Ale się cieszę, że mogę pokazać Wam moją ulubioną część świata! Zieloną, barwną, zupełnie inną! Nabieram tutaj potrzebnego mi dystansu i pokory. Jest taka książka profesora Obuchowskiego „Galaktyka potrzeb” i oprócz tych znanych z klasycznej piramidy, opowiada właśnie o potrzebie dystansu. Mam dystans do siebie, do swoich wpadek, do życia. Bez niego bym zwariowała! Ale nigdzie nie nabieram takiego dystansu jak właśnie w Azji. Traktuję tutaj życie tak, że nie mam szczegółowego planu, mówię TAK! wszystkiemu, co do mnie przychodzi i na co moje ciało nie spięło się w obronnym NIE. Dziękuję, że śledzicie moje przygody, wkładam mnóstwo czasu w złożenie relacji, dlatego dziękuję za ich wyświetlanie! ♥️
I jaram się ogromnie, że jest Was już tutaj 50 TYSIĘCY🎈 dziękuję każdemu, kto podsyłał moje stories albo mój profil dalej - czuję radochę, że mogę pokazać Wam to, czego doświadczam i jeszcze większą na myśl, że powoli kończę ebooka ze wskazówkami jak zorganizować sobie do A do Z podróż na własną rękę. Wiem, że wielu z Was wybiera biura podróży bo nie wie jak. Pokażę! 
W końcu jestem pedagożką, moją życiową misją jest stawanie się tym mostem, po którym można przejść dalej, do przodu.
Tak mi kiedyś napisał Nietzsche, tego się trzymam!
Dzięki raz jeszcze, uwielbiam Was🥰
#redress #czerwonasukienka #aniamaluje #travelbloger #solofemaletraveler #bali #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #indonezja #azja #aniamaluje #szczerze_pisząc

Ale się cieszę, że mogę...

Ta #podróż jest fajna, bo nie wiem jaki będzie mój kolejny krok. Biorę, co daje mi życie. Nie oceniam, obserwuję. Jak zawsze założenia kompletnie rozjechały się z rzeczywistością - przez ten cały czas przeczytałam może ze 20 stron książki! Scenariusze pisane przez życie są ciekawsze. A ja jestem ciekawska. Pytam, dopytuję, wściubiam nos tam, gdzie nie powinnam. Szukam różnych perspektyw. Miałam odpocząć, a każdego dnia zasypiam kamiennym snem z nadmiaru wrażeń! I podoba mi się to bardzo. Jestem w Azji solo, bo chciałam wyjść poza swoją bańkę. Poznać ludzi z innych kultur, prowadzących inny styl życia niż ja, mających fajne pomysły. 
Często w DM-kach pytacie jak to jest, że poznaję tylu ludzi. Gdzie poznać przyjaciółkę, gdzie chłopaka.
Moja wskazówka? Wyjdź z tego domu sama, nie czekaj na towarzystwo. Jak wyjdziesz z koleżanką, to z dużym prawdopodobieństwem pozostaniesz w towarzystwie tej koleżanki. Pozbądź się tego myślenia „poszłabym na jogę, ale nie mam z kim” i idź! 
Ja idę!
#aniamamuje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #canggu #beach #plaża 
#solotraveler #travelblogger

Ta #podróż jest fajna, bo...

Wielu ludzi w moim wieku nie godzi się na scenariusz studia-kredyt na 30 lat- praca do śmierci i chce od życia czegoś innego. Taki scenariusz też jest bardzo ok, czasami sama bym chciała być w stanie wykonywać prostą pracę, o której nie będę myśleć jak z niej wyjdę! Mój mózg tak nie potrafi, zawsze coś kombinuję! W moim pokoleniu mnóstwo ludzi nie szuka mało uczęszczanych ścieżek. Tworzymy własne. Ja nigdy nie sądziłam, że będę mogła utrzymywać się z bycia Anią. Każdego dnia jestem za to wdzięczna!
To zdjęcie zrobił mi Varin. Blade Runner (kocham! Ale jeszcze bardziej ostre pióro Philipa K. Dicka) odcisnął na nim takie wrażenie, że zajął się fotografią, której motywem są neony. Podkłada lusterko pod obiektyw i bach - gotowe. Zabawa trwa godzinę, kosztuje ok. 150 zł. Ze mną był jeszcze chłopak ze Słowacji. Varin ma ok. 20 bookingów miesięcznie i jest w stanie utrzymać się w Bangkoku z takiego pstrykania. Oznaczam go wam na zdjęciu!
Gdyby można było utrzymywać się ze wszystkiego, za co chciałbyś otrzymywać wynagrodzenie? Ja zawsze chciałam żyć z pisania. Jestem szalenie wdzięczna, że sobie taką możliwość stworzyłam a XXI wiek mi to umożliwił. 
A Ty? Może wystawisz na Airbnb za 200 zł naukę lepienia pierogów dla turystów? Why not! #neonbangkok #neonphotography #aniamaluje #travelgirl #podróże #podróżemałeiduże

