Moje najlulubieńsze zdjęcie zrobione, gdy myślałam, że już po zdjęciach i się odwróciłam. Jak zawsze!

Miałam ostatnio potężny kryzys życiowy zupełnie bez powodu. Okoliczności nadal są takie same, nic się nie zmieniło, ale kryzys minął. I myślę, że to całkiem normalne, mamy różne etapy w życiu i czasem człowiek ma ochotę zwinąć się w kulkę i płakać, a czasem tańczyć. Wyjątkowo zmieniłam podejście i zamiast za wszelką cenę próbować wyjść z tego dołka, zaczęłam obserwować swoje potrzeby i za nimi podążać. Godzina leżenia i myślenia o niczym, zamiast wstania rano? Okej! Comfort food w środku nocy? Proszę bardzo. Trzy godziny w wannie i czytanie bardzo głupiej książki? Oczywiście.
Zamiast za wszelką cenę próbować poprawić swój humor, płakałam gdy miałam ochotę i wkurzałam się, gdy miałam taką potrzebę. I ojeny, czasami dobrze jest jednak poddać się fali i po prostu się na niej unieść.

Zdjęcie; @patabloguje 
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis  #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka

Moje najlulubieńsze zdjęcie zrobione, gdy...

Te kropki przy mojej twarzy to komary.
Komary są najbardziej śmiercionośnymi zwierzętami na świecie. Zabijają więcej ludzi niż rekiny, tygrysy, czy jadowite węże. Roznoszą malarię, dengę i wirusa Zika. Drugim największym mordercą jest człowiek. Pomijając już fakt, że mordujemy w imię „Boga” „granic” „honoru” siebie nawzajem urządzając krwawe wojny, to jeszcze jesteśmy pasożytem eksploatującym ziemię ponad miarę.

Ludziom, którzy z oszczędności i dla widoków kupili domy na wsi, śmierdzi nagle rzepak i domagają się, aby rolnicy zaprzestali uprawy. Usuwamy budki lęgowe dla Jerzyków, chociaż krzywdy nikomu nie robią. A jakieś dzbany na Mokotowie wytruły staw, bo żaby im skrzeczały i „rechot był nie do zniesienia”. O tym, że sami osiedlili się koło stawu i to był ich wybór już nie pomyśleli.

Chciałabym, żeby takie piękne widoki wciąż istniały za 20, 50 i 100 lat. Ten mały pies trzęsie się z radości jak może wytarzać się w trawie. My też tacy byliśmy, ze spodniami wiecznie zielonymi od wtartej w nie przy upadku trawy🌱
Co się nam stało?

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk

Te kropki przy mojej twarzy...

Kiedyś miałam straszny ból tyłka o ludzi wychodzących na papierosa. Siedzenie długo w pomieszczeniu to dla mnie koszmar. Jak wychodzę z kina na powietrze, to czuję się jak ktoś, kto wyszedł z jaskini😅
O ile w gimnazjum i w liceum wychodziłam zawsze z palącymi znajomymi (sama nie palę) i praktycznie co przerwę byłam na powietrzu, o tyle później było z tym jakoś dziwniej.
W szkole to jedynie niektórzy nauczyciele brali mnie za palacza i patrzyli z pogardą.Ale jak uzasadnić wychodzenie gdy nie palisz?
Śmak, po prostu wychodziłam :D. A gdy ktoś mówił „ty palisz?” albo: „ale ty przecież nie palisz!” odpowiadałam „ale muszę się przewietrzyć”. I tyle! Nikt nie urwał mi głowy, nie krzyczał na mnie z powodu tych 5 minut co dwie godziny.

