🔥Napisała do mnie dzisiaj dziewczyna, której brat jest gejem, o czym jej się zwierzył, ale ojcu nie powie za nic w świecie. Bo ojciec oglądając wczoraj wiadomości rzucił głośno "i dobrze, krótko z nimi! Takim najlepiej jaja ucinać". 😢
Brat robi dobrą minę do złej gry i w obawie o reakcję rodziców, w domu udaje homofoba. Nie wie, czy kiedykolwiek "wyjdzie z szafy". 🌈Marzy o tym, by po maturze iść do pracy i odłożyć na wyjazd z kraju.

Rzucanie szklanymi butelkami i petardami, kopanie i obraźliwe okrzyki. Z którego to testamentu? Starego, czy Nowego?😱 Jako dziecko nie rozumiałam, jak doszło do tych wszystkich okropieństw podczas II Wojny Światowej. Nawet jako dziecku, nie kleiło mi się, że jeden  człowiek może zdziałać tyle zła i nie rozumiałam, dlaczego poszli za nim inni, dlaczego nie powiedzieli NIE, gdy kazano im strzelać do kobiet, dzieci, starszych ludzi?! 😭
Dzisiaj rozumiem. Zaczyna się od małych rzeczy, na które wszyscy patrzymy.
Nie chcę rozwodzić się nad tymi "złymi” i agresorami, ale zaczyna się też od aktorów i celebrytów, którzy "nie mieszają się w takie sprawy", bo nie chcą potracić kontraktów reklamowych.
Od ludzi, którzy nie mówią "NIE".
Od tych, którzy patrzą i czekają aż "ktoś coś z tym zrobi", nie wiedząc, że sami są tym kimś.
Od polityków, którzy w środku się zgadzają, ale szkoda im tracić konserwatywnego elektoratu, bo tak naprawdę myślą jedynie o swoim stołku i wysokiej diecie.
Dzisiaj butelki, jutro co?  getta? Obozy? Eksterminacja?
Chcę wierzyć, że ludzi dobrej woli jest więcej. I chciałabym, aby głos zabierali wszyscy, którzy mają jakikolwiek wpływ. Celebryci, sportowcy, muzycy. Milczenie to przyzwolenie.
#białystok#tęczystok #loveislove #marszrówności #prideweek #tęcza #prawo #milosc #prideparade #stophomofobii #supportlgbt #tolerancja #pride #lgbt #aniamaluje#szczerze_pisząc #milosc #szczęście #niedziela

🔥Napisała do mnie dzisiaj dziewczyna,...

Znasz to specyficzne uczucie rozczarowania, gdy wszyscy coś polecają i pod wpływem tych rekomendacji radośnie ruszasz do sklepu albo kupujesz wycieczkę i...lipa? Zachwalane miejsce jest rozczarowujące a produkt beznadziejny?
Nie mówię o tych sytuacjach, gdy dziewczyna o tłustej cerze kupuje krem do skóry suchej, bo często zapominamy o „tle”, ale o takich momentach gdy ktoś pokazywał same rajskie zakątki a miejsce okazuje się... brzydkie. Brudne, niebezpieczne, zaniedbane albo z niedobrym jedzeniem. Takie rozczarowanie miałam na #Santorini :D Bawiłam się fajnie, bo był ślub i wesele, byli fajni ludzie, ale tłok jak skurczysyn, ludzie stojący w 30 minutowych kolejkach by zrobić sobie zdjęcie z niebieską kopułą, męczone osiołki i mnóstwo zaniedbanych psów... Bardzo zaniedbanych i bezdomnych psów i wychudzonych kotów, chociaż hotele wyrzucały mnóstwo jedzenia.
To nie był mój jedyny wyjazd 2018, ale gdybym cały rok odkładała na urlop i zaciskała pasa by przekonać się, że Santorini w sezonie ocieka komerchą i nie jest całe białe i jak z pocztówki - chyba bym się popłakała. Jestem zupełnie szczerze ciekawa, czy masz takie swoje wielkie rozczarowanie. Produkt, miejsce, cokolwiek. Coś szeroko zachwalanego, co u ciebie się w ogóle nie sprawdziło ;)
#santorinigreece #santoriniisland #thira #oiasantorini #grecja #greekisland #lovegreece #discovergreece #summeringreece #sukienka #maxidresses #bohodress #stylizacja #instafashionblogger #vacationstyle #polishblogger #blogerka #travelwomen #girlvsglobe #girlsjustwannatravel #lovetravelling #podróż #podróżemałeiduże #travelstory

Znasz to specyficzne uczucie rozczarowania,...

