Archive Pages Design$type=blogging$count=7

Dlaczego (nie) piję mleka? + Przepis na proste mleko owsiane


O tym, że unikam mleka przebąkiwałam tyle razy, że pora rozwinąć w końcu myśl. Tym bardziej, że prosiliście o to przy okazji mojego przepisu na mleko kokosowe w maju, a ja obiecałam taki post napisać. Dzisiaj zatem trochę o tym, jak zmieniało się moje podejście do mleka na przestrzeni lat :).
Od kiedy pamiętam, po mleku bolał mnie brzuch, miałam wzdęcia albo odruch wymiotny. Tak, nie muszę wspominać o to, że babcia od zawsze posądza mnie o anoreksję lub bulimię (zwaną przez nią "błoliwią" :D). Ponieważ zawsze po mleku (szczególnie ciepłym) czułam się źle, mój organizm nauczył się mnie do niego zniechęcać - automatycznie "blokowało" mi się gardło, nie byłam w stanie ciepłego mleka przełknąć. Płatki z mlekiem, ryż na mleku, zacierki - dramat. Ze względu na obrzydliwe zupy mleczne, rzadko jadłam śniadanie w przedszkolu, więc pani Magda (nie pozdrawiam) nazywała mnie Tadkiem niejadkiem. W odwecie zrobiłam bunt i namówiłam dzieci by... napluły do swoich zup. Potem nikt takiej zaplutej nie zjadł, więc pani Magda musiała nosić te pełne talerze z powrotem - ka-ching! 


No i zupy mleczne były od tego momentu jakoś rzadziej ;-) Tak, mało dojrzałe, ale gdy tata odbierał mnie z przedszkola a panie się na mnie poskarżyły, rzekł tylko - Mój Aniulek? Niemożliweee. I to było super, bo chociaż miałam poważną rozmowę, to była ona w domu. A ja miałam poczucie, że choćby nie wiem co, rodzice zawsze wezmą moją stronę publicznie. Ale w sumie tekst nie o tym! Po prostu wyobraźcie sobie, jak bardzo źle musiało mi być po mleku, skoro pięcioletni umysł wymyślił taką zemstę :).

Mleko ma też jedną paskudną cechę, szczególnie dokuczliwą  przy mojej chorobie - zaśluzowuje. Więcej o jedzeniu tworzącym śluz w podlinkowanym tekście.

Zanim rozpiszę co i jak, chciałabym prosić głosicieli jednej słusznej prawdy... tak, do Ciebie mówię, ty wiedzący lepiej czytelniku - nim cokolwiek wygłosisz - bądź uprzejmy mieć wątpliwość. ♪, ♫ :)

Nie ma w moim świecie miejsca dla samych  zer i jedynek. Między zerem a jedynką jest nieskończoność, chociaż trochę mniejsza niż ta między zerem a dwójką, ale jednak - nieskończoność.


Podam Ci pewien przykład - Polska jest krajem starzejącym się i mamy za mały przyrost naturalny, nie ma komu zarabiać na emerytury nasze i naszych rodziców - z tego punktu widzenia decyzja o posiadaniu potomstwa jest bardzo dobra, bo wspiera Polskę. Jednak świat robi się coraz bardziej przeludniony, więc widząc rzeczywistość z tego punktu i pod takim kątem - decyzja o powołaniu na świat potomstwa jest raczej słaba. Z tym, że jeśli jednak postawisz świat wyżej niż siebie, to może jednak twoje super cudowne geny mające szansę stworzyć niesamowity miks z genami twojego równie cudownego partnera nie stworzą nowej jakości, człowieka, który być może zmieniłby oblicze ziemi. Tej ziemi.  Więc czasami warto wsadzić rozmówcom ich obiektywne i racjonale argumenty w ich święte, obiektywne tyłki i postępować tak, jak mówi ci serce.