Zamiast pielęgnowania w sobie wkurzenia na innych, skupiłam się na sobie.
Wkurzało mnie za to poczucie, że pracując z ludźmi ktoś zawsze notuje skrzętnie w głowie jak często wychodzisz do toalety i unosi brew gdy odbierasz prywatny telefon. Nie czuję się dobrze w takiej atmosferze, jestem przerażona tym jak traktuje się pracowników w Polsce. Dlatego pracuję sobie jako freelancer na swoim.
Nigdy nie wyszło mi nic dobrego z tego pielęgnowania w głowie ukłucia „bo inni”.
I w ogóle to polecam książkę Helmuta Schoecka „Zawiść: źródło agresji, destrukcji i biedy”. Jest w niej masa socjologicznych ciekawostek i zrobiłam z niej całą masę notatek czytając za pierwszym razem. Bardzo otworzyła mi głowę!
#szczerze_pisząc #blogerka #czesc #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #kropki #sukienka #polkadots

Kiedyś miałam straszny ból tyłka...

Każdy czasami potrzebuje zmian, ja potrzebowałam takiej. Czuję się lekko i świeżo!
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily  #blogerka #włosy #zmiana #fryzura #polkadots #sukienka #kropki #haircut

Każdy czasami potrzebuje zmian, ja...

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję. Nawet nie fizycznie, to inny rodzaj zmęczenia. Zmęczenie mnogością decyzji do podjęcia i wyborów do dokonania. Zmęczenie ilością rzeczy, walczących każdego dnia o moją uwagę. 
Kiedyś nie rozumiałam ludzi latających na all inclusive, mówiących fryzjerowi „rób co chcesz” albo wybierających buty w pierwszym sklepie, bez porównania oferty w 10 innych. Dzisiaj rozumiem. 
Każdy czasami potrzebuje odpoczynku umysłowego.

#lavieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #darlingdaily #szczerze_pisząc #discoverunder50k

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję....

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj się więcej, wstawaj wcześniej, kładź się później.
Nie wiem jak wy, ale ja nie kupuję tego bullshitu. Mam pracę, którą uwielbiam - copywriterka daje mi mnóstwo satysfakcji, lubię poprawiać wyniki i czuć, że moja praca pomaga komuś zwiększyć sprzedaż albo zredukować czas spędzany na odpowiadaniu na pytania klientów, bo zgrabnie naskrobałam wyczerpujący opis. Ale też potrzebuję przerwy. Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym pracujących ludzi często nie stać na samodzielne wynajęcia  mieszkania,  albo jedna wizyta u dentysty wpędza ich w długi. Jeden pełny etat powinien zapewniać pieniądze na godne życie.

Pamiętam jak kiedyś chciałam podkręcić kartę graficzną, by pograć w grę.
Pograłam. Chwilę.
Karta się spaliła.

Uczę się pracować mniej. Poleżeć brzuchem do góry. Zabrać książkę do parku. Odpoczywać. 
____
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj...

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg , bo są krzywe. najkrótsze sukienki jakie nosiłam były za kolano. No i głównie wybierałam spodnie.
To było głupie, wyrosłam z tego.
Ale wiele moich koleżanek wciąż jest na tym etapie. Nie założą latem szortów bo mają nogi: za blade, za chude, za grube, z cellulitem na który na pewno wszyscy będą patrzeć, z siniakami, pajączkami albo wuj wie co jeszcze. 
Kobietom zdarza się też odmówić spontanicznego wyjścia na basen czy nad jezioro, bo się nie wydepilowały.

Hmm, chodziłam ostatnio w krótkich sukienkach, chociaż nóg nie goliłam dwa tygodnie. Zazwyczaj co niedzielę sięgam po depilator, ale jakoś jedna mi wyleciała, a w kolejną jak miałam czas na ogarnianie siebie, to zrobiła się trzecia w nocy. Nie chciałam budzić sąsiadów bo depilator chodzi jak kosiarka.
Rok temu zrobiło mi się słabo i zaliczyłam glebę. Najpierw chodziłam z dwoma dorodnymi strupami na kolanach, potem z białymi śladami po nich. I też chodziłam w krótkich sukienkach, walić to. Może ze dwa razy jakiś Janusz skomentował, że chyba był awans w pracy, ale kto rządzi moim życiem, ja, czy strach przed spojrzeniami Januszy?😉 Nieważne jak wyglądają Twoje nogi, masz prawo chodzić w czym tylko chcesz. Czy masz 45 kg czy 145, czy nogi blade czy opalone, gładkie czy owłosione, paznokcie pomalowane czy nie. Nieważne, czy masz siniaki, pajączki, strupa, mnóstwo bąbli od komarów czy cellulit. To Twoje ciało.
Rób z nim co zechcesz! 🤗

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #wbutachbrilu

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg...

