Jak możesz być zadbana, będąc niezbadana?! Rzuciłam dzisiaj w żywej dyskusji z @kasia_coztymseksem. Kasia oczywiście jest mądra i się bada ale powiedziała, że mam to zapisać🙃
Rozmawiałyśmy o wielu rzeczach, np. o tym, że żyjemy w dziwnym kraju, w którym seks można uprawiać (nie lubię tego słowa, to nie pole) od 15-tego roku życia, a do ginekologa można iść od 18-ego. I tak sobie rozmawiamy o tym, co ja uważam, że Kasia fajnego robi dla kobiet ucząc je o tym, że seks może być fajny i przyjemny (a nie dla każdego niestety jest😥), i co Kasia uważa, że ja robię fajnego ucząc kobiety, że powinny mieć własne pieniądze a w relacje z innymi wchodzić bo chcą, a nie z ekonomicznej konieczności🙅🏻‍♀️💸
Gdzieś tam zawędrowałyśmy w odmęty relatywnie drogiego, szczególnie dla młodych ludzi dostępu do specjalistów.
I z jednej strony tak, totalnie się zgadzam. 15 minut wizyty bez żadnych badań to 150 zł (ja tyle płacę) a jak robisz przy okazji badania to kwota się zwiększa. To rzeczywiście może to boleć. Sama byłam w miejscu, w którym oglądałam każdą złotówkę 5x
✅ALE! Priorytety, dziewczyno, priorytety! Nigdy nie miałam problemu by określić, że są rzeczy ważne i ważniejsze.
Nie wiem i nie rozumiem, jak można co 3 tygodnie chodzić na rzęsy i hybrydy, a  3 lata nie być u ginekologa. Na tej samej zasadzie nie rozumiałam Gruzinów z nowymi telefonami, ale bez zębów🤯
Na studiach miałam stary model telefonu a mój pierwszy tablet, dzięki któremu mniej kserowałam i moglam czytać książki na legimi, nagrzewał się tak mocno, że musiałam go wkładać do lodówki by odpoczął. 
Ale zawsze mam zrobione badania i nie unikam lekarzy, bo to ważne❗️
Nie mówię zresztą tylko o finansach. Łatwiej jest „zadbać o siebie” idąc na te hybrydy niż pobiegać, prawda?
Don’t get me wrong, sama lubię mieć pomalowane paznokcie, lubię, a nawet uwielbiam Julię z @mayeye_warsaw , do której chodzę na rzęsy i chciałabym, aby jej biznes się rozkręcał.
Ale! First things first. Nie możesz być zadbana i niezbadana jednocześnie. Badaj się dziewczyno, ok? Gdy następnym razem gdy powiesz sobie „ale psycholog/ginekolog/terapeuta/fizjoterapeuta” jest drogi, zastanów się czy dobrze ustalasz priorytety. Nr 1 to Ty!

Jak możesz być zadbana, będąc...

Mój detoks od social mediów nadal trwa i dzielnie trzymam się narzuconej sobie maksymalnie godziny dziennie. Streszczając się powiem tylko, że wykorzystuję moment siedzenia na tyłku w Warszawie na spotkania z tymi wszystkimi cudownymi ludźmi, których przez ciągle bycie w rozjazdach nieco zaniedbałam. Podoba mi się to, chociaż dzisiaj naszło mnie na szybkie sklecenie „tygodnika”, więc macie coś do poczytania na blogu.
Zdjęcie w Tunezji zrobiła @ewaszabatin nie mam pojęcia kiedy, ale dobrze pokazuje mój mały problem z telefonem, który stał się przedłużeniem ręki. Kolory podkręciłam presetem Madryt, od @krzysztof_adamek i @instafiltry.pl, tylko zostawiłam po swojemu niebieski.

