Moje cele na 2013 rok

  Uwielbiam planować. Szczególnie na papierze.
 Albo inaczej – lubię stawiać sobie cele, ale nie lubię mieć wszystkiego zaplanowanego od A do Z, łącznie  z dokładnym określeniem przerwy na siku. Lubię plany które są fajną ramą, wskazówką, może drogowskazem czy nawet mapą ale  nie chcę wiązać ich w żaden sposób z przymusem. Żadnej frustracji jeśli jakiegoś nie zrealizuję, proste 🙂


 Wiem, że wiele osób zapisało cele na blogu. Super, naprawdę fajna rzecz, ale i tak zachęcam do zapisania ich na papierze aby nadać im bardziej osobistego charakteru :).

  Jakie są moje cele? Lista znajduje się w pięknym notesie w kwiatki i nie stanowi zbioru zamkniętego. Większość jest naprawdę mocno osobista, ale wrzucę na bloga te, które są, nazwijmy to “publiczne” 🙂
  • Zapisuję przeczytane książki na lubimyczytać (widget po prawej 🙂
  • Zapisuję swoje wydatki
  • Tworzę  rezerwę finansową
  • Bronię licencjat
  • Dostaję się na magisterkę
  • Zatrzymuję szczęśliwe chwile w słoiku
  • Codziennie przed snem zaglądam w swoje marzenia
  • Mam zdrowe włosy
  • Nauczę się minimum 10 fryzur
  • Codziennie używam perfum
  • Noszę biżuterię
  • Pozbywam się minimum 100 zbędnych przedmiotów
  • Odżywiam się świadomie, ale bez wyrzeczeń
  • Kontynuuję prowadzenie bloga
  • Przebieram się i zbieram kasę na juwenaliach (bo co to za student, co tego nie robił :))
  • Ćwiczę regularnie i z radością
  • Wstaję wcześnie
  • Kontynuuję zimne prysznice
  • Czytam minimum jedną rozwojową książkę w miesiącu
  • Zapuszczam paznokcie tak, aby wolny brzeg zaczynał się na końcu opuszka
  • Kontynuuję tworzenie rozwojowych czwartków
  • Za każdym razem, jak uzbiera mi się 10 inspirujących filmów/blogów/faktów/historii czy czegokolwiek zrobię o tym wpis
  • Kontynuuję tygodniowe wyzwania (teraz mam tydzień z uczelnią -.-)
  • Robię mostek ze stania
  • Szpagat bez wysiłku
  • Jędrność ciała jak kiedyś (przed lekami)
  • Leczę zęby
  • Częściej noszę obcasy
I jeszcze masa, masa innych fajnych rzeczy, ale większość jest osobista 🙂
Chcę, żeby moje cele były źródłem inspiracji, nie frustracji !
A najbardziej życzę sobie powrotu do zapału, energii, uporu i radości z czasów zanim moje oskrzela się całkiem zbuntowały. Ma być jak wtedy, kiedy miałam 16-17 lat i czułam, że mogę wszystko! Bo mogę! 🙂
Każdy może!
0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
36 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Nadine
7 lat temu

My przebrałyśmy się w Juwenalia za… ŚWINKI. 😛

Barb Brussels
7 lat temu
Reply to  Nadine

Nadine, cudne zdjecie!

Tygrysek
7 lat temu

Nadal możesz wszystko 😉
Inni też mogą – trzeba po prostu bardzo mocno wierzyć i przede wszystkim chcieć, nie szukać wymówek.

Juwenalia fajna sprawa 😀 Korzystaj póki możesz 😀

Zyskowa
7 lat temu

Wspaniałe cele i kilka z nich przypomniało mi, że ja też miałam to zrobić, więc po raz kolejny mnie inspirujesz:)

Właśnie odczytałam Twojego maila. Niestety mój internet bardzo wolno ładuje pliki, więc proszę uzbrój się w cierpliwość, mam nadzieję, że pierwszą partię uda mi się wysłać jeszcze dzisiaj przed snem. Nie jest tego dużo, ale mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie:)

Weronika
7 lat temu

z tymi fryzurami to i mi by się przydało bo wiecznie noszę rozpuszczone 🙂

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Ile postanowień… W sumie, tak na pewno dużo ci się uda 😀

BERY
7 lat temu

duzo tego ale do zrobienia:D dlatego wytrwalosci:)

Diuna
7 lat temu

Fajne cele i życzę Ci abyś dopieła wszystko na ost guzik!:)

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

powodzenia! na pewno Ci sie uda 🙂

9thPrincess
7 lat temu

Fajnie że spisałaś swoje cele w formie dokonanej, nie "chciałabym…" ale "robię…". Powodzenia!

