Instagram has returned invalid data.

Dlaczego warto być atrakcyjnym? Filmik :)

Brigitte Bardot

  Nie od dziś wiadomo, że ładni ludzie mają w życiu łatwiej. Nie ma co się burzyć, tak po prostu już jest. Łatwiej w szkole, łatwiej podczas szukania w pracy, łatwiej ogólnie.
Ostatnio natknęłam się na bardzo ciekawy filmik, będący krótkim dokumentem który miał na celu sprawdzić, czy rzeczywiście Sexy girls have it easy.
Owo “it” to np.
darmowy kurs autobusem, taksówką, darmowy deser, przejażdżka karuzelą czy drink w barze 🙂 Autorka dokumentu (spokojnie, filmik jest krótki :)) wychodzi na miasto dwa razy – raz ubrana kobieco, za drugim razem nie za bardzo.
Polecam obejrzeć :

Myślę, że to jest argument, który do mnie trafia! Po prostu ubierając się ok i wykonując (nawet podstawowy i minimalistyczny) makijaż każdego dnia, będę miała w życiu dużo łatwiej. Nie chodzi mi w żadnym razie o darmowe drinki, ale o takie pierdoły jak uznanie reklamacji czy załatwienie czegoś w urzędzie. 
Chociaż i tak wykorzystuję tę oczywistą prawdę na co dzień, choć w odwrotnie – kiedy mam ochotę być niewidzialna wyglądam podobnie jak drugie wcielenie bohaterki filmiku 😛 
Przytrafiły Wam się jakieś zabawne sytuacje które przemówią do mojego rozsądku i skłonią mnie w końcu do poświęcania tych 5 minut dziennie na ogarnięcie się? 🙂
Uściski, Ania

66
Dodaj komentarz

avatar
35 Comment threads
31 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyToyad MordovnickmaxcomAniamalujeaiife Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mała wredota
Gość

Oj zgodzę się z tym 😉 Nawet podczas robienia kursu na prawo jazdy zauważyłam tą zależność. Wyglądam lepiej – instruktorzy są dla mnie milsi i poświęcają mi więcej uwagi. Dzisiaj na placu instruktor z którym nie miałam ani razu jazdy pomagał mi na łuku, a chłopakowi z którym przyjechał kazał jeździć samemu 😛

maxcom
Gość

nieprawda, chyba wiecej zalezy od humoru egzaminatora czy umiejętności kursanta. Moja sexy koleżanka oburzała się bo głupi egzaminator ją oblał, a ona tylko podwójną ciągłą przejechała. Wygląd nie ma znaczenia, przy prawku, nawet super niunia jak nie wyjedzie z placu to obleje. nie mówie, ze wygląd nie ma znaczenia, bo np. w pubie czy dyskotece ma, jak szukasz pracy też (na szefowa raczej nie zatrudnią kogoś z dredami, niebieskimi włosami i kolczykami gdzie się da). Wyglad pomaga, ale węcej od wyglądu znaczy charakter i pewnośc siebie. Osoba z trądzikiem ,gruba ale wygadana i pewna siebie może byc lepiej traktowana niz… Czytaj więcej »

Karolina
Gość

świetny filmik! 🙂 Co do prawa jazdy radzę nie stroić się na egzamin. W sumie wszystko zależy od egzaminatora – jak lubi ładne dziewczyny, to nie będzie specjalnie oblewał, więc to +. Z drugiej strony jeżeli zobaczy kogoś dobrze ubranego i zadbanego, to może stwierdzić, że bez problemu nas stać na kolejny egzamin. Tak przynajmniej zdała moja znajoma – za trzecim podejściem, w nieumytych włosach 😉

Mudi
Gość

Ja mam prawo jazdy ale gdybym miała się jeszcze raz decydować to w życiu bym nie poszła na kurs.
Tyle nerwów i stresu i kupa kasy…
A odkąd odebrałam dokument to ani razu samochodu nie prowadziłam…

Lallane
Gość

Ja też nie wiem po co się zdecydowałam na kurs, chociaż wiem. Autobusy-zmora. I pewnie też jeszcze z rok nie bede miała samochodu – a tak się przy tym stresuje że dziękuje. A co do filmiku to ja nawet jak się wystroje to wyglądam jak pani "nie wycackana" 🙁

