Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga - łatwiej tak powiedzieć niż zastanowić się, dlaczego ktoś taki jest i jak mu pomóc, prawda?
👉🏻 duszą mnie golfy, wysokie stójki, szaliki - jest mi w nich fizycznie niedobrze
👉🏻 zdjęcie stanika to największa ulga na świecie - dopiero od roku przestałam się zmuszać do noszenia
👉🏻 nieustannie obijam się o futryny, drzwi, stoły i szafy
👉🏻 zdarza mi się spaść z krzesła. Tak po prostu
👉🏻 na samą myśl o karuzeli mam ochotę zwymiotować 👉🏻 nienawidzę gdy ktoś mnie dotyka bez pozwolenia
👉🏻 chodzę bez skarpet, bo nie rozumiem sensu skarpet. Skarpety są dla mnie jak obcierający but dla innych 👉🏻 to samo z biżuterią - nie noszę pętli na szyi, więc nie noszę pierścionków
👉🏻 mogę jeść pyszne ciasto albo wyśmienitego kotleta, ale jak natrafię na jakąś grudkę albo „żyłę” - mam fizycznie odruch wymiotny. Nie jestem księżniczką, moje ciało to odrzuca 👉🏻 mogę nie polubić człowieka tylko dlatego, że odbieram uścisk jego ręki jako nieprzyjemny. Istnieją dla mnie ludzie, których nazywam w swojej głowie „obślizgłymi”

Jeśli masz tak jak ja i czujesz się z tego powodu dziwnie - nie obniżaj poczucia swojej własnej wartości z tego powodu. Może tak jak ja - masz po prostu zaburzenia integracji sensorycznej. Twój mózg trochę inaczej odbiera bodźce. Ja mam nadwrażliwość dotykową, są osoby wybitnie nadwrażliwe na światło albo hałas. 
Za to lubią mnie wszystkie pieski i kotki, bo nigdy nie próbuję egoistycznie głaskać ich dla swojej przyjemności na siłę. 
Nie jest też prawdą, że nie lubię dotyku. Lubię. Po prostu nie każdy i nie od każdego.

Obejrzyjcie stories, a ja solidaryzuję się z każdym, któremu rodzice kupili w ramach niespodzianki bilet do wesołego miasteczka (skończyło wie wymiotowaniem), wciskali w golfy, skarpetki, zabraniali chodzić boso albo robili dramę, że ubierasz się dziwnie albo koszulka jest dawno do wyrzucenia.
Dla kogoś z nadwrażliwością dotykową to jak wycie przez megafon wprost do ucha kogoś, komu chce się spać.

Przypinam relacje o zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) i polecam poczytać po angielsku pod hasłem „sensory procesing disorder” (SPD). #aniamaluje #szczerze_pisząc #spd #si #dziecko #kot #kotek

Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga -...

Na blogu 5 seriali które polecam. Okrutnie żałuję, że odpaliłam trzeci sezon #lacasadepapel 😭 Drugi sezon kończył kompletną historię a trzeci zostawił mnie z zaciekawieniem, co stanie się dalej. Efekt Zeigarnik, powód, dla którego zawsze czekam aż wyjdą wszystkie tomy książki by nie zaprzątać umysłu niedomkniętą sprawą... do dziś nie wybaczyłam Murakamiemu zakończenia roku 1Q84 i scenarzystom LOST nierozwiązanych zagadek :( ciekawi jakie seriale polecam? Sru na bloga 💥 #aniamaluje #seriale #nogi #sushi #pycha #netflix #serial #domzpapieru

Na blogu 5 seriali które...

Uczę się opierdalanka bez moralniaka. #Hamaczek to najlepsza rzecz ♥️
Pięknie, słonecznie, nie za gorąco. Czasami fajnie uciec na chwilę z Warszawy.
Przymierzam się do montażu hamaka w mieszkaniu. Ktoś ma? Jakieś wskazówki? Marzy mi się na jesienne wieczory. Albo czasami do spania.
Jak byłam dzieciaczkiem, to dziadek bujał mnie w hamaku całymi dniami. Uwielbiałam tak zasypiać, miedzy dwiema średnio okazałymi wiśniami. 
#szczerze_pisząc #piątek #piąteczek #weekend #relaks #hammock #hamak #lato #summervibes #sukienka #sierpień

Uczę się opierdalanka bez moralniaka....

