Kiedyś stresowałam się, że to co polecam nie spodoba się komuś, kto skorzystał z mojej rekomendacji. Dzisiaj mam z tym luz. 
Nie podobał mi się Paryż, podobał Lwów. Wiecie dlaczego, wiecie co lubię - to jest ok, że czasem mamy różny gust, upodobania, zachwycają nas różne rzeczy.
Ktoś zwiedzając ruiny będące symbolem walki kultur i cywilizacji wzruszy ramionami i powie „kamienie jak kamienie”, albo zrobi sobie popielniczkę z zabytkowej kolumny.
Kogoś zachwyci przyroda, ktoś inny powie, że drzewa jak drzewa.
Jeden cieszy się na deszcz, bo rosną mu warzywa, drugi płacze, bo chciał się opalać.
Od kiedy myślę o tym w ten sposób, to zrzuciłam z siebie całą presję odpowiedzialności. Całkiem fajnie!
Jestem ciekawa, czy jest jakieś miejsce, które cię totalnie zachwyca, a inni tego zachwytu nie podzielają ;) #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #lato #tunsia #tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #pranie #sukienka #100dnibezspodni #afryka #tunis

Kiedyś stresowałam się, że to...

Long time no selfie!

Jaki jest sens wstawiać nieaktualne selfie, bo zmieniło się kolor włosów? Chyba żaden, ale mam taki problem, że rzadko umiem cieszyć się obecną chwilą. Moje myśli albo dotyczą czegoś, co było, albo (to częściej!) tego, co nadchodzi. Jakiś deadline, projekt, kolejna podróż. Nieustannie jestem głową w miejscach innych, niż jestem ciałem. Kiedyś bardzo pomagało mi na to bieganie - miałam swój ustalony czas na gonitwę myśli. Chyba pora do tego wrócić! #tuiteraz #szczerze_pisząc #aniamaluje #podróże 
#tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #blogerka #blogerkapodróżnicza #travelblogger #podróżemałeiduże #kropki #sukienka #selfiaczek #tunisia

Long time no selfie! Jaki...

Rzadkie zdjęcie mnie cieszącej się chwilą i nie reagującej na obiektyw jak na lufę karabinu. Monastyr 2019, koloryzowane.
##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #Tunisia #wakacje #monastir #monastyr #lato #kropki #sukienka #100dnibezspodni #aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #travelblogger

Rzadkie zdjęcie mnie cieszącej się...

Lecąc do Tunezji miałam jeden plan - uporządkować swoje myśli i całkowicie odpocząć. Bardzo lubię oddzielić się od grupy i pozachwycać się albo pomyśleć. Na tym wyjeździe to bez sensu. Ekipa jest tak fajna, że bardzo przyjemnie jest po prostu ludzi słuchać. Każdy ma do opowiedzenia coś, co w jakiś sposób mnie wzbogaca. Uwielbiam poszerzać swoją bańkę filtrującą i podróże są do tego idealną okazją, ale z tego wyjazdu wracam też z dużą listą książek do przeczytania. #Tunisia #wakcje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #blogerkapodróżnicza #lato #afryka 
#tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays

Lecąc do Tunezji miałam jeden...

Wrzucam dwa, bo nie wiem które lepsze. Oczywiście kolory domalowałam sobie sama (realne znajdziecie u @ewaszabatin ) ale chyba najbardziej w podróży lubię właśnie przystanąć, wystawić mordkę do słońca, zachwycić się widokiem. Fajnie!
#osiolek #osioł #donkey #tunezja #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #travelblogger #tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays

Wrzucam dwa, bo nie wiem...

Bardzo podoba mi się ta fotka! Idealnie oddaje klimat Hammametu. Niebieskie drzwi, białe ściany i dużo koteczków. 
#hammamet #podróże #podróżemałeiduże #kotki #koty #catstagram #tunisian_girl #wakacje #tunisia #blogerka #blogerkapodróżnicza #kotełki 
#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays 
Fot: @super_kristyne

Bardzo podoba mi się ta...