Kocham lato. Sporo rzeczy w nim mnie wkurza - komary i nagrzany beton, bo wycinka drzew pod nowy parking. Ale więcej zachwyca.
Zieleń. Polne kwiatki. Rumianek. Że kwitnie czarny bez, a syrop z bzu to najlepszy dodatek do lemoniady na świecie. Że rosną maki. I dmuchawce aż się proszą o zdmuchnięcie. Można nosić zwiewne sukienki. Najlepszy strój świata, majtki, sukienka, klapki i jesteś gotowa. Że można poczytać książkę w cieniu pod drzewem. Objadać się lodami i mówić, że to dla ochłody. Chodzić do kina plenerowego. Siedzieć nad Wisłą. Zajadać się mizerią. Albo truskawkami. 
Lada moment stanieje fasolka, i będę ją z lubością polewać bułką tartą na maśle. Przy obecnych cenach masła to będzie droższe niż kawałek schabu, ale to dla mnie smak lata. Tak samo jak kalafior.
Za co Ty kochasz lato? Tylko dobre rzeczy!
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Kocham lato. Sporo rzeczy w...

Widzicie to białe pudełko na zdjęciu? Zrobiłam sobie w Tunezji małą symulację i nie spakowałam kosmetyków. Kupiłam je na lotnisku i wcale nie wydałam na to ogromnej kwoty - ja zapłaciłam taniej niż w sieciowych drogeriach. Dużo taniej za porządny zestaw - róż, maskara, pomada do brwi i rozświetlacz zapłaciłam 113 zł zamiast rynkowej ceny 310. Chodźcie na bloga zobaczyć jak to zrobiłam ;) Rozwiewam tam też  kilka mitów związanych z podróżowaniem, w które zadziwiająco często ludzie wierzą oraz mam dla Was super zniżkę - 20% na zakupy w @aelia_duty_free_polska - idealna okazja by kupić taniej swój ulubiony podkład albo perfumy.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia #podróże #rabat #zakupy #kosmetyki #podróżemałeiduże #wakacje #sukienka #lato #girlsborntotravel #travelgirl 
Post we współpracy z @aelia_duty_free_polska 
Zdjęcie; @adriandmoch

Widzicie to białe pudełko na...

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków, kupiłam kilka przepysznych rzeczy. #szparagi i #pomidory (czekoladowe, moje ulubione!) skropione oliwą i przykre boczkiem pieką się właśnie w piekarniku. Z awokado zrobię przepyszne guacamole, które zjem z gruzińskim puri (na zdjęciu w papierowej torbie, do mojego woreczka na pieczywo się nie mieści). Jestem bardzo dumna z tych zakupów, bo dało się #bezplastiku i #zerowaste, chociaż kobiałka prawie mi się rozpadła w drodze ;). Ale jestem też przerażona kierunkiem, w którym zmierzamy. Ja miałam ogromny komfort, że mogłam czasowo pozwolić sobie na zakupy na bazarku. Że miałam też taki bazarek w rozsądnej odległości. Że nie byłam po pracy obładowana własnymi siatami, służbowym laptopem, na którym zabieram pracę do domu i torebką wypchaną pudełkiem w którym noszę lunch i butelką termiczną, więc miałam wolną rękę na kobiałkę. Że mam tyle przestrzeni w głowie, by dowiedzieć się trochę więcej o środowisku i działać, a nie zaprzątam myśli kalkulowaniem z którym rachunkiem bezpieczniej się spóźnić - czy lepiej mieć zaległości za prąd czy za telefon, bo akurat musiałam wydać pilnie na dentystę a nie miałam poduszki finansowej.
Ale i tak zaraz przyjdzie tu ktoś, kto nie pozwoli mi stawiać swoich małych kroczków i palcem wytknie 3 plastry boczku na szparagach albo zakup awokado, bo do jego produkcji zużywa się dużo wody.
Myślę, że z excela jasno wychodzi, że światu bardziej przyda się 100 osób ograniczających złe nawyki o 50%, niż 3 będące w 95% eko, ale osłabiające morale innych gdy tylko wdrożą jakąś mąłą zmianę.
#zakupy #eko #próbuję #szczerze_pisząc #aniamaluje #vintage #jedzenie #czystamicha

