Archive Pages Design$type=blogging$count=7

Czy choroba to dobra wymówka... przed życiem?

Coraz częściej zjawia się na blogu ktoś, kto tak jak ja - cierpi na jakąś przewlekłą chorobę i pyta, jak dałam sobie radę jednocześnie studiować i pracować, skoro jestem chora. W pytaniach tych jest oczekiwanie odpowiedzi, która da danej osobie usprawiedliwienie i rozgrzeszenie przed oddaniem sterów swojego życia chorobie... Ponieważ takich wiadomości jest coraz więcej - postanowiłam napisać o tym cały tekst.
Ania po lewej i po prawej to ta sama osoba. Zdjęcia dzieli jeden dzień. Które z nich jest bliższe rzeczywistości? Są jej bliskie tak samo.
Tworząc blog "Aniamaluje", zależało mi na miejscu pozbawionym takiego fałszu i lukru. Piszę o tym z czym idzie mi dobrze, dzielę się swoimi odkryciami, które być może pomogą też innym. Ale piszę też o swoich problemach z szukaniem stylu, makijażem, radzeniem sobie z kompleksami. Czasami nie jestem w formie i to pewnie widać w tekstach. Oczywiście wciąż pokazuję tylko to, co chcę pokazać - nie jest to jednak kreacja na potrzeby bloga, tylko postawienie sobie swojej granicy, tam gdzie zaczyna się moje życie osobiste.

Jasne, mogłabym pisać tylko o słodkich rzeczach i pokazywać tylko te dobre momenty, ale pewnego dnia ktoś na ulicy się zdziwi, gdy zobaczy że mam wory pod oczami i przezroczystą skórę, bo na blogu piszę jak jest fajnie, a gdy nie jest to po prostu milczę.
Dla mnie to nie ma sensu.

Byłam kiedyś na wydarzeniu dla blogerów, takim nawet całkiem dobrze przemyślanym. Zaproszono gości opowiadających o fotografii, na której znam się świnia na gwiazdach, więc posłuchałam z przyjemnością. W pewnym momencie prowadzący oddali mikrofon takiej blogerce modowej, takiej ściankowej i celebryckiej trochę, żeby opowiedziała o fotografowaniu ubrań. Na co ona, że na potrzeby bloga robi sesje i stylizacje, a tak normalnie to chodzi w jeansach i trampkach, bo wygodnie.

Złapałam się za głowę. Jaki jest sens pisania bloga o swoim stylu życia, jeśli jest on wymyślony? Jeśli te francuskie makaroniki układane do zdjęć na tle plakatów z napisami typu "be happy" to jedna i ta sama paczka służąca jako rekwizyt do zdjęć, a nie element rzeczywistości?

Czasami można mnie spotkać z fryzurą jak na zdjęciu po lewej w nagłówku - wyglądam wtedy jak bohaterka jednego z amerykańskich filmów, która akurat ma depresję. Brak mi tylko kubełka z lodami. 
Choroba jest częścią mojego życia. Ale nie jest mną.

Zawsze denerwuje mnie, gdy ktoś mówi : ten alkoholik, cukrzyk, Down. To raczej Marek, Jarek i Darek którzy na dane choroby cierpią lub je mają.

Nie chcę mówić ci jak masz żyć - każdy ma inne nasilenie swoich objawów, inaczej sobie ze swoją chorobą radzi, inaczej walczy. Ale mogę opowiedzieć moją historię.

Choroba niestety steruje wieloma rzeczami w moim życiu. To co innym przychodzi łatwo, dla mnie jest często wielokrotnie trudniejsze. Mam chorobę dającą takie same objawy jak mukowiscydoza, z "małą" różnicą, jaką jest całkiem zdrowa trzustka. Co prawda czasami mam problem z enzymami, ale nie jest to stan stały. 
Także hmm - nie mieszczę się w żaden numerek kodowy jednostki chorobowej. Kiedyś bardzo chciałam się zmieścić i chodziłam od Annasza do Kajfasza, ale w sumie to cieszę się, że nic z tego nie wyszło, bo musiałam  poradzić sobie sama. Nie miałam wyjścia.

