszły do pani profesor! Co za…UKW;-) 

Aha, moja koleżanka napisała też pismo z prośbą o wybór innego promotora (bo bardzo interesuje ją pewna tematyka). Zgodę dostała, umówiła się z doktorem na obgadanie tematu i…zgodę jej cofnięto bo tak. UKW! :/ – Magda, trzymam kciuki, żeby dało się coś z tym zrobić!


To jest kurcze nasza rzeczywistość, narzeka się, że studenci są leniwi, a jak student chce zrobić fajną pracę na temat, który jest niszowy, to robią pod górkę.

Reszta jedzonka na Insta


#Matematyka tygodnia i książka tygodnia

Wciąż to samo, co tydzień temu, mam nadzieję, że ogarnę się i doczytam do końca.


#Dziwne zdjęcie tygodnia


Ja się zastanawiam, czy wyrosną mi jagody goji i czy inwestować w poziomki, truskawki i jeżyny (bo maliny fajnie rosną), a tu śnieg puścił i okazje się, że rosną u mnie pomarańcze i mandarynki 😀 Nie wiem po co babcia nawozi śnieg #całeżyciezwariatami


#Ulubiona rzecz tygodnia

Kocham te buty! Bardzo wygodne, moje ulubione ostatnich dni 🙂


#Teksty tygodnia


1. Tygodniowe love #4 – znajdziesz tam np. mój ulubiony chleb 🙂

2. Kryzys – i co teraz? Bardzo wartościowy (bo nie mój 😀 ) tekst o trudnym środku…bo słomiany zapał to nie zawsze słomiany zapał. Polecam.

3. O pozbyciu się blondu

4. W ramach Rozwojowego Czwartku, niesamowita Historia Angeliki która wyszła z bagna

5. Lista 5 dziwnych rzeczy które robią blogerki

6. Ankietka (wyniki będą na dole tekstu)

7. Mój makijaż imprezowy

Pojawił się też regulamin pisania do mnie maili – z konieczności.


__________________

WAŻNE INFORMACJE I WYNIKI ANKIETY:


Zgodnie  z Waszymi sugestiami, pojawi się stała pora publikacji tekstów. Między 17stą a 18stą. Planowo – codziennie. Jak się nie uda – nie bijcie. Mogą pojawić się dni zupełnie bez tekstów.

 

Oprócz tego, czasem będą pojawiać się spontaniczne krótsze “tekściki” dot. mniejszych tematów. W tej chwili mam ponad 300 własnych pomysłów na teksty, a w tygodniu dokleję do listy sugestie z ankiet. Spontaniczne małe teksty rozluźnią listę. Te teksty będą pojawiały się poza kategorią “HOT”, czyli nie zawisną na szycie pod nagłówkiem. Znajdziecie je w sekcji Ania Poleca lub …wcale nie wskoczą na główną. W ten sposób wiedzieć o nich będą tylko osoby, które w jakiś sposób subskrybują bloga.

Jeśli chcesz być na bieżąco ze wszystkim, teraz jest właściwy moment aby śledzić przez rss, dodać na bloglovin, lub polubić na facebooku czy też zostać obserwatorem bloga.

W przeciwnym razie, wiele Cię ominie.



Wyniki ankiety:

Po pierwsze, bardzo, ale to bardzo dziękuję każdemu, kto wziął w niej udział. Wypełnień było tak wiele, że zamknęłam ją wcześniej, bo dostałam wystarczającą próbkę danych. Jesteście Wielcy, dziękuję każdemu, kto wypełnił ankietę oraz każdej osobie, która jest tu ze mną



95% moich czytelników to Kobiety 


35% ma 21-25 lat, 


26% ma 18-21 lat


są też osoby starsze i młodsze, przy czym cieszę, że mam grono czytelników +30 które twierdzi, że moje teksty są wartościowe bez względu na mój wiek. Dziękuję!


Moi czytelnicy mieszkają głównie w dużych miastach (70%).


Nowy “magazynowy”, lub “portalowy” wygląd bloga jak to określaliście, większości się podoba. Przeszkadza jedynie 5%. 

