Ej misie moje,tęskniłam! Wyzwanie z detoksem od mediów społecznościowych było mi bardzo potrzebne. Musiałam się zastanowić, na ile jestem tu z przyzwyczajenia, a na ile z własnej, autentycznej chęci. Oczywiście godzina dziennie to utopia, moja średnia to 1h 35 minut. Nie jest usprawiedliwieniem poniedziałkowy live ani Q&A, po prostu - nie ogarniałam w godzinę! A to i tak czas, do którego nie wlicza się przeglądanie insta z fejkowego konta 🤣
Tęskniłam! Zrobiłam właśnie śliwki w boczku na blogowigilię i uciekam nagadać się z ludźmi, bo z niektórymi rzadko jest okazja się spotkać! Ale tęskniłam też za niektórymi stories i czuję, że śledzę tu na IG fajnych ludzi, skoro brakowało mi ich paplania.

Przy okazji! Chłopaku, nie polecam siebie na koleżankę twojej dziewczyny! Mam małą obsesję na punkcie zastanawiania się, czy każda sytuacja w której jestem, jest moim świadomym wyborem. Już 2 razy mi się zdarzyło, że jakaś koleżanka powiedziała „wiesz co Ania? Tak sobie myślałam o tym co mówiłaś, wiesz, o rzeczach, które robimy z przyzwyczajenia albo nawyku i doszłam do wniosku, że muszę się rozstać z Tomkiem”

Baduum-tss🥁

#aniamaluje #szczerze_pisząc #blogowigilia #śliwkiwboczku #grudzień #gotowanie #blogerka

Ej misie moje,tęskniłam! Wyzwanie z...

Jakiś czas temu Basia (@barbgrabowska) musiała się tłumaczyć, że może być jednocześnie feministką i być zauroczona postacią Berlina z La casa de papel. Chwilę później ktoś udostępnił artykuł z pytaniem, „Czy feministka może być uległa w łóżku?” w tytule. 
W książce, którą właśnie czytam jest mnóstwo głosów przerażonych mężczyzn, którzy mają jakieś tam fantazje aby ich partnerka (kobieta!) dokonała na nich penetracji albo chcą być stroną otrzymującą przyjemność podczas rimmingu. No i to rodzi w ich głowie pytanie, czy nie czyni ich to mniej hetero, albo czy mężczyzna hetero w ogóle może mieć takie fantazje.

Czy można być za prawami kobiet i nie lubić Tarantino za to, że brzydko traktował Umę Thurman, ale jednocześnie uważać, że „Pulp fiction” to dobry film? 
Czy można wierzyć ofiarom (prawdziwej lub nie, już się nie dowiemy) pedofilii Jacksona, ale jednocześnie tupać nóżką do jego piosenek?

Miałam w głowie te wszystkie pytania, które widziałam ostatnio w sieci, gdy tłukłam się z myślami, czy napisać ten tekst o tym, co fascynuje mnie w Putinie, czy nie.
I napisałam, bo w moim świecie ludzie są na tyle inteligentni by wiedzieć, że rzeczy nie są czarne lub białe, bo miedzy nimi jest tyle odcieni szarości, że tylko osoby wybierające odcień ściany w salonie zdają sobie sprawę.
Bo wierzę, że żyjemy w świecie, w którym można rozdzielić czyn albo dzieło od człowieka i że działa to w dwie strony, bo dzieło też nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla niegodziwości.

Ale myśląc o pytaniach zadawanych Basi, chciałabym tylko poprosić - jeśli nadajecie sobie jakieś etykietki, to proszę uważajcie, by nie stać się ich niewolnikami. 
Nie wiem czemu jako tło do tego wpisu wybrałam zdjęcie z San Marino💁🏻‍♀️ Wiem natomiast, że tekst o tym, co kręci mnie we Vladimirze Putinie jest na blogu. I jest napisany szczerze.

#szczerze_pisząc #sanmarino #zamek #castle #jesieniara #liście #jesień #autumn #etykietki #aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #girlwhotravels

Jakiś czas temu Basia (@barbgrabowska)...