Do przedszkola chodziłam w kratkę, 2 tygodnie w przedszkolu, dwa tygodnie leżenia plackiem z przerwami na zażywanie ohydnych leków. Do szkoły już tak nie chciałam - nie zarażałam. Byłam jedyną osobą, która w pierwszej klasie podstawówki nie opuściła ani jednego dnia. Bo się zawzięłam.
Ale przez pierwszy semestr unikałam wuefu. Tak żeby tylko mieć te godziny potrzebne do zaliczenia.
Zawsze byłam wolna, niezdarna, szybko się męczyłam.  Jeśli ktoś biegał wolniej ode mnie, to tylko dlatego że miał nadwagę i bardziej niż biegał, to się toczył. Nie lubiłam wuefu, koordynacja ruchowa była dla mnie koszmarem. Przerastała mnie głupia skakanka. Unikałam jak mogłam.
Ale to unikanie wuefu stało się mocno zauważalne i mama została wezwana do szkoły. Nie mogłam tak dłużej robić. To znaczy - mogłabym, gdybym pokazała zaświadczenie od lekarza, że nie mogę ćwiczyć. Zdobycie takiego świstka to żaden problem, ale ja nie chciałam ujawnić że jestem chora, bo stałabym się w oczach innych swoją chorobą.
Dołączyłabym do grona tych osób pokazywanych palcem jak zwierzęta w zoo.
O, a to jest Ania, Ania jest chora, litujcie się nad nią i nie wymagajcie od niej za wiele.
Nie chciałam litości.

Pod koniec pierwszej klasy była wycieczka, taka trzydniowa. Ledwo wyszliśmy z autokaru, a moje ciało mnie nie posłuchało i wywróciłam się na płaskim terenie, rozcinając sobie brodę. Mam w tym miejscu do dziś maleńką bliznę. 

jesteś blada, źle się czujesz?

Zrozumiałam wtedy, że tak nie może być bo będzie już tylko gorzej. I jeśli nie zacznę starać się ze WSZYSTKICH sił, to nic nie zmieni się na lepsze.
Od drugiej klasy chodziłam już nie tylko na w-f, ale też na karate. Po pierwszym treningu się popłakałam. Wszystko mnie bolało. Ale nie chciałam przewracać się o własne nogi. U mnie każda aktywność życiowa kosztuje więcej energii niż u innych. Muszę z tym handlować.

Na karate chodziłam 10 lat. Raczej nie byłam za dobra, ale na koniec 3 gimnazjum miałam z wuefu szóstkę. Dało się. Kosztowało mnie to wiele samozaparcia i determinacji, ale się dało. Mimo, że po pierwszym treningu popłakałam się z bólu. Wiele osób ma szóstki z wuefu. Obiektywnie to żaden sukces, ale dla mnie osobiście to było coś. Serio, takie wielkiego COŚ. Bo tylko ja wiedziałam jakie to było dla mnie trudne.

Czasami mi się nie chce, mam ochotę się poddać, usiąść, popłakać się i poczekać aż życie samo minie bez mojego udziału. Postawa ofiary jest kusząca i bezpieczna. Pójście przed komisję, zaświadczenie o niepełnosprawności oddechowej, postawa lituj się, należy mi się, daj mi przywileje. Zrzucenie odpowiedzialności na innych. Ale ja tak nie potrafię.
Prawdę mówiąc - jest mi przykro gdy widzę ludzi o takiej postawie. Krzywdzą samych siebie. Żyją z rent i roszczeń, nie chce im się pracować, bo stracą te przywileje. Nie mówię o osobach tak ciężko chorych, że nie mogą robić nic poza leżeniem i czekaniem na śmierć, ale o tych, którzy mają np. niesprawne ciało, ale sprawny umysł. Wolą gnić i gnuśnieć w tym swoim roszczeniowym świecie niż wykorzystać ten umysł i robić coś użytecznego, co pozwoli im czuć się wartościowymi. Na wózku można przecież z powodzeniem realizować się w całym mnóstwie prac - być grafikiem, księgowym, dietetykiem, malarzem, programistą, korektorem, copywriterem...

