Uwielbiam to zdjęcie. Książki i wzorzyste rajstopy to najpopularniejsze prezenty jakie dostaję. Prezentem jaki sama chciałabym sobie podarować jest czas⏳ Właśnie zamknęłam ogromny projekt🥳. Powinnam uczcić to kieliszkiem szampana i relaksem, tymczasem  pierwsza myśl brzmiała „o cudownie! wreszcie będę miała czas na pisanie własnego ebooka i tekstów na bloga”. A potem uświadomiłam sobie, że ja zawsze mam nad sobą coś, co POWINNAM napisać. Nie pamietam kiedy miałam od tego wolną głowę. I tak jak cenię sobie szalenie dywersyfikację przychodów i wolność twórczą jaką mi daje, tak potrzebuję też wolności OD tworzenia. Nie da się tego streścić wpisem na IG, ale Fromm swoją genialną „Ucieczką od wolności” poukładał mi kiedyś w głowie. Potrzebuję powiedzieć sobie, że mogę bez konsekwencji dla swojej psychiki być wolna od bloga i instagrama i nie czynić z nich ważnych filarów mojej tożsamości. Ustawiam sobie jeszcze ostrzejszy limit czasowy na instagrama (godzinę dziennie!). Mam ochotę pisać i wrzucać tutaj coś tylko wtedy, gdy będzie mnie na to cisnąć jak na sikanie po siedmiogodzinnej jeździe z Tbilisi do Batumi.Może będę milczeć całymi dniami, może naparzać treściami jak szalona, dowiem się tylko postanawiając, że nie muszę! Pssst! Ograniczyłam na profilu komentowanie tylko dla osób; które mnie obserwują. Kompletnie wyzwoliłam się myśli o tym, że konto powinno rosnąć. Dałam sobie do końca roku czas na wolność także od zarabiania. Jestem ciekawa co będę CHCIAŁA robić czując, że mam ten cudowny komfort, że nie muszę.

#przerwa #aniamaluje #szczerze_pisząc #rajstopy #nogi #książka #kropki

Uwielbiam to zdjęcie. Książki i...

Wrzuciłam wczoraj na stories najbardziej memiczne momenty mojego życia (są w przypiętych!) i bezkonkurencyjnie wygrał gołąb, który leciał na mój tyłek😅. Naszła mnie przy tej okazji pewna myśl, której nie mogę wyrzucić z głowy. Zostanę pewnie zjechana i już słyszę te komentarze pod tytułem „zdefiniuj kobiecość!!!1”, ale nie czuję, abym miała jakiś obowiązek coś tu definiować, tak samo jak nie umiem zdefiniować czym jest chemia między dwójką ludzi i czemu czasami nie ma jej z kimś, kto teoretycznie łapie się we wszystkie nasze kryteria a „to coś” ma ktoś, kto do nich nie pasuje😉
Więc myśl, która mnie dręczy to ta, że poza aktorkami czy piosenkarkami mało widzę kobiet odnoszących sukcesy czy dzierżących władzę, które nie ukrywałyby swojej - no właśnie - kobiecości.
I nie zrozumcie mnie źle, jestem na tym etapie, że czuję się świetnie gdy mam na sobie bluzę ze sponge bobem, ale  co takiego sprawia, że kobiety w polityce ubierają się bardziej jak Angela Merkel czy Beata Szydło niż jak nie wiem, Angelina Jolie?
Może to, że gdy Magdalena Ogórek (nie głosowałam na nią!) kandydowała w wyborach prezydenckich, to nikt nie pytał jej o poglądy,  a media opisywały wyłącznie jej sukienki i sposób układania włosów?
Co takiego sprawia, że mądra kobieta nie może podkreślić strojem swoich pośladków?
Nie, nie uważam jakoby tyłek i cycki były jedynym co mam do zaoferowania (w ogóle co za debilne określenie) więc nie czuję abym musiała to skrywać i „najlepsze zostawić na koniec”, ale drapie mnie to, gryzie i męczy. 
Jakieś spostrzeżenia?

Wrzuciłam wczoraj na stories najbardziej...

