To ja, próbująca jednocześnie korzystać z uroków Korfu, kręcić vloga i stories dla Was. Dwa lata temu.
Całe życie próbuję mieć ciastko i zjeść ciastko i udowodnić autorowi wiersza (przesuń palcem w bok, by zobaczyć), że się mylił.
Ale dobrze wiem, że ma rację.
#aniamaluje #grecja #podróżemałeiduże #girlswhotravel #wybory #dezycje #morze #szczerze_pisząc #wspomnienia

To ja, próbująca jednocześnie korzystać...

I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

Jak maluję się na imprezy

Wciąż źle, ale jest postęp!Każdy kto śledzi tego bloga wie, że moją piętą Achillesową jest makijaż. Kiedyś nie malowałam się wcale, potem była era liceum i czarnego eyelinera i…znowu brak makijażu, opcjonalnie czasami eyeliner 😉 Po czasie umiejętność rysowania równej kreski gdzieś mi uciekła. A wyczucia kolorów, smaku i gustu w tej dziedzinie nigdy nie miałam i przyznaję się do tego bez bicia 😉


Jeśli ktoś jechał mi w ankiecie (którą możecie wypełniać do 17stej w poniedziałek), to jeszcze nie widziałam Waszych wszystkich odpowiedzi, bo post zaplanowałam wcześniej do automatycznej publikacji. Jestem świadoma, że pora wymieniać sprzęt tak samo mocno, jak tego, że nie mam teraz na niego wolnej gotówki :)).


Ok, po co ten post?

Bo chcę pracować nad tym, co słabo mi idzie. Ostatnio pokazywałam Wam mój makijaż w dzień paszteta, ale musicie wiedzieć, że jeśli w ogóle się maluję, to …też mam tylko korektor (lżejszy) lub jeszcze róż na policzkach i trochę mi się to znudziło. Kto widział moje wcześniejsze posty makijażowe ten wie, że mnie nawet do tuszu do rzęs ciężko przekonać 😉


A oto jak maluję się, kiedy mam imprezę, idę na wesele etc.


Twarz : krem baby dream, korektor ( w zależności od intensywności cieni pod oczami) dowolny róż pomieszany z bronzerem (brązerem? Podobno obie formy są poprawne, ale żadna mi się nie podoba :)).


Oczy:



Staram się układać brwi i używam odrobinę szarego i śliwkowego cienia (zazwyczaj z paletki sleek oh so special lub lovely nude), czasami też cieniem lub kredką delikatnie rysuję szarą kreską od polowy dolnej powieki i na całej górnej. Stawiam raczej na rozmycie, bo patrząc na moje poprzednie makijażowe wpadki to ostre linie niezbyt mi służą 😉 Aha, przekonałam się do tuszowania rzęs, używam zielonego tuszu z wibo albo super shock z Avonu. Swoją drogą , to moje rzęsy i tak prawie nie istnieją ;))

Polecam Wam też zapoznać się ze strukturą plamek w Waszych oczach,mogą być ważnym sygnałem co do chorób – jak ktoś się przyjrzy, to mam plamkę (dziurę) w miejscu które odpowiada jajnikom i jest to prawda, bo przez leki sterydowe od prawie dwóch lat nie mam okresu i nie mogę opanować hormonów. (Still fighting!)

Na szczyt kości policzkowych nakładam jeszcze trochę rozświetlacza lub jakiegoś jasnego cienia jak nie mam nic pod ręką 😉 Jak widać, krem babydream jako tako daje radę i inne kosmetyki dobrze się na nim trzymają.



Teraz sama widzę, że cień jest trochę dziwnie nałożony i warto nad tym popracować, ale nie lubię mieć wrażenia, że mam coś na twarzy. U innych mocniejsze makijaże mi się podobają, u siebie – średnio 😉
Czekam na rady, wskazówki, sugestie. Pewnie przeczytam je późnym wieczorem i wtedy też odpowiem na zaległe komentarze. Niedziele mam prawie-offline, tzn. korzystam z Internetu tylko z telefonu, co od razu wyklucza dłuższe wizyty 😉
Będę wdzięczna za wskazówki.