Ja nie chcę być zależna od innych. Stąd wiem, że muszę, a raczej chcę robić wszystko co w mojej mocy.

Na studiach pani dr od matmy wymagała zaliczenia każdej nieobecności, nie ważne czy byłeś u cioci na imieninach czy rodziłaś dziecko albo przeszczepiali ci nerkę. Temat trzeba nadrobić i zaliczyć. Oczywiście zdaniem wielu to było niesprawiedliwe. Ale czy na pewno? Ok, jesteś chory, nie mogłeś być na zajęciach, ale wiedzę i umiejętności musisz posiąść. Koniec dyskusji.


Czy mi się zawsze chce? Nie zawsze. W czwartek dla przykładu czułam się trochę niewyraźnie, bo rano męczyły mnie oskrzela. Pojechałam więc na konferencję kolejnym pociągiem, stawiając się "na styk". A potem dobił mnie zdrowy (obiektywnie) obiad - Dla mnie miał za mało tłuszczu i za mało białka - pół wieczora zdychałam wypluwając płuca i siedziałam z głową nad sedesem. Najchętniej w piątek wcale nie pojechałabym na uczelnię. Ale wstałam i pojechałam.

Bo wiem, że nie byłam w stanie kiedy NAPRAWDĘ nie dałabym rady. Bo wiem, że jeśli odpuszczę sobie dzisiaj czując się na 30% swojej mocy, to jutro odpuszczę sobie na 31. A potem na 40. Bo  co za różnica. Nie mówię o tym, że masz wypruwać sobie flaki - sama tak nie robię! Po prostu kluczem jest dla mnie szczerość ze samą sobą, czy uciekam od czegoś wymagającego wysiłku i odwagi, czy naprawdę nie jestem w stanie tego zrobić. Choroba jest dobrą i niepodważalną wymówką - łatwo wpaść jednak w pułapkę zasłaniania się nią wtedy, kiedy to nie ona nam przeszkadza, tylko nasz strach. Wiesz, to ty nie nauczyłeś się na egzamin, a nie choroba.
Jak powiedział Jan Paweł II :

 wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali



Choroba sprawia, że zawsze mam suchą skórę, nieważne ile olejków i balsamów w nią wetrę. Kifoza od zawsze, włosy ostatnie w kolejce przy dzieleniu energii. Co nie znaczy, że zamierzam akceptować ten stan. Będę kombinować i próbować aż przetestuję wszystkie możliwości. Pić oleje, by nawilżać się od środka, robić pompki, chociaż płuca wymuszają kulenie pleców i efektów nie widać. Ale może gdybym tego nie robiła, to byłoby gorzej? Nie jestem typem, który się poddaje. Po prostu nie.

Nie wiem jak jest z twoim życiem - być możesz piszesz do mnie z pytaniem jak dałam radę po to, by poczuć że ty dawać nie musisz. Nie znam twojego życia. Nie znam twojej choroby, a żadne subiektywne osadzenie swojego bólu na skali 0-10 nie odda tego, co rzeczywiście czujesz, bo dla mnie 3 może być szóstką dla ciebie. Ale wiedziałam, że chcę robić co w mojej mocy.
Czy jest łatwo? Nie jest. Czasami jest ciężko. Zawsze miałam na studiach raczej piątki, ale zdarzył się semestr gdzie miałam głównie trzy i pół. Ledwo wtedy żyłam. Zdarzyło mi się pojechać na egzamin po nieprzespanej nocy. Trzeciej z rzędu. I nie dlatego, że się po nocach uczyłam, tylko raczej zwijałam z bólu. Gdybym wtedy odpuściła, pewnie nigdy nie zmotywowałabym się na nowo. Wolałabym oblać rok niż zrezygnować. Białą flagę wywiesza się tylko wtedy, gdy walka oznacza za duże zniszczenia by miała sens. Więc zawsze SZCZERZE do bólu pytam siebie, czy naprawdę jest mi źle, czy tylko się użalam. Ty też siebie zapytaj.
Czasami myślę, że nie dam rady a jednak okazuje się, że dałam i mogę nawet dać z siebie więcej. Gdy stanę  w miejscu, to się cofnę. A cofać się nie zamierzam.