To czy chcesz mieć dziecko to TWOJA decyzja. Po to mamy wolną wolę, by decydować. Jeśli komuś nie pasuje - niech zadecyduje inaczej w SWOIM życiu i cacy.

Wracając do mleka (chociaż tamto jest ściśle powiązane, ale o tym za moment), unikałam go, ale nie jakoś wybitnie. Ot, żadne ciepłe kakao czy płatki z mlekiem, ale naleśnik, puree z ziemniaków czy ciasto - z wielką chęcią!
Och, schody zaczęły się wtedy, jak pojawiła się migrena. Migrena to nic przyjemnego, ale dzięki niej zaczęłam prowadzić dziennik tego co jem i zacząć dietę eliminacyjną. Moim problemem było mleko 
 A tutaj osobny wpis o tym, jak naturalnie pozbyłam się migreny . Szybko jednak zauważyłam, że są produkty zawierające mleko, które mi nie szkodzą, np. twaróg. To samo czekolada mleczna. Trochę od tego zgłupiałam, ale słuchałam intuicji.

I nie - nie mam nietolerancji laktozy. To jest mocno skomplikowane.

No teraz z grubej rury. Tak, uważam, że mleko krowie jest dla cieląt. Z drugiej strony czasami jestem taką upartą krową, więc egoistycznie nie zrezygnuję z takich produktów jak mozzarella, lody, czekolada mleczna czy ser pleśniowy. Kocham jedzenie, zapotrzebowanie energetyczne przy mojej chorobie jest ogromne. Rezygnacja z mleka bardzo utrudniłaby moje życie. Nie mówię, że dostarczenie sobie tej ilości kcal byłoby niemożliwe, ale byłoby bardzo trudne. No i nie mam ochoty rezygnować.

Wiem też, że przemysł mleczny jest dużo bardziej okrutny niż hodowla zwierząt na mięso.

Dajmy na ten przykład trochę przerysowany filmik:



A potem z drugiej strony mleczną czekoladę. Mozzarellę. Ser pleśniowy. Camembert. Brie. Lody. Bitą śmietanę.

Sorry, jestem tylko człowiekiem, nie zrezygnuję z tego. Błagam, rzucić sos beszamelowy? Nevaaaaaaaa!

No i ta kwestia śluzu, wzdęć i zdrowia. Jak wspomniałam, zauważyłam, że czasami te nieprzyjemne konsekwencje są mniejsze lub się nie pojawiają. Mały trop dała mi Natalia z którą gadałam o mleku i powiedziała, że jej nic się nie dzieje po takim "wiejskim".

No i zaczęłam drążyć temat. Rzeczywiście, po mleku prosto od krowy, takiej wiecie - do której mówią po imieniu, nic szczególnego mi się nie dzieje. I nie jest to żadne BIO/SRO, tylko wiecie - chłop ma ze cztery krowy (bo co ma nie mieć) to i mleko jest.  I po tym mleku jakoś sensacji szczególnych nie mam.
Drugie w kolejności jest mleko świeże. To, co mnie cieszy to fakt, że świeże,  mleko coraz częściej można kupić w sklepie za rogiem. Znaczy lidlu czy innej biedronce - zazwyczaj w butelce z króciutkim terminem przydatności. No i trzecie - mleko bez laktozy. Balon z brzucha obecny, ale przynajmniej nie wyskakuje mi nic na twarzy i nie swędzi mnie skóra.

Po mleku takim normalnym niestety już tak. Jakieś krostki na polikach i całe ciało mnie swędzi, co jest generalnie słabe. Ale nie na tyle, bym rzuciła czekoladę mleczną. Mozzarellę, ser pleśniowy, sos serowy i beszamel, lody o smaku słonego karmelu, pizzę cztery sery  i... no wiecie sami. Nie zawsze wygrywa rozum :D

Gdyby to była migrena... ale na szczęście nie jest. Od kiedy wsuwam imbir jak szalona, żadna migrena nie ma szans, więc jeden zero dla mnie.

