50 faktów o mnie – Aniamaluje

To chyba pierwszy tag, który wybitnie mi się spodobał 🙂 Nie wiem, czy kogoś to ciekawi, ale i tak mam ochotę się rozpisać 🙂

  1. Mój pierwszy koszmar senny  który pamiętam, dotyczył szpitala. Miałam chyba 5 lat i śniło mi się, że do mieszkania mojej babci wstawiono szpitalne łóżko piętrowe (wiem, coś takiego nie istnieje), ja spałam na dole podpięta pod aparaturę, a nade mną szalony lekarz który w nocy kiedy nikt nie słyszał dawał mi jakieś zastrzyki z wyjątkowym sadyzmem i szaleństwem w oczach. Ten koszmar śnił mi się cyklicznie!
  2. Bardzo dużo czasu spędziłam u lekarzy i w szpitalach, stąd mam ogromną niechęć do tego zawodu, mimo świadomości, że lekarze ratują też życie
  3. Bardzo długo byłam psiarą. Koty mnie nie ruszały w żaden sposób. Miałam swojego ukochanego owczarka szkockiego collie.
  4. Mniej więcej od siódmego do jedenastego roku życia, jak źle mi się oddychało w nocy i wszystko mnie bolało (oskrzela…), wstawałam  z łózka, przytulałam się do psa i spałam z nim na dywanie.
  5. Bardzo nie lubię, jak ktoś nade mną skacze! W wieku przedszkolnym chodziłam do przedszkola 2 tygodnie, 2 tygodnie leżałam chora w domu i tak w kółko. Te drugie dwa tygodnie zawsze były koszmarem, bo co chwilę zjawiał się ktoś zatroskany z pytaniem, czy może herbatkę, czy mnie nie boli, a może poduszkę wyżej? Wrrr. Większość moich znajomych lubi jak ktoś się o nich troszczy kiedy są chorzy, ale ja tego nie cierpię!
  6. Jestem straszną Zosią – Samosią!
  7. Miałam w stopie denko butelki, gwóźdź, a ostatnio dużą drzazgę. Wszystko to wyciągałam sobie sama. Przez ostatnie lata w moich żyłach płynęło tyle sterydów przeciwzapalnych, że nie czułam się specjalnie zagrożona.
  8. Mam grację kulawej żyrafy. W dzieciństwie antybiotyk skopał mi coś z błędnikiem, no i nie oddycham całkiem normalnie, więc czasami moja koordynacja jest prześmieszna,
  9. Nie mam prawa jazdy. Chciałam mieć i zanim zapisałam się na kurs, trenowałam z kumplem w lesie. Pewnego magicznego dnia jechałam wprost na płot. Kolega krzyknął PUŚĆ! Puściłam kierownicę.
  10. Jedyny mój kompleks, to zęby. Mimo, że myję je z większą uwagą niż 90% ludzi to i tak przez lata leczenia są odbarwione i kruche, w dodatku łatane chyba z milion razy!
  11. Nie mam przekłutych uszu.
  12. Kiedyś byłam bardzo niecierpliwa, ale się  z tego wyleczyłam 🙂
  13. Przez 10 lat chodziłam na karate. Trenowałam w moim przypadku to zbyt duże słowo (patrz pkt.8) ale lubiłam to!
  14. Moja dewiza to work smarter, not harder
  15. Kocham znajdować po roku jakąś wishlistę i odkryć, że wykreśliłam z niej prawie wszystko.
  16. Uwielbiam artykuły papiernicze, nowe notesy, planery, kalendarze…
  17. Jeśli istnieje reinkarnacja, w następnym wcieleniu chciałabym być kotem 🙂
  18. Jestem ogromną syfiarą, jak czegoś szukam, to wszystko ląduje na podłodze i potrafi tak leżeć tydzień.
  19. Porządek mnie irytuje, bo kojarzy mi się ze szpitalem.
  20. Z owadów boję się tylko szerszeni i os.
  21. Kocham czytać!
  22. Nie lubię bajek disneya z księżniczkami które całe życie czekają aż ktoś (książę, wróżka) odmieni ich los.
  23. Moją ulubioną książką w dzieciństwie była “Mała księżniczka” bo uzmysłowiła mi czym jest godność.
  24. Dwa razy uciekłam z przedszkola, raz ze spaceru, drugi raz z placu zabaw. Nie dlatego, że było mi tam źle, ale dla zabawy.
  25. Jestem przeciwniczka spożywania przez ludzi mleka krowiego.