Zielone Serduszko
7 lat temu

Życzę osiągnięcia tych celów 🙂

paranoJa
7 lat temu

też uwielbiam planować, jest to np. moja ulubiona część nauki. 😀 a jeśli chodzi o cele, to mam wrażenie, że się wypaliłam. nie bardzo je mam, a nawet jak mam, to uważam za banalne zapisywanie czegoś w rodzaju Twojego "używania perfum". :/ i wcale nie uważam, że to dobrze, więc oczywiście bez urazy.

hurija
7 lat temu

postanowienia sa swietne i masz bardzo dluga liste- tym bardziej, ze to tylko czesc z nich.

Anwen
7 lat temu

jak zwykle inspirujesz 🙂 Ja jeszcze nie usiadłam do moich planów, pewnie dopiero w weekend będę miała czas na spokojne przemyślenia, ale dzięki Tobie spojrzę na to w tym roku zupełnie inaczej niż zwykle 😉

Beauty_Station
7 lat temu

Świetne cele i powiem Ci, że wiele z nich sama sobie postawiłam na 2013 rok :))))

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

piękny post! Oczywiście, że możesz wszystko! Bardzo mi się podoba sposób w jaki zapisałaś swoje cele! Wezmę z Ciebie przykłąd i przeformułuje moje:) Pozdrawiam!

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

życzę powodzenia! postanowienia masz różnorodne 🙂

Bella
7 lat temu

Trzymam kciuki za realizację postanowień 🙂
Zaciekawiłaś mnie tymi przebierankami Juwenaliowymi… Czyżby w Warszawie (na moich uczelniach) nie panowały takie zwyczaje?

Sea Naith
7 lat temu

Jedne tak proste i oczywiste cele, inne bardzo ambitne:) Oby każdy,nawet najmniejszy i najbardziej skryty się Tobie spełnił 🙂 Trzymam kciuki za Ciebie, Twoje zdrowie i Twoje plany 🙂 Dobroci w tym roku 🙂

Matbaza
7 lat temu

Powodzenia!
Poczytałam o zimnym prysznicu – brrrrr, choć piszesz tak zachęcająco, że mam ochotę spróbować.
Pozdrawiam!

BogusiaM
7 lat temu

super:) ja również swoje zapisuję w notesiku oraz na komputerze bo jak przy nim siedzę, często wpada mi coś do głowy;) spełnienia tych wszystkich postanowień Ci życzę:)

p.s – udało mi się podsumować zeszły rok i stwierdziłam, że na prawdę nie był taki zły, np. pierwszy raz w życiu przebiegłam 10km bez przerwy:) regularnie biegałam, nauczyłam się szyć – może nie jakoś tam extra ale co nieco już umiem;P i jeszcze parę innych sukcesów;)

Matbaza
7 lat temu

Tego niepublikuj w sumie, poczytaj. Dziewczyna zna się na tym co pisze.Tutaj link do posta z którego pochodzi cytat:http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=38219848&postcount=1952A tu cytat:"Jako propagatorka medycyny naturalnej chciałabym zaproponować Ci alternatywę dla syntetyków i antybiotyków. Jest to Padma 28 – kompozycja tybetańskich ziół. Sprowadzona została w latach 80. przez śp. prof. Brzosko na oddział dziecięcy – podawana była wraz z olejem z ogórecznika lekarskiego dla dzieci chorujących na nawracające infekcje dróg oddechowych. Pięknie stymuluj układ odpornościowy i zabezpiecza organizm przed alergiami. Niestety ludzie zaczynają szukać ekwiwalentów farmakologii, dopiero wtedy kiedy ta rozkłada ręce – warto więc pomyśleć o tym wcześniej. Mam pacjenta –… Czytaj więcej »

Natalia Starosciak
7 lat temu

powodzenia, napewno ci się uda! 😉

Paubia
7 lat temu

Oj chyba podkradnę Ci jakiś pomysł 😉

supergirl
7 lat temu

bardzo podoba mi sie blog, pozwolisz ze zostane stałym gosciem ;))

Happier at Life
7 lat temu

Niektóre cele bardzo mi się spodobały 🙂
Wg mnie największym poblemem związanym z trzymaniem się celów jest narzucanie wszystkiego od razu. Albo za mała świadomość po co mi to potrzebne.

Ale tak naprawdę cele to gra – sprawdzanie siebie, swojej dyscypliny, ale też czy motywacja mną, która robi to wszystko, była właściwa.

Pozdrawiam!

Kokosowa Kotka :]
7 lat temu

Bardzo mi się spodobało. 🙂 mam podobne cele.
"Zapuszczam paznokcie tak, aby wolny brzeg zaczynał się na końcu opuszka" – czy mogłabyś to rozwinąć? 🙂

Kokosowa Kotka :]
7 lat temu

Rozumiem, dzięki 😀 u mnie takie zjawisko wystepuje przy odpowiedniej diecie, stosowaniu odżywek i/lub gdy paznokcie są stale pomalowane 🙂
(najlepiej wszystko powyższe naraz)
pozdrawiam:)

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

też lubię planować ale rozsądnie nie każdą minutę dla mnie to synonim uporządkowanego życia gruby zeszyt i kalendarz to niezbędnik

Previous
Aktualizacja włosów : 1 stycznia 2013
Moje cele na 2013 rok