Instagram has returned invalid data.

Wax a Biovax…

 Jak już wspominałam, farba strasznie przesuszyła mi włosy. Za radą Moniki postanowiłam na początek zainwestować w dobrą maskę do włosów, bo szkoda mi było tak od razu ścinać. Wiadomo, chciałabym te włosy w końcu zapuścić, a ścinanie oddaliłoby mnie tylko od celu. Wiem, że jest masa innych metod, np. olejowanie, ale wolałam zacząć od czegoś wygodniejszego w aplikacji.
Miało paść na WAX. Miało, bo ostatecznie padło na… nic.

Zgłupiałam od tych wszystkich wariantów. Wychodzi na to, że firma L’biotica w obrzydliwy sposób upodobniła swoje opakowania i nazwę produktu, aby “podebrać” klientów innej firmy – Pilomax. Jak dla mnie – każda ich forma obrony nie ma sensu, bo mogli nazwać swój produkt na milion innych sposobów. Gdyby ich intencją nie było wprowadzanie konsumentów w błąd, nie postąpiliby w ten sposób..

 Nie interesuje mnie który z tych produktów jest lepszy, nie lubię takich zagrań i tyle. A skoro odwieczna prawda głosi, że gdzie dwóch się bije…

Spróbuję uratować włosy innymi metodami. Mam nawet już pewien plan, ale chemik ze mnie żaden ( naciągana trója w LO!) , więc może nie wypalić 😛

Uściski, Ania

20
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeAnonimowyWikiMentolneversaynever Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
nikt_wielki_ona
Gość

Też mi się to nie podoba. Ja pseudowaxu firmy L'biotica nie kupię (ze względu na bardzo wysokie podobieństwo do oryginalnego Waxu). Za to oryginalny Wax Pilomaxu uczula skórę mojej głowy, więc używa podróby Waxu, Rainforest Wax firmy AZ Medica. Ma 250ml pojemność (w tym 50ml gratis), nie uczula mnie i ma kilka rodzai (np. do włosów ciemnych czy zniszczonych). Kosztuje ok. 12zł. Polecam go jeśli kogoś uczula prawdziwy Wax.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja używam właśnie tego rainforest wax do włosów zniszczonych i chyba dobrze działa 🙂 Sasha

Anonimowy
Gość
Anonimowy

to poczytaj troche o składzie, zobaczysz ile parabenów i slsów ma wax z pilomaxa, których na szczęście l'biotica nie posiada 😀

Lejdi Luna
Gość

O Waxie słyszałam same dobre rzeczy… ale o którym… nie mam pojęcia!

Zapraszam do siebie:)

Elżbieta Burda
Gość

masz rację. to zwyczajnie nieuczciwe i powinno być piętnowane.

kleopatre
Gość

Kiedyś kupowałam Wax i powiem szczerze nie mialam pojęciaże to są dwie różne firmy, niefajnie:/

MintElegance
Gość

bo ja jestem taki leniuszek i zamiast sama posiedzieć i dojść jak co się robi, to wolę się pytać to tu to tam 😛

MintElegance
Gość

poprzedni komentarz pisałam chyba na innym blogu 😛

neversaynever
Gość

Tak, tak Aniu:)
Udało się:)
Swoją drogą nie wiedziałam, że prowadzisz bloga:)
Pozdrawiam:*

Mentol
Gość

Przecież nie wiadomo, gdzie leży prawda. Poza tym nie zapominajcie, że ma to swoje plusy. My jako konsumentki mamy możliwość wyboru tego produktu, który nam bardziej pasuje, a nie jesteśmy skazane na jeden. Lepiej jak jest konkurencja bo muszą się bardziej starać, udoskonalać swoje produkty i nas zadowalać :)))itd.

Wiki
Gość

Używam Biovax bo ma lepszy skład. Nie zawiera tyle chemii co Pilomax!

Wiki
Gość

Stosuję Biovax l'Biotica bo nie zawiera chemii w składzie jak Pilomax! Reszta mnie nie obchodzi jeśli on robi DOBRZE moim włosom :))

Wiki
Gość

Ja odzwyczajam moje włosy od SLS-ów i innych świństw. Dopiero po paru miesiącach widać różnicę, że włosy są inne. Trzeba wytrwałości. To zależy jaki masz stosunek do kosmetyków i czy Ci to przeszkadza czy nie. Wolna wola 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a ja tam wolę biovax

Anonimowy
Gość
Anonimowy

dziwne podejście jak dla mnie co cię to obchodzi nie wydaje mi się że to jest wina kogokolwiek jest dużo waxów dlaczego mieliby zmienić nazwę np. na balsam skoro wax to wax a biowax ma 100 razy lepszy skład niż pilomwax jest najlepszy z wszystkich waxów z tego co pamiętam dziwne że skład produktu cie nie obchodzi wcieraj dalej chemie

Previous
Niebieski lakier Safari 101
Wax a Biovax…