Ej misie moje,tęskniłam! Wyzwanie z detoksem od mediów społecznościowych było mi bardzo potrzebne. Musiałam się zastanowić, na ile jestem tu z przyzwyczajenia, a na ile z własnej, autentycznej chęci. Oczywiście godzina dziennie to utopia, moja średnia to 1h 35 minut. Nie jest usprawiedliwieniem poniedziałkowy live ani Q&A, po prostu - nie ogarniałam w godzinę! A to i tak czas, do którego nie wlicza się przeglądanie insta z fejkowego konta 🤣
Tęskniłam! Zrobiłam właśnie śliwki w boczku na blogowigilię i uciekam nagadać się z ludźmi, bo z niektórymi rzadko jest okazja się spotkać! Ale tęskniłam też za niektórymi stories i czuję, że śledzę tu na IG fajnych ludzi, skoro brakowało mi ich paplania.

Przy okazji! Chłopaku, nie polecam siebie na koleżankę twojej dziewczyny! Mam małą obsesję na punkcie zastanawiania się, czy każda sytuacja w której jestem, jest moim świadomym wyborem. Już 2 razy mi się zdarzyło, że jakaś koleżanka powiedziała „wiesz co Ania? Tak sobie myślałam o tym co mówiłaś, wiesz, o rzeczach, które robimy z przyzwyczajenia albo nawyku i doszłam do wniosku, że muszę się rozstać z Tomkiem”

Baduum-tss🥁

#aniamaluje #szczerze_pisząc #blogowigilia #śliwkiwboczku #grudzień #gotowanie #blogerka

Ej misie moje,tęskniłam! Wyzwanie z...

Jakiś czas temu Basia (@barbgrabowska) musiała się tłumaczyć, że może być jednocześnie feministką i być zauroczona postacią Berlina z La casa de papel. Chwilę później ktoś udostępnił artykuł z pytaniem, „Czy feministka może być uległa w łóżku?” w tytule. 
W książce, którą właśnie czytam jest mnóstwo głosów przerażonych mężczyzn, którzy mają jakieś tam fantazje aby ich partnerka (kobieta!) dokonała na nich penetracji albo chcą być stroną otrzymującą przyjemność podczas rimmingu. No i to rodzi w ich głowie pytanie, czy nie czyni ich to mniej hetero, albo czy mężczyzna hetero w ogóle może mieć takie fantazje.

Czy można być za prawami kobiet i nie lubić Tarantino za to, że brzydko traktował Umę Thurman, ale jednocześnie uważać, że „Pulp fiction” to dobry film? 
Czy można wierzyć ofiarom (prawdziwej lub nie, już się nie dowiemy) pedofilii Jacksona, ale jednocześnie tupać nóżką do jego piosenek?

Miałam w głowie te wszystkie pytania, które widziałam ostatnio w sieci, gdy tłukłam się z myślami, czy napisać ten tekst o tym, co fascynuje mnie w Putinie, czy nie.
I napisałam, bo w moim świecie ludzie są na tyle inteligentni by wiedzieć, że rzeczy nie są czarne lub białe, bo miedzy nimi jest tyle odcieni szarości, że tylko osoby wybierające odcień ściany w salonie zdają sobie sprawę.
Bo wierzę, że żyjemy w świecie, w którym można rozdzielić czyn albo dzieło od człowieka i że działa to w dwie strony, bo dzieło też nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla niegodziwości.

Ale myśląc o pytaniach zadawanych Basi, chciałabym tylko poprosić - jeśli nadajecie sobie jakieś etykietki, to proszę uważajcie, by nie stać się ich niewolnikami. 
Nie wiem czemu jako tło do tego wpisu wybrałam zdjęcie z San Marino💁🏻‍♀️ Wiem natomiast, że tekst o tym, co kręci mnie we Vladimirze Putinie jest na blogu. I jest napisany szczerze.

#szczerze_pisząc #sanmarino #zamek #castle #jesieniara #liście #jesień #autumn #etykietki #aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #girlwhotravels

Jakiś czas temu Basia (@barbgrabowska)...

- Chcesz spróbować?
- Jasne!
Wolę czegoś spróbować z myślą, że najwyżej mi się nie spodoba, niż nie spróbować i żałować. W Malezji nadarzyła się okazja do sadzenia ryżu🌾 fajna przygoda! (Do momentu, aż coś dziwnego przepełzło po mojej stopie😅) A teraz siedzę i czytam wszystko o tym, jak ogarnąć przesiadkę w Chinach! Lecę w lutym do Wietnamu (znaczy loty mam do Bangkoku, ale resztę jakoś ogarnę!) i polowałam na sensowną przesiadkę aby zobaczyć #Pekin ♥️ marzyło mi się Zakazane miasto, ale teraz napaliłam się na Wielki Mur Chiński. Będę mieć 16h (gdzie same formalności wizowe to podobno 2-3h😱) i będę zupełnie sama, ale na samą myśl szczerzę się jak szalona 😁 co może pójść nie tak? Wszystko! Mogę nie dostać wizy, może oszukać mnie kierowca, przechowalnia bagażu może nie być czynna, mogę nie zdążyć na przesiadkę do Bangkoku... YOLO! Przeczytałam już cały internet, ale zapytam też tutaj - czy jest wśród Was ktoś, kto przebiegł przez Pekin podczas tej szalonej przesiadki?
Mam ochotę na trudne ustawienia tej gry i zrobić trasę nie z wynajętym kierowcą, ale pociągami i autobusami. No risk no fun!

