Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga - łatwiej tak powiedzieć niż zastanowić się, dlaczego ktoś taki jest i jak mu pomóc, prawda?
👉🏻 duszą mnie golfy, wysokie stójki, szaliki - jest mi w nich fizycznie niedobrze
👉🏻 zdjęcie stanika to największa ulga na świecie - dopiero od roku przestałam się zmuszać do noszenia
👉🏻 nieustannie obijam się o futryny, drzwi, stoły i szafy
👉🏻 zdarza mi się spaść z krzesła. Tak po prostu
👉🏻 na samą myśl o karuzeli mam ochotę zwymiotować 👉🏻 nienawidzę gdy ktoś mnie dotyka bez pozwolenia
👉🏻 chodzę bez skarpet, bo nie rozumiem sensu skarpet. Skarpety są dla mnie jak obcierający but dla innych 👉🏻 to samo z biżuterią - nie noszę pętli na szyi, więc nie noszę pierścionków
👉🏻 mogę jeść pyszne ciasto albo wyśmienitego kotleta, ale jak natrafię na jakąś grudkę albo „żyłę” - mam fizycznie odruch wymiotny. Nie jestem księżniczką, moje ciało to odrzuca 👉🏻 mogę nie polubić człowieka tylko dlatego, że odbieram uścisk jego ręki jako nieprzyjemny. Istnieją dla mnie ludzie, których nazywam w swojej głowie „obślizgłymi”

Jeśli masz tak jak ja i czujesz się z tego powodu dziwnie - nie obniżaj poczucia swojej własnej wartości z tego powodu. Może tak jak ja - masz po prostu zaburzenia integracji sensorycznej. Twój mózg trochę inaczej odbiera bodźce. Ja mam nadwrażliwość dotykową, są osoby wybitnie nadwrażliwe na światło albo hałas. 
Za to lubią mnie wszystkie pieski i kotki, bo nigdy nie próbuję egoistycznie głaskać ich dla swojej przyjemności na siłę. 
Nie jest też prawdą, że nie lubię dotyku. Lubię. Po prostu nie każdy i nie od każdego.

Obejrzyjcie stories, a ja solidaryzuję się z każdym, któremu rodzice kupili w ramach niespodzianki bilet do wesołego miasteczka (skończyło wie wymiotowaniem), wciskali w golfy, skarpetki, zabraniali chodzić boso albo robili dramę, że ubierasz się dziwnie albo koszulka jest dawno do wyrzucenia.
Dla kogoś z nadwrażliwością dotykową to jak wycie przez megafon wprost do ucha kogoś, komu chce się spać.

Przypinam relacje o zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) i polecam poczytać po angielsku pod hasłem „sensory procesing disorder” (SPD). #aniamaluje #szczerze_pisząc #spd #si #dziecko #kot #kotek

Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga -...

Na blogu 5 seriali które polecam. Okrutnie żałuję, że odpaliłam trzeci sezon #lacasadepapel 😭 Drugi sezon kończył kompletną historię a trzeci zostawił mnie z zaciekawieniem, co stanie się dalej. Efekt Zeigarnik, powód, dla którego zawsze czekam aż wyjdą wszystkie tomy książki by nie zaprzątać umysłu niedomkniętą sprawą... do dziś nie wybaczyłam Murakamiemu zakończenia roku 1Q84 i scenarzystom LOST nierozwiązanych zagadek :( ciekawi jakie seriale polecam? Sru na bloga 💥 #aniamaluje #seriale #nogi #sushi #pycha #netflix #serial #domzpapieru

Na blogu 5 seriali które...

Uczę się opierdalanka bez moralniaka. #Hamaczek to najlepsza rzecz ♥️
Pięknie, słonecznie, nie za gorąco. Czasami fajnie uciec na chwilę z Warszawy.
Przymierzam się do montażu hamaka w mieszkaniu. Ktoś ma? Jakieś wskazówki? Marzy mi się na jesienne wieczory. Albo czasami do spania.
Jak byłam dzieciaczkiem, to dziadek bujał mnie w hamaku całymi dniami. Uwielbiałam tak zasypiać, miedzy dwiema średnio okazałymi wiśniami. 
#szczerze_pisząc #piątek #piąteczek #weekend #relaks #hammock #hamak #lato #summervibes #sukienka #sierpień

Uczę się opierdalanka bez moralniaka....