Choroba to piękna wymówka. Taka wiesz, niezależna od ciebie. Bo to przecież nie twoja wina. Ba, świat jest taki niesprawiedliwy że cię to spotkało, wszyscy powinni się litować i ci współczuć. Mieć mniejsze wymagania, opiekować się tobą. Ale wiesz co? Życie nie jest łatwe. Prawie każdy na coś choruje. Albo miał trudne dzieciństwo. Mama go nie kochała ojciec był alkoholikiem, rodziców nie było stać na te modne buty które mieli wszyscy  albo pogryzł go kiedyś pies. Ale musi z tym handlować. Albo inni zdecydują za niego. Nie po to walczę o swoje życie, by w nim nie uczestniczyć. A jak nie dam rady, to będę wiedziała że próbowałam. 
A Ty rób jak uważasz, ale proszę - nie pytaj mnie o pozwolenie, bo ani nie dam ci błogosławieństwa, ani cię nie rozgrzeszę. Nie jestem tobą, nie znam twoich możliwości. Nie szukam współczucia ani poklasku - chcę brać udział w tej grze na równych zasadach i być oceniana po swoich efektach, nie tym jak było mi ciężko. Bo wiesz co? Dla mnie gdy chory dzieciak wygrywa show polegające na śpiewaniu, a nie śpiewał wcale najlepiej to jest to cholernie nie fair. Bo to nie był show na najbardziej pokrzywdzone dziecko na świecie, tylko na takie, które dobrze śpiewa.

Jeśli pytasz o mnie... Nie umiałabym żyć ze świadomością, że oddałam swoje życie walkowerem. Więc wyskakuję z dresu, myję włosy i idę dalej. Nie pozwolę, by choroba stała się wymówką i ucieczką przed życiem. Bo nie jestem swoją chorobą. Jestem Anią. I nie mam w zwyczaju się poddawać. 

BLUZKA H&M | SPÓDNICZKA | BUTY 



Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 
Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na "głównej") -
 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin :) A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem :)
Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