W ogóle chciałabym, aby ta podróż była trochę inna i wypchnęła mnie mocniej ze strefy komfortu. Nie będę rezerwować noclegów z wyprzedzeniem, chcę przemieszczać się bardziej jak lokals, nie planować za dużo i dać się ponieść chwili. Będzie fajnie!🙃 #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #Azja #Chiny #Malezja #bejing #travelgirl #adventure #discoverunder50k #girlswhotravel #malaysia #china #riceplanting

- Chcesz spróbować? - Jasne!...

Wstałam dzisiaj o 11:05. To oznacza, że sąsiedzi musieli mnie nienawidzić, bo mam zawsze taki ostateczny jak „final Call” na lotnisku budzik ustawiony na 10:30 w razie gdyby nic wcześniej mnie nie obudziło. Wyje jak syrena alarmowa! Nie słyszałam go!

Zawsze śpię jak zabita, gdy odreagowuję emocje. Próbuję od kilku dni pomóc z czymś bliskiej osobie i bardzo wyczerpuje mnie to emocjonalnie. 
Tak samo mocno jak dzisiaj, spałam kiedyś  po urodzinach Agi, mojej dobrej koleżanki. Lubię myśleć, że to wino, ale jestem niemal pewna, że to oglądanie „Leaving Neverland” sprawiło, że dziewczyny nie mogły mnie dobudzić.
(Polecam się na imprezy, oglądanie dokumentu o pedofilii, świetna zabawa tylko ze mną!). Jestem osobą, której ludzie zwierzają się z różnych okropnych rzeczy, które kiedyś ich spotkały na zasadzie „jesteś pierwszą osobą, której o tym mówię”. Czytam wszystko o przemocy wobec dzieci, bo moim największym strachem gdy z nimi pracowałam był strach o to, że kiedyś jakieś dziecko wybierze mnie na jedyną osobę której powie, że jest bite albo dręczone w inny sposób, a ja nie będę potrafiła skutecznie zareagować. Albo postąpię zgodnie z procedurami i w tym czasie stanie się coś najgorszego.

Moim największym strachem w życiu jest to, że nie będę potrafiła pomóc komuś, kogo kocham. Towarzyszy mi to od momentu, gdy jako ośmiolatka obserwowałam umierającego na raka dziadka. Czułam bezsilność i to jest najgorsze uczucie jakie potrafię sobie wyobrazić. 
Jeśli go nie rozumiesz, obejrzyj „Nocturnal animals”, film w którym niemal czułam ból głównego bohatera.

Właśnie przez sen wymyśliłam rozwiązanie sytuacji, która mnie dręczyła. Dawno nie czułam takiej ulgi! Nie umiem jej opisać, pragnę się tym podzielić!

Mam ochotę mówić ludziom wszystkie te miłe rzeczy, które o nich myślę, ale jakoś zawsze zostały niewypowiedzianymi myślami. 
A ciebie zapytam tak bardzo szczerze, nie na tym poziomie, na którym odpowiadamy „pająki”, tylko głębiej - czego najbardziej w życiu się boisz? 
#szczerze_pisząc #myśli #aniamaluje #grudzień #dzieciństwo

Wstałam dzisiaj o 11:05. To...

Tak jakoś wyszło, że co roku odwiedzam #Włochy i #Lwów🥰 
Dzisiaj omal nie kliknęłam biletów do Bari (po 139 zł w dwie strony👍🏻), bo ogromnie tęsknię za tą pizzą🍕Mamma mia! 6€ za set #pizza+#piwo, 10€ jeśli dochodzi mnóstwo talerzyków z przystawkami. No i jeszcze na koniec shot #limoncello.
I kusiła ta teleportacja, do kraju uśmiechniętych ludzi! Śpiewających podczas pracy, gotujących obłędnie dobrze i mających tak melodyjną mowę, że chcesz każdemu mówić: Ciao!👋🏻 Już widziałam, jak chodzę sobie w lekkiej jesiennej kurtce i sukience maxi po włoskich uliczkach i raz na jakiś czas sięgam po przekąskę za 2€, absolutnie niczego więcej nie potrzebując do szczęścia🥰Kiedyś poparzyłam sobie taką język, tak bardzo nie mogłam się jej doczekać! 
I chociaż „mam ochotę na pizzę, polecę do Włoch” wydaje się tekstem rzucanym raczej przez bogaczy, to zapewniam - wcale tak nie jest! Włoski #citybreak bywa tańszy niż weekend w Polsce.

