Archive Pages Design$type=blogging$count=7

"Kłamiesz, to na pewno nie jest samodzielna praca!"

Rzecz działa się w zerówce. Panie ogłosiły konkurs, na najstaranniej wykonane szlaczki. Nagroda? Symboliczna. Medal w postaci wyciętego z bloku technicznego misia. Każde dziecko dostało po kartce A4 z wzorami i miało całość dokończyć. Jedna z dziewczynek usiadła  wdomu i zaczęła te szlaczki ćwiczyć, żeby przypału nie było. Po wielu próbach i ominiętym odcinku ulubionej kreskówki (sztuka wymaga poświęceń), zdecydowała się dokończyć wzór "na czysto". Widziałam te szlaczki na własne oczy - wyglądały perfekcyjnie. Gdy dumna oddała w zerówce kartkę na konkurs, spodziewała się pochwały i docenienia trudu, który w to włożyła. Otrzymała dyskwalifikację za oszustwo. Bo przecież "sześcioletnie dziecko nie mogło tak starannie wykonać szlaczków".
Gdy o tym usłyszałam, to się we mnie zagotowało. Znam takich historii aż za dużo. W tamtym czasie miałam ochotę iść i rozszarpać głupią babę aż jej odpadną odrysowane od szklanki brwi. Dziecko było mądrzejsze. Pożyczyło na chwilę kartonikowego misia od kolegi który wygrał. Mała odrysowała sobie szablon i wycięła po śladzie. A potem zrobiłą sobie kilkanaście misiów z papieru, wszystkie pokolorowała i zrobiła sobie z nich naszyjnik.
Sama dla siebie była zwycięzcą.

Pracuję z dziećmi i ciągle mnie zaskakują. Czasami wiedzą, czasami abstrakcyjnymi skojarzeniami, innym razem - bardzo głębokimi wnioskami i rozważaniami. Czyny i słowa dorosłych trafiają głębiej niż nam się wydaje. Nigdy nie zapomnę chłopca, który był najsmutniejszym dzieckiem w całym przedszkolu. Nie biegał, nie skakał, nie wygłupiał się. W grupowych zabawach brał udział niezbyt chętnie. Nie lubił wycinać, czasem coś porysował. To był wolontariat, więc chciałam wiele się nauczyć. Gdy zapytałam wychowawczynię czy to u niego typowe, odpowiedziała tylko "on taki już jest". Zdobyłam zaufanie chłopca, okazałam mu zainteresowanie i gdy miałam już przygotowany grunt, podpytałam go o to. A on mi powiedział, że boi się bawić. Bo np. się skaleczy albo uderzy i umrze. Bo ma popsutą krew. W pierwszej chwili pomyślałam o tym, że może ma hemofilię, ale chłopiec dokończył, że jego mama tak mu powiedziała. Że jest taki nieznośny, że psuje jej krew. I że dość krwi już napsuł. Więc bał się, że wycinając coś nożyczkami się skaleczy i umrze z powodu tej popsutej krwi.

Gdy dowiedział się co to znaczy i że z jego krwią wszystko okej, był już innym dzieckiem.
Słowa mają wielką moc. Trzeba z nimi uważać. 


Nauczyłam się płynnie czytać i pisać jak miałam cztery i pół roku. Nikt nie wierzył w to moim rodzicom. To nic nadzwyczajnego - często leżałam dwa tygodnie w łóżku, bo byłam chora. Coś robić musiałam, a na półleżąco (wiadomo, poduszka wysoko, bo kaszel) niewiele się da. W ramach równowagi w przyrodzie, nie umiałam stać na jednej nodze, nie mówiąc już o skakaniu aż do pierwszej klasy podstawówki.
Rozwój to nie wyścigi, każdy jest trochę inny. 
Mam na imię Ania. Przez całe dorosłe życie udaję głupszą niż jestem.