Pamiętacie jak śmiałam się z instagramerki, która na każdym zdjęciu dokleja te same chmurki? Karma wrocila 😅
W Odessie wyświetliło mi się pod hashtagiem „Odessa” zdjęcie z neonem „too late to die young”. Pomyślałam, że zajebiste z okazji nadchodzących urodzin, bo nie zdążyłam do klubu 27 i w sumie jest mi bliżej do pani pod trzydziestkę niż dwudziestolatki 😱 jakież było moje rozczarowanie, gdy po długim spacerze zastaliśmy pożegnalną popijawę pracowników, bo koniec sezonu i neonu włączyć się nie da😅 Nie mieli już prądu! Próbowałam neon włączyć sama w programie graficznym, ale nie umiem🙈 przesuń w bok by zobaczyć zdjęcie przed a potem zostaw mi urodzinowe serduszko ♥️🙈 Jedyne o czym w tym momencie marzę to zdrzemnąć się w samolocie. Kierunek #Tunezja!
28 lat, Thorze, kiedy to się stało😱😱😱
#urodziny #28lat #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #discoverunder50k

Pamiętacie jak śmiałam się z...

#podróże to jedna z największych radości mojego życia, ale jednoczenie też powód przez który NIE OGARNIAM.
Wschód słońca nad morzem w Odessie to piękny widok, ale spacer po jesiennym Żoliborzu również zapiera dech w piersiach. No chyba, że to był smog😉
W każdym razie - zrobiłam sobie wczoraj dłuższy spacer, bo nie chciało mi się czekać na tramwaj, a potem to już nie chciało mi się wracać, bo było tak kolorowo i pięknie. Gdyby nie ta decyzja, nie doświadczyłabym piękna jesieni w tym roku. Ledwo rozpakowałam walizkę po Budapeszcie, a tonę w praniu bo zaraz Tunezja. Tu praca, tam trzeba podskoczyć na pocztę, wizyta u lekarza i czas ucieka. Podejrzewam, że po powrocie złotych liści już nie będzie.
Chwile. Piękne chwile, to one się liczą najbardziej. Staram się je doceniać i chwytać.
Nawet dosłownie, bo podnoszę liście i kasztany🙃
Wiem, że nie każdy lubi jesień (ja tylko złotą i słoneczną część) ale wymień w komentarzu ulubioną rzecz związaną z jesienią.
Jesieniaro, do boju :)💪🏻
#jesień #jesieniara #hamak #hammock #odessa #odesa #morning #poranek #herbata #relaks #blogerka #blogerkapodróżnicza #travelblogger #blogger #robe #ukraine #ukraina #aniamaluje #jesień #październik #helloautumn

#podróże to jedna z największych...

Planowałam wylegiwać się w termach i objadać, tymczasem termy okazały się najsłabszym punktem wyjazdu a #Budapeszt jest idealnym miastem na niespieszne jesienne spacery przerywane zachwycaniem się widoczkami. I zbieraniem kasztanów ;). A widoczki są przeróżne i przepiękne! Od panoramy miasta z licznych wzniesień, przez modry Dunaj (cokolwiek ten kolor oznacza😅) po zapierającą dech w piersiach architekturę.
Kuchnia nie do końca moja, znalezienie „placka po węgiersku” to jak szukanie spaghetti bolognese w Bolonii albo dobrych pierogów w Warszawie :D ale za to cała reszta jest absolutnie magiczna.
O właśnie. Magiczny. Taki jest Budapeszt.
Wpadłam na krótko, ale pewnie wrócę!

Fot: @agnieszkazysk 
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #budgettraveler #budgettravel #travelblogger #girlswhotravel #maxidress #aniapodróżuje #budapest #hungary #budapestgram #węgry #zamek #castle #100dnibezspodni #sukienka

Planowałam wylegiwać się w termach...

Jaką książkę poleciłabyś młodszej sobie? Dla ułatwienia - wyobraź sobie, że masz dorastającą córkę. Co powinna przeczytać? Moje pokolenie miało bravo, do którego czytelnicy pisali listy, a potem ekspert odpowiadał - "nie Tomku, to normalne, że ciekawiło cię jak smakuje twoja sperma, nie zwariowałeś i nie pochorujesz się od tego". Pamiętam jak moja wychowawczyni próbowała przekonać na zebraniu rodziców, by nie pozwalali nam czytać takich  gazet. A czy były złe? Przynamniej wypowiadali się tam eksperci po psychologii albo specjalności z ginekologii czy seksuologii. Dzisiaj teoretycznie dostęp do wiedzy jest większy, ale kto tworzy te informacje? Na ile są wiarygodne? Nie muszę wam tego tłumaczyć, jestem copywriterką, napisałam sporo tekstów o maszynach rolniczych, na których znam się jak na historii Mongolii w XIX wieku.
Chociaż te teksty mają jakąś korektę merytoryczną!

