Wczoraj miałam cudowną rozmowę z @magdalena_komsta, jedną z najmądrzejszych kobiet jakie znam. Rozmawiałyśmy np. o tym, ile to razy zastanawiamy się, czy strój nie przyćmi kompetencji. Bo prowadzisz prelekcję do której się długo przygotowywałaś i jednak chcesz potem usłyszeć, że była dobra, a nie, że twój tyłek świetnie wygląda w tej sukience.  Mężczyźni mają mniej seksualizowane ciała (aczkolwiek uważam, że Vladimir Putin nosi mistrzowsko skrojone garnitury🔥) i nie muszą się aż tak nad tym zastanawiać. I spoko, założysz mniej ładną sukienkę żeby „się dopasować” i „nie było gadania” ale przypadkiem utrwalisz dychotomię - ładna/sexy ALBO mądra i kompetentna.
Trudne wybory!

Miałam w życiu dwa takie przekorne momenty, gdy jednocześnie podkreślałam i talię i cycki i tyłek i nogi i jeszcze zakładałam szpilki. Wiele razy byłam oceniona powierzchownie jako niezbyt lotna laska, ale cholernie tych momentów potrzebowałam. Dzięki nim dzisiaj:
👉🏻 nikt nie jest w stanie mnie zawstydzić 👉🏻 mogę unieść brew pogardy, gdy na panelu inny panelista z niekrytym uznaniem pomieszanym ze zdziwieniem powie „ale ty jesteś mądra” po mojej wypowiedzi 👉🏻 kompletnie nie uzależniam swojego poczucia własnej wartości od tego, co mam na tyłku, bo tylko przeczołgawszy się przez etap skrajnie obcisłych sukienek mogę mieć pewność, że moje czucie się dobrze z samą sobą płynie z wewnątrz.

Bardzo często widząc kobiety oceniamy je przez pryzmat własnych wartości i poglądów. Że ubrała się tak by kogoś kusić, że na pewno jest jej niewygodnie na szpilkach i się poświęca, że to, że tamto.
Plx mniej oceniania ok? Może ta dziewczyna właśnie wyrwała się z toksycznego związku, w którym partner jej „nie pozwalał” wychodzić nigdzie w sukienkach i musi to sobie odbić? Może odeszła z jakiegoś ugrupowania oazowego albo ŚJ i ma potrzebę doświadczenia świata inaczej,by móc znaleźć swoją ulubioną wersję siebie? Nigdy nie wiesz!

Skłamię mówiąc, że nie mam z automatu założeń odnośnie nowo poznanych ludzi, bo jak każdy - mam, ale  unikam tych amatorskich psychoanaliz i was też do tego namawiam. Jeśli coś nikogo nie krzywdzi - who cares!
#aniamaluje #szczerze_pisząc

Wczoraj miałam cudowną rozmowę z...