A że ze mleko przychodzi mi czasem zapłacić cenę w postaci kilku godzin z balonem zamiast brzucha? Że wyskoczy mi coś na twarzy? Hmm, pizza cztery sery była tego warta.

Z drugiej strony... no nie podoba mi się to, jak wygląda produkcja mleka. Po prostu nie. Więc staram się (zwrot-klucz), staram się ograniczać. Stąd często gości u mnie mleko kokosowe własnej roboty  albo mleko owsiane. Ryżowe i sojowe mi nie podchodzi, a migdałowe jest rzadko dostępne i taniej mi zrobić kokosowe.

Mleko owsiane jest proste jak... jak nie wiem, jak zrobienie płatków z mlekiem?
Pół szklanki płatków owsianych mielisz w blenderze a potem moczysz na noc. Ja na 100 g płatków daję jakieś 700-750 ml gorącej wody.  Można pominąć, ale moim zdaniem to nie jest wielkie poświęcenie :). 

Rano dodajesz trochę cukru (wedle uznania), i wrzucasz do kielichowego blendera i blendujesz. Jeśli nie moczyłeś na noc - zalewasz wodą teraz i blendujesz :).  Potem przelewasz przez gazę i masz mleko. Taaa-daaam, prostsze być nie może. No, jeszcze dla pewności wyciskasz pulpę przez tą gazę jak gąbkę, bo na pewno jest w niej trochę mleka. Wada? W lodówce to tak pewnie maks 48h może postać. 

Co do wody - kwestia preferencji. Im więcej wody, tym mleko mniej owsiane, im mniej, tym ciemniejsze  i bardziej smakuje jak... mleko owsiane. Jak wspomniałam, u mnie 100 g płatków to jakieś 750 ml wody (jakieś 3 szklanki).

To jest serio bardzo proste.


Podsumowując - mleko średnio mi służy, ale gdybym miała zrezygnować z tych wszystkich pysznych serów, to byłabym bardzo smutna, zła, rozdrażniona, może nawet w afekcie bym kogoś zabiła - nie wiem, nie ręczę za siebie w świecie bez sosu beszamelowego, pieczarek w sosie śmietanowym i lodów o smaku słonego karmelu. 

Ot i cała tajemnica. Wiem, że bez mleka ludzie mogą sobie świetnie radzić, bo jest mnóstwo innych pokarmów a mleko nie jest szczególnie wartościowe. Stąd - ograniczam, a tam gdzie mogę to zastępuję mlekiem roślinnym. Gdy mam wybór, kupuję mleko "od chłopa", w drugiej kolejności - mleko świeże w trzeciej - mleko bez laktozy. Ogólnie - coraz łatwiej te produkty kupić, np. tutaj ❤ Podobnie z produktami opartymi na mleku - po weekendzie nie omieszkam sprawdzić śmietany bez laktozy (i lodów, i mozzarelli). Wiem, że za miłość do jedzenia płacę cenę w postaci jakiegoś pryszcza czy czasami kataru, gluta w gardle czy też mój brzuch zamienia się w balon, ale płacę tę cenę świadomie. Nie żeby to było mądre, ale pizza cztery sery? No właśnie. Warta pryszcza na poliku.

Jeśli jedna osoba ograniczy spożycie mleka - będzie super! Nie namawiam do masochizmu i całkowitej rezygnacji, bo sama jestem tylko człowiekiem i tego nie robię.  Jednej prawdy nie ma, to jak z posiadaniem potomstwa w starzejącej się polsce vs. w przeludniającym świecie, gdzie działając dobrze na jeden problem, pogłębiamy drugi. Każdy sobie waży co jest dla niego ważniejsze.

Jeśli pojawi się tu fanatyczny wege-terrorysta, wrzucam fakt: biomasa owadów kilka razy przewyższa biomasę człowieka. Wiele owadów jest jadalnych, ponadto to dobre źródło białka, żelaza i tak dalej. Może to jest recepta na głód? 
Consider this.


