Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem towarzystwa do podróżowania - ja pracuję skąd chcę, innych ogranicza urlop. Szybciutko się to zmieniło i teraz nie mam najmniejszego problemu z ogarnięciem towarzystwa. I co zabawne - gdy jest w zasięgu ręki, mam ogromną potrzebę podróży solo. To zupełnie inny vibe, inne przygody, inny rodzaj doświadczenia!
Kiedyś bardzo chciałam wydać książkę z wydawnictwem. Dzisiaj co miesiąc jakieś  mi to proponuje. Wolę sama. I bardzo często gdy podobał mi się jakiś chłopak i okazało się, że z wzajemnością - automatycznie traciłam nim zainteresowanie🙈. To okropny sposób życia, wiecznie chcę tego, czego nie mam, a gdy mam, to już nie chcę😏. Staram się z tym walczyć, ale tez obserwować bacznie z czego wynikają te moje pragnienia.
Wow, dzisiaj zaczyna się moja podróż. Spędzę w niej 35 dni, planuję odwiedzić 3 kraje, w których jeszcze nie byłam i do jednego wrócić. Jak wyjdzie? Czas pokaże. Jedno jest pewne - ja zawsze sobie poradzę i zawsze znajdę sposób by mieć to, czego chcę. Tutaj np. chciałam zjeść śniadanie z widokiem na morze, ale nie było sensownej knajpy więc... przytargałam z @aleksandranajda stół i krzesła z mieszkania. 
Najbliższe 24h spędzę pewnie offline, bo mam cholernie długą przesiadkę, którą zamierzam przeznaczyć na zwiedzanie... sami zgadnijcie jakiego miasta 😉 mam czas aby wykombinować w jaki sposób chcę zamieszczać relacje i jednocześnie zachować bezpieczeństwo nie oznaczając się w czasie rzeczywistym😊 
Trzymajcie za mnie kciuki! #podróże #girlswhotravel #solotravel #solofemaletraveler #aniamaluje #karaiby #podróżemałeiduże

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem...

Piszecie, że:
👉 N-ele z km widzą pomalowane rzęsy lub paznokcie, ale śladów po samookaleczeniach już nie. Lub pada "zakryj to".
👉 Uczniom ze szkół plastycznych jakoś dziwnie strój nie odbiera inteligencji. Czymś się różnią?
👉 Zasady utrwalają kulturę gwałtu. To dziewczynki mają "nie rozpraszać chłopców". A może oni powinni się skupiać? Ślinią się też na widok n-elek, co to zmienia?
👉 Wzmacniamy przekaz ALBO mądra, ALBO pomalowana. To złe!
👉 Obrywacie za naturalną oprawę oczu. Bo n-elka "nie wierzy". Nie pada PRZEPRASZAM.
👉"to kwestia szacunku". Dla mnie szacunek, to bycie przygotowanym do lekcji, mówienie "dzień dobry" i "przepraszam". Nauka to 46h tygodniowo, dorośli pracują 40h. Kiedy wyrażać się ubiorem? Rudym powiecie, że mogą być rudzi po pracy?
👉 Jeśli obrażają cię  różowe włosy, to przemyśl swoje wartości.
👉 Przypięłam w relacjach opinię prawną. Zasady są niezgodne z prawem.
👉 i seksistowskie wobec każdej płci. 👉 Są głosy o bardzo przesadnym stroju w szkole. Rozumiem. ale zakaz ani groźba nic nie zmienią. Może warto porozmawiać?

Bolą wiadomości o samookaleczeniach. Popłakałam się. Te same n-elki siłą zmywają komuś makijaż płynem do naczyń, ale siniaków bitego ucznia nie widzą. Dręczonym radzą: "spróbuj się więcej uśmiechać".
👉 Strój dodaje  pewności siebie. Bez względu, czy to kolczyk w nosie, czy t-shirt z napisem "I'm lesbian". Dostajecie uwagi za odzież i akcesoria z tęczą.  Psychologia i socjologia mówią o potrzebie ekspresji, przynależności, manifestowania swoich przekonań, ale te spory wciąż wygrywa "KIEDYŚ TO BYŁO, KRÓTKO SIĘ TRZYMAŁO" i "JA SWOJE WIEM". Co wiesz? Że oceniasz ludzi po wyglądzie? Gratulacje!