Jak możesz być zadbana, będąc niezbadana?! Rzuciłam dzisiaj w żywej dyskusji z @kasia_coztymseksem. Kasia oczywiście jest mądra i się bada ale powiedziała, że mam to zapisać🙃
Rozmawiałyśmy o wielu rzeczach, np. o tym, że żyjemy w dziwnym kraju, w którym seks można uprawiać (nie lubię tego słowa, to nie pole) od 15-tego roku życia, a do ginekologa można iść od 18-ego. I tak sobie rozmawiamy o tym, co ja uważam, że Kasia fajnego robi dla kobiet ucząc je o tym, że seks może być fajny i przyjemny (a nie dla każdego niestety jest😥), i co Kasia uważa, że ja robię fajnego ucząc kobiety, że powinny mieć własne pieniądze a w relacje z innymi wchodzić bo chcą, a nie z ekonomicznej konieczności🙅🏻‍♀️💸
Gdzieś tam zawędrowałyśmy w odmęty relatywnie drogiego, szczególnie dla młodych ludzi dostępu do specjalistów.
I z jednej strony tak, totalnie się zgadzam. 15 minut wizyty bez żadnych badań to 150 zł (ja tyle płacę) a jak robisz przy okazji badania to kwota się zwiększa. To rzeczywiście może to boleć. Sama byłam w miejscu, w którym oglądałam każdą złotówkę 5x
✅ALE! Priorytety, dziewczyno, priorytety! Nigdy nie miałam problemu by określić, że są rzeczy ważne i ważniejsze.
Nie wiem i nie rozumiem, jak można co 3 tygodnie chodzić na rzęsy i hybrydy, a  3 lata nie być u ginekologa. Na tej samej zasadzie nie rozumiałam Gruzinów z nowymi telefonami, ale bez zębów🤯
Na studiach miałam stary model telefonu a mój pierwszy tablet, dzięki któremu mniej kserowałam i moglam czytać książki na legimi, nagrzewał się tak mocno, że musiałam go wkładać do lodówki by odpoczął. 
Ale zawsze mam zrobione badania i nie unikam lekarzy, bo to ważne❗️
Nie mówię zresztą tylko o finansach. Łatwiej jest „zadbać o siebie” idąc na te hybrydy niż pobiegać, prawda?
Don’t get me wrong, sama lubię mieć pomalowane paznokcie, lubię, a nawet uwielbiam Julię z @mayeye_warsaw , do której chodzę na rzęsy i chciałabym, aby jej biznes się rozkręcał.
Ale! First things first. Nie możesz być zadbana i niezbadana jednocześnie. Badaj się dziewczyno, ok? Gdy następnym razem gdy powiesz sobie „ale psycholog/ginekolog/terapeuta/fizjoterapeuta” jest drogi, zastanów się czy dobrze ustalasz priorytety. Nr 1 to Ty!

Jak możesz być zadbana, będąc...

Mój detoks od social mediów nadal trwa i dzielnie trzymam się narzuconej sobie maksymalnie godziny dziennie. Streszczając się powiem tylko, że wykorzystuję moment siedzenia na tyłku w Warszawie na spotkania z tymi wszystkimi cudownymi ludźmi, których przez ciągle bycie w rozjazdach nieco zaniedbałam. Podoba mi się to, chociaż dzisiaj naszło mnie na szybkie sklecenie „tygodnika”, więc macie coś do poczytania na blogu.
Zdjęcie w Tunezji zrobiła @ewaszabatin nie mam pojęcia kiedy, ale dobrze pokazuje mój mały problem z telefonem, który stał się przedłużeniem ręki. Kolory podkręciłam presetem Madryt, od @krzysztof_adamek i @instafiltry.pl, tylko zostawiłam po swojemu niebieski.

Pytanie za sto punktów: zerknij w zakładkę „twoja aktywność” na instagramie i napisz ile czasu dziennie spędzasz w tej aplikacji. Jestem ciekawa!
#aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #wakacje ##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #lato #afryka #tunisia

Mój detoks od social mediów...

Uwielbiam to zdjęcie. Książki i wzorzyste rajstopy to najpopularniejsze prezenty jakie dostaję. Prezentem jaki sama chciałabym sobie podarować jest czas⏳ Właśnie zamknęłam ogromny projekt🥳. Powinnam uczcić to kieliszkiem szampana i relaksem, tymczasem  pierwsza myśl brzmiała „o cudownie! wreszcie będę miała czas na pisanie własnego ebooka i tekstów na bloga”. A potem uświadomiłam sobie, że ja zawsze mam nad sobą coś, co POWINNAM napisać. Nie pamietam kiedy miałam od tego wolną głowę. I tak jak cenię sobie szalenie dywersyfikację przychodów i wolność twórczą jaką mi daje, tak potrzebuję też wolności OD tworzenia. Nie da się tego streścić wpisem na IG, ale Fromm swoją genialną „Ucieczką od wolności” poukładał mi kiedyś w głowie. Potrzebuję powiedzieć sobie, że mogę bez konsekwencji dla swojej psychiki być wolna od bloga i instagrama i nie czynić z nich ważnych filarów mojej tożsamości. Ustawiam sobie jeszcze ostrzejszy limit czasowy na instagrama (godzinę dziennie!). Mam ochotę pisać i wrzucać tutaj coś tylko wtedy, gdy będzie mnie na to cisnąć jak na sikanie po siedmiogodzinnej jeździe z Tbilisi do Batumi.Może będę milczeć całymi dniami, może naparzać treściami jak szalona, dowiem się tylko postanawiając, że nie muszę! Pssst! Ograniczyłam na profilu komentowanie tylko dla osób; które mnie obserwują. Kompletnie wyzwoliłam się myśli o tym, że konto powinno rosnąć. Dałam sobie do końca roku czas na wolność także od zarabiania. Jestem ciekawa co będę CHCIAŁA robić czując, że mam ten cudowny komfort, że nie muszę.

