Archive Pages Design$type=blogging$count=7

Paksudne buty, nastroje i pani, która nazwała mnie kurwą ;-)


To był dla mnie ciężki tydzień. Nie umiem nawet powiedzieć dlaczego - nie cierpię listopada, szarości, ciemności, łysych drzew, paskudnego powietrza i chłodu. Boli mnie wtedy głowa i generalnie - wszystko. W zeszłym roku o tej porze chciałam rzucić studia w cholerę. Gdybym na podstawie rachunku zysków i strat miała podjąć taką decyzję wiosną, miałabym całkiem inne odczucia.
Szukam sobie celu zastępczego i mam nadzieję, że ta szarość zaraz minie i jakoś dotrwam do wiosny...

Mnóstwo czasu spędzam na uczelni. Wyobrażałam sobie to jednak trochę inaczej, mam nadzieję że to kwestia wyłącznie pierwszego semestru a potem to się zmieni. W poniedziałki prowadzę zajęcia, teraz było też pierwsze spotkanie koła naukowego, we wtorki mam seminaria, w inne dni zazwyczaj badania w gimnazjach albo siedzę w bibliotece, a w piątki sama się uczę na swoich zajęciach...  przez to że boli mnie głowa odnoszę wrażenie, że nie działam wcale na 100% a część rzeczy załatwiam na oparach paliwa.
Kiedyś się na tym przejadę i jakiejś rzeczy załatwianej na ostatni moment, po prostu nie załatwię. W piątek miałam przygotować prezentację na angielski - temat wymyśliłam sobie dopiero w czwartek późnym wieczorem. Zrzuciłam jakiś artykuł naukowy na pendrive i... sądziłam, że go sobie rano wydrukuję i w 30-minutowym okienku wykombinuję co chcę powiedzieć. Fajnie, że ksero było zamknięte i musiałam biec do innego punktu ;-). Kiedyś mi się po prostu nie uda i nie zdążę w ostatnim momencie wskoczyć do pociągu.
Staram się oczywiście ze wszystkich sił temu przeciwdziałać, ale potrzebuję przynajmniej jednej solidnej drzemki w ciągu dnia by jakoś funkcjonować. Powietrze pełne zarazków mi nie ułatwia - kiedyś było inaczej, nikt nie panikował gdy dziecko zjadło trochę piachu czy wysmarkało się w rękaw. Dzisiaj przez idiotyczną manię antybiotyków, wyparzania wszystkiego i tak dalej, naturalna odporność robi się coraz niższa, a wirusy i bakterie są coraz bardziej odporne. Dla mnie to spory problem, bo moje płuca są dla nich idealnym środowiskiem do życia. 
Złe humory próbuję sobie odbijać jedzeniem w stylu comfort food - otworzyli w mojej miejscowości taką małą piekarenkę i odkrywam na nowo wszystkie drożdżowe i słodkie bułeczki, chałki, kruche rogaliki z nadzieniem... ;-)

Na instagram wrzucałam też news o całkiem fajnej restauracyjnej promocji...która oczywiście nie działa w Bydgoszczy. Wszystkich lokalnych patriotów w tym momencie przepraszam, ale w mojej ocenie - w Bydgoszczy nie działa prawie nic. Średnio raz dziennie mam ochotę - za przeproszeniem - pierdolnąć z półobrotu w słup do którego przymocowana jest sygnalizacja świetlna, bo zmiana świateł idzie tak idiotycznie opornie, że chce mi się krzyczeć. Oczywiście ponieważ jest problem, Bydgoszcz znalazła rozwiązanie - usunęła ze strategicznych miejsc te przyciski, gdzie zgłaszasz potrzebę przejścia na drugą stronę. Gratulacje, już przygotowuję puchar z cebuli i medal z buraka.

Na szczęście inne sfery życia mam pod kontrolą i generalnie jest dobrze ;-). Gdyby mnie nie bolało, pewnie wszystkie inne przeszkody obierałabym z przymrużeniem oka i większym dystansem.
Co zatem robię w  ramach przeciwdziałania listopadowemu przygnębieniu?

- Skupiam się na wiciu gniazdka ;-)
Po skręceniu szafy, regału i wieszaka-stojaka, powinnam pozbyć się starej, dużej, brązowej szafy. Niestety chwilowo nie ma jej gdzie wystawić a ja... nie lubię wyrzucać. W całym minimalizmie irytuje mnie potworne marnowanie rzeczy powstałych z wydobytych/przetworzonych już surowców. Jeśli coś wyrzucę, to zwyczajnie je zmarnuję! Muszę znaleźć tej szafie jakieś inne zastosowanie. Albo trafi do kogoś, komu będzie potrzebna, albo przemienię ją w inny mebel, np. jakieś półki.

