Aktualizacja włosowa – grudzień 2013+ KONKURS

Ostatnio, nie wiedzieć czemu, pokazałam włosy wyłącznie w warkoczu. No i zapuściłam się w dokumentowaniu swoich włosów.

Oto ich grudniowy stan.

Po wielokrotnym rozjaśnianiu z czerni, chciałam uzyskać swój naturalny, jasny brąz. Nałożyłam na rozjaśniane włosy farbę na odpowiednim poziomie – zamiast chwycić ciemniej, chwyciła jaśniej  przypadkiem stałam się blondynką. Efekt trochę mnie zaskoczył, trochę ucieszył i po pojawieniu się odrostów, nałożyłam kolejną farbę w kolorze blond.

Tutaj jej recenzja ALTA MODA, POZIOM 8, KOLOR RUMIANEK

Sam kolor jest ładny, ale dla mnie za ciepły. Chciałam ochłodzić go fioletową płukanką, potem maską z kroplą gencjany…cóż, przesuszyłam włosy i dorobiłam się kilku fioletowych pasemek :

Ogólnie uważam, że moje włosy wcale nie wyglądają na bardziej przesuszone niż wtedy, kiedy farbowałam je na czerń. Gdyby nie przesada z gencjaną, byłoby całkiem ok… Jestem jednak świadoma tego, że bez rozjaśniania byłyby dużo zdrowsze. Prawdę mówiąc – gdyby nie grzywka, już miałabym długiego boba. Zdecyduję się na niego prawdopodobnie wtedy, kiedy grzywka osiągnie odpowiednią długość 😉

Chodzi mi głowie ten, ten, lub ten.

Blond jest ok, ale… boję się, że kolejne farbowanie może mi włosy spalić.

Najczęściej w domu nosze taką oto fryzurę:

Niedbały koczek wykonany wyłącznie przy użyciu szpili. Dlaczego? Bo nie ciągnie mi skóry głowy i nie ma opcji, że się o coś zahaczy.

Co dalej?

Nawilżanie i olejowanie. Daję sobie spokój z ochłodzaniem koloru.

Myślę o naturalkach. Jeszcze nie wiem jak to zrobię. Albo farba na poziomie siódmym, natura (boję się, ze oksydant spali mi rozjaśniane już włosy), albo szamponetka… lub przemęczę się jeszcze trochę z odrostem, jak Natalia . Z tego co widzę, najgorsze są pierwsze 3 centymetry, potem idzie z górki 😉

Może Wy macie jakieś sugestie?

__________

Obiecany konkurs

Do rozdania mam 4 kupony zapewniający miesięczny dostęp do Klubu Fitness Online na vitalia.pl

Wartość kuponu tu 69 zł

Myślę, że niebawem ruszy sezon “noworocznych postanowień” i taki dostęp będzie jak znalazł 😉

Wszystko co trzeba zrobić, to wysłać mi przez facebooka Aniamaluje wiadomość prywatną z krótkim (jedno, dwa zdania!) uzasadnieniem, dlaczego to Tobie przyda się nagroda.

Konkurs jest błyskawiczny, macie 24 h.

Termin nadsyłania zgłoszeń mija 9.12.2013 o godzinie 21:40. Zwycięzców ogłoszę w ciągu kolejnych 24 h a kupony prześlę w wersji elektronicznej.

Powodzenia!

Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

XOXO

Podziel się

26
Dodaj komentarz

avatar
23 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujetajemniczymotylMagdalenaAlternatywna JaAneta Fuhrmann Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

szczerze? Jak kilknęłam na historię rozjaśniania, to byłam pewna, że włosy wyglądaą dzisiaj dużo gorzej. Jest naprawdę LUX. Jak na taką ich historię oczywiście. Olejuj, olejuj i jeszcze raz olejuj, będzie dobrze. Może na razie rzeczywiście nic z nimi nie kombinuj, niech odrastają. Potem przyciemnisz jakąś płukanką i będzie ok.

Justyna K
Gość

O kurcze.:D fioletowe pasemko!:D Na takich jasnych włosach bardzo łatwo o nowe kolory 😀

AINA
Gość

ten ostatni bob jest bardzo fajny, taki nietypowy. A włosy naprawdę nie są aż tak zniszczone 😉

Lekko Chaotyczna
Gość

Ja nie mogłabym wrócić do swoich naturalnych. Nie jestem w stanie przeżyć odrostu większego niż 0,5 cm 😉

