Przyrost włosów : maj 2012 + HAIR PROJECT 1

1 maj 2012

Stan włosów z pierwszego maja. Nic specjalnego. W dodatku tego dnia miałam totalny “bad hair day”, ubrałam niewłaściwą bluzkę a końce się napuszyły. Cóż, bywa i tak.

Miesiąc temu włosy wyglądały lepiej.
Wpis ten jest jednocześnie pierwszym wpisem realizującym mój 15 HAIR PROJECT
Próbuję zejść do naturalnego koloru włosów.

Odrost wygląda tak, jak na zdjęciu po lewej (ale poprawiłam trochę kontrast)

I cóż, już mnie wkurza! 
W tym miesiącu poza myciem nie robiłam z włosami prawie nic. Żadnych masek, olejowania, po prostu totalny brak czasu.
Moja wina.
Oby w następnym było lepiej 🙂
Czy tylko ja mam jakiś dziwny włosowy kryzys? 🙂

Włosy kwietniowe : http://aniamaluje.blogspot.com/2012/04/przyrost-wosow-kwiecien-2012.html

Kolejny wpis z cyklu: 
http://aniamaluje.blogspot.com/2012/05/hair-project-2-wymarzone-wosy-cel.html

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Oczuchmurność (Czarna Orchidea)
Gość

he, to ja mam odrost do ramion juz prawie… ale rozjasniona długość uroku mi nie dodaje, wiec jeszcze nie czas na zaprzestanie farbowania szamponem:)

Lallane
Gość

też mam bad hair day i nie tylko hair, nie umiem ich wygładzić wyglądają jak siano dla konia. odrost miesięczny ??

Lallane
Gość

to dużo ci rośnie przez miesiąc ;o chcesz mieć swoje naturalne czy inny kolor ? Ps. spróbowałam mgiełkę z wody i gliteryny, cudo ;D

Lallane
Gość

ja też teraz "odpoczywam" 🙂 a tobie do końca dobrze służyła ta mgiełka?

thedarksideoflight
Gość

Ja też mam włosowy kryzysik, nie dość, że niechętnie się układają, tracą kolor błyskawicznie, to jeszcze jestem znudzona zapuszczaniem grzywki i chodzi za mną ścięcie.

thedarksideoflight
Gość

moja też wypada 😉 Dodatkowo miałam ją w różnych postaciach jakieś 6 lat z 2 próbami zapuszczenia i zaczynam mieć wątpliwości czy w ogóle chcę ją zapuścić xD

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja tez ! i tez juz ja wkladam za ucho :). Zawsze jak juz taka urosla obcinalam ,a teraz nie wiem co dalej. 😀
Jola…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie przejmuj się bo ja też mam włosowy kryzys ale zaczęłam stosować różnego rodzaju oleje i zobaczymy co będzie ;))

Paubia
Gość

Ja olejowuje, ale nie mam czasu by chodzić z czepkiem na głowie. ;/

luthienn
Gość

powiem Ci, że mam podobnie…..mało olejowania, od niedawna dopiero biorę znó CP….a tu trzeba zdjęcia zrobić! ;o już nie mam na to ochoty patrzeć xD
i też schodzę do naturalnego, już mam sporo wypłukane, bo ostatni raz kładłam na głowę szamponetkę ok. 6 miesięcy temu 🙂
a Twoje włosy są śliczne, nawet pomimo napuszonych końców 🙂

luthienn
Gość

hihi właśnie ja też teraz nie mam 🙂

Bella
Gość

Nawet jak nic z nimi nie robisz to są ładne i sobie rosną 🙂

Beauty_Station
Gość

Ale dłuuugie 🙂

Maxi A.
Gość

Już masz takie długie:) U mnie zejdzie jeszcze jakieś półtora roku zanim swoje kręcone włosy będę mieć takiej długości.

eve
Gość

Mi tez ostatnio male wloski stoja pionowo do gory 😉

.biemi
Gość

Ja niestety też się strasznie zapuściłam – przez miesiąc ani razu ich nie olejowałam aż mi ich szkoda – i u mnie nie tyle co brak czasu a mnóstwo wymówek się znalazło – niedobre jesteśmy oj nie dobre

Czarnuszek
Gość

Dłuugaśne 🙂

HairCare
Gość

Ja mam kryzys co chwilę 😉 Na szczęście szybko przechodzi 🙂

Justyna
Gość

nie Ty jedna, olejek na włosy nakładam coraz rzadziej 🙁

Bordowe Szpilki
Gość

ja mam trochę krótsze włosy ale w końcu prawie zeszłam do swojego koloru:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

Mudi
Gość

Moje włosy w kwietniu też wyglądały lepiej ;)Również miałam mały kryzys. A co do odrostów to nie poddawaj sie! Mnie też na początku było ciężko bo wydawało mi sie że wygląda to bardzo niechlujnie, ale przetrwałam, Teraz praktycznie nie widać że kiedykolwiek farbowałam włosy 🙂 Grunt to sie nie poddać i ich nie zafarbować 😉

narvika
Gość

też schodziłam z farbowńców, tylko że ja miałam rozjaśnione włosy na kaczy biały kolor, a moj naturalny to ciemny blond, to dopiero wyglądało, mowię Ci 😀 Zwłaszcza jak mialam odrost na wysokość ucha to twarz miała tak jakby górę i dół:p
A włoski śliczne jak zawsze, tylko bluzka faktycznie taka niezdjęciowa;)

Sylwia
Gość

Ja chyba też schodzę do naturalsów, tyle, że nie wiem ile mam odrostu dokładnie bo nie rzuca się w oczy, tylko farbowańce są bardziej rudawe naturalne. Spróbuję zrobić zdjęcie i pobawić się kontrastem, może się dowiem jak to jest z tym odrostem, dziękuję za pomysł!

Chaton
Gość

spory odrost, ja bym nie umiała tak, ale może to dlatego, że musiałabym zejść z czarnego na jasny blond… no dość ko(s)micznie bym wyglądała 😀 skąd chęć zmiany koloru? ;>

Urszula Dabrowska
Gość

Wspaniała długość włosów, Aniu! 🙂

BLACKDRESSES
Gość

Życzę wytrwałości! Ja się poddałam i poszłam w końcu na dekoloryzację.

Previous
Wazelina i jej zastosowania
Przyrost włosów : maj 2012 + HAIR PROJECT 1