Wielu ludzi w moim wieku...

Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem towarzystwa do podróżowania - ja pracuję skąd chcę, innych ogranicza urlop. Szybciutko się to zmieniło i teraz nie mam najmniejszego problemu z ogarnięciem towarzystwa. I co zabawne - gdy jest w zasięgu ręki, mam ogromną potrzebę podróży solo. To zupełnie inny vibe, inne przygody, inny rodzaj doświadczenia!
Kiedyś bardzo chciałam wydać książkę z wydawnictwem. Dzisiaj co miesiąc jakieś  mi to proponuje. Wolę sama. I bardzo często gdy podobał mi się jakiś chłopak i okazało się, że z wzajemnością - automatycznie traciłam nim zainteresowanie🙈. To okropny sposób życia, wiecznie chcę tego, czego nie mam, a gdy mam, to już nie chcę😏. Staram się z tym walczyć, ale tez obserwować bacznie z czego wynikają te moje pragnienia.
Wow, dzisiaj zaczyna się moja podróż. Spędzę w niej 35 dni, planuję odwiedzić 3 kraje, w których jeszcze nie byłam i do jednego wrócić. Jak wyjdzie? Czas pokaże. Jedno jest pewne - ja zawsze sobie poradzę i zawsze znajdę sposób by mieć to, czego chcę. Tutaj np. chciałam zjeść śniadanie z widokiem na morze, ale nie było sensownej knajpy więc... przytargałam z @aleksandranajda stół i krzesła z mieszkania. 
Najbliższe 24h spędzę pewnie offline, bo mam cholernie długą przesiadkę, którą zamierzam przeznaczyć na zwiedzanie... sami zgadnijcie jakiego miasta 😉 mam czas aby wykombinować w jaki sposób chcę zamieszczać relacje i jednocześnie zachować bezpieczeństwo nie oznaczając się w czasie rzeczywistym😊 
Trzymajcie za mnie kciuki! #podróże #girlswhotravel #solotravel #solofemaletraveler #aniamaluje #karaiby #podróżemałeiduże

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem...

Tangle teezer – oryginał i odpowiednik za 5 zł – recenzja porównawcza

Wspominałam kiedyś, że uwielbiam Tangle Teezer. Po krótkim, niezbyt udanym romansie ze szczotką z naturalnego włosia absolutnie pokochałam TT. Cała moje recenzja jest TUTAJ i do niej was odsyłam, bo nie zamierzam dublować opisu właściwości szczotki.

Kilka dni temu, moja koleżanka wróciła z podróży życia po Azji. Bawiła głównie na Goa (bo tanio:)), ale odwiedziła także Chiny. Poprzywoziła kilka ciekawych fantów, mi dostała się między innymi szczotka.
Jej koszt w przeliczeniu na złotówki to ok. 5 zł. Pod koniec wpisu poinstruuję Was, jak dokonać zakupu w podobnej cenie, nie wyjeżdżając do Chin 😉

Po lewej oryginalna TT, po prawej odpowiednik (napisałabym “podróbka” ale nie ma żadnego napisu tangle teezer ani nic w tym stylu:).
Wielkość, waga  kształt te same.


Moja oryginalna TT ma nieco powyginane “włoski”, ale intensywnie używam ją od półtora roku. Część czesząca jest nieco odbarwiona. Siostra zabrała ją raz na basen i postanowiła pokazać koleżankom jak to działa i dezynfekowałam ją wrzątkiem (a potem jeszcze dla pewności alkoholem), stąd kolor trochę “zszedł”.
Obie szczotki, oprócz takiej samej wagi (oceniam na oko), kształtu i wielkości mają także wspólny układ “włosia”. Dłuższe kolce przeplatane są krótszymi.
Jedyna różnica jest taka, że część czesząca szczotki za 5 zł wykonana jest z plastiku który daje lekko lustrzany efekt. Czarny jest złym wyborem jeśli tak jak ja – miewacie okresowo przesuszony skalp którego fragmenty możecie niestety podziwiać na szczotce (…, zauważyłam to dopiero teraz -.-).