Jak sobie pomyślę w jakim nastroju byłam ze 3 miesiące temu, to aż nie mogę uwierzyć. Dużo zmian!
💥Np.uczę się odpoczywać bez poczucia winy. Co prawda nie mam pojęcia jak ludzie połykają sezon serialu w jeden dzień, ale hello, ja jestem dziewczyną, która unikała seriali w ogóle,bo konsumują za dużo czasu. To jest dla mnie ogromny postęp! Obejrzenie 3 odcinków jednego dnia to dla mnie wciąż wydarzenie :)
💥Szanuję bardziej swój czas i przestrzeń. Wciąż w mojej naturze leży troszczenie się o innych, ale nie mam wyrzutów sumienia gdy komuś odmawiam przysługi. A jeśli ktoś próbuje we mnie je wywołać, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie muszę.
💥Przestałam nadmiernie przepraszać za bałagan, staram się trochę ogarnąć z wierzchu, ale jak ktoś do mnie wbija to raczej mnie zna i wie czego się spodziewać. Herbatę dostanie w czystym kubku, ale na podłodze zastanie plamę ze smoothie które blendowałam 5 dni temu. Bardziej lubię nie sprzątać niż mieć posprzątane. Kobieta na którą nigdy nie powiem „babcia” prasowała nawet majtki i skarpetki, więc  ten cały dom ułożony w kosteczkę kojarzy mi się okrutnie źle.
💥Wydaję pieniądze na swoje przyjemności. Np. roślinki. Wiem, że begonia nie jest mi niezbędna ani potrzebna, nie jest to książka ani nic ważnego, ale sprawia mi frajdę
💥częściej piekę ciasta, połowa nie wychodzi😅 ale lubię to robić 💥wyciszam ludzi piszących upierdliwe wiadomości w stylu „czym zastąpić pomidory w pomidorowej”, bo szkoda mi czasu.
💥prawie w ogóle nie jem sklepowych słodyczy i mięsa, ale jak mi się zachce to wsuwam bez wyrzutów sumienia. Ostatnio robiłam schabowe. Rzadko kiedy robię, bo nie lubię hałasować (mój eks sąsiad z rodzinnych stron to wielbiciel nieustannych remontów, #najgorzej) a ja nie chcę nawalać tłuczkiem, ale że za ścianą remont, to bez różnicy że postukam mocno. 💥 Nie wyrzucam sobie, że moje dwa ebooki wciąż w toku i więcej o nich myślę niż je piszę
Myślę, że więcej osób z późnego kapitalizmu i wychowanych w duchu „nudzisz się? Zaraz znajdę ci zajęcie” zmaga się z tym poczuciem, że trzeba być produktywnym aby być wartościowym. 
Nie trzeba
#szczerze_pisząc #aniamaluje #crazyplantlady #urbanjungle #zamioculcas #redlips

Jak sobie pomyślę w jakim...

W byciu dorosłą najfajniejsze jest robienie tych wszystkich rzeczy, których nie było wolno za dzieciaka. Kruszenie w łóżku, spanko w niedzielę do oporu (bez Ania wstawaj, bo jedziemy na zakupy/do kościoła/do babci). Chodzenie boso po domu. Jedzenie nachosów z dipem serowym w wannie, chociaż „w łazience się nie je”. W ogóle długie leżenie w wannie. Jedzenie czasami obiadu na śniadanie, a czasami niejedzenie obiadu wcale, bo się np. nie ma ochoty.

#Niedziela #śniadanie #breakfast #breakfastinbed 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

W byciu dorosłą najfajniejsze jest...

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie...”.
Co w sobie lubisz najbardziej?♥️
Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰

#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż...