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków,...

Tangle teezer – oryginał i odpowiednik za 5 zł – recenzja porównawcza

Wspominałam kiedyś, że uwielbiam Tangle Teezer. Po krótkim, niezbyt udanym romansie ze szczotką z naturalnego włosia absolutnie pokochałam TT. Cała moje recenzja jest TUTAJ i do niej was odsyłam, bo nie zamierzam dublować opisu właściwości szczotki.

Kilka dni temu, moja koleżanka wróciła z podróży życia po Azji. Bawiła głównie na Goa (bo tanio:)), ale odwiedziła także Chiny. Poprzywoziła kilka ciekawych fantów, mi dostała się między innymi szczotka.
Jej koszt w przeliczeniu na złotówki to ok. 5 zł. Pod koniec wpisu poinstruuję Was, jak dokonać zakupu w podobnej cenie, nie wyjeżdżając do Chin 😉

Po lewej oryginalna TT, po prawej odpowiednik (napisałabym “podróbka” ale nie ma żadnego napisu tangle teezer ani nic w tym stylu:).
Wielkość, waga  kształt te same.


Moja oryginalna TT ma nieco powyginane “włoski”, ale intensywnie używam ją od półtora roku. Część czesząca jest nieco odbarwiona. Siostra zabrała ją raz na basen i postanowiła pokazać koleżankom jak to działa i dezynfekowałam ją wrzątkiem (a potem jeszcze dla pewności alkoholem), stąd kolor trochę “zszedł”.
Obie szczotki, oprócz takiej samej wagi (oceniam na oko), kształtu i wielkości mają także wspólny układ “włosia”. Dłuższe kolce przeplatane są krótszymi.
Jedyna różnica jest taka, że część czesząca szczotki za 5 zł wykonana jest z plastiku który daje lekko lustrzany efekt. Czarny jest złym wyborem jeśli tak jak ja – miewacie okresowo przesuszony skalp którego fragmenty możecie niestety podziwiać na szczotce (…, zauważyłam to dopiero teraz -.-).


Na tym etapie pokażę, jak rozróżnić oryginalną szczotkę Tangle Teezer od ewentualnej podróbki:

Obie szczotki można otworzyć, co jest praktyczne, bo można w nich przechowywać gumki do włosów czy wsuwki. Jednak oryginalna szczotka posiada na obu częściach wypukłe napisy ” UK Patent Pending”. Czarny odpowiednik tego nie ma, są za to brzydkie mazy które też zauważyłam dopiero przed chwilą, bo szczotki wcześniej nie otwierałam.

A teraz najważniejsze. Komfort i efekty.