Podawaliście też problemy, dlatego udostępniłam wyniki ankiet koledze który “podłubał” i coś pozmieniał, między innymi zniknął ten ciemny żółty, zmniejszył się nagłówek i pojawiła się zakładka “teksty według daty“, która pomoże czytać teksty “chronologicznie” tym, którzy wolą stary układ treści. Niestety, nie dało się wyrzucić stamtąd linkwithin które wprowadza lekki chaos.


Inne uwagi :

zdjęcia na blogu. Wiem, że są słabe. Wiem. Mój aparat to zwykła, siedmioletnia cyfrówka. Wierzcie mi – te zdjęcia są już po obróbce. Aparatowi coś się pochrzaniło i ma dni, kiedy nie chwyta ostrości prawie wcale, chociaż miewa lepsze.

Myślicie, że warto zainwestować w aparat Canon 1100 d?


Mój budżet tylko na niego pozwala, a potrzebuję niewielkiej lustrzanki kręcącej filmy w HD. I tu pytanie – jak z dźwiękiem w tych filmach? Ktoś używał? 🙂


Kilka osób pisało, że uwielbia mój styl pisania, kilka, że go nie cierpi. Cóż 😀

Są osoby, którym przeszkadza mój brak wątpliwości w niektórych tekstach i wąska perspektywa. Odsyłam do mojej książki i rozdziału “nie ma jednej drogi”. Nie naciągam, można przeczytać za darmo. Jedna osoba w ankiecie odniosła się do mojej książki. Odpowiadam – korekta BYŁA. I to jest właśnie mało śmieszne, że nawaliła i są dwie albo trzy literówki :/


Kilka osób chce więcej postów o religii (konia z rzędem temu, kto znajdzie w Biblii wyrażenie “trójca święta” :)), kilka osób one drażnią. Może dlatego, że przeczytałam Biblię i wiem, że nie ma NIC wspólnego z religią większości? ;>


Kilka osób napisało mi, że jestem narcystyczna, kilka domaga się tekstów o zwiększeniu pewności siebie. Myślę, że odbieranie niektórych tekstów za narcystyczne wynika z tego, że rzadko piszę o swoich porażkach czy klęskach. Każdy kto mnie zna, wie, że mam wiele pokory. Tylko nie wiem jak to pokazać na blogu ;-))


Na blogu chcecie czytać

– wszystko co napiszę 

– o ksiązkach które polecam

– więcej o mojej pracy z dziećmi

– więcej o mnie

– książkę w wersji drukowanej 😉

– więcej o zdrowiu, oczyszczaniu, zrezygnowaniu z medycyny (było też kilka osób które nie chce o tym czytać, dlatego uważam, że obecny układ bloga sprzyja “odrzucaniu” treści które nie będą ich interesować)

– o wyzwaniach (tutaj muszę przyznać, że robiłam ich wiele, ale mało opisałam, – właśnie skończyłam swój eksperymentalny rok z wieloma wyzwaniami , testowałam sposób życia który sobie wymyśliłam, będą teksty ;-))

– o mojej porannej rutynie (wracam do niej, pewnie będzie tekst)

– moje zdanie o Walentynkach, problemach społecznych, narkotykach, antykoncepcji hormonalnej i na wiele różnych tematów

– więcej postów




Inne

– wyszukiwarka postów – przecież jest na samym szczycie 😉

Disqus – nie ma szans, disqus niszczy wielopoziomowe dyskusje pod starymi tekstami, przetestowane, do bani

ktoś chciał konkurs z moją z książką w postaci .pdf – niestety umowa mi nie pozwala, ale będzie też .pdf. tyle, że w nie w konkursie.


Najbardziej (według ankiety) lubicie teksty o rozwoju osobistym. Z odsłon wynika coś całkiem odwrotnego ;-))


Na pytanie : 

Planuję utworzyć na blogu dział dotyczący dzieci. Będę w nim pomysły na mądre zabawy i zabawki, rady dla rodziców. Co o tym sądzisz?


Większość zareagowała entuzjastycznie, kilka osób pominie te teksty, 4% było na nie.

Zatem teksty się pojawią 🙂


Większość z Was na bloga wchodzi wtedy, kiedy pojawia się nowy tekst lub kilka razy dziennie. 17% wchodzi raz dziennie, reszta mniej.


