To ja, próbująca jednocześnie korzystać z uroków Korfu, kręcić vloga i stories dla Was. Dwa lata temu.
Całe życie próbuję mieć ciastko i zjeść ciastko i udowodnić autorowi wiersza (przesuń palcem w bok, by zobaczyć), że się mylił.
Ale dobrze wiem, że ma rację.
#aniamaluje #grecja #podróżemałeiduże #girlswhotravel #wybory #dezycje #morze #szczerze_pisząc #wspomnienia

To ja, próbująca jednocześnie korzystać...

I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

Jak mi wyszedł tydzień z makijażem? + odrost i pytanie

  Tydzień z makijażem już dawno dobiegł końca, a ja nie dość, że nie zamieściłam żadnego podsumowania, to jeszcze nie rozpoczęłam żadnego kolejnego wyzwania.
 Może zacznę od tego, że jestem kobietą i… nie lubię podkładów ani tuszu do rzęs. Wiem, to zazwyczaj nie idzie w parze, większość moich koleżanek nie wychodzi z domu bez tego duetu, a ja naprawdę nie mogę się przekonać. 
Dlatego, jak na zdjęciu po lewej, mój makijaż ograniczył się do niemal niewidocznego cienia, kreski eyelinerem i kremu dla dzieci. Sporadycznie dochodziło muśnięcie różem. That’s all.
Raz zrobiłam kredką miętową kreskę na powiece… Tak, jestem przypadkiem beznadziejnym 🙂 Ale postanowienia z tagu który był rok temu zrealizowałam, więc kto wie..
Ale obiecałam sobie, że zacznę w końcu dbać o siebie, skoro już nie muszę aż tak skupiać się na swoim zdrowiu, bo jest coraz lepiej 🙂


Przy okazji mam pytanie o kolor włosów. Chcę coś zmienić, ale nie jestem całkiem pewna co 🙂 Myślałam o grzywce, ale zawsze żałuję tej decyzji.
 Rozjaśnienie włosów – jedyne, czego nigdy nie robiłam ale nie jestem przekonana…
Myślałam o dzikiej śliwie, ale to już było… Ogólnie – dużo rzeczy już było. Mam teraz duży odrost i prawie naturalny kolor. Nie wiem co dalej, a mam potrzebę zmiany 🙂 Jak tylko pożegnam gronkowca idę do fryzjera. I do dentysty, bo w końcu mogę oddychać nosem i będę w stanie przeżyć na fotelu bez ryzyka, że się uduszę 🙂

Mój koszmarny odrost (włosy farbowałam w październiku)

A może odpuścić sobie farbowanie całkowicie?
Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
n.
Gość

odpuść farbowanie, szkoda włosów ! 🙂

Mudi
Gość

Może zamiast grzywki podetnij włosy mocniej z przodu ale tak żeby dało je się złapać w kucyk? 🙂 Ja kiedyś miałam taką fryzurę, była wygodna i ładnie się układała.

Mudi
Gość

Kurde no coś w tym stylu. U mnie to wygladało mniej więcej tak: http://ks366875.kimsufi.com/p2/201006/E6/67817433.jpg
http://wd2.photoblog.pl/np1/201010/78/77957871.jpg (jezu kiedy to było) I nie była to taka typowa grzywka, bo mi nie przeszkadzała, bez problemu ją związywałam albo spinałam, a twarz wyglądała inaczej.
To była moja najlepsza fryzura, ciągle zastanawiam się czy do niej nie wrócić.

n.
Gość

no i już pomysł jest, a jeśli koniecznie chcesz coś zmienić to użyj szamponetki w kolorze zbliżonym do Twoich naturalnych i zapuszczaj naturalki 🙂

n.
Gość

tym lepiej ! 🙂

Mudi
Gość

Odpuszczaj farbowanie! 😀

Remedy
Gość

Ja nie lubię wychodzić z domu bez makijażu, ale zdarza się, że wychodzę w ogóle niewymalowana. Jednak bez tuszu do rzęs czuje sie niezbyt dobrze. Podkładu chwilowo nie używam, bo ciężko znaleźć odcień który będzie pasował, a jak już znajdę to trzeba wydać na niego troche kasy :/ Co do włosów to z grzywką mam tak samo. W 99% przypadków żałowałam, że ją obcięłam. Chociaż zawsze można skusić się na taką długą czy to prostą czy na bok i w razie czego łatwo będzie ją podpiąć jakimiś wsuwkami 🙂 A co do koloru włosów mam teraz to samo.. Aktualnie mam… Czytaj więcej »