W mojej ocenie nie ma żadnej różnicy! czarna szczotka ma trochę twardsze “włosie”, bo jeszcze się nie wyrobiło, ale nawet mi się to podoba, bo mogę mocniej pomasować się po skalpie 🙂 Szczotka sunie po włosach tak samo jak oryginalny TT. Jest charakterystyczne skrzypienie, jest ten sam efekt. Nie muszę się obawiać, że kiedy zrobi mi się jakiś supełek, jedynym rozwiązaniem będzie ścięcie splątanego kosmyka.
Podsumowując: skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? 🙂

Jak wiecie, ja swoją szczotę mam bezpośrednio z Chin, ale zawsze można zrobić tak, że to Chiny przyjadą do Was. Szczotkę wyglądającą podobnie do mojej (o ile nie taką samą) można kupić na ebayu. W tej chwili najniższa cena jaką widzę, to 5,34 zł z darmową przesyłką z Chin. Kilka razy zamawiałam różne przedmioty z Chin i zawsze byłam zadowolona. Przesyłka idzie 5-21 dni, najdłużej przemieszcza się po Polsce…;) Przy tak drobnych zamówieniach nie ma co obawiać się o cło.
 Tutaj same aukcje “kup teraz” z opcją darmowej przesyłki u różnych sprzedawców (klik).
Myślę, że to kwestia czasu aż szczotki odpowiedniki pojawią się na allegro, znając życie – pewnie jako oryginały…

Mam nadzieję, że mój wpis komuś pomógł :)!

Zachęcam do obserwowania bloga na boglovin:

Follow on Bloglovin

UWAGA: Wytwórców jest wielu, więc “szczotka od Chińczyka” którą ewentualnie kupisz, może różnić się od mojej.

Uściski, Ania

125
Dodaj komentarz

avatar
75 Comment threads
50 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nika.
Gość

Biere!
Moja TT jest już mocno zmasakrowana, miałam kupować nową w momencie przypływu gotówki, ale jak mogę mieć odpowiednik za niecałe dwa dolce to nie ma co się zastanawiać 😀

Magdalena
Gość

ooooo 😀 nie sądziłam ze jest identyczna. super, dokupię chiński odpowiednik.

kubekczekolady
Gość

Kurczę, chciałabym, ale nigdy nie zamawiałam przez ebay i chyba tego nie ogarniam … Jakby ktoś zamawiał i miał ochotę mi później oczywiście za opłatą wysłać z Polski, to ja chętnie :PP

mystylee
Gość

Ja tak samo…więc może jak ktoś się zna na ebayu to mógłby zorganizować wspólne zamówienie 🙂

gusia2205
Gość

Dziewczyny, ja przed chwilą rozpykałam i ebay i paypal 😉 bałam się jak diabli, ale to jest naprawdę proste 🙂

wiktoriajot
Gość

a można zamówić nie mając konta na eBayu? pomóżcie! może jakaś mała instrukcja?

mystylee
Gość

Trochę mi to zajęło ale szczotka zakupiona.
Dziękuję ,że chciałaś mi pomóc 🙂

wiktoriajot
Gość

może dam radę, powiedz mi tylko czy na Paypal wpłaca się pieniądze przez konto internetowe czy tak jak na allegro wpłaca sie je na poczcie? 🙂

jojojoj
Gość

mówisz, że cło od większej kwoty, a teoretycznie jest ono od 150euro, czyż nie? nie orientujesz się może od jakich kwot tak naprawdę mniej więcej dowalają cło?

jojojoj
Gość

(nie wiem czy się poprzedni komentarz dodał)
mówisz, że cło, a teoretycznie jest ono od 150euro, czyż nie? dlatego mam pytanie – może się orientujesz od jakich kwot realnie jest ono dowalane, bo słyszałam niejednokrotnie, że od mniejszych.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kiedyś zamawiałam zestaw z chin do rzęs – zafascynowana metodą 1;1 chciałam się pobawić troche takim tańszym i w sumie dobrze , bo szybko uznalam , że chyba nie czas, ale nie o tym …. kiedy wartosc czegos w paczce celnikow uznawana jest za większą wysyłają list zebysmy odesłali dowody zakupu. 2 razy tak miałam , że wartość była ok 100-180zł i musiałam wysyłać potwierdzenie zapłaty, strone z jakiej kupiłam w sensie numer aukcji pod jakim nikiem itd u jakiego sprzedawcy. Więc chyba to cło naliczaja jak sie nie udowodni , po odesłaniu tego wszystkiego do nich ,listonosz mi przynosił… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czyli zamawiajac jedną szczotkę nie zapłace za cło? Trosze się boję ale mysle, ze zaryzykuję. W końcu to tylko 5 zł