Sto razy bardziej wolałabym, aby moja nieistniejąca córka przeczytała merytoryczną książkę o swoim ciele, niż trafiła na stronę, na której szukając informacji o włosach na ciele sprzeda jej krem do wybielania odbytu albo inną niebezpieczną rzecz.

Merytoryczna, zabawna, konkretna - taka jest książka "Obrzydliwa anatomia" Mary Altman. 
Opinia powstała przy współpracy z wydawnictwem kobiecym, ale swojej nieistniejącej córce polecam naprawdę!
Jaka jest najgłupsza rzecz związana z ciałem, w jaką wierzyłaś dorastając?

#obrzydliwaanatomia #maraaltman #cialopozytyw #wystarczajacodobra #aniamaluje #czytam #szczerze_pisząc #bookstagrampl #bookstagram #ksiazki #terazczytam #współpraca #blogerka

Jaką książkę poleciłabyś młodszej sobie?...

Ładne torebki – moje typy, Wasze opinie

O ładnych torebkach oraz o tym, jak kupić je skandalicznie tanio 😉


    Cześć wszystkim! W ramach nauki do kolokwium robię sobie przerwy i jedną z nich wykorzystuję na szybkie naskrobanie posta. Zdecydowałam, że nagrodą za zdanie sesji będzie zakup torebki.

I bum, mam mały budżet. Konkretniej – 150 zł max. Logiczne jest więc, że za taką kasę mogę kupić jedynie torebkę w sieciówce lub… od kogoś, kto dla sieciówki je robi. Czyli bezpośrednio “od Chińczyka”. Jakość sieciówka – internetowy sklep z Chin jest na tym samym poziomie. Nie oczekuję jakiejś hiper trwałości, gdyby tak było, składałabym kaskę na coś naprawdę porządnego i myślę, że 500 zł to minimum ;-)) Jednak taką luźną gotówką którą mogłabym wydać na torebkę nie dysponuję 🙂

Czego oczekuję od torebki?

– Ceny do 150 zł

– Możliwości noszenia na ramieniu i na długim pasku

– Zamka błyskawicznego, żeby nikt nie próbował mi wsadzić do niej łapska

– Jednej dużej kieszeni (tzw. torebka worek bez dna :))

– Wymiarów pozwalających swobodnie zmieścić A4, kocie kiełbaski, krem do rąk, notes, planer, długopisy, portfel, aparat i kupione w warzywniaku dwa kilo jabłek :)) 

– Uniwersalnego koloru : beż, brąz, czerń

– Małej kieszonki na zewnątrz (np. na bilet miesięczny)


Czy wymagam wiele? Chciałam mieć większą motywację do nauki i zrobiłam sobie spacer po galerii handlowej. Nie ma absolutnie ŻADNEJ torebki która wpadłaby mi w oko. 


Za to u “Chińczyków” znalazłam kilka typów.


Pisząc “Chińczyk” mam na myśli sklepy takie jak rosewholesale, dresslily,aliexpress czy sammydress. Przy czym ten ostatni ma program dla blogerek. Mnie osobiście nie interesuje (za produkt o wartości 20-100 USD miesięcznie przekazujesz pełnię praw do zdjęć które zrobiłaś, zamieszczasz baner i recenzję), ale może kogoś zainteresuje. Radzę jednak uważać, bo gdyby zechcieli wypuścić banery reklamowe na cały internet z Waszym zdjęciem, to nic nie możecie z tym zrobić ;-)).


Żadna z tych torebek (wraz z przesyłką!) nie kosztuje więcej niż 25$ (ok 76 zł), więc w tym budżecie mogłabym pozwolić sobie na dwie. Od jakiegoś czasu wśród moich koleżanek jest szał na zakupy prosto z Chin – za identyczne legginsy jak w sieciówce można zapłacić 7$ (zamiast 100 zł), to samo dotyczy wielu innych ciuszków. Oczywiście, można też trafić na towar dość wątpliwej jakości, ale czy spodnie z sieciówki są gatunkowo dobre? :)) 


jedyne na co trzeba uważać, to wymiary. Zawsze są podane, nie każdy sobie torebkę “mierzy”.

Przykładowo, bardzo podoba mi się ta torebka :



Na stronach typu sammydress kosztuje 12 USD , na ROMWE 57 USD…. ale widać tam na zdjęciach, że jest niestety dość mała 🙁

Inne które wpadły mi w oko (powtarzają się z tymi, co na kolażach)


Nie zarzucam konkretnymi linkami, bo na każdej z wymienionych stron są te same torebki,w  dość różnych cenach (czasami różnica wynosi 5-10 $).