Światło jest różne, bo część zdjęć powstała przed imprezą, a część w jej trakcie 🙂



Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Artinowy Świat
Gość

Strasznie Ci zazdroszczę tak ładnej cery 😉 a co do umiejętności makijażu tak jak dla mnie jest ok i szczerze powiem, że nie wyobrażam sobie Ciebie w mocnym makijażu w takim lekkim jest Ci w sam raz 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Masz piękną twarz która sama się broni, podoba mi się ta wersja, jest delikatnie, chociaż możesz próbować szaleć z kolorami 🙂 Użyłabym zalotki i byłoby ok. To mógłby byc Twój makijaż dzienny, jest ok 🙂
Kupiłam z Twojego polecania ten zimowy krem babydream, mieszam trochę podkładu i nie muszę zimą nakładać szpachli. Ale chyba powedruje na dno kosmetyczki, bo zima się skończyła, ten zwykły nie zimowy też polecasz? 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

rzeczywiście robisz postępy 🙂 patrząc na pierwsze zdjęcie po prawej, to tytułowe, to wyciągnęłabym nieco bardziej cień ku zewnętrznemu kącikowi 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

gdybym Cię nie znała, nie uwierzyłabym, że nie masz podkładu 😀 Jest dużo lepiej niż kiedyś i zdecydowanie powinnaś się na co dzień podobnie malować. Nie dlatego, ze potrzebujesz, tylko dlatego, że wtedy lśnisz 😉

Lena Poleska
Gość

O, bardzo przyjemny lekki makijaż 🙂 Nie przesadzwony, a estetyczny. Podoba mi się 🙂 Ja na imprezy maluję się tak jak na co dzień, czyli tusz i kreska przy kąciku oka… bo wiem, że wszystko mi spłynie. Większość imprez, na które chodzę są taneczne i jedyną rzeczą, która się utrzyma jest szminka, w której zazwyczaj się czuję jakbym prosiła o pieniądze 😉 Również zmagam się od lat z dużymi problemami hormonalnymi i kiepskimi lekarzami. Ostatnio miałam wrażenie, że je opanowałam, ale mój organizm wyprowadził mnie z błędu. Zazdroszczę dziewczynom, które mają hormony na dobrym poziomie, nawet nie doceniają jakie to… Czytaj więcej »

Słonecznik
Gość

Całkiem fajny makijaż 🙂 Ja bym użyła jeszcze jakiejś bazy pod cienie, żeby podbić kolor i nałożyła cień na całą powiekę. Ostatnio odkryłam patent, że ciemniejszy cień nakładam pędzelkiem w załamanie powieki (automatycznie też część powieki mi się maluje), a potem cienkim pędzelkiem nakładam jaśniejszy cień nad linię rzęs i w kąciku oka 🙂

Słonecznik
Gość

Dokładnie tak 🙂 W tym miejscu co teraz masz taką szarą kreskę nad rzęsami to jaśniejszy cień, a wyżej w załamaniu powieki – ciemniejszy 😉
Chyba zrobię ten mój makijaż i pokażę na blogu 😉

Violet Bell
Gość

Ktoś tam na górze napisał, że mogłabyś wyciągnąć ciemniejszy cień w zewnętrznym kąciku ponad załamanie powieki, również coś takiego mi przyszło do głowy jak spojrzałam na Twoje zdjęcia 🙂 fajnym pędzelkiem dla żółtodziobów jest Hakuro H74, ja wykonuję nim bardzo często cały makijaż oka 🙂

Remedy
Gość

Nie wiem czy to kwestia makijażu, światła czy czegoś innego, ale wyglądasz na tych zdjęciach obłędnie ładnie tak kobieco, ale zarazem dziewczęco 🙂 Ja również nie jestem zbyt dobra jeśli chodzi o makijaż dlatego raczej nie eksperymentuje 🙂 Moją największą aktualną piętą achillesową jest.. nakładanie podkładu 😀 Próbowałam różnych sposobów, różnych produktów, a i tak zawsze widać, że mam coś na twarzy (zwłaszcza nos wygląda tragicznie..), a zaczerwienienia z wielkim umiłowaniem 'wychodzą' na wierzch :/ Może kiedyś uda mi się ogarnąć jak nakłada się podkład żeby praktycznie nie było go widać na twarzy 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bardzo masz przeźroczystą cerę 🙂 Tak samo jak ja, ja nakładam krem BB z Maybelline z SPF15 i daje radę, pamiętam zęby go zmatowić, bo potem wyglądasz jak jajca psa(świecisz się) i daje radę 😉 polecam!

