To ja, próbująca jednocześnie korzystać z uroków Korfu, kręcić vloga i stories dla Was. Dwa lata temu.
Całe życie próbuję mieć ciastko i zjeść ciastko i udowodnić autorowi wiersza (przesuń palcem w bok, by zobaczyć), że się mylił.
Ale dobrze wiem, że ma rację.
#aniamaluje #grecja #podróżemałeiduże #girlswhotravel #wybory #dezycje #morze #szczerze_pisząc #wspomnienia

To ja, próbująca jednocześnie korzystać...

I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

ZDJĘCIA Z WYZWANIA Z MAKIJAŻEM

Tydzień nauki makijażu był zdecydowanie najcięższym moim wyzwaniem. Porwałam się z motyką na księżyc 😀 Nie dość, że mam dwa pędzle do cieni, to jeszcze samych cieni prawie wcale 😛 Po prawej mały kolaż z tego, co działo się w tygodniu… Ale najpierw…

Te schematy stworzyła Asia z bloga BeautySpot . Nie kryję, były bardzo pomocne! Asia rozrysowała nie tylko cienie, ale też brwi.

No to pora na chwilę wstydu 🙂

Fiolet… to chyba jednak nie mój kolor. Starałam się mocniej zaznaczyć zewnętrzny kącik, ale jakoś nie czułam się najlepiej w tym kolorze. Może zawinił odcień, chociaż jestem bardziej skłonna stwierdzić, że to moje dwie lewe ręce 😀

Żółty mi się nawet podobał, chociaż za bardzo wjechał mi na wewnętrzny kącik 🙂
Myślę, że będę nad nim pracować 🙂
Kształt jaki stworzył cień jest średni, delikatnie mówiąc 🙂

Błękit nie wyszedł tak, jak planowałam. Zdjęcia też nie wyszły. Jak powiększycie, to zobaczycie “dziury” jakie mam w oku. Pisałam o tym tutaj.

Brąz z oliwką
Brąz i wanilia z granatem
Ufff… Było naprawdę ciężko. Moja mordka jest takim trochę kameleonem – mogę obudzić się rano biała jak ściana i za dnia nabrać normalnych kolorów, może też być odwrotnie. To samo dotyczy oczu : składają się z dwóch kolorów, przy czym oba gasną lub nabierają intensywności w zależności od dnia. Pewnie ma to jakiś związek z moją temperaturą, krążeniem, wydolnością oddechową i tak dalej, w każdym razie – może być tak, że rano kolor mi pasuje (np. fiolet) a za 3 godziny już się gryzie  z tęczówką. Muszę się nauczyć łączyć barwy…
Kwestia druga : nadal nie przekonałam się do tuszowania rzęs… pracuję nad tym.
Obecnie padam na cycki, na komentarze odpiszę wieczorem, wieczorem dodam też wpis z wyzwaniem tego tygodnia. Jestem wyczerpana, ciężki dzień w szkole. Lubię nauczać, ale przyznam szczerze, że jestem wyczerpana. Trochę przerosło mnie to, że ktoś na w-f potrafi przebierać się 20 minut (chłopiec…) i takie sytuacje jak np. niespodziewanie zajęta sala gimnastyczna. Nie obyło się też bez zalanej ławki przy malowaniu farbkami, za to wprowadzanie liczby 8 na matematyce poszło sprawnie. Kurczę, muszę dać z siebie jeszcze więcej jutro, dlatego uciekam do planowania lekcji 😉
Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie jest wcale tak źle! Musisz popracować nad ujęciami i oświetleniem, ale rozumiem, że nie o tym chodziło podczas wyzwania. Nie wierzę za to, że nawaliłaś w szkole, podziwiam za otwarte przyznanie, że chcesz dać z siebie więcej ale z dziećmi już tak jest, że wszystkiego nie da się ogarnąć 🙂