Tym razem odpuściłam, zapał mi minął w momencie, gdy upiekły mi się pomidory i na nich rozlała mi się pyszna #burrata. Ale może komuś ten pomysł umili grudzień? 
Psst, po wpisaniu w Google „aniamaluje+Bari” wyskoczy fajny plan mojego wyjazdu z 2017 ;)
Psst 2! W przypiętych relacjach kod na stówkę na nocleg via Airbnb ;) ⭐️⭐️⭐️Gdybyś mógł, mogła, teleportować się teraz w dowolne miejsce na całej planecie, które byś wybrał/a? ;) #

#podróże #girlswithgluten #pizza🍕 #pizzalovers #italia #bari #włochy #podróżemałeiduże #girlswhotravel #aniamaluje

Tak jakoś wyszło, że co...

Poznałam ostatnio super sposób na produktywność! Nie pamiętam kiedy z takim zapałem realizowałam swoje zadania😀. @magdalena_komsta zdradziła mi super sposób na motywację - jeśli nie zrobię tego, co sobie założyłam, będę musiała wpłacić jakąś kwotę na organizację będąca światopoglądowo na przeciwnym biegunie co ja. Np. Ordo  Iuris.
Działa jak złoto! Nawet jak mi się nie chceeee to myślę sobie - o nie, muszę to zrobić, nie dam sobie psychicznie rady z myślą, że ich wspieram! 
Dodatkowo kupiłam sobie nagrodę w postaci biletów do Azji. Myśl o cudownym, wilgotnym powietrzu napawa mnie takim optymizmem, że aż chce się pracować!

Także jeśli masz problem z pisaniem magisterki albo czymś w tym stylu - pomyśl o metodzie Magdy, jest doskonale skuteczna!

#podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje #travelgirl #czerwonasukienka #szczerze_pisząc #motywacja #reddress #palmy #karaiby #gwadelupa

Poznałam ostatnio super sposób na...

W gimnazjum rodzice nie kupili koledze zeszytu ćwiczeń, więc skserował kilka stron, by odrobić zadanie domowe. Ku mojemu zdziwieniu dostał jedynkę za „nieprzygotowanie do lekcji”. Miał zadanie!!! Nie lubiliśmy się wtedy, chyba pierwszego dnia nazwał mnie kujonem i deską, ale tak wkurzyła mnie postawa nauczycielki, że zaczęłam się z nią wykłócać o to, czy jest normalna i kolegi bronić. Odrobił to durne zadanie! Nie było jego winą, że rodzice nie zapewnili mu podstaw, a chodziłam do klasy z uczniami z okolic mocno „defaworyzowanych”, jak to się ładnie nazywa. Miałam lipę u tej nauczycielki, ale nie żałuję!

Uwielbiam tworzyć materiały o prawach ucznia. Szczególnie w takich małych mieścinach jak moje (nauczyciele są często radnymi!) władza bywa nadużywana. 
Dlatego za każdym razem, gdy pisze do mnie uczeń z prośbą o pomoc w jakiejś sytuacji, czuję się jak na tym zdjęciu z Salerno pod Neapolem!

Uwielbiam to, że nie dają się zbyć. Że pytają o to, co w statucie szkoły.
Czy statut może być niezgodny z prawem oświatowym. Gdzie zgłosić takiego nauczyciela i jak się bronić. 
Nikt nie zwraca się do mnie w wiadomościach z takim szacunkiem jak uczniowie! Podczas gdy dorosłym zdarza się napisać coś w stylu „siema, widzę ze dużo podróżujesz, znajdziesz mi loty i noclegi do 2500 do Tajlandii? odp dzisiaj”, uczniowie piszą „obejrzałam pani filmy, przeczytałam statut szkoły, ale wciąż nie wiem. Byłoby mi bardzo miło, gdyby pani podpowiedziała, ale zrozumiem jeśli nie znajdzie pani czasu”

Eksperci gadają O młodzieży, ale nie Z młodzieżą. Słabe! Ja uwielbiam tych pyskatych, tych walczących o swoje. Widzę w nich cząstkę siebie.
Proszę, nie zgubcie tego! Tego podejścia, że jak nie drzwiami, to oknem. Poczucia sprawczości i woli walki. To jest super cenne i ja Was za to uwielbiam. To są cechy ludzi, którzy sobie w życiu DADZĄ RADĘ! Wiem, że macie przez to przechlapane, ale ja jestem z Was na maksa dumna! Nie jestem w stanie odpowiedzieć na każda wiadomość (dlatego nagrywam filmy dla wielu), ale każda ogromnie mnie cieszy. 
A jak bronicie rodzeństwa czy słabszych kolegów to już w ogóle szacun MAX!!! Błagam, nie zgubcie tego. Bądźcie asertywni♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże

W gimnazjum rodzice nie kupili...

