Instagram has returned invalid data.

Tygodniowe Love #4

Co działo się w tym tygodniu? Pokażę Wam jak wyglądam gdy się oczyszczam i znajdzie się kilka równie bezsensownych rzeczy 🙂


# Zdjęcie tygodnia 


Mówili, “Ten kot zaraz Ci wejdzie na głowę!” ? Mówili. No i wszedł jak zasnęłam. 


#Porn food tygodnia

Znowu mało w tym porn, bo prawie ciągle jadłam rosół (możecie sprawdzić na insta, znajdziecie tam też dziwne zdjęcie Justyny Kowalczyk), ale pokażę Wam moje ulubione pieczywo:


Najlepszy wśród pieczywa gotowego, chleb drwalski z Lidla, niebawem będzie w promocji sesese 😀 

Bułki fitness też dają radę, bo smakują super, pasta sałatka z makreli innej tłustej ryby uzupełnia mi Omegę jak nie mam ochoty na awokado.

Oprócz wyżej pokazanego pieczywa, jadam tylko bułki dyniowe i podpłomyki, ale planuję piec chleb amarantusowy jak ogarnę lepszy piekarnik.


Aaaa, były jeszcze faworki/chruściki


i hektolitrami pity sok pomarańczowy (chyba najlepszy z tych co można kupić), bo nie miałam czasu na wyciskanie za każdym razem 


#Teksty tygodnia :


Tygodniowe Love #3, nawołujący do zmiany myślenia tekst Jesteś gruby? Schudnij!, który oczywiście niektórzy potraktowali jako powód do narzekania, kurczę, nawołuję tylko do zmiany myślenia! Boli Cię to? Zmień blog! 🙂 Tu są pozytywne emocje i krytyka tylko tego, co krzywdzi innych 😉 

Potem napisałam na moim przykładzie, jak przetrwać zimę gdy ma się 32 stopnie Celsjusza i podpowiadaliście mi z kubkami termicznymi, ale w tchibo i decathlonie nic nie było 🙁 zamówię ten z klipsem, co jedna z czytelniczek poleciła w komentarzu 🙂

 Później był tekst Stać Cię na Pomoc, który dotyczył mentalności pomagacza.

 O,  i Kominek umieścił mnie w rankingu wpływowych blogerów, więc napisałam tekst o tym, co sądzę o takich rankingach . Niestety rozmowa zeszła na tematy jakiegoś nic nie znaczącego dla mnie blogera.

 Pokazywałam Wam też jak moje paznokcie z szerokich łopat stały się całkiem, w moim odczuciu, ładne , ale o tym tekst metamorfoza moich paznokci

A, ostatnia bomba, 13 grzechów polskiej służby zdrowia, komentarze ciekawsze jak tekst!


Dużo, prawda? A to dlatego, że sesja i wiecie… notatki z filozofii nie były super porywające, chociaż filozofię (poza studiami) bardzo lubię 😉 


#prośba tygodnia

Na Wasze prośby wystartowałam w Konkursie Blog Roku (tu moje zgłoszenie) ale jak pisałam od samego początku, mam to w … no wiecie gdzie.

Dlatego, że :

– ten konkurs nie ma żadnego wpływu na liczb odsłon bloga itp. chociaż jak jakaś zbłąkana dusza trafi do mnie przeglądając zgłoszenia, to się ucieszę ;)) 

– Ten konkurs to wyścig kupowania starterów, żebrania głosów itp.

– Nie interesuje mnie co o blogu może powiedzieć Perfekcyjna Pani Domu, no proszę….

– Nie znam żadnego bloga który wygrał poprzednie edycje

Ludzi z rankingu zalewają takie propozycje :

via Rebellook, która oczywiście sprawę zgłosiła i nie skorzystała.
Tak więc, udział biorę tylko dlatego, że są osoby które o to prosiły, a jak to ma być pretekst do wysłania charytatywnego smsa, proszę bardzo. Sama wysłałam z czystej sympatii smski na kilka osób którym kibicuję, ale nie zależy mi na tym cyrku :)) 

#Matematyka tygodnia i książka tygodnia

Wciąż Twierdzenie Papugi o którym wciąż jeszcze niewiele mogę Wam powiedzieć :))