Na szczęście mamy wielu cudownych n-eli. Dla nich ważne jest przygotowanie do lekcji i nie oceniają za wygląd. Dziękuję za Wasz za otwarty umysł.Jesteście wspaniali!

PS. Mam AZS, stres nasila objawy. Z emocji znowu mam czerwony skalp, skóra się sypie. Represje i karność ze strony nauczycieli zaostrzają objawy np. łuszczycy i trądziku, o czym piszecie. Dobro uczniów to atmosfera szacunku, zaufania i życzliwości. Nie ciągłego stresu i strachu. #aniamaluje #protest #szkoła #szacunek

Piszecie, że: 👉 N-ele z...

„opowiada takie rzeczy, to niech nie dziwi się, że traktują ją przedmiotowo” Nie wiem po co szykuję się do podróży do Azji - przeżyłam podróż w czasie😱Jestem w szoku, że moje stories wywołały takie reakcje i część z Was uważa, że skoro autorka nagrała film z poradami jak zrobić partnerowi dobrze, to daje innym prawo by ją obrażać. Jakie prawo?! Czy kobieta nie może lubić seksu i swojej seksualności? Poczytałam z rana kilka wiadomości w duchu „no sorry taka prawda!” „Opowiada to się nie dziwi!”, że przecieram oczy. Obejrzałam ten filmik i wiecie co? Można go streścić do „rób to z radochą, a nie jak za karę”. To wywołuje takie oburzenie?! Laski! Gdyby facet nagrał film w którym radzi pieścić partnerki z radością a nie tylko by w dwie minuty „odbębnić grę wstępną”, to byście pisały „wreszcie ktoś to powiedział” „taka prawda” „rację ma”.
Zachowanie typowe dla studenta I roku filozofii, który rozstrzyga dawno rozstrzygnięte spory. Nie wiem czy wiecie- doszliśmy już dawno do wniosku, że: 1) sukienka nie gwałci - krótka, obcisła, strój nie ma nic do rzeczy. 2)Nawet jeśli dziewczyna jest striptizerką, to nie można dotykać jej bez jej zgody 3) Prostytutkę też można zgwałcić
Tymczasem u nas wszystkie spory wciąż wygrywa „ja swoje wiem”😱.
Pamiętam jak w 2016 wrzuciłam post z zachętą do posiadania „masażera osobistego”. To był mały, dyskretny, ładny gadżet. Post miał jakieś chore zasięgi, bo mnóstwo osób go sobie wysłało z komentarzem, że ta Aniamaluje to wstydu nie ma, całkiem odpłynęła, takie rzeczy publicznie. Kilka osób się pomyliło i zamiast obgadać mnie do koleżanki, wysłało to do mnie.
Pomyślałam wtedy - wow, czuję się jak podróżnik w czasie, jakbym przybyła z przyszłości, może kiedyś to nie będzie tabu. 
Mamy 2020 a ja liczę, że na takie komentarze będziemy kiedyś patrzeć jak na wystawianie kobietom mandatów za bycie na plaży w bikini, bo to nieobyczajne. 
#aniamaluje #szczerze_pisząc 
#lavieparisienne #frenchfashion #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #lookdujour #parisianlifestyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

„opowiada takie rzeczy, to niech...

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać się z ogłaszaniem tego światu, poprzednio napaliłam się na lot przez Chiny, znalazłam w Google zdjęcie każdego jednego przystanku (na Mur Chiński potrzebowałam chyba 3 przesiadek!) i chciałam zrobić to na dziko, ale pojawił się wirus i tyle z moich planów. 
Lecę do Bangkoku, z Bangkoku na Bali, dalej nie mam żadnych lotów, ale będzie grany Wietnam.
Ciągle pytacie, czy się nie boję sama. Boję, ale nie w tym sensie o który zazwyczaj pytacie. Boję się, że wszystko zepsuła komercha.
O siebie się nie boję, opalałam się topless na plaży dilerów, nic głupszego już nie mogę zrobić, serio😁. Poza tym w takiej podróży nie będę sama, mam łatwość poznawania ludzi, przyciągania przygód i wielkich przypałów!

#podróże #podróżemałeiduże #plaża #girlswhotravel #aniamaluje #szczerze_pisząc #solofemaletraveler #solofemaletravel #beachlife #azja #wakacje

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać...