My latest #secondhand jewel💎
Na zdjęciu #sukienka - zdobycz z lumpeksu w Łodzi, a ja mam codzienne pytanie - nie kryję, na potrzeby filmu na youtube.
Mówienie do nauczyciela w liceum „profesorze”. Za, przeciw, anegdoty, opinie, luźne przemyślenia.
Scenariusz tego co jutro nagram już mam, ale może zapomniałam o jakimś aspekcie? Leave you thoughts!🤗
#thrifted #lumpeks 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #piwonie #peonies #różowaśroda

My latest #secondhand jewel💎 Na...

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała się na odwagę by zagadać do chłopaka, który zawsze jeździł tym samym autobusem co ona. Nigdy nie było dobrego momentu, zawsze było - jutro, następnym razem.
No i pewnego dnia przestał jeździć. Tak zupełnie, bez ostrzeżenia. Myślała, że może się rozchorował, albo odwołali mu zajęcia, ale minął tydzień, potem drugi a on nadal nie wsiadał  i tyle go widziała. Nie znała nawet imienia by go jakoś odszukać.
Nie zliczę ile rzeczy ja przegapiłam, bo „zrobię to jutro”. Od zebrania się by iść na pocztę i odebrać list polecony, przed upływem terminu, aż po gorsze rzeczy. 
Za każdym razem gdy organizuję jakiś konkurs, dostaję kilka zgłoszeń po terminie. Dlaczego? Bo też odkładacie wszystko na jutro, zamiast działać TU i TERAZ! 
A jak nie teraz, to kiedy?
Podoba mi się ta filozofia życiowa i dlatego wszędzie noszę ze sobą swojego małego Canona Zoemini S, który drukuje zdjęcia od razu. Teraz, już.
I właśnie teraz możecie wygrać jeden z dwóch takich ślicznych aparatów natychmiastowych, konkurs na profilu @CanonPolska trwa do końca lipca.
If not now, when?
Lub w polskiej wersji - jutro będzie...
Podpowiedź mam na sobie 🧥😜
#LiveAndCreate #ZachowajChwile #CanonZoemini 
___________________________________________________
#konkurs #blogerka #szpilki #rozwojosobisty  #cytaty  #inspiracje #cytatdnia #quote #quoteoftheday  #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily 
Post we współpracy z marką Canon

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała...

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję chwili zupełnie dla siebie. Kiedyś miałam z tym straszny problem, myślałam, że zawsze potrzebuję POWODU. Wiecie, czegoś takiego, co będzie godną wymówką gdy ktoś będzie chciał do mnie wpaść albo gdzieś mnie wyciągnąć. Miałam poczucie, że odmowa z niewystarczająco godnego powodu to coś niemiłego. Na szczęście mi przeszło. Wprowadzenie zasady, że #niedziela jest dniem dla mnie i o mnie  było jedną z fajniejszych rzeczy, na jakie kiedykolwiek wpadłam.
W moim życiu jest dużo różnych ludzi i to jest super, ale też trochę potrzebuję takiego dystansu i krótkiego odpoczynku od wszystkich. Takiego uczucia jak powrót z wyjazdu, gdy wchodzisz do mieszkania i nagle uświadamiasz sobie jak dobrze jest usiąść na własnym kibelku i jak dobrze jest spać we własnym łóżku. Bez tych wyjazdów jakoś to tak nie cieszy.
#crazyplantlady #szczerze_pisząc #wakacje #gwadelupa #karaiby #podróże #podróżemałeiduże #guadeloupe #asertywność #meday #sunday #sundayz #sundayfundays #collar #kolnierzyk #sukienka #roślinki #dżungla #aniamaluje

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję...