Gdy Freddie Mercury zapuścił wąsy, fani masowo wysyłali mu maszynki do golenia, bo nie mogli tego zaakceptować. Z całym szacunkiem - kiepscy fani! Jak kogoś kochasz i szanujesz, to pozwalasz mu się rozwijać, zmieniać, być sobą. Całe szczęście, że to nie był typek, który robi coś by się przypodobać innym! Moje automatyczne skojarzenie to biała koszulka „żonobijka”, jeansy i ten wąs. Opcjonalnie - żółta kurtka. Iconic!

Dzisiaj, tylko 28 lat temu umarł Freddie Mercury, ale nie legenda. Powiedzieć, że uwielbiam gościa to mało. Jego portret to jedyny święty obrazek jaki mam w domu. Towarzyszył mi w wielu momentach życia. To „Don’t stop me now” (i’m having such a good time, I’m having a ball) lądowało na moich słuchawkach gdy koleżanki z roku prześcigały się w licytacji jak bardzo która nie umie na egzamin, a ja nie chciałam tego słuchać i przejmować ich nastroju. Podniosłe momenty? „we are the champions”. Sytuacja, w której pomogli mi przyjaciele? „Friends will be friends”. Nawet tak sobie ustaliłam kiedyś playlistę dk biegania, żeby w momencie kryzysu słyszeć walkę podmiotu lirycznego w „Bohemian Rhapsody”. Serio! 
Robiąc kiedyś  to zdjęcie miałam super dzień. Czułam się świetnie, wcześniej wszystko mi fajnie powychodziło, czułam się na maksa odprężona i zrelaksowana i dokładnie pamiętam, że krzątałam się po mieszkaniu nucąc „It’s a kind of magic”.
Dzięki Freddie za wszystko, co wniosłeś do mojego życia!
#freddiemercury #rocznica #aniamaluje #blogerka #relaks #chill #monstera #niedziela #rocznica

Gdy Freddie Mercury zapuścił wąsy,...

Masz piosenkę, która wywołuje na Twoim ciele ciary? Ale takie serio? U mnie to jest „Walking in Memphis” w wykonaniu Cher. Nigdy nie byłam w Memphis, ale słyszę jej głos jak to śpiewa, gdy widzę to randomowe zdjęcie z Sycylii. 
Gdybym miała wybrać ulubiony kobiecy głos - Cher wygrała wszystko. Z męskich do tego stanu doprowadza mnie Freddie Mercury.

Czeka mnie jutro kilka godzin w pociągu, podsyłajcie swoje tytuły piosenek wywołujących dreszcze, bo robię sobie taką „power playlistę” - zamierzam w tym pociągu napisać coś dłuższego i potrzebuję nowych bodźców!

Więc... czyj głos wywołuje w Tobie dreszcze? Poproszę tytuły!
#podróże #podróżemałeiduże #sycylia #sicily #katania #aniapodróżuje #wakacje #blogerka #włochy #italia #italy🇮🇹 #italy

Masz piosenkę, która wywołuje na...

Dzisiaj świętujemy 30 lat od podpisania Konwencji o Prawach Dziecka. UNICEF zaprosił mnie, żebym o tym opowiedziała. To się może wydawać dzisiaj takie oczywiste, że dzieci mają prawa, ale nad ich ustaleniem przywódcy państw debatowali całą dekadę! To dzięki temu dzisiaj żadne dziecko nie może być skazane na dożywocie (bez możliwości zwolnienia wcześniej) ani na karę śmierci. Wcześniej mogło.
Jestem pedagożką, terapeutką, tą od „dzieci z trudnościami”. Jednak najbardziej trudni są w tym wszyscy dorośli. 
Zapominający, że dzieci nie są ich własnością, tylko ludźmi.
Dlatego założyłam kanał, na którym opowiadam uczniom o ich prawach. Jestem przerażona jak  często są łamane i z jaką lekkością dorosłym to przychodzi. Chciałabym żyć w świecie, w którym prawa dzieci są oczywistością i nie mam o czym nagrywać, bo nikt z tym nie dyskutuje.
Zostawiam Wam Korczaka pod rozwagę 👍🏻 „Bo dorosłemu nikt nie powie: ‘Wynoś się’, a dziecku często się tak mówi. Zawsze jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron, fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś powoli,
a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny. Pędrak, brzdąc, malec, rak – nawet kiedy się nie gniewają, kiedy chcą być dobrzy. Trudno, przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie lekceważenie.” Trudne pytanie - masz poczucie, że twoje prawa w dzieciństwie były szanowane? Mi dobierano notorycznie prawo do odpoczynku - od „dzwonek jest dla nauczyciela” po zadania na ferie.  #world'schildren'sday #dlakażdegodziecka #dzieńprawdziecka #unicefpolska

Dzisiaj świętujemy 30 lat od...