Mleczny brzuch wzdęty jak balon? Cóż, luźna sukienka załatwia sprawę, pryszcza zlikwiduje olejek z drzewa herbacianego  a co zjadłam sos śmietanowo-pieczarkowy to moje, o!

Polecam zrobić mleko owsiane w ten długi weekend - jest bardzo dobre i duuuużo tańsze niż kupowanie gotowca. 

Z ogłoszeń parafialnych na dziś:
do tekstu o mleku zainspirował mnie ... Faust. 

Więc kimże w końcu jesteś?
– Jam częścią tej siły,
która wiecznie zła pragnąc,
wiecznie dobro czyni.

Konkretnie takie. Konkretnie - bardzo wciągające. I zadanie jest tak proste, że żal nie brać udziału ;)

I po trzecie - nie mów innym jak żyć - pokaż jak żyjesz. Nie pijesz mleka, jesteś na diecie RAW albo przeciwnie - zdeklarowanym fanem stejków i golonki? Wspaniale, masz wolną wolę i twoje wybory są super, ale nie nawracajmy się nawzajem i nie napuszczajmy się nawzajem na siebie, bo żyjemy w jednym świecie, świeci dla nas to samo słońce i gramy do jednej bramki. Peace!












Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 
Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na "głównej") -
 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin :) A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem :)
Follow on Bloglovin
Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

