Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem towarzystwa do podróżowania - ja pracuję skąd chcę, innych ogranicza urlop. Szybciutko się to zmieniło i teraz nie mam najmniejszego problemu z ogarnięciem towarzystwa. I co zabawne - gdy jest w zasięgu ręki, mam ogromną potrzebę podróży solo. To zupełnie inny vibe, inne przygody, inny rodzaj doświadczenia!
Kiedyś bardzo chciałam wydać książkę z wydawnictwem. Dzisiaj co miesiąc jakieś  mi to proponuje. Wolę sama. I bardzo często gdy podobał mi się jakiś chłopak i okazało się, że z wzajemnością - automatycznie traciłam nim zainteresowanie🙈. To okropny sposób życia, wiecznie chcę tego, czego nie mam, a gdy mam, to już nie chcę😏. Staram się z tym walczyć, ale tez obserwować bacznie z czego wynikają te moje pragnienia.
Wow, dzisiaj zaczyna się moja podróż. Spędzę w niej 35 dni, planuję odwiedzić 3 kraje, w których jeszcze nie byłam i do jednego wrócić. Jak wyjdzie? Czas pokaże. Jedno jest pewne - ja zawsze sobie poradzę i zawsze znajdę sposób by mieć to, czego chcę. Tutaj np. chciałam zjeść śniadanie z widokiem na morze, ale nie było sensownej knajpy więc... przytargałam z @aleksandranajda stół i krzesła z mieszkania. 
Najbliższe 24h spędzę pewnie offline, bo mam cholernie długą przesiadkę, którą zamierzam przeznaczyć na zwiedzanie... sami zgadnijcie jakiego miasta 😉 mam czas aby wykombinować w jaki sposób chcę zamieszczać relacje i jednocześnie zachować bezpieczeństwo nie oznaczając się w czasie rzeczywistym😊 
Trzymajcie za mnie kciuki! #podróże #girlswhotravel #solotravel #solofemaletraveler #aniamaluje #karaiby #podróżemałeiduże

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem...

Piszecie, że:
👉 N-ele z km widzą pomalowane rzęsy lub paznokcie, ale śladów po samookaleczeniach już nie. Lub pada "zakryj to".
👉 Uczniom ze szkół plastycznych jakoś dziwnie strój nie odbiera inteligencji. Czymś się różnią?
👉 Zasady utrwalają kulturę gwałtu. To dziewczynki mają "nie rozpraszać chłopców". A może oni powinni się skupiać? Ślinią się też na widok n-elek, co to zmienia?
👉 Wzmacniamy przekaz ALBO mądra, ALBO pomalowana. To złe!
👉 Obrywacie za naturalną oprawę oczu. Bo n-elka "nie wierzy". Nie pada PRZEPRASZAM.
👉"to kwestia szacunku". Dla mnie szacunek, to bycie przygotowanym do lekcji, mówienie "dzień dobry" i "przepraszam". Nauka to 46h tygodniowo, dorośli pracują 40h. Kiedy wyrażać się ubiorem? Rudym powiecie, że mogą być rudzi po pracy?
👉 Jeśli obrażają cię  różowe włosy, to przemyśl swoje wartości.
👉 Przypięłam w relacjach opinię prawną. Zasady są niezgodne z prawem.
👉 i seksistowskie wobec każdej płci. 👉 Są głosy o bardzo przesadnym stroju w szkole. Rozumiem. ale zakaz ani groźba nic nie zmienią. Może warto porozmawiać?

Bolą wiadomości o samookaleczeniach. Popłakałam się. Te same n-elki siłą zmywają komuś makijaż płynem do naczyń, ale siniaków bitego ucznia nie widzą. Dręczonym radzą: "spróbuj się więcej uśmiechać".
👉 Strój dodaje  pewności siebie. Bez względu, czy to kolczyk w nosie, czy t-shirt z napisem "I'm lesbian". Dostajecie uwagi za odzież i akcesoria z tęczą.  Psychologia i socjologia mówią o potrzebie ekspresji, przynależności, manifestowania swoich przekonań, ale te spory wciąż wygrywa "KIEDYŚ TO BYŁO, KRÓTKO SIĘ TRZYMAŁO" i "JA SWOJE WIEM". Co wiesz? Że oceniasz ludzi po wyglądzie? Gratulacje!