3 NAJGŁUPSZE UTWORY MUZYCZNE

  No cóż. Muzyka w dzisiejszych czasach jest mocno zróżnicowana. Sama nie nadążam za trendami (i nie zamierzam tego zmieniać :)), ale czasami aż mną wstrząsa.
Mam wrażenie, że to, czego słuchają obecnie Polacy można podzielić na kilka głównych typów :

1) Kawałki wykonywane przez facetów  chłopców w śmiesznych bluzach, którzy narzekają na trudne dzieciństwo i kobiety. Uwaga : każdy z nich miał trudne dzieciństwo i zna “prawdziwe życie” bo siedział 24 h w areszcie za posiadanie śladowych ilości marihuany.

2) utwory opierające się na jednym zdaniu powtarzanym w kółko. W ekstremalnych przypadkach piosenkę buduje WYRAZ.( Ju ken stej ander maj ambrela-ela-ela-ela-eh).

3) Normalna muzyka

4) Utwory opierające się na bardziej rozbudowanych tekście który albo nie ma sensu, albo ja go nie łapię. Tematyka : zdrada, nieszczęśliwa miłość, szczęśliwa miłość, oraz utowry typu “jestem zajebisty, mogę mieć każdą”. Typowy “artysta” w wersji męskiej nosi marynarkę, t-shirt i tandetne kulary przeciwsłoneczne. Naprawdę nie orientuję się w trendach, ale ostatnio usłyszałam w radio takie kwiatki jak :
Nie był Ciebie nikt tak blisko

I nie poddał Twoim zmysłom


Jak ja



Jak można poddać (się) czyimś zmysłom? Zmysłowi węchu? Smaku? Wzroku? CUDZEMU zmysłowi? Nie łapię.


Brak mi Twego widoku,
Nieodporny mam rozum. (Mam rozum…)


 I ogólnie cały utwór. Laska która to śpiewa ma ładny głos a odnoszę wrażenie, jakbym słuchała “mhrrocznej” poezji z gimnazjum. 


Życie może być jak Babilon.
Nie pozwalaj by cię zwabił on. 


“W pustej szklance, Pomarańcze, To dobytek mój.”


Ostatnio obiło mi się o uszy też coś takiego :

“Siedzę w domu, przesłuchałem wszystkie płyty, spaliłem blanta, myślę: Włodi, co ty?”


No właśnie, co Ty?!

A teraz 3 utwory (potwory?) które TOTALNIE mnie zmasakrowały.
Dwa usłyszałam mimo woli (sąsiad koleżanki głośno słucha “muzyki”), na trzeci trafiłam sama w internecie. I od niego zacznę :



O ile jeszcze nie brzmi to całkiem źle, to warstwa tekstowa jest dla mnie masakrą. Nie ma to jak obwiesić się złotem i śpiewać o swoim złotym łańcuchu z Castoramy. I pierścionku, zegarku, zębie, rowerze… normalnie Midas XXI wieku.

riki tiki bum. Tyle w temacie. Swoją drogą jak można “dać seks”? Je-e.

A to mój niekwestionowany faworyt. Sąsiad koleżanki puszczał to na tyle głośno, że mogę napisać Wam tekst. Jakby ktoś nie otworzył, to pierwsze 30 sekund brzmi tak : ustaaaa, ustaaaa, ustaaaa GUMA, PLASTIK, POWIETRZE, GUMA PLASTIK, POWIETRZE, GUMA PLASTIK, POWIETRZEEEE”.
I chyba się starzeje, bo dopiero jak to coś się skończyło, zorientowałam się, że to piosenka o gumowej lali. No tak, te ustaaaa.

Coś czuję, że jeszcze kilka podobnych wpisów się pojawi 😉

Uściski, Ania

60
Dodaj komentarz

avatar
35 Comment threads
25 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jamapi
Gość

A to znasz?
http://www.youtube.com/watch?v=6gUbflJm6qQ
To jest dopiero głupia piosenka 😀 😀
Tak głupia, że aż ma coś w sobie 😛

siempre
Gość

o nie… nieeeeee… spodziewałam się tragedii ale to mnie autentycznie skrzywdziło :p

Nadine
Gość

JAK JA NIENAWIDZĘ DISCOPOLO.
Ona tańczyyyyyy dlaaaaaaa mnieeee.