Publiczna Pralnia
Gość

A oglądałaś ostatnie filmiki Azjatyckiego Cukru? Mimo, że makijaż jest akurat moją mocną stroną i narzekać nie mogę, to ostatnio uwielbiam jej filmiki o azjatyckich makijażach i noszę te dziwne kombinacje dzień w dzień 😉 Są niezwykle proste, ciężko coś schrzanić, ale przede wszystkim są niezwykle naturalne i proste 🙂 Wydaje mi się, ze jeśli ktoś nie lubi się w mocnym makijażu, a chce wyglądać nieco lepiej to warto się im przyjrzeć 🙂

Martyna Grala
Gość

Bardzo delikatny, ale podoba mi się 🙂
http://www.beauty-fresh.blogspot.com

Marniaczek
Gość

Bardzo subtelny makijaż jak na imprezy, chociaż chyba właśnie taki najbardziej Tobie pasuje. Przy takiej cerze, czy brwiach nie wiele trzeba robić, żeby dobrze wyglądać. Chociaż ja bym te brwi jeszcze ciut podkreśliła cieniem – podobno dla blondynek dobry cień 349 z Inglota – chociaż to kwestia własnego poczuci estetyki, ale takie duże ładne oczy aż proszą o zaznaczoną ładnie ramę – brwi. Nie wiem też, czy nie masz lekko tłustych powiek na tych zdjęciach, może przydałaby się jakaś dobra baza pod cienie? Bo cienie jakieś takie wyblakłe i powieka ciut czerwona – zabrakło jakiegoś 'gruntu' pod makijaż oczu –… Czytaj więcej »

Karola
Gość
Karola

Spodziewałam się czegoś… mocniejszego.

Patrzę na Twoje zdjęcia i mam wrażenie, że widzę siebie sprzed jakiegoś pół roku. Tylko, że u mnie "makijaż" to był tusz do rzęs i puder. I tyle.
Ale odkąd zaczęłam tańczyć zwyczajnie musiałam oswoić się z makijażem i udało się.

DaisyDaisy
Gość

Bardzo ładnie wyglądasz w tym makijażu i myślę, że przy Twoim typie urody i kolorze włosów dobrałaś sobie właśnie te najkorzystniejsze kolory (neutralne, śliwki – do oczu, szarość). Makijaż ma poprawiać urodę a nie malować twarz od nowa (przynajmniej dzienny) i u Ciebie właśnie tak wygląda. Też przychylam się do tego żeby bardziej wyciagnąć cień nad załamanie i na boki i go rozblendować porządnie, reszta super. I nie wracaj do czarnej kreski, za ostra dla Ciebie, celuj w fiolet albo grafit

Ven
Gość

Nienawidzę Cię za tę cerę, normalnie zaraz to wypisze w tej Twojej ankiecie!

Polka w UK
Gość

Ladnemu we wszystkim ladnie!!! nie lubie mocnych wulgarnych makijazy, a Twoj jest taki akurat w sam raz! Moim zdaniem dobry makijaz powinien byc wrecz niewidoczny, podkreslac naturalna urode a nie tapetowac…. Twoj spelnia moje wymogi 🙂

Szara Wiewiórka
Gość

Nie będę się bawić w dobre rady, bo mój makijaż ogranicza się do kremu BB. Moim zdaniem Twój makijaż to taki 'no make-up make-up' i jak dla mnie jest całkiem spoko.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jakiego rozświetlacza/cienia używasz? Tutaj wygląda super! Co do makijazu, ja bym malowala caly kacik oka (o zewnatrz) u Ciebie to wyglada jakbys robila kreskę nad linią rzęs i w zalamaaniu (cos takiego—> < )
Kinga

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Candy floss to na mnie pomarańczowawy róż.. który spowodował wysyp na policzku, na którym nigdy nie miałam pryszczy 🙁 Blizny mam do dziś. Tak przestrzegam przed komodogennością..

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Piękna cera, której szczerze zazdroszczę! Jako, że sama mam problemy z makijażem(nie szaleję z nim, bo nie umiem,
dwa często nie chce mi się malować ;)) ta delikatna wersja bardzo mi się podoba 🙂 Pozdrawiam!

margaritum
Gość

A mi rzucił się w oczy błyszczyk, to on najbardziej "robi" Twój make up. Nie na wszystkich zdjęciach go masz (może się zjadł) ale tam gdzie go masz wygląda to naprawdę super. Jeśli nie masz pomysłu na oczy, podkreślaj usta, to bezpieczna zasada.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Makijaz ok, ale mysle ze ziony cien podkreslil by bardziej twoje oko i jest bardziej "imprezowyl
+ chce posta jak wyhodowalas taka cera, moja jest moja zmora wszczegolnosci zaskorniki :/

Magdalena
Gość

Masz bardzo ładną cerę (pragnę takiej) i brwi. I dobrze podkreślone policzki! Bardzo mi się podobają. Jedyne co bym zmieniła to kolor cieni, celowałabym w ciepłe fiolety, brązy lub jasne beże, perłowe róże. Nic chłodnego. Ten kolor nie jest zły, ale ciepły podkreśli lepiej tęczówkę i odcień Twojej ładnej cery.