Co się działo i co mnie inspirowało

Jak nietrudno zauważyć, ostatnio nie udzielałam się na blogu. Mam też spore zaległości w czytaniu tych ulubionych. W ogóle – zaległości we wszystkim.
 Przez ostatnie dwa tygodnie pochłaniały mnie głównie praktyki w poradni. Wymyślenie i przygotowanie zajęć oraz prowadzenie terapii jest trudne i wyczerpujące, ale daje ogromną satysfakcję. Przez te dwa tygodnie połowę każdego dnia wyglądałam tak :
A potem ściągałam gumkę  z włosów, nakładałam jakiś krem na twarzy, naciągałam na tyłek pierwsze lepsze jeansy i wyglądałam niewiele lepiej. Przez dwa tygodnie nie znalazłam czasu na pomalowanie paznokci!

 Trochę przygniotło mnie to wszystko. Za bardzo przeżywałam problemy i dysfunkcje dzieci. Wkurzali mnie rodzice, którzy myślą, że z upośledzonym dzieckiem wystarczy raz na dwa tygodnie przyjść do poradni a problemy same się rozwiążą. Beż żadnej pracy w domu. Oczywiście była masa rodziców którzy super współpracowali i tak dalej – klasa! Ale te pojedyncze przypadki irytowały mnie strasznie. Albo powtarzający się schemat : rodzina jeździła z dzieckiem niemal od początku po psychologach, psychiatrach, neurologach, pediatrach, bo niepokoiło ich wiele rzeczy. Ciągle słyszeli uspokajające “wyrośnie z tego”. A potem okazuje się, że dziecko ma cechy autyzmu albo zespołu Aspergera. A przecież im szybciej zacznie się terapię, tym dla dziecka lepiej. Lekarze i inni specjaliści powinni ponosić odpowiedzialność za swoje decyzje. Za zaniedbania!

 No ale to tylko kilka takich smutnych refleksji. Poza tym :

  • Na nowo odkryłam Mandale. Kupiłam książkę z kolorowankami na wyprzedaży w księgarni za piątaka.  W sumie – z myślą o dzieciach z którymi pracuję. Jest coś uspokajającego w tych wzorach.  Tak, mam 21 lat i kolorowałam wczoraj mandalę.
  • Zastanawiam się nad naturalnym rozjaśnieniem włosów. Tyle, że na czarnych to chyba nie ma prawa się udać. W każdym razie, polecam zerknąć na wpis Bogusi 🙂 Sama mam już spore odrosty, czarny jest ok, ale na wiosnę mam potrzebę rozjaśnienia włosów. Nie jakoś drastycznie, ciemny brąz będzie ok… nie wiem jeszcze jak to zrobię, ale zrobię! 🙂
  • Przez ostatnie tygodnie ratowała mnie maść z witaminą A. Bez niej moje usta byłyby jak ciastka francuskie. Suche i chropowate.
  • Prowadzona do tej pory przez moją koleżankę lista blogów urodowych znalazła się pod moją opieką. Ok, za dużo powiedziane – ja tylko dodaję do niej blogi. Raz w tygodniu. Po prostu maile z tytułem LISTA od razu przechodzą na moją skrzynkę 🙂
  • Nie przeczytałam ŻADNEJ książki. Trochę mnie to przeraża 😀
  • Dzięki Waszym komentarzom odkryłam clipboard . Jest genialny! Nigdy wcześniej nie miałam tak przejrzystych zakładek 🙂
  • Organizowałam wolontariat w pewnym przedszkolu i pochłonęło to więcej czasu niż sądziłam. Co więcej – jeszcze nie wszystko jest gotowe 😉
A teraz pora się obudzić, zabrać się za siebie i wskoczyć znowu w normalny tryb życia.:)
Uściski, Ania

44
Dodaj komentarz

avatar
27 Comment threads
17 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeAnonimowyEdytaBogusiaMCharlotte Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Miśka Grabowska
Gość

Mam pyatnie.. bo Ty juz masz ponad 600 tysi wyświetleń. I moje pytanie jest takie:
Jak długo prowadzisz bloga?
Mozesz odpowiedzieć na te pytanie u mnie? Będę maiła blizej^^
dzięki z góry^^

Anonimowy
Gość
Anonimowy

chciałabym być taka ładna bez makijażu!