- Chcesz spróbować?
- Jasne!
Wolę czegoś spróbować z myślą, że najwyżej mi się nie spodoba, niż nie spróbować i żałować. W Malezji nadarzyła się okazja do sadzenia ryżu🌾 fajna przygoda! (Do momentu, aż coś dziwnego przepełzło po mojej stopie😅) A teraz siedzę i czytam wszystko o tym, jak ogarnąć przesiadkę w Chinach! Lecę w lutym do Wietnamu (znaczy loty mam do Bangkoku, ale resztę jakoś ogarnę!) i polowałam na sensowną przesiadkę aby zobaczyć #Pekin ♥️ marzyło mi się Zakazane miasto, ale teraz napaliłam się na Wielki Mur Chiński. Będę mieć 16h (gdzie same formalności wizowe to podobno 2-3h😱) i będę zupełnie sama, ale na samą myśl szczerzę się jak szalona 😁 co może pójść nie tak? Wszystko! Mogę nie dostać wizy, może oszukać mnie kierowca, przechowalnia bagażu może nie być czynna, mogę nie zdążyć na przesiadkę do Bangkoku... YOLO! Przeczytałam już cały internet, ale zapytam też tutaj - czy jest wśród Was ktoś, kto przebiegł przez Pekin podczas tej szalonej przesiadki?
Mam ochotę na trudne ustawienia tej gry i zrobić trasę nie z wynajętym kierowcą, ale pociągami i autobusami. No risk no fun!

W ogóle chciałabym, aby ta podróż była trochę inna i wypchnęła mnie mocniej ze strefy komfortu. Nie będę rezerwować noclegów z wyprzedzeniem, chcę przemieszczać się bardziej jak lokals, nie planować za dużo i dać się ponieść chwili. Będzie fajnie!🙃 #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #Azja #Chiny #Malezja #bejing #travelgirl #adventure #discoverunder50k #girlswhotravel #malaysia #china #riceplanting

- Chcesz spróbować? - Jasne!...

Wstałam dzisiaj o 11:05. To oznacza, że sąsiedzi musieli mnie nienawidzić, bo mam zawsze taki ostateczny jak „final Call” na lotnisku budzik ustawiony na 10:30 w razie gdyby nic wcześniej mnie nie obudziło. Wyje jak syrena alarmowa! Nie słyszałam go!

Zawsze śpię jak zabita, gdy odreagowuję emocje. Próbuję od kilku dni pomóc z czymś bliskiej osobie i bardzo wyczerpuje mnie to emocjonalnie. 
Tak samo mocno jak dzisiaj, spałam kiedyś  po urodzinach Agi, mojej dobrej koleżanki. Lubię myśleć, że to wino, ale jestem niemal pewna, że to oglądanie „Leaving Neverland” sprawiło, że dziewczyny nie mogły mnie dobudzić.
(Polecam się na imprezy, oglądanie dokumentu o pedofilii, świetna zabawa tylko ze mną!). Jestem osobą, której ludzie zwierzają się z różnych okropnych rzeczy, które kiedyś ich spotkały na zasadzie „jesteś pierwszą osobą, której o tym mówię”. Czytam wszystko o przemocy wobec dzieci, bo moim największym strachem gdy z nimi pracowałam był strach o to, że kiedyś jakieś dziecko wybierze mnie na jedyną osobę której powie, że jest bite albo dręczone w inny sposób, a ja nie będę potrafiła skutecznie zareagować. Albo postąpię zgodnie z procedurami i w tym czasie stanie się coś najgorszego.

Moim największym strachem w życiu jest to, że nie będę potrafiła pomóc komuś, kogo kocham. Towarzyszy mi to od momentu, gdy jako ośmiolatka obserwowałam umierającego na raka dziadka. Czułam bezsilność i to jest najgorsze uczucie jakie potrafię sobie wyobrazić. 
Jeśli go nie rozumiesz, obejrzyj „Nocturnal animals”, film w którym niemal czułam ból głównego bohatera.