Czasami czuję się jak te małe tarty -wczorajsza. Nie zawsze dzień układa się jakbym chciała. Bez powodu czuję się rozmemłana. A wiem, że jestem człowiekim zadaniowym i niektóre rzeczy muszę jak zadania traktować. Kolega mi się kiedyś żalił, że jego żona potwornie narzeka na to, że nie kupuje jej spontanicznie kwiatów i w ogóle rzadko ją zaskakuje. A kolega z tych, co to nawet zakup plecaka poprzedzają researchem i czytaniem analiz... Więc wpisałam mu te kwiaty w losowych miejscach w kalendarzu. Żona zadowolona, on pamięta o tej zupełnie niespontanicznej spontaniczności, wszystko się zgadza.
Teraz ja wpisałam sobie takie zadanie, by codziennie zrobić jedną rzecz DLA SIEBIE. Taki #selfcare, codziennie minimum jedna rzecz dla mnie. Jutro idę na rzęsy, dzisiaj to było snucie się po domu w pidżamie do piętnastej i przepyszne leniwe śniadanie. Czasem to coś dużego, czasem nie, ale zdecydowanie zbyt często jestem dla wszystkich pomocna i troskliwa, a zapominam o sobie. A Ty? Udało ci się dzisiaj zrobić coś dla siebie? •*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis 
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #różowaśroda #thinkpink #discoverunder50k #aniamaluje

Czasami czuję się jak te...

Czy jest coś co wygląda bardziej idiotycznie niż influencerka robiąca sobie zdjęcia? Z jednej strony sama się z tego śmieję, z drugiej - jak nie zrobię zdjęcia jedzenia, to nie stworzę tekstu o tym, gdzie najlepiej zjeść w danym mieście. Jakbym nie robiła sobie zdjęć w Kijowie czy na Korfu, nie mogłabym stworzyć sensownego wpisu o tym, co tam zobaczyć i jak nie przepłacić ;). Prawdą jednak jest, że 100 prób uchwycenia jakiegoś kadru wygląda komicznie🙈
Ja obecnie dzięki współpracy z @canonpolska testuję ich nowe maleństwo - zoemini S. Aparat natychmiastowy, który od razu drukuje zdjęcia, ale też pozwala je zapisać na karcie albo wydrukować jakieś zdjęcie wprost z Twojego telefonu.
Na razie jestem na początku swojej zabawy i więcej powiedzieć nie mogę (poza tym, że jest mały i śliczny), ale Ty możesz zgarnąć taki sam w konkursie, który właśnie wystartował na profilu @canonpolska - wystarczy opublikować zdjęcie i oznaczyć je odpowiednimi hashtagami😊. Będę szczęśliwa, jak trafi do kogoś z moich obserwatorów :) #CanonPolska #ZachowajChwile #CanonZoemini #ZoeminiS #LiveAndCreate  #kropki #groszki #sukienka #aniamaluje #summeroutfits #ootd #lookdojour #polkadots #summer #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Czy jest coś co wygląda...

