Instagram has returned invalid data.

Koniec tajemniczego wyzwania + nowe ;)

Ok, właśnie minął tydzień od ogłoszenia poprzedniego wyzwania. Tak się składa, że podsumowując tydzień bez kupowania nie ujawniłam jakie będzie następne. Powód?  Nie chciałam, żeby ktoś to wykorzystał (nie ukrywam bloga przed znajomymi i ogólnie nie robię z tego tajemnicy :))
Zanim podsumuję,  napiszę jeszcze krótko o wyzwaniu z którym ruszam od poniedziałku. Za sugestią Jamapi stawiam na … tydzień w różnych fryzurach. Pora idealna, bo jeszcze nie zaczął się sezon na czapki 🙂 Ale o tym ósmego października 🙂
Właśnie skończyłam tydzień słuchania rad innych / próbowania czegoś nowego
O co chodziło? 
Przez tydzień miałam słuchać rad i sugestii innych osób i generalnie nie mówić bez namysłu nie na różne propozycje. Przyznam, że to był jeden z najbardziej zakręconych tygodni w moim życiu i wymagał ode mnie masy samozaparcia i odwagi. Ciągle musiałam wychodzić ze swojej strefy komfortu, ale pilnować się, żeby nie wejść w strefę paniki 😀 
Było to dla mnie trudne, ponieważ jestem mistrzem w  robieniu uników i wykręcania się od różnych rzeczy 😉
Podczas tego tygodnia (oprócz tego, że odbyłam praktyki w poradni psychologiczno-pedagogicznej) :

  • zmieniłam szablon bloga (byłam przywiązana do typowych układów treści, ale zbliżają się moje urodziny, kolega mówi, że coś tam myślał o prezencie, a ponieważ  byłam podczas wyzwania i nie mogłam powiedzieć typowego nic nie chcę, daj sobie spokój  z prezentami,  na jego propozycję “coś tam myślałem że ty lubisz pisać te blogi to może bym ci wygląd podrasował” odpowiedziałam ok 😀 (jeszcze się nie przyzwyczaiłam!)
  • Zgodziłam się poćwiczyć z koleżanką Callanetics i to jest fajne! 😀
  • Kupiłam miesięczny na bus zamiast pks. Zawsze jeżdżę pksem i zawsze na niego narzekam. Coś tam przebąknęłam, że muszę sobie kupić miesięczny i pomarudziłam, że znowu będzie się spóźniać ,a zimą to już w ogóle tragedia  i z banalnie oczywistym pomysłem wyskoczył tata – zapisuj się na prawko albo zmień sobie na busa. Wybrałam opcję  z busem. Przystanek w innym miejscu, inna procedura kupowania biletu,niby zmiana kosmetyczna, ale dla mnie duża !
  • Byłam z innym kumplem na poprawinach wesela. Nie cierpię takich imprez, ale było całkiem fajnie (może dlatego, że wśród gości nie było mojej babci i jej rodzinki :P)
     
  • zatańczyłam ze znajomymi gangnam style – o dziwo było to zabawne przeżycie 😀 (nie jest to muzyka jakiej słucham na co dzień )
  • wypróbowałam jeden makijaż jakiego nigdy nie stosuję (jeśli już się maluję, to róż, tusz i eyeliner, ew. różowe usta…)
  • dałam się namówić na kartę rossnę w rossmanie
  • jadłam i piłam wszystko czym mnie częstowano, i całe szczęście, bo po ćwiczeniach z Jillian i odstawieniu słodyczy schudłam błyskawicznie do 49 kg… z 53. Przy moim 170 każdy kilogram cenny, więc muszę to szybko odbudować! 🙂
  • pofarbowałam włosy. Farbą chemiczną 😉 Ale o tym jutro, w ramach październikowej aktualizacji 🙂
W zasadzie poszło bez większych trudności. Jedynie raz odmówiłam, ale to jest automatycznie rozgrzeszone – kiedy gruby 50-letni dziad zwalnia samochodem opuszcza szybę i mówi może cię gdzieś podrzucić? To oczywistym jest włączenie ignore mode  🙂

Jestem pozytywnie zaskoczona wyzwaniem. Było trudne, ale ciekawe. Uświadomiłam sobie, jak często bez namysłu omijam ciekawe doświadczenia albo tkwię przy jednej rzeczy nie szukając zmiany, jak np. z tym pksem/busem. Mam nadzieję, że wkroczę w kolejny tydzień z pamięcią o ubiegłym 🙂 Mam zamiar zaprzyjaźnić się z Callanetics. Szczerze jednak przyznam, że tydzień a obcasach przyniósł krótki efekt – z przyzwyczajenia kiedy się spieszę sięgam po płaskie buty 🙁
Wszystkie moje wyzwania >tutaj<
a od poniedziałku – 7 dni, 7 fryzur. Czyli rozpuszczone albo kucyk mają tylko jedną szansę 😉