Jak sobie pomyślę w jakim nastroju byłam ze 3 miesiące temu, to aż nie mogę uwierzyć. Dużo zmian!
💥Np.uczę się odpoczywać bez poczucia winy. Co prawda nie mam pojęcia jak ludzie połykają sezon serialu w jeden dzień, ale hello, ja jestem dziewczyną, która unikała seriali w ogóle,bo konsumują za dużo czasu. To jest dla mnie ogromny postęp! Obejrzenie 3 odcinków jednego dnia to dla mnie wciąż wydarzenie :)
💥Szanuję bardziej swój czas i przestrzeń. Wciąż w mojej naturze leży troszczenie się o innych, ale nie mam wyrzutów sumienia gdy komuś odmawiam przysługi. A jeśli ktoś próbuje we mnie je wywołać, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie muszę.
💥Przestałam nadmiernie przepraszać za bałagan, staram się trochę ogarnąć z wierzchu, ale jak ktoś do mnie wbija to raczej mnie zna i wie czego się spodziewać. Herbatę dostanie w czystym kubku, ale na podłodze zastanie plamę ze smoothie które blendowałam 5 dni temu. Bardziej lubię nie sprzątać niż mieć posprzątane. Kobieta na którą nigdy nie powiem „babcia” prasowała nawet majtki i skarpetki, więc  ten cały dom ułożony w kosteczkę kojarzy mi się okrutnie źle.
💥Wydaję pieniądze na swoje przyjemności. Np. roślinki. Wiem, że begonia nie jest mi niezbędna ani potrzebna, nie jest to książka ani nic ważnego, ale sprawia mi frajdę
💥częściej piekę ciasta, połowa nie wychodzi😅 ale lubię to robić 💥wyciszam ludzi piszących upierdliwe wiadomości w stylu „czym zastąpić pomidory w pomidorowej”, bo szkoda mi czasu.
💥prawie w ogóle nie jem sklepowych słodyczy i mięsa, ale jak mi się zachce to wsuwam bez wyrzutów sumienia. Ostatnio robiłam schabowe. Rzadko kiedy robię, bo nie lubię hałasować (mój eks sąsiad z rodzinnych stron to wielbiciel nieustannych remontów, #najgorzej) a ja nie chcę nawalać tłuczkiem, ale że za ścianą remont, to bez różnicy że postukam mocno. 💥 Nie wyrzucam sobie, że moje dwa ebooki wciąż w toku i więcej o nich myślę niż je piszę
Myślę, że więcej osób z późnego kapitalizmu i wychowanych w duchu „nudzisz się? Zaraz znajdę ci zajęcie” zmaga się z tym poczuciem, że trzeba być produktywnym aby być wartościowym. 
Nie trzeba
#szczerze_pisząc #aniamaluje #crazyplantlady #urbanjungle #zamioculcas #redlips

Jak sobie pomyślę w jakim...

W byciu dorosłą najfajniejsze jest robienie tych wszystkich rzeczy, których nie było wolno za dzieciaka. Kruszenie w łóżku, spanko w niedzielę do oporu (bez Ania wstawaj, bo jedziemy na zakupy/do kościoła/do babci). Chodzenie boso po domu. Jedzenie nachosów z dipem serowym w wannie, chociaż „w łazience się nie je”. W ogóle długie leżenie w wannie. Jedzenie czasami obiadu na śniadanie, a czasami niejedzenie obiadu wcale, bo się np. nie ma ochoty.

#Niedziela #śniadanie #breakfast #breakfastinbed 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

W byciu dorosłą najfajniejsze jest...

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie...”.
Co w sobie lubisz najbardziej?♥️
Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰

#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż...