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉 - dlatego na większości zdjęć jestem po prostu uśmiechnięta, tak zwyczajnie. Mój nieszczery uśmiech z zębami wyglada jak uśmiech pana Harolda ze stockowych zdjęć. Równie dobrze można sobie wyobrazić, że poza kadrem porywacz trzyma wymierzony pistolet i każe mi się uśmiechać do zdjęcia, by pokazać rodzinie, że jestem cała i można wpłacić za mnie okup🤪
Dlatego zamiast zdjęcia z balonami i wesołym 4️⃣0️⃣🎉, wrzucam zdjęcie z zeszłego roku, kiedy było mi naprawdę przesuper i szczerze szczerzyłam na wszystko, bo miałam cudowny dzień😊
Nie planowałam konkursu na 40 tysięcy followersów, ale zgodnie z Waszą wolą - zapraszam!🎉 Nie wiem, czy 40 000 to dużo, czy niedużo. Zależy od kontekstu.
👉🏻 aby policzyć od 1 do 40 000 po angielsku, potrzeba 11 godzin.
👉🏻 40 000 znaków to arkusz wydawniczy
👉🏻albo liczba mieszkańców Szczecinka 👉🏻 40 000 ludzi to też liczba osób, które umierają rocznie w Polsce przez smog☹️ 40 tysięcy to bywa dużo, bardzo dużo i za dużo. W porównaniu do wielkich insta kont to pewnie malutko, ale liczy się jakość. 
I dlatego chcę Wam symbolicznie podziękować za obecność. Za czytanie tego, co piszę, dawanie lajków, komentowanie, czasami polemikę (z której sama wiele się uczę, jesteście świadkami tego, jak dojrzewają moje poglądy!) a czasami złośliwość i wbijanie szpilki, dzięki czemu wiem, że przez 12 lat działalności w sieci nabyłam na to całkowitą odporność 😉. Nie adresuję zabawy do osób, które są pazerne na nagrody, tylko do tych, którzy serio lubią tu ze mną spędzać czas. Jeśli chcesz wygrać bon/kartę podarunkową o wartości  200 zł do wybranego przez Ciebie sklepu na terenie Polski,zadanie jest proste:
🎉 wstaw na publiczne instastories w dowolnej formie informację o tym, dlaczego warto mnie śledzić na instagramie i oznacz @aniamaluje #aniamalujecelebruje
Tylko tak będę mogła zobaczyć wszystkie stories. Powinny być dostępne 24h, każda wyświetlona zobowiązuję się zaserduszkować, byś miał pewność, że ją widziałam😊
I tyle! Możesz wstawić link do tekstu, który cię zainspirował; wypisać co mój profil zmienił w twoim życiu, wstawić zdjęcie czegoś upichconego z mojego przepisu. ciąg dalszy w komentarzu👇🏻

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉...

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna. Przestałam robić rzeczy, których nie lubię, a to co do tej pory mówiłam w myślach - mówię głośno. „Niedziela mi nie pasuje, bo to mój dzień dla siebie” „Nie pożyczę ci danej rzeczy, bo ostatnio wróciła do mnie porysowana.” I tak dalej. Lubię ludzi, nawet uwielbiam! Lubię robić dla nich miłe rzeczy, większość gości dostaje u mnie obiad i jakiś deser (często mam ciasto), sama w gości nigdy nie przychodzę z pustymi rękoma. Pomagam starszemu panu wnieść jego zakupy na czwarte piętro, zanoszę jedzenie i niektóre #darylosu do jadłodzielni, często nocuję znajomych. Ale kiedy odmawiam, jestem podobno NIEMIŁA.
Bo mam czelność jeden, jedyny dzień, który jest tylko dla mnie, woleć spędzić w wannie niż spotkać się z kimś na kawę (w ogóle jak ktoś zaprasza mnie na kawę, to znaczy, że mnie nie zna🤪).
Jestem niemiła, bo nie pożyczę drugi raz aparatu komuś, kto go porysował. „Bo przecież i tak był porysowany”. Niemiła, bo drugi raz nie przenocuję kogoś, kto poprzednio obudził mnie o szóstej pytając, gdzie trzymam kawę (serio, kawa weryfikuje czy się znamy dobrze, nie piję kawy🤪).
Okej, mogę być niemiła. Całkowicie wyrosłam z potrzeby bycia lubianą przez każdego. Jeśli bycie lubianą oznacza bycie wykorzystywaną - wolę jak ten ktoś nie będzie mnie lubić.
I o jeny, jakie to było proste. Serio. Jeśli ktoś mnie szanuje i naprawdę lubi, zrozumie moje nie, gdy czegoś mu odmówię. Jeśli będzie próbował mnie emocjonalnie szantażować - widocznie nigdy tak naprawdę mnie nie szanował.
Takie proste, a jakie trudne było kiedyś. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś tak bardzo się z tymi odmowami w środku męczyłam!
#szczerze_pisząc #lato #kapelusz #canotier #hat #sukienka #100dnibezspodni #summeroutfits #ootdfashion #ootdsubmit #parisianstyle #parismood #theparisguru #aniamaluje

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna....

