Co lubię…:)

Przerzucam różne wpisy ze starego bloga. Dzisiaj jest właśnie taki moment, że jestem podczas długiej drogi do domu a mimo to, chciałabym coś tutaj wrzucić 🙂

 Lubię robić listy. Nie chodzi mi nawet o listy zakupów (chociaż są pomocne) , czy to-do-lists (jeszcze bardziej pomocne, szczególnie, kiedy jest się niezorganizowaną mną). Mam na myśli listy takie no … poprawiające humor. Czasami człowiek ma taki dzień, że

otwiera się lodówkę – i nie ma nic co się lubi. Rusza się tyłek w kierunku telewizora i znowu – nie ma nic, co się lubi.

 Generalnie nie ma nic co się lubi.

Całe szczęście, że mam mało dni tego typu. Pomaga mi w tym np. lista rzeczy które lubię.  W praktyce to tylko zeszyt w którym zapisuję wszystko co lubię. Bez podziału na kategorie, tylko tak chaotycznie (“Chaos is a friend of mine” ♥ – Bob Dylan). Kiedy kupiłam zeszyt (mając ogromnego doła bez powodu) byłam wściekła, że kupiłam za gruby (64 kartki, mniejszych nie było). Dzisiaj żałuję, że jest zbyt cienki, bo zaraz się skończy :). Może sposób wydaje się śmieszny i żałosny, ale to naprawdę miła i fajna rzecz. Otwierasz na losowej stronie i nagle widzisz, że lubisz pestki dyni , spódniczkę w groszki, gorącą czekoladę, mruczenie swojego  kota i mnóstwo innych rzeczy. Zdjęć dawać nie będę, bo raz , ze to zbyt prywatne, dwa, że mam okropny charakter pisma kiedy się spieszę. 
Dzisiaj na listę wciągnęłam  Google – Doodle. Mega rzecz! uwielbiam wszelkiego rodzaju fajne loga, logotypy, gry słów i takie tam inne związane z kreatywną reklamą, a to jest najwyższa liga. Nie dość, że muszą wpleść w całość słowo “Google” , to jeszcze jakoś ładnie zgrać to z wydarzeniem/rocznicą/osobą/świętem i wywołać miłe skojarzenia u odbiorcy. Oprócz takich “zwykłych” jak Doodle z okazji Dnia Ojca (na początku wpisu), które i tak zachwycają przejrzystością i estetyką, są jeszcze inne, np. interaktywne. Poniżej kilka linków do moich ulubionych :


  Les Paul’s 96th Birthday – nazwijcie mnie ignorantką , ale nie miałam pojęcia o istnieniu tego człowieka. ot, jedno z nazwisk które nic mi nie mówiło. Zabawa tym logiem jest fajna, bo nie dość, że struny grają, to jeszcze to swoje brzdąkanie można nagrać i mieć w postaci linku 🙂 
160th Anniversary of the first World’s Fair – fajne, przejrzyste, rusza się 🙂
Juliusz Verne – dźwignia po prawej i ogólnie mam sentyment, bo w 80 dni ~było jedną z pierwszych książek jakie przeczytałam, 20 000 mil ~podobało się już mniej, ale miłe wspomnienie zostało.
Cząsteczki! – mega, mega czad!
Pacman – grywalny 🙂

+ kilka innych fajnych które kiedyś pościągałam na kompa i nie chce mi się podpisywać :

Naprawdę fajnie się je przegląda. Ech, gdyby ich ludzie wymyślili logo prezydencji Polski…

0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ania
7 lat temu

uwielbiam to! czasem zamiast coś robić bawić się napisem zdanego dnia 😀

STYLE SIDE OF THE MOON

Było wymyślane logo na prezydencje Polski w Unii Europejskiej bo sama brałam w tym konkursie udział (http://www.youtube.com/watch?v=ybiy7oKwn5o|moja jest walizka ;)), ale nie udało mi się wygrać.

Bambi
7 lat temu

Przyznaję się bez bicia, że od kiedy odkrylam doodle, to przyjemniej wchodzi mi sie na google. I czasem gram, czasem poznaję nowe rocznice :))

Słonecznik
7 lat temu

Ale fajne 😀 Jakoś nigdy się tymi grafikami nie interesowałam 😉
Chyba jednak zacznę.

P.S. Pomysł z lubiącym zeszytem jak zwykle genialny 😀 I też uwielbiam wszelkiego rodzaju listy, a najbardziej wykreślanie poszczególnych pozycji 😉

CAT (thelifespiration)

Nooo loga Google czasami napradwę so fajne 😉 A kiedyś oglądałam Postaw na milion gdzi epytaniem było jaki kolor ma druga litera "o" w oryginalnym logo Google. No i lipa 😛 Bo prawie codziennie Google wygląda inaczej 😛

Charlotte
7 lat temu

a grałaś na google guitar? 😀

Karolina
7 lat temu

Wiesz co, chyba tez zaloze taki zeszyt :))

Previous
CO MNIE OSTATNIO ZAINSPIROWAŁO (3)
Co lubię…:)

9
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x