Najchętniej czytacie teksty między 16stą a 20stą, dlatego, stała pora publikacji WAŻNYCH tekstów to od dzisiaj między 17stą a 18stą. Mniejsze teksty będą pojawiać się różnie :))


Większość z Was na mój blog trafiło z czyjejś rekomendacji. Cieszę się, że zatrzymałam tu osoby które trafiły na blog z google, np. szukając lakieru do paznokci czy czegoś o hula-hoop.


16% z Was czyta tylko mój blog.

58% oprócz mojego czyta mniej niż 10 blogów.



Waszych propozycji co do szczegółowych tematów mam….7 stron A4. Wydrukuję i przeczytam jutro :))

Dziękuję za każdy głos w ankiecie!


Aha, miałam polecać Teksty innych blogerów.

Dzisiaj jest to tekst jaki napisała Lena Poleska – Mój facet mnie nie szanuje. Polecam też cały blog Leny! 

:))

Mam nadzieję, że post opublikował się automatycznie, ja mam cały dzień w biegu 🙂

Jak Wasza Sesja?



Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania

71
Dodaj komentarz

avatar
40 Comment threads
31 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeMariAnonimowytlusta_papuzkaKasia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kinga
Gość

Ania! Czemu nic mi nie powiedziałaś, że masz bloga? I co z kotkiem, kiedy masz wizytę u weterynarza? Robię sobie gorącą czekoladę i zabieram się za czytanie, nic mi nie powiedziałas! 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Cieszę się,że będą te teksty o dzieciach, pomogłaś mi zrozumieć dkaczego córa unika wf , może pamiętasz 🙂 pozdrawiam, Kasia,.jedna z tych czytelniczek +30 🙂 aha, zmiany na blogu na plus, tylko w tekście wkradl ci sie jakis blad bo jest kod html zamiast tekstu

Anonimowy
Gość
Anonimowy

korzystając z uprawnień administratora które dlas mi do edycji szablonu poprawiłem Ci ten błąd o którym mówi czytelniczka wyżej 🙂 nie musisz go już szukać

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Babcia nawożąca śnieg- made my day 😀

Edyta
Gość

ja mam lustrzankę canona 1100D i jestem jak najbardziej zadowolona:)
masz świetne buty!
zawsze też znajdzie się ktoś komu nie będzie coś pasować w Twoim blogu, dla mnie piszesz świetnie:)

Oleandrra
Gość

Co do Disqusa, to być może jest jakiś sposób, żeby ustawić, by ten system nie pojawiał się w archiwalnych notkach. Ale już nie męczę :P.

Do wypełniania tej ankiety się nie przyłożyłam, gdybym miała więcej czasu też wypełniłabym te puste pola i może zaproponowała kilka tematów.
Tak czy owak, bez względu na to w którą stronę pójdzie ten blog, nie zamierzam go opuszczać bo to jeden z moich ulubionych i super, że publikujesz tak często!

vivamaja
Gość

Nasza samojebka jest najlepsza samojebką! Chyba nie mam talentu do robienia takich zdjęć xd Po 1; Strasznie pozytywne to tygodniowelove! Cieszę się, że mogłam być tego częścią! (oszki i aszki!)Po 2: Kamień z serca, że masz z głowy tę babsko (inaczej kobiety nie można nazwać…)Po 3: Jeśli potrzebujesz jakieś zdjęcia, to masz mi mówić! Ja chętnie zrobię jakieś codzienno-niecodzienne zdjęcia 🙂 Jeśli chcesz inwestować w lustrzankę – super! Tylko pamiętaj, że 1. bardziej skomplikowane menu (niestety nie znam canonów, ale lustro, to lustro 2. czasami będziesz się dziwiła, że robi gorsze zdjęcia niż cyfrówka (bo więcej ustawień) Po 4: Chętnie… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Uwielbiam ten blog, myslalam, ze moja kolezanka z ukw przesadza narzekajac na wasz samorzad 🙂 z tym sie jeszcze nie spotkalam, aby dzialali na szkode studentow 🙂

Kasia Gdańsk
Gość

czytałam już artykuł – i polecam również !
Poza tym fajnie, fajnie 😀

Karina
Gość

no to zrobienie ankiety się opłaciło ; ) fajnie, że będziesz publikować 'większe' posty o stałej porze! co do zdjęć, mi nie przeszkadza czasami gorsza jakoś czy coś, ale fajny aparat to zawsze coś fajnego ; ) ale może lepiej nie kupować czegoś na siłę? + mniam lasgne! + gratuluję zdanych egzaminów!