Mimi K.
Gość

Masz szczęście co do takiej ładnej cery. Zabawne jest, że większość dziewczyn używa dwa razy więcej kolorówki na co dzień, niż Ty na makijaż imprezowy 😉 Moja cera ma pełno ślad po trądziku i bez podkładu i korektora się nie ruszam z domu. Mogłabyś "se machnąć" jakiś kolor na usta, skoro nie lubisz ostrego makijażu, może być jakiś jasny róż 😉 Dodaje to od razu koloru twarzy. Tez mam ogromne sińce pod oczami, więc nie polecam takich "brudnych" kolorów szminki, bo od razu podrkeśla to te cholerne cienie i nie mam pojęcia jak. Pozdrawiam 😉

Paulina
Gość

Jak na makijaż imprezowy, to jest bardzo delikatny, ale wyglądasz ślicznie! Masz bardzo ładną cerę, duże oczy i myślę, że wcale nie potrzebujesz mocno podkreślać urody. Zresztą, skoro jak sama wspomniałaś nie widzisz samej siebie w mocnym makijażu, to po co masz się zmuszać? Choć wydaje mi się, że jakbyś nałożyła pół tonu ciemniejszy cień i mocniej podkreśliła rzęsy, to może wcale niekoniecznie czułabyś się źle, a na pewno byłoby bardziej "imprezowo" 🙂

Szusza
Gość

nie podoba mi się szary cień 🙁 masz ciepłą urodę, ciepły kolor oczu i włosów i dużo lepiej – moim zdaniem – byłoby Ci w brązowym smoky. szary nie podkreśla Twojego oka, już bardziej widoczne byłoby w zwykłej czarnej kresce eyelinerem. ślicznie wyglądasz w tym połączeniu bronzera z różem. i masz wspaniałą cerę 🙂

Donnalavita
Gość

Masz piękną cerę i jesteś w ogóle piękna, więc taki makijaż w zupełności Ci wystarczy:)

paranoJa
Gość

a mój makijaż na imprezy wygląda niemalże tak, jak ten codzienny, czasem zmieniam tylko kolor szminki na mocniejszy, ale to też nie zawsze, zależnie od humoru. i też mi się podoba mocny makijaż oka na innych, a na mnie nie, ale może to fakt, że nie potrafię go zrobić tak dobrze, jak ci "inni". 😉

Eternity
Gość

nie poznałam Cię, będziesz bogata (jak to mówią ;)) świetnie wyglądasz!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, czytam Cię od jakiegoś roku i nigdy nie komentowałam. Ostatnio przeczytałam, że czujesz się o wiele lepiej, a te zdjęcia jedynie to potwierdzają. Promieniejesz 🙂 Mam nadzieję, że osiągniesz swój cel w walce o zdrowie, trzymam mocno kciuki! 🙂 Pozdrawiam ciepło, Ewa 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

z innej beczki… jak sprawdzić czy ma się problem z hormonami?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

"Jeśli ktoś jechał mi w ankiecie (którą możecie wypełniać do 17stej w poniedziałek)" " ankieta się skończyła, dziękuję za wszystkie odpowiedzi!" O co chodzi? Jest poniedziałek 8 rano, wcześniej ankieta się nie pojawiała u mnie w laptopie.:(

Królowa Karo
Gość

Mi w szkole kosmetycznej mówili, że mam niesamowite wyczucie koloru i makijaże wychodziły mi bajkowe. Niestety umiem umalować każdego oprócz siebie. Dziwnie, nie? 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

poodoba mi się ten makijaż, jak dla mnie pasuje też na dzienny. w szczególności dobrze dobrałaś kolory do siebie. ja nie pomogę Ci bo sama jestem początkująca, uczę się od zera i średnio mi to wychodzi. nie potrafię dobrać odpowiednich cieni do powiek, mam niebieskie oczy włosy ciemny brąz, jestem typem lato, może ktoś by coś doradził?