My latest #secondhand jewel💎
Na zdjęciu #sukienka - zdobycz z lumpeksu w Łodzi, a ja mam codzienne pytanie - nie kryję, na potrzeby filmu na youtube.
Mówienie do nauczyciela w liceum „profesorze”. Za, przeciw, anegdoty, opinie, luźne przemyślenia.
Scenariusz tego co jutro nagram już mam, ale może zapomniałam o jakimś aspekcie? Leave you thoughts!🤗
#thrifted #lumpeks 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #piwonie #peonies #różowaśroda

My latest #secondhand jewel💎 Na...

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała się na odwagę by zagadać do chłopaka, który zawsze jeździł tym samym autobusem co ona. Nigdy nie było dobrego momentu, zawsze było - jutro, następnym razem.
No i pewnego dnia przestał jeździć. Tak zupełnie, bez ostrzeżenia. Myślała, że może się rozchorował, albo odwołali mu zajęcia, ale minął tydzień, potem drugi a on nadal nie wsiadał  i tyle go widziała. Nie znała nawet imienia by go jakoś odszukać.
Nie zliczę ile rzeczy ja przegapiłam, bo „zrobię to jutro”. Od zebrania się by iść na pocztę i odebrać list polecony, przed upływem terminu, aż po gorsze rzeczy. 
Za każdym razem gdy organizuję jakiś konkurs, dostaję kilka zgłoszeń po terminie. Dlaczego? Bo też odkładacie wszystko na jutro, zamiast działać TU i TERAZ! 
A jak nie teraz, to kiedy?
Podoba mi się ta filozofia życiowa i dlatego wszędzie noszę ze sobą swojego małego Canona Zoemini S, który drukuje zdjęcia od razu. Teraz, już.
I właśnie teraz możecie wygrać jeden z dwóch takich ślicznych aparatów natychmiastowych, konkurs na profilu @CanonPolska trwa do końca lipca.
If not now, when?
Lub w polskiej wersji - jutro będzie...
Podpowiedź mam na sobie 🧥😜
#LiveAndCreate #ZachowajChwile #CanonZoemini 
___________________________________________________
#konkurs #blogerka #szpilki #rozwojosobisty  #cytaty  #inspiracje #cytatdnia #quote #quoteoftheday  #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily 
Post we współpracy z marką Canon

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała...

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję chwili zupełnie dla siebie. Kiedyś miałam z tym straszny problem, myślałam, że zawsze potrzebuję POWODU. Wiecie, czegoś takiego, co będzie godną wymówką gdy ktoś będzie chciał do mnie wpaść albo gdzieś mnie wyciągnąć. Miałam poczucie, że odmowa z niewystarczająco godnego powodu to coś niemiłego. Na szczęście mi przeszło. Wprowadzenie zasady, że #niedziela jest dniem dla mnie i o mnie  było jedną z fajniejszych rzeczy, na jakie kiedykolwiek wpadłam.
W moim życiu jest dużo różnych ludzi i to jest super, ale też trochę potrzebuję takiego dystansu i krótkiego odpoczynku od wszystkich. Takiego uczucia jak powrót z wyjazdu, gdy wchodzisz do mieszkania i nagle uświadamiasz sobie jak dobrze jest usiąść na własnym kibelku i jak dobrze jest spać we własnym łóżku. Bez tych wyjazdów jakoś to tak nie cieszy.
#crazyplantlady #szczerze_pisząc #wakacje #gwadelupa #karaiby #podróże #podróżemałeiduże #guadeloupe #asertywność #meday #sunday #sundayz #sundayfundays #collar #kolnierzyk #sukienka #roślinki #dżungla #aniamaluje

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję...

