To ja, próbująca jednocześnie korzystać z uroków Korfu, kręcić vloga i stories dla Was. Dwa lata temu.
Całe życie próbuję mieć ciastko i zjeść ciastko i udowodnić autorowi wiersza (przesuń palcem w bok, by zobaczyć), że się mylił.
Ale dobrze wiem, że ma rację.
#aniamaluje #grecja #podróżemałeiduże #girlswhotravel #wybory #dezycje #morze #szczerze_pisząc #wspomnienia

To ja, próbująca jednocześnie korzystać...

I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

Kim jestem, jak wyglądam, czym się zajmuję ?

Późno, bo późno, ale lepiej teraz, niż wcale. Wiszę Wam kilka słów o tym, kim jestem, ile mam lat, czym się zajmuję i tak dalej 🙂 Jeśli ktoś jest ciekawy, zapraszam dalej 🙂
Więc po kolei.
Mam na imię Ania. Lubię swoje imię. Proste, wpadające w ucho i chyba każdy zna jakąś Anię. Lubię jak ktoś zwraca się do mnie Aniu 🙂
Mam 22 lata (ok, będę mieć 6.10.2013 :). Z wykształcenia jestem pedagogiem – ukończyłam pedagogikę wczesnoszkolną i terapię pedagogiczną. Uwielbiam pracę z dziećmi i uważam, że nie ma uczniów głupich czy niezdolnych. Są tylko beznadziejni nauczyciele i idiotyczna presja testów,punktów,kluczy i ocen, zamiast rozwoju.

Oprócz pracy z dziećmi, moją drugą pasją zawsze było pisanie. Przez długi czas myślałam, że to z nim związana będzie moja przyszłość. W liceum wygrywałam różne konkursy literackie i publicystyczne, prowadziłam poczytnego fotobloga i dostałam się na warsztaty dziennikarskie. 

Zaczęłam nawet otrzymywać zlecenia na różne teksty, miewałam ciekawe propozycje… Ale w życiu bywa różnie. Wycofano pewien preparat który umożliwiał mi normalne funkcjonowanie i odezwały się moje oskrzela. Zawsze miewałam z nimi problemy i od urodzenia co chwilę miałam jakieś zapalenia i inne poważniejsze sprawy, ale od siedemnastego roku życia zaczęłam zjeżdżać na równi pochyłej.
Nie chcę tutaj zamieszczać ckliwej historyjki o swoich perypetiach z duszeniem się, niekończących się pobytach w szpitalach, milionie badań, używać słów genetyczne i nieuleczalne. Choroba wiele w moim życiu zmieniła. Początkowo na minus, bo byłam chodzącym zombie z temperaturą 32-33 stopnie Celsjusza. Po lekach czułam się tępa (dosłownie), dopadała mnie apatia i pytałam ciągle – dlaczego ja?


Z drugiej strony – zmieniło się dużo na plus. Przejęłam w stu procentach odpowiedzialność za swoje zdrowie. Nawiązałam kontakty z profesorami z poza Europy, przeczytałam mnóstwo rzeczy o płucach i oskrzelach, zmieniłam sposób odżywiania i zainteresowałam się medycyną naturalną. Wciąż nie funkcjonuję w pełni poprawnie, ale opanowałam większość objawów. Podtrzymanie tego stanu kosztuje mnie wiele energii, przychodzą też gorsze momenty ale… ciesze się, że to wszystko się wydarzyło.
 Oprócz poznania i opanowania objawów, poznałam i opanowałam swój umysł. Dzisiaj jestem dużo szczęśliwsza niż przed wycofaniem naturalnego leku który mi kiedyś pomagał, zanim jakieś medyczne lobby doprowadziło do jego wycofania. Jestem dzisiaj bardziej świadoma siebie i szczęśliwa. Gdyby nie to wszystko, pewnie żyłabym dzisiaj od piątku do piątku, nie robiąc ze swoim życiem nic sensownego.