To rola, coś, co się ze mną zrosło na stałe. Jeśli miałabym wskazać jedną najważniejszą rzecz jakiej nauczyła mnie szkoła, to jest nią właśnie udawanie głupszej. Bo wiem jak wygląda to krzywe spojrzenie nauczyciela, który tłumaczy różnicę między jednym a drugim i w jakimś aspekcie sam sobie zaprzeczył. Więc pytasz o różnicę i widzisz jego zmieszanie, bo został przyłapany na wymyśleniu czegoś niezgodnego z prawdą. I chociaż nikt inny poza wami nie wie co sie własnie wydarzyło - własnie wkroczyliście na wojenną ścieżkę.
Albo interpretacje - pytają cię o to, jak rozumiesz wiersz, a potem oczekują że rozumiesz go tak jak oni.

Czteroletnia Rosjanka mówi w siedmiu językach:



Film udostępnia jedna ze stron. W komentarzach - to niemożliwe. Ja w jej wieku...

Na profilu w sieci pojawiła się taka kartka z pamiętnika:


Przekopiowało ją kilka dużych portali (oczywiście bez podania źródła, bo rzetelność dziennikarska tak bardzo) - i gównoburza, bo "dziecko nie byłoby w stanie czegoś takiego napisać".

Powiem wprost - to, że ty nie potrafisz, nie znaczy że inni też nie. To nie jest żaden dowód. Na nic.

"Ja dostawałem w dupę pasem i jakoś nic mi nie jest" 
"Ja w tym wieku to chleb mówiłem bep"
"Mojemu dziecku nic po szczepionkach nie było, więc to są bzdury"

To są żadne argumenty. To ciasny, wąski umysł.
To, że Tobie nic nie było, nie znaczy że komuś innemu nie miało prawa się stać. To, że nie umiałeś pisać wierszy czy napisać sprawdzianu na piątkę bez nauki,  to żaden dowód na to, że kolega "nie mógł, bo to fizycznie niemożliwe". Nie jestem antyszczepionkowcem, ale chociaż sama nie miałam żadnego NOP, nie mogę udawać że po szczepionkach nie występuje czasami SIDS (nagła śmierć łóżeczkowa), więc pewnie producenci sami naczytali się antyszczepionkowych bzdur umieszczając to w swoich dokumentach (ulotka, raport). Swoją drogą, potencjalne skutki uboczne są przerażające!

Zadałam pytanie o takie oskrażenia na fejsie. Oto kilka wypowiedzi:


"Zdarzało mi się to parę razy w podstawówce, z racji tego że mam starszą siostrę często słyszałam wtedy oskarżenia, że na pewno sama tego nie narysowałam/ nie napisałam tylko siostra mi to zrobiła. To zdecydowanie nie było miłe ani mobilizujące, tak jakby robienie czegoś lepiej od innych było zupełnie niewykonalne, więc właściwie nie warto się starać. Nie polecam 2/10."




"znajoma napisała pracę na studiach i została oskarżona o plagiat, bo praca znacząco wybijała się na tle grupy "




"Kolega na studiach zaprojektował profesjonalnie silnik, z mnóstwem szczegółów, obliczeniami i rysunkami, spędził nad tym długie tygodnie i dostał 4, bo "przecież umawialiśmy się, że projekty robimy samodzielnie". Cała grupa nie mogła uwierzyć, co się stało."




"Pamiętam jak za gnoja, tj. w podstawówce narysowałam pastelami na wielkim czarnym brystolu białego tygrysa. Narobiłam się jak głupia, wyszedł cudowny, zresztą z dwa-trzy lata temu nadal wisiał w sali od plastyki, a oddałam go hmm.. 12 lat temu? Pani od plastyki widząc mojego tygrysa powiedziała, że co prawda 6 mi da, bo przyniosłam, ale ona patrząc na moje inne prace nie wierzy, żebym ja to narysowała. No i cóż.. Na tym skończyła się moja przygoda z rysowaniem, bo jakoś to mocno mnie ubodło i więcej z rysunkiem się nie wychylałam. Żałuję, jako dzieciak jakiś tam talent artystyczny przejawiałam, mogłoby być naprawdę dobrze, jakbym wtedy to pociągnęła. Teraz już nie mam tyle samozaparcia do tego."