#Linki tygodnia :

Banalnie fajna metoda na poprawę humoru

Strona pozwalająca sprawdzić statystyki blogerów którzy ich nie ujawniają – pi razy drzwi się zgadza, posprawdzałam sobie różne osoby i najpopularniejszą blogerką jest Fashionelka (Kasi Tusk nie liczę, bo za blogera uznaję kogoś kogo blog uczynił rozpoznawalnym, nie na odwrót), szafiarki (nawet te ze szczytu) okazały się mocno statystykowo przereklamowane 😀 Ale to tylko taka ciekawostka ;-)) 

Trzeci link to link do filmiku w którym matka opowiada jak wyleczyła synka z autyzmu spowodowanego szczepionkami, możecie przyjąć punkt widzenia dziennikarki albo matki, film jest króciutki i polecam :)) 

#Sukces tygodnia




Jej! w Styczniu było Was tu 52 tysiące! WOW! Dziękuję ;*


#Nie wiem co tygodnia

Oczyszczam się, wyglądam słabo


Chodzę po domu bez makijażu, mam suchą skórę, błyskawicznie przetłuszczają mi się włosy i robię radykalne przemeblowania (stąd syf w tle), al schodzi ze mnie resztka metali ciężkich, więc warto :)) 


#Włosy

To zdjęcie pokazałam Wam w całek okazałości na fejsie, przedstawia moje mysie włosy przed tknięciem ich farbą. Tutaj tekst o powodach, dla których warto kochać mysie włosy… planuję do nich wrócić. (Tak wiem, byłam już troszkę spuchnięta po “lekach” sterydowych, na tym zdjęciu, miałam 16/17 lat)

Tymczasem mój odrost wyglądał w tym tygodniu tak :

Nie mam łupieżu, tylko genialnie zrobiłam zdjęcia po ostrym masażu-peelingu skalpu, mądra-ja :/ :))

Nie mam chyba jednak tyle odwagi co Natalia ….


A, mam dla Was jeszcze 

#konkursidło tygodnia

Ze względu na osobisty sentyment do Legimi, wrzucam informację o tym , że w Legimi pojawił się pierwszy w Polsce minibook Zbrodnicze Siostrzyczki, ponoć dobry kryminał , z opisu wynika, że napisały go dwie fajne babeczki, możecie o książce przeczytać tutaj.
Z tej okazji mam dla Was 5 kodów na dwa tygodnie darmowego czytania w abonamencie Legimi , do 21:00 4 lutego 2013 macie czas, aby wysłać mi na facebooku prywatną wiadomość, gdzie w jednym zdaniu umotywujesz, dlaczego kod mam dać akurat Tobie. W wiadomości napisz też, jako kto publicznie obserwujesz mojego bloga (gadżet obserwatorzy GFC). Przemyslałam sprawę i wolę, aby nagrody na moim blogu wygrywały osoby w jakiś sposób zaangażowane w bloga, a nie ze stron typu e-konkursy 😉


Ufff, to by było na tyle. Nie denerwujcie się, że nie odpisałam na komentarze, ten tekst publikuje się automatycznie, bo mam dzisiaj dużo zadań do zrealizowania 🙂

Jak u Was? 😀



Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania

51
Dodaj komentarz

avatar
24 Comment threads
27 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeMagdaAnonimowysiulkaNatalia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Twój naturalny kolorek bardzo ładny, ale pasujeCi absolutnie każdy. Chcialabym bez makijazu w slabszy dzien wygladac tak jak Ty ! I wkradlo Ci sie.kilka.literówek typu chleb drwalki zamiast drwalski, ale.widac ze pisalas na.spontanie i jest to nawet urocze 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Sorki za kropki zamias spacji, nie trafiam w lg l3

Karina
Gość

Dokładnie : ) Bardzo dobrze wyglądasz bez makijażu! Zdjęcie włosów dość niefortunne, ale co tam! Gratuluję aż tylu użytkowników odwiedzających Twojego bloga, ale akurat to mnie w ogóle nie dziwi : ) Życzę realizacji wszelkich działań i pozbycia się do końca tych metali! Pozdrawiam!