 Zawsze byłam psiarą. Miałam ukochanego owczarka szkockiego-collie (ta sama rasa, co Lassie :)). Nadal kocham psy, ale od kiedy moja suczka odeszła z powodu starości, nie dorosłam do pokochania kolejnego psa, bez porównywania go do mojej rudej mordeczki.  Za to kilka lat temu, z nieznanych mi przyczyn, przekonałam się do kotów. Obecnie mam prawie dwuletnią kotkę Ninę i jej czteromiesięczne kociątko Schwarza (to miał być kocurek).

Z całej muzyki świata, najbardziej kocham zespół Queen i głos Freddiego. Jestem jednak absolutnie tolerancyjna i nie przeszkadza mi to, że ktoś słucha innej muzyki. Czasami jej nie rozumiem, czasami się z niej śmieję, ale podchodzę do tego na absolutnym luzie.


Często piszę z literówkami, bo staram się nadążyć za myślami. Kiedy chcę potem dokonać korekty całości, ingeruję w treść i tracę pierwotny sens wypowiedzi.

Nie jestem związana z żadną religią, chociaż czerpię garściami z wielu mądrości, które te religie za sobą niosą. Nie czuję się też związana z żadną ideologią ani opcją polityczną. 

W dni powszednie studiuję (magisterka z pedagogiki), piszę (tak, wciąż mam zlecenia), prowadzę czasem jakieś zajęcia dla dzieci. Miałam też dwóch uczniów którym pomagałam w nauce w ich domach, co dało mi wiele satysfakcji, jeśli czas mi pozwoli, chciałabym robić coś takiego nadal.

Uwielbiam się rozwijać.
Od niedawna jestem autorką książki. Jeśli ciekawi Cię więcej szczegółów, kliknij w obrazek, lub przeczytaj opinie na lubimyczytać. Książka na razie jest tylko e-bookiem, ale mam nadzieję, że w pierwszym kwartale 2014 roku ukaże się też wersja drukowana 🙂

kliknij wyżej po więcej szczegółów


Jeśli chcesz dowiedzieć się o mnie więcej, zapraszam do poczytania wpisów:
https://www.aniamaluje.com/2013/07/moja-zyciowa-filozofia-czyli-w-co-wierze.html
https://www.aniamaluje.com/2013/08/50-faktow-o-mnie-aniamaluje.html

Lub do odwiedzenia mojego minibloga, gdzie wklejam swoje inspiracje

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
coccinella
Gość

Witam Anię 🙂
Ania

ania notuje
Gość

To faktycznie dość popularne imię. Same Anie 😉

Booklover
Gość

I jeszcze jedna 😉

Ania.
Gość

i jeszcze ja! 🙂

thedarksideoflight
Gość

Ja też 🙂

Magdalena
Gość

nie miałam pojęcia, ze jestes autorką książki:)
zazdroszcze "wzięcia swego zdrowia w swoje ręce" mi jakoś brakuje zapału, a powinnam,

Remedy
Gość

Zawsze myślałam, że jesteś nieco starsza, a tu się okazuje, że jesteś tylko rok starsza ode mnie 😀 Ja swoje imię też lubię, ale wolę jak ktoś mówi do mnie Anka 😀 Psiarą jestem od zawsze i nawet ostatnio pojawił się u mnie post o psach i o tym, że posiadanie psa to jedno z moich największych marzeń. Do kotów nigdy nic nie miałam, ale byłam taka hmm trochę zdystansowana do nich, ale od pewnego czasu bardziej je polubiłam i być może kiedyś będę posiadaczką rosyjskiego niebieskiego, bo podoba mi się ich usposobienie i wygląd 🙂 Muzykę oczywiście też uwielbiam… Czytaj więcej »

Coś Szykownego
Gość

bardzo podoba mi się wszystko co robisz- zarowno wczesniej jak pisałam swojego 1wszego bloga bylas dla mnie i nadal jestes bardzo inspirujaca!!:) Napewno zakupie twojego eboka!!
podziwiam! to mi daje tylko do myslenia – bo wszystkie ograniczenia mam tylko w głowie:) zawsze tez lubialm pisac ale wydawało mi sie ze realizacja w bardziej szerszym zakresie jest niemożiwa!! A tu paatrzz!!:)
mega inspirujace!! a masz TYLKO 22 lata:)
juhhhu Anka!!:)

całussy
r.