Pamiętacie mój tekst o tym, że byłam kiedyś konkursomaniaczką? Super było zobaczyć, jak zwycięzcy loterii Hochland otrzymują kluczyki do swoich nowych aut. Ja nigdy nie wygrałam tak cennej nagrody, najbardziej wartościową rzeczą jaką dostałam był laptop :). Jestem ciekawa jak to jest u Was, wierzycie w konkursy, czy macie wrażenie, że te nagrody istnieją jedynie na materiałach reklamowych? :) Byłam osobiście, sprawdziłam - zwycięzcy istnieją :D
Co najcenniejszego kiedykolwiek udało Cię się wygrać?

@hochland_pl; #25lathochland; #loteriahochland; #hochland; #szkolniprzyjaciele #konkurs #wygrana #konkursomaniaczka #wakacje #lato #100dnibezspodni #aniamaluje #summeroutfits 
Post we współpracy z @hochland_pl

Pamiętacie mój tekst o tym,...

Dbasz o odpoczynek? Za każdym razem, gdy o nim zapominałam, to trafiał się taki z musu. Np. był czas, że miałam deadline za deadlinem, do tego mnóstwo obowiązków na studiach doktoranckich, blog na głowie i jeszcze zajęcia z dziećmi. Spałam po 3-4h i jebs - w środku tego zapieprzu strasznie się pochorowałam. 
I tak jest zawsze, im bardziej sobie podkręcałam tempo, tym w bardziej niespodziewanym momencie uruchamiała się procedura awaryjnego odłączenia mi zasilania i elo - nie chciałaś babo odpocząć, to będziesz leżeć!
Kiedyś myślałam, że to dokręcanie śrubki to cnota, że tak trzeba. Że uczciwie zarobione pieniądze, to pieniądze zarobione ciężko. I że nie zasługuję na odpoczynek. Mając 33,5 stopnia Celsjusza wyszłam ze szpitala na dwie godziny, by napisać kolokwium i wrócić.

Ogromnym przełomem było wprowadzenie niedziel tylko dla siebie. A jak w środku dnia potrzebuję drzemki, to nie piję kawy ani energetyka, tylko ją sobie ucinam.
Kiedyś pomyślałabym - pff, co za leniwa dziewucha, czym ona się niby tak zmęczyła?
Dzisiaj jestem dumna z tego, że nauczyłam się siebie szanować.

Pssst!!! Na stories jest wielkie Q&A, możecie pytać o wszystko, będę odpowiadać za jakieś 2 godzinki ;)
#szczerze_pisząc #lato #wakacje #blogerka #podróże #korfu #kerkira #grecja #summeroutfit #lookdujour #outfitinspiration #summerdress #travelgirl #girlswhotravel #aniamaluje

Dbasz o odpoczynek? Za każdym...

Jest taki mało śmieszny żart, że diabeł proponuje Polakowi cokolwiek, ale pod warunkiem, że jego sąsiad dostanie dwa razy tyle. Dom, samochód, wspaniała żona, miliony na koncie, szczęśliwe życie... Niby bajka, ale wszystko to Polakowi wydawało się marne, gdy pomyślał, że sąsiad dostanie to x2.Więc po namyśle stwierdził: diable, wyłup mi oko!Nie chcę wierzyć, że tacy jesteśmy! Wielu z nas działa społecznie na rzecz ważnych dla nich spraw. Zgłasza własne wnioski wykorzystania środków z budżetu partycypacyjnego. Gdy pokazuję na stories że sprzątam czasem śmieci po innych ludziach na pikniku czy nad jeziorem, wysyłacie zdjęcia śmieci, które sami pozbieraliście.Wiele osób ma chęci i zapał, ale nie ma po prostu czasu albo pieniędzy.
Myślę, że spodoba im się akcja Cif Witaj Piękna Polsko, gdzie jeszcze do 11.07 możecie zgłaszać miejsca, które Cif powinien poddać renowacji. Wystarczy dodać zdjęcie i opis takiego zaniedbanego murka czy przejścia, a jak uda się trafić do zwycięzkiej ósemki - resztą zajmie się Cif.

Więcej na stronie witajpieknapolsko.pl

Wpis przy współpracy w ramach akcji Cif Witaj Piękna Polsko ————————————— #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk #kropki #polkadots

Jest taki mało śmieszny żart,...