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska - 2x #mango🥭 po złotówce - 2 zł, 4 #banany 🍌2 zł, #szpinak 🥬 (pęczek?)- 1,40 zł, 2 x #papryka z koszyka 3 zł/kg  i #ogórek 🥒- razem 2,50 z. Razem 7,90 zł. Ale byłam wybredna. Marysia z @makemyplace potrafi za 10 zł kupić mnóstwo dobroci. Zasada? Na zupę nadadzą się bardzo dojrzałe pomidory, a jeśli awokado po złotówce będzie tak dojrzałe, że nada się tylko 3/4, to wciąż jest nieprzyzwoicie tanie awokado, które by się zmarnowało. Polak marnuje statystycznie 235 kg jedzenia rocznie😢
Jak można prosto ograniczyć marnowanie jedzenia?
👉🏻 planuj posiłki, zrób sobie raz w tyg. dzień gotowania z resztek. Zupa? Zapiekanka makaronowa, a może omlet? 👉🏻 kupuj tylko tyle ile zjesz, a jak nie dasz rady - podziel się z sąsiadką albo zanieś do jadłodzielni
👉🏻 korzystanie z jadłodzielni to żaden wstyd! Jeśli czegoś potrzebujesz - weź, to jedzenie normalnie by się zmarnowało
👉🏻kupuj samotne banany, bo ludzie wolą jak jest kiść i się marnują 🍌
👉🏻 z lekko suchego chleba wychodzą super zapiekanki albo grzanki, a suche bułki można wysuszyć na bułkę tartą
👉🏻 istnieją na fejsie grupy dot. freeganizmu (sama jestem na warszawskiej) gdzie ludzie ogłaszają, gdy mają do rozdania np. jedzenie z wesela. Warto korzystać w obie strony🤗
Gdy mówiłam o wolnostojących lodówkach w ramach jadłodzielni, kilka osób pisało, że w czasach studenckich bardzo by się to przydało, ale trochę wstyd...
Otóż jadłodzielnie są często wolnostojące, samoobsługowe i 24/7 👉🏻brać to żaden wstyd, wstyd to jedzenie marnować.
Jeśli jesteś studentem albo masz mało hajsu, polecam zakupy na Hali Mirowskiej (albo targu) przed zamknięciem można zgarnąć obtłuczone jabłka czy pomidory za darmola. Albo uśmiech.
Dzisiaj widziałam skrzynkę darmowych mocno dojrzałych bananów, w sam raz na chlebek bananowy.
Owoce na smoothie nie muszą być super jędrne, pieczone warzywa albo zupa też nie wymagają najświeższych.
🥰możecie pisać  w komentarzach swoje sposoby na to, by nie marnować jedzenia ;)
#kupujeniemarnuje #kupuję #warzywa #owoce #lesswaste #zerowastepolska #zerowaste #groceries #grocery #healthyfood #freeganism #veggies #omnomnom #pycha #jedzonko

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska...

Jak znaleźć swoją pasję i życiowe powołanie? Rozwojowy czwartek na bogato!


Cześć! Dzisiaj zamiast klasycznego rozwojowego czwartku, przygotowałam dla Ciebie coś niezwykłego. Mam nadzieję, że podzielasz mój entuzjazm 😉 

Pomogę Ci odnaleźć Twoją pasję.

Z takim problemem zgłasza się do mnie bardzo wiele osób. Ich bolączką jest to, że nie wiedzą co chcą robić….i ja się temu nie dziwię.

Kiedy napisałam tekst JAK WYBRAĆ STUDIA, dostałam wiele maili :

  Aniu, ale ja nie wiem co chcę robić! 

Ty masz fajnie, bo wiedziałaś czego chcesz od życia a ja… nie mam pojęcia! proszę, pomóż. Trochę otworzyło mi to oczy na skalę problemu.

Zapraszam zatem do wykonania ćwiczenia, w zasadzie – serii ćwiczeń. Przygotuj sobie kartkę papieru i coś do pisania. A najlepiej – kilka kartek. Usiądź wygodnie i zrelaksuj się. 

Gotowy?

