Instagram has returned invalid data.

Tydzień pełen wrażeń ;)

Chciałam usprawiedliwić swoje blogowe milczenie i przypomniała mi się pewna zabawna sytuacja, kiedy to w gimnazjum jeden z kolegów wręczył nauczycielce usprawiedliwienie z typowym “proszę usprawiedliwić nieobecność mojego syna Adriana z powodu XYZ”, a na odwrocie kartki niepatrznie
zostawił rządek mniej lub bardziej udanych wersji podpisu swojego ojca.
Tak więc usprawiedliwianie się jest chyba trochę pozbawione sensu. Zamiast tego, krótko opiszę co przez ten tydzień robiłam 🙂

Po pierwsze, poniedziałkowy poranek minął mi na odświeżaniu USOS-a… kiedy po godzinie wciskania F5 zdenerwowałam się, udało mi się dodzwonić do sekretariatu. Dowiedziałam się tylko tyle, że rejestracji niestety tego dnia nie będzie…a będzie jak będzie, czyli nie wiadomo kiedy 😀 Uroczo, prawda?
Popołudnie spędziłam natomiast na fotelu dentystycznym z którego wyszłam bez zębów. Do rana nie uśmiechałam się nikogo i prawie cały czas milczałam. Na szczęście we wtorek już miałam ząb dostawiony do reszty i mogłam normalnie mówić… oraz jeść same lody.
W środę były urodziny mojej mamy, które zostały przełożone na sobotę, ale spędziłam ten dzień na organizowaniu. Natomiast czwartek to urodziny mojej siostry (również przełożone), które dla odmiany spędziłam w Warszawie na konferencji nowych farb do włosów Alta Moda. Poznałam tam dwie sympatyczne blogerki, z trzecią (równie sympatyczną) zamieniłam kilka słów. Na konferencji byli głównie dziennikarze i gwiazdy z odległych galaktyk…a może raczej coś pomiędzy białymi i czarnymi karłami, czyli gwiazdy które właśnie bezpowrotnie się wypalają :).  Ogólnie – wyniosłam wiele nowych spostrzeżeń i wiadomości o których publicznie pisać nie będę :)). W każdym razie, inaczej patrzę na trend toreb XXL!

Tak nawiasem mówiąc, to farby wydają się całkiem ok, mają dużą paletę barw (32 kolory), ogromną pojemność (150g!) i przystępną cenę 13,99. Jak mnie najdzie, to dzisiaj lub jutro się przefarbuję, bo mam swój egzemplarz :).
W czwartek poznałam też Małgosię i w końcu zobaczyłam ogrody na dachu BUW. 

Piątek to rejestracja do grup na USOS-ie (tak, wreszcie!). Udało mi się wstrzelić w kluczowe dziesięć sekund i trafić dokładnie do tej grupy, do której chciałam. Jestem w niej razem z koleżanką , a reszta ludzi chyba będzie całkiem nowa ;-). Okaże się we wtorek. Resztę dnia odsypiałam, bo niestety – zawsze mam jakieś powikłania po wszelkich zabiegach i czułam się trochę słabo :).
Sobota to kujawsko-pomorskie spotkanie blogerek. Było sympatycznie, ale niestety, nie zabawiłam zbyt długo (te przełożone urodziny). Kiedy dostałam smsa, że mam się już zbierać bo mnie i mamę z miasta zabierze tata, wzięłam te wszystkie torby, podskoczyłam po mamę i…odebrałam telefon, że samochód złapał gumę 😀 Także obładowana szłam po kocich łbach na 12 cm butach. Podwójne urodziny rzecz jasna się odbyły, ale trochę później i nieco inaczej.

Szkoda, że nie zdążyłam z każdą blogerką pogadać, zapewne byłoby na to więcej czasu, gdyby nie długa prezentacja o jakimś kolaganie.
Relację wrzucę, jak dostanę zdjęcia.
A dzisiaj był dalszy ciąg urodzin, czyli pełniłam rolę doradcy ds. wizerunku mojej siostry. Innymi słowy – zakupy! Sobie też kupiłam na dziecięcym w C&A ramoneskę/kożuszek,a  w ORGANIQUE jeden z osławionych wosków Yankee Candle. Na pierwszy strzał poszedł baby Powder, pachnie uroczo i umila mi pisanie tego posta.
Padam z  nóg! 🙂