Basia Aisab
Gość

A może henna? 😉 aczkolwiek nie znam się na tym za bardzo i nie wiem, jak wyjdzie na włosach po takich przejściach 😉 ja kładłam na farbę chemiczną i blond odrosty, na odrostach złapało bardzo delikatnie. Myślę, że mogłoby Ci się przydać w powrocie do naturalnego koloru (mam na myśli hennę khadi orzechowy brąz)

kurka
Gość

a tam fioletowe pasemko nie jest złe, ja miała wodorostowo-zielone od henny :p

Brzydkie kaczątko
Gość

Jak zrobić takie pasemka? Używałam gencjany i mi nie wyszły, a po cichu liczyłam na takie efekt uboczny. 🙂 Jak patrzee na Twoj kolor to kusi mnie pofarbować włosy, ale czy warto zaprzepaścić te 20 cm odrostów?

akwarelaplus
Gość

Jak na takie przejścia i schodzenie z czerni Twoje włosy wyglądają genialnie.
Moja siostra po dwukrotnym rozjaśnianiu łagodniejszą farbą Casting Creme Gloss 801 miała już trochę gumiaste włosy. Kolejne muszą być na samych odrostach albo powinna wrócić do swojego koloru.

Izabela
Gość

Ja już mam dość blondu. Farbowałam przez 3 lata ostatnie lata i 4 miesiące temu powiedziałam sobie 'koniec!'. Przez farby moje włosy stały się suche jak wiór, łamliwe i ciągnące. Każde farbowanie podrażniało mi też skórę głowy aż dorobiłam się łupieżu. Odrosty są już widoczne ale wole przemęczyć się raz a porządnie i mieć spokój z naturalkami.
A im odrostu większe, tym bardziej podobam się sobie w naturalnym kolorze! 🙂

Karolina M.
Gość

Hehe też wracam do naturalnego koloru włosów 🙂 tylko, że ja położyłam na łeb ciemniejszą o ton do mojego farbę i odrostów nie widać u mnie 🙂 z czego się cieszę.
Powodzenia życzę 🙂

Pucinka
Gość

Twoje włosy wcale nie wyglądają tak źle po tylu przejściach i farbowaniach. Poza tym kolor też jest ładny, myślę, że nie powinnaś go ochładzać. Co do fioletowych pasemek – ja kiedy po farbowaniu szamponetką na ciemny brąz przez ok. 3 dni miałam całe włosy u nasady fioletowe. 😉

Potworek
Gość

Poczekaj kilka miesięcy (chociaż zależy, jak szybko włosy Ci rosną). Myślę, że po trzech miesiącach Twoje włosy się "odbiją" i będziesz mogła je ochłodzić. Ewentualnie – nawilżanie u fryzjera. Można znaleźć salony, w których ten sam zabieg kosztuje dużo mniej, niż generalnie się przyjęło. Na tych samych kosmetykach! Jak to moja pani fryzjer powiedziała, tu nie ma tak naprawdę za co dużo zdzierać i w większości salonów płaci się za samą otoczkę z tym związaną.
Po paru takich zabiegach (w moim przypadku mają być 2, każdy po 25zł!) włosy są przyjemne i nawilżone, przygotowane na kolejne farbowanie

Anna G.
Gość
Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja wracam do swojego naturalnego koloru i rzeczywiście najgorsze są pierwsze centymetry, teraz to wygląda jakbym miała końcówki ombre ale jeszcze 5 cm i je obetnę 🙂

Safona
Gość
Safona

Ładne włosy.Ja nigdy nie farbowalam, nie suszę suszarką a od dłuższego czasu nakładam maski, odżywki, a włosy są suche, łamliwe…a marzy mi się aby kiedyś rozjaśnić na delikatny blond…

Ania Cybulska
Gość

bardzo mi się podoba twój blog w jaki sposób go prowadzisz !:D
zapraszam do mnie może znajdziesz coś dla siebie .
jak zaobserwujesz jak się odwdzięcz sie tym samym :))
http://lifemizip.blogspot.com/
+ zapraszam na konkurs ♥

paranoJa
Gość

o, ostatnio się prawie udało, to może tym razem uda się całkowicie 😉

kreconowlosa
Gość

Mi powrót do naturalek zając 19 miesięcy, ale była to najlepsza decyzja. Zafarbowałam pod wpływem impulsu, ale dzięki temu doceniłam swój naturalny kolor i kocham go. Teraz zapuszczam i cieszę się zdrowymi włosami 😉

Aneta Fuhrmann
Gość

A ja cały czas mam swój naturalny i nie mam problemów z odrostami, raczej z bardzo, bardzo słabymi cebulkami ale cóż. Jeśli miałabym doradzić jakiegoś boba, to wybrałabym drugą opcję 😉

Alternatywna Ja
Gość

Jakbym widziała moją historię z farbowaniem… 😉

Magdalena
Gość

Nie jest źle, olejowanie i zakwaszanie i będą w super stanie.

tajemniczymotyl
Gość

Gdzie kupic taka szpile *.*??????????????????????