#przerwa #aniamaluje #szczerze_pisząc #rajstopy #nogi #książka #kropki

Uwielbiam to zdjęcie. Książki i...

Wrzuciłam wczoraj na stories najbardziej memiczne momenty mojego życia (są w przypiętych!) i bezkonkurencyjnie wygrał gołąb, który leciał na mój tyłek😅. Naszła mnie przy tej okazji pewna myśl, której nie mogę wyrzucić z głowy. Zostanę pewnie zjechana i już słyszę te komentarze pod tytułem „zdefiniuj kobiecość!!!1”, ale nie czuję, abym miała jakiś obowiązek coś tu definiować, tak samo jak nie umiem zdefiniować czym jest chemia między dwójką ludzi i czemu czasami nie ma jej z kimś, kto teoretycznie łapie się we wszystkie nasze kryteria a „to coś” ma ktoś, kto do nich nie pasuje😉
Więc myśl, która mnie dręczy to ta, że poza aktorkami czy piosenkarkami mało widzę kobiet odnoszących sukcesy czy dzierżących władzę, które nie ukrywałyby swojej - no właśnie - kobiecości.
I nie zrozumcie mnie źle, jestem na tym etapie, że czuję się świetnie gdy mam na sobie bluzę ze sponge bobem, ale  co takiego sprawia, że kobiety w polityce ubierają się bardziej jak Angela Merkel czy Beata Szydło niż jak nie wiem, Angelina Jolie?
Może to, że gdy Magdalena Ogórek (nie głosowałam na nią!) kandydowała w wyborach prezydenckich, to nikt nie pytał jej o poglądy,  a media opisywały wyłącznie jej sukienki i sposób układania włosów?
Co takiego sprawia, że mądra kobieta nie może podkreślić strojem swoich pośladków?
Nie, nie uważam jakoby tyłek i cycki były jedynym co mam do zaoferowania (w ogóle co za debilne określenie) więc nie czuję abym musiała to skrywać i „najlepsze zostawić na koniec”, ale drapie mnie to, gryzie i męczy. 
Jakieś spostrzeżenia?

Wrzuciłam wczoraj na stories najbardziej...

Jestem dziewczyną leniwą. Chociaż nie, nie migam się od pracy i obowiązków. Jestem po prostu wygodna! Nie dla mnie 10 kroków koreańskiej pielęgnacji, ale niestety przy wrażliwej cerze nie mogę sobie pozwolić na całkowite olanie tematu. Wrażliwa, skora do podrażnień cera szybko się na mnie zemści, jeśli nie poświęcę jej chwili uwagi wieczorem. Jeśli jesteś wrażliwcem jak ja - możesz śmiało zerknąć w drogerii na półkę z linią physio mikrobiom marki tołpa.
Moja cera nie ma ze mną lekko, bo ciągle podróżuję (zmieniam twardość wody i powietrze) a do tego nie śpię tyle ile powinnam. A z tymi kosmetykami się polubiłam, bo działają po prostu tak, jak trzeba! Na stories możecie zobaczyć jak wygląda. 
#tołpa #pielęgnacjatwarzy #physio #oczyszczanie #kosmetyki #uroda #makijaż  #pielęgnacja #blogerka #zakupy #krem #blogkosmetyczny #twarz #polskiekosmetyki #kosmetyczka #blogurodowy #piękno #kosmetyk #dzieńdobry #nawilżenie #aniamaluje 
Post we współpracy z marką @tolpa_mniej_wiecej

Jestem dziewczyną leniwą. Chociaż nie,...