Ewelina Krysiak
Gość

Makijaz lekki, pasuje do Ciebie:)

Anita
Gość

ale piekna skora-marzenie po prostu 🙂 Fajny,delikatny jak na wyjscie ale baaardzo Ci pasuje 🙂

Marianna Greenleaf
Gość

Ładny makijaż ale bardzo skromny – ja w takim chadzam na uczelnię szczerze mówiąc 😉 Na imprezy preferuję mocne podkreślenie oczu eyelinerem – jestem zdania, że co kreska to kreska hah 😀 Co do cieni to nie jestem mistrzynią w ich używaniu, dopiero się uczę ale i tak wolę eyeliner 😉

A.
Gość

Zazdroszcze ślicznej buźki! Makijaż baardzo dekilatny, taki mój na codzień 😉 Ale ładny 🙂
Pozdrawiam

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Taki makijarz pasuje do Ciebie, masz bardzo delikatna twarz, ja od siebie mogę zdradzić taki trik odnośnie tuszowania rzęs, pierwsze pociągnięcie robisz szczoteczką normalnie od dołu, a potem jedno od góry i potem już normalnie. Dzieki temu oko staje się bardziej wyraziste

goszzi
Gość

mój przyjaciel to hashimoto 😉

zazdroszczę cery!

Vea | Vea Loveliness
Gość

Pasuje ci ten kolorek włosów i to bardzo 🙂

Puszyslawa Kot
Gość

Ja mam stały patent na makijaż. Byle przykryć trądzik, to już 60% sukcesu. Potem oczy. Po 4 latach nauczyłam się obsługi tuszu do rzęs(!). A potem kupiłam Loreala i znów jest masakra. Oprócz tego mam świetny liner, którym robię kropeczki między rzęsami. To już 95% i przy okazji oczy odciągają uwagę od reszty. A, mam niesymetryczne, muszę się strasznie nakombinować. Ostatnio uczę się podkreślania brwi. Nie mogę nic więcej, bo cienie/bronzery bardzo podkreślają błysk pysiaczka, a szminki {czerwień<3} podkreślają wypryski i pozostałości po trądziku. Ech. Ale liner i tusz polecam każdemu, nawet Tobie. A kreski nim też nie umiałabym namalować.

Puszyslawa Kot
Gość

Oj, zęby to zupełnie inna sprawa. Moje z natury nie są białe, a dentystka odradzała mi wybielanie. Z resztą, to chyba drogie jest.

Jak się tak Ciebie czyta… Rety, czego Ty nie brałaś i na co nie chorowałaś. Tetracykliny na skórę, czy leczą nimi też coś innego?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu jaką Ty masz piekną cere! Zazdroszcze jak nie wiem co.
Odkąd zaczełam płukac usta olejem (ok 2 tygodnie) mam mnóstwo wielkich pryszczy na twarzy, wyglada to tragicznie, mam nadzieje ze szybko mi przejdzie bo zaczynam watpic w ten olej, Kupilam tez olejek z drzewa herbacianego i nic kompletnie mi nie pomaga…
Paula

Paula eM
Gość

A jak uzywasz tego olejku czy zyworodki? Bo ja tak bezpośrednio na wacik ten olejek daje kilka.kropel i przecieram te pryszcze nieszczęsne. Może coś źle robię?

aGwer
Gość

Moim zdaniem makijaż bardzo fajnie wykonany tylko po prostu na moje oko za delikatny jak na makijaż imprezowy. Aczkolwiek każdy lubi co innego ;P

BogusiaM
Gość

Idzie Ci coraz lepiej;) dodałabym jeszcze coś co nawilży usta;p

Elusia
Gość

praktyka czyni mistrza 🙂 Mi też nie idzie to super 😛 ale wiesz trzeba ćwiczyć 🙂 Może gdybyś użyła kredki czarnej na dolnej linii wodnej już wyglądało by to bardziej elegancko 🙂 pomadka w ciemniejszym kolorze 🙂 Takie proste rzeczy a dają efekt 🙂 U mnie zrobiłam pare makijaży może coś Ci się spodoba , może spróbujesz któryś wykonać 🙂 Jak co to pisz 🙂 Chętnie Ci coś poradzę 🙂

olka
Gość

bardzo delikatny i subtelny:) wyglądasz bardzo kobieco w nim:)

Monika
Gość

Ekstra!

Mazur88
Gość

Wspaniale!

Previous
Wygarnij mi co chcesz. Tutaj możesz mi nawrzucać ile wlezie.
Jak maluję się na imprezy