Właśnie przez sen wymyśliłam rozwiązanie sytuacji, która mnie dręczyła. Dawno nie czułam takiej ulgi! Nie umiem jej opisać, pragnę się tym podzielić!

Mam ochotę mówić ludziom wszystkie te miłe rzeczy, które o nich myślę, ale jakoś zawsze zostały niewypowiedzianymi myślami. 
A ciebie zapytam tak bardzo szczerze, nie na tym poziomie, na którym odpowiadamy „pająki”, tylko głębiej - czego najbardziej w życiu się boisz? 
#szczerze_pisząc #myśli #aniamaluje #grudzień #dzieciństwo

Wstałam dzisiaj o 11:05. To...

Tak jakoś wyszło, że co roku odwiedzam #Włochy i #Lwów🥰 
Dzisiaj omal nie kliknęłam biletów do Bari (po 139 zł w dwie strony👍🏻), bo ogromnie tęsknię za tą pizzą🍕Mamma mia! 6€ za set #pizza+#piwo, 10€ jeśli dochodzi mnóstwo talerzyków z przystawkami. No i jeszcze na koniec shot #limoncello.
I kusiła ta teleportacja, do kraju uśmiechniętych ludzi! Śpiewających podczas pracy, gotujących obłędnie dobrze i mających tak melodyjną mowę, że chcesz każdemu mówić: Ciao!👋🏻 Już widziałam, jak chodzę sobie w lekkiej jesiennej kurtce i sukience maxi po włoskich uliczkach i raz na jakiś czas sięgam po przekąskę za 2€, absolutnie niczego więcej nie potrzebując do szczęścia🥰Kiedyś poparzyłam sobie taką język, tak bardzo nie mogłam się jej doczekać! 
I chociaż „mam ochotę na pizzę, polecę do Włoch” wydaje się tekstem rzucanym raczej przez bogaczy, to zapewniam - wcale tak nie jest! Włoski #citybreak bywa tańszy niż weekend w Polsce.

Tym razem odpuściłam, zapał mi minął w momencie, gdy upiekły mi się pomidory i na nich rozlała mi się pyszna #burrata. Ale może komuś ten pomysł umili grudzień? 
Psst, po wpisaniu w Google „aniamaluje+Bari” wyskoczy fajny plan mojego wyjazdu z 2017 ;)
Psst 2! W przypiętych relacjach kod na stówkę na nocleg via Airbnb ;) ⭐️⭐️⭐️Gdybyś mógł, mogła, teleportować się teraz w dowolne miejsce na całej planecie, które byś wybrał/a? ;) #

#podróże #girlswithgluten #pizza🍕 #pizzalovers #italia #bari #włochy #podróżemałeiduże #girlswhotravel #aniamaluje

Tak jakoś wyszło, że co...

Poznałam ostatnio super sposób na produktywność! Nie pamiętam kiedy z takim zapałem realizowałam swoje zadania😀. @magdalena_komsta zdradziła mi super sposób na motywację - jeśli nie zrobię tego, co sobie założyłam, będę musiała wpłacić jakąś kwotę na organizację będąca światopoglądowo na przeciwnym biegunie co ja. Np. Ordo  Iuris.
Działa jak złoto! Nawet jak mi się nie chceeee to myślę sobie - o nie, muszę to zrobić, nie dam sobie psychicznie rady z myślą, że ich wspieram! 
Dodatkowo kupiłam sobie nagrodę w postaci biletów do Azji. Myśl o cudownym, wilgotnym powietrzu napawa mnie takim optymizmem, że aż chce się pracować!

Także jeśli masz problem z pisaniem magisterki albo czymś w tym stylu - pomyśl o metodzie Magdy, jest doskonale skuteczna!

#podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje #travelgirl #czerwonasukienka #szczerze_pisząc #motywacja #reddress #palmy #karaiby #gwadelupa

Poznałam ostatnio super sposób na...