Sonnaille
Gość

Wow, nie wiedziałam że masz swoją książkę. Szacun i wielkie brawa. 🙂 Na pewno zajrzę. 🙂
Zdrówka życzę! :*

marquisdered
Gość

Nie mogę się doczekać 2014!!! 😀 Taka książka to naprawdę świetny prezent dla przyjaciół! <3

megirosa
Gość

Gratuluję wydania książki 🙂 Jednak strasznie drażni mnie ten napis na samym dole, a raczej jego umiejscowienie. Nie wiem, czy to jest wersja robocza czy finalna, tak tylko mówię 😀

Turkusoowa
Gość

młoda a jaka śaiwdoma siebie i mądra dziewczyna,tylko Cię podziwiać 🙂
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia i samych życiowych sukcesów 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A jaką specjalność masz na mgr? No i jakie plany na przyszłość praca w szkole czy coś innego (wiadomo jeżeli da radę taką znaleźć sama wiem jak to jest z pracą po pedagogice)

Kasia
Gość

Nie miałam pojęcia o Twojej książce Aniu – chętnie do niej sięgnę 🙂 Życzę, aby Twoje marzenie o wydaniu jej się spełniły 🙂

kreconowlosa
Gość

O kurcze, muszę przeczytać książkę 😉

wonka080
Gość

Jesteś bardzo interesującą osobą. Podczas choroby często pytamy "Dlaczego ja?!", ale może tak miało być. Może w innych okolicznościach bylibyśmy innymi ludźmi. Gratuluję własnej książki 🙂 PS Ja też często robię literówki w pośpiechu, zbieram szybko myśli 😉

Czarne Espresso
Gość

Miło Cię poznać Aniu 🙂
Gratuluję wydania książki. Ludzie tacy jak Ty stanowią inspirację do tego, aby wziąć swoje życie we własne ręce i rozwijać się, spełniać marzenia…
Pozdrawiam!

Engine
Gość

ja też przeczytam! 🙂 miło Cię poznać jeszcze bardziej, wyglądasz baardzo młodziutko 🙂

Charlotte
Gość

nie ma głupich dzieci – są tylko głupi rodzice – tak mówi moja mama nauczyciel nauczania zintegrowanego 😉

ona
Gość

szaleństwo 🙂 oczywiście pozytywnie , pomyśleć kim tym będziesz za kilka lat, jak już teraz książkę napisałaś.
Jak będę miała więcej czasu to z pewnością przeczytam.
Teraz podczytuje i podglądam bloga, dziękuje, że jesteś 🙂

Fitty
Gość

Jesteś bardzo inspirującą osobą 🙂

Kinga
Gość

Muszę dorwać Twoją książkę:)

Jus tine
Gość

Ooo! Książka, autorska książka? O niczym innym nie marzę. Jak udało Ci się to osiągnąć?

Margerytka
Gość

Widzę, że mamy trochę wspólnego, choćby chęć rozwijania się i bycia szczęśliwą:)
Kiedy zobaczyłam to Twoje zdjęcie, uświadomiłam sobie, że mamy takie same oczy: ciemniejsze przy źrenicy, jaśniejsze im dalej od niej. 😉
Powodzenia z książką!:)

coraz-mniej
Gość

Kochając Queen i Freddiego dogadałabyś się z moim TŻ, on jest fanem od 3go roku życia 😀
Gratuluję napisania książki, ja tez napisałam ale niestety nie doczekała się publikacji w żadnej wersji ;P

Basia Szmydt
Gość

Siema Aniu!
Gratuluję książki i trzymam kciuki za Ciebie i Twoje zdrowie.
Pozdrawiam ciepło

Natalia
Gość

Gratuluje książki i pozytywnego podejścia do życia :)Z autopsji wiem, że nie jest łatwo wziąć życie w swoje ręce i realizować siebie i swoje marzenia, tym bardziej jest pod wrażeniem i trzymam kciuki za dalsze sukcesy 🙂