Czy jeśli w Gruzji podoba mi się nie tylko to, że jest pięknie, miło i pysznie, ale też tanio, to znaczy, że akceptuję wyjątkowo niefortunne geopolityczne położenie kraju?🤔🤯
Pierwszy raz ta myśl zastrzeliła mnie gdy odnotowałam w swojej głowie, że z roku na roku mój ukochany Lwów staje się wyraźnie droższy. 
A potem dałam sobie mentalnego plaska w twarz, bo w sumie fajnie, że ludzie się bogacą. Nie chciałabym, aby Polska słynęła wyłącznie z tego, że jest tanio i można się za grosze naj*bać. 
W 2000 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosiło 700 zł. Pamiętam jak rodzice wielkim wysiłkiem kupili mi za jednym zamachem dwa pierwsze tomy Pottera. To było super, zawsze na prezenty chciałam tylko książki, ale dopiero z perspektywy gruzińskich cen zaczynam to doceniać.

Gruzja jest niesamowita nie tylko dlatego, że jest tania. Jest niesamowita tak po prostu. Różnorodna, pyszna. Z przebogatą mitologią, kulturą, alfabetem i dumą, która nie pozwala się ugiąć przed wielkim, groźnym sąsiadem. Jasne, Gruzja jest najbliższym nam kulturowo krajem będącym w top15 pod kątem niskiego Consumer Price Index (w uproszczeniu: stosunek zarobków do kosztów życia) i rozumiem, że dla wielu ludzi to będzie kraj taniej najebki, ale dla mnie to była jedna z najciekawszych podróży w życiu. 
Przy okazji; 
Czy znacie jakąś dobrze wydaną wersję gruzińskich mitów? Może być po angielsku :). #georgia #georgia🇬🇪 #georgiatravel #gruzja #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniapodróżuje

Czy jeśli w Gruzji podoba...

„Nie jestem w stanie znieść myśli, że ugnę się pod naporem ich spojrzeń i pozwolę się zawstydzić. Bo nie robię nic złego. Posiadanie ciała nie jest niczym złym. To kultura, która mówi kobiecie, że jest grzeszna jest do wymiany. Nie ważne, czy ktoś stwierdzi, że grzeszne są odsłonięte włosy czy sterczące sutki, to nie kobieta jest odpowiedzialna za odczucia, które budzi w mężczyznach. Każdy sam musi nauczyć się panować nad swoimi emocjami.” Na blogu o jeszcze jednym, ale super ważnym powodzie, dla którego chodzę bez stanika. Uświadomiłam sobie ten powód dopiero wczoraj, ale jest turbo, naprawdę turbo ważny.
Chodźcie na bloga, bo warto!
#blogerka #aniamaluje #szczerze_pisząc #bodyshaming #ciałopozytywne #bodypositivity #bezstanika ##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia #tunis #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka

„Nie jestem w stanie znieść...

Z pieskami w Gruzji jest jak z tym chłopakiem, który wpatruje się w ciebie cały wieczór i chociaż w ogóle ci się nie podoba, z grzeczności odwzajemnisz uśmiech. Albo wymienisz 5 grzecznościowych zdań, nic co wychodziłoby poza small talk, ale będziesz tego żałować przez najbliższe miesiące. Chłopak bowiem znajdzie cię na wszystkich możliwych kanałach social media (chociaż zna tylko twoje imię!) i będzie cię tam nękał aż znajdzie sobie inny cel.
No właśnie. Pieski. Jest ich dużo, brykają sobie wolno, są najedzone i zakolczykowane, ale Gruzja nie ma pieniędzy na schroniska a walka z niekontrolowanym rozrodem jest walką z wiatrakami - pieski mnożą się przecież na „terenach kontrolowanych przez Rosję”. Milutkie, łaszące się, kochane. Ale jak dasz o dwa głaski za dużo albo podzielisz się obiadem, będą za tobą łazić wszędzie i przyprowadzą kolegów.