Na szczęście mamy wielu cudownych n-eli. Dla nich ważne jest przygotowanie do lekcji i nie oceniają za wygląd. Dziękuję za Wasz za otwarty umysł.Jesteście wspaniali!

PS. Mam AZS, stres nasila objawy. Z emocji znowu mam czerwony skalp, skóra się sypie. Represje i karność ze strony nauczycieli zaostrzają objawy np. łuszczycy i trądziku, o czym piszecie. Dobro uczniów to atmosfera szacunku, zaufania i życzliwości. Nie ciągłego stresu i strachu. #aniamaluje #protest #szkoła #szacunek

Piszecie, że: 👉 N-ele z...

„opowiada takie rzeczy, to niech nie dziwi się, że traktują ją przedmiotowo” Nie wiem po co szykuję się do podróży do Azji - przeżyłam podróż w czasie😱Jestem w szoku, że moje stories wywołały takie reakcje i część z Was uważa, że skoro autorka nagrała film z poradami jak zrobić partnerowi dobrze, to daje innym prawo by ją obrażać. Jakie prawo?! Czy kobieta nie może lubić seksu i swojej seksualności? Poczytałam z rana kilka wiadomości w duchu „no sorry taka prawda!” „Opowiada to się nie dziwi!”, że przecieram oczy. Obejrzałam ten filmik i wiecie co? Można go streścić do „rób to z radochą, a nie jak za karę”. To wywołuje takie oburzenie?! Laski! Gdyby facet nagrał film w którym radzi pieścić partnerki z radością a nie tylko by w dwie minuty „odbębnić grę wstępną”, to byście pisały „wreszcie ktoś to powiedział” „taka prawda” „rację ma”.
Zachowanie typowe dla studenta I roku filozofii, który rozstrzyga dawno rozstrzygnięte spory. Nie wiem czy wiecie- doszliśmy już dawno do wniosku, że: 1) sukienka nie gwałci - krótka, obcisła, strój nie ma nic do rzeczy. 2)Nawet jeśli dziewczyna jest striptizerką, to nie można dotykać jej bez jej zgody 3) Prostytutkę też można zgwałcić
Tymczasem u nas wszystkie spory wciąż wygrywa „ja swoje wiem”😱.
Pamiętam jak w 2016 wrzuciłam post z zachętą do posiadania „masażera osobistego”. To był mały, dyskretny, ładny gadżet. Post miał jakieś chore zasięgi, bo mnóstwo osób go sobie wysłało z komentarzem, że ta Aniamaluje to wstydu nie ma, całkiem odpłynęła, takie rzeczy publicznie. Kilka osób się pomyliło i zamiast obgadać mnie do koleżanki, wysłało to do mnie.
Pomyślałam wtedy - wow, czuję się jak podróżnik w czasie, jakbym przybyła z przyszłości, może kiedyś to nie będzie tabu. 
Mamy 2020 a ja liczę, że na takie komentarze będziemy kiedyś patrzeć jak na wystawianie kobietom mandatów za bycie na plaży w bikini, bo to nieobyczajne. 
#aniamaluje #szczerze_pisząc 
#lavieparisienne #frenchfashion #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #lookdujour #parisianlifestyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

„opowiada takie rzeczy, to niech...

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać się z ogłaszaniem tego światu, poprzednio napaliłam się na lot przez Chiny, znalazłam w Google zdjęcie każdego jednego przystanku (na Mur Chiński potrzebowałam chyba 3 przesiadek!) i chciałam zrobić to na dziko, ale pojawił się wirus i tyle z moich planów. 
Lecę do Bangkoku, z Bangkoku na Bali, dalej nie mam żadnych lotów, ale będzie grany Wietnam.
Ciągle pytacie, czy się nie boję sama. Boję, ale nie w tym sensie o który zazwyczaj pytacie. Boję się, że wszystko zepsuła komercha.
O siebie się nie boję, opalałam się topless na plaży dilerów, nic głupszego już nie mogę zrobić, serio😁. Poza tym w takiej podróży nie będę sama, mam łatwość poznawania ludzi, przyciągania przygód i wielkich przypałów!