  26. Jestem bardzo tolerancyjna, staram się powstrzymywać od oceniania innych.
  27. Przez całe liceum (poza matematyką) ani razu nie odrabiałam w domu lekcji.
  28. Pod koniec gimnazjum miałam średnią 5,29 i… niezliczone godziny za wagary. Zawsze przez wzgląd na osiągnięcia w konkursach mi je jakoś usprawiedliwiano.
  29. Uwielbiam chodzić pieszo!
  30. Ubrania kupuję głównie w lumpeksach.
  31. Często czytam wiele książek jednocześnie. Czasami czytaj jakiś fragment, daję sobie czas aż go dobrze przemyślę i w tym czasie pochłaniam jakąś powieść.
  32. Swoją prezentację maturalną tworzyłam w dniu matury, rano.
  33. W wakacje po czwartej klasie weszłam na wysokie drzewo i huśtałam się “na linie”. Niestety, popularny “tarzan” zawiódł akurat wtedy, kiedy huśtałam się “bez trzymanki”. Kij wysunął się z supła liny i spadłam z hukiem. Strzaskałam sobie wtedy fragment łopatki, ale tak bardzo nie chciałam iść do lekarza, że kryłam się z tym 3 dni. Potem nie wytrzymałam z bólu i powiedziałam o incydencie rodzicom. Do dzisiaj jak ruszam lewym ramieniem, moja łopatka chrupie.
  34. W liceum miałam bardzo popularnego fotobloga którego z dnia na dzień usunęłam.
  35. Nie zamieszczam wielu przeczytanych książek na swoim koncie na lubimyczytać, bo są pozycje które traktuję zbyt osobiście.
  36. Kiedyś zepsuł mi się komputer, a ja tak bardzo nie chciałam oddać go do serwisu, że sama go rozkręciłam, zlokalizowałam usterkę, nasmarowałam procesor pastą silikonową i skręciłam na nowo. Miałam wtedy na dysku prywatne zdjęcia z imprezy i bardzo nie chciałam aby ktoś w serwisie oglądał co jest na moim dysku 🙂
  37. Bardzo chronię swoją prywatność.
  38. Uwielbiam patrzeć w gwiazdy.
  39. Nie piję napojów gazowanych.
  40. Potrafiłam kiedyś zjeść 10 tabliczek czekolady jednego dnia i chcieć więcej.
  41. Moim talizmanem jest głos Freddiego. Kiedy przypadkiem (w autobusie, sklepie itp.) usłyszę utwór Queen, wiem, że to będzie wspaniały dzień.
  42. Bezsensowna śmierć zwierzaka wzrusza mnie bardziej niż śmierć człowieka.
  43. Nie mam oporów żeby zapytać kogoś o drogę i tak dalej, jak miałam osiem lat biegałam kupować choremu na raka dziadkowi pampersy Seni i od tej pory nic mnie nie rusza. Dlatego kiedy w tych podwórkowych grach z podstawówki typu “prawda czy wyzwanie” trafiało mi się “zapytaj w kiosku po ile są prezerwatywy” to szłam na luzie.
  44. Pierwszy telefon z kolorowym wyświetlaczem kupiłam dopiero w tym roku!
  45. Miałam kiedyś fioletowe włosy.
  46. Organizujemy ze znajomymi wieczory filmowe we własnym gronie, za każdym razem ktoś inny wybiera filmy. Gdyby nie to, pewnie nigdy w życiu nie ryczałabym na “Genezie plany małp” ani nie obejrzała serialu sci-fi – stargate sg-1 bo myślałam, że to nie moje klimaty.
  47. W podstawówce rzucałam wraz z kolegą pomidorami w pociągi towarowe, prosto z wiaduktu. Obok torów było targowisko po którym zawsze zostawały jakieś przybrudzone albo zgniłe warzywa. Dzisiaj się tego wstydzę 😀
  48. Jak miałam 6 lat , podkochiwałam się w Robin Hoodzie z serialu “Nowe przygody Robin Hooda”. Któregoś dnia zadzwonił do mnie telefon (wtedy stacjonarny)  i Robin wyznał mi miłość. Pochwaliłam się wszystkim koleżankom w zerówce. Po tygodniu rodzic mi powiedzieli, że to był żart mojego wujka. Mój świat się wtedy zawalił 😀
  49. Nie oglądam telewizji.
  50. Zasnęłam kiedyś na rowerze. W efekcie przejechałam twarzą po żużlu i miałam opuchliznę i strupa na pół twarzy. To nie jest normalne, leki zaburzają koncentrację 😉