Króliczek Doświadczalny
Gość

Super, ja nie mam TT, tylko Detangler, ale i tak kosztował 35 zł. A za 5 zł warto kupić sobie drugą, żeby była do torebki 🙂 też jestem zwolennikiem podejścia 'skoro nie ma różnicy to po co przepłacać' (u mnie na blogu właśnie opisałam tańszy zamiennik słynnych Yankee Candle) 🙂

kajkosz
Gość

Hmmm… paypal mnie przerasta, dlatego raczej nie kupię na ebayu, ale mam w pobliskim miasteczku 2 chińskie sklepy, w których jest tak bardzo wszystko, że TT pewnie też się znajdzie 🙂 Nie pomyślałam, żeby go tam szukać, dzięki za podpowiedź 😉

Ruda_Henna
Gość

U mnie też jest kilka takich sklepów, będę musiała zerknąć, ale daj znać czy u Ciebie są 😉

Monika | RefreshYourDaily
Gość

Zaintrygowałaś mnie i chyba też się skuszę 😉

Kamila Ziel
Gość

Nie mam jeszcze tej szczotki bo szkoda mi było pieniędzy na nią, ale teraz się zastanowię nad zakupem 🙂 Dzięki!

meds
Gość

moja jest już w drodze, teraz jeszcze bardziej się cieszę, skoro nie ma aż takiej różnicy.

Gaja
Gość

Wszyscy dookoła zachwycają się TT – ja niestety nie potrafię dostrzec w niej niczego nadzwyczajnego. Za 49 zł (tyle zapłaciłam za swoją ponoć oryginalną) spodziewałam się większego komfortu. Szczotka jest niewygodna aż nie chce mi się nią czesac. Używa jej mąż do swoich krótkich włosów. Jest ktoś komu ta szczotka również nie pasuje?

Erroay
Gość

To naprawdę nic nie kosztuje? Ile liczą sobie za przeliczanie waluty i usługi? Mam na myśli PayPal.

Erroay
Gość

Czyli nic się nie dopłaca za usługę PayPal nie mając tam konta? Bo w regulaminie jest taki podpunkt, który mówi, że mogą sobie potrącić za usługi pewne kwoty i tak się trochę cykam 😉

onepart0fme
Gość

mi zawsze coś zabierają przy przeliczaniu walut, ale przy małych kwotach raczej się tego nie odczuwa 🙂

little sunshine.
Gość

moje tt powoli się zużywa i tym razem mam ochotę sięgnąć właśnie po 'ebayowską' wersję;)

ona
Gość

super już zamawiam, będę miała szczotkę za 5 zł, o mamo, zaraz tworzę wpis o ręczniku do włosów za 5 zł 😉

gusia2205
Gość

Ha! Udało się – kupiłam pierwszą rzecz na ebayu 😀 dzięki Tobie 🙂 pokonałam paypala 😛 jednak naprawdę jest banalny w obsłudze 🙂 teraz czekam na przesyłkę 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a może jakiś wpis o obsłudze właśnie paypal czy ebay? skoro wiesz jak to robić, to mogłoby pomóc innym zupełnie nie zorientowanym i nie wiedzącym nawet jak sięza to zabrać:P jak ja:)

ona
Gość

To proste jeśli masz konto internetowe w banku i na allegro, to eBay jest jeszcze prostszy w rejestracji.
Ja już kupiłam.
Rejestrujesz się na ebay i na paypal, wpłacasz na paypal dowolną kwotę, ja tylko 6 zł, żeby na szczotkę było i już.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

heja;) chciałabym sobie kupić tą szczotkę, ale kompletnie się na tym nie znam ogólnie boje się coś kupować przez neta… i mam pytanie czy jako gość bez rejestracje bedzie dobrym rozwiązaniem??