Beauty_Station
Gość

Daj spokój, nie jest źle! :)))) Ja myślę, że po prostu aparat nie uchwycił tego co najlepsze w tych makijażach, ale ja tu widzę duży potencjał. Gdybyś widziała moje pierwsze próby zabaw z cieniami… Omg, to był dopiero obciach… Mi bardzo pomogły tutoriale na yt. Wystarczy podpatrzeć technikę, a reszta to kwestia ćwiczeń 🙂

Szuszi
Gość

jak na początki to kształt cienia nie jest zły 🙂 widać, że jednak jesteś zwolenniczką naturalnego wyglądu – dość delikatnie używasz cieni, choć nie wiem czy to nie jest wina złej pigmentacji. jeśli boisz się zabawy z cieniami polecam Ci używanie dużej ilości brązów i zabawa z tym kolorem, wypada bardzo naturalnie. sama mam czarne włosy i jasną cerę, bałam się więc, że źle to będzie wyglądać, albo że będę wyglądać na zmęczoną. ale jeśli podkreślę jeszcze oko eyelinerem i tuszem, to wszystko świetnie współgra 🙂 paletka sleek au naturel to właściwie same brązy, a cienie są dobrej jakości, więc… Czytaj więcej »

Weronika
Gość

to mi też najbardziej podobał się żółty ale brązem też sobie nigdy krzywdy nie zrobisz niezależnie od aktualnego koloru cery i tęczówek 😀

Hair Challenge
Gość

A ja będę szczera i powiem, że musisz jeszcze dużo popracować Aniu. Żółty rzeczywiście pasuje fajnie do ciemnej tęczówki, ale na zdjęciu wygląda troszkę jakbyś od niechcenia przeciągnęła palcem po powiece. Błękit jest dosyć niebezpiecznym kolorem, bo łatwo o efekt pani z bazarku 🙁 Mam nadzieję że się nie obrazisz, nie chcę być niemiła!! Sama się uczę… Zgadzam się z Szuszi że te cienie są chyba troszeczkę zbyt delikatne, może nałożone zbyt delikatnie? I przez to wyglądają troszeczkę niechlujnie (Jezu ale niemily ten moj komentarz… przepraszam)Też myślę że powinnaś poogladąć tutoriale na yt, ja najbardziej lubię Katoosu. Co do kolorów… Czytaj więcej »

Karotka
Gość

Aniu, przekonaj się do tuszu, bo on robi cały makijaż i nie potrzeba wtedy walki z cieniami. Tusz, błyszczyk/szminka i róż i jesteś umalowana i wyglądasz naturalnie 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

straszne

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie jest źle, ale nie jest też pięknie. I tak jest lepiej niż u wielu mijanych na ulicy kobiet:) Jak na pierwszy tydzień próbowania i dwa pędzle nie jest najgorzej. Możesz odważniej nakładać cienie i przekonać się do tuszu. Dwa brązowe makijaże są ładne, żółty też ale troszkę źle go nałożyłaś. Jesteś ładna (znamy się , ale wolę pisać jako Anonim, tak jak prawie każdy kto coś krytykuje :D), nie potrzebujesz mocnego makijażu 🙂
Wiele blogów z beautyblogs prezentuje gorsze makijaże, trening czyni mistrza! 😀

Remedy
Gość

Widzę, że obie mamy talent do makijażu oczu 😀 Twoje makijaże bardzo przypominają moje 😀 Musimy ćwiczyć 😀 Poza tym aparat też swoje robi. Nie raz jak jakimś cudem udalo mi sie zmalować ładny makijaż i chciałam go zaprezentować na blogu to natychmiast rezygnowałam jak zobaczylam jak mój kochany sprzęt go uwiecznił 😀 Może zamiast tuszu do rzęs wypróbujesz jakąś bezbarwną odżywkę? O ile nie masz krótkich i sztywnych rzęs tak jak ja. Jakiś czas temu kupiłam odżywkę do rzęs i brwi z my secret (tą niebieską) z zamiarem używania jej jako tuszu do rzęs (bez tuszu wyglądam jakbym rzęs… Czytaj więcej »