Pytanie za sto punktów: zerknij w zakładkę „twoja aktywność” na instagramie i napisz ile czasu dziennie spędzasz w tej aplikacji. Jestem ciekawa!
#aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #wakacje ##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #lato #afryka #tunisia

Mój detoks od social mediów...

Uwielbiam to zdjęcie. Książki i wzorzyste rajstopy to najpopularniejsze prezenty jakie dostaję. Prezentem jaki sama chciałabym sobie podarować jest czas⏳ Właśnie zamknęłam ogromny projekt🥳. Powinnam uczcić to kieliszkiem szampana i relaksem, tymczasem  pierwsza myśl brzmiała „o cudownie! wreszcie będę miała czas na pisanie własnego ebooka i tekstów na bloga”. A potem uświadomiłam sobie, że ja zawsze mam nad sobą coś, co POWINNAM napisać. Nie pamietam kiedy miałam od tego wolną głowę. I tak jak cenię sobie szalenie dywersyfikację przychodów i wolność twórczą jaką mi daje, tak potrzebuję też wolności OD tworzenia. Nie da się tego streścić wpisem na IG, ale Fromm swoją genialną „Ucieczką od wolności” poukładał mi kiedyś w głowie. Potrzebuję powiedzieć sobie, że mogę bez konsekwencji dla swojej psychiki być wolna od bloga i instagrama i nie czynić z nich ważnych filarów mojej tożsamości. Ustawiam sobie jeszcze ostrzejszy limit czasowy na instagrama (godzinę dziennie!). Mam ochotę pisać i wrzucać tutaj coś tylko wtedy, gdy będzie mnie na to cisnąć jak na sikanie po siedmiogodzinnej jeździe z Tbilisi do Batumi.Może będę milczeć całymi dniami, może naparzać treściami jak szalona, dowiem się tylko postanawiając, że nie muszę! Pssst! Ograniczyłam na profilu komentowanie tylko dla osób; które mnie obserwują. Kompletnie wyzwoliłam się myśli o tym, że konto powinno rosnąć. Dałam sobie do końca roku czas na wolność także od zarabiania. Jestem ciekawa co będę CHCIAŁA robić czując, że mam ten cudowny komfort, że nie muszę.

#przerwa #aniamaluje #szczerze_pisząc #rajstopy #nogi #książka #kropki

Uwielbiam to zdjęcie. Książki i...

Wrzuciłam wczoraj na stories najbardziej memiczne momenty mojego życia (są w przypiętych!) i bezkonkurencyjnie wygrał gołąb, który leciał na mój tyłek😅. Naszła mnie przy tej okazji pewna myśl, której nie mogę wyrzucić z głowy. Zostanę pewnie zjechana i już słyszę te komentarze pod tytułem „zdefiniuj kobiecość!!!1”, ale nie czuję, abym miała jakiś obowiązek coś tu definiować, tak samo jak nie umiem zdefiniować czym jest chemia między dwójką ludzi i czemu czasami nie ma jej z kimś, kto teoretycznie łapie się we wszystkie nasze kryteria a „to coś” ma ktoś, kto do nich nie pasuje😉
Więc myśl, która mnie dręczy to ta, że poza aktorkami czy piosenkarkami mało widzę kobiet odnoszących sukcesy czy dzierżących władzę, które nie ukrywałyby swojej - no właśnie - kobiecości.
I nie zrozumcie mnie źle, jestem na tym etapie, że czuję się świetnie gdy mam na sobie bluzę ze sponge bobem, ale  co takiego sprawia, że kobiety w polityce ubierają się bardziej jak Angela Merkel czy Beata Szydło niż jak nie wiem, Angelina Jolie?
Może to, że gdy Magdalena Ogórek (nie głosowałam na nią!) kandydowała w wyborach prezydenckich, to nikt nie pytał jej o poglądy,  a media opisywały wyłącznie jej sukienki i sposób układania włosów?
Co takiego sprawia, że mądra kobieta nie może podkreślić strojem swoich pośladków?
Nie, nie uważam jakoby tyłek i cycki były jedynym co mam do zaoferowania (w ogóle co za debilne określenie) więc nie czuję abym musiała to skrywać i „najlepsze zostawić na koniec”, ale drapie mnie to, gryzie i męczy. 
Jakieś spostrzeżenia?