Olga Cecylia
Gość

Czego się boisz konkretnie? Kupowanie bez rejestracji jest mniej bezpieczne, bo nie masz praw przysługujących zarejestrowanym użytkownikom.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam oryginał i zupełnie nie podzielam zachwytów nad nią. Ot zwykła szczotka nic szczególnego jak dla mnie przereklamowana.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Super, jak widać nie trzeba przepłacać, efekt taki sam 🙂
Dzięki :*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja jakoś nie pokochałam się z moim TT 🙁 nie wiem, może mam za gęste i zbyt grube włosy, ale ta szczotka nie radzi sobie z ich rozczesywaniem lepiej, niż zwykła szczotka.
Ale super, że zrobiłaś takie porównanie, bo oryginalny TT faktycznie jest drogi i moim zdaniem zupełnie nie wart swojej ceny 🙂

wonka080
Gość

A czy ten chiński odpowiednik nie śmierdzi tanim plastikiem, ani niczym podobnym nieprzyjemnym dla nosa? 😉

wonka080
Gość

A jednak! 🙂 Nie mam oryginału, jeszcze mnie ten szał nie dopadł, bo nie mam problemów z rozczesywaniem włosów, więc nie wiem 🙂

coraz-mniej
Gość

Przydatna notka! Fajnie się czytało.

Jak wiadomo wszystko się robi teraz w Chinach 😀 ja mam mojego TT kompakta i niedługo wersję Elite, moooże z czasem się skuszę na tego z ebuy bo pomyślałam że byłby świetny do nakładania masek itd. 🙂

Katarzyna kobieceszufladki
Gość

Widziałam ostatnio w chińskim sklepie taką szczotkę i się zastanawiałam czy jest sens ją kupić, ale wrócę po nią po Twoim poście!

Lady Snow
Gość

Wow, chyba się zaopatrzę 🙂 A chińskie zakupy na eBayu robię co jakiś czas i oszczędzam na akcesoriach w sieciówkach ^^ trochę się czeka (raz ponad miesiąc) ale jak się poskarżyłam w komentarzu to następna przesyłka przyszła w tydzień i jeszcze dostałam tracking number ;D tyle wygrać ;P

Maliniarka
Gość

no powiem, że zaskoczyłaś mnie 🙂

Booklover
Gość

Zastanowię się nad kupnem bo byłam ciekawa tego fenomenu a tyle kasy nie chce wydawac 😛

Kokodylek
Gość

Jak miałam długie włosy, to zastanawiałam się nad kupnem TT. Teraz mi się już nie przyda, ale fajnie, że można mieć jego odpowiednik za ułamek ceny oryginalnego 🙂

Olga Cecylia
Gość

Mam TT sprowadzony z UK, wydawało mi się, że oryginalny… Ale ma inny kształt niż te szczotki, które pokazujesz (całkiem obły, taka nerka) i nie daje się otworzyć. Ciekawe.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zamówiłam i mam nadzieję, że spodoba mi się na tyle żeby kupić wersję z zamknięciem 😀

Kedi
Gość

a ja mam takie pytanie czy kompaktowa tt też da się otworzyć, wie ktoś może ? 😀 bo słyszałam o otwieraniu tt, ale nie wiem JAK miaabym ją otworzyć . 😀

BogusiaM
Gość

ja mam orginał kompaktowy, ale skoro podróbka sprawdzona to jak ktoś chce kupić i nie przepłacać to czemu nie:p

Sylwia
Gość

Kupuję po wypłacie 🙂 Już dawno chciałam mieć też normalną wersję TT, bo ta składana, do torebki, spisuje się super 🙂

Kamila1987
Gość

Z sercem w gardle zamówiłam 😀 Choć nigdy wcześniej tego nie robiłam, konto PayPal mam, założyłam tylko ebaya 😛 Nie jest tak ciężko, mam nadzieję, że wszystko dobrze zrobiłam 😀

pandorcia
Gość

Zastanawiam się już od dłuższego czasu nad zakupem tej szczotki (właściwie od Twojej poprzedniej recenzji :3) i chyba wreszcie tego dokonam 😀 Wygodne i praktyczne 🙂