Wiem, ze jeszcze nie zdałam sesji ale interesują mnie :
Wasze opinie na temat tych torebek

Wasze typy torebek, które można kupić stacjonarnie lub w polskich sklepach (możecie zarzucać linkami :))

Moją obecną ulubioną torebkę widać tutaj : MIX zdjęć z sierpnia, MIX zdjęć z lipca

PS. dostałam dwa anonimowe komentarze, że mój blog nie wyświetla się na telefonach. Zapytałam czytelniczki na facebooku czy u nich działa – jak zwykle mnie nie zawiodły! Każda twierdzi, że wszystko jest ok…

Jeśli mas problem z wyświetlaniem bloga, spróbuj zmienić końcówkę adresu bloga z m=1 na m=0, mam nadzieję, że pomoże.

Buziaki i wracam do wyjaśnień nomotetycznych oraz paradygmatów interpretatywnych. Kocham sesję…

Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania

129
Dodaj komentarz

avatar
67 Comment threads
62 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
clasikAniamalujePaulina WojciechowskaAlicjaPellefilo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Daisy K
Gość

Też chciałabym sobie kupić torebkę, ale na razie brak mi gotówki na taką jak bym chciała. Ostatnia z Ochnika skończyła swój żywot, jedną oddałam w prezencie córce, zostały mi letnie, hmm i czekam na jakąś wygraną. 😉 Podobają mi się: jasna z kłódeczką, karmelowa, czarna w pierwszej krateczce na samej górze… i dużo innych co pokazałaś. 🙂 Kup sobie dwie, żebyś miała na różne okazje, albo jedną porządną na wszystkie okazje. 😉

Szara Wiewiórka
Gość

Wszystkie fajne, też by mi się przydała jakaś, bo zwykle rano muszę decydować: 'książki, czy drugie śniadanie?'. Niestety, ostatnio wolę plecaki, bo nie lubię, jak mam obciążone tylko jedno ramię, ale może to kwestia przyzwyczajenia. I podobno należy zmieniać ręce, tzn. raz nosić torbę na jednym ramieniu, a raz na drugim, to podobno angażuje drugą półkulę mózgu 🙂 Więc może się szarpnę na taką torbę 'do ćwiczeń mózgu' 😀
Kupujesz przez ebay?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Osz ty, narobiłaś mi apetytu na torebki. Podobają mi się prawie wszystkie które wymieniłaś, z wyjątkiem dolnego rzędu z drugiego kolażu. Ja kupiłam kiedyś torebkę z Romwe jak zobaczyłam u jednej szafiarki, a potem okazało się, że na ebayu kosztowała 4x mniej ;// ale i tak byłam z nie zadowolona. Od tej pory kupuję na ebayu albo własnie na dresslily, przyznam, że zawsze była zadowolona i h&m , bershka itp. przestały dla mnie istnieć. Za cenę jednego sweterka z pull&bear mam 3 i jeszcze sukienkę i trochę biżuterii (zawsze zamawiam do pełnych kwot).

alex
Gość

Mam tę czarną z krokodylą skórą, kupiłam ją na allegro za ok.60 zł i już od jakiegoś miesiąca próbuję pozbyć się zapachu skóry. Na razie nic nie pomaga. Torebka jest bardzo fajna, nieduża, ale mieści A4. Niestety ten zapach! Mam jedną torebkę z Parfois i ten sklep mogę polecić, jest dobrze wykonana i całkiem nieźle się trzyma 😉

alex
Gość

Muszę koniecznie wypróbować! Dzięki wielkie 😉 Tak, jestem zadowolona, sprawuje się nieźle 😉 Chociaż z reguły wolę większe torebki.

bognyprogram
Gość

Ja się boję ceł, paypala i że zwyczajnie moja paczka utonie gdzieś w oceanie – zamówień lub tym mokrym 🙁

Anonimowy
Gość
Anonimowy

też się bałam, ale zamówiłam "tangle teezer" i od tej pory często kupuję coś głownie na ebayu. Najczęściej biżu 😉 Nie ma czego się bac, to Polscy sprzedawcy mogliby się dużo nauczyć od azjatow.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

nie rozsiewaj plotek, kilkukrotnie zamawiałam rzeczy z logo i nigdy nikt mi niczego "nie zniszczył na granicy"