" Jako dziecko zrobiłam palmę wielkanocną na technikę a Pani postawila mi pałę bo stwierdziła ze jest kupiona!"




"Chodziłam do jednego z tych 'nowoczesnych' gimnazjów, z otwartym podejściem do nauczania i mogliśmy sobie wybrać np. zajęcia z krawiectwa. Jednym z zadań było uszycie maskotki. Większość zrobiła proste projekty z filcu. Ja postanowiłam uszyć ręcznie średniej wielkości, trójwymiarowego misia z pyszczkiem, uszami itd. Pracowałam nad nim ze dwa tygodnie w każdej wolnej chwili i gdy go oddałam pani stwierdziła, że na pewno go kupiłam w sklepie, bo niemożliwe, żeby ktoś go uszył."




" Taaaaak, pamiętam taką sytuację z gimnazjum  mieliśmy napisać opowiadanie, w którym absurd grał główna rolę, więc napisałam i usłyszałam, że to na pewno nie moje. Często panie w szkole pytały, czy sama coś zrobiłam, ale to już było stwierdzenie, a nie pytanie. Po burzliwej dyskusji pani powiedziała, że i tak dostaje jedynkę, bo opowiadanie nie jest wystarczająco absurdalne... Napisałam byle jaki tekst na kolanie, żeby to poprawić i oczywiście piątka. "




'Zdarzyło mi się i bardzo zabolało. Napisałam kiedyś wiersz, w ramach zadania domowego i moja ukochana polonistka oskarżyła mnie o niesamodzielną pracę :( Bardzo to przeżyłam, bo wiersz uważałam za bardzo udany i nie potrafiłam zrozumieć zarzutu nauczycielki. Bardzo ją ceniłam, lubiłam, kochałam język polski i byłam dobrą uczennicą...Po powrocie do domu wyrzuciłam całą młodzieńczą poezję pisaną do szuflady.... To jedno z najbardziej przykrych doświadczeń ze szkoły podstawowej. Sto lat temu a gdybym miała okazję, to chciałabym bardzo wyjaśnić to nieporozumienie."




"W gimnazjum mieliśmy w ramach pracy semestralnej z plastyki namalować kopię wybranego obrazu. Siedziałam nad tym kilka tygodni robiąc po kawałeczku jeden z obrazów Picassa. Wyszło super, chyba nigdy nie byłam sobą tak mile zaskoczona, a pani i wszyscy w klasie uznali, że pewnie ktoś to zrobił za mnie :c teraz brzmi to durnie ale wtedy był smutek "


"Raz miałam taką sytuację i bardzo mnie dotknęła. Język polski. Któraś klasa gimnazjum, nie pamiętam, która. Konkurs: wiersz własnego autorstwa. Napisałam samodzielnie. SAMODZIELNIE. Polonistka przeczytała i nie uwierzyła, że sama go napisalam. Zawiodłam się bardzo, bo bardzo ją ceniłam. Po prostu nie uwierzyła, że mój. Może to głupie, ale w takim wieku byłam, że na przyszłość zraziłam się do j. polskiego, polonistek. Już nie starałam się tak bardzo, aż do szkoły średniej. Kilka miesięcy temu szukałam zeszytu z j. polskiego, aby odnaleźć wiersz, ale rodzice wyrzucili niestety wszystkie zeszyty, ćwiczenia. :( Pewnie teraz po latach, gdyby trafił w moje ręce, byc może, śmiałabym się z tego co napisałam będąc dzieciakiem... Mimo to chcialam do niego wrócić."


"a też miałam taką sytuację w podstawówce na technice. Trzeba było uszyć fartuszek taki zwykły jak do gotowania. Ja się do tego bardziej przyłożyłam i bardzo równo aż sama siebie podziwiałam wyszły mi szwy zewnętrzne, a pani oczywiście nie chciała uwierzyć i twierdziła że to szew maszynowy. Tak sie super znała, że nawet od spodu nie rozpoznała że to ręczna robota. W końcu dostałam dobrą ocenę ale pamiętam to wydarzenie już tyle lat, więc niekoniecznie pozytywne. W ogóle to słyszałam sporo innych takich historii i się zastanawiam skąd to się bierze, czy nauczyciele lubią po prostu przeciętniaków?"