W gimnazjum rodzice nie kupili koledze zeszytu ćwiczeń, więc skserował kilka stron, by odrobić zadanie domowe. Ku mojemu zdziwieniu dostał jedynkę za „nieprzygotowanie do lekcji”. Miał zadanie!!! Nie lubiliśmy się wtedy, chyba pierwszego dnia nazwał mnie kujonem i deską, ale tak wkurzyła mnie postawa nauczycielki, że zaczęłam się z nią wykłócać o to, czy jest normalna i kolegi bronić. Odrobił to durne zadanie! Nie było jego winą, że rodzice nie zapewnili mu podstaw, a chodziłam do klasy z uczniami z okolic mocno „defaworyzowanych”, jak to się ładnie nazywa. Miałam lipę u tej nauczycielki, ale nie żałuję!

Uwielbiam tworzyć materiały o prawach ucznia. Szczególnie w takich małych mieścinach jak moje (nauczyciele są często radnymi!) władza bywa nadużywana. 
Dlatego za każdym razem, gdy pisze do mnie uczeń z prośbą o pomoc w jakiejś sytuacji, czuję się jak na tym zdjęciu z Salerno pod Neapolem!

Uwielbiam to, że nie dają się zbyć. Że pytają o to, co w statucie szkoły.
Czy statut może być niezgodny z prawem oświatowym. Gdzie zgłosić takiego nauczyciela i jak się bronić. 
Nikt nie zwraca się do mnie w wiadomościach z takim szacunkiem jak uczniowie! Podczas gdy dorosłym zdarza się napisać coś w stylu „siema, widzę ze dużo podróżujesz, znajdziesz mi loty i noclegi do 2500 do Tajlandii? odp dzisiaj”, uczniowie piszą „obejrzałam pani filmy, przeczytałam statut szkoły, ale wciąż nie wiem. Byłoby mi bardzo miło, gdyby pani podpowiedziała, ale zrozumiem jeśli nie znajdzie pani czasu”

Eksperci gadają O młodzieży, ale nie Z młodzieżą. Słabe! Ja uwielbiam tych pyskatych, tych walczących o swoje. Widzę w nich cząstkę siebie.
Proszę, nie zgubcie tego! Tego podejścia, że jak nie drzwiami, to oknem. Poczucia sprawczości i woli walki. To jest super cenne i ja Was za to uwielbiam. To są cechy ludzi, którzy sobie w życiu DADZĄ RADĘ! Wiem, że macie przez to przechlapane, ale ja jestem z Was na maksa dumna! Nie jestem w stanie odpowiedzieć na każda wiadomość (dlatego nagrywam filmy dla wielu), ale każda ogromnie mnie cieszy. 
A jak bronicie rodzeństwa czy słabszych kolegów to już w ogóle szacun MAX!!! Błagam, nie zgubcie tego. Bądźcie asertywni♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże

W gimnazjum rodzice nie kupili...

Gdy Freddie Mercury zapuścił wąsy, fani masowo wysyłali mu maszynki do golenia, bo nie mogli tego zaakceptować. Z całym szacunkiem - kiepscy fani! Jak kogoś kochasz i szanujesz, to pozwalasz mu się rozwijać, zmieniać, być sobą. Całe szczęście, że to nie był typek, który robi coś by się przypodobać innym! Moje automatyczne skojarzenie to biała koszulka „żonobijka”, jeansy i ten wąs. Opcjonalnie - żółta kurtka. Iconic!

Dzisiaj, tylko 28 lat temu umarł Freddie Mercury, ale nie legenda. Powiedzieć, że uwielbiam gościa to mało. Jego portret to jedyny święty obrazek jaki mam w domu. Towarzyszył mi w wielu momentach życia. To „Don’t stop me now” (i’m having such a good time, I’m having a ball) lądowało na moich słuchawkach gdy koleżanki z roku prześcigały się w licytacji jak bardzo która nie umie na egzamin, a ja nie chciałam tego słuchać i przejmować ich nastroju. Podniosłe momenty? „we are the champions”. Sytuacja, w której pomogli mi przyjaciele? „Friends will be friends”. Nawet tak sobie ustaliłam kiedyś playlistę dk biegania, żeby w momencie kryzysu słyszeć walkę podmiotu lirycznego w „Bohemian Rhapsody”. Serio! 
Robiąc kiedyś  to zdjęcie miałam super dzień. Czułam się świetnie, wcześniej wszystko mi fajnie powychodziło, czułam się na maksa odprężona i zrelaksowana i dokładnie pamiętam, że krzątałam się po mieszkaniu nucąc „It’s a kind of magic”.
Dzięki Freddie za wszystko, co wniosłeś do mojego życia!
#freddiemercury #rocznica #aniamaluje #blogerka #relaks #chill #monstera #niedziela #rocznica