#podróże #podróżemałeiduże #plaża #girlswhotravel #aniamaluje #szczerze_pisząc #solofemaletraveler #solofemaletravel #beachlife #azja #wakacje

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać...

Dlaczego warto być atrakcyjnym? Filmik :)

Brigitte Bardot

  Nie od dziś wiadomo, że ładni ludzie mają w życiu łatwiej. Nie ma co się burzyć, tak po prostu już jest. Łatwiej w szkole, łatwiej podczas szukania w pracy, łatwiej ogólnie.
Ostatnio natknęłam się na bardzo ciekawy filmik, będący krótkim dokumentem który miał na celu sprawdzić, czy rzeczywiście Sexy girls have it easy.
Owo “it” to np.
darmowy kurs autobusem, taksówką, darmowy deser, przejażdżka karuzelą czy drink w barze 🙂 Autorka dokumentu (spokojnie, filmik jest krótki :)) wychodzi na miasto dwa razy – raz ubrana kobieco, za drugim razem nie za bardzo.
Polecam obejrzeć :

Myślę, że to jest argument, który do mnie trafia! Po prostu ubierając się ok i wykonując (nawet podstawowy i minimalistyczny) makijaż każdego dnia, będę miała w życiu dużo łatwiej. Nie chodzi mi w żadnym razie o darmowe drinki, ale o takie pierdoły jak uznanie reklamacji czy załatwienie czegoś w urzędzie. 
Chociaż i tak wykorzystuję tę oczywistą prawdę na co dzień, choć w odwrotnie – kiedy mam ochotę być niewidzialna wyglądam podobnie jak drugie wcielenie bohaterki filmiku 😛 
Przytrafiły Wam się jakieś zabawne sytuacje które przemówią do mojego rozsądku i skłonią mnie w końcu do poświęcania tych 5 minut dziennie na ogarnięcie się? 🙂
Uściski, Ania

66
Dodaj komentarz

avatar
35 Comment threads
31 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyToyad MordovnickmaxcomAniamalujeaiife Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mała wredota
Gość

Oj zgodzę się z tym 😉 Nawet podczas robienia kursu na prawo jazdy zauważyłam tą zależność. Wyglądam lepiej – instruktorzy są dla mnie milsi i poświęcają mi więcej uwagi. Dzisiaj na placu instruktor z którym nie miałam ani razu jazdy pomagał mi na łuku, a chłopakowi z którym przyjechał kazał jeździć samemu 😛

maxcom
Gość

nieprawda, chyba wiecej zalezy od humoru egzaminatora czy umiejętności kursanta. Moja sexy koleżanka oburzała się bo głupi egzaminator ją oblał, a ona tylko podwójną ciągłą przejechała. Wygląd nie ma znaczenia, przy prawku, nawet super niunia jak nie wyjedzie z placu to obleje. nie mówie, ze wygląd nie ma znaczenia, bo np. w pubie czy dyskotece ma, jak szukasz pracy też (na szefowa raczej nie zatrudnią kogoś z dredami, niebieskimi włosami i kolczykami gdzie się da). Wyglad pomaga, ale węcej od wyglądu znaczy charakter i pewnośc siebie. Osoba z trądzikiem ,gruba ale wygadana i pewna siebie może byc lepiej traktowana niz… Czytaj więcej »

Karolina
Gość

świetny filmik! 🙂 Co do prawa jazdy radzę nie stroić się na egzamin. W sumie wszystko zależy od egzaminatora – jak lubi ładne dziewczyny, to nie będzie specjalnie oblewał, więc to +. Z drugiej strony jeżeli zobaczy kogoś dobrze ubranego i zadbanego, to może stwierdzić, że bez problemu nas stać na kolejny egzamin. Tak przynajmniej zdała moja znajoma – za trzecim podejściem, w nieumytych włosach 😉

Mudi
Gość

Ja mam prawo jazdy ale gdybym miała się jeszcze raz decydować to w życiu bym nie poszła na kurs.
Tyle nerwów i stresu i kupa kasy…
A odkąd odebrałam dokument to ani razu samochodu nie prowadziłam…