Mała wredota
Gość

maxcom, jak słusznie zauważyła Ania pisałam o instruktorach. Na egzamin ubiorę się stonowanie bo to w końcu egzamin i jeżeli najadę na podwójną ciągłą to nawet mini nie pomoże ;p
Co do samego prawka to ja zostałam niemalże zmuszona, bo mnie się wcale nie śpieszyło ;o

Betiiii27
Gość

Ja nie zapomnę mojego egzaminu z filozofii w tym roku 😀Egzamin ustny – stwierdziłam, ze z ubiorem jak i makijażem nie mogę przesadzić, bo profesor może pomyśleć, że liczę na wygląd a nie na wiedzę 😉 Ubrałam się elegancko (biała ołówkowa spódnica mniej więcej na 3/4 długości uda, kremowa bluzka, czarna marynarka, czarne szpilki) do tego delikatny makijaż – cieniuteńka kreska eyelinerem i tusz + nawilżająca pomadka do ust. Włosy rozpuszczone. Poszłam no i czekam, i czekam na ten egzamin (czekałam 4 godziny :/), i im bliżej mnie tym więcej 3. Dziewczyny raczej postawiły na wygodę – płaskie buty i… Czytaj więcej »

Let's Talk Beauty
Gość

na facetaów działa ok, ale gorzej jak pójdziesz do baby. wtedy masz przerąbane i nic nie załatwisz…
jeszcze gorzej jakby Cię nie było :/

Lallane
Gość

I tu także się zgodze, jak jestem po całym dniu i już jestem wymęczona to jak wchodzę do zwykłego rossmana to patrzą na mnie jak bezdomne a jak idę uśmiechnięta wymalowana to panie od progu witają;/

Let's Talk Beauty
Gość

jeśli chodzi o zakupy- oczywiście, ze tak. ale jak trzeba coś załatwić i twoje być albo nie byc od takiej babki zależy, to w sukience i szpilkach czuję się jak największe zło, które mogło taką babkę spotkac 😡

Toyad Mordovnick
Gość

Oooj, tak, na studiach również spotkałam się z tym, że u zgorzkniałej starej ropuchy prędzej zapunktujesz prezencją lichą i zgrzebną oraz postawą "przepraszam ze żyję" 🙂

Ale tak poza tym "ogar zewnętrzny" podnosi komfort życia, nie ma co 🙂

sophie czerymoja
Gość

niestety nie od dziś wiadomo, że atrakcyjnym, zadbanym ludziom jest lepiej. Nie ma co, trzeba się jakoś prezentować. bo inaczej jest dużo ciężej

ucieszyłam sie, jak facet na końcu postawił jej piwo. Zawsze coś ;d już myślałam, że wyjdzie znów niezuważona

porozmawiajmyo
Gość

Nie raz miałam "przyjemność" być niezauważoną w sklepie, kiedy miałam gorszy dzień, człowiek się wszędzie spieszył, nie miał czasu na makijaż i staranny strój. Raz sprzedawczyni powiedziała mi że nie poda mi bluzki bo i tak jej nie kupie (!?) Bardzo grzecznie poprosiłam o przyniesienie i …. kupiłam. Chciałam zobaczyć twarz tej kobiety kiedy wyciągam prawie 200zł z portfela. To przykra rzeczywistość że ma znaczenie czy przyszłam do sklepu z dresie czy z zwiewnej sukience.

BlondHairCare
Gość

Zgadzam się! Jak jestem w pracy w tenisówkach, rurkach i zwykłym topie to nie odpowiadają mi dzien dobry, a jak jetem w butach na obcasach to wszyscy witaja się ze mną z daleka, otwierają mi drzwi i zagadują, co za czasy… ale ja wolę trampeczki :))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wystarczy minimalny makijaż, dobrane dżinsy i jakaś bluzka i najważniejsze – UŚMIECH 🙂 od razu ludzie się do Ciebie uśmiechają, i aż milej się robi na sercu 🙂 polecam :))