 Jestem coraz bliższa wielkiej wyprzedaży ubrań i książek. To czego mi brak, to czas ;-). Korzystając z bonu rabatowego upolowałam też toaletkę, która przyjedzie do mnie dopiero pod koniec grudnia. I tak jest już niedostępna, więc link do producenta i tak tam, wstawię jak już zrobię jej zdjęcie we wnętrzu :)


Dom wypełniony zapachem gorącego kaloryfera na którym wisi mokry ręcznik lub gruby sweter pachnący płynem do płukania, to jedna z przyjemniejszych woni listopada. Wilgotne, miłe powietrze, coś pięknego. Podobnym uczuciem darzę jeszcze zapach korzennych ciasteczek, jabłek z cynamonem, ciepłych bułeczek i nowych butów (tak wiem, nikt nie lubi zapachu kleju szewskiego).

Trafił też do mnie uroczy prezent :




To pudełeczko beGlossy ;-) Kiedyś nie rozumiałam idei kupowania czegoś w ciemno. Podobnie nie widziałam sensu w kupowaniu mebli, które potem samodzielnie trzeba skręcić ;-)). Ale teraz widzę w tym jakiś sens, bo samo otwieranie pudełka-niespodzianki to niesamowita frajda - nie wiesz co czeka cię w środku, a elegancka bibuła i opakowanie mają w sobie coś ze świątecznej atmosfery. Na pewno fajne jest to, że nie wiesz co cię zaskoczy i masz okazję przetestować produkty, które pewnie nie trafiłyby do twojego koszyka z zakupami normalnie. Np. dla mnie czymś takim jest nowy krem do włosów pantene czy plastry pod oczy efektima ;-). Jedyne czego nie użyję to odświeżacz koloru z Syoss - nie zamierzam już w najbliższym czasie farbować włosów ani ingerować w kolor. Marzy mi się powrót do naturalek i zapuszczenie ich na nowo :) 
Tym bardziej ucieszyłam się z dodatkowej niespodzianki, czyli dodatkowego pudełeczka z kosmetykami do włosów :) 


Marka Beaver jest mi totalnie nieznana, jestem ciekawa, czy te kosmetyki przypadną moim włosom do gustu. 
To pudełeczko znajdziecie na stronie https://www.beglossy.pl/ w zakładce - edycje specjalne. 
No właśnie, mam dla was niespodziankę - na hasło tbgANIAMALUJE jest -10% na pierwsze pudełko w pakiecie i subskrybcji :)
Być może komuś ta informacja się przyda. Z mojej perspektywy - fajnie jest samemu sprawiać sobie prezenty. Ja na tej zasadzie mam świra na punkcie kupowania sobie butów, ale odpada element zaskoczenia, bo wiem czego się spodziewać. Jeśli czytają mnie mężczyźni, to zamówienie pudełka może być fajnym prezentem dla dziewczyny ;-)).

Wspominałam coś o butach?

Przedmioty do których mam stosunek love-hate jednocześnie, zawsze mnie w jakiś sposób intrygują. W sumie z ludźmi mam podobnie i... nie mogło być inaczej. Kupiłam te koszmarki, które jednocześnie uważam za toporne i paskudne, oraz za piękne i stabilne. Coś z gatunku "tak brzydkie, że aż piękne". Buty kupiłam klasycznie - tutaj (klik).

Przy okazji - Black Friday = wielkie promocje na choies.com (klik). A stacjonarnie, nie udało mi się znaleźć żadnej rewelacyjnej promocji na ten tydzień. Po wielkiej wyprzedaży w Rossmannie chyba nie ma nic super szczególnego...
Nawet nowa książka z przepisami Lidla mnie nie kręci - lubię panią Dorotę, ale kulinarnie wolałam duet z Pascalem.

Ależ dzisiaj gubię wątki, paskudne ciśnienie ;-). Wczoraj odebrałam dyplom :)) 


A potem potwornie wkurzyłam się na pks i debilny rozkład jazdy, bo przyjechanie na rozdanie dyplomów wiązało się zmarnowaną połową dnia. To jest nienormalne, żeby mieszkać 20km od uczelni i żeby dojazd (wraz z oczekiwaniem na dojazd) oznaczał przynajmniej dwie godziny.... 