Beauty_Station
Gość

Polskie piosenki to nic. Wystarczy wsłuchać się w teksty tych anglojęzycznych. Przy tych twórczość naszych "artystów" to jest coś 😉 Prawda jest taka, że dziś nie chodzi o tekst, ale o to by utwór był melodyjny i łatwo zapadał w pamięć. Zresztą ja tam się nie wypowiadam, bo podobno też mam prosty gust muzyczny 😀 No może nie aż tak, bo Twoje "hiciory" jakoś do mnie nie trafiają na szczęście ;))))

Fanfan
Gość

Tak. Szczególnie jeśli chodzi o parodie. Tekst jest bez znaczenia ważne aby było śmiesznie.

ahneza
Gość
Wiktoria Ardilla
Gość

A słyszałaś "wzniosłe treści obcych pieśni" CeZika? http://www.youtube.com/watch?v=DYg1fAXHWmM
Nieźle się można ubawić. Niby zagraniczne piosenki są takie 'fajne', a jakby się przyjrzeć tekstom to… no, sama wiesz 🙂

*Natalia*
Gość

Aniu, właśnie miałam Ci pisać o tym kolesiu, czy kojarzysz Jona 😀 kocham jego parodie 😀

Weronika F.
Gość

dlatego właśnie często nie zwracam uwagi na tekst tylko na podkład muzyczny, no i nie wybieram polskich piosenek bo chcąc nie chcąc wiemy o czym śpiewają, a tak może coś nam umknie 😛

JelOlaJ
Gość

mam nadzieję, że pisząc o muzyce z pierwszego punktu nie masz na myśli CAŁEGO polskiego rapu? 🙂 "chłopcy" o których wspominasz to tylko malutka część tej muzyki. spora większość polskich raperów to mężczyźni, którzy znają się na rzeczy, nawijają z sensem. wiadomo, że nie wszyscy lubią rap, ale niektórym raperom naprawdę nie można zarzucić braku przekazu, bezsensownych tekstów… tu kilka przykładów, które akurat przyszły mi do głowy, jeżeli masz ochotę to przesłuchaj. https://www.youtube.com/watch?v=r8gMdypVKOc https://www.youtube.com/watch?v=1aEyR0rl5xQ https://www.youtube.com/watch?v=lpRlEFZ85fY https://www.youtube.com/watch?v=79icV_uAkaI https://www.youtube.com/watch?v=ng_l6IBekag kawałki o tak sensownej treści to naprawdę większość hiphopu:) trzeba odróżniać chłopców którzy w kółko nawijają o tym jakie to mają ciężkie życie,… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nieźle się ubawiłam czytając ten wpis, uwielbiam Twoje poczucie humoru! ;d Najbardziej rozwalił mnie Midas XXI w. 😉 W moich stronach piosenki typu 2 i 3 niestety królują… tytuły: "stalowa rura", "petarda" i najnowszy hit… "Ula w golfie"… ;d TRAGEDIA ^^ jest jeszcze jedna, która po prostu zapiera mi dech w piersiach … http://www.youtube.com/watch?v=D3wqMCLNPvM
Pozdrawiam, Karola 😉

Mags
Gość

http://demotywatory.pl/3865259

I wszystko na temat;)

Mags
Gość

Widziałam kilka grafik z Freddiem na Twoim blogu więc pomyślałam, że i ta Ci się spodoba 🙂

Karolka
Gość

hahahahahha ale się uśmiałam!

No nie no takich piosenek jest na pęczki!

Weź sobie wpisz w youtube "Jan niezbędny" no normalnie to mój hicior!

Swoją drogą ja taką muzyką lubię się ogłupiać jak mam już dość uczenia się matematyki. 😀

Po za tym słucham czegoś normalniejszego.

Pozdrawiam!

Optymistyczna
Gość

Hahaha :DD Piosenki "genialne", ach ten tekst, po prostu czysta poezja 😀 A ta: powietrze, guma plastik to po prostu powaliła mnie na kolana, że ja tego wcześniej nie słyszałam :D.
(przepraszam za tak dużą ilość emotikonów, ale nie mogę opanować śmiechu i chcę go w jakiś sposób wyrazić)
Pozdrawiam, Optymistyczna 🙂

Kreatywna
Gość
Kreatywna

Co do ostatniego cytatu- po pierwsze oryginalnie jest tam Sokół nie Włodi. Po drugie, wątpie żeby tak pozująca na pseudointelektualistkę, która studiuje i usiłuje zmienić swoje życie poprzez prowadzenie bloga (to jest dopiero zabawne:D) wiedziała cokolwiek o życiu opisywanym przez polskich raperów. Jakkolwiek zawsze lubiłam Twojego bloga to w tym momencie zapozowałaś na panienkę, która siedzi pośrodku i kręci noskiem na jakikolwiek inny tryb życia niż ten, który prowadzi ona sama, w tym tryb życia jaki miał Sokół za czasów kiedy rapował w WWO i nagrał kawałek " Bezsenne noce" z którego pochodzi cytat o jakim wspomniałaś. Gdybyś raczyła zagłębić… Czytaj więcej »