Gdy Freddie Mercury zapuścił wąsy,...

Masz piosenkę, która wywołuje na Twoim ciele ciary? Ale takie serio? U mnie to jest „Walking in Memphis” w wykonaniu Cher. Nigdy nie byłam w Memphis, ale słyszę jej głos jak to śpiewa, gdy widzę to randomowe zdjęcie z Sycylii. 
Gdybym miała wybrać ulubiony kobiecy głos - Cher wygrała wszystko. Z męskich do tego stanu doprowadza mnie Freddie Mercury.

Czeka mnie jutro kilka godzin w pociągu, podsyłajcie swoje tytuły piosenek wywołujących dreszcze, bo robię sobie taką „power playlistę” - zamierzam w tym pociągu napisać coś dłuższego i potrzebuję nowych bodźców!

Więc... czyj głos wywołuje w Tobie dreszcze? Poproszę tytuły!
#podróże #podróżemałeiduże #sycylia #sicily #katania #aniapodróżuje #wakacje #blogerka #włochy #italia #italy🇮🇹 #italy

Masz piosenkę, która wywołuje na...

Dzisiaj świętujemy 30 lat od podpisania Konwencji o Prawach Dziecka. UNICEF zaprosił mnie, żebym o tym opowiedziała. To się może wydawać dzisiaj takie oczywiste, że dzieci mają prawa, ale nad ich ustaleniem przywódcy państw debatowali całą dekadę! To dzięki temu dzisiaj żadne dziecko nie może być skazane na dożywocie (bez możliwości zwolnienia wcześniej) ani na karę śmierci. Wcześniej mogło.
Jestem pedagożką, terapeutką, tą od „dzieci z trudnościami”. Jednak najbardziej trudni są w tym wszyscy dorośli. 
Zapominający, że dzieci nie są ich własnością, tylko ludźmi.
Dlatego założyłam kanał, na którym opowiadam uczniom o ich prawach. Jestem przerażona jak  często są łamane i z jaką lekkością dorosłym to przychodzi. Chciałabym żyć w świecie, w którym prawa dzieci są oczywistością i nie mam o czym nagrywać, bo nikt z tym nie dyskutuje.
Zostawiam Wam Korczaka pod rozwagę 👍🏻 „Bo dorosłemu nikt nie powie: ‘Wynoś się’, a dziecku często się tak mówi. Zawsze jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron, fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś powoli,
a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny. Pędrak, brzdąc, malec, rak – nawet kiedy się nie gniewają, kiedy chcą być dobrzy. Trudno, przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie lekceważenie.” Trudne pytanie - masz poczucie, że twoje prawa w dzieciństwie były szanowane? Mi dobierano notorycznie prawo do odpoczynku - od „dzwonek jest dla nauczyciela” po zadania na ferie.  #world'schildren'sday #dlakażdegodziecka #dzieńprawdziecka #unicefpolska

Dzisiaj świętujemy 30 lat od...

Jaki tablet wybrać?

 Pytanie kieruję do osób które na codzie korzystają z tabletów. Otrzymałam w końcu zaległy (bardzo zaległy) przelew i zastanawiam się, jaki tablet kupić.
Jak wspominałam przy pisaniu swojej wishlisty, potrzebuję być trochę bardziej mobilna, ale nie na tyle, aby korzystać cały czas z internetu (nie potrzebuję modemu 3G).
Na tablecie będę głównie :
– czytać
– sprawdzać pocztę
– przeglądać internet
– ew. oglądać czasem filmy czy słuchać muzyki

Nie wiem kompletnie jaki model wybrać. Chcę, żeby był lekki, czyli mniej niż 400-450 gram, miał 7 cali, androida 4.0 lub wyższego i to chyba tyle… no, jeszcze bateria powinna być w miarę spoko. 