Oczywiście noszę antybakteryjny żel do rąk i to byłby idealny moment na wplecienie w narrację reklamy, ale niestety nikt mi nie zapłacił. A szkoda!🤪
Anyway - i Gruzja i pieski spoko. Ciężko przestawić się tylko na myślenie, że one nie są bezdomne, a wolne, jak wiewiórki u nas, ale warto brać pod uwagę uwarunkowania kulturowe i ekonomiczne zanim wyda się osąd ;) #Gruzja #Georgia #georgiatravel #georgiatrip #aniamaluje #aniapodróżuje #pies #pieski #twierdza #fortyfikacje #podróże #podróżemałeiduże #dogsofinstagram #wakacje 
Fot: @troyann

Z pieskami w Gruzji jest...

Dawno się tak nie objadłam! Kocham podróże na wschód. Albo inaczej - ja kocham dzikość. Tu jest dziko, tu jest fajnie, tu jest smacznie. Jest mi dobrze. 
Właśnie zjadłam przepyszne jedzenie w knajpie w której taka potężna pani każe ci tonem nieznoszącym sprzeciwu zamówić. Liczy utarg na liczydle. Jedzenie jest obłędne. Zrobiłam sobie dzisiaj wolne od relacji na stories, ale jutro kierunek ➡️ #kazbegi. Już kupiłam rękawiczki, w poniedziałek chodziłam w letniej kiecce, jutro założę zimową kurtkę🙈
Cudowna ta #gruzja ♥️
#georiga #georgiatravel #georgiatrip #tbilisi #kaukaz #termy #łaźnie #podróżemałeiduże #podróże #aniamaluje #aniapodróżuje 
Zdj; @troyann

Dawno się tak nie objadłam!...

Akcja organizacja!

 Przez kilka dni nie miałam internetu – chciałam zwiększyć prędkość z 6mb do 10…Orange się nie popisało i nie było ani internetu, ani telefonu. Obecnie mam tylko to pierwsze 😀 
W każdym razie miałam więcej czasu na przemyślenie kilku spraw i doszłam do wniosku, że jestem fatalnie zorganizowana.
Niby wszystko mam na miejscu, ale jakoś nic nie jest pod ręką. Od dawna regularnie pobierałam sobie na dysk różne inspiracje na lepsze zarządzanie przestrzenią i przedmiotami, dlatego w tym wpisie znajdzie się cała masa pomysłów.
Enjoy!

genialny pomysł na przechowywanie butów
takie coś na wewnętrznej stronie drzwi szafki łatwo zrobić samemu! I like it!

35 zł od poniedziałku w Lidlu. Myślałam nad zakupem, ale nie mam małych rzeczy do pochowania. 


wystarczy powyginać wieszaki. Nie noszę co prawda japonek, ale teraz większość czółenek ma wszyte tasiemki do wieszania. Bardziej przekonuje mnie chyba jednak pomysł numer jeden 🙂


niekoniecznie te kolory, ale absolutnie genialne! Po pracy zamyka się szafę i zostawia się obowiązki za sobą.


Intensywnie myślę nad zagospodarowaniem wewnętrznych drzwi szaf i szafek.


czyli jak sprawić, aby buty nie zajmowały przestrzeni…

na zabawki


genialny pomysł na stylowe opanowanie setki kabli od ładowarek <3




rajstopy

wizualnie do dopracowania, ale mam bałagan w torbach…


podrzucajcie inne fajne pomysły 😉

kilka fantastycznych propozycji padło w komentarzach pod tym wpisem, ale piszecie też pod innymi, np. tutaj :
potężna dawka inspiracji 🙂
Uściski, Ania

83
Dodaj komentarz

avatar
51 Comment threads
32 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
NiedopowiedzianeAnonimowythedarksideoflightArtinowy ŚwiatAniamaluje Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
la6
Gość

dorbne kosmetyki trzymałam w szufladzie komody w przegródce na sztućce z Ikei 🙂 dawno temu też wieszałam kolczyki na wewnętrznej stronie drzwi od szafy na powbijanych gwożdzio-haczykach 🙂

angees
Gość

Fajny pomysł na kable 🙂 U nas Orange też się nie popisało ostatnio.