Megalaska
Gość

powiem ci ze to prawda, przez dwa tygodnie chodzilam do pracy z wielkim limem pod okiem i w kitku i nikt mnie nie podrywal, kilka dni temu limo juz stal iosie troche mniejsze a teraz juz malo go widac, rozpuszczam wlosy do pracy i juz robie makijaz i wiesz co….duzo chlopakow mnie teraz podrywa 🙂 jednak zauwazylam ze wyglad duzo zmienia, mimo ze jestem kasjerką, to w pracy tweraz gdy juz moj wyglad jest lepszy dostaje od chlopakow drobne napiwki ,np 1 zl, 2 zl 🙂 wiec wyglad wiele zmienia 🙂

maxcom
Gość

mi się wydaje, że nie tylko chodzi o wyglad ale o jej zachowanie. Jak była sexy to miała odwagę i zagadac i sensownie cos powiedzieć, a jak wpada i pyta się od razu o darmowe ciastko to sama bym nie dała. A brzydko ubrana nie miała tej odwagi i zachowywała się jak szara myszka. W polsat Cafe leciała seria o dziewczynie co badała takie stereotypy i wyszło jej, że w cale wygląd nie ma takiego znaczenia. Badała czy od ładnej więcej kupią rzeczy,czy wyrzuca pieluchę do kosza, czy ankietę wypełnią. Okazało się że często brzydka miała lepiej, tylko, że tamta… Czytaj więcej »

Avenindra Rosjaneczka
Gość

Zgadzam się z maxcom. Świetny wygląd po prostu dodaje nam odwagi i wtedy bardzo punktujemy u innych. Uśmiech też jest bardzo ważny (testowałam na profesorach podczas egzaminów, na które byłam słabo przygotowana – naprawdę działa). Sama gdy się ładnie ubiorę, uczeszę, umaluję czuję się kobieco i atrakcyjnie i wtedy ludzie prawią mi komplementy, że promienieję. Wynika to z poczucia pewności siebie 😉

Laura
Gość
Laura

Też tak pomyślałam! Laska w tym filmie seksownie ubrana zachowuje się też od razu inaczej, troszkę filuternie i przez to jakby przyjaźniej? skraca dystans z rozmówcą… Tym niemniej ciekawy filmik.
Na żywo trochę mnie wkurza męska "uprzejmość z podtekstem", kiedy czuję, że facet jest dla mnie miły tylko dlatego, że mu się podobam. :/
Do książki czuję się zachęcona, sięgnę po nią, kiedy tylko będę miała okazję. 🙂

Mudi
Gość

Świetny filmik! I sama prawda w nim!
Ja zauważyłam że w zależności od tego jak jestem ubrana ludzie inaczej mnie postrzegają. Np. Gdy wyjdę w koturnach i mini spódniczce mężczyźni ustępują mi miejsca w tramwaju, ekspedienci( kobiety zresztą też) w sklepie są dla mnie milsi i traktują mnie poważniej. Już nie będę wspominała o tym że chłopacy oglądają się za mną.
Gdy mam na sobie adidasy i bluze to jakbym nie istniała 🙂

kubekczekolady
Gość

Ten filmik mi przypomniał, że muszę wreszcie zrobić porządek z brwiami .. 😛 Ogólnie to jak wyglądamy wpływa nie tylko na to, jak inni nas traktują, ale także na nasze samopoczucie…Przynajmniej ja tak mam 😉 Niedbały strój, zero makijażu sprawia, że czuje sie jeszcze bardziej jak szara myszka 😉

marquisdered
Gość

O! Zazdroszczę, mi niestety na kursie nic a nic nie pomogło:) Panicznie bałam się jazdy od początku, dodatkowo facet chyba był jakimś miłośnikiem źle pojętego ryzyka, ponieważ za każdym razem, gdy chciałam zwolnić, bo np. staruszka jechała na rowerze środkiem drogi a z drugiej strony nadjeżdżam samochód kazał mi jechać dalej a jak zgłupiałam do końca jazdy słyszałam, że prawie ją zabiłam, usłużnie tworzył w głowie obrazy najohydniejszych obrażeń i z radością się nimi dzielił z zielona ze zdenerwowania kursantką. Efekt? Przed każdą jazdą stresowałam się bardziej niż przed maturą, z egzaminu wracałabym chyba karetką…:( Zrezygnowałam po połowie i chociaż… Czytaj więcej »