Na tym etapie pokażę, jak rozróżnić oryginalną szczotkę Tangle Teezer od ewentualnej podróbki:

Obie szczotki można otworzyć, co jest praktyczne, bo można w nich przechowywać gumki do włosów czy wsuwki. Jednak oryginalna szczotka posiada na obu częściach wypukłe napisy ” UK Patent Pending”. Czarny odpowiednik tego nie ma, są za to brzydkie mazy które też zauważyłam dopiero przed chwilą, bo szczotki wcześniej nie otwierałam.

A teraz najważniejsze. Komfort i efekty.

W mojej ocenie nie ma żadnej różnicy! czarna szczotka ma trochę twardsze “włosie”, bo jeszcze się nie wyrobiło, ale nawet mi się to podoba, bo mogę mocniej pomasować się po skalpie 🙂 Szczotka sunie po włosach tak samo jak oryginalny TT. Jest charakterystyczne skrzypienie, jest ten sam efekt. Nie muszę się obawiać, że kiedy zrobi mi się jakiś supełek, jedynym rozwiązaniem będzie ścięcie splątanego kosmyka.
Podsumowując: skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? 🙂

Jak wiecie, ja swoją szczotę mam bezpośrednio z Chin, ale zawsze można zrobić tak, że to Chiny przyjadą do Was. Szczotkę wyglądającą podobnie do mojej (o ile nie taką samą) można kupić na ebayu. W tej chwili najniższa cena jaką widzę, to 5,34 zł z darmową przesyłką z Chin. Kilka razy zamawiałam różne przedmioty z Chin i zawsze byłam zadowolona. Przesyłka idzie 5-21 dni, najdłużej przemieszcza się po Polsce…;) Przy tak drobnych zamówieniach nie ma co obawiać się o cło.
 Tutaj same aukcje “kup teraz” z opcją darmowej przesyłki u różnych sprzedawców (klik).
Myślę, że to kwestia czasu aż szczotki odpowiedniki pojawią się na allegro, znając życie – pewnie jako oryginały…

Mam nadzieję, że mój wpis komuś pomógł :)!

Zachęcam do obserwowania bloga na boglovin:

Follow on Bloglovin

UWAGA: Wytwórców jest wielu, więc “szczotka od Chińczyka” którą ewentualnie kupisz, może różnić się od mojej.

Uściski, Ania

125
Dodaj komentarz

avatar
75 Comment threads
50 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nika.
Gość

Biere!
Moja TT jest już mocno zmasakrowana, miałam kupować nową w momencie przypływu gotówki, ale jak mogę mieć odpowiednik za niecałe dwa dolce to nie ma co się zastanawiać 😀

Magdalena
Gość

ooooo 😀 nie sądziłam ze jest identyczna. super, dokupię chiński odpowiednik.

kubekczekolady
Gość

Kurczę, chciałabym, ale nigdy nie zamawiałam przez ebay i chyba tego nie ogarniam … Jakby ktoś zamawiał i miał ochotę mi później oczywiście za opłatą wysłać z Polski, to ja chętnie :PP

mystylee
Gość

Ja tak samo…więc może jak ktoś się zna na ebayu to mógłby zorganizować wspólne zamówienie 🙂

gusia2205
Gość

Dziewczyny, ja przed chwilą rozpykałam i ebay i paypal 😉 bałam się jak diabli, ale to jest naprawdę proste 🙂

wiktoriajot
Gość

a można zamówić nie mając konta na eBayu? pomóżcie! może jakaś mała instrukcja?

mystylee
Gość

Trochę mi to zajęło ale szczotka zakupiona.
Dziękuję ,że chciałaś mi pomóc 🙂

wiktoriajot
Gość

może dam radę, powiedz mi tylko czy na Paypal wpłaca się pieniądze przez konto internetowe czy tak jak na allegro wpłaca sie je na poczcie? 🙂

jojojoj
Gość

mówisz, że cło od większej kwoty, a teoretycznie jest ono od 150euro, czyż nie? nie orientujesz się może od jakich kwot tak naprawdę mniej więcej dowalają cło?