Dzisiaj pocieszył mnie trochę mój ukochany kurczak w cieście, jeden z ulubionych przepisów mojej mamy :) Duszone pieczarki też są super.

Mam spory problem z prezentami świątecznymi! Pomyślałam, że może też macie, więc w bocznym pasku bloga wyświetlają się banerki ceneo, gdzie wyświetlają się proponowane prezenty ;-) (klik). Przy zamówieniu powyżej 10 zł można też wygrać bardzo atrakcyjne nagrody w konkursie.

Zahaczyłam o święta, które dla mnie nie mają kompletnie wymiaru religijnego, więc nie mogę nie napisać o tym, że na blogu ukazał się ważny tekst :

Czy można zmuszać dzieci do chodzenia do Kościoła?


Dostałam w związku z nim tyle przejmujących maili, że aż chce się płakać. Polecam również lekturę komentarzy, bardzo ciekawe doświadczenie.

Widzieliście generator tytułów? :D



Chick-Lit Book Title Generatorhttp://bit.ly/1HSFXMQ

Bardzo mnie rozbawił :)

Na moim fejsie też pojawiło się kilka ciekawych rzeczy, szczególnie ta historyjka:

Lubię pomagać ludziom, ale nie daję alkoholikom pieniędzy. Gdy byłam na pierwszym roku i miałam bardzo niewiele własnych...


Co jeszcze?
Chodzi mi po głowie pewna historia, którą koniecznie chcę zapisać (nawet nie opublikować). Cały czas myślę o jej bohaterach i ich tworzę, buduję ich charakter, skupiam się na kryzysowym i najważniejszym momentem fabuły... Czuję się trochę jak kobieta w ciąży, która nie może zaplanować momentu, gdy dziecko zechce się urodzić. Wiem, że będę MUSIAŁA wyrzucić to z siebie, chociaż będzie wiązało się to z bólem bo... cierpię razem z bohaterami. Brzmi to idiotycznie, kto nigdy nic nie pisał ten pewnie nie wiem o czym mówię, ale tak trochę jest ;-)) 

Myślę, że wrócę do comiesięcznych aktualizacji włosów, bo tylko tak zmotywuję się do dbania o nie. Trochę żałuję, że nie układają się tak (klik)
Miałam mały kryzys blogowy - jeden tekst w tygodniu to bardzo mało jak na mnie. Tym bardziej czuję się sfrustrowana, gdy ja nic nie piszę, a...statystyki szaleją. Ostatnio zrobiło na mnie wrażenie 200 tysięcy użytkowników w miesiącu... teraz jest ich 250 tysięcy. Strony, fundacje i osoby udostępniają moje teksty na potęgę a ja mam wrażenie, że jakoś tak niezasłużenie, bo ostatnio nic tutaj szczególnego nie robię.

Na koniec nieprzyjemna rzecz - dałam się podejść jak dziecko i mój prywatny profil zaczął udostępniać treści bez mojej wiedzy. To dla mnie spory szok, bo zazwyczaj to ja podpowiadałam znajomym jak usunąć te wszystkie "wygraj smartfona", a tym razem chodziło o gwałty i pobicia. Niedawno czytelniczka poprosiła mnie o udostpęnienie tej ważnej rzeczy związanej z bezpieczeństwem kont i myślę, że powinniście to przeczytać (klik).

Może jeszcze wrzucę  filmik z tym, jak zmieniały się kanony męskiej urody przez ostatnie 100 lat:


A najbrzydsze buty jakie udało mi się znaleźć to kozaki na szpilce, wykonane z połączenia jeansu i świńskiej skóry... wyglądają dokładnie tak, jak to sobie wyobrażacie :D
 (klik).
Idę wsunąć wielką porcję lodów z... dżemem. Kto oprócz mnie tak robi? ;-)






Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 
Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na "głównej") -
 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin :) A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem :)
Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