Urocza
Gość

czyli rozumiem że Ty też bardzo dużo przeżyłaś w życiu? Racja… nie znamy Ani, wiemy sporo o jej chorobach, które lekkie nie są, i to nie jest całe jej życie! a teraz wyobraź sobie, że Ty tak chorujesz, i co teraz? zarzucam że 3/4 ludzi nie dałoby sobie rady z tym -,- i fajnie że jesteś fanką hh! i że tego bronisz! plus dla Ciebie za odwagę i determinację ale przecież Ania wyraziła tylko to co myśli a to przecież zabronione nie jest? zwłaszcza ze to jest blogosfera…..a poza tym BARDZO BARDZO ciężko przesłuchac wszystkie piosenki a internecie i nikt… Czytaj więcej »

Urocza
Gość

no jasne 🙂 jedno nas łączy: Freddie <3 (tak, nieco infantylne serduszka ale inaczej nie umiem xd )

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kreatywna, autorka jako głupie wskazała tylko trzy piosenki, z czym trudno dyskutować, bo są bardzo głupie. Co tu dużo mówić 😀 Trochę za bardzo wzięłaś sobie do siebie ten opis. Cytowany fragment tego rapera (mniejsza o imię) nie jest zbyt bystry. Chciałam początkowo znaleźć fragment tego wpisu który pokazuje konkretnie drwienie, ale go nie ma. Jest za to odniesienie "znalazłam takie kwiatki" z tym też trudno dyskutować. Bardzo lubię Sokoła, także jego audycję w Roxy 🙂 z tą bezdomnością bym nie przesadzała, bo mieszkał głównie u kumpli 😛 Między innymi u Pona którego akurat nie lubię. Ale jeśli ktoś napisałby,… Czytaj więcej »

Vicky
Gość

Kreatywna chyba ma PMS haha

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kreatywna,cytat który przytoczyła Ania to Molesta kawałek "Osiedlowe akcje",który byl wcześniej niż WWo "Bezsenne noce". Sprawdź zanim zaczniesz kogos pouczać:)

madzia monika
Gość

a mnie rozłożył na łopatki tekst " jesteś dla mnie prawdziwym powietrze" – mm słodki komplement niczym plastikowe usta

Agusiak747
Gość

co kryje się pod kategorią 'normalna muzyka'? xD

Zielonooka Jędza
Gość

Widzę, że masz podobne zdanie na temat muzyki i "muzyki" do mojego 😉

uroda i włosy
Gość

Taaa… pierwszy rodzaj to mój "ulubiony". A co do pustej szklanki w której są pomarańcze, to dobre kilka lat nie wiedziałam o tym, że ponoć mają to być pomarańcze, które zostały po wypitym drinku. Chyba w mocno swobodnej interpretacji 😀

Słonecznik
Gość

Ja pierniczę, guma-plastik-powietrze będą mi się śniły po nocach i jeszcze "jesteś śliska jak langusta" co za rym 😛

Olga!
Gość

właśnie to chciałam napisać:D raaaaany czad:D

Charlotte
Gość

Ewelina Lisowska – piosenki o niczym
Wyłoniłeś się z tłumu, gdy ulicą beztrosko szłam
Twoje światło poraziło mnie w dzień (?)
Twój oddech to mój tlen, który we mnie ma swe lokum (?)
A ja wpadłam w niepokój
No bo jak mogę chcieć myśleć o kimś kto nie zna mnie
Brak mi twego widoku
Nieodporny mam rozum (mam rozum) Gratulacje, że ma rozum :]

Przepraszam, ja z rozpaczy słucham tylko i wyłącznie Tedego – koleś mówi na głos to co ja gdzieś tam w sobie skrywam 🙂

vivamaja
Gość

przytoczyłaś tekst piosenki zespołu Feel, który "uwielbiam"

ode mnie masz z ich repertuaru:
http://www.youtube.com/watch?v=v6BYuccEvZ0

"Też czasami płaczę,
często zmieniam twarze,
waląc głową w stół."

okami
Gość

Wychodzę dziś z domu, przede mną parę ważnych spraw do załatwienia, a w słuchawkach "today I don't feel like doing anything"… Super, nie ma to jak demotywator na początek dnia – od razu zmieniłam stację na jakieś pozytywniejsze radio :p

Seanaith
Gość

Prozno wyczekiwac w MTV dawnych dobrych kawalkow,pieknej muzyki. Nigdy nie zapomne, jak jako smark zasiadalam przed szklanym ekranem i sluchalam metallici,queen, pink floydow wlasnie w tej stacji. Teraz 3/4 materialu puszczanego przez stacje, to glupawe programy rozrywkowe dla niedorozwojow. Wszedzie promuje sie zgnilizne, rozwiazlosc, nagosc, pustote, zas muzyka nie zostaje za "trendami" daleko w tyle i to samo soba reprezentuje. Katastrofa..

Kometa
Gość

Oj tak. Ja rozumiem, że są gusta i guściki. I np nie słucham rapu ale jestem w stanie zrozumieć zamiłowanie do takiej muzyki. Ale to, co nam tu przedstawiłaś? Nie czaje kompletnie.

