Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem towarzystwa do podróżowania - ja pracuję skąd chcę, innych ogranicza urlop. Szybciutko się to zmieniło i teraz nie mam najmniejszego problemu z ogarnięciem towarzystwa. I co zabawne - gdy jest w zasięgu ręki, mam ogromną potrzebę podróży solo. To zupełnie inny vibe, inne przygody, inny rodzaj doświadczenia!
Kiedyś bardzo chciałam wydać książkę z wydawnictwem. Dzisiaj co miesiąc jakieś  mi to proponuje. Wolę sama. I bardzo często gdy podobał mi się jakiś chłopak i okazało się, że z wzajemnością - automatycznie traciłam nim zainteresowanie🙈. To okropny sposób życia, wiecznie chcę tego, czego nie mam, a gdy mam, to już nie chcę😏. Staram się z tym walczyć, ale tez obserwować bacznie z czego wynikają te moje pragnienia.
Wow, dzisiaj zaczyna się moja podróż. Spędzę w niej 35 dni, planuję odwiedzić 3 kraje, w których jeszcze nie byłam i do jednego wrócić. Jak wyjdzie? Czas pokaże. Jedno jest pewne - ja zawsze sobie poradzę i zawsze znajdę sposób by mieć to, czego chcę. Tutaj np. chciałam zjeść śniadanie z widokiem na morze, ale nie było sensownej knajpy więc... przytargałam z @aleksandranajda stół i krzesła z mieszkania. 
Najbliższe 24h spędzę pewnie offline, bo mam cholernie długą przesiadkę, którą zamierzam przeznaczyć na zwiedzanie... sami zgadnijcie jakiego miasta 😉 mam czas aby wykombinować w jaki sposób chcę zamieszczać relacje i jednocześnie zachować bezpieczeństwo nie oznaczając się w czasie rzeczywistym😊 
Trzymajcie za mnie kciuki! #podróże #girlswhotravel #solotravel #solofemaletraveler #aniamaluje #karaiby #podróżemałeiduże

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem...

Piszecie, że:
👉 N-ele z km widzą pomalowane rzęsy lub paznokcie, ale śladów po samookaleczeniach już nie. Lub pada "zakryj to".
👉 Uczniom ze szkół plastycznych jakoś dziwnie strój nie odbiera inteligencji. Czymś się różnią?
👉 Zasady utrwalają kulturę gwałtu. To dziewczynki mają "nie rozpraszać chłopców". A może oni powinni się skupiać? Ślinią się też na widok n-elek, co to zmienia?
👉 Wzmacniamy przekaz ALBO mądra, ALBO pomalowana. To złe!
👉 Obrywacie za naturalną oprawę oczu. Bo n-elka "nie wierzy". Nie pada PRZEPRASZAM.
👉"to kwestia szacunku". Dla mnie szacunek, to bycie przygotowanym do lekcji, mówienie "dzień dobry" i "przepraszam". Nauka to 46h tygodniowo, dorośli pracują 40h. Kiedy wyrażać się ubiorem? Rudym powiecie, że mogą być rudzi po pracy?
👉 Jeśli obrażają cię  różowe włosy, to przemyśl swoje wartości.
👉 Przypięłam w relacjach opinię prawną. Zasady są niezgodne z prawem.
👉 i seksistowskie wobec każdej płci. 👉 Są głosy o bardzo przesadnym stroju w szkole. Rozumiem. ale zakaz ani groźba nic nie zmienią. Może warto porozmawiać?

Bolą wiadomości o samookaleczeniach. Popłakałam się. Te same n-elki siłą zmywają komuś makijaż płynem do naczyń, ale siniaków bitego ucznia nie widzą. Dręczonym radzą: "spróbuj się więcej uśmiechać".
👉 Strój dodaje  pewności siebie. Bez względu, czy to kolczyk w nosie, czy t-shirt z napisem "I'm lesbian". Dostajecie uwagi za odzież i akcesoria z tęczą.  Psychologia i socjologia mówią o potrzebie ekspresji, przynależności, manifestowania swoich przekonań, ale te spory wciąż wygrywa "KIEDYŚ TO BYŁO, KRÓTKO SIĘ TRZYMAŁO" i "JA SWOJE WIEM". Co wiesz? Że oceniasz ludzi po wyglądzie? Gratulacje!