Remedy
Gość

A co do koloru to może skusisz się na 2 kolory? Wiesz tak, że wierzchnia część włosów na jeden, a spód na inny? 🙂 Np jakiś brąz i bordo? 😀

Don Corleone
Gość

Może wypróbuj http:// http://www.khadi.pl/ cassia-bezbarwna-henna-senna – doda włosom blasku i kolor stanie się wyrazistszy 😉

Bella Emigrantka
Gość

Wiem, ze odpuszczenie sobie farbowania byloby zdrowe dla wlosow, ale ja nie umialam pogodzic sie z moim naturalnym kolorem 😉 Jesli poczujesz sie dzieki temu lepiej (mi jest teraz o niebo lepiej :P) to farbuj, czemu nie 😉

Maria Awaria
Gość

Gronkowiec paszoł won D: Bez tuszu i korektora pod oczy? To przecież jak bez bielizny 😉 Chyba radykalne cięcie jest lepsze od farbowania, łatwiej trochę zapuścić niż dojść do swojego koloru.

lithiumowa
Gość

Wiesz co, jeśli jest dobry fryzjer to rozjaśniane jest ok. Albo lepiej dekoloryzacja, ale też nie od razu na blond. Chociaż ja już przeszłam trzy i włosy coraz bardziej mi się puszą, więc w sumie nie polecam. Aktualnie jestem rudą blondynką, odrosty (jasny brąz) mają może z 6/7 cm i jest ok. Na swoim przykładzie powiem, że już więcej nie chcę farbować włosów farbą. Szamponetką lub henną – kto wiem. Wiem jedynie, że przez moje farbowanie, rozjaśnianie i dekoloryzację włosy okropnie mi się napuszyły, strasznie się niszczą i gorzej układają. Lepiej też nie ścinaj – będziesz żałować. Może lepiej jakiś… Czytaj więcej »

kosmetyczny-przekladaniec
Gość

Też przeżyłam kilka miesięcy bez farbowania, myślałam że może uda się wrócić do mojego naturalnego koloru, niestety włosy farbowałam wiele lat i stały się brzydkie i szare,w dodatku ciągle wyglądają na brudne, przetłuszczają się i są oklapnięte. Po farbie jak nowo narodzone 😉 A co byś powiedziała na takie delikatne rozjaśnienie do średniego brązu? Taki ciepły kolor: http://www.google.co.uk/imgres?um=1&hl=en&sa=N&tbo=d&biw=1024&bih=475&tbm=isch&tbnid=Fhzt6ZwtB-xhNM:&imgrefurl=http://atlantablackstar.com/2012/05/04/eva-mendes-opens-up-about-childhood-bullying/eva-mendes/&docid=BNmloNxxdEcITM&imgurl=http://atlantablackstar.com/wp-content/uploads/2012/05/eva-mendes.jpg&w=450&h=621&ei=VNPcULT5GYaM0AWa9IDYBQ&zoom=1&iact=hc&vpx=65&vpy=83&dur=366&hovh=264&hovw=191&tx=78&ty=130&sig=116930979258466240479&page=2&tbnh=137&tbnw=90&start=12&ndsp=19&ved=1t:429,r:25,s:0,i:235

O mamo, jaki link 😉

kosmetyczny-przekladaniec
Gość

Mój wymarzony 😉 A wydaje mi się, że mamy dość zbliżony typ urody, a taki kolor dodatkowo przy odrobinie opalenizny bardzo fajnie ożywia, dodaje koloru i daje efekt wypoczętej twarzy 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

grzywki nie rób, malowanie nie jest już takie szkodliwe, farby zawierają różne olejki etc, zawsze możesz udać się do fryzjera, tam mają najlepsze i naturalne farby, proponuję pocieniowanie włosów, a co do koloru to może coś cieplejszego np. karmel, czekoladowy brąz, pozdrawiam : )

Słomka
Gość

Mam podobny problem – zastanawiam się, czy ścinać i farbować. Już dawno nie miałam tak długich strąków ^^
Może faktycznie postaw na jakiś delikatny kolor, który trochę ożywi Twoją głowę? Chyba że potrzebujesz drastycznej przemiany.