Skok w nadświetlną.
Albo inny głupi podpis.
Uważam, że #Warszawa ma w sobie COŚ. Kiedyś jej nie lubiłam, dzisiaj uwielbiam. Jest pełna kontrastów i różnorodna, czasami szpetna, czasami piękna. Trochę jak taki brzydki patchworkowy koc dla pieska, zrobiony z niepasujących do siebie ścinków i skrawków materiału. Dziwnym trafem to właśnie ten koc pies musi mieć w legowisku, chociaż ma inne, porządne akcesoria i zabawki. 
Warszawa jest jak taki kocyk.
Z @maxozaurus 
#warszawa #warsaw #pkin #palaceofcultureandscience #igerswarsaw #palackultury #polska #poland #lato #wakacje #fontanna

Skok w nadświetlną. Albo inny...

Dlaczego warto być atrakcyjnym? Filmik :)

Brigitte Bardot

  Nie od dziś wiadomo, że ładni ludzie mają w życiu łatwiej. Nie ma co się burzyć, tak po prostu już jest. Łatwiej w szkole, łatwiej podczas szukania w pracy, łatwiej ogólnie.
Ostatnio natknęłam się na bardzo ciekawy filmik, będący krótkim dokumentem który miał na celu sprawdzić, czy rzeczywiście Sexy girls have it easy.
Owo “it” to np.
darmowy kurs autobusem, taksówką, darmowy deser, przejażdżka karuzelą czy drink w barze 🙂 Autorka dokumentu (spokojnie, filmik jest krótki :)) wychodzi na miasto dwa razy – raz ubrana kobieco, za drugim razem nie za bardzo.
Polecam obejrzeć :

Myślę, że to jest argument, który do mnie trafia! Po prostu ubierając się ok i wykonując (nawet podstawowy i minimalistyczny) makijaż każdego dnia, będę miała w życiu dużo łatwiej. Nie chodzi mi w żadnym razie o darmowe drinki, ale o takie pierdoły jak uznanie reklamacji czy załatwienie czegoś w urzędzie. 
Chociaż i tak wykorzystuję tę oczywistą prawdę na co dzień, choć w odwrotnie – kiedy mam ochotę być niewidzialna wyglądam podobnie jak drugie wcielenie bohaterki filmiku 😛 
Przytrafiły Wam się jakieś zabawne sytuacje które przemówią do mojego rozsądku i skłonią mnie w końcu do poświęcania tych 5 minut dziennie na ogarnięcie się? 🙂
Uściski, Ania

66
Dodaj komentarz

avatar
35 Comment threads
31 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyToyad MordovnickmaxcomAniamalujeaiife Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mała wredota
Gość

Oj zgodzę się z tym 😉 Nawet podczas robienia kursu na prawo jazdy zauważyłam tą zależność. Wyglądam lepiej – instruktorzy są dla mnie milsi i poświęcają mi więcej uwagi. Dzisiaj na placu instruktor z którym nie miałam ani razu jazdy pomagał mi na łuku, a chłopakowi z którym przyjechał kazał jeździć samemu 😛

maxcom
Gość

nieprawda, chyba wiecej zalezy od humoru egzaminatora czy umiejętności kursanta. Moja sexy koleżanka oburzała się bo głupi egzaminator ją oblał, a ona tylko podwójną ciągłą przejechała. Wygląd nie ma znaczenia, przy prawku, nawet super niunia jak nie wyjedzie z placu to obleje. nie mówie, ze wygląd nie ma znaczenia, bo np. w pubie czy dyskotece ma, jak szukasz pracy też (na szefowa raczej nie zatrudnią kogoś z dredami, niebieskimi włosami i kolczykami gdzie się da). Wyglad pomaga, ale węcej od wyglądu znaczy charakter i pewnośc siebie. Osoba z trądzikiem ,gruba ale wygadana i pewna siebie może byc lepiej traktowana niz… Czytaj więcej »

Karolina
Gość

świetny filmik! 🙂 Co do prawa jazdy radzę nie stroić się na egzamin. W sumie wszystko zależy od egzaminatora – jak lubi ładne dziewczyny, to nie będzie specjalnie oblewał, więc to +. Z drugiej strony jeżeli zobaczy kogoś dobrze ubranego i zadbanego, to może stwierdzić, że bez problemu nas stać na kolejny egzamin. Tak przynajmniej zdała moja znajoma – za trzecim podejściem, w nieumytych włosach 😉