KOMENTARZE

BLOGGER
Nazwa

-40% drogeria natura -49% rossman -50% na kosmetyki #Koniecznie przeczytaj 100 dni bez spodni 15 hair project 2015 2016 2017 4-godzinny tydzień pracy 5+ 50 list akceptacja akcesoria aktualizacja włosów aktywne słuchanie aliexpress Amalfi Andrea anemia Ania poleca anime ankieta aplikacja aplikacje asertywność astor ateizm Avon Azja babcia bakterie bataty bądź duży bez pieczenia bezglutenowe biała czekolada biały laptop biblia bicie bieganie biel bingo spa biust biustonosz BLOG blogi blogowanie blond błędy bob body-shaming botki boże narodzenie ból ucha - naturalne metody brwi buty cele cele życiowe celia cera Chiny ciało ciastka ciasto bez pieczenia ciasto francuskie ciasto kinder country ciasto snicker ciekawe blogi cienie cieniowane Claudia Shiffer co co było co kupić babci co kupić dziadkowi co kupić na dzień matki co kupić na promocji w rossmanie co kupić na wieczór panieński co na prezent co powiedzą inni co przywieźć z Ukrainy co przywieźć ze Lwowa co robić jesienią co robić w grudniu co robić w kwietniu co robić w lipcu co robić w listopadzie co robić w maju co robić w październiku co robić w sierpniu co robić we wrześniu co warto kupić na promocji rossman co warto kupić na promocji w drogerii natura co warto przeczytać co warto zrobić na studiach co zobaczyć w londynie co zrobić by rude włosy nie płowiały co zrobić żeby włosy szybciej rosły creaclip cruelty-free Cypr cytaty czarna rzepa czas czasopisma czcionki czekolada czekolada z żelkami czereśnie czerwiec czerwona królowa czkawka czy książki są drogie czy można narzucać wiarę czy można zmuszać do chodzenia na religię czy można zmuszać dziecko do chodzenia do kościoła czy warto lecieć na Cypr czy warto obchodzić halloween czy zapłacę cło czytanie czytnik za złotówkę ćwiczenia daktyle darmowe e-booki darmowy planer death note decubal delia demakijaż depilacja depilacja laserowa depilacja pach depresja deser desery design detoks dieta dieta śródziemnomorska diy dla dojrzałych kobiet dlaczego nie piję mleka dlaczego warto wyparzać i wymieniać szczoteczkę do zębów do 100 zł Dobre Bakterie dobre nawyki dobro dochód domodi domowe sposoby domowy sernik dowody naukowe drinki duplo dusza dzieci dzień babci dzień matki edukacja egzamin egzaminy eksperci eld elfen lied emocje energia essence etykiety eyeliner fanatyzm FAQ farbowanie feminizm figa figi figura film filmy filozofia finanse first7jobs fit Fitocell freddie fryzura na ślub fryzury fryzury ślubne fryzury z grzywką gadżety gdańsk gdzie kupić biustonsz 65e gdzie tanio kupować meble gliceryna golden rose gotowanie Grecja gronkowiec złocisty gry grzywka gule podskórne gwiazda dnia hairstyles halloween a wszystkich świętych haloween hejt hemofobia henna historyjka motywacyjna Horchata Hot hotel hula-hoop humor hybrydy ile idzie przesyłka z Aliexpress imbir impreza inne inne. inni inspiracje inspiracje tygodnia instagram isadora italia jak aplikować wcierki jak być lepszym chrześcijaninem jak być sobą jak być szczęśliwym jak efektywnie czytać Jak efektywniej korzystać z sieci jak jeść figi jak kupić idealną ramoneskę jak kupować na aliexpress Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? jak mieć więcej przyjaciół jak napisać pracę licencjacką jak napisać pracę magisterską jak naturalnie wyleczyć anemię jak nauczyć się angielskiego jak nie chorować jak nie marnować czasu w sieci jak nie przejmować się zdaniem innych jak oszczędzać. jak ozdobić zeszyt jak pobrać the sims 2 za darmo jak pokonać strach przed tym jak pomóc dziecku molestowanemu seksualnie? jak poprawić koncentrację jak poradzić sobie ze złym dniem jak poszerzyć horyzonty jak powiększyć biust jak prawidłowo czyścić uszy jak przyspieszyć porost włosów jak radzić sobie z gniewem jak radzić sobie z krytyką jak radzić sobie ze stresem jak realizować cele jak rozładować napięcie jak się skupić jak się uczyć jak skutecznie notować jak sprawić by inni nas lubili jak stać się bardziej lubianym jak stać się