illonky
Gość

Ja też bardzo lubię chleb drwalski, denerwuje mnie jedynie, że jest mega twardy, kiedyś o mało nie przecięło mi się podniebienie. No i mogliby piec własne pieczywo,a nie z gotowych mieszanek, ale tylko takie mam zastrzeżenia. Lubię soki z biedronki, hortex je produkuje, ale te z Lidla też są całkiem przyjemne. Chyba powinnam sobie zrobić peeling skalpu, bo mnie coś ostatnio czerep swędzi…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

tą końcówkę nie krój taj jak resztę chleba. Tylko odwrotnie, tak jabyś bułkę kroiła. po prostu zmień płaszczyznę. Nie krój prostopadle do deski tylko równolegle i końcówka juz nie będzie taka straszna 😉

Beauty_Station
Gość

O mniam, też uwielbiam ten lidlowy chleb! Jest naj 🙂

Matbaza
Gość

Nie masz tyle odwagi co Natalia? W związku z czym, z zapuszczaniem naturalek?

poczujsielepiej
Gość

Tekst o służbie zdrowia był dobry! A co do tej matki i autyzmu – okazało się, że to dziecko nie miało autyzmu tylko jakąś rzadką chorobę.

poczujsielepiej
Gość

Po prostu się tym interesuję i słyszałam o tym przypadku już wcześniej 😉 Zgadzam się, z etykietką "autyzm" różnie bywa. Myślę, że jeśli kilka osób w rodzinie ma np zespół Aspergera, to jednak coś w tym jest. Choć b ciekawe jest to, że zmiana diety bardzo pomaga i ciekawa jest teoria o toksycznosci kazeiny i gluteny u osob z podobnymi zaburzeniami. Autyzm to na pewno jakaś "cecha" mózgu. Pytanie, czy istnieje ona od urodzenia czy coś ją "aktywuje". Temat rzeka. Fascynuje mnie ile jest rzeczy do zbadania w ludzkim mózgu.

Basia Aisab
Gość

Kubki termiczne od dzisiaj w Biedronce w promocji są 😉 całkiem niezłe, za 19,99 zł 🙂 niestety mają nadruk z logiem klubu piłkarskiego… ale na jakość to nie wpływa raczej ;p

Anonimowy
Gość
Anonimowy

siedzę i sprawdzam blogerki 😀 Alina z Design jest popularniejsza od JestemKasia, szkoda że fajne blogerki nie są doceniane 🙁

Pedagog pomaga
Gość

Oj narobiłaś mi smaka, teraz muszę się wybrać na spacer po świeży chleb do L. 🙂

Dr Lifestyle
Gość

Gratuluję wyniku – ja jestem podniecona na widok 7 z przodu nawet przy mojej czterocyfrowej liczbie! 🙂 To meeega motywujące!

Pastę z makreli czy innej rybki zamieniłabym na płaty makreli w sosie pomidorowym – też puszkowe, też wygodne, a jednak kiedy porównywałam składy to zawsze wypadały na korzyść płatów a nie sałatek – więcej ryby w rybie, mniej dodatków smakowych i innych dziwnych rzeczy, z których obecności czasem wolałabym nie zdawać sobie sprawy 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

irytuje mnie twoje manieryczne ulozenie ust do zdjec 😉 lepiej usmiechnij sie do zdjecia naturtalnie tak jak na tym gdzie mialas 16 lat, albo nie kombinuj bo brzydko to wyglada ;P

Anonimowy
Gość
Anonimowy

nie chodzi o policzki,bo sa ok, ale o usta i jak je "wydymasz" wyglada to co najmniej nienaturalnie 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

tu nie ma co drwić ani się śmiać, jak mi się zaczęły wyrzynać wszystkie ósemki na raz, to przez dwa lata też nie mogłam uśmiechnąć się pełną gębą 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a propos twojej diety; ryby z puszki najzdrowszą nie są. Skoro mogą leżeć latami (w zamkniętej puszce, oczywiście) to raczej trochę konserwantów w nich jest… ostatnio przeczytałam gdzieś artykuł, ze pieczywo w marketach tak naprawdę nie jest pieczone na miejscu w ich piekarni. Podwykonawca robi ciasto, częściowo je piecze, a w sklepie tylko je dopiekaja…podobno zapach świeżego chleba dobrze działa na klientów i sprawia, ze dużej są w sklepie i chętniej kupują. a soki to tak naprawdę sam cukier. na twoim miejscu piłabym rożne ziółka, czy koktajle zrobione z świeżych warzyw czy owoców- napewno były by lepsze, i pomogły. się… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a myślałam, że tylko mnie denerwuą cudowne diety 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

podoba mi się twoje podejście, nie ma co jeść tylko super clean, i w całym można znaleźć dziurę, tylko nie widzę powodu aby to robić. Jedzenie to też przyjemność 🙂