KOMENTARZE

BLOGGER
Nazwa

-40% drogeria natura -49% rossman -50% na kosmetyki #Koniecznie przeczytaj 100 dni bez spodni 15 hair project 2015 2016 2017 4-godzinny tydzień pracy 5+ 50 list akceptacja akcesoria aktualizacja włosów aktywne słuchanie aliexpress Amalfi Andrea anemia Ania poleca anime ankieta aplikacja aplikacje asertywność astor ateizm Avon Azja babcia bakterie bataty bądź duży bez pieczenia bezglutenowe biała czekolada biały laptop biblia bicie bieganie biel bingo spa biust biustonosz BLOG blogi blogowanie blond błędy bob body-shaming botki boże narodzenie ból ucha - naturalne metody brwi buty cele cele życiowe celia cera Chiny ciało ciastka ciasto bez pieczenia ciasto francuskie ciasto kinder country ciasto snicker ciekawe blogi cienie cieniowane Claudia Shiffer co co było co kupić babci co kupić dziadkowi co kupić na dzień matki co kupić na promocji w rossmanie co kupić na wieczór panieński co na prezent co powiedzą inni co przywieźć z Ukrainy co przywieźć ze Lwowa co robić jesienią co robić w grudniu co robić w kwietniu co robić w lipcu co robić w listopadzie co robić w maju co robić w październiku co robić w sierpniu co robić we wrześniu co warto kupić na promocji rossman co warto kupić na promocji w drogerii natura co warto przeczytać co warto zrobić na studiach co zobaczyć w londynie co zrobić by rude włosy nie płowiały co zrobić żeby włosy szybciej rosły creaclip cruelty-free Cypr cytaty czarna rzepa czas czasopisma czcionki czekolada czekolada z żelkami czereśnie czerwiec czerwona królowa czkawka czy książki są drogie czy można narzucać wiarę czy można zmuszać do chodzenia na religię czy można zmuszać dziecko do chodzenia do kościoła czy warto lecieć na Cypr czy warto obchodzić halloween czy zapłacę cło czytanie czytnik za złotówkę ćwiczenia daktyle darmowe e-booki darmowy planer death note decubal delia demakijaż depilacja depilacja laserowa depilacja pach depresja deser desery design detoks dieta dieta śródziemnomorska diy dla dojrzałych kobiet dlaczego nie piję mleka dlaczego warto wyparzać i wymieniać szczoteczkę do zębów do 100 zł Dobre Bakterie dobre nawyki dobro dochód domodi domowe sposoby domowy sernik dowody naukowe drinki duplo dusza dzieci dzień babci dzień matki edukacja egzamin egzaminy eksperci eld elfen lied emocje energia essence etykiety eyeliner fanatyzm FAQ farbowanie feminizm figa figi figura film filmy filozofia finanse first7jobs fit Fitocell freddie fryzura na ślub fryzury fryzury ślubne fryzury z grzywką gadżety gdańsk gdzie kupić biustonsz 65e gdzie tanio kupować meble gliceryna golden rose gotowanie Grecja gronkowiec złocisty gry grzywka gule podskórne gwiazda dnia hairstyles halloween a wszystkich świętych haloween hejt hemofobia henna historyjka motywacyjna Horchata Hot hotel hula-hoop humor hybrydy ile idzie przesyłka z Aliexpress imbir impreza inne inne. inni inspiracje inspiracje tygodnia instagram isadora italia jak aplikować wcierki jak być lepszym chrześcijaninem jak być sobą jak być szczęśliwym jak efektywnie czytać Jak efektywniej korzystać z sieci jak jeść figi jak kupić idealną ramoneskę jak kupować na aliexpress Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? jak mieć więcej przyjaciół jak napisać pracę licencjacką jak napisać pracę magisterską jak naturalnie wyleczyć anemię jak nauczyć się angielskiego jak nie chorować jak nie marnować czasu w sieci jak nie przejmować się zdaniem innych jak oszczędzać. jak ozdobić zeszyt jak pobrać the sims 2 za darmo jak pokonać strach przed tym jak pomóc dziecku molestowanemu seksualnie? jak poprawić koncentrację jak poradzić sobie ze złym dniem jak poszerzyć horyzonty jak powiększyć biust jak prawidłowo czyścić uszy jak przyspieszyć porost włosów jak radzić sobie z gniewem jak radzić sobie z krytyką jak radzić sobie ze stresem jak realizować cele jak rozładować napięcie jak się skupić jak się uczyć jak skutecznie notować jak sprawić by inni nas lubili jak stać się bardziej