"Nie był Ciebie nikt tak blisko
I nie poddał Twoim zmysłom
Jak ja" – to mnie wpienia normalnie, głupota ludzka mnie wpienia.

Kometa
Gość

Piosenka, nie Ty:) Piosenka, bo jakiś czas temu opanowała wszystkie stacje radiowe i chcąc nie chcąc i tak mam w głowie tą głupią melodię. Ehh…

🙂

Arivle
Gość

Ale fajny wpis, szczerze mówiąc jak wszystkie u Ciebie, ale uśmiałam się niesamowicie! 😀

Ilina Twinelm
Gość

No nareszcie ktos kto ma takie samo odczucie co ja do twórczości nie wszystkich oczywiście artystów polskiej estrady. Kobieto podziwiam Cie:D

ofetowa
Gość

moim faworytem w kategorii nagłupszych piosenek świata jest jednak ryba za funta: http://www.youtube.com/watch?v=G_miGclPFGs 😀 teledyst też niczego sobie! 😀

kosmetyczny-przekladaniec
Gość

W pustej szklance pomarańcze oraz jesteś sępem miłości, to dwa fragmenty, których interpretacji nigdy nie znajdziemy, bo sami autorzy się pogubili 😀 Wiśniewski świetnie się wypowiadał o sępie miłości – pierw wiedział o co mu rzekomo chodziło, a jak posłuchał innych interpretacji to zgłupiał i powiedział, że już sam nie wie, bo to dawno było 😉 (Program na Vivie – Kolejno odlicz, lubię go :))A co do głupich piosenek, to wiele jest takich, że naprawdę się zastanawiam DLACZEGO?? Np. Kaja Paschalska i mała Chinka cziku czikulinka, to jest obłęd, śpiewa o tym, że ową Chinkę eksmitowali, wijąc się do tego… Czytaj więcej »

lolita76548
Gość

Zycie może być jak Babilon to nie jest głupi tekst, a tekst inspiracja Bibliją ;p Mnie bardziej zdziwiło, że Mrozu coś wie o biblijnym Babilonie, ale widać wiele osób i tak nie ogranęło jego teksu;p Babilon było dawniej miastem rozpusty, ale nie tylko seksualnej ale też łamaniem wszelkich praw, a w ostatniej księdze czyli apokalipsy jest mowa o Babilonie Wielkim…. sory, ze tak się rozpisałam, ale to akurat bardzo mądry fragment piosenki wystarczy tylko pomyśleć 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja czekam na wpis o filozofii cruel-free : )

Seldirima
Gość

Kiedyś z ciekawości zarzuciliśmy sobie z facetem "Weekend" na Youtube (żeby usłyszeć w końcu to osławione "Ona tańczy dla mnie" ;P). Trafiliśmy na kawałek pt. "Jesteś zajebista" – pierwszy wers to "umiesz kręcić puuupą"…. Nawet nie wiem jak to skomentować 😉 W każdym razie wszystkie piosenki mają w takim stylu, masakra ;P (chociaż podejrzewam, że po paru głębszych dałoby się słuchać dla śmiechu 😉 )

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Z całego serca [za całokształt] polecam to:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=AO990xVp-PM

/mo

Anonimowy
Gość
Anonimowy

http://www.youtube.com/watch?v=Cs2FUkHN-14 – nic mi tak nie zmieliło mózgu jak ten kawałek… zawsze śmieję się z chłopakiem i znajomymi, że śpiewa to nasz prezydent Komorowski ;-). podobna barwa głosu? nie wiem, ale ubzdurałam sobie i płaczę ze śmiechu z tej głupoty… pozdrawiam 😉

Robinsonowa
Gość

Ja nawet nie włączam radia, programów muzycznych itp. Słucham to czego lubię, czyli rocka. Ja muzykę traktuje bardzo poważnie, nie jest to coś co tylko brzęczy mi w uszach gdy np. sprzątam, najważniejszy jest dla mnie tekst piosenki. Nie lubię dzisiejszej muzyki, moim zdaniem nie ma ona sensu, przesłania i treści. Obecnie muzyka tworzona jest tylko dla kasy. Oczywiście teraz też powstają dobre zespoły, ale tworzą niszową muzykę, której nie usłyszmy w radiu, która nie sprzedaje się tak dobrze jak jakaś Rihanna czy Bieber.Ale z jednym się z Tobą nie mogę zgodzić, mianowicie z pierwszym punktem. Nie wiem czy odnosi… Czytaj więcej »

Robinsonowa
Gość

Skoro tak to okej 🙂

careaboutmyself
Gość

hahahah :D:D:D
dobrze napisane;)

Morning Crimson
Gość

zgwałciłaś moje uszy! 😀

Previous
Mój tablet – tani Go clever a93 – czy warto?
3 NAJGŁUPSZE UTWORY MUZYCZNE