Wypisz swoje mocne strony. Niech będzie ich przynajmniej pięć

_______________________

>Gotowe<  

lub

 >Mam problem, nie wiem co wpisać<

Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania

64
Dodaj komentarz

avatar
41 Comment threads
23 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
STYLANN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziewczyno, szacun! Musiałaś w to włożyć ogrom pracy. Chciałam przelecieć szybko to ćwiczenie, ale na szybko się nie da. Idę teraz spać, jutro uzbrojona w kartki zabieram się do pracy, bo szukam pasji. Z tego co zdążyłam zobaczyć, to jest bardzo rozbudowane. nawet nie wyobrażam sobie, jak się w tym wszystkim nie pogubiłaś 🙂 Słodkich snów, obiecuję usiąść nad tym jutro! kawał solidnej, dobrej, merytorycznej roboty.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Podobnie jak koleżanka wyżej – kłaniam się w pas. Przyznam, że czasami przelatywałam tylko wzrokiem rozwojowe czwartki, albo robiłam je w myślach. Na razie przeklikałam cały program szukania pasji, jutro z wypoczętą głową zasiądę do niego, już bez oszukiwania i z kartkami do pisania 😉 Podziwiam za włożoną pracę i poświęcony czas. Chciało Ci się? 😛

Słonecznik
Gość

WOW!! Podpisuję się pod powyższymi komentarzami 🙂 Niesamowicie się napracowałaś i bardzo fajny pomysł 🙂 Po południu, jak wrócę z korepetycji, zrobię wszystkie ćwiczenia 🙂

bognyprogram
Gość

Ale bajerancki czwartek! Kurczę, już po samym wypisaniu 5 zalet jest mi lepiej na serduszku:) Jak mi się uda to stawiam Ci flaszkę!
Aniu, jesteś najlepsza!:*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czegoś takiego szukałam ! 😀
Nieźle to wszystko zrobiłaś, gratuluję i dziękuję. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

jEJ ALE SUPER naprawde!:) jestes taka fajna:) chcialabym żeby moje dziecko (jak bedzie 🙂 mialo takiego mardego nauczyciela jak TY!!! kocham twoj blog :)!!poświecasz tyle czasu i pracy w pisanie….podziwiam

Isobel
Gość

Wow 🙂 jestem pod wielkim wrażeniem. Mam nadzieję, że dzięki Tobie uda mi się znaleźć swoją pasję i wytrwać w jej realizacji 🙂

bubejzi
Gość

dziekuje bardzo, uświadomiłaś mi co moze byc moją pasja, teraz musze tylko ja rozwijać 🙂

Ola O.
Gość

świetna notka , bardzo spodobało mi się to przeskakiwanie z kroku na krok !!

fireflyshearts.blogspot.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu jesteś genialna. Bardzo fajnie to wszystko zrobiłaś.
Paula

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jesteś jedną z nielicznych, o ile nie jedyną blogerką, która tworzy unikalną treść i jakość jednocześnie. Wychodzisz poza przyjęte formy, w zwykłych notkach siadasz mi na banię i zmuszasz mnie do przewartościowania różnych rzeczy. czasami czytając post się nie zgadzam, a w jakiejś sytuacji za tydzień lub dwa pluję sobie w brodę i myślę – znowu miała rację! Większość wpisów na blogach rozwojowych kończy na mnie działać wraz z zamknięciem okienka po przeczytaniu lub napisaniu komentarza, twoje siedzą w głowie długo, albo same przypominają się w różnych momentach. Jesteś niesamowitą influencerką, podziwiam.Niektórym pewnie gul w gardle stanie, że to nie… Czytaj więcej »