Tydzień się nie skończył, od Maliny padła kolejna propozycja, więc wchodzę w to :

testykosmetyczne.blogspot.com/


Zasady tagu:
– umieść baner z linkiem do inicjatora tagu 
– umieścić zasady tagu w poście na swoim blogu,
– napisz, kto Cię otagował
– zamieść raz w tygodniu recenzję co najmniej jednej testowanej maseczki,
– otaguj minimum 5 osób. 


taguję każdego, kto ma ochotę na udział 🙂

_________________________________________________________
chcesz się dopisać do wyzwania ?
1. Skopiuj grafikę z wyzwaniem na swojego bloga i wprowadź na niej link do tego wpisu.
2. Ogłoś swój udział w notce (zaznacz datę rozpoczęcia wyzwania). 

3. Poinformuj mnie w komentarzu pod TYM wpisem o chęci przyłączenia się do akcji wrzucając link do Twojego wyzwaniowego wpisu. W ten sposób więcej osób go zobaczy 🙂
Miłej zabawy!


wyzwanie z robieniem czegoś nowego
Do tej pory udział wzięli :
1. Aniamaluje.blogspot.com
2.http://thedark-side-of-light.blogspot.com/
3.http://mrucznie.blogspot.com/2012/10/nowy-piatek-probowanie-nowych-rzeczy.html
4. TY?

wyzwanie 7 fryzur 7 dni :
1. Aniamaluje.blogspot.com
2. Ty?

Uściski, Ania

50
Dodaj komentarz

avatar
29 Comment threads
21 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeAnonimowyNadineSłonecznikBerciuch Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M.ina
Gość

Mam nadzieję, że będziesz dokumentować każdy dzień z inną fryzurą i nam się tutaj później pochwalisz 🙂

Remedy
Gość

Hmm kurcze ja też często unikam różnych rzeczy więc chyba też zrobię sobie taki tydzień:) Momentami pewnie będzie trudno, ale czasem takie 'akcje' są potrzebne 🙂 Jako maniaczka koloryzacji włosów nie mogę się doczekać, aż pokażesz nam swój nowy kolor 🙂 Ja jutro kupuję również farbę/szampon tylko muszę dobrze przemyśleć w drogerii jaki odcień brązu chce 😀 A pomysł z fryzurami bardzo fajny 🙂

outside-glass
Gość

Podziwiam Cię 😀

Malina
Gość

Zapraszam do wzięcia udziału w miesiącu maseczkowym:) Mam nadzieję, że będziesz chciała się przyłączyć?

Nadine
Gość

O Boże, niesamowite wyzwanie! Co Ty na to, żeby angażować w to wszystkie chętne bloggerki? 🙂 To by było bardzo ciekawe, gdyby wszystkie blogujące dziewczyny w jednym tygodniu robiły coś… zaskakującego. ;p

Nadine
Gość

🙂 Super!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kiedy przeczytałam ten post, w pierwsze chwili pomyślałam "super! Też tak muszę zrobić!", jednak aktualnie jestem w sporze z przyjaciółkami i pewnie w tym tygodniu czeka nas poważna rozmowa… Sprawa jest tak specyficzna że chyba niestety muszę odłożyć wyzwanie na kiedy indziej. Gdybym zgodziła się na wszystkie ich warunki, czułabym się wykorzystana i nie mogłabym przedstawić własnych argumentów. 🙁

hattu
Gość

super sprawa z tym wyzwaniem – ciekawe ile we mnie drzemie takiego potworka, który mówi wszystkiemu i wszystkim stanowcze 'nie'? ;D może i ja się kiedyś przełamię… 😉

hattu
Gość

dobry pomysł ;D jutro czeka mnie przeprowadzka na nowe mieszkanie, więc dochodzenie do normalności zajmie mi trochę, ale ok, obiecałam sobie, że nie będę szukać wymówek – za 2 tygodnie lista będzie gotowa, Sir! 😀

narratorka
Gość

No widzisz ^^ Fajny taki tydzień. Moze kiedyś skorzystam, bo zbyt często domawiam ludziom a potem narzekam, że tyle mnie omija:P

hattu
Gość

dobry pomysł ;D jutro czeka mnie przeprowadzka na nowe mieszkanie, więc dochodzenie do normalności zajmie mi trochę, ale ok, obiecałam sobie, że nie będę szukać wymówek – za 2 tygodnie lista będzie gotowa, Sir! 😀

Obsession
Gość

świetna sprawa z tym słuchaniem innych i korzystaniem z ich propozycji 😀 coś zdecydowanie dla mnie! w maseczkowy temat wchodzę :]

kudels
Gość

porób zdjęcia fryzur ;D szkoda, że nie masz kręconych wlosów, to bym coś odgapiła 😛