KOMENTARZE

BLOGGER
Nazwa

-40% drogeria natura -49% rossman -50% na kosmetyki #Koniecznie przeczytaj 100 dni bez spodni 15 hair project 2015 2016 2017 4-godzinny tydzień pracy 5+ 50 list akceptacja akcesoria aktualizacja włosów aktywne słuchanie aliexpress Amalfi Andrea anemia Ania poleca anime ankieta aplikacja aplikacje asertywność astor ateizm Avon Azja babcia bakterie bataty bądź duży bez pieczenia bezglutenowe biała czekolada biały laptop biblia bicie bieganie biel bingo spa biust biustonosz BLOG blogi blogowanie blond błędy bob body-shaming botki boże narodzenie ból ucha - naturalne metody brwi buty cele cele życiowe celia cera Chiny ciało ciastka ciasto bez pieczenia ciasto francuskie ciasto kinder country ciasto snicker ciekawe blogi cienie cieniowane Claudia Shiffer co co było co kupić babci co kupić dziadkowi co kupić na dzień matki co kupić na promocji w rossmanie co kupić na wieczór panieński co na prezent co powiedzą inni co przywieźć z Ukrainy co przywieźć ze Lwowa co robić jesienią co robić w grudniu co robić w kwietniu co robić w lipcu co robić w listopadzie co robić w maju co robić w październiku co robić w sierpniu co robić we wrześniu co warto kupić na promocji rossman co warto kupić na promocji w drogerii natura co warto przeczytać co warto zrobić na studiach co zobaczyć w londynie co zrobić by rude włosy nie płowiały co zrobić żeby włosy szybciej rosły creaclip cruelty-free Cypr cytaty czarna rzepa czas czasopisma czcionki czekolada czekolada z żelkami czereśnie czerwiec czerwona królowa czkawka czy książki są drogie czy można narzucać wiarę czy można zmuszać do chodzenia na religię czy można zmuszać dziecko do chodzenia do kościoła czy warto lecieć na Cypr czy warto obchodzić halloween czy zapłacę cło czytanie czytnik za złotówkę ćwiczenia daktyle darmowe e-booki darmowy planer death note decubal delia demakijaż depilacja depilacja laserowa depilacja pach depresja deser desery design detoks dieta dieta śródziemnomorska diy dla dojrzałych kobiet dlaczego nie piję mleka dlaczego warto wyparzać i wymieniać szczoteczkę do zębów do 100 zł Dobre Bakterie dobre nawyki dobro dochód domodi domowe sposoby domowy sernik dowody naukowe drinki duplo dusza dzieci dzień babci dzień matki edukacja egzamin egzaminy eksperci eld elfen lied emocje energia essence etykiety eyeliner fanatyzm FAQ farbowanie feminizm figa figi figura film filmy filozofia finanse first7jobs fit Fitocell freddie fryzura na ślub fryzury fryzury ślubne fryzury z grzywką gadżety gdańsk gdzie kupić biustonsz 65e gdzie tanio kupować meble gliceryna golden rose gotowanie Grecja gronkowiec złocisty gry grzywka gule podskórne gwiazda dnia hairstyles halloween a wszystkich świętych haloween hejt hemofobia henna historyjka motywacyjna Horchata Hot hotel hula-hoop humor hybrydy ile idzie przesyłka z Aliexpress imbir impreza inne inne. inni inspiracje inspiracje tygodnia instagram isadora italia jak aplikować wcierki jak być lepszym chrześcijaninem jak być sobą jak być szczęśliwym jak efektywnie czytać Jak efektywniej korzystać z sieci jak jeść figi jak kupić idealną ramoneskę jak kupować na aliexpress Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? jak mieć więcej przyjaciół jak napisać pracę licencjacką jak napisać pracę magisterską jak naturalnie wyleczyć anemię jak nauczyć się angielskiego jak nie chorować jak nie marnować czasu w sieci jak nie przejmować się zdaniem innych jak oszczędzać. jak ozdobić zeszyt jak pobrać the sims 2 za darmo jak pokonać strach przed tym jak pomóc dziecku molestowanemu seksualnie? jak poprawić koncentrację jak poradzić sobie ze złym dniem jak poszerzyć horyzonty jak powiększyć biust jak prawidłowo czyścić uszy jak przyspieszyć porost włosów jak radzić sobie z gniewem jak radzić sobie z krytyką jak radzić sobie ze stresem jak realizować cele jak rozładować napięcie jak się skupić jak się uczyć jak skutecznie notować jak sprawić by inni nas lubili jak stać się bardziej lubianym jak