Mudi
Gość

Ja mam prawo jazdy ale gdybym miała się jeszcze raz decydować to w życiu bym nie poszła na kurs.
Tyle nerwów i stresu i kupa kasy…
A odkąd odebrałam dokument to ani razu samochodu nie prowadziłam…

Lallane
Gość

Ja też nie wiem po co się zdecydowałam na kurs, chociaż wiem. Autobusy-zmora. I pewnie też jeszcze z rok nie bede miała samochodu – a tak się przy tym stresuje że dziękuje. A co do filmiku to ja nawet jak się wystroje to wyglądam jak pani "nie wycackana" 🙁

Mała wredota
Gość

maxcom, jak słusznie zauważyła Ania pisałam o instruktorach. Na egzamin ubiorę się stonowanie bo to w końcu egzamin i jeżeli najadę na podwójną ciągłą to nawet mini nie pomoże ;p
Co do samego prawka to ja zostałam niemalże zmuszona, bo mnie się wcale nie śpieszyło ;o

Betiiii27
Gość

Ja nie zapomnę mojego egzaminu z filozofii w tym roku 😀Egzamin ustny – stwierdziłam, ze z ubiorem jak i makijażem nie mogę przesadzić, bo profesor może pomyśleć, że liczę na wygląd a nie na wiedzę 😉 Ubrałam się elegancko (biała ołówkowa spódnica mniej więcej na 3/4 długości uda, kremowa bluzka, czarna marynarka, czarne szpilki) do tego delikatny makijaż – cieniuteńka kreska eyelinerem i tusz + nawilżająca pomadka do ust. Włosy rozpuszczone. Poszłam no i czekam, i czekam na ten egzamin (czekałam 4 godziny :/), i im bliżej mnie tym więcej 3. Dziewczyny raczej postawiły na wygodę – płaskie buty i… Czytaj więcej »

Let's Talk Beauty
Gość

na facetaów działa ok, ale gorzej jak pójdziesz do baby. wtedy masz przerąbane i nic nie załatwisz…
jeszcze gorzej jakby Cię nie było :/

Lallane
Gość

I tu także się zgodze, jak jestem po całym dniu i już jestem wymęczona to jak wchodzę do zwykłego rossmana to patrzą na mnie jak bezdomne a jak idę uśmiechnięta wymalowana to panie od progu witają;/

Let's Talk Beauty
Gość

jeśli chodzi o zakupy- oczywiście, ze tak. ale jak trzeba coś załatwić i twoje być albo nie byc od takiej babki zależy, to w sukience i szpilkach czuję się jak największe zło, które mogło taką babkę spotkac 😡

Toyad Mordovnick
Gość

Oooj, tak, na studiach również spotkałam się z tym, że u zgorzkniałej starej ropuchy prędzej zapunktujesz prezencją lichą i zgrzebną oraz postawą "przepraszam ze żyję" 🙂

Ale tak poza tym "ogar zewnętrzny" podnosi komfort życia, nie ma co 🙂

sophie czerymoja
Gość

niestety nie od dziś wiadomo, że atrakcyjnym, zadbanym ludziom jest lepiej. Nie ma co, trzeba się jakoś prezentować. bo inaczej jest dużo ciężej

ucieszyłam sie, jak facet na końcu postawił jej piwo. Zawsze coś ;d już myślałam, że wyjdzie znów niezuważona

porozmawiajmyo
Gość

Nie raz miałam "przyjemność" być niezauważoną w sklepie, kiedy miałam gorszy dzień, człowiek się wszędzie spieszył, nie miał czasu na makijaż i staranny strój. Raz sprzedawczyni powiedziała mi że nie poda mi bluzki bo i tak jej nie kupie (!?) Bardzo grzecznie poprosiłam o przyniesienie i …. kupiłam. Chciałam zobaczyć twarz tej kobiety kiedy wyciągam prawie 200zł z portfela. To przykra rzeczywistość że ma znaczenie czy przyszłam do sklepu z dresie czy z zwiewnej sukience.