Lallane
Gość

Ja też nie wiem po co się zdecydowałam na kurs, chociaż wiem. Autobusy-zmora. I pewnie też jeszcze z rok nie bede miała samochodu – a tak się przy tym stresuje że dziękuje. A co do filmiku to ja nawet jak się wystroje to wyglądam jak pani "nie wycackana" 🙁

Mała wredota
Gość

maxcom, jak słusznie zauważyła Ania pisałam o instruktorach. Na egzamin ubiorę się stonowanie bo to w końcu egzamin i jeżeli najadę na podwójną ciągłą to nawet mini nie pomoże ;p
Co do samego prawka to ja zostałam niemalże zmuszona, bo mnie się wcale nie śpieszyło ;o

Betiiii27
Gość

Ja nie zapomnę mojego egzaminu z filozofii w tym roku 😀Egzamin ustny – stwierdziłam, ze z ubiorem jak i makijażem nie mogę przesadzić, bo profesor może pomyśleć, że liczę na wygląd a nie na wiedzę 😉 Ubrałam się elegancko (biała ołówkowa spódnica mniej więcej na 3/4 długości uda, kremowa bluzka, czarna marynarka, czarne szpilki) do tego delikatny makijaż – cieniuteńka kreska eyelinerem i tusz + nawilżająca pomadka do ust. Włosy rozpuszczone. Poszłam no i czekam, i czekam na ten egzamin (czekałam 4 godziny :/), i im bliżej mnie tym więcej 3. Dziewczyny raczej postawiły na wygodę – płaskie buty i… Czytaj więcej »

Let's Talk Beauty
Gość

na facetaów działa ok, ale gorzej jak pójdziesz do baby. wtedy masz przerąbane i nic nie załatwisz…
jeszcze gorzej jakby Cię nie było :/

Lallane
Gość

I tu także się zgodze, jak jestem po całym dniu i już jestem wymęczona to jak wchodzę do zwykłego rossmana to patrzą na mnie jak bezdomne a jak idę uśmiechnięta wymalowana to panie od progu witają;/

Let's Talk Beauty
Gość

jeśli chodzi o zakupy- oczywiście, ze tak. ale jak trzeba coś załatwić i twoje być albo nie byc od takiej babki zależy, to w sukience i szpilkach czuję się jak największe zło, które mogło taką babkę spotkac 😡

Toyad Mordovnick
Gość

Oooj, tak, na studiach również spotkałam się z tym, że u zgorzkniałej starej ropuchy prędzej zapunktujesz prezencją lichą i zgrzebną oraz postawą "przepraszam ze żyję" 🙂

Ale tak poza tym "ogar zewnętrzny" podnosi komfort życia, nie ma co 🙂

sophie czerymoja
Gość

niestety nie od dziś wiadomo, że atrakcyjnym, zadbanym ludziom jest lepiej. Nie ma co, trzeba się jakoś prezentować. bo inaczej jest dużo ciężej

ucieszyłam sie, jak facet na końcu postawił jej piwo. Zawsze coś ;d już myślałam, że wyjdzie znów niezuważona

porozmawiajmyo
Gość

Nie raz miałam "przyjemność" być niezauważoną w sklepie, kiedy miałam gorszy dzień, człowiek się wszędzie spieszył, nie miał czasu na makijaż i staranny strój. Raz sprzedawczyni powiedziała mi że nie poda mi bluzki bo i tak jej nie kupie (!?) Bardzo grzecznie poprosiłam o przyniesienie i …. kupiłam. Chciałam zobaczyć twarz tej kobiety kiedy wyciągam prawie 200zł z portfela. To przykra rzeczywistość że ma znaczenie czy przyszłam do sklepu z dresie czy z zwiewnej sukience.