Seira
Gość

Była już notka o tym w jaki sposób oczyszczasz się z metali ciężkich, czy przegapiłam? Jak nie to ja skromnie proszę o taki post 🙂

Seira
Gość

Dobra, poczekam cierpliwie 🙂

BlingAlley
Gość

A mi narobiłaś ochotę na faworki. Nie pamiętam kiedy jadłam je po raz ostatni.

:)
Gość

Spróbuje tego lidlowego chleba. Sama ostatnio jadam orkiszowy i świata poza nim nie widzę. Ciekawi mnie też książka, którą teraz czytasz. Czekam na recenzję 🙂

Gapa
Gość

Z kubków termicznych polecam serdecznie Contigo – po 7 godzinach poparzyłam się wrzątkiem, genialnie trzymają temperaturę:) Łatwo utrzymać je w czystości i uniknąć grzyba, poza tym są chyba niezniszczalne, mój spadł kilka ładnych razy (w tym jeden naprawdę porządnie po spotkaniu z człowiekiem-destrukcją) i trzyma się jak gdyby nigdy nic. I ku mojemu zdziwieniu nie przecieka w żadnym układzie (noszę go w wielkiej torbie, często tam siedzi do góry nogami :)).

MyMirrorOfBeauty
Gość

Ania bardzo chętnie przeczytałabym u Ciebie post na temat szczepionek. Chciałabym poznać Twoją opinię, pewnie masz na ten temat dużą wiedzę. Odkąd zaczęłam studia medyczne i poznałam pewne ukrywane fakty to jestem w szoku jak ludzie manipulują innymi ludźmi dla pieniędzy :/ trochę mnie to przeraża. Ale jestem na początku drogi zdobywania wiedzy na ten i inne tematy. Wiem, że temat bardzo kontrowersyjny, ale kto jak nie Ty może się go podjąć? 🙂

Mimi K.
Gość

Bardzo przyjemny post na poniedziałek 😉 I wcale nie wyglądasz źle – jeśli na zdjęciach nie masz makijażu, to zazdroszczę 😉 Z chlebów to polecam orkiszowy czy razowo-żytni, chyba sa nawet w Lidlu 😉 I gratuluję tylku wejść na blogu 😉 Pozdrawiam cieplutko.

Peggy Brown
Gość

tyś mysie włosy widziała? 😀 bardzo ładny brązik, ja tam myszek nie widzę

paranoJa
Gość

ale mi narobiłaś ochoty na takie cosik z makreli. ojoj, a już wszystko zamknięte. 🙂
idę zaraz wysyłać konkursową wiadomość! 🙂

Natalia
Gość

Aniu, rozjaśni się ten odrost za kilka miesięcy! I będzie ładnie :*

siulka
Gość

Ooo mniam! Chleb drwalski… pycha… obśliniłam klawiaturę, a Lidl już zamknięty 🙁

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja z ksiażeczek matematycznych jeszcze polecę:

"Jak pokroić tort" oraz "Krowy w Labiryncie"- Ian Stewart 🙂

Tobie na pewno się przyda 🙂

Magda
Gość
Magda

Muszę zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, że te kupne soki, nawet 100%, które (mimo że są smaczne), to są pasteryzowane, więc wartości odżywczych to masz w nich tyle co nic :(. Szkoda kasy. Druga sprawa to świetnie wyglądasz, masz bardzo ładne, regularne rysy twarzy. Daj znać co z chlebem z amarantusa, jak już zaczniesz :). Co do omega 3 to dobry jest też tran i olej lniany.

Miłego dnia ;).

Previous
13 Grzechów polskiej służby zdrowia
Tygodniowe Love #4