jojojoj
Gość

(nie wiem czy się poprzedni komentarz dodał)
mówisz, że cło, a teoretycznie jest ono od 150euro, czyż nie? dlatego mam pytanie – może się orientujesz od jakich kwot realnie jest ono dowalane, bo słyszałam niejednokrotnie, że od mniejszych.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kiedyś zamawiałam zestaw z chin do rzęs – zafascynowana metodą 1;1 chciałam się pobawić troche takim tańszym i w sumie dobrze , bo szybko uznalam , że chyba nie czas, ale nie o tym …. kiedy wartosc czegos w paczce celnikow uznawana jest za większą wysyłają list zebysmy odesłali dowody zakupu. 2 razy tak miałam , że wartość była ok 100-180zł i musiałam wysyłać potwierdzenie zapłaty, strone z jakiej kupiłam w sensie numer aukcji pod jakim nikiem itd u jakiego sprzedawcy. Więc chyba to cło naliczaja jak sie nie udowodni , po odesłaniu tego wszystkiego do nich ,listonosz mi przynosił… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czyli zamawiajac jedną szczotkę nie zapłace za cło? Trosze się boję ale mysle, ze zaryzykuję. W końcu to tylko 5 zł

Króliczek Doświadczalny
Gość

Super, ja nie mam TT, tylko Detangler, ale i tak kosztował 35 zł. A za 5 zł warto kupić sobie drugą, żeby była do torebki 🙂 też jestem zwolennikiem podejścia 'skoro nie ma różnicy to po co przepłacać' (u mnie na blogu właśnie opisałam tańszy zamiennik słynnych Yankee Candle) 🙂

kajkosz
Gość

Hmmm… paypal mnie przerasta, dlatego raczej nie kupię na ebayu, ale mam w pobliskim miasteczku 2 chińskie sklepy, w których jest tak bardzo wszystko, że TT pewnie też się znajdzie 🙂 Nie pomyślałam, żeby go tam szukać, dzięki za podpowiedź 😉

Ruda_Henna
Gość

U mnie też jest kilka takich sklepów, będę musiała zerknąć, ale daj znać czy u Ciebie są 😉

Monika | RefreshYourDaily
Gość

Zaintrygowałaś mnie i chyba też się skuszę 😉

Kamila Ziel
Gość

Nie mam jeszcze tej szczotki bo szkoda mi było pieniędzy na nią, ale teraz się zastanowię nad zakupem 🙂 Dzięki!

meds
Gość

moja jest już w drodze, teraz jeszcze bardziej się cieszę, skoro nie ma aż takiej różnicy.

Gaja
Gość

Wszyscy dookoła zachwycają się TT – ja niestety nie potrafię dostrzec w niej niczego nadzwyczajnego. Za 49 zł (tyle zapłaciłam za swoją ponoć oryginalną) spodziewałam się większego komfortu. Szczotka jest niewygodna aż nie chce mi się nią czesac. Używa jej mąż do swoich krótkich włosów. Jest ktoś komu ta szczotka również nie pasuje?

Erroay
Gość

To naprawdę nic nie kosztuje? Ile liczą sobie za przeliczanie waluty i usługi? Mam na myśli PayPal.

Erroay
Gość

Czyli nic się nie dopłaca za usługę PayPal nie mając tam konta? Bo w regulaminie jest taki podpunkt, który mówi, że mogą sobie potrącić za usługi pewne kwoty i tak się trochę cykam 😉

onepart0fme
Gość

mi zawsze coś zabierają przy przeliczaniu walut, ale przy małych kwotach raczej się tego nie odczuwa 🙂

little sunshine.
Gość

moje tt powoli się zużywa i tym razem mam ochotę sięgnąć właśnie po 'ebayowską' wersję;)

ona
Gość

super już zamawiam, będę miała szczotkę za 5 zł, o mamo, zaraz tworzę wpis o ręczniku do włosów za 5 zł 😉

gusia2205
Gość

Ha! Udało się – kupiłam pierwszą rzecz na ebayu 😀 dzięki Tobie 🙂 pokonałam paypala 😛 jednak naprawdę jest banalny w obsłudze 🙂 teraz czekam na przesyłkę 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a może jakiś wpis o obsłudze właśnie paypal czy ebay? skoro wiesz jak to robić, to mogłoby pomóc innym zupełnie nie zorientowanym i nie wiedzącym nawet jak sięza to zabrać:P jak ja:)