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska - 2x #mango🥭 po złotówce - 2 zł, 4 #banany 🍌2 zł, #szpinak 🥬 (pęczek?)- 1,40 zł, 2 x #papryka z koszyka 3 zł/kg  i #ogórek 🥒- razem 2,50 z. Razem 7,90 zł. Ale byłam wybredna. Marysia z @makemyplace potrafi za 10 zł kupić mnóstwo dobroci. Zasada? Na zupę nadadzą się bardzo dojrzałe pomidory, a jeśli awokado po złotówce będzie tak dojrzałe, że nada się tylko 3/4, to wciąż jest nieprzyzwoicie tanie awokado, które by się zmarnowało. Polak marnuje statystycznie 235 kg jedzenia rocznie😢
Jak można prosto ograniczyć marnowanie jedzenia?
👉🏻 planuj posiłki, zrób sobie raz w tyg. dzień gotowania z resztek. Zupa? Zapiekanka makaronowa, a może omlet? 👉🏻 kupuj tylko tyle ile zjesz, a jak nie dasz rady - podziel się z sąsiadką albo zanieś do jadłodzielni
👉🏻 korzystanie z jadłodzielni to żaden wstyd! Jeśli czegoś potrzebujesz - weź, to jedzenie normalnie by się zmarnowało
👉🏻kupuj samotne banany, bo ludzie wolą jak jest kiść i się marnują 🍌
👉🏻 z lekko suchego chleba wychodzą super zapiekanki albo grzanki, a suche bułki można wysuszyć na bułkę tartą
👉🏻 istnieją na fejsie grupy dot. freeganizmu (sama jestem na warszawskiej) gdzie ludzie ogłaszają, gdy mają do rozdania np. jedzenie z wesela. Warto korzystać w obie strony🤗
Gdy mówiłam o wolnostojących lodówkach w ramach jadłodzielni, kilka osób pisało, że w czasach studenckich bardzo by się to przydało, ale trochę wstyd...
Otóż jadłodzielnie są często wolnostojące, samoobsługowe i 24/7 👉🏻brać to żaden wstyd, wstyd to jedzenie marnować.
Jeśli jesteś studentem albo masz mało hajsu, polecam zakupy na Hali Mirowskiej (albo targu) przed zamknięciem można zgarnąć obtłuczone jabłka czy pomidory za darmola. Albo uśmiech.
Dzisiaj widziałam skrzynkę darmowych mocno dojrzałych bananów, w sam raz na chlebek bananowy.
Owoce na smoothie nie muszą być super jędrne, pieczone warzywa albo zupa też nie wymagają najświeższych.
🥰możecie pisać  w komentarzach swoje sposoby na to, by nie marnować jedzenia ;)
#kupujeniemarnuje #kupuję #warzywa #owoce #lesswaste #zerowastepolska #zerowaste #groceries #grocery #healthyfood #freeganism #veggies #omnomnom #pycha #jedzonko

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska...

Którą sukienkę wybrać?

Czeka mnie jutro ważna (ale swobodna, nie oficjalna) impreza. Poza tym, już chyba tylko Sylwester. Chciałam sobie dzisiaj szybciej uszykować coś na jutrzejszy wieczór i naszło mnie na przegląd sukienek. Mam dylemat i proszę Was o pomoc.

Mam za dużo ubrań i to jest problem, bo nigdy nie wiem, w co się ubrać. Chcę zostawić sobie kilka naprawdę wyjątkowych sukienek a reszty się pozbyć – wystawię na allegro czy coś takiego, a jak nie pójdą, to wrzucę do kontenera PCK. Na zdjęciach jestem ubrana w sukienki, co do których nie jestem pewna… Wybaczcie głupie pozy – musiałam biec na szpilkach na drugi koniec pokoju zanim zaskoczy samowyzwalacz. Nie jestem dobra w samojebkach, niewielkie doświadczenie w tej kwestii 😉 Kolory trochę pozjadane przez prowizoryczne tło które odbiło światło, ale moją cyfrówką focić pod wieczór ciężko. Sorki za zamazaną twarz, ale zjadłam grejpruta po którym spuchły mi usta – pryskany czy co? Wypiłam już wapno i liczę, że do jutra rana mi to zniknie, bo piecze. Zaczerwienione oczy też były w pakiecie. To co, mogę zacząć?

Fioletowa bandażowa, w sumie, to jest ok ale raczej tyłka nie urywa 😉

Brak kilku cekinów jest nieistotny 😉

Ta mi nieco wisi w talii ;/

Chyba się gryzie z włosami

Czy czarny przy blondzie nie wygląda za smutno?