Melle Coccinelle
Gość

Clipboard jest rewelacyjny 🙂 moim odkryciem zeszłego roku był dla mnie evernote, odkryciem tego roku jest i będzie zdecydowanie clipboard, raczej nic go już nie przebije 😉

Gaffi
Gość

Mam kontakt z dziećmi dotkniętymi tym schorzeniem, czasami ciężko mi uwierzyć jak bardzo zatapiają się w swoim świecie.
PS, bardzo fajnie wyglądałaś:D

Carolline
Gość

bardzo ładne to zdjęcie! 🙂

Vicky
Gość

Naturalne piekno w najczystszej postaci 🙂

tamit24
Gość

dokładnie!

Imprevisivel
Gość

Spokojnie ja tez nie przeczytałam ostatnio zadnej książki , a moje paznokcie nie widziały lakieru do paznokci od 3 tygodni. Kurcze trzeba znaleźć tą chwilę dla siebie – to moje postanowienie od dziś mimo braku czasu chociaz raz w tygodniu znajdę chwilę dla siebie , tylko dla siebie 🙂

Oczuchmurność (Czarna Orchidea)
Gość

Ty bez mejkapu? Ale pięknie wyglądasz *.*

akwarelaplus
Gość

Masz ciemną oprawę oczu, ładne brwi i cerę to nie potrzebujesz dużo czasu 🙂 i tak dobrze wyglądasz.

Czy dobrze czytam, że jesteś na 3 roku studiów i już sama prowadzisz terapie z wyjątkowymi dziećmi? Czy raczej zawsze z nadzorem i pomocą osoby doświadczonej?
Nie zarzucam Ci braku wiedzy po prostu jestem ciekawa, też studiowałam pedagogikę i jeśli prowadzisz sama, to uważam, że to za wcześnie.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wydaje mi się, że autorka bloga prowadzi terapię pod okiem innego doświadczonego terapeuty.
Ja NIGDY w trakcie studiów nie prowadziłam sama terapii.
No ale są różne poradnie, jedne mają ogromne zaufanie do studenta oraz do stanu jego posiadanej wiedzy, inne nadzorują osobiście pracę studenta i wzbogacają jego umiejętności o cenne uwagi czy wskazówki.

akwarelaplus
Gość

To fajnie.

Człowiek to trochę za delikatna istota do testowania na nim.

Pytałam, bo jak wiesz, są różni ludzie. Sama spotkałam takich, co jak przyszedł student to korzystali z jego obecności i zajmowali się swoimi sprawami zamiast doradzać czy cokolwiek albo studentów, we własnym mniemaniu, "wybitnych samouków".

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, to super, że trafiłaś na fajną opiekunkę:)
A o co chodzi z wolontariatem w przedszkolu?
Ja chodzę na wolontariat do pewnego kawalera z autyzmem. Sprawia mi to masę frajdy, no i godziny mi pasują:)

Mudi
Gość

Swietnie wyglądasz w związanych włosach!!
Moje paznokcie nie widziały lakieru od tak dawna że aż się proszą o to 😀

Nela.
Gość

Ale jesteś śliczna! :O Chciałabym tak wyglądać, gdy wyglądam "byle jak":P
Oj, skąd ja znam to wracanie po pracy do domu, padanie na twarz i brak czasu i sił na wszystko.
Też się zmartwiłam osatnio, że nie czytałam książek, to teraz jak siadłam…. nie mogę przestać a mam tyle do roboty!

Barb Brussels
Gość

Ooo mandale!swietna sprawa
I wiek nie ma tu nic do rzeczy

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a ja dalej czekam na wpis o tablecie 🙁

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a nie było już przypadkiem wpisu o tablecie? mi się wydaje, że Ania już opisywała swój nowy tablet.. może warto poszukać w archiwum?

Aleksandra
Gość

Dobrze, że wspomniałaś o mandalach.. Następnym razem jak będę w przedszkolu to już wiem co zrobię.. Ostatnio jak robiliśmy szlaczki to niektóre dzieci żaliły się, że rodzice z nimi czegoś takiego nie robią. Kiedyś to było nie do pomyślenia.

