5 typów komentarzy, które mnie bawią :)

Cześć Aniu, jestem Wojtek
i też mam 12 lat

 Ostatnio nic nie piszę, bo
a) korzystam z wakacji

b) uczuliło mnie po lekach. Znowu 🙁
Z tego powodu wyskakują mi małe krostki na twarzy i mam  chropowate usta. Nie mam po co robić zdjęć, a recenzje bez zdjęć są w mojej ocenie jakieś takie wybrakowane, więc pozostaje mi czekać na lesze jutro.



Ale żeby blog nie umarł śmiercią naturalną, dodam luźniejszy post do którego proszę podejść z dystansem – nikogo nie szufladkuję, wiem, że typów jest więcej i nic nikomu nie ma za złe. Ok? 😀


To zaczynamy :

1) Fajny blog, obserwujemy?
Czasami występuję zamiennie z : fajny blog dodajemy?  lub pokrewnymi. Może i byłoby to miłe, ale zazwyczaj autor atakuje masowo i ten sam komentarz zamieszcza metodą kopiuj-wklej na całej masie blogów. Często nawet nie czyta posta pod którym komentuje (widziałam taki komentarz pod wpisem informującym o zawieszeniu bloga ;))

 2) Ciekawa, ale nie do końca
Pyta o cenę produktu, albo o to, gdzie go można kupić, chociaż taka informacja jest zawarta w notce, nierzadko pogrubioną czcionką 


3) Znudzona
Zamieszcza komentarz o treści : szczerze? mam już dość takich wpisów / nudzą mnie już wpisy na ten temat / na każdym blogu piszecie o treningu Ewy Chodakowskiej, ile można o tym czytać ? itp 🙂 Wywód jest najczęściej długi i kompletnie nie rozumiem idei – kiedy widzę tytuł wpisu którego nie chcę czytać to nawet go nie odwiedzam. Trzeba naprawdę nie mieć co robić ze swoim czasem! 😀


4) Ale masz ryj!
Komentuje anonimowo, zazwyczaj krótko i obraźliwie. Pisze Ci coś niemiłego bez żadnej konstruktywnej krytyki. Prawdopodobnie ma duże problemy z pewnością siebie i próbuje ją budować kosztem innych. A karma wraca! To również typ, który nie wie co robić ze swoim czasem



5) Spamerka
Kolejna masówka, obecnie popularne jest podrzucanie linków do rozdań i shinyboxa, często bez pobieżnego chociażby zwrócenia uwagi na zawartość bloga (np. komentarz z prośbą o zarejestrowanie się na shinyboxie na blogu osoby która shiny już ma itp.)


No, to sobie ulżyłam 😀 (mam co robić ze swoim czasem :P). Typów jest więcej, np. takie, które wytykają każdą drobną usterkę ortograficzną jakby nigdy nie popełniały błędów czy na każdym blogu piszą : ładnie/pięknie/ślicznie.


A Was, co najbardziej denerwuje? 😉

Uściski, Ania

Podziel się

autor
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

haha, nie ma to jak sobie ulżyć! 😉 mnie zawsze najbardziej śmieszyły obrazy od anonimowych pseudo-wielbicieli(-lek) 😀 no ale wiesz, ludzie są różni, nic na to nie poradzisz 😉

Weronika
Gość

ślicznie ale nudzisz mnie swoimi postami i brzydkim ryjem a tak w ogóle to obserwuj mnie ! 😛

Maxi A.
Gość

Buhahahahaha:D:D:D:D:D I mnie dodaj i mnie:D:D:D

Kamila
Gość

Mnie ostatnio zaczęło irytować słowo "kusić" nadużywane w komentarzach -.-

MassieDran
Gość

Ale skoro wszystkie kuszą to jak tu się nie skusić? 😀

Post fajny, zgodzę się ze wszystkimi typami! Jedna z blogerek komentuje moje posty, tylko wtedy, gdy wyłapie w nich jakiś błąd hahaha 😀

Weronika
Gość

to tak jak obsessed with w amerykańskich filmikach beauty guru 😛

Sonnaille
Gość

Też nie lubię spamu, ale on zawsze był i będzie.

Paubia
Gość

Faktycznie coś w tym jest. Takze irytują mnie komentarze typu obserwujemy….

Kinga
Gość

Mnie denerwuje to samo.