Mudi
Gość

Z kablami w pudle genialny pomysł! W najbliższym czasie szukam puddełka i tworzę taki bajer bo mam taki bałagan pod biurkiem w kablach że…
Miejsce do pracy w szafie też świetny pomysł! Ja zawsze chciałam mieć tak jakby łóżko w szafie, w sensie że jest sobie jakby szafa otwiera się drzwiczki a tam łóżko i okno i półeczki ;D Taka trochę Narnia ;D
Chociaż kiedyś miałam łóżko wyciagane ze ściany i to nie były spoko.

katarina555
Gość

Niektóre pomysły dość praktyczne, pozdrawiam.

karminowe.usta
Gość

Pomysł z komputerem zamykanym w szafie genialny:)

Kinga
Gość

Genialne pomysły. Szczególnie podoba mi się "pracowania" w szafie

eve
Gość

Niektore pomysly sa swietne i pewnie przydatne, zwlaszcza dla takich malych mieszkan jak moje 😉

Gośka
Gość

Ten pierwszy pomysł z butami fajny,ale pod warunkiem,że buty maja czyste podeszwy.
Mam cały folder takich zdjęć:) Tutaj parę ciekawych: (mam nadzieję,że linki działaj,najlepiej kliknąć prawym przyciskiem i otworzyć w nowym oknie)

link1

link2

link3

link4

link5

link6

link7

link8

link9

Gośka
Gość

Mi też one najbardziej się podobają 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja wszystkie chustki i apaszki wieszam jak rajstopki na przedostatnim zdjęciu 🙂
pracownia w szafie – pomysł rewelacyjny, gdybym miała taką przestrzeń z wielką chęcią urządziłabym sobie takie ,,gniazdko'' 🙂
ogólnie masa genialnych pomysłów, z tym że to chyba jednak nie dla mnie, watpie ze umiałabym się w tym odnaleźć.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

to dokładnie tak jak ja! 🙂

Potworek
Gość

Genialnie rozwiązanie miejsca na ładowarki, co niestety mi przypomina o zaginięciu mojego ukochanego ipoda :< Najbardziej podoba mi się rozwiązanie przestrzeni do pracy i narzędzi artystycznych z pierwszego zdjęcia <3

M.ina
Gość

Rewelacja, zwłaszcza szafa-pracownia. Chciałabym mieć kiedyś coś takiego 😉

napołudnieodkrakowa
Gość

Super pomysły, inspirujące. A szafo-pracownia wygląda ja z domku dla lalek. 🙂

martika
Gość

Fajnie to zebrałaś!:) Lubię oglądać zdjęcia z aranżacji przestrzeni domowej, ale niestety na wcielenie takich pomysłów w życie muszę jeszcze trochę poczekać:(
Pozdrawiam:)

Mała Mi
Gość

Wiszące słoiki – wspaniałe 🙂 jeśli zaś chodzi o buty… co zrobić z balerinami? ;p ta "guma" mnie nie przekonała…

Miłego wieczoru 🙂

Panna-Kokosowa
Gość

Niektóre pomysły naprawdę genialne. Podobają mi się szczególnie te z zagospodarowaniem drzwiczek szafek:)

Agata
Gość
Agata
Gość

nie ma za co 🙂 jeśli masz jakieś podobne strony w zanadrzu to chętnie popatrzę 😉

Homeostasis
Gość

Genialne zagospodarowanie drzwi szafek 🙂

Moze pomyśl jeszcze o przegródkach do szuflad: http://www.dacroxa.shop-it.pl/index.php?kat=76&pages=2&start=0&ord=2&prod=2373

shellmua
Gość

Świetne pomysły 😀
Jak będziesz miała ochotę zapraszam do siebie na bloga:
http://www.shellmua.blogspot.com

Czarownicująca
Gość

Kolczyki – grzbiet z bindowania podklejony do półeczki w szafie, kolczyki pozawieszane co drugie "uszko"