MyMirrorOfBeauty
Gość

Hej! Mam pytanie. Studiujesz? Jesteś ode mnie rok młodsza a już pracujesz:) można wiedzieć jako kto? A pytam bo sama studiuję pedagogikę terapeutyczną z oligofrenopedagogiką i wątpię bym mogła się ubiegać o pracę w szkole specjalnej czy przedszkolach czy w poradniach a jestem na 4 roku. Będę wdzięczna za odpowiedź:)

Ilsa Lund
Gość

ja zamiast clipboard używam zootool ale zasada podobna i świetnie się tego używa 🙂

Ania Maciąg
Gość

jak kiedyś ktoś powiedział między empatią a współodczuwaniem jest niezwykle cienka granica, trzymaj się Aniu!

kubekczekolady
Gość

Wyglądasz trochę jak Struś Pędziwiatr z tej kreskówki 😀 Takie było moje pierwsze skojarzenie 😉
Poza tym Twoje oczy zwracają uwagę 🙂

mumumka
Gość

a ja od jakiegoś czasu myślę sobie, że mi brakuje takiego miejsca do przechowywania linków – a tu nagle podsuwasz rozwiązanie 🙂 bosko! 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja tam czasem mam ochotę kupić sobie kolorowankę.. a osobą, która jest akurat ze mną w sklepie się dziwnie patrzy.. ciekawe czemu 😛
Co do zakładek to ja mam na przeglądarkach foldery pod paskiem adresu i to mi wystarcza póki co.. nie lubię się pchać we wszystko online, bo później albo usunięte jest albo nie mam dostępu.. ogólnie wolę mieć papierowy notatnik niż zapisywać w kalendarzu elektronicznym/telefonie.. Trochę hipsterem zajechało :))

Dziękuję za komplementujący komentarz u mnie 🙂

Słonecznik
Gość

Nie słyszałam nigdy wcześniej o tych Mandalach :/ Ale też czasami lubię sobie pokolorować. Teraz mam okazję wyżyć się artystycznie, bo ciągle coś robię z dzieciakami 😀

Słonecznik
Gość

Też sobie zainstalowałam teraz tego clipboarda – boski jest!!

Charlotte
Gość

ponawiam apel – nie maluj się! w takim wydaniu jesteś śliczna, naturalna, dziewczęca, świeża, no cud miód! 🙂 serio! praca w poradni zawsze daje satysfakcję, pracowałam w poradni prawnej w ratuszu w Olsztynie i udzielałam bezpłatnych porad. nie zapomnę jednego rozczarowania jak przyszła petentka, podpisała oswiadczenie, że nie stać jej na poradę profesjonalisty (warunek udzielenia pomocy), ględziła godzine jaka to biedna i jak zus ją ścignął, a tydzien po moim rozwiązaniu sprawy zobaczyłam ją w galerii na zakupch z torbami z Venezii, Simple i Douglasa. Ale nie zniechęciłam się, pomoc i praca w takich miejscach ładnie wygląda w cv i… Czytaj więcej »

BogusiaM
Gość

pięknie Ci w tak spiętych włosach:) wiem coś o tym ile praktyki(jako kosmetyczka) pochłaniają czasu, tyle, że ja wracając po do domu mogłam już odpoczywać i nie przeżywać tego wszystkiego dalej… a Ty w kontakcie z dziećmi/rodzicami masz trochę inne zadanie i dodatkowo wymaga to od ciebie jeszcze kolejnej pracy w domu, czego nie doceniają osoby nie mające wcześniej styczności z pedagogami.. ja dopiero po pewnym czasie zauważyłam jak wiele pracy musi wkładać w każde zajęcia moja Sis pracująca w przedszkolu niby po 5 godzin dziennie… Ale jeżeli to kochasz będzie Ci sprawiać wiele radości i satysfakcji! oraz zaowocuje dobrymi… Czytaj więcej »

Edyta
Gość

ja od kilku dni też korzystam z clipboard i naprawdę jest to fajne i łatwiej się funkcjonuje.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Pytanie nie dotyczące tego wpisu, ale zainteresowało mnie przeglądając Twoje poprzednie notki… dlaczego nie zainwestujesz w kilka dobrych, droższych lakierów do paznokci głównie w najczęściej używanych kolorach, tym bardziej, że ich trwałość [jak już wiesz] można przedłużać w prawie nieskończoność. Wszystkie lakiery, które prezentujesz są tanie, ale w większości przypadków słabo kryją i widać nawet na zdjęciach, że są słabej jakości. Po co więc w ogóle malować nimi paznokcie?

Previous
ROZWOJOWY CZWARTEK : PRZYGOTUJ SIĘ NA WIOSNĘ!
Co się działo i co mnie inspirowało