Ta z kolei jest bardzo dopasowana, ale z cycków robi mi naleśnika (na zdjęciu mam miękki sportowy stanik więc normalnie aż tak płasko nie jest, ale raczej nie jest to wygodne)…

Na tym zdjęciu trochę dziwnie wyszła, ta sukienka wygląda tak, jak na zdjęciu które pokazywałam w sierpniu (klik). Jednak mam wrażenie, że z blondem nie komponuje się za dobrze. No i jest bardziej czerwona, ale wina światła i tła.

Którą założyć jutro, którą zostawić na sylwestra a które posłać w świat?

PS. oczywiście uczeszę się, założę biżuterię i inne buty, prawdopodopodobnie jedne z tych:

Byłabym wdzięczna za pomoc – od kiedy zmieniłam się w blondynkę, nie złapałam jeszcze wyczucia kolorów. 

PS. Darujcie sobie komentarze typu “przytyj” – chciałabym, ale jak nie jem imbiru i kapsaicyny dla zdrowia moich oskrzeli, to nie oddycham zbyt dobrze, jak jem – przemiana materii jest błyskawiczna. Nie poświęcę zdrowia dla ładniejszej figury, chociaż najbardziej chciałabym mieć ciastko i zjeść ciastko, czyli i dobrze oddychać i mieć te 5 kg więcej 😉

Talia to efekt uboczny hula hoop.

Proszę o szczere opinie! Odczytam je pewnie na wykładzie czy w autobusie, a więc w biegu, ale są dla mnie cenne. Z góry dzięki!

Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania

113
Dodaj komentarz

avatar
83 Comment threads
30 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyAniamalujeJagoda Wkarola0912Just a Woman... Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Boska figura, założ czarną albo białą w kropki, srebrną i beżową komuś sprzedaj a fioletową założ na sylwestra. Udanej zabawy ;]

Weronika - FAJNY BLOG o podróżach
Gość
Weronika - FAJNY BLOG o podróżach

Biała w czarne kropki, ale do jasnych butów lub czarna albo szara 😉 Biała najfajniej pasuje do włosów i buzi, a te dwie pozostałe do figury 🙂 Powiem Ci, że zmiana koloru i uczesania jest bardzo korzystna 🙂

Natalia
Gość

Czarna według mnie jest najlepsza 🙂 Ewentualnie ta, co z cycków robi naleśniki – boska talia!!! 🙂

Ola J.
Gość

Zgadzam się z przedmówcą. Wydałabym cekinową i fioletową bandażową, bo nie podoba mi się góra, na zdjęciu wyszła trochę tandetnie:P

Czarna Wiedźma
Gość

Również jestem za czarną lub tą od naleśników xD Ta różowo/czerwona – ostatnia też mi się strasznie podoba

bognyprogram
Gość

Podbijam Natalię:) Wyglądasz w nich niesamowicie <3

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja też zgadzam się z Natalią. Czarna albo dopasowana szara! (Nie, kolor włosów nie gryzie się z czernią i daje fajny efekt!)

Berciuch
Gość

Naleśnikowa zdecydowanie górą! 😀

Kwiaty lipy
Gość

w naleśnikowej wyglądasz jak gwiazda! super figura <3

Pola Grey
Gość

Cekinowe kropki to absolutnie nie moja bajka więc mnie byś nie powaliła tym lookiem 😉 Srebrno-pudrowo-różową spal! Podoba mi się sukienka, która powoduje efekt naleśnika (sam naleśnik nieco mniej, ale jest do przeżycia). Ze wszystkich podoba mi się (i chyba dobrze leżą) czarna – klasyka! oraz pierwsza fioletowa.
Życzę udanej zabawy 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zdjęcia trochę kłamią, w srebrnej, czarnej, fioletowej i czerwonej z czarnym masz piękny tyłek 😛

Anonimowy
Gość
Anonimowy

według mnie ta srebrna 'spłaszczająca' wygrywa, wspaniale podkreśla twoją figurę, a jeżeli nie ona to klasyczna mała czarna zawsze idealnie się wpasuje. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czarna albo szara! Aniu, jaką ty masz boską figurę!