Jestem dziewczyną leniwą. Chociaż nie, nie migam się od pracy i obowiązków. Jestem po prostu wygodna! Nie dla mnie 10 kroków koreańskiej pielęgnacji, ale niestety przy wrażliwej cerze nie mogę sobie pozwolić na całkowite olanie tematu. Wrażliwa, skora do podrażnień cera szybko się na mnie zemści, jeśli nie poświęcę jej chwili uwagi wieczorem. Jeśli jesteś wrażliwcem jak ja - możesz śmiało zerknąć w drogerii na półkę z linią physio mikrobiom marki tołpa.
Moja cera nie ma ze mną lekko, bo ciągle podróżuję (zmieniam twardość wody i powietrze) a do tego nie śpię tyle ile powinnam. A z tymi kosmetykami się polubiłam, bo działają po prostu tak, jak trzeba! Na stories możecie zobaczyć jak wygląda. 
#tołpa #pielęgnacjatwarzy #physio #oczyszczanie #kosmetyki #uroda #makijaż  #pielęgnacja #blogerka #zakupy #krem #blogkosmetyczny #twarz #polskiekosmetyki #kosmetyczka #blogurodowy #piękno #kosmetyk #dzieńdobry #nawilżenie #aniamaluje 
Post we współpracy z marką @tolpa_mniej_wiecej

Jestem dziewczyną leniwą. Chociaż nie,...

Czy jeśli w Gruzji podoba mi się nie tylko to, że jest pięknie, miło i pysznie, ale też tanio, to znaczy, że akceptuję wyjątkowo niefortunne geopolityczne położenie kraju?🤔🤯
Pierwszy raz ta myśl zastrzeliła mnie gdy odnotowałam w swojej głowie, że z roku na roku mój ukochany Lwów staje się wyraźnie droższy. 
A potem dałam sobie mentalnego plaska w twarz, bo w sumie fajnie, że ludzie się bogacą. Nie chciałabym, aby Polska słynęła wyłącznie z tego, że jest tanio i można się za grosze naj*bać. 
W 2000 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosiło 700 zł. Pamiętam jak rodzice wielkim wysiłkiem kupili mi za jednym zamachem dwa pierwsze tomy Pottera. To było super, zawsze na prezenty chciałam tylko książki, ale dopiero z perspektywy gruzińskich cen zaczynam to doceniać.

Gruzja jest niesamowita nie tylko dlatego, że jest tania. Jest niesamowita tak po prostu. Różnorodna, pyszna. Z przebogatą mitologią, kulturą, alfabetem i dumą, która nie pozwala się ugiąć przed wielkim, groźnym sąsiadem. Jasne, Gruzja jest najbliższym nam kulturowo krajem będącym w top15 pod kątem niskiego Consumer Price Index (w uproszczeniu: stosunek zarobków do kosztów życia) i rozumiem, że dla wielu ludzi to będzie kraj taniej najebki, ale dla mnie to była jedna z najciekawszych podróży w życiu. 
Przy okazji; 
Czy znacie jakąś dobrze wydaną wersję gruzińskich mitów? Może być po angielsku :). #georgia #georgia🇬🇪 #georgiatravel #gruzja #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniapodróżuje

Czy jeśli w Gruzji podoba...

„Nie jestem w stanie znieść myśli, że ugnę się pod naporem ich spojrzeń i pozwolę się zawstydzić. Bo nie robię nic złego. Posiadanie ciała nie jest niczym złym. To kultura, która mówi kobiecie, że jest grzeszna jest do wymiany. Nie ważne, czy ktoś stwierdzi, że grzeszne są odsłonięte włosy czy sterczące sutki, to nie kobieta jest odpowiedzialna za odczucia, które budzi w mężczyznach. Każdy sam musi nauczyć się panować nad swoimi emocjami.” Na blogu o jeszcze jednym, ale super ważnym powodzie, dla którego chodzę bez stanika. Uświadomiłam sobie ten powód dopiero wczoraj, ale jest turbo, naprawdę turbo ważny.
Chodźcie na bloga, bo warto!
#blogerka #aniamaluje #szczerze_pisząc #bodyshaming #ciałopozytywne #bodypositivity #bezstanika ##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia #tunis #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka

„Nie jestem w stanie znieść...

