Tydzień na obcasach + TAG

Po ostatnim wpisie postanowiłam działać. Ruszam więc z tygodniowymi wyzwaniami.

Na czym to polega?
Każdego tygodnia stawiam sobie jakieś wyzwanie, drobne lub duże, trudne lub łatwe, obojętnie. Tydzień później zdaję na blogu relację z tego, czy mi się powiodło i ogłaszam, co jest moim kolejnym wyzwaniem.
Co mi to da?
Chcę lepiej zapamiętać swoje dni. Podobno różne wyzwania doskonale na to wpływają. Autorem tego spostrzeżenia jest A. Jacobs, który podczas swoich przemówień na TED opisywał różne swoje wyzwania, np. rok życia zgodnie z biblią, czy wyzwanie polegające na nie kłamaniu 🙂
Drugą inspiracją jest autorka bloga Happyholic.pl którego bardzo lubię czytać 🙂
Czemu tydzień?
To idealny czas na to, żeby spróbować czegoś nowego bez wyrzeczeń i poświęceń. W najgorszym wypadku zyskam nowe doświadczenie 🙂
Wyzwanie tego tygodnia to… high heel week, czyli tydzień bez płaskich butów. 
Pozwalam sobie na noszenie ich tylko : po domu, w lesie, podczas treningów.
W skrócie : przez tydzień wszędzie chodzę na obcasach i koturnach. Nie ważne ile mam spraw do załatwienia 🙂
W poniedziałek zdam relację i ogłoszę nowe wyzwanie 🙂
__________________________
Otagowała mnie Marquis de Red
Oto kolejne 7 prawd/ciekawostek/nudnych faktów o mnie:
  1. Notorycznie gubię gumki i spinki do włosów, długopisy i inne rzeczy. W październiku muszę wyrobić nową książeczkę zdrowia studenta i kartę biblioteczną, bo zostawiłam je w szpitalu, a kiedy wróciłam – już ich nie było (na co to komu?)
  2. Uwielbiam czytać i nie znoszę, kiedy co kilka sekund ktoś mnie pyta “co czytasz?” 🙂
  3. Lubię bardzo dobrze oświetlone pomieszczenia. 
  4. Zawsze byłam straszną psiarą, miałam cudowną suczkę, owczarka szkockiego collie która wyglądała jak Lassie i była naprawdę wspaniałym, wiernym psem. Obecnie mam dwa własne koty, jednego przybłędę i kota babci który i tak śpi u mnie.
  5. Nawet jak byłam na niektórych wykładach, to i tak przed sesja kseruję od kogoś komplet notatek 😀
  6. Nigdy nie miałam problemów z cerą. Średnio raz na 1,5 miesiąca wyskakuje mi ropna krosta pomiędzy brwiami. Nie mam pojęcia o co chodzi!
  7. Chciałam rzucić liceum i przenieść się do liceum zaocznego, bo wkurzało mnie uczenie się pierdół i marnowanie czasu w szkole 🙂
Niech otaguje się każdy, kto tylko ma ochotę 😉
A może chcecie zaproponować mi wyzwanie na kolejny tydzień? 😉
PHOTO:WEHEARTIT


_________________________________________________________
chcesz się dopisać do wyzwania ?
1. Skopiuj grafikę z wyzwaniem na swojego bloga i wprowadź na niej link do tego wpisu.
2. Ogłoś swój udział w notce (zaznacz datę rozpoczęcia wyzwania). 

3. Poinformuj mnie w komentarzu pod TYM wpisem o chęci przyłączenia się do akcji wrzucając link do Twojego wyzwaniowego wpisu. W ten sposób więcej osób go zobaczy 🙂
Miłej zabawy!


Do tej pory udział wzięli :
1. Aniamaluje.blogspot.com
2. TY?
0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
68 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Chwila
7 lat temu

Haha, też mam tak z notatkami, jakoś pewniej się czuję jak skseruję od kogoś kto ma wszystko, ja nie na wszystkich wykładach piszę;-) Nawet na wszelki wypadek.

Fajne wyzwanie, czekam na wynik;-)

marta
7 lat temu
Reply to  Chwila

Genialny pomysł! Dla mnie, z moim ADHD wyzwaniem jest żeby pamiętać o codziennym łykaniu 3 tabletek i użyciu odzywki do paznokci ;), ale takie tygodniowe wyzwania to może być świetny sposób na opanowanie chaosu 🙂 Podobno wystarczy coś robić regularnie przez 21 dni, aby stało się naszym nawykiem 🙂

tonia
7 lat temu

Fajne postanowienie:) Zainspirowałaś tez mnie 🙂
Ja tez często gubię gumki/spinki,długopisy itd. Miesiąc temu przed przeprowadzką kupiłam sobie opakowanie 20 gumek do włosów- dziś szukałam i znalazłam tylko 2 😀

slimmi
7 lat temu

kiedyś próbowałam tygodnia bez komputera, ale to było bardzo męczące i nie praktyczne ;d wyzwanie high heels trochę mnie przeraża bo z reguły pomykam w trampkach i balerinkach, ale może też się skuszę 🙂

kazetka
7 lat temu

Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę braku problemów z cerą! Szczęściara z Ciebie:)