Wrzuciłam wczoraj na stories najbardziej...

Jestem dziewczyną leniwą. Chociaż nie, nie migam się od pracy i obowiązków. Jestem po prostu wygodna! Nie dla mnie 10 kroków koreańskiej pielęgnacji, ale niestety przy wrażliwej cerze nie mogę sobie pozwolić na całkowite olanie tematu. Wrażliwa, skora do podrażnień cera szybko się na mnie zemści, jeśli nie poświęcę jej chwili uwagi wieczorem. Jeśli jesteś wrażliwcem jak ja - możesz śmiało zerknąć w drogerii na półkę z linią physio mikrobiom marki tołpa.
Moja cera nie ma ze mną lekko, bo ciągle podróżuję (zmieniam twardość wody i powietrze) a do tego nie śpię tyle ile powinnam. A z tymi kosmetykami się polubiłam, bo działają po prostu tak, jak trzeba! Na stories możecie zobaczyć jak wygląda. 
#tołpa #pielęgnacjatwarzy #physio #oczyszczanie #kosmetyki #uroda #makijaż  #pielęgnacja #blogerka #zakupy #krem #blogkosmetyczny #twarz #polskiekosmetyki #kosmetyczka #blogurodowy #piękno #kosmetyk #dzieńdobry #nawilżenie #aniamaluje 
Post we współpracy z marką @tolpa_mniej_wiecej

Jestem dziewczyną leniwą. Chociaż nie,...

Czy jeśli w Gruzji podoba mi się nie tylko to, że jest pięknie, miło i pysznie, ale też tanio, to znaczy, że akceptuję wyjątkowo niefortunne geopolityczne położenie kraju?🤔🤯
Pierwszy raz ta myśl zastrzeliła mnie gdy odnotowałam w swojej głowie, że z roku na roku mój ukochany Lwów staje się wyraźnie droższy. 
A potem dałam sobie mentalnego plaska w twarz, bo w sumie fajnie, że ludzie się bogacą. Nie chciałabym, aby Polska słynęła wyłącznie z tego, że jest tanio i można się za grosze naj*bać. 
W 2000 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosiło 700 zł. Pamiętam jak rodzice wielkim wysiłkiem kupili mi za jednym zamachem dwa pierwsze tomy Pottera. To było super, zawsze na prezenty chciałam tylko książki, ale dopiero z perspektywy gruzińskich cen zaczynam to doceniać.

Gruzja jest niesamowita nie tylko dlatego, że jest tania. Jest niesamowita tak po prostu. Różnorodna, pyszna. Z przebogatą mitologią, kulturą, alfabetem i dumą, która nie pozwala się ugiąć przed wielkim, groźnym sąsiadem. Jasne, Gruzja jest najbliższym nam kulturowo krajem będącym w top15 pod kątem niskiego Consumer Price Index (w uproszczeniu: stosunek zarobków do kosztów życia) i rozumiem, że dla wielu ludzi to będzie kraj taniej najebki, ale dla mnie to była jedna z najciekawszych podróży w życiu. 
Przy okazji; 
Czy znacie jakąś dobrze wydaną wersję gruzińskich mitów? Może być po angielsku :). #georgia #georgia🇬🇪 #georgiatravel #gruzja #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniapodróżuje

Czy jeśli w Gruzji podoba...