Z pieskami w Gruzji jest jak z tym chłopakiem, który wpatruje się w ciebie cały wieczór i chociaż w ogóle ci się nie podoba, z grzeczności odwzajemnisz uśmiech. Albo wymienisz 5 grzecznościowych zdań, nic co wychodziłoby poza small talk, ale będziesz tego żałować przez najbliższe miesiące. Chłopak bowiem znajdzie cię na wszystkich możliwych kanałach social media (chociaż zna tylko twoje imię!) i będzie cię tam nękał aż znajdzie sobie inny cel.
No właśnie. Pieski. Jest ich dużo, brykają sobie wolno, są najedzone i zakolczykowane, ale Gruzja nie ma pieniędzy na schroniska a walka z niekontrolowanym rozrodem jest walką z wiatrakami - pieski mnożą się przecież na „terenach kontrolowanych przez Rosję”. Milutkie, łaszące się, kochane. Ale jak dasz o dwa głaski za dużo albo podzielisz się obiadem, będą za tobą łazić wszędzie i przyprowadzą kolegów.

Oczywiście noszę antybakteryjny żel do rąk i to byłby idealny moment na wplecienie w narrację reklamy, ale niestety nikt mi nie zapłacił. A szkoda!🤪
Anyway - i Gruzja i pieski spoko. Ciężko przestawić się tylko na myślenie, że one nie są bezdomne, a wolne, jak wiewiórki u nas, ale warto brać pod uwagę uwarunkowania kulturowe i ekonomiczne zanim wyda się osąd ;) #Gruzja #Georgia #georgiatravel #georgiatrip #aniamaluje #aniapodróżuje #pies #pieski #twierdza #fortyfikacje #podróże #podróżemałeiduże #dogsofinstagram #wakacje 
Fot: @troyann

Z pieskami w Gruzji jest...

Dawno się tak nie objadłam! Kocham podróże na wschód. Albo inaczej - ja kocham dzikość. Tu jest dziko, tu jest fajnie, tu jest smacznie. Jest mi dobrze. 
Właśnie zjadłam przepyszne jedzenie w knajpie w której taka potężna pani każe ci tonem nieznoszącym sprzeciwu zamówić. Liczy utarg na liczydle. Jedzenie jest obłędne. Zrobiłam sobie dzisiaj wolne od relacji na stories, ale jutro kierunek ➡️ #kazbegi. Już kupiłam rękawiczki, w poniedziałek chodziłam w letniej kiecce, jutro założę zimową kurtkę🙈
Cudowna ta #gruzja ♥️
#georiga #georgiatravel #georgiatrip #tbilisi #kaukaz #termy #łaźnie #podróżemałeiduże #podróże #aniamaluje #aniapodróżuje 
Zdj; @troyann

Dawno się tak nie objadłam!...

Proszę tylko nie osądzać skakania po dachach na obcasach, sama wiem, że to głupie! Ale te kozaki nie są bardzo wysokie a dachy term stabilne. 
#Gruzja jest niesamowita, #tbilisi jak wyjęte z jakiejś bajki. Nowoczesność miesza się z ruinami, z jednej strony wyluzowani hipsterzy w industrialnych przestrzeniach, z drugiej pobożni młodzi ludzie robiący znak krzyża przed każdym kościołem. Mityczna #kolchida zachwyca detalami, kontrastami, różnorodnością i pysznym jedzeniem. 
Ja szanuję też za to, że Gruzini totalnie potrafią w Cross selling i upselling. I wszyscy zawsze zadowoleni.
Fajnie tu, codziennie zachwyca mnie coś innego! 
#georgia #georgiatravel #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #girlswhotravel 
Zdj: @troyann

Proszę tylko nie osądzać skakania...