0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
66 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
akwarelaplus
7 lat temu

Punkt 42 – Też tak mam, ale staram się to zmienić, bo w końcu człowiek to również zwierzę 😉 Średnią 5,29? Ale jesteś inteligentna i zdolna kujonka ;). Zazdroszczę. Punkt 49 – Żadna strata, jeśli nie lubisz oglądać zmagań sportowych, bo telewizja kradnie tylko czas. "Mam grację kulawej żyrafy." To może dodawać uroku. Moja siostra to niezdara, a cześć osób uważa to u niej za słodkie. "Jestem ogromną syfiarą" To nie syf tylko artystyczny nie ład :]. Zresztą jak mówiono w szkole na fizyce: bałagan robi się sam. Jakie najchętniej oglądasz filmy poza dokumentalnymi? Gdybyś była może ciekawa czy kogoś… Czytaj więcej »

PAPROCH
7 lat temu

Świetne 🙂16 – ja też! 😀 17 – zdecydowanie cudownie jest być kotem – tak sądzę 😉 20 – dołożyłabym jeszcze pszczoły, czyli generalnie żądlące, a to dlatego, że bardzo mocno reaguję na użądlenia. Inne ważki, ćmy, komarnice i tego typu stworki mi nie straszne 🙂26 – też się staram 🙂 Wielokrotnie życie nauczyło mnie, że rzeczy niekoniecznie są takimi jak się na pierwszy rzut oka wydają, więc staram się przynajmniej nie oceniać po pierwszym wrażeniu42 – też tak mam, bo zwierzęta nie potrafią się bronić i zawsze są niewinne. Jem co prawda mięso, ale cały czas ze świadomością, co… Czytaj więcej »

madzia
7 lat temu

Przeczytałam i wysłuchałam (YT) mnóstwo takich tagów, i muszę napisać Ci Aniu, że jesteś bardzo .. hm.. wyjątkową osobą. U tamtych osób mnóstwo podpunktów się powtarzało, u Ciebie może jeden (ten z sympatią do papierniczych sklepów). Jesteś zupełnie inna niż wszyscy (nie tylko przez kłopoty z oddychaniem).
Bardzo fajnie się to czytało, pozdrawiam! 🙂

Lady Lukrecja
7 lat temu

48 punkt z Robin Hoodem mnie rozwalił. 🙂

Pestka
7 lat temu
Reply to  Lady Lukrecja

Mnie również: D

Avenindra Rosjaneczka
Reply to  Lady Lukrecja

I mnie 😀

Madeleine
7 lat temu
Reply to  Lady Lukrecja

i mnie również:D:D:D:D

Robinsonowa
7 lat temu

Bardzo fajnie się czytało i poznawało cię bliżej 🙂 Ciekawa z ciebie osoba.
Też jestem syfiarą, zawsze rozrzucam rzeczy po pokoju 😉