Słonecznik
Gość

Gratuluję wydania książki 🙂 Na pewno ją przeczytam 🙂
Już Ci to pisałam, ale powtórzę jeszcze raz, że jesteś bardzo inspirującą osobą 🙂

Pomysł na minibloga rewelacyjny!! Nie mam pojęcia czemu nie wpadłam na to wcześniej 😉 Mam swoje lubisie w zeszycie, który niestety gdzieś mi się zapodział 🙁 Więc chyba zgapię od Ciebie kolejną rzecz 😉

Słonecznik
Gość

Miałam przygodę z pinterestem, ale dla mnie to zbytni pożeracz czasu 😉
Szkoda, że zlikwidowali ClipBoard 🙁

vivamaja
Gość

Mam dwie piosenki "Queen", które dają mi największą siłę i motywację. Uwielbiam wiele ich utworów,
ale szczególnie ważne dla mnie są "Don't stop me now" oraz "Show must go on".

Zobacz ile się stało od momentu kiedy dałaś mi redds'a za notatki z niemieckiego.
Nie wiem czemu, ale ta sytuacja utkwiła mi w pamięci… 🙂
(Piwo i tak wypiła moja mama xd)

Patrzenie na ludzi, którzy się spełniają daje ogromną motywację!
Wielkie brawa!

Aqulla
Gość

Świetny pomysł na wpis! No i oczywiście tylko pogratulowac ksiązki i czekac na druk 😉 Chętnie ja sobie poczytam w wolnej chwilii 😉

Monika
Gość

Aniu (ten zwrot nie dlatego, że tak napisałaś, wcale nie!) jesteś strasznie pozytywnie nastawioną do życia osobą! Podoba mi się to bardzo 🙂 Czy masz świadomość tego, że dla większości Twoich czytelników jesteś wzorem? Wzorem do tego jak żyć, jak nie przejmować się porażkami, jak docierać do marzeń, jakie cele sobie stawiać? Kolejne pytanie to czy masz świadomość, że na Twoją stronę zagląda masa ludzi takich jak ja, którzy boją się zostawić tu jakiś ślad? Ty im w tym pomagasz! Mnie pomogłaś! Dziękuję 🙂 Mam nadzieję, że stanę się cierpliwa i systematyczna tak jak Ty. Uwielbiam pisać, ale brak mi… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie jestem co prawda Anią ( moja siostra jest),ale urodziłam się tak jak ty 6 października. Tyle,że duuuużo wcześniej niż ty. Bardzo lubię czytać twojego bloga. Pozdrawiam. Iwona.

Gaja
Gość

Gratuluję! To moje marzenie od zawsze – zostać pisarką, ale ja tylko marzę a Ty wzięłaś się do pracy i swoje marzenie po prostu zrealizowałaś. Czuję się jakbym dostała kopniaka w d…. Cieszę się z Twego sukcesu, tę książkę na pewno kupię 🙂

BogusiaM
Gość

Nie lubię e bookow ale jak sie pojawi wersja papierową to z chęcią przeczytam.

Monika
Gość

Też mam taki zamiar 😛

narja
Gość

Gratuluję wydania książki 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

https://wspieram.to/jak_to_dziala.html

Polecam polską wersję kick startera, czyli – "wspieram.to"! Świetnie piszesz, lubię Cię czytać, na pewno wesprę!

K.

eve.marie
Gość

Ciekawie jest przeczytać posta o Tobie i się czegoś dowiedzieć zaraz po tym jak tutaj się trafiło 🙂 Mam nadzieję, że ze zdrowiem będzie coraz lepiej. Ponoć większość chorób można wyleczyć lub złagodzić odpowiednią dietą, więc pewnie dobrze Ci idzie 🙂 Trzymam kciuki i na pewno będę częściej wpadała 🙂

supergirl
Gość

wkoncu!!! wkoncu!!! znalazłam kogos kto ma takie same 'dziwne' oczy jak ja!!! I z kropką! 😀
ale sie ciesze!! 🙂
Aniu, musze przeczytac tę ksiazke! czekam 🙂

Previous
Jak to jest z tym piciem wody? :)
Kim jestem, jak wyglądam, czym się zajmuję ?