ona
Gość

To proste jeśli masz konto internetowe w banku i na allegro, to eBay jest jeszcze prostszy w rejestracji.
Ja już kupiłam.
Rejestrujesz się na ebay i na paypal, wpłacasz na paypal dowolną kwotę, ja tylko 6 zł, żeby na szczotkę było i już.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

heja;) chciałabym sobie kupić tą szczotkę, ale kompletnie się na tym nie znam ogólnie boje się coś kupować przez neta… i mam pytanie czy jako gość bez rejestracje bedzie dobrym rozwiązaniem??

Olga Cecylia
Gość

Czego się boisz konkretnie? Kupowanie bez rejestracji jest mniej bezpieczne, bo nie masz praw przysługujących zarejestrowanym użytkownikom.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam oryginał i zupełnie nie podzielam zachwytów nad nią. Ot zwykła szczotka nic szczególnego jak dla mnie przereklamowana.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Super, jak widać nie trzeba przepłacać, efekt taki sam 🙂
Dzięki :*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja jakoś nie pokochałam się z moim TT 🙁 nie wiem, może mam za gęste i zbyt grube włosy, ale ta szczotka nie radzi sobie z ich rozczesywaniem lepiej, niż zwykła szczotka.
Ale super, że zrobiłaś takie porównanie, bo oryginalny TT faktycznie jest drogi i moim zdaniem zupełnie nie wart swojej ceny 🙂

wonka080
Gość

A czy ten chiński odpowiednik nie śmierdzi tanim plastikiem, ani niczym podobnym nieprzyjemnym dla nosa? 😉

wonka080
Gość

A jednak! 🙂 Nie mam oryginału, jeszcze mnie ten szał nie dopadł, bo nie mam problemów z rozczesywaniem włosów, więc nie wiem 🙂

coraz-mniej
Gość

Przydatna notka! Fajnie się czytało.

Jak wiadomo wszystko się robi teraz w Chinach 😀 ja mam mojego TT kompakta i niedługo wersję Elite, moooże z czasem się skuszę na tego z ebuy bo pomyślałam że byłby świetny do nakładania masek itd. 🙂

Katarzyna kobieceszufladki
Gość

Widziałam ostatnio w chińskim sklepie taką szczotkę i się zastanawiałam czy jest sens ją kupić, ale wrócę po nią po Twoim poście!

Lady Snow
Gość

Wow, chyba się zaopatrzę 🙂 A chińskie zakupy na eBayu robię co jakiś czas i oszczędzam na akcesoriach w sieciówkach ^^ trochę się czeka (raz ponad miesiąc) ale jak się poskarżyłam w komentarzu to następna przesyłka przyszła w tydzień i jeszcze dostałam tracking number ;D tyle wygrać ;P

Maliniarka
Gość

no powiem, że zaskoczyłaś mnie 🙂

Booklover
Gość

Zastanowię się nad kupnem bo byłam ciekawa tego fenomenu a tyle kasy nie chce wydawac 😛

Kokodylek
Gość

Jak miałam długie włosy, to zastanawiałam się nad kupnem TT. Teraz mi się już nie przyda, ale fajnie, że można mieć jego odpowiednik za ułamek ceny oryginalnego 🙂

Olga Cecylia
Gość

Mam TT sprowadzony z UK, wydawało mi się, że oryginalny… Ale ma inny kształt niż te szczotki, które pokazujesz (całkiem obły, taka nerka) i nie daje się otworzyć. Ciekawe.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zamówiłam i mam nadzieję, że spodoba mi się na tyle żeby kupić wersję z zamknięciem 😀

Kedi
Gość

a ja mam takie pytanie czy kompaktowa tt też da się otworzyć, wie ktoś może ? 😀 bo słyszałam o otwieraniu tt, ale nie wiem JAK miaabym ją otworzyć . 😀

BogusiaM
Gość

ja mam orginał kompaktowy, ale skoro podróbka sprawdzona to jak ktoś chce kupić i nie przepłacać to czemu nie:p

Sylwia
Gość

Kupuję po wypłacie 🙂 Już dawno chciałam mieć też normalną wersję TT, bo ta składana, do torebki, spisuje się super 🙂