BlondHairCare
Gość

Zgadzam się! Jak jestem w pracy w tenisówkach, rurkach i zwykłym topie to nie odpowiadają mi dzien dobry, a jak jetem w butach na obcasach to wszyscy witaja się ze mną z daleka, otwierają mi drzwi i zagadują, co za czasy… ale ja wolę trampeczki :))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wystarczy minimalny makijaż, dobrane dżinsy i jakaś bluzka i najważniejsze – UŚMIECH 🙂 od razu ludzie się do Ciebie uśmiechają, i aż milej się robi na sercu 🙂 polecam :))

Megalaska
Gość

powiem ci ze to prawda, przez dwa tygodnie chodzilam do pracy z wielkim limem pod okiem i w kitku i nikt mnie nie podrywal, kilka dni temu limo juz stal iosie troche mniejsze a teraz juz malo go widac, rozpuszczam wlosy do pracy i juz robie makijaz i wiesz co….duzo chlopakow mnie teraz podrywa 🙂 jednak zauwazylam ze wyglad duzo zmienia, mimo ze jestem kasjerką, to w pracy tweraz gdy juz moj wyglad jest lepszy dostaje od chlopakow drobne napiwki ,np 1 zl, 2 zl 🙂 wiec wyglad wiele zmienia 🙂

maxcom
Gość

mi się wydaje, że nie tylko chodzi o wyglad ale o jej zachowanie. Jak była sexy to miała odwagę i zagadac i sensownie cos powiedzieć, a jak wpada i pyta się od razu o darmowe ciastko to sama bym nie dała. A brzydko ubrana nie miała tej odwagi i zachowywała się jak szara myszka. W polsat Cafe leciała seria o dziewczynie co badała takie stereotypy i wyszło jej, że w cale wygląd nie ma takiego znaczenia. Badała czy od ładnej więcej kupią rzeczy,czy wyrzuca pieluchę do kosza, czy ankietę wypełnią. Okazało się że często brzydka miała lepiej, tylko, że tamta… Czytaj więcej »

Avenindra Rosjaneczka
Gość

Zgadzam się z maxcom. Świetny wygląd po prostu dodaje nam odwagi i wtedy bardzo punktujemy u innych. Uśmiech też jest bardzo ważny (testowałam na profesorach podczas egzaminów, na które byłam słabo przygotowana – naprawdę działa). Sama gdy się ładnie ubiorę, uczeszę, umaluję czuję się kobieco i atrakcyjnie i wtedy ludzie prawią mi komplementy, że promienieję. Wynika to z poczucia pewności siebie 😉

Laura
Gość
Laura

Też tak pomyślałam! Laska w tym filmie seksownie ubrana zachowuje się też od razu inaczej, troszkę filuternie i przez to jakby przyjaźniej? skraca dystans z rozmówcą… Tym niemniej ciekawy filmik.
Na żywo trochę mnie wkurza męska "uprzejmość z podtekstem", kiedy czuję, że facet jest dla mnie miły tylko dlatego, że mu się podobam. :/
Do książki czuję się zachęcona, sięgnę po nią, kiedy tylko będę miała okazję. 🙂

Mudi
Gość

Świetny filmik! I sama prawda w nim!
Ja zauważyłam że w zależności od tego jak jestem ubrana ludzie inaczej mnie postrzegają. Np. Gdy wyjdę w koturnach i mini spódniczce mężczyźni ustępują mi miejsca w tramwaju, ekspedienci( kobiety zresztą też) w sklepie są dla mnie milsi i traktują mnie poważniej. Już nie będę wspominała o tym że chłopacy oglądają się za mną.
Gdy mam na sobie adidasy i bluze to jakbym nie istniała 🙂

kubekczekolady
Gość

Ten filmik mi przypomniał, że muszę wreszcie zrobić porządek z brwiami .. 😛 Ogólnie to jak wyglądamy wpływa nie tylko na to, jak inni nas traktują, ale także na nasze samopoczucie…Przynajmniej ja tak mam 😉 Niedbały strój, zero makijażu sprawia, że czuje sie jeszcze bardziej jak szara myszka 😉

marquisdered
Gość

O! Zazdroszczę, mi niestety na kursie nic a nic nie pomogło:) Panicznie bałam się jazdy od początku, dodatkowo facet chyba był jakimś miłośnikiem źle pojętego ryzyka, ponieważ za każdym razem, gdy chciałam zwolnić, bo np. staruszka jechała na rowerze środkiem drogi a z drugiej strony nadjeżdżam samochód kazał mi jechać dalej a jak zgłupiałam do końca jazdy słyszałam, że prawie ją zabiłam, usłużnie tworzył w głowie obrazy najohydniejszych obrażeń i z radością się nimi dzielił z zielona ze zdenerwowania kursantką. Efekt? Przed każdą jazdą stresowałam się bardziej niż przed maturą, z egzaminu wracałabym chyba karetką…:( Zrezygnowałam po połowie i chociaż… Czytaj więcej »