„Nie jestem w stanie znieść myśli, że ugnę się pod naporem ich spojrzeń i pozwolę się zawstydzić. Bo nie robię nic złego. Posiadanie ciała nie jest niczym złym. To kultura, która mówi kobiecie, że jest grzeszna jest do wymiany. Nie ważne, czy ktoś stwierdzi, że grzeszne są odsłonięte włosy czy sterczące sutki, to nie kobieta jest odpowiedzialna za odczucia, które budzi w mężczyznach. Każdy sam musi nauczyć się panować nad swoimi emocjami.” Na blogu o jeszcze jednym, ale super ważnym powodzie, dla którego chodzę bez stanika. Uświadomiłam sobie ten powód dopiero wczoraj, ale jest turbo, naprawdę turbo ważny.
Chodźcie na bloga, bo warto!
#blogerka #aniamaluje #szczerze_pisząc #bodyshaming #ciałopozytywne #bodypositivity #bezstanika ##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia #tunis #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka

„Nie jestem w stanie znieść...

Z pieskami w Gruzji jest jak z tym chłopakiem, który wpatruje się w ciebie cały wieczór i chociaż w ogóle ci się nie podoba, z grzeczności odwzajemnisz uśmiech. Albo wymienisz 5 grzecznościowych zdań, nic co wychodziłoby poza small talk, ale będziesz tego żałować przez najbliższe miesiące. Chłopak bowiem znajdzie cię na wszystkich możliwych kanałach social media (chociaż zna tylko twoje imię!) i będzie cię tam nękał aż znajdzie sobie inny cel.
No właśnie. Pieski. Jest ich dużo, brykają sobie wolno, są najedzone i zakolczykowane, ale Gruzja nie ma pieniędzy na schroniska a walka z niekontrolowanym rozrodem jest walką z wiatrakami - pieski mnożą się przecież na „terenach kontrolowanych przez Rosję”. Milutkie, łaszące się, kochane. Ale jak dasz o dwa głaski za dużo albo podzielisz się obiadem, będą za tobą łazić wszędzie i przyprowadzą kolegów.

Oczywiście noszę antybakteryjny żel do rąk i to byłby idealny moment na wplecienie w narrację reklamy, ale niestety nikt mi nie zapłacił. A szkoda!🤪
Anyway - i Gruzja i pieski spoko. Ciężko przestawić się tylko na myślenie, że one nie są bezdomne, a wolne, jak wiewiórki u nas, ale warto brać pod uwagę uwarunkowania kulturowe i ekonomiczne zanim wyda się osąd ;) #Gruzja #Georgia #georgiatravel #georgiatrip #aniamaluje #aniapodróżuje #pies #pieski #twierdza #fortyfikacje #podróże #podróżemałeiduże #dogsofinstagram #wakacje 
Fot: @troyann

Z pieskami w Gruzji jest...

Dawno się tak nie objadłam! Kocham podróże na wschód. Albo inaczej - ja kocham dzikość. Tu jest dziko, tu jest fajnie, tu jest smacznie. Jest mi dobrze. 
Właśnie zjadłam przepyszne jedzenie w knajpie w której taka potężna pani każe ci tonem nieznoszącym sprzeciwu zamówić. Liczy utarg na liczydle. Jedzenie jest obłędne. Zrobiłam sobie dzisiaj wolne od relacji na stories, ale jutro kierunek ➡️ #kazbegi. Już kupiłam rękawiczki, w poniedziałek chodziłam w letniej kiecce, jutro założę zimową kurtkę🙈
Cudowna ta #gruzja ♥️
#georiga #georgiatravel #georgiatrip #tbilisi #kaukaz #termy #łaźnie #podróżemałeiduże #podróże #aniamaluje #aniapodróżuje 
Zdj; @troyann

Dawno się tak nie objadłam!...