Czasem lubię dodać zwykłe zdjęcie, przełamać przeestetyzowany świat.  Dziś jest ten dzień ;)
Lubię sobie też narzucić jakiś motyw przewodni podróży. W Tunezji chciałam odpocząć, żadnych innych oczekiwań. Gruzję odwiedzam naiwna jak dziecko. Chcę interpretować wszystko jako fajne, piękne i ciekawe, nie szukać złych rzeczy. Poczytać dopiero jak z podróży wrócę. Wtedy skonfrontować z tym, co widziałam.
Chociaż mamy inny sposób patrzenia na świat, szalenie spodobało mi się jak @cam_myy przygotowując się porodu wybrała sobie zasadę, że nie słucha opowieści koleżanek o ich traumach porodowych, że nie czyta złych rzeczy, same dobre relacje. 
Ileż to razy ja się naczytałam o tym jakie coś jest złe i niedobre a potem się okazało, niepotrzebnie się stresowałam i spinałam, bo to było totalnie lajtowe.
Tym razem mam ochotę widzieć wszystko przez różowe okulary. Zdejmę je w Polsce. Uszanujcie proszę mój eksperyment myślowy! „You know, it's funny... when you look at someone through rose-colored glasses, all the red flags just look like flags.”
Kto wie skąd to cytat?! ;) #gruzja #georgia #kutaisi #wakacje #worktion #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #aniamaluje #szczerze_pisząc

Czasem lubię dodać zwykłe zdjęcie,...

Czy na podstawie jednego miasta albo regionu mam prawo wypowiadać się na temat tego, jak odbieram dany kraj?
#Tunezja okazała się zupełnie inna na północy niż południu. Zupełnie. Ale też przecież co innego czuje turysta w Warszawie i Krakowie, nie mówiąc nawet o Tatrach czy polskiej wsi. Takiej pięknej jak Zalipie, albo tej innej - pełnej uwiązanych na łańcuchach psów o zaropiałych oczach i klientów ustawiających się rano pod sklepem by przed pracą walnąć małpkę.

Gdziekolwiek jestem w turystycznym miejscu, Freddie śpiewa w mej głowie „Is this the real life? Is this just fantasy?”. W Tunezji akurat widziałam i jedno i drugie (na zdjęciu np. „Wioska Star wars” autentyczny plan zdjęciowy, który tu został). A co widzę w innych podróżach?
Czasami więcej niż bym chciała, jak wtedy gdy przypadkiem trafiam na plażę dilerów na Karaibach.

To jeszcze przy okazji - w myśl filozofii „zacznij tu gdzie jesteś i z tym co masz” zrobiłam najbardziej low budget amatorski cosplay ever. 
Umiem też ugotować coś dla niespodziewanych gości gdy mam „światło w lodówce”. A w liceum  nie chciało mi się prowadzić zeszytu do polskiego, więc gdy musiałam przeczytać swoją wypowiedź, to tworzyłam ją na bieżąco, udając, że czytam. Nie zapomnę wzroku mojej polonistki, gdy chciała mi wpisać do zeszytu ocenę, a tam nie było nic.😂 Nigdy nikt tak płynnie nie przeszedł od chęci wstawienia piątki do jedynki. Nie pamietam to jak się skończyło :D
Nie wiem dokąd zmierza ten wpis, traktujcie to jak myślodsiewnię.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia #throwbackthursday #podróżemałeiduże #podróże #wakacje #travelblogger #cosplay #lowbudgetcosplay #budgettravel #aniamaluje #szczerze_pisząc #blogerka #travelgirl #matmata #starwars #rey #pustynia #sahara #tatooine #gwiezdnewojny

Czy na podstawie jednego miasta...

22 urodziny :)