Laura
Gość
Laura

Najbardziej podoba mi sie ta "splaszczajaca", wyglądasz w niej jak milion dolarów 🙂 i czarna, przecież czerń najładniejszych wyglada właśnie z blondem, bo włosy odżywiają sylwetkę! 😉 Ładna jest tez ta różowa/czerwona (moze to koral? na zdjęciach niestety kolory widać najsłabiej), fioletowa tez jest ok. Pozbylabym sie tej różowo-srebrnej? i czerwonej z czernia przy szyi, biała tez nie do końca mi sie podoba, mam wrażenie, ze nie podkreśla Twojej figury, i jako gryzą mi sie te cekiny z bielą i wzorem sukienki, takim letnim… Moze na żywo wyglada to lepiej. 🙂

Potworek
Gość

Na fejsiku Ci napisałam, że numer dwa – oczywiście miałam na myśli czarną C:
Wygląda rewelacyjnie, podkreśla to, co trzeba, szekszi, ale nie jest wulgarna, tylko takie szekszi z klasą. Ja wiem co mówię, bo takie jest życie. To tego koniecznie załóż czarne botki jak na zdjęciu. Jak dla mnie mistrzostwo świata. Chętnie bym Cię sama pomalowała i uczesała na tę imprezę, uwielbiam stylizować ludzi 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

czarna, czerwona oraz różowo- srebrna:)

tonia
Gość

Mnie ta szara spłaszczająca sie mega podoba ( na zdjęciu wg mnie nie wygląda spraszczono-tylko tak pisze jak wspomniałaś ;). I swoją droga chyba zazdrośnicy by ci powiedzieli "przytyj" 😛 Nie wiem jak w realu, ale z tego co widzę to figurkę masz boską <3

Ancymonka
Gość

Wprost zakochana jestem w czarnych botkach <3

Izabela
Gość

Czarna i różowa to moje faworytki! A figurę masz świetna 🙂

Katarzyna
Gość

W czarnej wyglądasz bosko! Czarny + blond włosy dla mnie najlepsze połączenie jakie może być. Do tego te buty z dżetami na piętach:)

Corner passion
Gość

wg mnie czarną powinnaś założyć, skoro to nieoficjalne ani nic z tych rzeczy 😉
a na sylwestra ja bym postawiła na różową jeśli byłaby to duza impreza, a jak taka mała ze znajomymi tą przedostatnią 🙂
a co do połączenia z blondu z czarnym, to najlepsze naprawde! 🙂

Inez
Gość

czarna lub ta bardziej szara (zdjęcie pod czarną) i te botki do kostek 🙂
piękna talia ! 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Masz boska figure! Zazdroszcze, w kazdej sukience wyglądasz cudnie 😉 na Twoim miejscu zostawilabym ta czarna z rekawami 3/4 bo jest elegancka 😉

Aleksandrowa
Gość

cudowna figura! załóż tą czarną sukienkę (jakby bandażowa, w każdym razie ta na cienkich ramiączkach) do tego albo szpilki nude albo te czarne z ćwiekami 🙂

Aleksandrowa
Gość

chodzi mi o to powyżej różowej 😉

Anwen
Gość

Zdecydowanie ta co Cię spłaszcza – wyglądasz w niej idealnie! ewentualnie jeszcze fioletowa, ale jak wiadomo ja mam słabość do tego koloru 😉 A tak w ogóle Aniu to zazdroszczę Ci figury :)))

Zyśka
Gość

fioletowa i dwie czarne zostają w Twojej szafie 😉 koniecznie

Isobel
Gość

Masz wspaniałą figurę, nie potrzebujesz dodatkowych kilogramów i tak jest zgrabna i kobieca 😉 Zazdroszczę i sama chciałabym mieć taką figurę 🙂
A co do sukienek to ja mam dwie propozycje: czarna lub ta szara (srebrna) no ostatecznie ta różowa też będzie 😉

Isobel
Gość

Mam jeszcze do Ciebie pytanie 😉 Jestem ciekawa ile masz wzrostu i jaką masz wagę? Mam nadzieję, że nie jest to zbyt bezczelne pytanie, po prostu jestem ciekawa 😉