Proszę tylko nie osądzać skakania po dachach na obcasach, sama wiem, że to głupie! Ale te kozaki nie są bardzo wysokie a dachy term stabilne. 
#Gruzja jest niesamowita, #tbilisi jak wyjęte z jakiejś bajki. Nowoczesność miesza się z ruinami, z jednej strony wyluzowani hipsterzy w industrialnych przestrzeniach, z drugiej pobożni młodzi ludzie robiący znak krzyża przed każdym kościołem. Mityczna #kolchida zachwyca detalami, kontrastami, różnorodnością i pysznym jedzeniem. 
Ja szanuję też za to, że Gruzini totalnie potrafią w Cross selling i upselling. I wszyscy zawsze zadowoleni.
Fajnie tu, codziennie zachwyca mnie coś innego! 
#georgia #georgiatravel #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #girlswhotravel 
Zdj: @troyann

Proszę tylko nie osądzać skakania...

Poziomica do włosów, czyli alternatywa Creaclip (szybkie podcinanie i cieniowanie)

Poziomica do włosów to prosty i bardzo przydatny gadżet dla każdej włosomaniaczki. Myślę, że przyda się także każdej mamie, szczególnie jeśli dziecko obawia się fryzjera 🙂 Ja się nie bałam, a i tak skończyłam z takim czymś :

(więcej na ten temat tu)
Wracając do tematu. Poziomicę do włosów widziałam kiedyś na Youtube. Bardzo rzadko jestem zadowolona z usług fryzjera, ale od kiedy chodzę do niego wyłącznie na podcinanie końcówek, nie kaprysiłam za bardzo. Mam odwieczny problem z końcówkami, więc mimo zainwestowania w nożyczki fryzjerskie, końcówki zawsze dwoiły się i troiły. I to już kilka dni po podcięciu! Miałam na głowie wszystkie rodzaje rozdwojeń z tej grafiki.  Koleżanka poleciła mi, abym ścinała końce maszynką, na sucho. Było to wybawienie! Z tym, że musiałam biegać na każde takie podcięcie do fryzjera. Nigdy nie rozumiałam dlaczego ścięcie końcówek na sucho (bez mycia) jest droższe przy włosach długich niż krótkich. Mnie ta przyjemność kosztowała zawsze 25 złotych, choć trwała chwilę ;))

Na creaclip wpadłam kiedyś na Youtubie. Byłam oczarowana! 
Oryginalny zestaw składa się z dwóch poziomic
To dwie podłużne spinki. Dłuższa służy do przycinania całych włosów, krótsza do mniejszych partii, np. grzywki. Obie wyposażone są w zamknięcia oraz zbiorniczki z płynem, czyli typową poziomicę 😉
Co można z tym zrobić?

Bardzo szybko pocieniować włosy bez straty na długości:
albo na kilka innych sposobów
ścinać grzywkę

boba


młodzieżową fryzurę

boba  z grzywką

czy po prostu podciąć włosy na równo


Lub w kształt Litery V (co przetestowałam)

Możliwości jest cała masa! Oficjalny kanał Creaclip na Youtubie tutaj
I wszystko było naprawdę piękne. Poza ceną – te dwa kawałki plastiku kosztowały 29.99 USD. Bez przesyłki. Czyli 100 zł plus ok. 20 złotych za przesyłkę z USA. Hmm, trochę za dużo. Zapomniałam o creaclip na jakieś dwa lata, ale trzymałam ją na swojej wishliście. A dzisiaj jestem szczęśliwą posiadaczką odpowiednika. Prawo przyciągania czy co? :))

Wracając do poziomicy, jej cena wyniosła 90 CNY (juanów), czyli niecałe 15 dollarów. Na nasze – jakieś 47 złotych. Oglądałam te filmiki kilka razy, spinki różnią się chyba tylko brakiem napisu “creaclip” i opakowaniem z chińskimi napisami 🙂 Zdecydowałam się za nią zapłacić 50 złotych i była to dobra inwestycja ;))

Stosowanie jest dokładnie tak samo banalne jak na filmiku. Ja zdecydowałam się na opcję z cięciem V. Było to szybsze niż w metodzie z kitkami i przesuwaniem gumek. Ścinałam maszynką

Po prostu rozczesujesz włosy, robisz przedziałek na środku głowy i przyczepiasz klips. Ustawiasz poziomicę tak, żeby bąbelek był po środku i tniesz. Można nożyczkami, można maszynką (co osobiści wolę).
Podcinałam na mokro siostrze końcówki kręconych włosów i też była zadowolona 😉

Teraz korci mnie grzywka na bok (długa) i nie kryję – cieniowane włosy.