Na szczęście mamy wielu cudownych n-eli. Dla nich ważne jest przygotowanie do lekcji i nie oceniają za wygląd. Dziękuję za Wasz za otwarty umysł.Jesteście wspaniali!

PS. Mam AZS, stres nasila objawy. Z emocji znowu mam czerwony skalp, skóra się sypie. Represje i karność ze strony nauczycieli zaostrzają objawy np. łuszczycy i trądziku, o czym piszecie. Dobro uczniów to atmosfera szacunku, zaufania i życzliwości. Nie ciągłego stresu i strachu. #aniamaluje #protest #szkoła #szacunek

Piszecie, że: 👉 N-ele z...

„opowiada takie rzeczy, to niech nie dziwi się, że traktują ją przedmiotowo” Nie wiem po co szykuję się do podróży do Azji - przeżyłam podróż w czasie😱Jestem w szoku, że moje stories wywołały takie reakcje i część z Was uważa, że skoro autorka nagrała film z poradami jak zrobić partnerowi dobrze, to daje innym prawo by ją obrażać. Jakie prawo?! Czy kobieta nie może lubić seksu i swojej seksualności? Poczytałam z rana kilka wiadomości w duchu „no sorry taka prawda!” „Opowiada to się nie dziwi!”, że przecieram oczy. Obejrzałam ten filmik i wiecie co? Można go streścić do „rób to z radochą, a nie jak za karę”. To wywołuje takie oburzenie?! Laski! Gdyby facet nagrał film w którym radzi pieścić partnerki z radością a nie tylko by w dwie minuty „odbębnić grę wstępną”, to byście pisały „wreszcie ktoś to powiedział” „taka prawda” „rację ma”.
Zachowanie typowe dla studenta I roku filozofii, który rozstrzyga dawno rozstrzygnięte spory. Nie wiem czy wiecie- doszliśmy już dawno do wniosku, że: 1) sukienka nie gwałci - krótka, obcisła, strój nie ma nic do rzeczy. 2)Nawet jeśli dziewczyna jest striptizerką, to nie można dotykać jej bez jej zgody 3) Prostytutkę też można zgwałcić
Tymczasem u nas wszystkie spory wciąż wygrywa „ja swoje wiem”😱.
Pamiętam jak w 2016 wrzuciłam post z zachętą do posiadania „masażera osobistego”. To był mały, dyskretny, ładny gadżet. Post miał jakieś chore zasięgi, bo mnóstwo osób go sobie wysłało z komentarzem, że ta Aniamaluje to wstydu nie ma, całkiem odpłynęła, takie rzeczy publicznie. Kilka osób się pomyliło i zamiast obgadać mnie do koleżanki, wysłało to do mnie.
Pomyślałam wtedy - wow, czuję się jak podróżnik w czasie, jakbym przybyła z przyszłości, może kiedyś to nie będzie tabu. 
Mamy 2020 a ja liczę, że na takie komentarze będziemy kiedyś patrzeć jak na wystawianie kobietom mandatów za bycie na plaży w bikini, bo to nieobyczajne. 
#aniamaluje #szczerze_pisząc 
#lavieparisienne #frenchfashion #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #lookdujour #parisianlifestyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

„opowiada takie rzeczy, to niech...

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać się z ogłaszaniem tego światu, poprzednio napaliłam się na lot przez Chiny, znalazłam w Google zdjęcie każdego jednego przystanku (na Mur Chiński potrzebowałam chyba 3 przesiadek!) i chciałam zrobić to na dziko, ale pojawił się wirus i tyle z moich planów. 
Lecę do Bangkoku, z Bangkoku na Bali, dalej nie mam żadnych lotów, ale będzie grany Wietnam.
Ciągle pytacie, czy się nie boję sama. Boję, ale nie w tym sensie o który zazwyczaj pytacie. Boję się, że wszystko zepsuła komercha.
O siebie się nie boję, opalałam się topless na plaży dilerów, nic głupszego już nie mogę zrobić, serio😁. Poza tym w takiej podróży nie będę sama, mam łatwość poznawania ludzi, przyciągania przygód i wielkich przypałów!