lubianym jak stać się optymistą jak stosować olej kokosowy jak stosować wcierki do włosów jak szybko podejmować decyzje jak szybko zapuścić włosy jak tanio czytać książki jak tanio podróżować jak tanio zorganizować wakacje Jak tanio zorganizować wycieczkę do Londynu Jak tanio zorganizować wyjazd do Lwowa jak uczyć się na własnych błędach jak usprawnić mózg jak utrzymać rudy kolor jak uzyskać loki jak wybrać tablet Jak wykorzystać instagram w rozwoju jak wzmocnić odporność jak zacząć zmieniać swoje życie jak zarobić na monetach jak zbudować dom z butelek jak zdać maturę jak zdobyć przyjaciół jak zmotywować się do nauki jak zmotywować się do pisania pracy jak zmotywować się do sprzątania jak znaleźć znajomych jak znaleźć życiową pasję jak zorganizować wypad na Maltę jak zrobić frytki z batatów jak zrobić loki jak zrobić rosół jak zrobić smoothie jak zrobić tortillę jak zrobić własną czekoladę jak zwalczyć ból ucha jak zwalczyć stres jak zwiększyć poczucie własnej wartości Jaka jest najlepsza dieta? Najzdrowsza dieta jaką książkę przeczytać jaką lokówkę wybrać jaki blender wybrać jaki film obejrzeć Jakie buty kupić na wiosnę? Przegląd wiosna/lato 2015 jakie właściwości ma figa jantar jednodniówka londyn jedzenie jesień języki joanna kalendarz kalendarz adwentowy kalendarze kampania kampanie kanapki kasa kasza kasza jaglana kasztany kino klasyczny sernik kłos kobiecość kobiety kochamżycie komedia kompleksy koncentracja konkurs konkursy kontrowersje korektor kosmetyki koszule kot kotlety kotlety z kaszy jaglanej kozi ser kozieradka kreatywność kredki kremy krok po kroku krótka piłka krótkie fryzury krótkie włosy krytyka krzywe nogi książka książka do przeżycia książki ksometyki kuchnia kultura kwiecień kwiecień 2016 lakier laminowane laptop laptop do 2000 zł Larnaka lato leczenie led legimi lekcje lemoniada lęk przed ludźmi lęk przed pobraniem krwi licencjat linki tygodnia lista lista życzeń listopad lob lody loki loki bez lokówki loki bez użycia ciepła lokówka z biedronki Londyn ludzie luksus lumpeksy lunchbox luźne Lwów Magia sprzątania maj makijaż makijaż oczu maliny Malta mały biust mam problem Mani manicure Marie Kondo masaż mascarpone maska maść ichtiolowa maść z witaminą A matura meble meddiet medycyna medytacja MEGAFON metale ciężkie meteoryty męskie miasta miesiąc migrena mleko mleko kokosowe mleko owsiane młodzież moda modne modne buty 2015 modne fryzury modne fryzury 2015 modne fryzury 2016 modne fryzury 2017 moja historia moje cechy moje ulubione produkty spożywcze monety kolekcjonerskie morze motywaca motywacja mrożona kawa muffinki muzyka my secret myśli myśli rozwój nails najlepsza dieta najlepsza zupa NAJNOWSZE najzdrowsza dieta najzdrowszy olej świata naprawa zniszczonych włosów naturalna pielęgnacja naturalny makijaż nauka nauka języków obcych nawyki nie lubię sprzątać nieśmiałość nocleg notowanie nowe nuda nuggetsy o mnie obcasy obuwie oczy oczyszczanie odchudzanie odkładanie marzeń na później odrobaczanie odżywianie odżywienia okulary olej kokosowy olej rycynowy olejek olejek z drzewa herbacianego olejowanie opinia opinie optymalizm organizacja orszada oszczędzanie owoce pamiętniki z wakacji pancakes panini party Paryż pasje paznokcie pedagogika perfumy pewność siebie pędzle pielęgnacja pieniądze pierogi piersi pies pilomax pisanie placenta planer planer pdf planowanie pobierz organizer pobranie krwi poczucie własnej wartości podkład podpłomyk podróże podsumowanie podsumownaie Pogoda pokój polecane książki południowe włochy pomidorowa pomoc Pompeje poniedziałkowy motywator poradnik porost włosów post sponsorowany post we współpracy z marką postanowienia postanowienia noworoczne pot potliwość Poznań PR praca praca zdalna prawa człowieka presja prezenty profile które warto śledzić na instagramie promocja promocja rossman promocja super pharm promocje prostownica prywata przedłużane rzęsy przedłużanie rzęs przekąski przekąski do wódki przekąski na urodziny przemoc przemoc psychiczna przemoc