BlondHairCare
Gość

Zgadzam się! Jak jestem w pracy w tenisówkach, rurkach i zwykłym topie to nie odpowiadają mi dzien dobry, a jak jetem w butach na obcasach to wszyscy witaja się ze mną z daleka, otwierają mi drzwi i zagadują, co za czasy… ale ja wolę trampeczki :))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wystarczy minimalny makijaż, dobrane dżinsy i jakaś bluzka i najważniejsze – UŚMIECH 🙂 od razu ludzie się do Ciebie uśmiechają, i aż milej się robi na sercu 🙂 polecam :))

Megalaska
Gość

powiem ci ze to prawda, przez dwa tygodnie chodzilam do pracy z wielkim limem pod okiem i w kitku i nikt mnie nie podrywal, kilka dni temu limo juz stal iosie troche mniejsze a teraz juz malo go widac, rozpuszczam wlosy do pracy i juz robie makijaz i wiesz co….duzo chlopakow mnie teraz podrywa 🙂 jednak zauwazylam ze wyglad duzo zmienia, mimo ze jestem kasjerką, to w pracy tweraz gdy juz moj wyglad jest lepszy dostaje od chlopakow drobne napiwki ,np 1 zl, 2 zl 🙂 wiec wyglad wiele zmienia 🙂

maxcom
Gość

mi się wydaje, że nie tylko chodzi o wyglad ale o jej zachowanie. Jak była sexy to miała odwagę i zagadac i sensownie cos powiedzieć, a jak wpada i pyta się od razu o darmowe ciastko to sama bym nie dała. A brzydko ubrana nie miała tej odwagi i zachowywała się jak szara myszka. W polsat Cafe leciała seria o dziewczynie co badała takie stereotypy i wyszło jej, że w cale wygląd nie ma takiego znaczenia. Badała czy od ładnej więcej kupią rzeczy,czy wyrzuca pieluchę do kosza, czy ankietę wypełnią. Okazało się że często brzydka miała lepiej, tylko, że tamta… Czytaj więcej »

Avenindra Rosjaneczka
Gość

Zgadzam się z maxcom. Świetny wygląd po prostu dodaje nam odwagi i wtedy bardzo punktujemy u innych. Uśmiech też jest bardzo ważny (testowałam na profesorach podczas egzaminów, na które byłam słabo przygotowana – naprawdę działa). Sama gdy się ładnie ubiorę, uczeszę, umaluję czuję się kobieco i atrakcyjnie i wtedy ludzie prawią mi komplementy, że promienieję. Wynika to z poczucia pewności siebie 😉

Laura
Gość
Laura

Też tak pomyślałam! Laska w tym filmie seksownie ubrana zachowuje się też od razu inaczej, troszkę filuternie i przez to jakby przyjaźniej? skraca dystans z rozmówcą… Tym niemniej ciekawy filmik.
Na żywo trochę mnie wkurza męska "uprzejmość z podtekstem", kiedy czuję, że facet jest dla mnie miły tylko dlatego, że mu się podobam. :/
Do książki czuję się zachęcona, sięgnę po nią, kiedy tylko będę miała okazję. 🙂

Mudi
Gość

Świetny filmik! I sama prawda w nim!
Ja zauważyłam że w zależności od tego jak jestem ubrana ludzie inaczej mnie postrzegają. Np. Gdy wyjdę w koturnach i mini spódniczce mężczyźni ustępują mi miejsca w tramwaju, ekspedienci( kobiety zresztą też) w sklepie są dla mnie milsi i traktują mnie poważniej. Już nie będę wspominała o tym że chłopacy oglądają się za mną.
Gdy mam na sobie adidasy i bluze to jakbym nie istniała 🙂

kubekczekolady
Gość

Ten filmik mi przypomniał, że muszę wreszcie zrobić porządek z brwiami .. 😛 Ogólnie to jak wyglądamy wpływa nie tylko na to, jak inni nas traktują, ale także na nasze samopoczucie…Przynajmniej ja tak mam 😉 Niedbały strój, zero makijażu sprawia, że czuje sie jeszcze bardziej jak szara myszka 😉

marquisdered
Gość

O! Zazdroszczę, mi niestety na kursie nic a nic nie pomogło:) Panicznie bałam się jazdy od początku, dodatkowo facet chyba był jakimś miłośnikiem źle pojętego ryzyka, ponieważ za każdym razem, gdy chciałam zwolnić, bo np. staruszka jechała na rowerze środkiem drogi a z drugiej strony nadjeżdżam samochód kazał mi jechać dalej a jak zgłupiałam do końca jazdy słyszałam, że prawie ją zabiłam, usłużnie tworzył w głowie obrazy najohydniejszych obrażeń i z radością się nimi dzielił z zielona ze zdenerwowania kursantką. Efekt? Przed każdą jazdą stresowałam się bardziej niż przed maturą, z egzaminu wracałabym chyba karetką…:( Zrezygnowałam po połowie i chociaż… Czytaj więcej »