Anonimowy
Gość
Anonimowy

masz dobry gust, a na zdjęciach z sierpnia wyglądasz jak milion dollarów 🙂

Wiola I mala wredota bloguje
Gość

Mam tą czarną o której piszesz, że jest zbyt mała i to prawda – nie zmieści a4, ale już nieco mniejszy rozmiar owszem. Ale mimo wszystko warto kupić, bo jest bardzo porządnie wykonana, zdjęcie dobrze odzwierciedla jej wygląd.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Cześć Aniu! Dziękuję Ci za ten blog 🙂 Od niedawna to moje ulubione miejsce w sieci. Jesteś bardzo inspirującą, kreatywną osobą. Ostatnio zastanawiałam się, o co Ci chodzi z tym, żeby nie czytać Pudelka i dzisiaj przeglądając jak zawsze przy kawce przeczytałam, że Kasia Tusk jeździ na kolonie z rodzicami a ma 26 lat. To było bardzo tendencyne, bo czy jest coś złego w tym, że pojechała z rodzicami na narty?
Zaintsalowałam już wtyczkę o której mowiłaś, masz rację.
Z torebek najładniejsza ta krokodyla i ta brązowa pojemna którą pokazałas też w czarnej wersji. Brałabym obie 😉 Buziam, Nat

Lekko Chaotyczna
Gość

Bardzo mi się podoba ten ostatni model- oczywiście obowiązkowo w wersji czarnej 🙂
Co do torebek zawsze miałam jedno wymaganie- wielkościowo musi się zmieścić teczka A4

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aktualnie również poszukuję torebki i nie mam też zbyt wysokiego budżetu na ten zakup. Szukam w miarę normalnej, czarnej torebki mieszczącej format A4 z dłuższymi rączkami, abym mogła ją swobodnie nosić na ramieniu. Niestety w sklepach znajdują się same torebki "na panią Filifionkę"… Przeczuwam długie poszukiwania…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

o kurczaki, ta z ostatniego zdjęcia jest moja, ładna, solidna, bardzo elegancka kupiłam ją w zwykłym sklepie z napisem "torebki" w Krk za 150 zł 😛 ale przepłaciłam!

illonky
Gość

Sama ostatnio szukam czegoś podobnego i powiem tak: znalazłam torbę używaną w idealnym stanie za 69 zł, czarna z lakierowanymi rączkami. Nową na allegro (?) nie pamiętam ale chyba tak za 127zł bodajże. Jeśli mogę zaproponować, to może nie kupuj łódki, bo może się okazać niedługo passe, stawiałabym na klasyczną elegancję – coś w kształcie prostokąta. Podałabym linki, ale niestety piszę z innego komputera. Znam też niezły sklep – Horus się nazywa, ostatnio strona internetowa im nie działała, ale może już zrobili z nią porządek – eko skóra do 150zł 😉

illonky
Gość

Proszę, mnie ta się podoba bardzo:
http://etorba.pl/826-12291.html

Anita
Gość

pierwsza, czarna po lewej, lakierowana ♥ ja kupuję zwykle na allegro, używane, ze skóry albo w lumpeksach:)

Paradoxa Raz
Gość

j choruje na trapezową torbę tom&eva

fellogen
Gość

Ja się zawiodłam na tanich torebkach z allegro. Kupiłam jedną za 70 zł, szybko popękały mi rączki i zeszła "skórka", a w podszewce zrobiły się dziury. Niewiele droższe torby z HM z kolei długo u mnie wytrzymują. Miałam jedną niepozorną (z dwoma zeszytami i piórnikiem wyglądała na torebkę normalnej wielkości), ale mieszczącą naprawdę sporo (2 grube segregatory wchodziły luźno). Latem kupiłam taką http://www.hm.com/pl/product/15397?article=15397-A i również jestem z niej bardzo zadowolona. Nic się nie dzieje, mieści wystarczająco jak dla mnie (teczkę konferencyjną i 2 grubsze książki) i 100 zł jest bardzo przyjemną kwotą

Toyad Mordovnick
Gość

Racja, ja też się "przejechałam" na taniźnie z Allegro – po miesiącu torebka wygląda jak strzęp… pomimo racjonalnego użytkowania… Natomiast, o dziwo, jedna moja toreb zakupiona spontanicznie na bezimiennym bazarze za 30 zł, jakieś 8 lat temu, do dziś wygląda jak nówka! 😛

Mała Mi
Gość

Mogę polecić Zarę 😉 w kwestii torebek oczywiście. Mam już ich drugą torebkę i jestem bardzo zadowolona 🙂 fakt, że obecna kosztowała 169 pln, więc troszkę więcej niż przewiduje Twój budżet, ale uznałam, że polecić ją i tak warto 🙂

Udanego dnia i powodzenia na sesji!