Margerytka
7 lat temu

Fajnie się czytało 🙂 Mój post o 50 przypadkowych faktach o mnie, już napisany i niebawem się pojawi też;)
Swoją drogą, kiedy przeczytałam, że nie oglądasz TV- kiedyś, na pierwszym roku studiów (a więc z 6 lat temu) zdziwiła mnie wypowiedź mojego wykładowcy, który stwierdził, że nie ma telewizora bo mu niepotrzebny. Trudno mi to sobie było wyobrazić. Kilka lat później mi samej telewizja stała się obojętna, wolę przeczytać dobrą książkę 🙂
Swoją drogą, też nie mam prawa jazdy 😉

Basia S
7 lat temu

Najlepiej wybrane fakty jakie kiedykolwiek czytałam.

kreconowlosa
7 lat temu

Punkt, w którym piszesz o zasypianiu z psem mnie rozczulił. Az zatęskniłam za moim 🙁

rose vanilla
7 lat temu

Też nie oglądam TV, za to oglądam mnóstwo filmów, seriali z odległych czeluści internetu. Filmy (i książki) to nierozłączna część mojego codziennego życia, kiedyś chciałam być reżyserem, albo pisarką. W liceum nawet mieliśmy ze znajomymi projekt filmowy, który niestety porzuciliśmy, choć bardzo się w niego zaangażowaliśmy, już nie pamiętam dlaczego. Przez jakiś czas prowadziłam też ze znajomymi bloga filmowego 🙂

vivamaja
7 lat temu

Chyba wiem, o którym targowisku w SK mówisz 😉 (główna ulica, prawda?)Mnie zawsze zastanawiało, jak byłam mała, kiedy ten wiadukt się rozpadnie.. bo zawsze wyglądał na jakiś kruchy 😉 Nienawidziłam tych zabaw w "wyzwanie". To było strasznie żenujące ;d Może napisałabyś o ulubionych filmach albo o książkach, które miały na Ciebie wpływ, albo otworzyły oczy na jakiś problem? "Mała księżniczka" także była jedną z moich ulubionych lektur dzieciństwa. Chciałam być taka jak bohaterka książki 😉 50 faktów to dużo, by napisać o sobie. Zachęciłaś mnie żebym spróbowała sama stworzyć coś takiego.Twoje fakty są bardzo intrygujące! Historie z dzieciństwa i o… Czytaj więcej »

marquisdered
7 lat temu

AAAA! Genialny tag!!! Widuję go oczywiście również na innych blogach, ale szczerze mówiąc u Ciebie pierwszy raz tak bardzo się ucieszyłam!!! 😀 Naprawdę mamy wiele wspólnego, nie tylko jeśli chodzi o zespół Queen czy Małą księżniczkę, telewizję i podejście do mody, ja samochodem PRAWIE wjechałam w… kojec dla psów… Tata bardzo chciał, żebym się nauczyła jeździć, mimo iż w dzieciństwie przeżyłam coś niefajnego i koniec, kropka. Podświadomość zamknęła przede mną drzwi w jednej sekundzie i przez dłuuugi czas jeszcze w gimnazjum bałam się przechodzić przez ulicę a na studiach idąc ze znajomym przez miasto usłyszałam nagle: Angie, ty się boisz… Czytaj więcej »

Szuszi
7 lat temu

Bardzo lubię ten TAG, jest najlepszy!!! Normalnie było mi przykro, jak doszłam do pkt 50, tak fajnie się to czytało 😀 A ja mam pytanie! Czy jak widzisz owada w swoim pokoju to zabijasz, uwalniasz czy nic z nim nie robisz? Jakoś tak mnie to ciekawi, bo wiadomo, że latem pełno tego wszędzie łazi 😀

Weronika F.
7 lat temu

Co w takim razie zajmuje Twój dzień? Chodzisz do pracy, wracasz i czytasz ksiażki? :))

Olga Cecylia
7 lat temu
Reply to  Weronika F.