#podróże #podróżemałeiduże #plaża #girlswhotravel #aniamaluje #szczerze_pisząc #solofemaletraveler #solofemaletravel #beachlife #azja #wakacje

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać...

TYDZIEŃ EGOIZMU + PODSUMOWANIE +TAG

Za mną wyzwanie pod hasłem “tydzień czegoś innego“. Dokonałam mnóstwa małych zmian i starałam się postępować inaczej niż zwykle.
W skrócie :

  • przestawiłam meble w pokoju
  • kiedy czułam się fatalnie nie poszłam na ćwiczenia zamiast się do tego zmuszać
  •  chodziłam innymi trasami niż zazwyczaj 
  • inaczej się czesałam (pałeczka od chińszczyzny moją nową ulubioną gumką do włosów 😀 )
  • oglądałam inne niż do tej pory filmy 
  • starałam się słuchać nieznanej mi muzyki
  • otworzyłam się na nieznane mi blogi
  • zmieniłam tapetę w komputerze
i robiłam masę innych rzeczy zupełnie inaczej niż do tej pory. Nawet inaczej uderzam teraz w klawiaturę, ale to bardziej z konieczności, bo niestety paznokieć mi całkiem odpadł 🙁
                                                 Co w tym tygodniu?                                                   

   Przez siedem dni będę przebrzydłą egoistką. Naprawdę tego potrzebuję, dzisiaj miałam  paskudny dzień, potwornie się duszę i przy każdym kaszlnięciu boli mnie gdzieś w okolicy płuc. Nie lubię narzekać na swój stan, ale naprawdę mam już tego serdecznie dość a szpital dopiero 10-ego grudnia. Do całej boskiej palety objawów dołączyły porządne bóle głowy. Niestety jestem strasznie nadwrażliwa na leki przeciwbólowe i po przedwczesnym powrocie z uczelni cały dzień przespałam. A jutro kolokwium z przedmiotu o poziomie trudności hard (tak, nie przeczytałam tekstów!).
 Potrzebuję tygodnia w którym skupię się na sobie, swoich potrzebach, swoich przyjemnościach i swoich planach. 
Bez żadnej ideologii, tak po prostu.

 Nie wiem, czy w tym tygodniu wyrobię się z rozwojowym czwartkiem, w środę zjawia się elektryk i wierci jakieś dziury, w czwartek wymiana części instalacji elektrycznej, więc na bank nie będę miała prądu, a realistycznie zakładam, że jeden dzień na zrobienie tego wszystkiego nie wystarczy, więc mogę nie mieć dostępu do internetu kilka dni.

TAG
Zapomniałam, że znowu zostałam otagowana, tym razem przez Kingę
Liebster Blog :
1.Jakie jest Twoje największe marzenie?
to raczej cele, nie chcę zdradzać, ale mam ich ponad sto i zachęcam każdego do tego samego :)!
2.Jaka jest Twoja ulubiona książka?
Nie umiem wybrać, ostatnio znowu z przyjemnością przeczytałam Wilka Stepowego.
3.Ulubiony kolor lakieru do paznokci?
Revlon top speed guava
4.Szpilki, koturny czy trampki?
dobrze wyprofilowane stabilne obcasy 🙂
5.Masz jakieś zwierzątko? 
2 koty własne + jeden babci
6. Co zawsze musi być w Twojej torebce?
bilet miesięczny, butelka wody, leki, jakaś kasa i legitymacja
7. Ulubiony cytat, sentencja?
“Jesteśmy tym, co o sobie myślimy”
8. Ulubiona piosenka?
obecnie Under pressure
9. Ulubiony fast food?
średnio przepadam, domowa tortilla z sojowym gyros
10.Jakie są Twoje zainteresowania?
oj, bardzo rozległe, interesuje mnie rozwój, świadome życie, kreatywna reklama, psychologia dziecka, terapia i ogólnie pedagogika wczesnoszkolna
11.Gdybyś mogła być jeden dzień kimś innym to kim byś była i dlaczego?
nie chciałabym być nikim innym, chociaż pewnie fajnie byłoby spojrzeć na świat oczyma całkiem innej osoby. Nie umiem wskazać, na początku pomyślałam o kimś zdrowym, ale obawiam się, że jakbym poczuła co to znaczy nie mieć problemów z oddychaniem to nie umiałabym wrócić do siebie…