stać się lubianym jak stać się optymistą jak stosować olej kokosowy jak stosować wcierki do włosów jak szybko podejmować decyzje jak szybko zapuścić włosy jak tanio czytać książki jak tanio podróżować jak tanio zorganizować wakacje Jak tanio zorganizować wycieczkę do Londynu Jak tanio zorganizować wyjazd do Lwowa jak uczyć się na własnych błędach jak usprawnić mózg jak utrzymać rudy kolor jak uzyskać loki jak wybrać tablet Jak wykorzystać instagram w rozwoju jak wzmocnić odporność jak zacząć zmieniać swoje życie jak zarobić na monetach jak zbudować dom z butelek jak zdać maturę jak zdobyć przyjaciół jak zmotywować się do nauki jak zmotywować się do pisania pracy jak zmotywować się do sprzątania jak znaleźć znajomych jak znaleźć życiową pasję jak zorganizować wypad na Maltę jak zrobić frytki z batatów jak zrobić loki jak zrobić rosół jak zrobić smoothie jak zrobić tortillę jak zrobić własną czekoladę jak zwalczyć ból ucha jak zwalczyć stres jak zwiększyć poczucie własnej wartości Jaka jest najlepsza dieta? Najzdrowsza dieta jaką książkę przeczytać jaką lokówkę wybrać jaki blender wybrać jaki film obejrzeć Jakie buty kupić na wiosnę? Przegląd wiosna/lato 2015 jakie właściwości ma figa jantar jednodniówka londyn jedzenie jesień języki joanna kalendarz kalendarz adwentowy kalendarze kampania kampanie kanapki kasa kasza kasza jaglana kasztany kino klasyczny sernik kłos kobiecość kobiety kochamżycie komedia kompleksy koncentracja konkurs konkursy kontrowersje korektor kosmetyki koszule kot kotlety kotlety z kaszy jaglanej kozi ser kozieradka kreatywność kredki kremy krok po kroku krótka piłka krótkie fryzury krótkie włosy krytyka krzywe nogi książka książka do przeżycia książki ksometyki kuchnia kultura kwiecień kwiecień 2016 lakier laminowane laptop laptop do 2000 zł Larnaka lato leczenie led legimi lekcje lemoniada lęk przed ludźmi lęk przed pobraniem krwi licencjat linki tygodnia lista lista życzeń listopad lob lody loki loki bez lokówki loki bez użycia ciepła lokówka z biedronki Londyn ludzie luksus lumpeksy lunchbox luźne Lwów Magia sprzątania maj makijaż makijaż oczu maliny Malta mały biust mam problem Mani manicure Marie Kondo masaż mascarpone maska maść ichtiolowa maść z witaminą A matura meble meddiet medycyna medytacja MEGAFON metale ciężkie meteoryty męskie miasta miesiąc migrena mleko mleko kokosowe mleko owsiane młodzież moda modne modne buty 2015 modne fryzury modne fryzury 2015 modne fryzury 2016 modne fryzury 2017 moja historia moje cechy moje ulubione produkty spożywcze monety kolekcjonerskie morze motywaca motywacja mrożona kawa muffinki muzyka my secret myśli myśli rozwój nails najlepsza dieta najlepsza zupa NAJNOWSZE najzdrowsza dieta najzdrowszy olej świata naprawa zniszczonych włosów naturalna pielęgnacja naturalny makijaż nauka nauka języków obcych nawyki nie lubię sprzątać nieśmiałość nocleg notowanie nowe nuda nuggetsy o mnie obcasy obuwie oczy oczyszczanie odchudzanie odkładanie marzeń na później odrobaczanie odżywianie odżywienia okulary olej kokosowy olej rycynowy olejek olejek z drzewa herbacianego olejowanie opinia opinie optymalizm organizacja orszada oszczędzanie owoce pamiętniki z wakacji pancakes panini party Paryż pasje paznokcie pedagogika perfumy pewność siebie pędzle pielęgnacja pieniądze pierogi piersi pies pilomax pisanie placenta planer planer pdf planowanie pobierz organizer pobranie krwi poczucie własnej wartości podkład podpłomyk podróże podsumowanie podsumownaie Pogoda pokój polecane książki południowe włochy pomidorowa pomoc Pompeje poniedziałkowy motywator poradnik porost włosów post sponsorowany post we współpracy z marką postanowienia postanowienia noworoczne pot potliwość Poznań PR praca praca zdalna prawa człowieka presja prezenty profile które warto śledzić na instagramie promocja promocja rossman promocja super pharm promocje prostownica prywata przedłużane rzęsy przedłużanie rzęs przekąski przekąski do wódki przekąski na urodziny przemoc przemoc