   W każde kolejne urodziny dokonuję małego podsumowania swojego życia. Do bardzo przyjemnych wniosków doszłam patrząc jedynie rok wstecz. Wystarczy przeczytać mój wpis z okazji 21 urodzin.
Trochę więcej jak rok temu stwierdziłam, że zacznę nad sobą pracować jeszcze bardziej intensywnie. Zaczęłam podejmowanie różnych wyzwań, stworzyłam rozwojowe czwartki… po praktykach w podstawówce rozpierała
mnie jakaś niepojęta, wewnętrzna energia. 
Wtedy też systematycznie sypało się jeszcze bardziej moje zdrowie. Byłam sfrustrowana. Brałam mnóstwo leków, włączałam w to wszystko naturalne kuracje, a było źle i stawało się jeszcze gorzej. Nie rozumiałam tego, bo wydawało mi się, że robię wszystko jak trzeba. Po lekach siadły mi hormony, więc nie do końca umiałam rozpoznać i opanować swoje emocje. Zmieniło się też moje ciało – czytając swój własny wpis z zeszłego roku widzę, że wtedy jeszcze całkiem tego nie akceptowałam, chciałam przytyć przynajmniej te pięć kilogramów, odzyskać temperaturę i kolor… Nie miałam może kompleksów, ale raczej coś w stylu braku zgody na to, że moje ciało przestało być moje, że władają nim leki i choroba.
Potem zadziało się jeszcze kilka rzeczy, w tym jedno bardzo znaczące zdarzenie w wyniku którego przedefiniowałam sobie jeszcze raz takie pojęcia jak choroba, wola walki, śmierć, życie. Zyskałam ogromne poczucie sensu.
Gdyby rok temu ktoś mi powiedział, że w 22 urodziny nie będę brała już żadnych leków, że będę wolna od sterydów, że będę w 100% akceptować siebie, pewnie bym do końca nie uwierzyła.
Mogę śmiało napisać – jest wspaniale.
Kocham życie, kocham żyć. Akceptuję, szanuję i kocham siebie. Nie ważne, że moje ciało nie wygląda tak, jak kiedyś – kocham je za to, że jest wytrzymałym opakowaniem dla mojej duszy. Nie biorę leków, zrezygnowałam z leczenia w szpitalu.Kocham siebie za to, że postanowiłam w końcu zaufać sobie i podjąć tę trudną decyzję którą wszyscy mi odradzali. Może to szalone, ale czuję się z tym lepiej. Panuję nad większością objawów, chociaż każdego dnia dbanie o zdrowie samo w sobie zabiera mi około dwóch godzin. To bardzo dużo, ale widzę w tym sens i nie zamienię tego na chemię! 🙂 W dodatku mogę pozwolić sobie na komfort rezygnacji z tych wszystkich inhalacji, mniej lub bardziej smacznych mikstur, ziół i ćwiczeń oddechowych na jakieś 2-3 dni bez większego pogorszenia samopoczucia.
W ciągu ostatniego roku zyskałam też wykszałcenie wyższe i uprawnienia pedagoga-terapeuty. Miałam okazję do prowadzenia kilku grupowych i indywidualnych spotkań terapeutycznych dla dzieci, co dało mi jeszcze więcej energii i chęci do życia.



Rok temu pewnie nie uwierzyłabym, że napiszę książkę. W dodatku taką, która będzie zbierać bardzo pozytywne recenzje, miesiąc po premierze wskoczy na listę bestsellerów, a w dzień moich urodzin awansuje na 3 miejsce pod względem sprzedaży w swojej kategorii w empiku.
W ciągu ostatniego roku zmiany nie ominęły także moich włosów, które były czarne i brązowe, a ostatnio także rude, rudo-kurczakowe i…blond.
Nie mam już ciśnienia na zapuszczanie, a nieplanowany blond który traktowałabym rok temu jako tragedię, stał się dla mnie zabawnym doświadczeniem. I chociaż odcień jest ciepły i raczej nietwarzowy, postanowiłam na jakiś czas, zapewne kilka dni, ten blond na głowie zachować. Nie patrzyłam jeszcze na świat z perspektywy blondynki,zatem czeka mnie nowe doświadczenie :).

A już na pewno rok temu nie sądziłabym, że stanę się tak szczęśliwa jak w tym momencie!

http://www.youtube.com/watch?v=IFUjwj_RB5o
Na zdjęciu na w 2008 roku, “stylizacja” na lalkę, to był jakiś projekt do szkoły dla koleżanki, człowiek -lalka czy coś takiego 🙂

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania

70
Dodaj komentarz

avatar
36 Comment threads
34 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Weronika - FAJNY BLOG o podróżachBogusiaMCzarne EspressoAniamalujecoraz-mniej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Olga Cecylia
Gość