Ja osobiście też miałam kilka takich sytuacji, ale miałam (i mam!) też wspierających rodziców, więc po prostu straciłam jakiekolwiek zainteresowanie szkołą. I tak jak w gimnajzum miałam średnią grubo powyżej pięć, tak w liceum pisałam sprawdzian na dwa, wyciągałam sobie jakąś książkę i czytałam to, co naprawdę mnie interesowało. Oceny były mi potrzebne do szczęścia jak zeszłoroczny śnieg. Co mi po piątce z przedsiębiorczości od byłej dyrektorki, za której rządów księgowa wyprowadziła z kasy ze dwie taczki hajsu?


Była kiedyś taka głośna sprawa. W pewnej warmińskiej wsi nauczycielka  Irena Z, opowiadała dzieciakom takie głupstwa, że aż strach. Że Kolumb był Polakiem i opłynął ziemię dookoła, że z Polski do Austrii można popłynąć statkiem. Matka wrzuciła swojej córeczce dyktafon do plecaka i oniemiała,
Można by rzec - jasna sprawa, nauczycielka nie powinna nigdy nią zostać.
Ale nieeee, nie ma tak łatwo. Cała wieś murem za Ireną. Bo to dobra nauczycielka. Bo dobrze 20 lat nauczała. Bo uczyła matki o ojców tych dzieci.

Skąd ta obrona? Mam graniczące z pewnością przekonanie, że to tak naprawdę samoobrona. Przyznanie, że nauczycielka z podstawówki to - pardon - kretynka i całe jej nauczanie można rozbić o kant czegoś, co raczej kantów nie ma, to jakby przyznanie, że jest się samemu niedouczonym.

Gy dziecko narysuje coś lepiej niż pani od plastyki (a bywa, wierzcie mi!) to prościej powiedzieć, że to praca niesamodzielna. Bo niepewny siebie człowiek ma problem z uznaniem, że ktoś może lepiej. Bo to gdzieś siada na ambicje. Boli. Kłuje. Uwiera.

A potem się dziwimy. Że młodzież leniwa. Że mało kreatywna. Że przeciętna.
A może po prostu nauczona doświadczeniem, że każde wyróżnienie się na plus skończy się ośmieszeniem i zrównaniem do poziomu miernej reszty. Lub - o zgrozo - dziecko się dowie, że nie może być takie dobre i bystre, bo innym będzie przykro. Więc dostanie zakaz uczenia się czytania. Ma się z tym wstrzymać do pierwszej klasy.

Że niby równość społeczna.

"Jak jesteś taka mądra, to co niby zrobić? Czasami praca jest ewidentnie niesamodzielna, mądralo!"

Jak to co? Tak zorganizować pracę, by konkurs na szlaczki czy rysunek odbył się na lekcji. A jeśli się nie da? Poproś dziecko by opowiedziało w jaki sposób narysowało tego tygrysa. Co sprawiło mu trudność przy uszyciu tak skomplikowanej maskotki. Czy ma jakieś wskazówki? Jakie miało inspiracje?

To nie jest trudne. To wymaga chęci. I wiary w dzieci.

W życiu dorosłym jest to samo.
Na pewno sam nie zrobiłeś tego remontu, wynająłeś ekipię.
Schudłaś i nie masz zwałów skóry na brzuchu? Na pewno miałaś operację i kłamiesz.
Ten szalik jest wydziergany na drutach? Niemożliwe, widziałam niemal identyczne w sklepie, po co kłamiesz?!
Na pewno sama nie upiekłaś tego tortu. Przyznaj się, w której cukierni kupiony?