Isobel
Gość

Robienie mostka co to takiego?
Podziwiam Cię za Twoje podejście do siebie i swojego ciała 😉 Twój blog jest dla mnie inspiracją tak samo jak Twoja postawa 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

nie przejmuj się wagą. przez wiele lat ważyłam 45kg przy 175cm (ah, te geny), w ciągu studiów udało mi się przytyć do 52. zamiast się zadręczać, że wyglądam jak patyk i słuchać docinków koleżanek to zaakceptowałam swoją figurę i cieszę się smukłym ciałem. co do sukienki najbardziej mi się podoba czarna. pozdrawiam. 🙂

Słonecznik
Gość

Fioletowa ma bardzo fajny krój, ale ten kolor…
Cekiny są fajne na Sylwestra.
Czerwoną i tę poniżej do kosza.
Czarna i szara są zajebiste 😉
Ostatnia też jest niezła, bardziej na jakieś wesele się nadaje.

Elżbieta
Gość

-Fioletowa ma ładny krój, ale coś mi nie pasuje, nie wiem czy moja wrodzona niechęć do koloru czy zestawienie z nowym blondem
-biała i wrzosowa w ogóle do mnie nie przemawiają; czerwona w odstawkę, faktycznie nie leży dobrze;
-czarna to świetny klasyk, wcale nie wygląda smutno i świetnie wygląda w niej Twój dekolt, ale nie jest zbyt wyzywająco dzięki prostocie kroju, grzecznym rękawom
-powtórzę za dziewczynami, czarno/grafitowa -milion dolców, nie da się tego skorygować jakimś usztywnianym stanikiem?
-czerwono/różowa ładna i fajnie dopasowana
Podsumowując, ja na Twoim miejscu wybrałabym czarną i ciemną mieniącą się (tę raczej na imprezę sylwestrową)
Pozdrawiam i udanej zabawy 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czarna najlepsza:-) Piękna kobieta i kobieca figura, której zazdroszcze

Weronika F.
Gość

Wg mnie czarny zawsze wygląda smutno, ale czasami warto mieć w szafie na różną okazję. Najlepsza ta różowa i ta bez rękawków połyskująca (idealna na imprezę na którą się wybierasz). Ta czarna na samej górze z dużym dekoltem jest boska 😀 super wyglądasz w niej 🙂

elpiss
Gość

jak nie wiesz co założyć- to załóż małą czarną- zawsze się sprawdzi najlepiej 😀

ona
Gość

kobieto jaka z ciebie laska 🙂 figura extra i te cycki ;), napisałam już na fb że czarna, może być jeszcze czerwona i ta srebrna, ale każdemu podoba się co innego, a ty wybierzesz tą w której czujesz się najlepiej ;), buciory też fajne.
P.S. owoce nawet banany, powinno się dokładnie myć, a cytrusy nawet szorować przed zjedzeniem, tony chemikaliów i związków grzybobójczych, niestety inaczej by do nas nie przyjechały.

Karola S.
Gość

A ja patrząc na zdjęcia pomyślałam, że masz właśnie super figurę 🙂 Nie jesteś wcale wychudzona, wszystko jest na swoim miejscu 🙂 A co do kiecek, to albo czarna, albo ta srebrna "spłaszczająca" 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

czarna!

Kana
Gość

O matko! Ale masz genialną figurę! 😀 w czarnej wyglądasz bosko, podoba mi się też ta w kropki 🙂

Magdalena
Gość

czarna, druga czarna z tymi drobinkami która robi naleśniki i biała z cekinami (do niej buty nude)

Agata Tarkowska
Gość

Czarna! I czarne zakryte buty! :3

wonka080
Gość

Czarna jest najładniejsza 🙂 Ewentualnie ta od naleśników, ale to na Sylwestra.

Karolina M.
Gość

Czarna, i buty też czarne. Klasyka zawsze najlepsza. 🙂
Co do kiecek, jak koniecznie chciała byś się pozbyć za jakąś niską kwotę to chętnie bym przygarnęła 😀

vivamaja
Gość

Masz cudowną figurę! Wyglądasz cudownie w różowej/czerwonej sukience. Czarna idealna na Sylwestra! Przepięknie w tej fryzurze. Och i ach!