Skoro jest tak dobrze, to życzę, żeby ten rok był jeszcze lepszy niż miniony 🙂

Panna Licho
Gość

Wszyyyyystkiego najlepszego i obyś nadal spełniała swoje marzenia tak jak tera, a może nawet i bardziej 🙂
Ps. Jesteś w wieku mojego chłopaka i macie urodziny w ten sam dzień 🙂
Pss. W końcu mam stały dostęp do internetu, więc nadrobię Twoje posty, a w książkę na bank się zaopatrzę 🙂

use imagination
Gość

Och, jak wspaniale jest czytać takie posty! Napawasz nadzieją i dajesz ogromną motywację, by nigdy się nie poddawać w szukaniu szczęścia i podążaniu własną drogą. A z okazji urodzin życzę Ci wszystkiego co najlepsze-nigdy nie przestawaj marzyć, uśmiechaj się do przechodniów i bądź nadal tak dobrym i wyjątkowym człowiekiem, jakim jesteś dziś.

Aqulla
Gość

Dobrze że jesteś szczęśliwym człowiekiem, że z roku na rok sie rozwijasz i że jesteś zadowolona z obecnego stanu rzeczy 😉 Mysle, że blog stał się tez dla Ciebie ważnym miejscem, bo stanowi taki zbiór Twoich przemysleń 😉 Ja właśnie zakupiłam Twoja książkę i juz dzis wieczór zacznę lekturę 😉 A z okazji 22 urodzin składam najlepsze życzenia 😉

Karolina M.
Gość

Po pierwsze WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!
Po drugie, cóż ja jeszcze nie do końca jestem zadowolona, ze swojego życia, i zazdroszczę Ci tego, że możesz powiedzieć, że na 100% kochasz siebie i swe życie!

Sonnaille
Gość

Kochana, cudownie czytać takie pozytywne podsumowanie! 🙂 Wszystkiego najlepszego Ci życzę, niech nadal będzie wspaniale! :*

BERY
Gość

masz w sobie duuzo czegos pozytywnego;]
musze przexzytac Twoja ksiazke;]

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wszystkiego najlepszego Aniu, żebyś zawsze mogła w swoje urodziny mówić w taki pozytywny sposób o swoim życiu! 🙂
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów,
Twoja wierna czytelniczka 😉

Ania.
Gość

Świetny post, bardzo pozytywny! 🙂

Wszystkiego Najlepszego! 🙂

umyjpache
Gość

Tak patrzę na Ciebie i nie wyglądasz na 22-latkę. 😀 No ale to plus dla twojej cery że się nie starzeje. Wszystkiego najlepszego. I oby szczęście trzymało się Ciebie jak najdłużej! 😉
Z buziakami
umyjpache

bubejzi
Gość

Wszystkiego najlepszego:) inspirujesz mnie, abym zmieniała swoje życie na lepsze, dziękuje za to bardzo i pozdrawiam serdecznie Ewelina 🙂

ona
Gość

sto lat i spełnienia marzeń, szczęścia i zdrowia, cudownie wyglądasz oby tak dalej, bloga czyta się lekko i przyjemnie czekam na więcej zawsze.

Aleksandrowa
Gość

wszystkiego najlepszego ;* jeszcze więcej pozytywnej energi i chęci do działania!

Booklover
Gość

Podoba mi się Twoje tempo życia i to jak wiele potrafisz osiągnąć mimo przeciwności. Wszystkiego najlepszego i dużo dużo motywacji, żebyś osiągała swoje cele, ale także nieustannie motywowała innych jak do tej pory :*
Ps. świetne zdjęcie 🙂

Hi-feszyn
Gość

Wszystkiego Najlepszego 😉 ;*

Obsession
Gość

najlepszego Aniu 🙂 życzę dalszych sukcesów

Brzydkie kaczątko
Gość

Podziwiam Cię za walkę, za tyle optymizmu i tej siły aby być szczęśliwym. Chciała bym móc napisać o sobie tak jak przeczytałam o Twoich sukcesach. Mnie "choroba" pokonuje od 10 lat. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i oby tak dalej. 🙂

Brzydkie kaczątko
Gość

Chętnie, zgłoszę się w tygodniu. Musze pomyśleć co napisać.