Marie
7 lat temu

łooooł wspolczuje Twoim stopom 🙂 z jednej strony super sexy i kobieco a z drugiej wiem ze szlag by mnie trafil. szczegolnie ze na mojej uczelni jest paskudna kostka brukowa po ktorej szlam na obcasach 2 razy i juz nigdy sie nie odwaze na to

marquisdered
7 lat temu

-Co czytasz?:D Ja też tego nie lubię i sama nigdy nie pytam, za to czasami odpowiadam bezczelnie po prostu: książkę! 😀 A odnośnie punktu 4 i 7-możemy przybić sobie piątkę! Twoje wyzwania nie przestają mnie zaskakiwać, niewątpliwie coś w tym jest, tylko szkoda, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę! Jak to dobrze, że mamy Ciebie!:) Wydaje mi się, że na obcasach kobieta będzie się czuła jeszcze bardziej pewna siebie, jak w perfekcyjnym makijażu, po wyjściu od fryzjera- gotowa walczyć o swoje, chociaż ja osobiście czasami czuję się jak kaleka, kiedy muszę np. biec do autobusu! 🙂 jogging uwielbiam,… Czytaj więcej »

Callamelli
7 lat temu

Wyzwanie bardzo ciekawe! Ja niestety na szpilki mogę sobie okazyjnie pozwolić gdyż mam problemy z kręgosłupem – mój ortopeda chyba by mnie zabił gdybym mu powiedziała, że takie wyzwanie sobie założyłam 😀 A co do Twojego komentarza u mnie. Szczerze mówiąc wierzę, że małe gesty pokazują nasze uczucia, a nie wielkie pompatyczne słowa 🙂 Dlatego staram się pokazać innym poprzez gesty, własnoręczne prezenty lub znajdywanie rzeczy, na których bardzo im zależy, ale nie są w stanie znaleźć 🙂 Oczywiście trzeba też rozgraniczyć przyjaciół od znajomych, bo gdybym o każdego kogo mam w znajomych na fb miała się tak zatroszczyć to… Czytaj więcej »

czajenka
7 lat temu

ciekawy pomysł z tymi wyzwaniami. mam to samo z punktem 6 i też nie wiem ocb. ;]

Nika.
7 lat temu

Umrzesz 😀 ale życzę powodzenia 🙂

RainyOne
7 lat temu

świetny blog *.* wyzwanie ciekawe- nie mam wielkiej cierpliwości do obcasów i poważnie, nie wyobrażam sobie, że wszędzie tak chodzę 🙂
co do kolejnego wyzwania- kreska na oku codziennie innego koloru i gdybyś to jeszcze udokumentowała <3
pozdrawiam serdecznie!

thedarksideoflight
7 lat temu

Hah mam to samo z kserowaniem z wykładów. Moje notatki są tak chaotyczne, że czasami potrzebuję dodatkowego 'wzoru'. Z niespodzianką między brwiami to samo 😉 Za to jeszcze mogę obwinić regulowanie brwi, ale czasami pojawiają się ciut niżej i wtedy to już nie mam pojęcia skąd one 😉

Beauty_Station
7 lat temu

Ja mam pomysł na kolejne wyzwanie- codziennie inny kolor lakieru na paznokciach ;))))

Laura
Laura
7 lat temu
Reply to  Beauty_Station

To może jakieś zdobienia? Pierwszego dnia gładki kolor, drugiego coś dokładasz, np. kolorowe końcówki (jak przy frenczu, tylko w kolorze), trzeciego dokładasz paznokciom coś jeszcze (jakieś kropki, kwiatuszki, naklejkę, albo nowy element do zdobienia z drugiego dnia), czwartego zmywasz i nowy kolor… Fajne wyzwanie dla kogoś, kto lubi eksperymentować z paznokciami, a nie zawsze mu się chce albo brak mu pomysłów, nie wiem, czy akurat dla Ciebie. Dla mnie na pewno nie. 😉Dla mnie fajnym wyzwaniem byłby codziennie inny makijaż, to znaczy inny typ makijażu, raz tylko kreska eyelinerem, raz jakieś cienie, raz puppy eyes od Azjatyckiego Cukru, raz czerń… Czytaj więcej »

Laura
Laura
7 lat temu
Reply to  Beauty_Station

Haha, to będę czekać, aż przyjdzie ich pora na realizację i relację na blogu! ;D
Serio, bardzo mnie zainspirowałaś swoim wpisem. Fajnie, że piszesz. 😉

Kokodylek
7 lat temu

Super wyzwanie, a buty piękne! 🙂

Magdalena
7 lat temu

powodzenia! ja chodzę w szpilkach/koturnach na co dzień i czasami jak jest dużo do załatwienia (pojsc tam, tu i tam, a ppotem się wrócic) moje nogi umierają.