Najpierw myślałam o zwykłym, tanim “marketowym” tablecie (obojętnie jakim), po zmacaniu tabletów na żywo, zauroczyłam się nexusem 7… a teraz znowu skłaniam się ku pierwszej opcji. Nie chcę inwestować w sprzęt, za rok i tak będzie już przeżytkiem, ale zależy mi na opiniach osób, które z tabletów korzystają 🙂 Wśród moich znajomych tylko 3 osoby korzystają z takich urządzeń i we wszystkich przypadkach jest to samsung galaxy tab który mnie nie interesuje 🙂
Budżet : początkowo przeznaczyłam na ten cel max. 500 zł, jestem jednak skłonna zapłacić do 1000 zł, jeśli inaczej kompletnie nie warto…
Kolor, wygląd i te sprawy w ogóle nie mają dla mnie znaczenia, to zakup dyktowany bardziej realną potrzebą niż zachcianką 🙂 
Ktoś coś doradzi/napisze z czego korzysta i jak śmiga?
Nie interesują mnie żadne oferty typu abonament na 36 miesięcy (na 12 też nie) 😀 

Zakupu dokonam w pierwszych dniach stycznia, teraz mam inne priorytety, ale l
iczę na Waszą pomoc 🙂 
A na wieczór :
PS. Sekundkę temu odpisując na maila dot. RCZ uświadomiłam sobie, że dzisiaj jest czwartek. Nie chciałabym tworzyć teraz jakiegoś ćwiczenia na ostatnią chwilę, zadanie pojawi się jutro. Przepraszam 🙂
Uściski, Ania

54
Dodaj komentarz

avatar
23 Comment threads
31 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujemarixAnonimowySzmaragdowaKrystyna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sea Naith
Gość

Pytanie po co nam te wspaniałe książki, jak Unia cwaniakuje i zamierza ograniczyć nam ziółka i dobre, naturalne metody samoleczenia, by nabijać kabzę koncernom farmaceutycznym? 🙁

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Co masz przez to na myśli? Rozwiń proszę temat!
Ola

Laura
Gość
Laura

Dziewczyny, mysle, ze chodzi o to:
http://www.iozn.pl/petycja/petycja.html
(Link niestety dosc dlugo gada, ale zawsze mozna po drodze wylaczyc strone: wyswietli sie prosba o niezamykanie strony i formularz petycji. Lepszego linku niestety nie znam.)

Sea Naith
Gość

Dokładnie o to mi chodzi, co wkleiła Laura. Zobaczcie dziewczyny o co tam chodzi. Nie musicie słuchać powolnego gadania gościa…

Wiktoria Ardilla
Gość

Tu jest link do samej petycji, bez gadania 🙂 http://iozn.pl/petycja/Podpisz_petycje.html

meds
Gość

tablety z windowsem 8 są bardzo zgrabne i szybkie. Sam system ma niewielkie wymagania, tak więc korzystanie z nich jest bardzo wygodne.
Windows w przeciwności do androida potrafi swój system dostosować pod sprzęt, a nie pchać do każdego urządzenia bez względu na jego szybkość (czego przykładem są tańsze tablety z androidem np. 4.0.4, a które ledwo co dają radę przy masie włączonych aplikacji- nawet nie masie, a kilku podstawowych).
Wg mnie windows aktualnie podbija rynek i właśnie tablet z tym systemem Ci polecam 🙂
Szybkość, niezawodność i pełna personalizacja pod Twoje potrzeby.