Lallane
Gość

Hahaha dobrze to opisałaś :)) chociaż mi się zdarzyło tylko dostać komentarz od spamerki i od fajny blog obserwujemy ;d

Karina
Gość

Dzięki za słowa wsparcia. Jeżeli chodzi o shinyboxa, to przyznaję się: mam na blogu notatkę na pasku bloga, w której zachęcam, żeby ktoś się zarejestrował. Zrobiłam to, ponieważ nigdy nie miałam shinyboxa, a nie chcę się rejestrować ze swoich dziesięciu kont mailowych tylko dlatego, żeby mieć pudełko z kosmetykami. Jestem zbyt leniwa na takie bajery.

porozmawiajmyo
Gość

jakie to wszystko prawdziwe 🙂

Beauty_Station
Gość

Hehe coś w tym jest 😉 Grunt to podejść do tego na luzie i podobnie jak Ty traktować takie zachowania z przymrużeniem oka. Mnie dziwi, że niektórzy strasznie wyolbrzmiają temat spamerskich komentarzy. Wiadomo, że takie były, są i będą i najlepszym sposobem na nie jest ignorowanie ich.

la6
Gość

hehe, taka prawda 🙂 chociaż jeśli chodzi o wytykanie błędów to sama mam czasem ochotę, jak na którymś z kolei blogu widzę ten sam (ale duży) błąd 😉

la6
Gość

mimo wszystko boję się, że ktoś się obrazi 😉 a chodzi mi zwłaszcza o złe użycie "bynajmniej" i o nieodmienione "ów" 🙂

Mudi
Gość

Cała prawda.
Mnie najbardziej denerwuje jak ktoś pyta o coś co jest już napisane w poście.
Albo jak ktos zostawia komentarz który jest tak nieskładny że w ogóle nie rozumiem o co chodzi.
Np, pytania bez znaków zapytania..
🙂

siempre-la-belleza
Gość

O, mnie typy numer 1, 2 i 5 również napastują 😛 Potwornie to irytuje.

Remedy
Gość

Co racja to racja 😀 Ja się tylko zastanawiam czy kogoś denerwują moje dłuugie komentarze do których pisania mam tendencję 😀 Ale mam nadzieje, że nie 😀 A teraz kończę, bo znów się rozpisze haha 😀

Palomita
Gość

Mnie irytuje jeszcze: "Super, zapraszam do mnie", albo "zapraszam na nowy post" i linki do swojego bloga. Uważam, że to też jest spam, że ktoś sobie robi darmową reklamę u mnie i NA PEWNO nie przeczytał posta. Ech…
Jeśli komentarz mnie zainteresuje (albo nie będę miała co zrobić ze swoim czasem ;)), to trafię na bloga właścicielki, a na takie linki ze złości nawet nie patrzę 🙂 no, ale może ktoś inny komentujący popatrzy, więc pewnie jest to skuteczne…

Wszystkiego najlepszego z okazji imienin! 🙂 też mam na imię Ania 🙂

kubekczekolady
Gość

Haha 😀 Rozbawiłaś mnie 😀 Faktycznie znam wszystkie te typy 😛 U mnie najczęściej jest 1 i 2 . Bardzo nie lubię reklamowania swojego bloga (zawsze wchodzę na profile komentujących mnie osób i serio jak mi się spodoba ich blog, to zostanę tam na dłużej, a jak nie, to żadne zaproszenie mnie nie zmusi). No ale każdy jakoś próbuje rozkręcić swojego bloga…
Drugi typ mnie chyba irytuje bardziej. A ile to kosztuje? A gdzie kupiłaś? A wszystko jak wół w notce 😉 Nie lubię teego, bo jednak nie po to piszę notkę żeby powtarzać to wszystko w komentarzach … 😉

maxcom
Gość

hehe wszystko to jest denerwujące:) a zdjęcie tego faceta pasuje. Dlatego ja nie dodałam możliwości komentowania przez anonimów- bo w 90% są to sfrustrowane osoby, które chcą zgnębić inne, mają niską samoocenę (jak zgnoję inne blogerki to może zrezygnują a ja będę miała "lepszego" bloga?) Jak anonimowy to wszytsko może. Dobrze jest dostać dawkę konstruktywnej krytyki , ale spotkałam się z tym, ze na kilku blogach była dodana ta sama notka od anonima na zasadzie kopiuj – wklej , na temat robienia akapitów i odstępów. Takie osoby chyba mają za dużo wolnego czasu i są strasznie samotne, że mają czas… Czytaj więcej »

maxcom
Gość

na kilka dni dodałam opcję anonimowych komentarzy i taką ilość obelg dostałam! Dla mojego psychicznego spokoju wolę tego nie czytać.

narvika
Gość

super wpis, obserwujemy?

też to kocham ;D

Lagoena
Gość

zapomniałaś o "bardzo ciekawy wpis!" 😀

Sylwia
Gość

obserwujemy?