Co do tuszu i podkładu, to nic nie mówię, bo wiadomo 😉

Wiktoria Ardilla
Gość

Proponuję porzucić farbowanie i po prostu zadbać o włosy, rozpieszczać je 🙂 Żeby były grubsze, zdrowsze i błyszczące. Ewentualnie eksperymentować z henną np. Venita, bo ona się szybko zmywa, a może odkryłabyś w jakim kolorze najlepiej się czujesz. Może kasztanowy błyszczący brąz? 🙂
Ja też lubię minimalizm w makijażu, nie lubię tuszu, ale lubię podkład (polecam healthy mix bourjois- ta firma nie testuje na zwierzętach, a podkład przepięknie pachnie), bo mam obsesję na punkcie gładkiej cery 🙂 + Ewentualnie róż i szminka, którą od razu zjadam 😀
Szczęśliwego Nowego Roku! ;))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja Cię widze w miodowym brązie ociepli Ci twarz:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja Ci proponuję, żebyś zaszalała 😉 Walnij sobie brąz i poprzeplataj go jasniejszymi, niekoniecznie blond pasemkami 😉 Jaśniejsze pasemka sprawią, żę włosy będą miały ładniejsze refleksy i buzia nabierze blasku 😉 Też chciałam rzucić farbowanie, ale mój naturalny kolor jest tak nijaki że wole darbe, choćby zwykły brąz 😉 A jak nie jesteś przekonana do grzywki to zrób sobie najpierw tak,ą dłuższą 😉 Chociaż jeżli chodzisz w rozpuszczonych włosach i nie spinasz ich wszystkich w kucyk to grzywka będzie idealna 😉 Pozdrawiam i zapraszam 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Najlepiej z refleksami pójśc do profesjonalisty 😉 Ale widziałam ostatnio w sklepie farbe chyba L'Oreal do ombre i tam jest taka szczoteczka dołaczona, która pewnie też by się dobrze sprawdziła w refleksach 😉 Sama i tak tego nie zrobisz, musiałabyś poprosić mame, siostre albo koleżanke 😉

Madinnpanic
Gość

Mam obecnie na głowie olibanowy brąz Garniera i zdecydowanie polecam. To taki ciemniejszy brązik, który mieni się mahoniem, wpada w czerwień. Dla mnie wygląda super, bo jest taki niebanalny. Malowanie włosów uzależnia, jak się pokazują odrosty to od razu zaczyna się kombinować jaki kolor będzie następny 🙂 Co do fryzury, próbowałaś zrobić sobie długiego boba? Tzn krótszy tył i długi przód, do tego przedziałek na środku i takie podkręcone kosmyki wokół twarzy. Mi bardzo się to podoba 🙂

outside-glass
Gość

Błagam Cię, tylko nie rozjaśniaj włosów! 🙂 Z własnego doświadczenia twierdzę, że to była najgorsza przygoda jaką zafundowałam własnym włosom 🙂

Natalia Starosciak
Gość

ja też planuje sobie zmienić kolor ale jeszcze nie wiem na jaki.. odrostu nie widac 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A co powiesz na taki kolor: http://wd7.photoblog.pl/np4/201208/AF/131389126.jpg
Jak dla mnie najpięknieszy jaki widziałam 🙂 Sama bym taki chciała, nie farbowałam nigdy włosów i mam naturalne baaaaardzo ciemnobrązowe, musiałabym rozjaśniać i tego się boję 🙂

Masked
Gość

Ja na twoim miejscu dałabym sobie spokój z farbowaniem i może wróciła do naturalngo koloru – włosy też potrzebują odpoczynku 😉

Sea Naith
Gość

Ty Aniu masz na tyle dobrze,ze nie musisz sie malowac, bo i tak i tak widac Twoje brwi, rzesy, nie masz mocnych problemow z cera:) Gdybys miala jak ja- prawie biale rzesy i brwi,to bys musiala sie malowac;) A tak, to sie ciesz mocno,ze naturalnie pieknie wygladasz:) A wlosy moze mocniej pocieniuj, to zawsze jakas zmiana…:)

Sea Naith
Gość

O proszę 🙂 W takim razie witam w klubie "białasków" 😉

My stuff my life
Gość

ja stosuję szamponetki i bardzo dobrze się sprawdzają, nie niszczą, a kolor utrzymuje się równie długo:) i nie mam odrostów:D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja cię widzę w głębokim, chłodnym brązie – ale jeszcze nie czarnym, więc pewnie musiałabyś uzbroić się w jakiś jasny brąz i by wyszło 🙂 Znam ból dotyczący mysich włosów, przez ponad 1,5 roku hodowałam naturalki, aż nie wytrzymałam i z powrotem zaczęłam farbować. Szary kolor nie nastraja dobrze…

BogusiaM
Gość

hmm jak już taki duży odrost to moze się przemęczyć do końca, no chyba, że swojego naturalnego koloru nie lubisz, ja bym go ewentualnie delikatnie zmieniła – natura wie co dla nas najlepsze;P