Ewa
Gość

Nie posiadam tabletu, korzystam czasem z nie mojego Asusa Transformera. Natomiast mój nadworny 'doradzacz sprzętowy' twierdzi, że jeśli chodzi o 7 cali to albo Galaxy Tab albo Nexus. Powiedział też, że Nexus to najlepsze połączenie Asus-Google i szybko będziesz miała aktualizację Androida 🙂

makapaka
Gość

Mój brat ma tablet, mogę go podpytać jaki dokładnie i jak mu się sprawuje 🙂

Mudi
Gość

Ja nie mam, ale się wypowiem, bo dużo czytam na temat tabletów i innych takich nowinek technologicznych 😀 (takie hobby, moje i mojego ukochanego)
Brała bym nexusa 😀 Porządny tablet za stosunkowo niewielkie pieniądze.

Maxi A.
Gość

Czytam post, scroll'uje w dół do komentarzy, i co widzę po lewej?? Reklamę tableta Windows:D

NattSyll
Gość

nexsus jest świetny , mój brat ma i tablet jest non stop używany , bateria dłuugo trzyma , nie zacina się , internet świetnie działa , muzyke puszcza , żeby mnie powkurzać i nawet nie dużo kosztuje : )
ja mam GoClever , ale on jest 9,7 cala , więc trochę większy : )

NattSyll
Gość

ekran jest duży,wyraźny i nie pływa , chociaż wolałabym żeby troche pływał, no ale jeśli chodzi o moje potrzeby to je akurat spełnia : )
internet fajnie śmiga , co dla mnie jest ważne , głośniki są dobre , mam sporą pamięć , jedyne 'ale' to mam do kamerki , która ma 0,2 MPx , no ale jakoś specjalnie jej nie używam cały czas , więc jest ok 🙂
ja trafiłam na promocje i był za ok 700 zł normalnie kosztuje coś w granicach 900 zł : )

Kasia
Gość

Co to znaczy, że 'ekran pływa'? :>
Też się powoli zaczynam rozglądać za jakimś tabletem, więc ta notka i wszystkie komentarze są dla mnie na wagę złota 🙂

Kasia
Gość

Aaa, to wiem o co chodzi 🙂

A w tablecie to ma duże znaczenie, czy ekran pływa czy nie pływa? Bo ja to bym wolała bez tych tęczowych śladów, wkurzało mnie to zawsze w gierkach tych takich 1000-in-1, wiesz, tetris tam był, wyścigi samochodowe, układanie klocków… 😀

jamapi
Gość

Ja kupiłam pod choinkę bąblowi tableta GOClever 7500 i wyniósł mnie 249zl z przesyłką. Do tego karta i etui i w sumie wyszło 350zł, a tablet niczego sobie 🙂 Na razie sami się bawimy, żeby instalować gry, zgrać bajki itp. i jest na prawdę spoko. Internet śmiga aż miło 😀
Niestety jeszcze nie jestem w stanie ocenić baterii.
Ale to dla dziecka i wiem, że na jego potrzeby starczy, nie wiem, jak dla Ciebie 🙂

jamapi
Gość

Jakbyś się zdecydowała to kupowałam tu http://allegro.pl/tablet-7-goclever-7500-r75-android-4-0-4-ebook-i2864565460.html i mogę polecić. Wysyłka i przesyłka expres!
Zamawiałam w poniedziałek rano, a we wtorek tableta już miałam 🙂

roxi
Gość

ja też mam ten tablet, dostałam go na uro, ale jestem bardzo zadowolona, nawet na niektórych wykłada mi pomaga i pisze na nim 🙂 ale głównie używam go do czytania ebooków 🙂 czasami oglądam filmy na nim 🙂 jak na ten przedział cenowy wogóle nie narzekam

tosiaczek666
Gość

No ja niestety Ci nie pomogę, bo uważam, że jedynym wartym uwagi tabletem jest iPad. A jeżeli chcesz czytać to koniecznie zastanów się nad kindle 🙂

Valerie B.
Gość

ważne, żeby miał dużo ramu, żeby się nie zacinał 😀 ja mam małego 10-calowego netbooka, moim zdaniem jest bardziej praktyczny 🙂

Słonecznik
Gość

Jeżeli chcesz czytać ebooki to może zamiast tabletu czytnik Kindle?? Bo jednak czytanie na tablecie to tak samo jak na kompie – oczy masakrycznie się męczą. Ja mam Kindla podstawowego i bardzo dobrze się na nim czyta, śmiem twierdzić, że nawet lepiej niż kartkowe książki 😉
A można własnie kupić lepszy czytnik z dostępem do interentu, możliwoscią oglądania filmów itp. to jest Kindle Fire.