Żartuje =D tez mam dość takich spamerek. Już witki opadają…

Po prostu Dżoana :)))
Gość

mnie najbardziej bawią anonimowe komentarze, u mnie na szczęście nie ma tych złośliwych, był chyba raz ale gdy czytam u niektórych dziewczyn komentarze od zazdrosnych? anonimów płakać mi się chce! ( ze śmiechu oczywiście) 🙂

eve
Gość

Ja nie lubie jak np. podaje link do produktu, pisze w notce, gdzie to mozna kupic i zaraz ktos o to pyta 😀

Kaja
Gość

mnie najbardziej denerwują komentarze w stylu "Fajny blog, obserwujemy?" wr:D

Panna-Kokosowa
Gość

Co do komentarzy znudzonych… mimo że jest dużo blogów to nie współpracujemy przecież ze sobą i możemy pisać o czym chcemy. Jeśli blogerki X i Y napisały o różowym lakierze do paznokci to czy inne już nie mogą?:)

imprevisivel
Gość

hehe nom najlepsze jak robię recenzję kosmetyku , i piszę , że jest beznadziejny itd a tu ktos pisze '' Ciekawy kosmetyk – kusisz '' 😀

Kamila
Gość

Oooooo też nie lubię tekstów w stylu "ciekawy kosmetyk". Co w nim takiego ciekawego? >.< Swoją drogą komentarze tutaj są równie dobre co notka:D!

Caught Her Eye
Gość

Wiesz, prowadzę bloga od niedawna i myślałam, że takie rzeczy jak "fajny blog, obserwujemy?" to tylko ściema. Ale widzę jednak, że nie 😐

Ewu
Gość

Heh notka zgodna z moimi odczuciami w 100% 🙂 Ja np przed chwilą dostałam komentarz odnośnie 'moich świetnych stylizacji' gdzie na blogu nie ma ani jednej ! 😀

Ale najbardziej mnie wkurza to obserwowanie grrrr, jak ktoś chce nas zaobserwować to zrobi to sam:)

Marti
Gość

fajny blog 🙂 obserwujemy? 🙂 to mój ulubiony 😀 hah

angusa
Gość

Muszę przyznać, że nigdy nie dostałam takiego komentarza, ale reklamy i inne obelgi owszem. Jeśli spamy dotyczą takiej samej tematyki, to czasem zerknę, ale ogólnie drażnią mnie te linki.

Iza Lovelinnes
Gość

mnie najbardziej denerwują komentarze promujące swój własny blog – zatem zapraszam do odwiedzenia mojego! 🙂 http://healthyloveliness.blogspot.com/ 😀

nie no żartuję oczywiście, prawda jest taka, że dopiero rozkręcam bloga i prosiłabym o małe wsparcie ze strony czytających 🙂

Twojego bloga Autorko oczywiście dodaję do obserwowanych 🙂

pozdrawiam
Iza 🙂

madzia
Gość
madzia

Poza wspomnianymi przez Ciebie "słit komciami" denerwują mnie, te które nic nie wnoszą. Napisane od czapy, bez namysłu, na odwal się, w ramach "rewanżu":)

sauria80
Gość

widzę wszystkim ostatnio ciśnienie skacze 😉 ja już nie reaguję, na mojej skrzynce mam lepsze kwiatki hehe

Czekolada
Gość

Świetna noteczka, obserwujemy? 🙂

A tak poważnie, to nie znoszę komentarzy żadnego z tych typów, które wymieniłaś. Czasem mam wrażenie, że to jakiś inny gatunek ludzi – nieczytaci, niemyśloncy, spamujomcy i przeżarci przez własną zawiść do szpiku kości… przerażające jest to, do czego dąży nasz gatunek.

Ziemolina
Gość

Fajnie napisane dowcipnie i za pazurem i widze, ze nurtuje nas to samo:)