A co, Ty chodzisz do pracy, wracasz i siadasz przed TV? 😛
Mnie szokują ludzie, którzy przyznają się publicznie do nieczytania książek. Za to Ci nieoglądający telewizji jakoś zupełnie nie…

Ten tag mnie niezmiennie fascynuje – bo niby piszemy rzeczy nowe, nieznane czytelnikom, jakoś nas definiujące, a tymczasem przy czytaniu kolejnych pięćdziesiątek zawsze sobie myślę co najmniej 20 razy "kurczę, ja też!" 🙂 Ergo, albo nie jesteśmy takie wyjątkowe, jak nam się wydaje… albo, co bardziej prawdopodobne, tymi naprawdę definiującymi nas faktami nie dzielimy się z czytelnikami. W końcu jak ekskribicjonizm, to kontrolowany! 😉

Agata Tarkowska
7 lat temu

hah, Robin Hood świetny:D trochę jak ze św. Mikołajem, wszystko Ci zniszczyli 😀
Zazdroszczę Ci bycia Zosią Samosią 😉
Uśmiechnęłam się lekko na ostatni punkt, to dosyć specyficzne – zasnąć na rowerze 😛
16 to w 100% ja.

PS. Wiesz, że dzięki Tobie ustawiam sobie budzik z Freddiem i rzeczywiście poprawia mi humor? 😉

winternighttales
7 lat temu

też mnie budzi Freddie, odkąd kilka miesięcy temu przeczytałam o tym u Ciebie 😉

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

'Jestem przeciwniczka spożywania przez ludzi mleka krowiego.' – masz rację, niech ludzie piją ludzkie…
'Bardzo chronię swoją prywatność.' – dlatego ten tag…
'W liceum miałam bardzo popularnego fotobloga którego z dnia na dzień usunęłam.' – skoro był taki popularny, to czemu go usunęlas???

BERY
7 lat temu

to na ile zdałas mature hehe

ania notuje
7 lat temu

Przyznam, że uśmiech nie schodzi z twarzy po przeczytaniu tagu 🙂

Weronika - FAJNY BLOG o podróżach
Weronika - FAJNY BLOG o podróżach
7 lat temu
Reply to  ania notuje

mi też ! 🙂 a najlepsze zostawiłaś na koniec 😀

Booklover
7 lat temu

Jesteś mega interesującą osobą 🙂 Zazdroszczę siły i samozaparcia ( np. fakt o tym rozkręcaniu komputera;))

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Ja też bardzo chronię swoją prywatność, dlatego FB używam tylko jako formę kontaktu ze znajomymi – nie mam tam żadnych danych, nawet miejscowości, z której pochodzę, szkół, w których się uczyłam, daty urodzenia, itd. itp. Tylko imię i nazwisko ;p Nawet nie bawię się w "Lubię to!", czyli nie mam oznaczonych na profilu książek, muzyki, filmów które lubię – niczego. O zdjęciach udostępnianych w Internecie nie wspomnę… Bloga nie prowadzę, mało o sobie mówię/opowiadam innym. I mogłabym jeszcze mnożyć przykłady mojego chronienia swojej prywatności. Natomiast u Ciebie tego nie ma. Wybacz, że się uczepiłam tego jednego punktu z 50 😉… Czytaj więcej »

nikt_wielki_ona
7 lat temu

Popraw sobie margines lewy w listach:

.post li {
margin: 0 0 0 35px;
}

Wklej powyższy CSS w Szablon –> Dostosuj –> Zaawansowane –> Dodaj arkus CSS.

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

"Jestem przeciwniczka spożywania przez ludzi mleka krowiego."
Dlaczego?

Ania.
7 lat temu

Lubię ten tag, muszę go u siebie umieścić ;p

Aleksandra Marta
7 lat temu

Zazdroszczę przygód. Ja takich nie miałam.

http://pi-razy-drzwi.blogspot.com/

Kwiaty lipy
7 lat temu

jeszcze bardziej Cię teraz polubiłam!

paranoJa
7 lat temu

też ryczałam na Genezie! 😀

Beauty_Station
7 lat temu

Fajnie się czytało 🙂

BogusiaM
7 lat temu

fuj ja nie byłam w stanie zjeść nawet jednej czekolady:p

Kokodylek
7 lat temu

Brr… jak ja nie lubię kiedy jakiś koszmar się powtarza. Sama mam jeden, który pamiętam z dzieciństwa, ale po jakimś czasie przestał mnie nękać.