Amanda
Gość

Ja posiadam tableta i spróbuję ci jakoś doradzić.Posiadam tableta z firmy Manta (polska firma), która jest według mnie bardzo dobra jak na androida. Na androidzie chodzi mi wszystko dobrze, szybko i nie zawiesza się w ogóle. Bateria jest bardzo wytrzymała, mi starcza na max 5 godzin 🙂 Naprawdę robię na tym tablecie wszystko… Internet jest boski na tym 😉 ale też nie warto instalować wszystkich dodatkowych aplikacji tylko te, które są nam naprawdę potrzebne, a przynajmniej ja tak twierdzę. Do czytania e-booków jest doskonały.Powiem Ci tak: warto mieć tableta bo jest naprawdę pożyteczny. Ja niie żałuję że go kupiłam ^^… Czytaj więcej »

paranoJa
Gość

ależ lektury! zanudziłabym się na śmierć. 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Sama też się zastanawiam nad wyborem tabletu myślałam o samsungu;p

Anonimowy
Gość
Anonimowy

obserwuje

Anonimowy
Gość
elfs-stilettos
Gość

Ja wolałabym większy niż 7 cali, bo gdy chcę coś małego mieć przy sobie to mam komórkę a większy tablet to taka namiastka komputera:)

Misza
Gość

Ja mam… z Biedronki za 230 zł 😉 I dla moich potrzeb jest wystarczalny, dotyk super, czyta się świetnie, internet chodzi gładko. Raczej się nie zacina, choć zdarza mus się dłuższy, jakiś 7 sekundowy zastój. Ale dla zwykłych i bardzo podstawowych potrzeb jest jak najbardziej w porządku.

Przynajmniej dla mnie, bo gdy tylko znajomi dowiadują się, że tablet jest z Biedronki, dowiaduję się jakie gówno kupiłam. Nie żeby z niego korzystali kiedykolwiek, ale OK ;))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja jestem zdania, że nie ma co wydawać dwa razy pieniędzy, kupisz tani kiepski tablet, zrazisz się albo za 3 miesiące będziesz chciała coś lepszego jak Ci się spodoba. Wydasz 2x i stracisz. Ja w zeszłym miesiącu kupiłam nexusa 7 w komputroniku, powiem Tobie, że cena jest bardzo niska jak do jego możliwości i tablet sprawuje się wyśmienicie. GOrąco polecam ten model akurat.

Krystyna
Gość

iPad mini polecam 🙂 badz nexus 7 🙂

Szmaragdowa
Gość

ja też sie zastanawiam nad tabletem i mam podobne oczekiwania do twoich, niestety nie wiem, co wybrac…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja mogę śmiało polecić tabletu marki tScore. do kupienia na ich stronie firmowej i chyba także, w dalszym ciągu na allegro. naprawdę przyzwoity sprzęt w niskich cenach 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jaki kupiłaś w końcu i jak się sprawuje? ;>

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziękuję za szybką odpowiedź, chętnie przeczytam, gdyż sama szukam odpowiedniego dla siebie i mam mniej-więcej te same wymagania :))

marix
Gość

Ja jednak jestem za większą inwestycją na zasadzie "raz a dobrze", zaoszczędzić "kilka złotych" a później denerwować się ciągłymi awariami, odsyłaniem do serwisu, oczekiwaniem na naprawę… Niee, jednak cena spokoju może być wyższa 🙂 Polecam Samsung Galaxy, dla mnie to bezkonkurencyjny sprzęt.

Previous
Błękitna Laguna na paznokciach – Lakier IsaDora 738
Jaki tablet wybrać?