Wróciłam już do domu, więc można by było się W KOŃCU spotkać, o ile nadal masz taką ochotę! 🙂

Blog.Epelo.pl
Gość
Blog.Epelo.pl

Najlepiej wygladasz w srebrnej 🙂

Balbina Ogryzek
Gość

czarna i fioletowa są boskie. No i ekstra talia :))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Najładniej wyglądasz w szarej "spłaszczającej" i w tej koralowej:)

Nanika89
Gość

Moim zdaniem najlepiej wyglądasz w tej szarej. Świetna figura 🙂

Picola
Gość

Ale laska 🙂 Mnie najbardziej podoba się mimo wszystko czarna, i nie, nie uważam że wygląda smutno 🙂

M.
Gość

Ta, co robi naleśniki i czarna- w nich wyglądasz obłędnie.
Reszty szczerze bym się pozbyła, no ale każdy ma inny gust 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Obie, które najbardziej mi się podobają są nie w moim stylu i pewnie sama wyglądałabym w nich jakoś… bezowato?… ale na Tobie wyglądają naprawdę świetnie i mam tu na myśli fioletową i różową. A może nawet bardziej różową, albo nie… Sama nie wiem, w obu wyglądasz świetnie. Te czarne są najlepsze, ale na imprezie na kolana nikogo nie powalą.
W zasadzie czego byś nie założyła wyglądasz dobrze, więc po prostu… Udanej zabawy 🙂 Koniecznie daj znać, co wybrałaś 🙂
Pozdrawiam!

Lucyna M
Gość

Ja wybrałabym małą czarną, gdyż fajnie w niej wyglądasz lub tą szarą? dopasowaną co ci spłaszcza cycki – odpowiedni stanik i nie powinno być źle, a fajnie w niej wyglądasz. W różowej (ostatniej) wyglądasz słodko, gdyż do blondynek pasuje taki ala róż, ale nie każda lubi taki efekt, aby wyglądać jak głupa blondynka. Fioletowa jest w miarę ok, ale szału nie ma. Biała w cekiny jest ok, ale bardziej mi pasuje na dyskotekę. Natomiast czerwona z jednym rękawem jest na cb za duża i wyglądasz nieatrakcyjnie. Tyle ode mnie:-)

Olga Cecylia
Gość

Czarną z dodatkami na imprezę (coś kolorowego przy szyi, kolczyki, bransoletka), cekinową na Sylwestra.

Alicja
Gość
Alicja

Fioletowa ma bardzo ładny krój, ale dużo traci tą wyjątkowo nieudaną przeplatanką, jeżeli chcesz ją zatrzymać, pozbądź się przeplatanki i doszyj zwykłe ramiączka; będziesz miała ładną seksowną sukienką, albo chociaż odczep dżety.
W cekiny jest zabawna, wyglądasz w niej ładnie i dziewczęco, może nie na najbliższe imprezy ale trzymaj w szafie, fajna jest.
Czerwona i srebrno-różowa ci nie służą, sprzedaj koniecznie.
W różowej wyglądasz przesłodko, mi się osobiście średnio podoba, dość specyficzny efekt słodkiej blondyneczki.
W czarnej wyglądasz doskonale, w srebrnym naleśniku po prostu bosko.

Gabka
Gość

Zgadzam się co to fioletowej, pozbądź się tego czegoś na górze i będzie super kiecka 🙂

Sandra ja
Gość

Czarną albo różową lub wrzosową i długie czarne buty bądź te jasne 😉

lewandowska
Gość

Obie czarne!!!! Patrze na Ciebie w nicj i sie napatrzec nie moge 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wszystkie wiesniackie

Gabka
Gość

Pozbądź się koniecznie:
Cekinowej
Czerwonej asymetrycznej
Różowej z satyną i tiulem

Najfajniesze:
Czarna 3/4
Ostatnia

Previous
Rozwojowy czwartek+ co kupiłam na -40%…
Którą sukienkę wybrać?