Natalia Slawek
Gość

Ten canon powinien dać radę. Na pewno odczujesz ogromną różnicę. Z czasem, gdy będziesz miała więcej gotówki, możesz sobie dokupić jaśniejsze szkło (50mm ze światłem 1.8 to wydatek około 400zł). Ja przez 3 lata używałam tylko tego obiektywu 18-55 + canon 450 d, a dałam radę zrobić nim wiele dobrych zdjęc.

Gośka
Gość

A goji kupiłaś z jaka oryginalna nazwą? Kolcowój pospolity czy chiński? Pospolity jest ozdobny, wyrośnie u nas w Polsce,ale może powodować zatrucia. Chiński(taka nazwa,niekoniecznie ze względu na pochodzenie,bo może być też np. z Tybetu) będzie ciężko tu wyhodować,ale po zjedzeniu zadziała zdrowotnie.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Sesja na wydziale chemicznym PG mnie niszczy :/ niestety będzie kilka przedmiotów do tyłu. Moje lenistwo + absurd panujący w tym miejscu do tego doprowadził….

Marianna Greenleaf
Gość

UKW ma kiepską prasę, widzę że nie bezpodstawnie :/ U mnie na UW zakończył się właśnie pierwszy rzut sesji, teraz czekamy na poprawki (niestety załapałam się na jedną ale przy ośmiu egzaminach to chyba nie tak źle?).

Patrycja Malik
Gość

Mam canon 1100d bo tylko na niego uzbieralam i jestem bardzo zadowolona! Polecam;)

ona
Gość

Za buty podziwiam, w Bydgoszczy mieszkam już prawie 6 lat jako studentka i też bywam w różnych miejscach.
Ankieta mogłaby być, też w wersji graficznej, może się czepiam. A lepsze foto też planuje kupić, ale się kompletnie nie znam, wybiorę jednak lepszy kompakt, bo do lustrzanki przecież nie będę kupować z czasem nowych obiektywów, ale jak kto woli. Życzę ci dalszych sukcesów zawodowych i w życiu :).

MeSzka
Gość

Dzisiaj byłam w tym parku. Takie tam czekanie 9 godzin na wejście na ustny egzamin z filozofii <3 UKW 😀
Buty świetne, chociaż osobiście nie kupiłabym brązowych – mam jakiś uraz do tego koloru.
Bardzo też podoba mi się pomysł z postem o ciekawych miejscach w Bdg – czeka mnie jeszcze prawie 5 lat tutaj więc fajnie by było się dowiedzieć czegoś ciekawego ze sprawdzonego źródła 🙂

MeSzka
Gość

nawet wydział ten sam, tyle że ja na psychologii 🙂
po pół roku mieszkania w Bdg mogę powiedzieć tylko tyle, że fajnie jest nad Brdą (w końcu nauczyłam się, że to nie jest Wisła 🙂

Monika Irena
Gość

Świetne są te buty! Wyglądają na stabilne 🙂

Mila
Gość

Ty jesteś z Bydgoszczy? o.O A ja byłam święcie przekonana, że z Wrocławia 😛 A co do tego, że niektórzy chcą więcej tekstów – przecież pojawiają się prawie codziennie, a kilka tekstów dziennie to trochę za dużo 🙂 Zresztą podziwiam Cię i tak za prawie codziennie pisanie – ja przez kilka dni tak będę miała, bo napisałam notki na zapas :> ale potem będą 2 -3 dni przerwy.

Eternal*Voyageur
Gość

Ja tez czailam sie na tego Canona ale zamiast niego kupilam uzywany Pentax kx. Goroco polecam! Pentax to marka rownie dobra jak Canon i Nikon, ale mniej znana. Nagrywa fajne filmiki, i wogole potrafi duzo wiecej niz Canon 1100D.