Taguję każdego, kto ma ochotę, moje pytania :
  1. Najczęściej odwiedzany blog
  2. Największa życiowa gafa
  3. ulubione śniadanie
  4. rzecz bez której nie możesz się obejść
  5. ulubiona aktywność fizyczna
  6. Twój patent na ułatwienie sobie życia/pracy/czegokolwiek
  7. ulubiony program w tv
  8. coś zaskakującego o Tobie
  9. Twój sposób na relaks
  10. Najgorszy bubel kosmetyczny
  11. Na co marnujesz najwięcej czasu?
Zasady każdy zna 🙂
Uściski, Ania

14
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeAnonimowySłomkaKasiatonia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasia
Gość

Nie będę pisać u mnie, bo ileż można o sobie… 😀Ale tu Ci chętnie pospamuję i odpowiem, lubię nawet takie wywiady (mam coś z gwiazdy? :D) i przy okazji dowiaduję się, jak wiele wspólnego mam z innymi ludźmi! 😀 No to jedziemy:1) Najczęściej zaglądam chyba do Klarki Mrozek i do tych blogów, które mam zalinkowane u siebie. No i do Ciebie rzecz jasna, czytam od deski do deski! 🙂2) O rany, nie pamiętam NAJWIĘKSZEJ życiowej gafy, ale w te wakacje zachwycałam się baaardzo przystojnym kelnerem, nie wiedząc, że stoi za mną i wszystko słyszy 😀3) Nie jadam zazwyczaj śniadań, ale… Czytaj więcej »

Kasia
Gość

Nie odgapiaj!!!

PS. Ja śpię zawsze 😛
Nawet jak jest gorąco jak w piekle – skarpetki+kołdra, no nie ma innej opcji. Wiesz, potwory 😉

makapaka
Gość

Ooo, ja egoistką jestem całe życie 😀

Słonecznik
Gość

U mnie tydzień egoizmu by się nie udał, bo ja bardzo często jestem egoistką i najpierw robię tak, żeby mi pasowało, a potem innym 😉 Robiłam już u siebie Liebster TAG, ale odpowiem Ci tutaj na pytania. Odgapię od Kasi, a co?? 😉 1. Nie mam. Odwiedzam każdy blog, który mam na liście obserwowanych, zwłaszcza jeśli pojawi się nowy post.2. To były czasy licealne, fio-bzdzio w głowie, impreza, dużo alkoholu i powiedziałam wtedy coś czego się do tej pory wstydzę 😛3. Mieszanka musli z ziarnami (siemię, sezam, słonecznik)+ świeży owoc + jogurt pitny.4. Okulary 😉5. Joga i fitness.6. Zapisuję wszystkie… Czytaj więcej »

BogusiaM
Gość

przyda Ci się taki tydzień egoizmu! zdrowiej!

podaj przepis na tą swoją toritillę:P

tonia
Gość

Należy Ci sie tydzień egoizmu 🙂 Co do ulubionego cytatu-to mam ten sam 😀 jest w kazdym moim notatniku, kaledarzu i na kompie:D

Słomka
Gość

Tak, właśnie tak: dobrze wyprofilowane i stabilne!

Życzę Ci dużo, dużo zdrowia. Albo jeszcze więcej!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

1. Najczęściej odwiedzany blog – twój 🙂2. Największa życiowa gafa – oj za dużo ich miałam ;]3. ulubione śniadanie – jajecznica z ogórkiem4. rzecz bez której nie możesz się obejść – komórka 🙂5. ulubiona aktywność fizyczna – leżenie na łóżku6. Twój patent na ułatwienie sobie życia/pracy/czegokolwiek – wymyślam na bieżąco 🙂7. ulubiony program w tv – nie mam, ale lubię wszystko na national geographic wild8. coś zaskakującego o Tobie – nie jestem zaskakująca ;/9. Twój sposób na relaks – czekolada w łóżku10. Najgorszy bubel kosmetyczny – krem do depilacji z tesco za 2,99 ;D11. Na co marnujesz najwięcej czasu? –… Czytaj więcej »

Previous
Szukanie głębi na siłę
TYDZIEŃ EGOIZMU + PODSUMOWANIE +TAG