Rokusan
Gość

a dlaczego nie zdaje egzminu? Mi się wydaje, że to najprostrzy sposób przechowywania swoich maziaji 😀

Nepenthes
Gość

OD dawna wiadomo, że ładni mają łatwiej 🙂

Rokusan
Gość

Hahaha, a to ci dopiero!! :D:D Ja też mam kota, ale jakoś nie jest zainteresowany make-up'em 😛 Mam szczęście^^

frombodytohair
Gość

fajny filmik,sama prawda niestety;<

kobiece szufladki
Gość

Wypróbuję Twój sposób na przyśpieszenie wysychania lakieru!

eve
Gość

Fajny film. Moim zdaniem chodzi tez o pewnosc siebie ktora moga podnosci ubrania w ktorych czujemy sie sexownie itd. Pieknie jej w tej burzy lokow *.*

makapaka
Gość

O tak, atrakcyjni mają łatwiej 🙂

bogu
Gość

Ładni ludzie owszem, w większości przypadków mają lepiej. Mam jednak w klasie dziewczynę naprawdę przepiękną, szczupła, ładne rysy twarzy, zdrowe włosy, duże oczy… na dodatek dziewczyna ma typowy zmysł przywódcy i zawsze wszystko doskonale organizuje… przy akompaniamencie grupki psiapsiółek – pryszczatych wielorybów, które starają jej się utrudnić życie na każdym kroku

Regi
Gość

Myślę, że z tym załatwianiem w urzędzie może być nawet trudniej, tam zazwyczaj same stare zawistne baby siedzą ;>
http://beautyetiquette.blogspot.com/

Sylwusia
Gość

bardzo ciekawy filmik:) daje do myślenia:)

Remedy
Gość

Oj trzeba przyznać, że uroda czasem pomaga. I nie chodzi mi tu tylko o naturalną urodę, ale właśnie też na poświęcenie chwilki czasu na zrobienie makijażu, czy włożenie innych ciuchów niż mamy w zwyczaju zwykle nosić na co dzień. Ja jak jeżdżę busem to zauważyłam, że jak jestem trochę bardziej 'odpicowana' niż zwykle to czasem panowie busiarze wydają mi więcej kasy niż powinni 😀

Remedy
Gość

Kurcze dobrze, że mi to tym napisałaś, bo byłam przekonana, że ją wyłączyłam 😀

Kaja
Gość

zgadzam się, ale dodałabym do tego jeszcze uśmiech. Ładna a naburmuszona Panna wypada według mnie gorzej niż przeciętna zawsze uśmiechnięta 🙂

Złotowłosa
Gość

No nieźle, niby taka oczywista prawda, ale jakoś bardziej szokuje jak się ma to czarno na białym. Plus kolejny argument żeby dbac o siebie:)

Domi
Gość

Racja, jeśli jesteś ładna masz w życiu łatwiej…

Panna-Kokosowa
Gość

Nie no Aniu, niezły filmik wyszperałaś:)

Panna-Kokosowa
Gość

Strzałka powstała w programie Photo Scape:)

aiife
Gość

sprawdza sie wszedzie kobiety zadbane i ladnie ubrane nie czyt.jak dziwki maja latwiej czy to podczas rozmowy o prace czy kursy sklepy urzedy:)

maxcom
Gość

Poszłam popatrzeć na obrony poprzedniego rocznika. I ubrałam o zgrozo niebieską koszulkową długa bluzkę i legginsy. plus moje kochane szpilki (w koncu mało chodzenia a dużo siedzenia). Wyszło głupio, bo wyglądałam bardziej elegancko niż dziewczyny które się broniły! Przyszły w dżinsach, t-shertach, jedna miałam czarną sukienke. Wszystkie się obroniły , niezależnie od wyglądu:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie szata zdobi człowieka lecz człowiek szatę i to jest prawdziwa prawda.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie szata zdobi człowieka lecz człowiek szatę i to jest najprawdziwsza prawda.

Previous
Rok blogowania – co się zmieniło
Dlaczego warto być atrakcyjnym? Filmik :)