Podsumowanie tygodnia + TAG

Nie wyrobiłam się z postem do północy, ale dzieje się tak wiele, że nie nadążam 🙂 
Co zachwyciło mnie w minionym tygodniu ?

  • obejrzałam polecany przez Was film Yes Man. Wśród znajomych z którymi go oglądałam tylko jedna osoba go znała, więc nie licząc notorycznych spoilerów oglądało się świetnie 🙂
  • Wykonałam pierwszą próbę zdobienia paznokci stempelkami. Fajne to!
  • Wkręciłam się w tematykę racjonalnego gospodarowania żywnością, obejrzałam dokument o farmie…w ciężarówce, oraz “Jedz, nim zgnije!”
  • Załatwiłam wszystko, co musiałam w Urzędzie Skarbowym
  • Byłam na grzybach 🙂
  • Zaczęłam czytać ciekawą książkę
  • Zaliczyłam hospitację całego dnia zajęć w drugiej klasie
  • odnowiłam jedną znajomość
  • Nosiłam na uczelnię przygotowane w domu potrawy
Nie udało mi się :
– znaleźć idealnej aktywności fizycznej dla siebie. Kręcenie hula hoop jest super, ale nie angażuje całego ciała. Ćwiczenia z Jil są zbyt skoczne i głośne, w dodatku traciłam po nich i tak niewielką masę ciała. Jogi sama nie umiem, callanetics jest fajne, ale za długie. Chyba nie wiem czego chcę!

Działo się też dużo innych rzeczy 🙂 Dziękuję Wam za wszystkie miłe komentarze, niestety nie dam rady na nie teraz odpowiedzieć bo muszę rano wstać na busa 😀

Otagowała mnie Migotka, za co jej dziękuję 🙂 Lubię jesień, więc chętnie odpowiem na pytania.

1. Ulubiony produkt do ust na jesień?


Maść z witaminą A


2. Ulubiony jesienny lakier do paznokci? 


Kolor wcale nie jesienny, ale śliczny i będzie często jesienią używany :


3. Ulubiony jesienny napój? 


Gorąca czekolada, ale profilaktycznie piję herbatę z miodem i świeżym imbirem


4. Ulubiony jesienny zapach/świeca/perfumy?

Lubię wąchać olejek grejpfrutowy 😀


5. Ulubiony szal, szalik, chusta etc na jesień? 

Mam swój ulubiony szal, ale wyciągam też berety 🙂


6. Ulubiona zmiana w przyrodzie? 


O ile jest sucho i słonecznie, to te wszystkie kolorowe liście 


7. Ulubiony horror, film o duchach, film na halloween? 

Nie przepadam za tym gatunkiem, ale jesień to fajna pora na oglądanie filmów w ogóle 😉


8. Ulubiony jesienny owoc/potrawa? 

maliny, ale już się kończą. I orzechy włoskie


9. Za co przebrałabyś się na halloween? 

dzisiaj bez charakteryzacji mogłabym być zombie 😀


10. Co najbardziej lubisz w jesieni?

Kolorowe liście, kasztany, jesienne słońce, klucze dzikich ptaków, wiewiórki, orzechy i to, że nie jest zimą. Gdyby nie krótsze dni…
Taguję każdego, kto ma ochotę się pobawić 🙂

0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zielone Serduszko
7 lat temu

Fajny ten TAG! Może też na niego odpowiem 🙂 Udanego tygodnia!

Słonecznik
7 lat temu

Brawo za wszystkie aktywności!!
Bardzo inspirujący post.
O filmie słyszałam – muszę go obejrzeć 🙂

A co do ćwiczeń to może Tiffany Rhote?? Ja to ćwiczę i mi się bardzo podoba 🙂 Jestem chudzinką jak Ty i nie ćwiczę całego programu, bo nie potrzebuję chudnąć, ale trochę się poruszać. Ściągnęłam więc z youtube workouty Tiff i prawie codziennie ćwiczę rozgrzewkę i 1-3 workouty po jednym razie. Czasowo zajmuje to jakieś 15-20 minut, też nie są jakieś okropnie męczące te ćwiczenia:)
A poza tym Tiff świetnie je prowadzi.

BogusiaM
7 lat temu

Staram się jedzenia nie marnować, ale czasami się nie da, szkoda, że nie ma miejsc do których można by oddać nadwyżkę żywności nim się zmarnuje…
wiem, że powinno się lepiej planować posiłki – ale z tym moim chłopem to się nie da…

odp. na pyt 9 mnie rozbroiła;)

kudels
7 lat temu

oglądałam ten film 'jedz nim zgnije' , daje do myślenia 🙂

marquisdered
7 lat temu

Mnie joga i callantetics też ŚMIERTELNIE nudzą… O dziwo dużo skuteczniej wypoczywam biegnąc przed siebie i (w razie potrzeby) przeklinając na cały głos, ćwicząc "statycznie" nie potrafię się na niczym skupić, czas dłuży się niemiłosiernie a ja kończę jeszcze bardziej rozdrażniona… Dlatego też ćwiczę to tylko w nocy, kiedy nie chcę już denerwować sąsiadów w bloku i współlokatorki po 22:) Ale na szczęście udaje mi się wstawać o 6, by spokojnie zjeść śniadanie, poćwiczyć i zdążyć na uczelnię :))) Odnośnie jedzenia-ja również nie potrafię niczego wyrzucić, kupuję na bieżąco, w miarę możliwości, zastanawiam się po prostu na co mam ochotę:)… Czytaj więcej »

Słonecznik
7 lat temu
Reply to  marquisdered

Mnie też wkurzają takie pytania :/
Zdrowo jeść to nie znaczy od razu chudnąć!

Nadine
7 lat temu

Ja zamiast sportu jako takiego, stawiam na salsę i zumbę. 🙂

Film Yes man oglądałam już dawno temu 🙂 Jak się uchowałaś? ;p

Balbina Ogryzek
7 lat temu

Gratuluję tylu udanych przedsięwzięć 🙂 Co do aktywności fizycznej to nie wiem, cz powinnam się wypowiadać, bo ja jestem leń i ćwiczenia mnie przerażają 🙂 Ale kilka razy byłam na pilatesie i teraz, jak się już zmobilizuję, to ćwiczę w domu. Krótko i rzadko mi się to zdarza niestety, ale dobre i to. Ta forma ćwiczeń najbardziej mi się podoba i jest najlepsza dla mojego kręgosłupa 🙂

Rincewind99
7 lat temu

Yes man był dla mnie kiedyś inspiracją ;))

Słonecznik
7 lat temu

Aniu a mogłabyś napisać posta z przepisami na jedzonko, które zabierałaś na uczelnię??

aeterna
7 lat temu

Spróbuj może ćwiczeń z Mel B (tak, ta ze spice girls;) ja jestem totalnym leniem, ale ona jakoś potrafi mnie pobudzić, a ćwiczenia nie są aż tak ciężkie:)

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Film również widziałam:) w sumie to by było niezłe wyzwanie:) na wszystkie propozycje odpowiadać tak:)

lifestyle.changePL
7 lat temu

Też ostatnio oglądałam ten film 🙂 Uśmiałam się i przesłanie podchwyciłam. 🙂 Cieszy mnie, że zainteresowałaś się zagadnieniem marnowania żywności. Sama tego nie cierpię.

Tosia Tosiowska
7 lat temu

jejku jak wspaniale się czyta twoje posty! "lekkie pióro" – masz na pewno ! 😉

Previous
Rozwojowy czwartek 8 : motywacja!
Podsumowanie tygodnia + TAG

23
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x