Grimme aelling
Gość

Wpadła mi w oko ta różowa, ale to nie moje klimaty na zakupy torebek. Lubię popatrzeć jak komuś pasuje, ale sama bym sobie takiej nie sprawiła. Gdyby inny model to może taką różową sama bym kupiła, ten model za elegancki dla mnie jak na razie nadal.

Bilib World
Gość

A co myślisz o torebkach ze strony etorba.pl? Model Liliane i Castella wyglądają przyzwoicie. Wewnętrzna kieszeń pośrodku jest fajnym rozwiązaniem. Sama zastanawiam się nad jedną z nich.

Peggy Brown
Gość

co to za kocie kiełbaski? 😛 ja noszę karmę i mam ją w każdej kieszeni plecaka 😛

Megalaska
Gość

Uwielbiam białe torebki!:)

Monika Ch
Gość

Ta bialobezowa i karmelowa piekne są 😉 tez bym taka chciała 😉

Jola Góralczyk
Gość

a jak wygląda sprawa cła jeżeli chodzi o kupno ubrań? jest jakas zasada kiedy się płaci? zamawiałam różne pierdołki z ebaya typu szczotka zegarek opaska i jakos mnie omijało. jak to jest?

BlingAlley
Gość

Mi najbardziej spodobała się ta trzecia, brązowa. 🙂

Paulinka [Jarmolisia]
Gość

Aniu mogę Ci polecić pewną Panią, która robi torebki na zamówienie, z różnych materiałów, w różnych kolorach, fasonach, Puszczam link na fan page: https://www.facebook.com/PracowniaHandMade?ref=ts&fref=ts , nawet Pani tam pisze, że przy zamówieniu powyżej 150zł wysyłka jest gratis. Popatrz jakie ma ładne modele, ja sama się zachwycam i coraz częściej myślę czy by sobie u niej torebuni nie sprawić 🙂 Może to będzie jakaś opcja dla Ciebie. Pozdrawiam.

Ruda Rudość
Gość

Mogłabym mieć czarną i beżową. Są piękne. No po prostu mua 😀

Gabka
Gość

Od siebie polecam torebki z Parfois, za 150zł kupisz już coś konkretnego, a mają bardzo fajne wzory, a toebki są wytrzymałe i funkcjonalne 🙂

Kasia Gdańsk
Gość

http://www.reserved.com/pl/pl/woman/newseason/bags/y9970-99x/combined-materials-bag-with-detachable-strap
ja kupiłam tą i jestem z niej niesamowicie zadowolona! pojemna i wytrzymała. to chyba najdroższa torebka jaką miałam, ale nie żałuje zakupu. Gdy kupowałam torby na interecie, potrafiły po 2 tygodniach się rozpruć!! z twoich typów podoba mi się tylko ta czarna na zdjęciu z dziewczyną 😉

Ania W.
Gość

http://www.reserved.com/pl/pl/woman/newseason/bags/y9990-99x/bag-with-detachable-strap
tą kupiła koleżanka i nie jest zbyt zadowolona z niej, torebka jest bardzo sztywna, nie można jej powiesić na ramię za te małe "rączki" (uszka?).
Miałam idealną torebkę z Mohito, kupioną 4 lata temu, duża, pojemna, grube i wygodne "rączki", bardzo solidnie wykonana, jednak kiedt poszłam raz na zakupy książkowe i przy próbie wciśnięcia wszystkich książek, pękł zamek ;/
teraz jestem w poszukiwaniu nowej, ponieważ kupiona rok temu w reserved już się wytarła, przeszłam wszystkie sieciówki w mieście i nic ciekawego nie znalazłam, dzięki za polecenie zagranicznych stron!