Paulina Bella
Gość

Podobnie jak dziewczyny wyżej, chciałam szybko przejrzeć post, ale się nie da!
Gratuluję pomysłu i podziwiam ogrom pracy.
Wieczorem będę musiała usiąść do tego na spokojnie 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Popatrz no, mnóstwo jest podobnych testów w literaturze traktującej o samorozwoju, samodoskonaleniu, twórczym wykorzystaniu wlasnego potencjalu i mówisz sobie "super, sprawdzę się, ale nie dziś, jutro będzie więcej czasu…" i tak się odklada na nieokreślone później. A czas to pojęcie bardzo pojemne i zależy tylko od nas.Świetnie Aniu, że przenosisz te treści na blog, który jest miejscem bardziej przystępnym na mas ludzi, do którego latwo dotrzeć i latwiej przyswoić sobie, zrozumieć, wdrożyć w swoim życiu. Dobrze jest też mieć w domu taką ścianę inspiracji i umieszczać na niej rzeczy, treści dla nas istotne, np. Manifest Życia może być takim motywatorem,… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czyżbym był jedynym facetem w tym gronie? 😉 Kręcąc się bez celu po sieci klikałem sobie na blogi ładnych szafiarek 😛 a potem ładne się skończyły i skacząc z linka na link ,z jakiegoś bloga o szminkach wpadłem tu. Kliknąłem trzy razy i ruszyłem tyłek po kartkę i długopis, co studentowi znaleźć ciężko.Dziękuję za ten wyjątkowo wyjątkowy program! Dopiero on pomógł mi odkryć, że moją pasją jest gotowanie. Szczególnie tart, makaronów, pierogów, ciast i deserów. W studenckim mieszkaniu o to ciężko, ale kiedy moje mocne strony pokryły się z tym co lubię robić czyli jeść 😛 połączyłem to w całość… Czytaj więcej »

ważki
Gość

Ja wszyscy – fajna sprawa i niesamowicie dobrze zrobiona 🙂 mimo,że pasje już mam…choć problem w tym, że więcej niż jedną 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

G-E-N-I-A-L-N-E!
Gdybym na to trafiła rok temu… 😉

megirosa
Gość

Ja już pasję mam, nawet kilka, ale i tak przeklikałam wszystkie opcje, żeby zobaczyć Twoje pomysły 🙂 Podziwiam za ciężką pracę!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem pod ogromnym wrażeniem! Klikłam w każdy Twój "podlink", wszyściuteńko przeczytałam i to nie dlatego, że nie znajdywałam odpowiedzi na pytania, ale dlatego, że bardzo fajnie się czytało Twoje wpisy i nieźle uśmiałam przy tej zabawie 😀 Podziwiam Cię za to ile włożyłaś w to pracy oraz cierpliwości żeby się przy tych wszystkich podpunktach nie pogubić 🙂 A ja pochwalę Ci się tym co mi wyszło: Mocne strony:I.EmpatiaII. Umysł ścisłyIII. KreatywnośćIV. Inteligencja (tak mi się wydaje :D)V. WrażliwśćVI. Matematyka – tyczy się pkt. IVII. Ambitność – lubię sobie stawiać cele To co lubię:1. Tańczenie2. Śpiewanie3. Blogowanie4. Czytanie (dobrych!) książek5. Oglądanie… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jesteś niesamowita.. Karteczki zapisane, teraz czas wziąć się do pracy!
Paulina Ś.

bloo.
Gość

Świetna forma posta! 🙂 mam zamiar wrócić do rysowania, wcześniej chodziłam na zajęcia i bardzo to lubiłam, a samemu w domu to już nie taka frajda.. zobaczymy jak pójdzie 🙂

Brzydkie kaczątko
Gość

Znaleźć pasje to mi się udało, zrealizować ją to już trudniejsza sprawa. Znaczy wierzę, że znalazłam pasję, będę się jednak tego trzymać. 🙂 Zobaczymy czy ona się rozwinie w coś poważniejszego i czy oczywiście, nie zabraknie mi zapału. U mnie on słomiany, niestety.

lacquer-maniacs
Gość

Jestem pełna podziwu dla tego jak stworzyłaś to ćwiczenie! A do tego widać, że włożyłaś w nie sporo pracy. Każdy krok wykonałam, mimo że jak wydaje mi się – mam już swoją pasję – blogowanie. Ale chciałabym też, żeby stał się nią taniec, niestety wciąż mam na niego za mało czasu. Jednak umotywowałaś mnie i spróbuję jakoś temu zaradzić 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, jesteś GENIALNA 🙂 Byłabyś świetną nauczycielką.:)
Pozdrawiam Cię serdecznie!

aGwer
Gość

Ja odnalazłam swoją pasję niewielki czas temu, aczkolwiek ten test pomógł mi utiwerdzić się w przekonaniu, że to właśnie TO 🙂
Dzięki Aniu, świetny pomysł 🙂