Tak, jakby w cukierni zamiast ludzi torty piekły roboty.
Cóż, zostaje szczelnie opatulić się w swoje silne poczucie własnej wartości i robić swoje.

A jeśli chcesz uznania innych - cóż, nie polecam, ale możesz spróbować. Wystarczy, że będziesz od nich trochę gorszy. Będziesz miał większy kredyt. Najlepiej we frankach (ludzie lubią, jak masz od nich gorzej). Albo będziesz niezaradny. A jak jesteś gruby, to nie waż się chodzić na siłownię, bo zabierzesz sąsiadce wymówkę że "w pewnym wieku to się nie da". Bądź nieszczęśliwy, bo inaczej usłuszysz "co się tak szczerzysz?!". Wtedy będą cię lubić.

Tylko szczerze - naprawdę zależy ci na ich sympatii?

Moja recepta? Nie jest uniwersalna, ale działam tak od lat. Robię swoje. Dyskusje śledzę w głowie, rzadko kiedy mam ochotę brać w nich udział. Posługuję się prostym słownikiem. Działam w wersji demo, a pełną widzą tylko ci, którzy zasłużyli na pełny dostęp.

Smutne. Prawdziwe.


Pytaliście na instagramie - ramoneska (klik), buty - (klik), szal (klik) - najcieplejszy i najmilszy jaki kiedykolwiek miałam.
Jeśli coś z tego się podoba - na moim blogu trwa konkurs, i można zgarnąć bon ;-) Na ramoneskę starczy z zapasem - szczegóły konkursu tutaj 

Jestem ciekawa Twojego podejścia do problemu. Moim zdaniem "system" promuje bycie głupim, przeciętnym i nijakim :(


Na szczęście jest wielu wspaniałych i pełnych pasji nauczycieli, którzy wspierają uczniów i dodają im wiatru w żagle. Pomyślcie dzisiaj o nich ciepło :).


Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 
Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na "głównej") -
 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin :) A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem :)
Follow on Bloglovin
Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