lithiumowa
Gość

kuszą mnie torebki, dodatki i sukienki z takich stron ale trochę się boję zamawiać – na internecie są różne opinie, niektórym wszystko dochodzi i długo się trzyma, inni tylko tracą kasę a paczki nigdy nie dostają… chyba jeszcze się wstrzymam i pozbieram więcej opinii 🙂
Pozdrawiam

lithiumowa
Gość

ale czytałam, że np. ktoś wpłacił kasę, paczka nie przychodziła, nikt nie odpisywał na e-maile. No i zdania są też podzielone co do jakości produktów. Kuszą mnie te rzeczy, serio, w galeriach nic w oczy nie wpada, ale jakoś nie mogę się przemóc 😀

madison
Gość

Szalenie podoba mi się pierwsza, która zamieściłaś na pojedynczych zdjęciach 🙂 Widziałam taką skórzaną w wojasie i ach obłena 🙂 sama teraz szukałam fajnej i naczytałam się, że świetna jest torebka firmy tomqeva http://allegro.pl/torebka-trapez-a4-sztywna-czarna-tomeva-i3889340809.html, widziałam real fotki i wygląda naprawde bardzo porządnie ,zrobiona we włoszech i juz do mnie jedzie 🙂 a i miesci sie w przedziale do 150 🙂 Pozdrawiam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jeśli chodzi o torebki, to tylko ZARA, ewentualnie Parfois. Torebki z ZARY może nie są super wytrzymałe, ale wyglądają bardzo elegancko i nie ma najmniejszego problemu z reklamacją. Ostatnio kupiłam sobie tam po przecenie torebkę za 49zł, którą mam już ponad rok i jest niezniszczalna 🙂 Parfois też robi śliczne torebki i niedrogie, ale nie bardzo wiem, jak z jakością, jednak podejrzewam, że z reklamacją też nie będzie problemów 🙂

Melle Coccinelle
Gość

te duże brązowa i czarna moim zdaniem są świetne, zwłaszcza że to mój ulubiony wszystko mieszczący rozmiar 😉 ja nigdy zakupów tak daleko zagranicznych nie robiłam, i szczerze nie wiem czy umiałabym się przełamać 😛 co prawda wybierając ubrania staram się zwracać uwagę na to gdzie były wykonane, ale też niestety często wychodzi na to, że nie ma zbyt dużego wyboru jak nie made in china, to made in taiwan… więc skoro i tak wychodzi na to samo, to po co dawać zarabiać niemałe pieniądze na wątpliwej jakości ubrań dużym koncernom ubraniowym, skoro można bezpośrednio tam?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witaj Aniu,
powiedz mi czy na tych stronach płacisz w dolarach, euro czy jak? Bo przyznam się, że sama chętnie bym coś kupiła ale nie wiem jak to wygląda ze strony płatności. Trzeba mieć jakieś specjalne konto walutowe?
Paula

Vea ✖
Gość

Ta pudrowa przepiękna, wgl to wszystkie bardzo ładne i stylowe 🙂

Taran
Gość

Nie szkodzi 🙂 Jeszcze napisałam, że te torebki co pokazałaś raczej nie są "bez dna". Dwa kilo jabłek mogłoby raczej do nich już nie wejść 😛

Magdalena
Gość

Jakiś czas temu kupiłam piękną torebkę własnie z takiego źródła jak mówisz. Zapłaciłam jakieś 70zł. Dwa minusy: torebka po jakimś czasie się rozpadła (nie mówię, że z sieciówek się nie rozpadają, ale ta rozpadła się bardziej) i minus numer dwa: była o wiele, wiele mniejsza niż na zdjęciu.

ja jestem fanka toreb z parfois, ceny 100-150-200 i przyzwoita jakość.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jakbym czytała o sobie w kwestii torebek(i w opisie i w zdjęciach;)) , bo mi się nowa torebka również ostatnio marzy, przede wszystkim DUŻA mieszcząca format A4.
Przedstawione na zdjęciach są bardzo w moim guście 🙂 Powodzenia w egzaminach, Aniu! 🙂

Asia
Gość

Ostatnia torebka śliczna – i brązowa, i czarna. A z sieciówkowych polecam te z Housa – bardzo wytrzymałe, mam dwie i trzeci rok przy codziennym eksploatowaniu (często taszczę komputer lub sporo książek) wyglądają prawie jak nowe 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ten ostatni model mam! Kupilam w ccc kiedy była obnizka na wszystko – 30 %. Zamiast stowki dalam 70 zl i jestem bardzo zadwolona:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

tak w tym roku, w grudniu przed swietami!