Weronika
7 lat temu

ja staram się robić tak że ja notuję jeden wykład i daję notatki i nie czuję wyrzutów że ciągnę od innych inne przedmioty 😛

Detroit
7 lat temu

W dzieciństwie marzyłam o Collie ale niestety nie było mi dane. Miałam Owczarka niemieckiego długowłosego. Kiedy już mogłam sama zadecydować jakiego będę mieć psa i marzyłam o Samojedzie to zdecydowaliśmy się z chłopakiem na Amstaffa. Nie wyobrażam sobie jak by go nie było 😉
Trzymam kciuki za Twoje wyzwanie / wyzwania naprawdę świetny pomysł ;))

Palomita
7 lat temu

syfki pomiędzy brwiami oznaczają ponoć problemy z wątrobą. nie wiem na ile wierzyć takim "wróżbom", może lepiej brać je z przymrużeniem oka 🙂
ja też nie lubię słabych żarówek, u rodziców zawsze włączam dodatkową lampkę – ma być jasno 🙂 może to strach przed wampirami 😉

M.ina
7 lat temu

Super pomysł z tym tygodniem w obcasach, podoba mi się 😉

Ja też zawsze kseruję od kogoś komplet notatek, nawet, jeżeli chodziłam na zajęcia 🙂

klaudek884
7 lat temu

przydało by mi się takie obcasowe wyzwanie, bo jak przychodzi jakieś wesele czy inna uroczystość to chodzę jak pokraka nawet na najmniejszym obcasie;/

Alex
7 lat temu

umarlabym w wysokich butach … szczegolnie, ze ja lubie duzo lazic 😀

frombodytohair
7 lat temu

odważnie chciałaś rzucić liceum;d

Booklover
7 lat temu

Ciekawy pomysł z tymi tygodniowymi wyzwaniami i powodzenia 🙂

Dizzy1906
7 lat temu

ciekawa jestem efektu wyzwania 🙂

okami
7 lat temu

RIP stopy XD

HappyHolic
7 lat temu

Cudowne wyzwanie! Ja coraz rzadziej rozstaje się z obcasami… 🙂

Mudi
7 lat temu

oo powodzenia!
Ja KOCHAM buty na obcasie, moglabym miec ich tysiące. Dzisiaj byłam w obuwniczym to myślałam że przyganę wszystkie ;D Ale to że dojeżdżam do szkoły 30 km a na pociąg mam 25 minut drogi pieszo sprawia że nie mogę sobie pozwolić na noszenie ich 🙁 Chyba by mi nogi odpadły.
Strasznie zazdroszczę braku problemów z cerą! Ja mam od 12 roku życia, walczę dzielnie ale wiadomo jak jest. Jak miewałam gorsze dni to aż czasem płakałam nad tym jak wyglądam. Odbiera to mi pewność siebie niestety :(. 🙂

Mudi
7 lat temu
Reply to  Mudi

Ojej to powodzenia.
Ja wczoraj caly dzień w koturnach (a cale wakacje to na płaskich butkach śmigalam, bo mi nie zależalo żeby we wsi fantastycznie wyglądać hehe) to dzisiaj mnie tyłek i łydki bolą niesłychanie! 😉

marta
7 lat temu

genialne! Ja mam co prawda problem żeby pamiętać o codziennym łyknięciu 3 tabletek i pomalowaniu paznokci odzywką (wszystko przez ADHD), ale takie tygodniowe wyzwania mogłyby mi pomóc uniknąć chaosu:) A podobno wystarczy powtarzać jakąś czynność regularnie przez 21 dni żeby stała się naszym nawykiem 🙂

Agata
7 lat temu

powodzenia Aniu z obcasami! ja chyba bym nie dała rady, za bardzo kocham wygodę, ale chciałabym kiedyś spróbować podobnego wyzwania

Kazik
7 lat temu

siema.! ;D uwielbiam obcasy ale bym się chyba nie zdecydowała na cały tydzień w nich więc podziwiam ;D i powodzenia oczywiście ;p

sophie czerymoja
7 lat temu

czekam z ciekawością jak Ci pójdzie ;d
ja się staram chodzić na obcasach, koturnach, ale czasem nóżki bolą ; <

Słonecznik
7 lat temu

A czy można się jeszcze przyłączyć do tego wyzwania, czy termin już minął?? 😉

Słonecznik
7 lat temu
Reply to  Słonecznik

Fajnie 🙂
To dam jeszcze znać, które wyzwanie będzie pierwsze 🙂

Cleo
7 lat temu

6 punkt w "nieciekawych ciekawostkach" mam to samo i niestety nie umiem się tego pozbyć. Po jakimś czasie znika i znowu powraca :/
A co do wyzwania…może na wiosnę się pokuszę, bo zimą wolałabym przeżyć bez złamań i uszkodzeń ciała 😉

Itysia
6 lat temu

Ciekawe, czy dam radę, chyba podejmę to wyzwanie 😀

Previous
Kto ustala reguły? + Ulubione blogi i linki tygodnia
Tydzień na obcasach + TAG