Aśka Szczecińska
Gość

Hej ! Po prostu świetny ten kurs 😀
Do tej pory zazdrościłam innym, którzy mogli powiedzieć "tak, to właśnie kocham robić! to moja pasja" ale mam wielką nadzieję, że dzięki Tobie i ja będę mogła w końcu to powiedzieć.
PS: czytam Cię już od dłuższego czasu i w końcu postanowiłam się odezwać, jesteś świetną osobą, dzięki której dostaje kopa w tyłek i mam jeszcze większą motywację do działania. Tak trzymaj życzę dużo szczęścia 🙂

Moda na bio
Gość

Fajne. Chcialam napisac cos pesymistycznie, ale nie bede psuc klimatu Twojego bloga i w pore ugryzlam sie w jezyk i wykasowalam. Uczyc sie mozna w kazdym wieku, w kazdym wieku mozna odkryc swoja pasje i zrobic z niej zawod. Podobno dzis przecietny czlowiek zmienia profesje kilka razy w zyciu. Wystko przed nami. A na bledach wiele mozna sie nauczyc. Pozdrawiam Hardaska

Maja
Gość

Chapeau bas! Świetny miałaś pomysł na nieszablonowy wpis na blogu – tyle pracy w to włożyłaś. Jestem bardzo zadowolona, że przeszłam przez kolejne kroki tego ćwiczenia. Swoją pasję życiową odkryłam już dobrych kilka lat temu, jednak z przyjemnością zrobiłam test i… potwierdziło się! Dziękuję!

Hey, Annie.
Gość

Ten blog jest świetny, totalnie motywujący, poprawiający humor. Wpis, może nie pomógł mi znaleźć pasji,bo już ją miałam, ale mnie zmotywował do jej rozwijania i szukania czegoś nowego, dziękuję.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hm, chyba tego mi było trzeba. Wiesz, niby zawsze WIEDZIAŁAM w czym jestem dobra, że lubię rysować, przerabiać ubrania lub chodzić po górach (:D), ale nic z tym nie robiłam. Ot, byłam sobie jakby koło tego i narzekałam, ze nie mam celu w życiu. Że, kurczę, każdy ma jakąś pasję i sposób na wyrażenie siebie, a ja się marnuję bezczynnie.
Też sobie rozpisałam wszystko, samoocena podskoczyła, humor podskoczył, ja zaczęłam 30 Day Drawing Challenge i już dzisiaj biegałam.
Całuję mocno i dziękuję :*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem pod wielkim wrażeniem Pani osoby! Taka młodziutka a taka mądra życiowo osoba! Dziękuję serdecznie za ten wpis – właśnie go zakończyłam i wysłalam linka kolejnej osobie, żeby mogła również skorzystać z tego świetnego ćwiczenia)) Na blog trafiłam wczoraj późno w nocy: przeczytałam wiele postów a dzisiaj zabrałam się do ćwiczeń. Jak to już ktoś stwierdził wcześniej – odnaleźć swoją pasję czy kolejną pasję można w każdym wieku i całe szczęście! Bo ja już nie należę do osób młodych a jednak w dużej mierze dzięki Pani postanowiłam odnaleźć życiową pasję i wytrwać w spisanych postanowieniach jak najdłużej, albo przynajmniej definitywnie… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam pytanie. Czy każdy człowiek bez wyjątku ma pasję?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Cześć 🙂
Moje liceum nakręciło spot o ludziach z pasją 🙂
Polecam obejrzeć https://www.youtube.com/watch?v=yyYrYh1cN_o&list=PL2pzgHdrZzwY_UkORbQqcrO1eyi4T-dsZ&index=8 🙂