Przy okazji chciałam tylko napisać, że nie miałam kontaktu z oryginalnym produktem i nie wiem jak się sprawuje. Zachęcam do inwestowania w oryginalny zestaw i podzielenia się wrażeniami – jestem bardzo ciekawa jak się sprawdza ;))

Co sądzicie o takich gadżetach? 🙂

Uściski, Ania

70
Dodaj komentarz

avatar
42 Comment threads
28 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyAniamalujegorzkakokoszkaO PAIkupasi Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Balbina Ogryzek
Gość

ciekawe, wcześniej o tym nie słyszałam. Zwłaszcza, że nie lubię fryzjerów 😉 Wczoraj od jednego wróciłam i pozbyłam się ok 25 cm włosów, a może i więcej. Jestem prawie całkiem zadowolona, a to rzadkość 😀 Widzę, ze Ty też obcięłaś sporo 🙂

Kana
Gość

To jest genialne! 😀 muszę w to zainwestować 🙂 dzięki za taką informację 🙂

Kinga
Gość

Dobrze, ze o tym piszesz!

mamahelenki
Gość

uwielniam takie gadzety !!!! zachęciłas mnie ! 🙂

Anna
Gość

Ja tez 😛

hattu
Gość

Po Twoim poście zamówiłam odpowiednik TT, czekam niecierpliwie na przesyłkę ^^ Co do poziomic – bardzo, ale to baaardzo kuszące… 😀

hattu
Gość

jeśli faktycznie nie wyrywa włosów, to to czekanie jest drobnostką 🙂

Agnieszka Zyśk
Gość

Ja też czekam na swoją szczotę i też kupiłam po Twoim wpisie. Na razie jestem spłukana, ale jak nie sprzedasz spinek to chętnie kupię za jakiś czas:)

Agnieszka Zyśk
Gość

Dziękuję:* ale jak nie będziesz mogła to zrozumiem, bo na razie zapożyczyłam się na Kraków, więc to trochę potrwa;)

coraz-mniej
Gość

Świetna sprawa, muszę ją mieć. Jestem pewna, że znajdzie się u mnie za jakiś czas bo jest to genialna sprawa!!! 🙂

https://kosmetyczneblogerki.fora.pl/ zapraszam na pierwsze forum zrzeszające blogerki kosmetyczne, lakieromaniaczki, włosomaniaczki i nie tylko 🙂

Magdalena
Gość

ale cudeńko! balabym się scinac warstwy i boby, ale koncówki i grzywka jak najbardziej.

bloo.
Gość

Bardzo ładnie Ci to wyszło. Ja mam kręcone włosy i obawiam się, że potrzebowałabym pomocy drugiej osoby. Ale skoro u Twojej siostry dało radę… Może za jakiś czas będą jeszcze tańsze 🙂

Engine
Gość

z chęcią bym przygarnęła te cudo 😀 ale portfel piszczy :/

ona
Gość

Ciekawa byłam tego posta :), fajny wynalazek, do zabezpieczania końcówek włosów polecam serum Joanna rzepa, od kiedy stosuje, nie wiem co to rozdwojone końcówki i spokojnie sobie zapuszczam.
Wow świetny ten plecak. A ja czekam na zamówioną szczotkę do włosów 🙂
Nie wiedziałam, że jesteś z Bydgoszczy 🙂 ja wracam tam już w październiku.

Una
Gość

Jaki świetny wynalazek! Nigdy nie słyszałam o czymś takim. Chyba poszukam na eBayu!