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dodałam tu wcześniej komentarz, ale go nie widzę 🙁 U Ciebie jest czy rzeczywiście gdzieś zaginął? 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ej, nie widzę u Ciebie moich komentarzy :c A bardzo bym chciała, żebyś zobaczyła moją propozycję koloru, włosów, który jest według mnie idealny: http://wd7.photoblog.pl/np4/201208/AF/131389126.jpg
Marzy mi się taki, ale nigdy jeszcze nie farbowałam włosów, a że naturalne mam bardzo ciemne, to musiałabym rozjaśniać, czego nie chcę robić 🙂 Ale może ty się skusisz? 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To pewnie wina tego, że używam przeglądarki, której blogger nie obsługuje :c

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To pewnie przez to, że używam przeglądarki, której blogger nie obsługuje :c

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja mam ciemny blond na głowie i żałuję, że go pofarbowałam! Teraz czekam az mi kolor zejdzie, więc nie farbuj szkoda włosów 🙂

Peggy Brown
Gość

nie wiem jaki masz stosunek do włosów, ale odkąd priorytetem stało się dla mnie dążenie do zdrowej kondycji włosia, każdą zrealizowaną zmianę włosową, na którą akurat miałam chcicę, puentowałam mocnym "facepalmem" i kończyło się to dołkiem 😛 wiadomo- kobieta zmienną jest. ale teraz, kiedy nagle kiełkuje we mnie chęć jakiejś zmiany, czekam sobie z tym przynajmniej tydzień i rozważam wszystkie za i przeciw, bo okazuje się, że najczęściej efekt końcowy jest niestety marny. jak na razie się trzymam 😛 do grzywki mam podobny stosunek i nawet ostatnio także rozważałam ścięcie, ale przypomniałam sobie że jestem twarzowym pączusiem, oraz ile kosztowało… Czytaj więcej »

Klaudia
Gość

jeśli nie czujesz potrzeby używania podkładu, to nie używaj go na siłę i ciesz się zdrową cerę bez wyprysków :PP to właśnie m.in. przez podkłady stan naszej cery się pogarsza, bo praktycznie każdy kosmetyk nałożony na twarz zatyka pory.

Weronika
Gość

tak jest, zostaw te włosy w spokoju 🙂 ja moje odrosty zapuszczam od ponad roku i są o wiele zdrowsze od farbowanych końcówek 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja również nie przepadałam za grzywkami… właściwie ostatnio grzywkę miałam w 3 klasie podstawówki, w wakacje postanowiłam zrobić jakieś zmiany (przed rozjaśniałam sobie końcówki z miodowego blondu na jasny): obcięłam włosy przed ramiona (z długości do pasa), zrobiłam grzywkę na wprost i powiem Ci, że jestem zadowolona, grzywki już nie oddam :). Bardzo szybko odrasta grzywka, właściwie w 2 miesiące można znów układać ją na bok, a za kolejne dwa będzie już niezauważalna :), więc może grzywka? ja polecam – choć też wcześniej nie znosiłam wręcz 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja odpuściłam farbowanie i na początku było ciężko ale im dłuższe były odrosty tym w sumie mniej się rzucały w oczy 🙂 Teraz mam już tylko farbę na końcówkach 🙂

Agusiak747
Gość

nie dziwię się, że się nie malujesz – masz super cerę. chociaż chyba na Twoim miejscu jeszcze bardziej bym się chciała malować, bo obecnie, żeby zakryć rumieńce, muszę się dość mocno przykryć podkładem, co nie wygląda jakoś super naturalnie ;P

Agusiak747
Gość

nie, po prostu cerę naczynkową, mama i tata też mają, więc genetyczne 😉 no i ogólnie cery w samej w sobie nie mam ładnej – również po rodzicach, może nie mam wielu wyprysków itp., ale sama w sobie nie jest ciekawa 😉 widać ją na postach z niektórymi podkładami, gdzie jest różnica przed i po. jak chcesz zajrzeć, to zapraszam do etykiety z podkładami 🙂

Agusiak747
Gość

jeżeli patrzyłaś na zakładkę z makijażami, to chyba w żadnym nie mam rozświetlacza XD jak już to drobinkowy róż 😉

no a ten pierwszy, to wtedy miałam straszną cerę i chyba akurat żadnego dobrze kryjącego podkładu na stanie 😉

dostałam Twój blog, wygląda bardzo fajnie 😀 będę zaglądać na bieżąco 🙂

Previous
ROZWOJOWY CZWARTEK NA KONIEC 2012 ROKU
Jak mi wyszedł tydzień z makijażem? + odrost i pytanie