lubianym jak stać się lubianym jak stać się optymistą jak stosować olej kokosowy jak stosować wcierki do włosów jak szybko podejmować decyzje jak szybko zapuścić włosy jak tanio czytać książki jak tanio podróżować jak tanio zorganizować wakacje Jak tanio zorganizować wycieczkę do Londynu Jak tanio zorganizować wyjazd do Lwowa jak uczyć się na własnych błędach jak usprawnić mózg jak utrzymać rudy kolor jak uzyskać loki jak wybrać tablet Jak wykorzystać instagram w rozwoju jak wzmocnić odporność jak zacząć zmieniać swoje życie jak zarobić na monetach jak zbudować dom z butelek jak zdać maturę jak zdobyć przyjaciół jak zmotywować się do nauki jak zmotywować się do pisania pracy jak zmotywować się do sprzątania jak znaleźć znajomych jak znaleźć życiową pasję jak zorganizować wypad na Maltę jak zrobić frytki z batatów jak zrobić loki jak zrobić rosół jak zrobić smoothie jak zrobić tortillę jak zrobić własną czekoladę jak zwalczyć ból ucha jak zwalczyć stres jak zwiększyć poczucie własnej wartości Jaka jest najlepsza dieta? Najzdrowsza dieta jaką książkę przeczytać jaką lokówkę wybrać jaki blender wybrać jaki film obejrzeć Jakie buty kupić na wiosnę? Przegląd wiosna/lato 2015 jakie właściwości ma figa jantar jednodniówka londyn jedzenie jesień języki joanna kalendarz kalendarz adwentowy kalendarze kampania kampanie kanapki kasa kasza kasza jaglana kasztany kino klasyczny sernik kłos kobiecość kobiety kochamżycie komedia kompleksy koncentracja konkurs konkursy kontrowersje korektor kosmetyki koszule kot kotlety kotlety z kaszy jaglanej kozi ser kozieradka kreatywność kredki kremy krok po kroku krótka piłka krótkie fryzury krótkie włosy krytyka krzywe nogi książka książka do przeżycia książki ksometyki kuchnia kultura kwiecień kwiecień 2016 lakier laminowane laptop laptop do 2000 zł Larnaka lato leczenie led legimi lekcje lemoniada lęk przed ludźmi lęk przed pobraniem krwi licencjat linki tygodnia lista lista życzeń listopad lob lody loki loki bez lokówki loki bez użycia ciepła lokówka z biedronki Londyn ludzie luksus lumpeksy lunchbox luźne Lwów Magia sprzątania maj makijaż makijaż oczu maliny Malta mały biust mam problem Mani manicure Marie Kondo masaż mascarpone maska maść ichtiolowa maść z witaminą A matura meble meddiet medycyna medytacja MEGAFON metale ciężkie meteoryty męskie miasta miesiąc migrena mleko mleko kokosowe mleko owsiane młodzież moda modne modne buty 2015 modne fryzury modne fryzury 2015 modne fryzury 2016 modne fryzury 2017 moja historia moje cechy moje ulubione produkty spożywcze monety kolekcjonerskie morze motywaca motywacja mrożona kawa muffinki muzyka my secret myśli myśli rozwój nails najlepsza dieta najlepsza zupa NAJNOWSZE najzdrowsza dieta najzdrowszy olej świata naprawa zniszczonych włosów naturalna pielęgnacja naturalny makijaż nauka nauka języków obcych nawyki nie lubię sprzątać nieśmiałość nocleg notowanie nowe nuda nuggetsy o mnie obcasy obuwie oczy oczyszczanie odchudzanie odkładanie marzeń na później odrobaczanie odżywianie odżywienia okulary olej kokosowy olej rycynowy olejek olejek z drzewa herbacianego olejowanie opinia opinie optymalizm organizacja orszada oszczędzanie owoce pamiętniki z wakacji pancakes panini party Paryż pasje paznokcie pedagogika perfumy pewność siebie pędzle pielęgnacja pieniądze pierogi piersi pies pilomax pisanie placenta planer planer pdf planowanie pobierz organizer pobranie krwi poczucie własnej wartości podkład podpłomyk podróże podsumowanie podsumownaie Pogoda pokój polecane książki południowe włochy pomidorowa pomoc Pompeje poniedziałkowy motywator poradnik porost włosów post sponsorowany post we współpracy z marką postanowienia postanowienia noworoczne pot potliwość Poznań PR praca praca zdalna prawa człowieka presja prezenty profile które warto śledzić na instagramie promocja promocja rossman promocja super pharm promocje prostownica prywata przedłużane rzęsy przedłużanie rzęs przekąski przekąski do wódki przekąski