Rokusan
Gość

a dlaczego nie zdaje egzminu? Mi się wydaje, że to najprostrzy sposób przechowywania swoich maziaji 😀

Nepenthes
Gość

OD dawna wiadomo, że ładni mają łatwiej 🙂

Rokusan
Gość

Hahaha, a to ci dopiero!! :D:D Ja też mam kota, ale jakoś nie jest zainteresowany make-up'em 😛 Mam szczęście^^

frombodytohair
Gość

fajny filmik,sama prawda niestety;<

kobiece szufladki
Gość

Wypróbuję Twój sposób na przyśpieszenie wysychania lakieru!

eve
Gość

Fajny film. Moim zdaniem chodzi tez o pewnosc siebie ktora moga podnosci ubrania w ktorych czujemy sie sexownie itd. Pieknie jej w tej burzy lokow *.*

makapaka
Gość

O tak, atrakcyjni mają łatwiej 🙂

bogu
Gość

Ładni ludzie owszem, w większości przypadków mają lepiej. Mam jednak w klasie dziewczynę naprawdę przepiękną, szczupła, ładne rysy twarzy, zdrowe włosy, duże oczy… na dodatek dziewczyna ma typowy zmysł przywódcy i zawsze wszystko doskonale organizuje… przy akompaniamencie grupki psiapsiółek – pryszczatych wielorybów, które starają jej się utrudnić życie na każdym kroku

Regi
Gość

Myślę, że z tym załatwianiem w urzędzie może być nawet trudniej, tam zazwyczaj same stare zawistne baby siedzą ;>
http://beautyetiquette.blogspot.com/

Sylwusia
Gość

bardzo ciekawy filmik:) daje do myślenia:)

Remedy
Gość

Oj trzeba przyznać, że uroda czasem pomaga. I nie chodzi mi tu tylko o naturalną urodę, ale właśnie też na poświęcenie chwilki czasu na zrobienie makijażu, czy włożenie innych ciuchów niż mamy w zwyczaju zwykle nosić na co dzień. Ja jak jeżdżę busem to zauważyłam, że jak jestem trochę bardziej 'odpicowana' niż zwykle to czasem panowie busiarze wydają mi więcej kasy niż powinni 😀

Remedy
Gość

Kurcze dobrze, że mi to tym napisałaś, bo byłam przekonana, że ją wyłączyłam 😀

Kaja
Gość

zgadzam się, ale dodałabym do tego jeszcze uśmiech. Ładna a naburmuszona Panna wypada według mnie gorzej niż przeciętna zawsze uśmiechnięta 🙂

Złotowłosa
Gość

No nieźle, niby taka oczywista prawda, ale jakoś bardziej szokuje jak się ma to czarno na białym. Plus kolejny argument żeby dbac o siebie:)

Domi
Gość

Racja, jeśli jesteś ładna masz w życiu łatwiej…

Panna-Kokosowa
Gość

Nie no Aniu, niezły filmik wyszperałaś:)

Panna-Kokosowa
Gość

Strzałka powstała w programie Photo Scape:)

aiife
Gość

sprawdza sie wszedzie kobiety zadbane i ladnie ubrane nie czyt.jak dziwki maja latwiej czy to podczas rozmowy o prace czy kursy sklepy urzedy:)

maxcom
Gość

Poszłam popatrzeć na obrony poprzedniego rocznika. I ubrałam o zgrozo niebieską koszulkową długa bluzkę i legginsy. plus moje kochane szpilki (w koncu mało chodzenia a dużo siedzenia). Wyszło głupio, bo wyglądałam bardziej elegancko niż dziewczyny które się broniły! Przyszły w dżinsach, t-shertach, jedna miałam czarną sukienke. Wszystkie się obroniły , niezależnie od wyglądu:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie szata zdobi człowieka lecz człowiek szatę i to jest prawdziwa prawda.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie szata zdobi człowieka lecz człowiek szatę i to jest najprawdziwsza prawda.

Previous
Rok blogowania – co się zmieniło
Dlaczego warto być atrakcyjnym? Filmik :)