Dorota R
Gość

swietny pomysl na te wyzwania, chyba sama sie w takie cos pobawie 🙂

Vicky
Gość

A co to za cwiczenia z jillian? Co to za jedna? Tez chce ja poznpoznac I schudnac 🙂
gratulacje I powodzenia w nastepnym wzyzwaniem 🙂

Vicky
Gość

Zdzieki!
Zaraz ja jutjubne; )

Beata
Gość

A ja się tak właśnie zastanawiam ile razy posłuchałam czyichś rad/zgodziłam się na propozycje w tym tygodniu. I z pozytywnych to wybrałam się na dzień otwarty w siłowni na zumbę i latino pod rząd, zdecydowałam się na podjęcie wyzwania "30 day shred" z Jillian, o której pisałaś i chyba kilka innych by się znalazło. A z negatywnych to wciąż nie mam ochoty na ćwiczenie na maszynach w siłowni. Może kiedyś się przekonam 😉 W ogóle od pewnego czasu liczę "wyjścia ze strefy komfortu" i coraz barzdiej mi się to podoba 🙂 A co do wyglądu to od razu pomyślałam, że… Czytaj więcej »

Marie
Gość

Byl taki film o kolesiu ktory na nic nie mowil nie 😀
Jej jak tak czytam to duzo sie u Ciebie dzieje 😉

okami
Gość

To wyzwanie byłoby odpowiednie dla mnie, ale nie podejmę się go, bo nie

:PP

jamapi
Gość

Wyzwanie było ambitne 🙂 Super, że się udało 🙂

I widzę, że moja propozycja się spodobała 😀

maylet
Gość

O, ale ciekawy tydzień!
Moja strefa komfortu jest zbyt wąska, też planowałam tydzień z fryzurami, ale umiem ich za mało x.x

*Natalia*
Gość

Nie wiem co napisać, u Ciebie zawsze tyle się dzieje 🙂 gratuluję kolejnego tygodnia wyzwań! Tez spróbuję codziennie inną fryzurę 🙂

maxcom
Gość

świetne są te wyzwania:) na prawdę otwierają horyzonty:) bardzo mnie ciekawi i kusi zacząć to z słuchaniem sugestii

malawredota
Gość

Uwielbiam tu wchodzić! 🙂 Chyba skorzystam z tego wyzwania… 🙂 Często mówię "nie, nie chce mi się, później, nie teraz…" haha 🙂

Invierno Beauty
Gość

O super, jestem ciekawa tych fryzur i czekam na zdjęcia! 🙂

BogusiaM
Gość

chyba też muszę przestać odmawiać;P

eee miesiąc maseczek to raczej nie dla mnie:/

Maxi A.
Gość

Gratulacje odważna ty:D podziwiam cię strasznie i od dawna próbuję wykrzesać z siebie chęci żeby cię naśladować:) Może skoro oddałam laptop na gwarancje i nie mam stałego dostępu do tego rozpraszacza, może mi się uda:)

Berciuch
Gość

No nie gadaj, że mamy to samo wyzwanie 😀 Ja ostatnio obejrzałam film "jestem na tak" z Jimem Carreyem i miałam dokładnie takie same odczucia, od dzisiaj przez miesiąc mówię "tak" na wszystko i koniec 😀 A potem doszłam do wniosku, że będę miała przekichane, jak ktoś powie "idziemy do KFC", ja oczywiście będę musiała się zgodzić, no i będę stała przy ladzie, babka będzie mnie pytać "a może powiększone frytki?", "a może dodatkowy napój?", "sosik do tego?", a ja będę musiała na wszystko odpowiadać "tak" 😀 Jak widzę, że u Ciebie poszło w miarę gładko, to jestem coraz bardziej… Czytaj więcej »

Berciuch
Gość

Polecam, naprawdę dobra komedia, ubaw po rzęsy 😀
http://www.youtube.com/watch?v=uRv4CoXQoAQ <- trailer 🙂

Słonecznik
Gość

Świetne wyzwanie 🙂

Kochana, ja też mam 170 i od kilku lat ważę 45-46 kg – żadne jedzenie nie jest w stanie tego zmienić 😉

Nadine
Gość

Aniu, zaczynam tydzień próbowania nowych rzeczy i tym samym zgłaszam się do listy 🙂

http://mrucznie.blogspot.com/2012/10/nowy-piatek-probowanie-nowych-rzeczy.html

Buziaki! ;*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

robie ten tydzien!
Twój blog jest taki inspirujący
dzięki,że tu jestes i piszesz !;)
nawet nie wiesz jak bardzo mi pomagasz;):)

Previous
O nowym wyglądzie bloga i “mojej chorobie”
Koniec tajemniczego wyzwania + nowe ;)