Rokusan
Gość

a dlaczego nie zdaje egzminu? Mi się wydaje, że to najprostrzy sposób przechowywania swoich maziaji 😀

Nepenthes
Gość

OD dawna wiadomo, że ładni mają łatwiej 🙂

Rokusan
Gość

Hahaha, a to ci dopiero!! :D:D Ja też mam kota, ale jakoś nie jest zainteresowany make-up'em 😛 Mam szczęście^^

frombodytohair
Gość

fajny filmik,sama prawda niestety;<

kobiece szufladki
Gość

Wypróbuję Twój sposób na przyśpieszenie wysychania lakieru!

eve
Gość

Fajny film. Moim zdaniem chodzi tez o pewnosc siebie ktora moga podnosci ubrania w ktorych czujemy sie sexownie itd. Pieknie jej w tej burzy lokow *.*

makapaka
Gość

O tak, atrakcyjni mają łatwiej 🙂

bogu
Gość

Ładni ludzie owszem, w większości przypadków mają lepiej. Mam jednak w klasie dziewczynę naprawdę przepiękną, szczupła, ładne rysy twarzy, zdrowe włosy, duże oczy… na dodatek dziewczyna ma typowy zmysł przywódcy i zawsze wszystko doskonale organizuje… przy akompaniamencie grupki psiapsiółek – pryszczatych wielorybów, które starają jej się utrudnić życie na każdym kroku

Regi
Gość

Myślę, że z tym załatwianiem w urzędzie może być nawet trudniej, tam zazwyczaj same stare zawistne baby siedzą ;>
http://beautyetiquette.blogspot.com/

Sylwusia
Gość

bardzo ciekawy filmik:) daje do myślenia:)

Remedy
Gość

Oj trzeba przyznać, że uroda czasem pomaga. I nie chodzi mi tu tylko o naturalną urodę, ale właśnie też na poświęcenie chwilki czasu na zrobienie makijażu, czy włożenie innych ciuchów niż mamy w zwyczaju zwykle nosić na co dzień. Ja jak jeżdżę busem to zauważyłam, że jak jestem trochę bardziej 'odpicowana' niż zwykle to czasem panowie busiarze wydają mi więcej kasy niż powinni 😀

Remedy
Gość

Kurcze dobrze, że mi to tym napisałaś, bo byłam przekonana, że ją wyłączyłam 😀

Kaja
Gość

zgadzam się, ale dodałabym do tego jeszcze uśmiech. Ładna a naburmuszona Panna wypada według mnie gorzej niż przeciętna zawsze uśmiechnięta 🙂

Złotowłosa
Gość

No nieźle, niby taka oczywista prawda, ale jakoś bardziej szokuje jak się ma to czarno na białym. Plus kolejny argument żeby dbac o siebie:)

Domi
Gość

Racja, jeśli jesteś ładna masz w życiu łatwiej…

Panna-Kokosowa
Gość

Nie no Aniu, niezły filmik wyszperałaś:)

Panna-Kokosowa
Gość

Strzałka powstała w programie Photo Scape:)

aiife
Gość

sprawdza sie wszedzie kobiety zadbane i ladnie ubrane nie czyt.jak dziwki maja latwiej czy to podczas rozmowy o prace czy kursy sklepy urzedy:)

maxcom
Gość

Poszłam popatrzeć na obrony poprzedniego rocznika. I ubrałam o zgrozo niebieską koszulkową długa bluzkę i legginsy. plus moje kochane szpilki (w koncu mało chodzenia a dużo siedzenia). Wyszło głupio, bo wyglądałam bardziej elegancko niż dziewczyny które się broniły! Przyszły w dżinsach, t-shertach, jedna miałam czarną sukienke. Wszystkie się obroniły , niezależnie od wyglądu:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie szata zdobi człowieka lecz człowiek szatę i to jest prawdziwa prawda.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie szata zdobi człowieka lecz człowiek szatę i to jest najprawdziwsza prawda.

Previous
Rok blogowania – co się zmieniło
Dlaczego warto być atrakcyjnym? Filmik :)