KOMENTARZE

BLOGGER
Nazwa

-40% drogeria natura -49% rossman -50% na kosmetyki #Koniecznie przeczytaj 100 dni bez spodni 15 hair project 2015 2016 2017 4-godzinny tydzień pracy 5+ 50 list akceptacja akcesoria aktualizacja włosów aktywne słuchanie aliexpress Amalfi Andrea anemia Ania poleca anime ankieta aplikacja aplikacje asertywność astor ateizm Avon Azja babcia bakterie bataty bądź duży bez pieczenia bezglutenowe biała czekolada biały laptop biblia bicie bieganie biel bingo spa biust biustonosz BLOG blogi blogowanie blond błędy bob body-shaming botki boże narodzenie ból ucha - naturalne metody brwi buty cele cele życiowe celia cera Chiny ciało ciastka ciasto bez pieczenia ciasto francuskie ciasto kinder country ciasto snicker ciekawe blogi cienie cieniowane Claudia Shiffer co co było co kupić babci co kupić dziadkowi co kupić na dzień matki co kupić na promocji w rossmanie co kupić na wieczór panieński co na prezent co powiedzą inni co przywieźć z Ukrainy co przywieźć ze Lwowa co robić jesienią co robić w grudniu co robić w kwietniu co robić w lipcu co robić w listopadzie co robić w maju co robić w październiku co robić w sierpniu co robić we wrześniu co warto kupić na promocji rossman co warto kupić na promocji w drogerii natura co warto przeczytać co warto zrobić na studiach co zobaczyć w londynie co zrobić by rude włosy nie płowiały co zrobić żeby włosy szybciej rosły creaclip cruelty-free Cypr cytaty czarna rzepa czas czasopisma czcionki czekolada czekolada z żelkami czereśnie czerwiec czerwona królowa czkawka czy książki są drogie czy można narzucać wiarę czy można zmuszać do chodzenia na religię czy można zmuszać dziecko do chodzenia do kościoła czy warto lecieć na Cypr czy warto obchodzić halloween czy zapłacę cło czytanie czytnik za złotówkę ćwiczenia daktyle darmowe e-booki darmowy planer death note decubal delia demakijaż depilacja depilacja laserowa depilacja pach depresja deser desery design detoks dieta dieta śródziemnomorska diy dla dojrzałych kobiet dlaczego nie piję mleka dlaczego warto wyparzać i wymieniać szczoteczkę do zębów do 100 zł Dobre Bakterie dobre nawyki dobro dochód domodi domowe sposoby domowy sernik dowody naukowe drinki duplo dusza dzieci dzień babci dzień matki edukacja egzamin egzaminy eksperci eld elfen lied emocje energia essence etykiety eyeliner fanatyzm FAQ farbowanie feminizm figa figi figura film filmy filozofia finanse first7jobs fit Fitocell freddie fryzura na ślub fryzury fryzury ślubne fryzury z grzywką gadżety gdańsk gdzie kupić biustonsz 65e gdzie tanio kupować meble gliceryna golden rose gotowanie Grecja gronkowiec złocisty gry grzywka gule podskórne gwiazda dnia hairstyles halloween a wszystkich świętych haloween hejt hemofobia henna historyjka motywacyjna Horchata Hot hotel hula-hoop humor hybrydy ile idzie przesyłka z Aliexpress imbir impreza inne inne. inni inspiracje inspiracje tygodnia instagram isadora italia jak aplikować wcierki jak być lepszym chrześcijaninem jak być sobą jak być szczęśliwym jak efektywnie czytać Jak efektywniej korzystać z sieci jak jeść figi jak kupić idealną ramoneskę jak kupować na aliexpress Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? jak mieć więcej przyjaciół jak napisać pracę licencjacką jak napisać pracę magisterską jak naturalnie wyleczyć anemię jak nauczyć się angielskiego jak nie chorować jak nie marnować czasu w sieci jak nie przejmować się zdaniem innych jak oszczędzać. jak ozdobić zeszyt jak pobrać the sims 2 za darmo jak pokonać strach przed tym jak pomóc dziecku molestowanemu seksualnie? jak poprawić koncentrację jak poradzić sobie ze złym dniem jak poszerzyć horyzonty jak powiększyć biust jak prawidłowo czyścić uszy jak przyspieszyć porost włosów jak radzić sobie z gniewem jak radzić sobie z krytyką jak radzić sobie ze stresem jak realizować cele jak rozładować napięcie jak się skupić jak się uczyć jak skutecznie notować jak sprawić by inni nas lubili jak stać się bardziej lubianym