Publiczna Pralnia
Gość

dobrze, że w ogóle możecie wybrać promotora początkowo. Na UWr na wydziale WPAiE jest limit 7 osób/promotora, kiedy jedną dziedziną jest większe zainteresowania to pech, bo jest casting (i wcale nie dotyczył faktycznego związania z przedmiotem). Smuteczek więc.
Fajna ta ankieta,nie zdążyłam w niej nawet wziąć udziału, ale wiele musiała Ci powiedzieć o dalszym prowadzeniu bloga 🙂 Rozwijasz się pełną parą, Ania! 🙂

Karolina Franieczek
Gość

Cieszę się niezmiernie, że czasy sesji mam już dawno za sobą. Jak widzę realia się nie zmieniają i na każdej uczelni znjdzie się wykładowca turbo-łoś, którego jedynym celem jest uprzykrzanie życia studentom. Gratuluję zaliczenia sesji mimo tych wszystkich dziwnych akcji. 🙂 A co do pomarańczy, tudzież mandarynek na śniegu – rządzą. 🙂 Lepiej się temu przyjrzyj, może to jakaś nowa odmiana, ktora prosi Cię o bliższe badania. 😉

Rozito
Gość

Canon 1100D to był mój udany zakup. Co prawda, wciąż zbieram na dodatkowy obiektyw, jednak ten w podstawowym komplecie wystarcza na codzienne pstrykanie fotek. Filmy – też beż żadnych zastrzeżeń.

Kana
Gość

Ale mi narobiłaś apetytu na lasagne, uwielbiam tą biedronkową 😀 chyba dzisiaj kupię, bo nie wytrzymam 😀 Cieszę się, że jest wreszcie zakładka z postami według daty, to duże ułatwienie, dzięki!:D

Vashti
Gość

Kiedy zaczęłam czytać Twój tekst mój chłopak stwierdził, że pewnie znowu tracę czas na TE blogi. Ale kiedy zobaczył zdjęcie lazanii przestał marudzić. I koteusz mu się spodobał. Stwierdził, że nie taki zły ten blog (czyt. jest dobrze:)

Izabela Kułaga
Gość

cześć:) trafiłam na Twojego bloga kilka dni temu, przeczytałam teraz wyniki ankiety i szkoda, że znalazłam się w tych 5%, którym nie podoba się jego wygląd. po prostu mam problem w połapaniu się między tekstami, bo wydaje mi się, że wszystkiego jest za dużo. a szkoda, bo jesteś świetna! uwielbiam takie osoby jak Ty, bo dają one siłę tym, którzy jej nie mają, są motorem do działania, nadzieją na lepsze jutro. dlatego mimo tego, że zniechęca mnie wygląd, to jestem pewna, że zostanę tu na dłużej, trochę to pewnie potrwa, ale chcę poczytać więcej Twoich starych postów, zwłaszcza, że gdzieś… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

lubię bardzo zaglądać na Twojego bloga! Z początku jak czytałam Twoje posty byłam negatywnie nastawiona, ale teraz się zmieniło. Mieszkam niedaleko Bydgoszczy i już się nie mogę doczekać tego posta o ciekawych i tych nieciekawych miejscach 🙂 pozdrawiam

Fobmroweczka
Gość

Aniu, ja może nie na temat (i nie w tym miejscu co trzeba) ale chciałabym ci podziękować, bo tobie zawdzięczam przysłowiowego kopa w tylną część ciała, motywację, przypomnienie "jak to się robi" i prawdopodobnie zaliczony egzamin 😉 Chodzi mi o twoją radę na temat uczenia się – żeby przestać sobie mówić "nie umiem" "nie zdam" i nie wyjdzie mi", poświęcić nieco czasu na zrozumienie czego się uczy i …. kolory w notatkach ;D Gdzieś w trybie studiów zapomniałam, że kolory pomagają, motywacja jest ważna itd itd 😉 Po ciężkich paru dniach (praca magisterska, jeden nieudany egzamin, projekty, obowiązki domowe, drugi… Czytaj więcej »