180°
7 lat temu

Hahaha leżę ze śmiechu 🙂 Robin Hood wymiata! 😀

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Naprawdę myślisz, że w serwisach sprawdzają, co kto ma w komputerze???

Yoanna
Yoanna
7 lat temu

Czytając numer 48 spadłam ze krzesła! 😀 Choć w sumie dobrze wiedzieć, że nie tylko ja kochałam tego Robina, mi na szczęście nikt takich żartów nie robił, bo chyba bym nie przeżyła 😉

Blueberry
7 lat temu

36,47,48 przy tych punktach ryczałam ze śmiechu. 😀

Czella
7 lat temu

15,16,29,38,39, 41,42,49 <3 🙂 To tak w skrócie 😉
Ja kochałam się w Robin Hoodzie ale tym "starym" z serialu Robin z Sherwood. Do dziś mam sentyment do mężczyzn o tym typie urody 🙂

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

48 – miałam podobnie. ,,Muminki" były moją ulubioną bajką, a Włóczykij postacią i żeby było mi miło tata dzwonił do mnie na komórkę mamy i myślałam, że rozmawiam z moim bohaterem ;). Teraz mama opowiada to na spotkaniach rodzinnych (chociaż znajomym też), a ja palę się ze wstydu ;P

Kasia
7 lat temu

Uwielbiam takie tagi 🙂

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

a

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Dzień dobry Aniu:) Trafiłem na Twoją stronkę szukając ludzi piszących (inspiracja: moja ostatnia dysputa z kolegą o braku utalentowanych młodych pisarzy; ja w swojej ulubionej roli oponenta). Zobaczyłem, że napisałaś coś interesującego, całośc zamierzam przeczytac (szkoda, że nośnik helektroniczny, bo ja starej daty i przyzwyczajeń). Myślę, że książka jest wartościowa i osobista. Chciałbym poznac Twój sposób widzenia świata, gdyż przeglądając Twój profil zobaczyłem portret kogoś wartościowego. Osobiście jestem dośc antypatycznym, lekko autystycznym mizantropem, żyjącym z dala od ludzi dosłownie i w przenośni. Bardzo cenię zwierzęta, ponieważ są bezwarunkowo szczere. I jestem komputerowym analfabetą, co pewnie widac. Pozdrawiam Ciebie serdecznie, życząc… Czytaj więcej »

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Ooo karate- super! Też kiedyś trenowałam. Jaki miałaś pas?

Niezapominajka
6 lat temu

Fajnie, że jesteś kociarą! : )
Gratuluję podejścia do życia :>
U mnie dziś wieczorem królował Queen…

PS.Kupiłam kocią kiełbasę w Rossie, dzięki za inspirację! 🙂
Moim talizmanem jest spotkanie kota :)) A jak da się pogłaskać albo chociaż nie ucieka, to jest cudownie!

Pozdrawiam,
Ania

kaaiki
6 lat temu

Fantastyczny tag! Mogłabym się rozpisać na temat kilku punktów, ale oszczędzę tego i sobie i Tobie :D. Jedyne czego nie mogę ominąć to fakt, że krowie mleko (takie prawdziwe bez żadnych konserwantów, czyli krowi cycek-> wiadro-> butlka/szklanka-> moja buzia) to smak mojego dzieciństwa i do teraz bardzo je lubię! Dla mnie mleko jest jak chipsy dla niektórych.. Wypiję szklankę i chcę jeszcze i jeszcze 🙂

Previous
Co przeczytałam w lipcu, czyli wyzwanie czytelnicze… :)
50 faktów o mnie – Aniamaluje

66
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x