jak stać się lubianym jak stać się optymistą jak stosować olej kokosowy jak stosować wcierki do włosów jak szybko podejmować decyzje jak szybko zapuścić włosy jak tanio czytać książki jak tanio podróżować jak tanio zorganizować wakacje Jak tanio zorganizować wycieczkę do Londynu Jak tanio zorganizować wyjazd do Lwowa jak uczyć się na własnych błędach jak usprawnić mózg jak utrzymać rudy kolor jak uzyskać loki jak wybrać tablet Jak wykorzystać instagram w rozwoju jak wzmocnić odporność jak zacząć zmieniać swoje życie jak zarobić na monetach jak zbudować dom z butelek jak zdać maturę jak zdobyć przyjaciół jak zmotywować się do nauki jak zmotywować się do pisania pracy jak zmotywować się do sprzątania jak znaleźć znajomych jak znaleźć życiową pasję jak zorganizować wypad na Maltę jak zrobić frytki z batatów jak zrobić loki jak zrobić rosół jak zrobić smoothie jak zrobić tortillę jak zrobić własną czekoladę jak zwalczyć ból ucha jak zwalczyć stres jak zwiększyć poczucie własnej wartości Jaka jest najlepsza dieta? Najzdrowsza dieta jaką książkę przeczytać jaką lokówkę wybrać jaki blender wybrać jaki film obejrzeć Jakie buty kupić na wiosnę? Przegląd wiosna/lato 2015 jakie właściwości ma figa jantar jednodniówka londyn jedzenie jesień języki joanna kalendarz kalendarz adwentowy kalendarze kampania kampanie kanapki kasa kasza kasza jaglana kasztany kino klasyczny sernik kłos kobiecość kobiety kochamżycie komedia kompleksy koncentracja konkurs konkursy kontrowersje korektor kosmetyki koszule kot kotlety kotlety z kaszy jaglanej kozi ser kozieradka kreatywność kredki kremy krok po kroku krótka piłka krótkie fryzury krótkie włosy krytyka krzywe nogi książka książka do przeżycia książki ksometyki kuchnia kultura kwiecień kwiecień 2016 lakier laminowane laptop laptop do 2000 zł Larnaka lato leczenie led legimi lekcje lemoniada lęk przed ludźmi lęk przed pobraniem krwi licencjat linki tygodnia lista lista życzeń listopad lob lody loki loki bez lokówki loki bez użycia ciepła lokówka z biedronki Londyn ludzie luksus lumpeksy lunchbox luźne Lwów Magia sprzątania maj makijaż makijaż oczu maliny Malta mały biust mam problem Mani manicure Marie Kondo masaż mascarpone maska maść ichtiolowa maść z witaminą A matura meble meddiet medycyna medytacja MEGAFON metale ciężkie meteoryty męskie miasta miesiąc migrena mleko mleko kokosowe mleko owsiane młodzież moda modne modne buty 2015 modne fryzury modne fryzury 2015 modne fryzury 2016 modne fryzury 2017 moja historia moje cechy moje ulubione produkty spożywcze monety kolekcjonerskie morze motywaca motywacja mrożona kawa muffinki muzyka my secret myśli myśli rozwój nails najlepsza dieta najlepsza zupa NAJNOWSZE najzdrowsza dieta najzdrowszy olej świata naprawa zniszczonych włosów naturalna pielęgnacja naturalny makijaż nauka nauka języków obcych nawyki nie lubię sprzątać nieśmiałość nocleg notowanie nowe nuda nuggetsy o mnie obcasy obuwie oczy oczyszczanie odchudzanie odkładanie marzeń na później odrobaczanie odżywianie odżywienia okulary olej kokosowy olej rycynowy olejek olejek z drzewa herbacianego olejowanie opinia opinie optymalizm organizacja orszada oszczędzanie owoce pamiętniki z wakacji pancakes panini party Paryż pasje paznokcie pedagogika perfumy pewność siebie pędzle pielęgnacja pieniądze pierogi piersi pies pilomax pisanie placenta planer planer pdf planowanie pobierz organizer pobranie krwi poczucie własnej wartości podkład podpłomyk podróże podsumowanie podsumownaie Pogoda pokój polecane książki południowe włochy pomidorowa pomoc Pompeje poniedziałkowy motywator poradnik porost włosów post sponsorowany post we współpracy z marką postanowienia postanowienia noworoczne pot potliwość Poznań PR praca praca zdalna prawa człowieka presja prezenty profile które warto śledzić na instagramie promocja promocja rossman promocja super pharm promocje prostownica prywata przedłużane rzęsy przedłużanie rzęs przekąski przekąski do wódki przekąski na urodziny przemoc