Ania
Gość

ja unikam cieni, ale uwielbiam tusz, potrafi zdziałać cuda :))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

też wolę anonimowo 😀 po tym jak pokazałaś talię i biodra odetchnęłam, ze nie poszło Ci zjawiskowo, bo byłabyś ideałem a tego bym nie zniosła. Nie jest też najgorzej przy zdjęciach połowoy twaarzy wygląda nawet ładnie.
Mój tata miał "dziury" w oczach, ale takie jak na pierwszym zdjeciu http://www.journeybystarlight.com/images/pupils.jpg i powiedziano mu ze ma problemy z cukrem – wyszla cukrzyca 🙁

Słonecznik
Gość

Brawo!! Naprawdę widać poprawę 🙂

Na zdjęciu z 6-cioma oczkami najbardziej podoba mi się fiolet i zieleń (zielony jest boski i cudownie pasuje do twojej tęczówki, więc się go trzymaj 😀 ). Ciemnoniebieski i różowy też ni są złe. Brązy są ok, ale strasznie ich chyba poskąpiłaś i oko wygląda bardzo blado, są prawie niewidoczne 😉
Nie podoba mi się jasnoniebieski i żółty – kolory bardzo trudne i jak ktoś napisał wcześniej, że można się nabawić efektu "pani z bazarku". Zrezygnowałabym z nich na razie.

Beauty Spot
Gość

Aniu może spróbuj brązowego tuszu, a żeby wyglądało jeszcze bardziej naturalnie czystą szczoteczką po starym tuszu wyczesz go tak by była tylko cieniutka warstwa? Albo możesz też zrobić hennę rzęs w salonie i używać zalotki. Moim zdaniem podkreślenie linii rzęs jest jednym z ważniejszych el. upiększającego makijażu, nie powinnaś z niego rezygnować :<. Najlepiej pod względem i wykonania i kolorystyki moim zdaniem poszło Ci z 'brązem i oliwką', gdyby nie ten 'brak rzęsy byłoby bez zarzutów.

Beauty Spot
Gość

ps. dobrze Ci podpowiedziała intuicja żeby oddzielić żółty cień czarną kreską, ale ja i tak unikałabym takich ostrych kolorów, one naprawdę bardzo rzadko wyglądają dobrze na powiece, są trudne w użyciu…

MyMirrorOfBeauty
Gość

jak dla mnie jest źle 😀 ale to poczatki wiec zrozumiale

evilsower
Gość

Sama staram się nauczyć malowania paznokci… co póki co przyczynia się niekoniecznie do zabarwiania płytki paznokcia na piękny czekoladowy brąz, a przyprawienia rodziny o ból brzucha ze śmiechu (-_-)
Prawdę powiedziawszy nie wyobrażam sobie pracy w roli nauczyciela- spędzanie z moimi zuchami 1,5 godziny w trakcie zbiórki zupełnie pozbawia mnie energii do końca dnia. (o przedwieczny Cthulhu dodaj mi sił w trakcie najbliższego z nimi biwaku)Ot piekielnie satysfakcjonująca to praca, acz zarazem niebywale wymagająca. Pozdrawiam i wytrwałości życzę (chociaż tego z pewnością Ci nie powinno zbraknąć) 🙂

PrzystanekUroda
Gość

hej nie przesadzaj! nie jest wcale tak źle, 🙂 w nauce makijażu najważniejsza jest praktyka:) jeszcze trochę poćwiczysz (o ile temat Cię wkręcił) i makijaże będą na pewno mega 🙂

makapaka
Gość

Całkiem nieźle Ci poszło 🙂

paranoJa
Gość

o ile bez cieni żyję i mam się dobrze, o tyle bez tuszu na rzęsach nie wyobrażam sobie wyjścia z domu (no chyba, że do sklepu pod domem ;)).

n.
Gość

popracujesz troszkę i będzie super 🙂
sama się uczę malować 🙂

onepart0fme
Gość

Ja też nie znoszę tuszować rzęs! Na cieniach się nie znam, ale radziłabym Ci dobrze wyregulować brwi. Wyraźny łuk świetnie "wyostrza" oczy 🙂