symboliczna przepis przepis na pomidorówkę przepis na sernik przepis na tartę przepis na tartę z białą czekoladą i mascarpone przepis na zupę pomidorową przepisy przepisy na smoothie przepisy z figami przyrost przysmaki na imprezę psychologia pudelek PUPA pycha pytania queen quiz rady recenzja regeneracja regulamin reklamy relacje relaks religia remington resentyment retusz rimmel rok szkolny rosół rossmann rozdanie rozjaśnianie rozkiminki rozkminki rozrywka rozwoj rozwojowe czwartki rozwojownik rozwój równowaga rtęć ruch rude rude włosy rzesy jedwabne rzęsy Rzęsy 1:! rzęsy przed i po Safari Salerno samodoskonalenie samoleczenie sandwich sandwicz Seboradin self-love sen Sensique seriale sernik sesja shake się działo silikonowy lunchbox siwe włosy skorupki skupienie słoik z uchem i słomką słowiański blond smartfon smoothie snap snapchat soraya Soumda społeczne sport sposoby na odporność sposoby na wypadające włosy sposób na pryszcze sposób na tabliczkę mnożenia spotkanie sprzątanie sprzęt ssanie oleju stopy strach strach przed oceną strach przed pobraniem krwi stres studia studiowanie studniówka styl sukces sukienka sukienki suknie ślubne szacunek szampon szczęście szkoła szminka szpilki szpotawe kolana sztuczki sztutowo ślimaczki ślub śmiech śniadanie średnie włosy święta tablet tablet do 500 zł tablet na studia tag tangle teezer tania lokówka tanie tanie buty tanie czytanie tanie dodatki do mieszkania tanie loty tanie zwiedzanie tarta tarta snickers tartinki tech Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Otwartym. tekst sponsorowany tekst we współpracy z marką GOSH telefon telewizja Tesori d'oriente test the sims todo torebka tortilla toruń trendy triki trolling trwałe loki tusz twarz tydzień tygodnik tygodniowe love ubrania ubranie uczucia Ukraina ulubieńcy upięcia urlop uroda urodzinowe menu urodziny usta venita vipera w co się ubrać w szystkie w11 wady wakacje walentynki Warszawa warsztaty wazelina ważne wcierka wdzięczność wegańskie wegetariańskie weltschemerz wiara wibo wieczór panieński wigilia wilno wiosna wishlist Włochy włosy wnętrza wob woda woda brzozowa wolontariat worth following instagram profiles for better life wpływ wrapy wrażenia Wrocław współpraca wszystkich świętych wszystkie wtyczki wybór wybrzeże amalfitańskie wychowanie wycieczka wydawnictwo wymiary wyniki wypadanie włosów wyszukiwania wyzwania wyzwanie wyzwanie - bycie miłym xiaomi youtube za darmo zabawy zaczrwienienia zakupy zakupy na Ali zapach zarobki zawijaski zawiść zdejmowanie hybryd zdrowa dieta zdrowie zerowaste zeszyt zima zioła zły humor znajomi zupa zupa dyniowa zupy zwierzęta zyski żółta sukienka życzenia życzenia noworoczne
false
ltr
item
Aniamaluje: Dlaczego (nie) piję mleka? + Przepis na proste mleko owsiane
Dlaczego (nie) piję mleka? + Przepis na proste mleko owsiane
https://2.bp.blogspot.com/-kTV5h685-Kc/V6954wSEMmI/AAAAAAAAoic/2r0GBALXuxYpE7lipR_vdG-wMPWEBzMgQCLcB/s1600/MLEEEEKO.jpg
https://2.bp.blogspot.com/-kTV5h685-Kc/V6954wSEMmI/AAAAAAAAoic/2r0GBALXuxYpE7lipR_vdG-wMPWEBzMgQCLcB/s72-c/MLEEEEKO.jpg
Aniamaluje
http://www.aniamaluje.com/2016/08/dlaczego-nie-pije-mleka-przepis-na.html
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/2016/08/dlaczego-nie-pije-mleka-przepis-na.html
true
3538531450758840466
UTF-8
Nic nie ma :( ZOBACZ WSZYSTKO Czytaj dalej Odpowiedz Anuluj Usuń By Główna STRONY POSTY ZOBACZ WSZYSTKO POLECANE TAGI ARCHIWUM SEARCH WSZYSTKIE Nic nie ma :( Back Home NIEDZIELA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK SOBOTA NIEDZIELA PON WT ŚR CZW PT SO STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ CZERWIEC LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ PAŹDZIERNIK LISTOPAD GRUDZIEŃ Jan Feb Mar Apr MAJ Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec teraz minutę temu $$1$$ minutes ago godzinę temu $$1$$ hours ago Wczoraj $$1$$ days ago $$1$$ weeks ago więcej niż 5 tygodni temu Followers Follow Artykuł premium Kliknij Share aby odblokować dostęp