Czytelnik
Gość

Ja też niedługo zabieram się za generalne porządki 🙂
Podoba mi się pomysł z zamocowaniem uchwytów na drzwiach od szafek oraz to biurko w szafie. Kiedyś na pewno takie sobie zrobię 🙂 I nie ma problemu z bałaganem. Gość przychodzi za 5 minut, więc tylko zamykam szafkę i po problemie 🙂

okami
Gość

Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym przy wprowadzaniu zmian w łączu nie miała przerwy w dostępie do niego… Tak postępują nasi dostawcy, czy to tepsa, czy inni ;P

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mój wujek (stolarz) od paru ładnych lat ma w swojej "budzie" wszystkie wkrętaki, gwoździe itd poprzyczepiane w takich słoikach 😛 Ja sama staram się być zorganizowana, ale po jakimś czasie i tak mam syf. W moim "przyszłym" domu/mieszkaniu postaram się jak najlepiej poukładać przestrzeń. Teraz nie ma co w akademiku wiercić dziur w półkach ;PP /MO

Alena
Gość

Też mi się podoba pomysł na ładowarki, tylko np ta od laptopa się grzeje (bo w sumie oprócz wyjazdów nie wylączam, jest w trybie uśpienia) i nie wiem czyy to dobry pomysl pakować do pudelka.

Szafy mam z przesuwanymi drzwiami wszystkie, jedynie w kuchni mogę coś pokombinować.

Berciuch
Gość

Ja bym nie powiesiła butów na ścianie w obawie, że podeszwy mi ją zabrudzą 😀 A co do zarządzania kablami – http://produktywnie.pl/wp-content/uploads/2011/06/4849157780_5a40fbaa33.jpg 🙂 Próbowałam sama to zrobić, ale ale… u mnie nie dało rady, mam zbyt kanciasty stolik, a za małe klipy… i stanowczo za dużo kabli 😛 Facet mi się rozpanoszył na moim stoliczku, stąd też mam kable od myszki, zasilacza od laptopa, sześciu głośników rozmieszczonych po całym pokoju… i nie mam zielonego pojęcia, jak nad tym wszystkim zapanować, bo to wszystko wystaje z tysiąca stron 😛 niby coś tam pospinałam i schowałam za firankę, ale i tak wygląda… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

http://scraphacker.com/
Myślę, że na tej stronie można by wykopać masę podobnych pomysłów i inspiracji
Pozdrawiam, Elżbieta 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

No właśnie mnie też, ale przecież nie pozbędę się nagle z domu np. łóżka, żeby zastąpić je paletami 😉 Ale trzeba o tym pamiętać, kiedy przyjdzie kiedyś zacząć wyposażać własne gniazdko!

Karina Katarzyna
Gość

Aniu,

wybacz wyjątkowo egoistyczny komentarz nie na temat:
chciałabym subskrybować Twoje posty – myślałaś o uruchomieniu kanału RSS?

Karina Katarzyna
Gość

rzeczywiście – zupełnie przeoczyłam! dziękuję. niniejszym subskrybuję 😉

Jessie
Gość

Z tymi pomyslami na kale to z nieba mi spadlas doslownie borykam sie z takim prokemem od jakiegos czasu – dzieki wielkie 🙂 swietny pomysl na post 😉 jutro zaczynam robic moja skrzyneczke na kabelki 😉 pozdrowionka no i masz piekne wlosy

Dorartthea
Gość

Fajnie takie rzeczy oglądać,czasem się przydają!
Podrzucam moją kolekcję zebraną w jednym miejscu:
http://pinterest.com/dorartthea/crafty-space-ideas/
i idę czytać dalej o włoskach;-)

Karina Katarzyna
Gość

dzięki za wizytę na podupadającym idepozdrewnakladce 🙂
(sama nie przepadam za Masłowską, ale ten cytat wydał mi się przeraźliwie bliski)

Margolcia
Gość

Bardzo fajne jest to pudełko na kable, ładowarki itp ale ja mam wszystko gdzie indziej po podłączane, z laptopem wędruje po domu, więc w moim przypadku nie praktyczne 😉 teraz wybieram się na studia, chce mieć mały, pojedynczy pokój to może niektóre rzeczy wykorzystam 🙂 !