BogusiaM
Gość

dobrze, że próbowałaś i nie przestawaj bo jesteś na dobrej drodze;) czasami nawet paluszki mogą wystarczyć i pójść w ruch by stworzyć coś na prawdę interesującego;) ten żółty kształt ma fajny, gdyby jeszcze wycieniować i włączyć jeszcze jeden kolor od wewnątrz jaśniejszy, na zewnątrz ciemniejszy byłoby jeszcze lepiej! ćwicz, ćwicz i ćwicz;)

Audrey Horne
Gość

Dobre początki 🙂 Tuszowanie rzęs nie jest jeszcze takie złe… ale za to zmywanie! Koszmar absolutny, nawet w towarzystwie płynu micelarnego! Podobają mi się bardzo brąziki – ale to może osobista preferencja, bo uwielbiam takie neutralne kolory i wg mnie niemal zawsze wyglądają dobrze. Powodzenia w dalszych działaniach 🙂

klaudek884
Gość

Na schematach moim zdaniem najładniej ci w ciemnym różowym/fiolecie, oraz zielonym, może warto zakupić takie intensywne cienie?:) Własnoręcznie zrobione makijaże wyszły ci całkiem dobrze, trochę częściej będziesz malować, to wejdziesz w wprawę:)Osobiście uwielbiam tuszować rzęsy i czasami to jedyny mój makijaż (bez tuszu prawie nie widać mi rzęs, które są nawet długie, ale maja jasne końcówki).

Melle Coccinelle
Gość

Zgadzam się, te dwa kolory wydają się być najlepsze 🙂

Szuszi
Gość

faktycznie w tych dwóch kolorach najładniej 🙂

Margolcia
Gość

Myślę, że bez wytuszowania rzęs żaden makijaż nie będzie ładnie wyglądał. Ja jak używam cieni czasami makijaż mi się nie podoba, a jak użyje tuszu to już jest ok 🙂 bez niego nigdy się nie ruszam. Jego nieobecność sprawia jakby makijaż był nieskończony. Ale życzę powodzenia, przecież trening czyni mistrzem! 🙂

Melle Coccinelle
Gość

Oj Aniu, chyba będziesz musiała to wyzwanie podejmować częściej – ale nie jesteś sama, ja nawet pędzli do cieni nie mam 😛 tyle, że ja tuszu jednak używam, bo moje rzęsy są nijakie i króciutkie… Mnie się niebieski i żółty nie podoba, ale to może dlatego, że preferuje makijaż, który nie jest "oczojebny" tzn, nie rzuca się jakoś bardzo w oczy 😉

Charlotte
Gość

ja jestem jakoś przeciwna kolorowym cieniom.. wolę brązy i beże

Gabi Po Prostu
Gość
Olgita
Gość

Ania, a może popróbuj więcej z lśniącymi, nawet metalicznymi cieniami? uważam, że ciut lepiej się z nimi pracuje niż z matami – na matach widać absolutnie każde niedociągnięcie.
na tej mozaice z 6 zdjęć zdecydowanie najlepszy kształt wyszedł na ostatnim – przy opadającym łuku brwiowym trzeba cień mocno wyciągnąć do góry, żeby pobawić się z iluzją 🙂 przy zieleni i fiolecie moim zdaniem wystarczyło podkreślić zaledwie 1/3 dolnej powieki.
będę wpadać i obserwować postępy 🙂

Gaffi
Gość

Jestem pewna, że gdybyś spróbowała bardziej podkreślić rzęsy wyglądałoby to lepiej:-) Nie jest źle, ale wiadomo że początki bywają trudne:-)
Wydaje mi się też, że znalezienie odpowiedniego cienia nie jest łatwym zadaniem, wydaje mi się że schematów Asi, brąz najbardziej Ci pasuje:-)

Previous
Hula hoop : aktualizacja
ZDJĘCIA Z  WYZWANIA Z MAKIJAŻEM