psychiczna przemoc symboliczna przepis przepis na pomidorówkę przepis na sernik przepis na tartę przepis na tartę z białą czekoladą i mascarpone przepis na zupę pomidorową przepisy przepisy na smoothie przepisy z figami przyrost przysmaki na imprezę psychologia pudelek PUPA pycha pytania queen quiz rady recenzja regeneracja regulamin reklamy relacje relaks religia remington resentyment retusz rimmel rok szkolny rosół rossmann rozdanie rozjaśnianie rozkiminki rozkminki rozrywka rozwoj rozwojowe czwartki rozwojownik rozwój równowaga rtęć ruch rude rude włosy rzesy jedwabne rzęsy Rzęsy 1:! rzęsy przed i po Safari Salerno samodoskonalenie samoleczenie sandwich sandwicz Seboradin self-love sen Sensique seriale sernik sesja shake się działo silikonowy lunchbox siwe włosy skorupki skupienie słoik z uchem i słomką słowiański blond smartfon smoothie snap snapchat soraya Soumda społeczne sport sposoby na odporność sposoby na wypadające włosy sposób na pryszcze sposób na tabliczkę mnożenia spotkanie sprzątanie sprzęt ssanie oleju stopy strach strach przed oceną strach przed pobraniem krwi stres studia studiowanie studniówka styl sukces sukienka sukienki suknie ślubne szacunek szampon szczęście szkoła szminka szpilki szpotawe kolana sztuczki sztutowo ślimaczki ślub śmiech śniadanie średnie włosy święta tablet tablet do 500 zł tablet na studia tag tangle teezer tania lokówka tanie tanie buty tanie czytanie tanie dodatki do mieszkania tanie loty tanie zwiedzanie tarta tarta snickers tartinki tech Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Otwartym. tekst sponsorowany tekst we współpracy z marką GOSH telefon telewizja Tesori d'oriente test the sims todo torebka tortilla toruń trendy triki trolling trwałe loki tusz twarz tydzień tygodnik tygodniowe love ubrania ubranie uczucia Ukraina ulubieńcy upięcia urlop uroda urodzinowe menu urodziny usta venita vipera w co się ubrać w szystkie w11 wady wakacje walentynki Warszawa warsztaty wazelina ważne wcierka wdzięczność wegańskie wegetariańskie weltschemerz wiara wibo wieczór panieński wigilia wilno wiosna wishlist Włochy włosy wnętrza wob woda woda brzozowa wolontariat worth following instagram profiles for better life wpływ wrapy wrażenia Wrocław współpraca wszystkich świętych wszystkie wtyczki wybór wybrzeże amalfitańskie wychowanie wycieczka wydawnictwo wymiary wyniki wypadanie włosów wyszukiwania wyzwania wyzwanie wyzwanie - bycie miłym xiaomi youtube za darmo zabawy zaczrwienienia zakupy zakupy na Ali zapach zarobki zawijaski zawiść zdejmowanie hybryd zdrowa dieta zdrowie zerowaste zeszyt zima zioła zły humor znajomi zupa zupa dyniowa zupy zwierzęta zyski żółta sukienka życzenia życzenia noworoczne
false
ltr
item
Aniamaluje: Paksudne buty, nastroje i pani, która nazwała mnie kurwą ;-)
Paksudne buty, nastroje i pani, która nazwała mnie kurwą ;-)
http://3.bp.blogspot.com/-AZtpW7RiLLY/VlHRInumcBI/AAAAAAAAi4o/dMb2ZwuXU1Q/s1600/tygodnikwlistopadzie.jpg
http://3.bp.blogspot.com/-AZtpW7RiLLY/VlHRInumcBI/AAAAAAAAi4o/dMb2ZwuXU1Q/s72-c/tygodnikwlistopadzie.jpg
Aniamaluje
http://www.aniamaluje.com/2015/11/paksudne-buty-nastroje-i-pani-ktora.html
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/2015/11/paksudne-buty-nastroje-i-pani-ktora.html
true
3538531450758840466
UTF-8
Nic nie ma :( ZOBACZ WSZYSTKO Czytaj dalej Odpowiedz Anuluj Usuń By Główna STRONY POSTY ZOBACZ WSZYSTKO POLECANE TAGI ARCHIWUM SEARCH WSZYSTKIE Nic nie ma :( Back Home NIEDZIELA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK SOBOTA NIEDZIELA PON WT ŚR CZW PT SO STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ CZERWIEC LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ PAŹDZIERNIK LISTOPAD GRUDZIEŃ Jan Feb Mar Apr MAJ Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec teraz minutę temu $$1$$ minutes ago godzinę temu $$1$$ hours ago Wczoraj $$1$$ days ago $$1$$ weeks ago więcej niż 5 tygodni temu Followers Follow Artykuł premium Kliknij Share aby odblokować dostęp