Pozdrawiam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, będę wtórna, ale napiszę to: JESTEŚ GENIALNA! Już dawno miałam się zabrać za ten test, ale dopiero dziś naprawdę mi się zachciało. I wiem już co powinnam robić, serio! Kilka dobrych lat temu zafascynowałam się fotografią, dużo w tym kierunku robiłam i rozwijałam się, brałam udział w warsztatach, ale w pewnym momencie jakoś mi przeszło. Dzięki Tobie chcę teraz do tego wrócić, mam wizję siebie w fotografii, muszę tylko nadrobić braki techniczne, o których zapomniałam przez ten czas. Potrzebuję robić ładne zdjęcia, bo sporo podróżuję i chcę mieć w albumie fotki, które będą mi jak najlepiej przypominały czas podróży,… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Z marszu zrobiłam to ćwiczenie, co prawda nie na kartce papieru, ale w notatniku. I zaraz wydrukuję tę kartkę, bo właśnie niechcący dzięki Tobie stworzyłam swój plan działania na najbliższe miesiące.

Będę polecać ludziom (często zdarza się, że rozmawiam z osobami w moim wieku, które nie potrafią określić co tak naprawdę lubią, wiedzą, że marnują czas i źle się z tym czują – mam nadzieję, że z superplanem przestanę być jedną z nich ;)).

Wielkie dzięki, jesteś super 🙂

madzikos
Gość

Aniu, jesteś wielka! Nikt nie wie jak zmotywować człowieka do roboty nad sobą jak Ty! 😉

Ell
Gość

Poleciła mnie ciebie jedna z czytelniczek i postanowiłam spróbować swoich sił. Jestem właśnie w trakcie spisywania list wg Dominique Loreau, więc kilka rzeczy dodanych do obszernego już segregatora sprawi, że będzie on wyglądał tylko lepiej 😀
Pozdrawiam!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dzięki za ten test! Kilka tygodni temu porzuciłam swoją pasję, już właściwie przestawałam w nią wierzyć. Ale Twoje ćwiczenie sprowadziło mnie z powrotem na drogę realizowania pasji! Dzięki za przypomnienie, że trzeba dawać sobie szansę. Trafiłam na bloga przypadkowo 2 dni temu, zostanę na dłużej 🙂 Hania

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu! Ogromnie Ci dziękuję za bardzo motywujący post. Dałaś mi po części nowe spojrzenie na to, co naprawdę chcę robić. W trakcie ćwiczenia uświadomiłam sobie, ze moją pasją jest śpiew. Od dawna wiedziałam, że bardzo lubię śpiewać, ale tak naprawdę nigdy nie przyszło mi do głowy, że mogę to jakoś rozwijać 😉 Teraz zamierzam codziennie ćwiczyć (przynajmniej kilka ćwiczeń oddechowych) i co miesiąc się nagrywać, żeby obserwować swoje postępy. Jeszcze nie wiem, co z tą pasją zrobię: może zapiszę się do jakiegoś studia, albo kiedyś nagram płytę. Może też nie osiągnę nic materialnego, ale będę po prostu szczęśliwszym człowiekiem. Jeszcze… Czytaj więcej »

Monika Zdunowska
Gość

Świetny post !
Nie odkryłam swojej pasji, ale uświadomiłam sobie, że już ją mam !
Dziękuję Ci bardzo, bo nawet nie wiesz ile dla mnie zrobiłaś ;** <3

STYLANN
Gość

Ostatnio byłam strasznie sfrustrowana i nie wiedziałam dlaczego – aż w końcu doszłam do wniosku, że to przez pracę. Lubię ją i w zasadzie robię to, co chciałam robić, ale mimo to codziennie po pracy wracałam zmęczona, a rano mi się nie chciało wstawać. I wtedy pomyślałam, że coś trzeba zmienić 😀 Zaczęłam się zastanawiać, co lubię robić (prócz spania i jedzenia) i okazało się, że BARDZO lubię robić zdjęcia wszystkim i wszystkiemu. Zapisałam się na kurs foto – było super. A potem zapisałam się na kolejny, który startuje w lipcu. I jak tylko o tym myślę dostaję takiego kopa… Czytaj więcej »

Previous
Jak radzić sobie z krytyką na blogu?
Jak znaleźć swoją pasję i życiowe powołanie? Rozwojowy czwartek na bogato!