Słonecznik
Gość

Niedawno kupiłam prawie identyczną jak ta ostatnia czarna w Avon za ok. 60 zł 😉 Jest rewelacyjna! Mega pojemna! Bardzo solidnie wykonana. Zamiast srebrnych ma złote wykończenia i nie ma tego długiego paska, ale na ramieniu da się radę nosić.
A ta czarna ze zdjęcia to chyba z Reserved, gdzie kosztuje 140 zł 😉

Magdalena B.
Gość

Ta ostatnia jest cudna. Sama mam dwie małe torebki (czarna,czerwona) i jedną-dosłownie "bez dna" (czerwona). Jest tak pojemna, że z łatwością mieściły mi się w niej książki i zakupy drobniejsze. Kosztowała mnie nie dużo ale służy mi już kilka lat.

Magdalena B.
Gość

Dokładnie 🙂 Cena nie zawsze dorównuje jakości, można albo skorzystać albo stracić.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

kupowałam już niejedną torbę prosto z Chin i Hongkongu – właśnie przez e-bay. I muszę Ci powiedzieć, że: – niestety jest to ryzyko: nie zawsze paczka dochodzi. nie wiem o ile to celnicy, o ile działanie celowe firmy, ale mimo opinii 99% pozytywnych na portalu, paczka nie doszła od pięciu miesięcy. już nie dojdzie pewnie.– niestety także te, które dochodzą, nie zawsze sa takie jak powinny. wyglądowo super, z jakością to trochę tak jakbyś przeszła się na bazarek i kupiła "podróbkę" Zary alo czegoś takiego – fajny wzór, ale bardzo słabe wykonanie. wcale nie takie, jak na zdjęciach.– długi czas… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja na e-bayu też nie kupowałam od indywidualnych osób, tylko oczywiście ze sklepów, które sprzedały liczbę sztuk w tysiącach i prowadziły też sprzedaż na portalu aukcyjnym poza swoją stroną:) i niby miałam zarówno gwarancję zwrotu jak i link śledzenia – ale dostałam info, że utknęła na granicy, pisałam z nimi maile, ostatecznie zgodziłam się poczekać te kilka tygodni dłużej… głupio, mogłam od razu zażądać zwrotu kasy bo e-bay nie przyjmuje zwrotów za transakcje po iluśtam (nie pamiętam dokładnie) dniach. i tak przepadło. ale ta opcja ze sklepami nie na e-bayu jest bardzo spoko, jeszcze jak mówisz że niekoniecznie drożej –… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hej! Polecam Ci sklep internetowy z Chin http://www.lightinthebox.com
Często jest promocja na darmowa dostawe chociaż ja wole więcej zaplacic za przesylke i w ciągu 3 dni kurier przynosi nasze zamówienie pod drzwi.
Ceny sa przystępne, jakość naprawdę dobra i spory wybor.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a nie pomyślał nikt o etyce zakupów z chin… wiecie, ile zarabia chińskie dziecko za pracę w uwłaczającej godności warunkach, a wy ten chłam z poliu..cośtam kupujecie. ekolodzy wszyscy a jak przychodzi co do czego to chiński badziew noszą…

Madianne
Gość

Łaaa, ale cudna jest ta czarna w środku na dole w tym kolażu, gdzie jest sześć torebek.Ale, swoją drogą, ogromnie mi się podobają trapezowe torebki (w stylu tej, która ma wersję karmelową i czarną). Widziałam idealną na stronie internetowej Reserved.Z tym że ja akurat ostrożnie podchodzę do zakupów przez internet – tych ciuchowych. Raz kupiłam torebkę przez internet, w sklepie fleq.pl – wszyscy mnie pytali, skąd ją mam, czy jest jeszcze dostępna, obojętnie, czy to koleżanka, blogerka, dziewczyna w tramwaju czy w pracy. Ale jest jeden haczyk. Bardzo szybko zaczęła mi się niszczyć… dlatego wolę zainwestować więcej pieniędzy i kupić… Czytaj więcej »

Lena Poleska
Gość

Choruję na taką wielką brązową… ale niestety ważniejsze wydatki wygrywają 🙂 Będzie trzeba poczekać. A może w tym czasie znajdziesz idealną, pochwalisz się i mnie natchniesz? 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Polecam zajrzeć na małe stoiska w centrach handlowych, ja moją (format mieszczący A4, ciuchy na zmianę i połowę domu) znalazłam właśnie na wysepce w molochu na krańcu miasta, zapłaciłam 130zł, jest ze skóry

paranoJa
Gość

o boże, muszę mieć taką torbę, jak trzyma ta dziewczyna! szukam jej już od dłuższego czasu!

Previous
Tygodniowe Love #2
Ładne torebki – moje typy, Wasze opinie