Kamila1987
Gość

Z sercem w gardle zamówiłam 😀 Choć nigdy wcześniej tego nie robiłam, konto PayPal mam, założyłam tylko ebaya 😛 Nie jest tak ciężko, mam nadzieję, że wszystko dobrze zrobiłam 😀

pandorcia
Gość

Zastanawiam się już od dłuższego czasu nad zakupem tej szczotki (właściwie od Twojej poprzedniej recenzji :3) i chyba wreszcie tego dokonam 😀 Wygodne i praktyczne 🙂

PS Zmieniłam adres bloga: http://anty—materia.blogspot.com/

Anemay
Gość

Kurczę i teraz mam ochotę kupić tą chińszczyznę. 😀 Może się okażę najlepszą przyjaciółką? Kto wie? 😀

Piękna Bestia
Gość

oo dobrze wiedzieć. Mój TT ma już roczek albo dwa i wygląda na sfatygowany 🙂

HappyHolic
Gość

Kurczę, mi zupełnie nie spasowała ta szczotka. Ale za to sprawiłam frajdę przyjaciółce 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu w sobote ide na wesele sama, nie lubie i nie umiem tanczyc, jak mam to przezyc? 🙁 Strasznie nie lubie takich imprez, a tym razem nie wypada odmowic.

Coś Szykownego
Gość

no proszę… a ja wydałam tyle pieniędzy na TT …dobrze wiedzieć na przyszłość:)

Czella
Gość

Jakoś do tej pory nie ciągnęło mnie do TT, ale za piątaka, to aż żal nie wypróbować 🙂 Dziękuję Ci za cynk 🙂

Madlen
Gość

No fakt za piątunię to i ja bym se wzięła i to ze 2 sztuki nawet 😉

paranoJa
Gość

kiedyś przyjaciółka mojej mamy pokazała mi tę szczotkę i od tej pory jestem nią zachwycona, ale nigdy jakoś nie zebrałam się do zakupu, ale za piątaka… skoro nie ma różnicy… chyba się skuszę. 😉

Marta
Gość

mam TT i ją kocham, nie zamieniłabym na żadną drogeryjną szczotki, ale tę tańszą wersję chętnie bym wypróbowała 😉

ps. do zobaczenia na spotkaniu blogerek :)))

Anonimowy
Gość
Anonimowy
Justa
Gość

Jak ktoś napisał na górze mój TT też ma inny kształt. jest taki obły. Nigdy nei słyszałam że TT można otworzyć! 😮 dlaczego? Nie potrafię moje otworzyć. nei chcę zepsuć :/

rose vanilla
Gość

O widzisz czyli wcale nie trzeba wydawac 50 zł na TT 🙂 Faktycznie wydaje mi się, że taka szczotka nie jest rzeczą trudną do podrobienia, no ale chwalę pomysłodwacę za wymyślenie TT i chyba nie skusiłabym się na podróbę dla zasady.

Aqulla
Gość

Zastanawiałam się nad kupnem oryginału ale po przeczytaniu Twojego wpisu zdecydowanie wybiorę podróbkę 😉 Dzięki!

Wioleta Szymańska
Gość

WOOOW Kochan na Twoim blogu dowiedziałam się mnóstwo świetnych rzeczy. Pięknie prowadzisz tego bloga TAK TRZYMAĆ 🙂 POZDRAWIAM

PaulinaShow
Gość

jezuuu jak ja cię kocham za ten wpis bo pod moim filmikiem aż wrze .. Czy moglabym podlinkowac twój wpis pod filmem ?

PaulinaShow
Gość

dzięki kochana <3

Monika | RefreshYourDaily
Gość

Moja już przyszła i dziękuję za polecenie, nie żałuję 🙂

ona
Gość

moja też dziś przyleciała do mnie, liczyć 16 dni czyli ok, a ja cieszę się jak dziecko 🙂 dziękuje :*

Basi W
Gość

Aniu! Dziękuję Ci za post, zastanawiałam się nad kupnem TT, ale 60zł za kawałek plastiku to dla mnie jednak za dużo. Dziś zamówiłam 3 sztuki-dla siebie i koleżanek. Czekam na przesyłkę 🙂

Previous
Delikatny róż, czyli ładny lakier który nie powala
Tangle teezer – oryginał i odpowiednik za 5 zł – recenzja porównawcza