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania

29
Dodaj komentarz

avatar
18 Comment threads
11 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeCzarne EspressoYvaine92AleksandrowaZakręcony Świat Marty Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Turkusoowa
Gość

zainteresowały mnie te farby i pojemność,może by wreszcie wystarczyła mi jedna farba na głowę 🙂 przejrzałam odcienie i zainteresował mnie Tytoń i Hawana 🙂 a Ty jaki masz kolor? 🙂

sauria80
Gość

niestety nie mogłam być na tej konferencji ehh

Słonecznik
Gość

Tydzień pełen wrażeń 😀

Alieneczka
Gość

ooo nie znam tych farb 😉
ostatnio Syoss używam

Ania Kosiba
Gość

Farby masakra – ostrzegam. Nie dosc ze poniszczyly mi wlosy i mojej siostrze – ja blond ona brąz – to jeszcze moje wlosy byly czysto niebieskie i dopiero rozjasniacz dal rade a siostry zamiast brazu wyszedl ciemno czerwony. Trzymane nawet krócej niz pisze na opakowaniu
anna-belle.blogspot.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

jakie masz skojarzenia po odpaleniu wosku baby powder? jak długo pachnie.. i wogóle 😛

Kociamber w podróży
Gość

Nawet nie wiedziałam, że YC można kupić w Organique, to super wiadomość, trzeba się będzie wybrać czym prędzej 🙂

Booklover
Gość

Lubię takie tempo jak u Ciebie gdy dużo się dzieje 😉

Krasno Ludek
Gość

Z tym USOSem jest tak chyba na każdej uczelni;)

Gaja
Gość

Niestety, farb z drogerii boję się jak ognia. Po ostatnim farbowaniu wylądowałam na pogotowiu z postępującym obrzękiem głowy. Później zrobiłam sobie kolejną farbą próbę za uchem i dosłownie wyżarło mi skórę. Aż ślinka mi leci, kiedy widzę tyle ciekawych kolorów farb, a ja mam do dyspozycji tylko hennę.

Izabela
Gość

to był naprawdę wyczerpujący tydzień dla Ciebie! 🙂 a te farby zainteresowały również i mnie.

Ania Kosiba
Gość

W mojej rodzinnej miejscowości w gorlicach jest drogeria gdzie pani nowosci zamawia. Dokładnie ta farba. Zostało mi jeszcze jedno opakowanie nieużywane i dokladnie sprawdzilam. Podejrzewam ze modelki w salonach fryzjerskich byly farbowane… Ja po Tej farbie musialam obciąć prawie 10 cm:-(

Peerfectlly
Gość

Również spotkanie blogerek w tym tygodniu się odbyło <3

Anonimowy
Gość
Anonimowy

czytam Twojego bloga już od bardzo dawna (kagamu i fotobloga też pamiętam;)) ale jakoś nigdy nie komentowałam – świetnie piszesz, chyba się skuszę i kupię Twoją książkę 😉
teraz jednak czytam o walce z usosem i po prostu "high five" 😀 tyle że ja dopiero zaczynam studia (psychologia na ukw) cudem udało mi się zarejestrować do tej co chciałam grupy – 2 minuty i nie ma miejsc
masz naprawdę świetnego bloga, czytanie go to sama przyjemność 😉

Zakręcony Świat Marty
Gość

Szkoda,że tak szybko się zmyłaś, ale miałyśmy okazję porozmawiać ze sobą w drodze na spotkanie:)Oby więcej takich:) Buziak:*

Aleksandrowa
Gość

taki komentarz mocno niezwiązany z tematem postu 🙂 wiem że pisałaś na temat książki "Bóg nigdy nie mruga"? Książka ta zawiera 50 lekcji i chciałabym stworzyc projekt zapraszając inne blogerki do gościnnych postów z jedna lekcją 🙂 Byłabyś gotowa się czegoś takiego podjąc?

Aleksandrowa
Gość

no jasne 🙂 projekt ruszy najwcześniej za miesiąc a tylko jeśli znajdę kilka/kilkanaście blogerek chętnych do projektu 🙂 znasz może kogoś kto chciałby wziac udział? zarówno z blogów rozwojowych i innych ^^

Yvaine92
Gość

szkoda, że nie miałam okazji pogadać z Tb, ale planuję zorganizować kolejne spotkanie, już nie sponsorowane, może wtedy 😉 jtr będę testować poziomicę :3

Czarne Espresso
Gość

Bardzo intensywny tydzień 🙂 Teraz odpoczywaj 🙂

Previous
Piękny lakier który mnie nie lubi – Lovely nude 01
Tydzień pełen wrażeń ;)