PS Zmieniłam adres bloga: http://anty—materia.blogspot.com/

Anemay
Gość

Kurczę i teraz mam ochotę kupić tą chińszczyznę. 😀 Może się okażę najlepszą przyjaciółką? Kto wie? 😀

Piękna Bestia
Gość

oo dobrze wiedzieć. Mój TT ma już roczek albo dwa i wygląda na sfatygowany 🙂

HappyHolic
Gość

Kurczę, mi zupełnie nie spasowała ta szczotka. Ale za to sprawiłam frajdę przyjaciółce 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu w sobote ide na wesele sama, nie lubie i nie umiem tanczyc, jak mam to przezyc? 🙁 Strasznie nie lubie takich imprez, a tym razem nie wypada odmowic.

Coś Szykownego
Gość

no proszę… a ja wydałam tyle pieniędzy na TT …dobrze wiedzieć na przyszłość:)

Czella
Gość

Jakoś do tej pory nie ciągnęło mnie do TT, ale za piątaka, to aż żal nie wypróbować 🙂 Dziękuję Ci za cynk 🙂

Madlen
Gość

No fakt za piątunię to i ja bym se wzięła i to ze 2 sztuki nawet 😉

paranoJa
Gość

kiedyś przyjaciółka mojej mamy pokazała mi tę szczotkę i od tej pory jestem nią zachwycona, ale nigdy jakoś nie zebrałam się do zakupu, ale za piątaka… skoro nie ma różnicy… chyba się skuszę. 😉

Marta
Gość

mam TT i ją kocham, nie zamieniłabym na żadną drogeryjną szczotki, ale tę tańszą wersję chętnie bym wypróbowała 😉

ps. do zobaczenia na spotkaniu blogerek :)))

Anonimowy
Gość
Anonimowy
Justa
Gość

Jak ktoś napisał na górze mój TT też ma inny kształt. jest taki obły. Nigdy nei słyszałam że TT można otworzyć! 😮 dlaczego? Nie potrafię moje otworzyć. nei chcę zepsuć :/

rose vanilla
Gość

O widzisz czyli wcale nie trzeba wydawac 50 zł na TT 🙂 Faktycznie wydaje mi się, że taka szczotka nie jest rzeczą trudną do podrobienia, no ale chwalę pomysłodwacę za wymyślenie TT i chyba nie skusiłabym się na podróbę dla zasady.

Aqulla
Gość

Zastanawiałam się nad kupnem oryginału ale po przeczytaniu Twojego wpisu zdecydowanie wybiorę podróbkę 😉 Dzięki!

Wioleta Szymańska
Gość

WOOOW Kochan na Twoim blogu dowiedziałam się mnóstwo świetnych rzeczy. Pięknie prowadzisz tego bloga TAK TRZYMAĆ 🙂 POZDRAWIAM

PaulinaShow
Gość

jezuuu jak ja cię kocham za ten wpis bo pod moim filmikiem aż wrze .. Czy moglabym podlinkowac twój wpis pod filmem ?

PaulinaShow
Gość

dzięki kochana <3

Monika | RefreshYourDaily
Gość

Moja już przyszła i dziękuję za polecenie, nie żałuję 🙂

ona
Gość

moja też dziś przyleciała do mnie, liczyć 16 dni czyli ok, a ja cieszę się jak dziecko 🙂 dziękuje :*

Basi W
Gość

Aniu! Dziękuję Ci za post, zastanawiałam się nad kupnem TT, ale 60zł za kawałek plastiku to dla mnie jednak za dużo. Dziś zamówiłam 3 sztuki-dla siebie i koleżanek. Czekam na przesyłkę 🙂

Previous
Delikatny róż, czyli ładny lakier który nie powala
Tangle teezer – oryginał i odpowiednik za 5 zł – recenzja porównawcza