na urodziny przemoc przemoc psychiczna przemoc symboliczna przepis przepis na pomidorówkę przepis na sernik przepis na tartę przepis na tartę z białą czekoladą i mascarpone przepis na zupę pomidorową przepisy przepisy na smoothie przepisy z figami przyrost przysmaki na imprezę psychologia pudelek PUPA pycha pytania queen quiz rady recenzja regeneracja regulamin reklamy relacje relaks religia remington resentyment retusz rimmel rok szkolny rosół rossmann rozdanie rozjaśnianie rozkiminki rozkminki rozrywka rozwoj rozwojowe czwartki rozwojownik rozwój równowaga rtęć ruch rude rude włosy rzesy jedwabne rzęsy Rzęsy 1:! rzęsy przed i po Safari Salerno samodoskonalenie samoleczenie sandwich sandwicz Seboradin self-love sen Sensique seriale sernik sesja shake się działo silikonowy lunchbox siwe włosy skorupki skupienie słoik z uchem i słomką słowiański blond smartfon smoothie snap snapchat soraya Soumda społeczne sport sposoby na odporność sposoby na wypadające włosy sposób na pryszcze sposób na tabliczkę mnożenia spotkanie sprzątanie sprzęt ssanie oleju stopy strach strach przed oceną strach przed pobraniem krwi stres studia studiowanie studniówka styl sukces sukienka sukienki suknie ślubne szacunek szampon szczęście szkoła szminka szpilki szpotawe kolana sztuczki sztutowo ślimaczki ślub śmiech śniadanie średnie włosy święta tablet tablet do 500 zł tablet na studia tag tangle teezer tania lokówka tanie tanie buty tanie czytanie tanie dodatki do mieszkania tanie loty tanie zwiedzanie tarta tarta snickers tartinki tech Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Otwartym. tekst sponsorowany tekst we współpracy z marką GOSH telefon telewizja Tesori d'oriente test the sims todo torebka tortilla toruń trendy triki trolling trwałe loki tusz twarz tydzień tygodnik tygodniowe love ubrania ubranie uczucia Ukraina ulubieńcy upięcia urlop uroda urodzinowe menu urodziny usta venita vipera w co się ubrać w szystkie w11 wady wakacje walentynki Warszawa warsztaty wazelina ważne wcierka wdzięczność wegańskie wegetariańskie weltschemerz wiara wibo wieczór panieński wigilia wilno wiosna wishlist Włochy włosy wnętrza wob woda woda brzozowa wolontariat worth following instagram profiles for better life wpływ wrapy wrażenia Wrocław współpraca wszystkich świętych wszystkie wtyczki wybór wybrzeże amalfitańskie wychowanie wycieczka wydawnictwo wymiary wyniki wypadanie włosów wyszukiwania wyzwania wyzwanie wyzwanie - bycie miłym xiaomi youtube za darmo zabawy zaczrwienienia zakupy zakupy na Ali zapach zarobki zawijaski zawiść zdejmowanie hybryd zdrowa dieta zdrowie zerowaste zeszyt zima zioła zły humor znajomi zupa zupa dyniowa zupy zwierzęta zyski żółta sukienka życzenia życzenia noworoczne
false
ltr
item
Aniamaluje: Czy choroba to dobra wymówka... przed życiem?
Czy choroba to dobra wymówka... przed życiem?
https://3.bp.blogspot.com/-yn4JL8V-HJw/VtHQJlUFseI/AAAAAAAAkGI/Sifj8vsn6N4/s1600/choroba-ucieczka.jpg
https://3.bp.blogspot.com/-yn4JL8V-HJw/VtHQJlUFseI/AAAAAAAAkGI/Sifj8vsn6N4/s72-c/choroba-ucieczka.jpg
Aniamaluje
http://www.aniamaluje.com/2016/02/czy-choroba-to-dobra-wymowka-przed.html
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/2016/02/czy-choroba-to-dobra-wymowka-przed.html
true
3538531450758840466
UTF-8
Nic nie ma :( ZOBACZ WSZYSTKO Czytaj dalej Odpowiedz Anuluj Usuń By Główna STRONY POSTY ZOBACZ WSZYSTKO POLECANE TAGI ARCHIWUM SEARCH WSZYSTKIE Nic nie ma :( Back Home NIEDZIELA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK SOBOTA NIEDZIELA PON WT ŚR CZW PT SO STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ CZERWIEC LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ PAŹDZIERNIK LISTOPAD GRUDZIEŃ Jan Feb Mar Apr MAJ Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec teraz minutę temu $$1$$ minutes ago godzinę temu $$1$$ hours ago Wczoraj $$1$$ days ago $$1$$ weeks ago więcej niż 5 tygodni temu Followers Follow Artykuł premium Kliknij Share aby odblokować dostęp