tonia
Gość

Wszytskiego najlepszego- i niech dalej bedzie tylko lepiej :*

vivamaja
Gość

Życzę Ci, żebyś spełniała kolejne marzenia i cele. Cieszę się, że ten rok minął tak pozytywnie, tym bardziej, że zawdzięczasz to sobie! Możesz być z siebie dumna 😉
Sto lat! ;*

Be happy every day
Gość

Wszystkiego najlepszego, spełnienia najskrytszych marzeń i wielu nowych obserwatorów :*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wszystkiego najlepszego , spełnienia marzeń i szczęścia w życiu ! ;*

niepiśmienna
Gość

Mnóstwo radości bije z tego wpisu 🙂 Dziękuję za nią w pochmurny październikowy dzień. Gratuluję wspaniałych zmian; oby kolejny rok był ich kontynuacją! 🙂

n.
Gość

wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, a także wielki gratulacje z odniesionych sukcesów. oby tak dalej! :*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wszystkiego najlepszego Aniu! Z okazji urodzin obiecuję, że będę zostawiać częściej komentarze do Twoich wpisów :*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

czy twoja książka jest dostępna tylko w formie e-booka?
przy okazji życzę wszystkiego dobrego, żebyś nigdy nie przestała prowadzić tego bloga i motywować innych ludzi do życia!! 🙂 po twojej notce moje psychiczne samopoczucie bardzo się poprawiło, uświadomiłaś mi, że powinnam przestać myśleć o wszystkim tak pesymistycznie i wpadać w ciągłe załamki i depresje, jestem zdrowa, mam co jeść, gdzie mieszkać, powinnam dziękować za każdy dzień. masz może jakieś sprawdzone sposoby uporanie się ze stresem??
jeszcze raz wszystkiego najlepszego!! 🙂

H Sz
Gość

a ja Ci życzę przede wszystkim mnóstwo zdrowia Aniu! w ramach prezentu,choć w większym stopniu dla siebie samej niż dla Ciebie,haha,zakupię sobie Twoją książkę,o. 🙂

Charlotte
Gość

pełnienia marzeń Ślicznotko :* nie wiem, co Ci odwaliło z tym blondem, jak masz takie śliczne włoski! :*

Nathalie
Gość

Wszystkiego co najlepsze! Przede wszystkim bądź sobą, a będziesz szczęśliwa. I życzę Ci zdrowia, bo ono jest najważniejsze.
Pozdrawiam.

Eveline
Gość

Wszystkiego naj naj Aniu! Zwłaszcza zdrówka, zebyś mogła spelniać swoje marzenia i osiągnąć wszystko czego sobie życzysz! Duża buźka:*

Gaja
Gość

Najlepsze życzenia z okazji urodzin! Życzę Ci aby kolejny rok Twego życia był od początku do końca pasmem sukcesów, żebyś była coraz zdrowsza i miała tyle kaski ile potrzebujesz 🙂 Dzisiaj biorę się wreszcie za Twoją książkę.

Słonecznik
Gość

Najlepsze życzenia, dużo zdrowia i spełnienia marzeń :*

Kasia
Gość

Wszystkiego najlepszego i gratulacje! Ja już niedługo wdrażam swoje zmiany w życie i mam nadzieję, że nie zrezygnuję szybko. Tak więc – pisz wcześniej, bo działasz motywująco! 😉

coraz-mniej
Gość

Po pierwsze, gratuluję sukcesów jakie osiągnęłaś w czasie tego roku, po drugie życzę kolejnej dawki takich osiągnięć i po trzecie życzę zdrowia, zdrowia, zdrowia! 😀

Czarne Espresso
Gość

Jaka Ty młodziutka jesteś 🙂 Wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka i satysfakcji z życia 😀

BogusiaM
Gość

Chciałabym w każde urodziny czuć taki optymizm:) Wszystkiego naj!

Weronika - FAJNY BLOG o podróżach
Gość
Weronika - FAJNY BLOG o podróżach

Wszystkiego najlepszego Aniu ! :* 🙂

Previous
Ognisty dramat na głowie
22 urodziny :)