Piotrek
Gość

Miło znaleźć się w 5% czytelników tego bloga 😀 Ja właśnie po sesji (mam nadzieję, bo ostatni egzamin jeszcze bez wyników), i zebrałem się w końcu do pisania na blogu. Mam nadzieję, że w końcu wyjdzie mi to tak systematycznie jak Tobie 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Tak reasumując to chyba jednak zasłużyłaś sobie na zhejtowanie od czasu do czasu.
O dzieciach raczej nie powinnaś pisać. Niepotrzebnie wprowadzisz kogoś w błąd i narobisz kłopotów.
Bo jak chcesz coś doradzać matkom to raczej powinnaś być jedną z nich. A że jakieś kosmetyki dziecięce mają dobry skład albo ciuszki fajnie wyglądają to raczej wiedza typu widzimisię.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Problem polega na tym, że- niestety!- nie każda matka robi to co najlepsze dla dziecka. Zapewne wie co jest najlepsze, bo to czuje, ale nie zawsze się do tego dostosowuje. Pomijając już fakt, że dziecko najlepiej rośnie samo, a nie wtedy gdy się je wyciąga na siłę, to trochę w przenośni powiedziane. 😉 Jakiś argument? Dobrze. Nie wiem czy powyższy Anonim spotkał się ze zjawiskiem, które występuje u bezpłodnych kobiet, można by je umownie nazwać bezwarunkową miłością do dzieci. Takie kobiety są często (z podkreśleniem nie zawsze) dużo bardziej troskliwe, czujne niż kobiety, które są matkami ALE wobec cudzych dzieci.… Czytaj więcej »

Lena Jestem
Gość

Mam ten aparat, jak najbardziej polecam! 🙂 Jeśli chodzi o dźwięk w filmach, jest dosyć głośny 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam nadzieję, że te potrawy to odskocznia od normalnej Twej diety? 😉

P.

wonka080
Gość

Na innych uczelniach nie jest lepiej. Kumpela chciała się przepisać na specjalność,na która się nie dostała, a na której jej bardzo zależało (a trafiła na bardzo odległy dla siebie temat). Dziekan stwierdził NIE, BO…. NIE! Chociaż było 30 miejsc, wszystkie zapełnione, ale 7 osób zrezygnowało. Dajcie żyć cholera…
PS Czekam na kącik o dzieciach 🙂 Gry, zabawy, ogólne podejście okiem pedagoga 🙂 Dlaczego nie.

Królowa Karo
Gość

Przeczytałam, polubiłam i się zadomowiłam trochę. Ankiety nie wypełniałam – przepraszam, ale nie czułam się jeszcze kompetentna – w następnej zobowiązuję się wziąć udział 🙂 Fajnie mi tutaj u Ciebie 🙂

Kasia
Gość

Aniu, jeśli mogę Ci poradzić… Poczytaj o aparatach nim coś kupisz. Lustrzanki nie są zbyt poręcznymi aparatami, a niektóre kompakty nie robią wcale gorszych zdjęć. 😉 Może jakaś hybryda? Albo bezlusterkowiec z wymienną optyką? Lustrzanka nie równa się dobra zdjęcie. Do tego potrzebna jest jeszcze wiedza techniczna, o kompozycji czy podstawy retuszu. 🙂 Polecam strony optyczne.pl oraz fotoblogia.pl

tlusta_papuzka
Gość

Gratulacje za przetrwanie sesji w jednym kawałku, pamiętam ten ból 😉

Blog polubiłam i zaobserwowałam, wiec mam nadzieję, ze nie zniknie mi z oczu.

Mam pytanie techniczne dot. Twojej książki: czy jest dostępna tylko na Legimi i w Empiku.com? Pierwszy serwis z jakiegoś powodu nie może ode mnie pobrać opłaty, a drugiego nie mogę używać poza Polską.

Kotek na zdjęciu jest prześliczny, BTW 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

OK, już działa! Lecę czytać:)
t_p

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, to znaczy, że jeśli chcę być z Twoimi tekstami na bieżąco, to MUSZĘ jakoś Cię zaobserwować…?

P.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Buty super, sesja – gratuluje.
mmena

Mari
Gość

Codzienne pisanie – wow!
Btw mi też brakuje chronologicznej kategorii – na bloga wchodzę raz z rss, raz z fb i później szukam po datach co czytałam, czego nie. Ale nie kojarzę takiego kodu, który dałoby się wstawić w jakiś okienko.

Previous
Jak maluję się na imprezy
Tygodniowe love #5 + coś, co musisz przeczytać, jeśli planujesz nadal czytać ten blog