Juszczak Kasia
Gość

Masz cudowny kolor:) Cóż to za farba?

Latika
Gość

Przemyślę to. Wygląda to bardzo praktycznie. Ilość, albo czas do kiedy można zamówić jest jakoś ograniczony?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

O proszę co za cudaki.Fryzjerów też nie lubię bo często mają gdzieś to co mówię i robią po swojemu. Ale chodzić muszę.Dzisiaj byłam podciąć grzywkę i przy okazji z umyciem i prostowaniem włosów i zabuliłam za to 50zł no ale chociaż dobrze obcięta bo to i grzywkę często mi paprali ale dobrze że mi włosy szybko rosną. Z grzywką mogę ryzykować wizyty u fryzjerów ale jeżeli chodzi o całość to już od jakiegoś czasu chodzę tylko do jednego bo mam dość partaczenia.

marika
Gość

Oj kochana,oniemniałam z zachwytu!CUDO!Szkoda,że nie miałaś możliwości przetestowania.

Weronika - FAJNY BLOG o podróżach
Gość
Weronika - FAJNY BLOG o podróżach

ale śmieszny patent 😀 i fajnie, że w takim praktycznym kształcie, żeby przypadkiem nie wyszedł nam zbytni garnek ;)) mi by chyba mimo wszystko zadrżała ręka, jakbym miała sama obcinać włosy 😀 aha ! a na pierwszym zdjęciu wyglądasz prze słodko 🙂

wonka080
Gość

Szczerze mówiąc nie słyszałam o tym. Jestem cykor, jeśli chodzi o samodzielne strzyżenie włosów, ale wielokrotnie zdarzało się, że od fryzjera wychodziłam wpieniona 😉 Więc może warto się zaopatrzyć w coś takiego. Wydatek jednorazowy, nie trzeba czekać w kolejkach, tniesz kiedy chcesz 🙂 Produkt na pewno warty uwagi.

Seanaith
Gość

Od jakiś 2 lat samodzielnie sobie podcinam włosy z lepszym i gorszym skutkiem.
Tak samo sama sobie zrobiłam mniej/bardziej udaną grzywkę.
Nie ukrywam, że to cudo by mi ZNACZNIE ułatwiło życie i samodzielną pracę na włosach :))
Muszę się rozejrzeć i za tą poziomicą i trymerem/maszynką do podcinania:)
Pozdrawiam!

Lallane
Gość

Ta poziomica to mój ulubieniec:D Dostałam do testów i co chwile podcinam sobie włosy bo tak mi sie to spodobało ;d chyba zaraz bede łysa 😀

bognyprogram
Gość

Efekt fantastyczny! Tez zrezygnowałam z fryzjera i to już jakieś 5 lat temu:P Byłam zachwycona CreaClip, super, że pokazałaś nam jego tańszy odpowiednik:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja jestem bardzo zainteresowana 🙂 Napisałam już do Ciebie na tablicy. Może będę mieć farta i dla mnie starczy .

Lipstick
Gość

Powiem szczerze ,że pierwszy raz o tym słyszę ale jestem tym przyrządem bardzo zainteresowana i nie wykluczam jego zakupu 😉

Wdowa Po Stalinie
Gość

świetny bajer, przydałby mi się taki 🙂

lapetitesoleil
Gość

U mnie podcinanie włosów na sucho kosztuje jedyne 10zł 🙂 cena dot.zarówno długich jak i krótkich włosów.

Alieneczka
Gość

szukałam kiedyś tego! ale w naszych sklepach internet. nie widziałam
aż sie wkurzyłam i zaczęłam grzywkę zapuszczać 😉 już mi sięga do ucha prawie… więc wytrwam 😉

narja
Gość

Świetne, też sama podcinam włosy, wiec bardzo by mi się przydał taki wynalazek 🙂

Lena Mi
Gość

Wow, genialne!

mimblox.blogspot.com

Aleksandra
Gość

Jednak jestem nieco zacofana 😛 Nie słyszałam o tym!