Margolcia
Gość

Ps. Teraz zauważyłam, że studiujesz pedagogikę wczesnoszkolną 😀 tez się na to wybieram 😀

Margolcia
Gość

ZŁożyłam dokumenty na UKW, ale zabrałam i idę na UMK 😉 wczesnoszkolna i przedszkolna 🙂

Lallane
Gość

łaa pracownia w szafie! widziałam taką w anglii ale starszego pana więc mnie tak nie urzekła 😀 Przeglądam codziennie zszywkę i się tam inspiruję ale bardziej w kwestiach dekoracyjnych bo z organizacją nie mam problemu ;d

Lallane
Gość

O to, to też! Nawet już parę DIY wyczarowałam;d

Lallane
Gość

Nie głupi pomysł 😉 Tylko skończę remont, bo mam ochotę coś zmajstrować w pokoju sasasa;d

beauty-and-hair-care
Gość

świetny post, przyda mi się, bo akurat się przeprowadzam 🙂 a co do nożyczek to zaskoczę Cię i powiem, że kupiłam swoje w Carrefourze 🙂 porównywałam z fryzjerskimi z salonu koleżanki i moim zdaniem nie ustępują im, są ostre i nie mają tej nieszczęsnej szparki, dzięki czemu tną a nie szarpią, polecam 🙂

Margolcia
Gość

Dzięki za rady 😉 ale właśnie tak myślę i jak ktoś odradza to mówie, że będe robić różne kursy itp 😉

Ania.
Gość

fajne pomysły ;D

Carolina
Gość

najbardziej spodobała mi się szafa i ładowarki 😀

madzia
Gość
madzia

Zajebiaszcze pomysły! Uwielbiam:)))

Nancy Irving
Gość

Twój wpis jest niesamowicie inspirujący! cenie sobie porządek i organizacje przestrzeni, fobicznie wrecz przestrzegam zasad ograniczania posiadanych przedmiotów, ale niektóre pomysły wyszukane przez Ciebie w sieci po prostu mnie zszokowały! genialny jest ten chlebak – na telefony!!!! bajka! i szafka w łazience z dodatkowymi półeczkami – szok!

pozdrawiam ciepło trzymam kciuki za Toja organizacje przestrzeni, daj znac jakie sa ostatecznie rezultaty!

kwietniowy-śnieg
Gość

Całkiem ciekawe pomysły. Też nie należę do osób szczególnie zorganizowanych. Tylko teraz rodzi kto to wszystko przymocuje te pojemniczki. Trzeba by kogoś pomysłowego, najlepiej płci męskiej

Happier at Life
Gość

Bardzo podoba mi się pudełko na kable. 🙂 Ja w ogóle uwielbiam różnego rodzaju pudełka. Jeśli chodzi o moje pomysły – największym ułatwieniem dla mnie jest wieszanie kolczyków na lampce do wina.

Agata
Gość
mamszczescie
Gość
mamszczescie

Cenię praktyczne osoby i chętnie czerpię z ich pomysłów.Pozdrawiam i polecam www. mamszczescie.blogspot.com

Artinowy Świat
Gość

Z tymi butami na gumie i na ramie to nie taki dobry pomysł ;x ściana zaraz będzie cała uwalona ;x

thedarksideoflight
Gość

Mam coś podobnego do tego organizera z Lidla, ale moim zdaniem wygodniejsze i praktyczniejsze bo każda szufladka jest jakby osobno i można układać wedle upodobań. Ja mam dwa takie zestawy i nie dość że w środku trzymam rzeczy do szycia, biżuterię itp to jeszcze porobiłam sobie w tym dwie półeczki i je też zagospodarowałam 🙂 Mam w planach napisać posta właśnie o tym jak zagospodarowałam sobie biurko, ale chyba jeszcze trochę czasu minie bo dużo jeszcze zmieniam żeby jak najlepiej wykorzystać każdy centymetr 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Most said their weight loss did not slow down as much.
It was a happy accident to be sure, but still an accident.
Go ahead and find out if you're pregnant early; you will
be glad you did.

Feel free to surf to my website hcg weight loss indianapolis

Previous
Cel : jędrne pośladki!
Akcja organizacja!