przemoc psychiczna przemoc symboliczna przepis przepis na pomidorówkę przepis na sernik przepis na tartę przepis na tartę z białą czekoladą i mascarpone przepis na zupę pomidorową przepisy przepisy na smoothie przepisy z figami przyrost przysmaki na imprezę psychologia pudelek PUPA pycha pytania queen quiz rady recenzja regeneracja regulamin reklamy relacje relaks religia remington resentyment retusz rimmel rok szkolny rosół rossmann rozdanie rozjaśnianie rozkiminki rozkminki rozrywka rozwoj rozwojowe czwartki rozwojownik rozwój równowaga rtęć ruch rude rude włosy rzesy jedwabne rzęsy Rzęsy 1:! rzęsy przed i po Safari Salerno samodoskonalenie samoleczenie sandwich sandwicz Seboradin self-love sen Sensique seriale sernik sesja shake się działo silikonowy lunchbox siwe włosy skorupki skupienie słoik z uchem i słomką słowiański blond smartfon smoothie snap snapchat soraya Soumda społeczne sport sposoby na odporność sposoby na wypadające włosy sposób na pryszcze sposób na tabliczkę mnożenia spotkanie sprzątanie sprzęt ssanie oleju stopy strach strach przed oceną strach przed pobraniem krwi stres studia studiowanie studniówka styl sukces sukienka sukienki suknie ślubne szacunek szampon szczęście szkoła szminka szpilki szpotawe kolana sztuczki sztutowo ślimaczki ślub śmiech śniadanie średnie włosy święta tablet tablet do 500 zł tablet na studia tag tangle teezer tania lokówka tanie tanie buty tanie czytanie tanie dodatki do mieszkania tanie loty tanie zwiedzanie tarta tarta snickers tartinki tech Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Otwartym. tekst sponsorowany tekst we współpracy z marką GOSH telefon telewizja Tesori d'oriente test the sims todo torebka tortilla toruń trendy triki trolling trwałe loki tusz twarz tydzień tygodnik tygodniowe love ubrania ubranie uczucia Ukraina ulubieńcy upięcia urlop uroda urodzinowe menu urodziny usta venita vipera w co się ubrać w szystkie w11 wady wakacje walentynki Warszawa warsztaty wazelina ważne wcierka wdzięczność wegańskie wegetariańskie weltschemerz wiara wibo wieczór panieński wigilia wilno wiosna wishlist Włochy włosy wnętrza wob woda woda brzozowa wolontariat worth following instagram profiles for better life wpływ wrapy wrażenia Wrocław współpraca wszystkich świętych wszystkie wtyczki wybór wybrzeże amalfitańskie wychowanie wycieczka wydawnictwo wymiary wyniki wypadanie włosów wyszukiwania wyzwania wyzwanie wyzwanie - bycie miłym xiaomi youtube za darmo zabawy zaczrwienienia zakupy zakupy na Ali zapach zarobki zawijaski zawiść zdejmowanie hybryd zdrowa dieta zdrowie zerowaste zeszyt zima zioła zły humor znajomi zupa zupa dyniowa zupy zwierzęta zyski żółta sukienka życzenia życzenia noworoczne
false
ltr
item
Aniamaluje: "Kłamiesz, to na pewno nie jest samodzielna praca!"
"Kłamiesz, to na pewno nie jest samodzielna praca!"
https://3.bp.blogspot.com/--FtqOllnn6A/WBDR9uZlqTI/AAAAAAAAqIc/V8jBKTBw974qGh7nbopBn74vv3DYv1JHQCLcB/s1600/letme.jpg
https://3.bp.blogspot.com/--FtqOllnn6A/WBDR9uZlqTI/AAAAAAAAqIc/V8jBKTBw974qGh7nbopBn74vv3DYv1JHQCLcB/s72-c/letme.jpg
Aniamaluje
http://www.aniamaluje.com/2016/10/kamiesz-to-na-pewno-nie-jest.html
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/2016/10/kamiesz-to-na-pewno-nie-jest.html
true
3538531450758840466
UTF-8
Nic nie ma :( ZOBACZ WSZYSTKO Czytaj dalej Odpowiedz Anuluj Usuń By Główna STRONY POSTY ZOBACZ WSZYSTKO POLECANE TAGI ARCHIWUM SEARCH WSZYSTKIE Nic nie ma :( Back Home NIEDZIELA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK SOBOTA NIEDZIELA PON WT ŚR CZW PT SO STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ CZERWIEC LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ PAŹDZIERNIK LISTOPAD GRUDZIEŃ Jan Feb Mar Apr MAJ Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec teraz minutę temu $$1$$ minutes ago godzinę temu $$1$$ hours ago Wczoraj $$1$$ days ago $$1$$ weeks ago więcej niż 5 tygodni temu Followers Follow Artykuł premium Kliknij Share aby odblokować dostęp