BogusiaM
Gość

cieniować w ten sposób bym się bała, bo ja mam mega proste włosy i wszystkie schody na nich widać po niefortunnym cięciu, ale takie podcięcie końcówek w V przy długich włosach jak najbardziej spoko:)

Brzydkie kaczątko
Gość

Moje ciche marzenie się tego cudu dorobić. Nie mogę się doczekać większej dostępności w Polsce.

bialy krukk
Gość

z chęcią kupiłabym, uwielbiam cieniowane włosy, fryzjerom nie ufam, wiec sama probowałam wycieniować, pierwsze dwa razy nawet było ok, ale teraz ciężko mi podzielić włosy znowu na takie same równe pasma + to że strasznie dużo czasu pochłania takie podcinianie, a tutaj dzięki temu cudowi kilka sekund. marzenie:) jak będziesz miała więcej do sprzedania to koniecznie daj znać

Ikupasi
Gość

Ludzie coraz dziwniejsze rzeczy wymyślają

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witam Cie Aniu 🙂
Mam takie pytanie, czy masz może jeszcze kilka tych komplecików? 🙂

O PA
Gość

Hej jestem z Torunia, masz jeszcze może te creaclip podróbki? chętnie bym kupiła 1 zestaw?!
ogłoszenie juz nie aktualne 🙁
Daj znać 🙂
Jola

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witam,
Chciałam zapytać czy byłby ten odpowiednik creaclip dostępny na allegro??
Pozdrawiam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

jest dostępny na chińskim allegro, czyli aliexpress.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Udało się! Przesyłka doszła w 2 tygodnie co uważam za sukces 🙂 Niestety sprzedawca u którego zamawiałam nie oferuje już tego produktu…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Anonimowy z 17.04.2014 – czy jest taka mozliwość, abyś kupił/a jeszcze raz i wystawiła to na allegro/olx? Próbowałam na aliexpress.com, ale nie mam karty kredytowej, aby wysłać pieniądze. Ma ktoś jakiś inny pomysł? Fashion DIY Professional Bangs hair Cutting Clip Comb Hairstyle Typing Trim Tool, Set of 2

gorzkakokoszka
Gość

Chyba bym się bała sama tego używać 🙂 Tylko tyle, że mam dobrą fryzjerkę, której ufam. Zna moje włosy dosłownie od urodzenia (przyszywana ciotka) 🙂 I obcina mi wlosy tak jak chcę, boje się chodzić do innych fryzjerów. Musiałam parę razy skorzystać z usług innych fryzjerów i zazwyczaj bylam niezadowolna… Albo grzywka ścieta jak od garnka albo brzydkie cieniowanie… zawsze coś nie tak. Dobry fryzjer to skarb jakich mało 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czego to ludzie nie wymyślą 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

pod jaka nazwa mozna znalezc ta chinska podrobke?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

gdzie ta poziomice mozna kupic

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Yyyy, ale to chyba poziomuje ogólnie do gruntu, jak każda poziomica, a nie do osoby? Wystarczy, że ktoś lekko głowę przechyli na jedną stronę (a nieświadomie przechylam w lewo zawsze) i pomimo poziomicy i tak krzywo ciachnie, więc nie rozumiem idei wynalazku. Chyba jednak wolę wprawne oko fryzjera, który zawsze głowę "naprostuje" przed podcięciem 🙂 Pozdrawiam, Kinga

Anonimowy
Gość
Anonimowy

widziałam, że są dostępne na allegro po 49 zł, warto zakupić i mieć, bo przecież 49 zł to nie majątek, ja tyle płacę za jedną wizytę u fryca.

Previous
Zaległa aktualizacja włosowa (Garnier Olia i Szamponetka Marion + Creaclip !)
Poziomica do włosów, czyli alternatywa Creaclip (szybkie podcinanie i cieniowanie)