Archive Pages Design$type=blogging$count=7

Czy można zarabiać ZA DUŻO? o stawkach reklamowych w prasie, TV i na blogach :)

Ah, ups, nie musiałam robić żadnej prowokacji, bo te stawki są znane. Jeśli oburza Cię 8 tysięcy za post sponsorowany u blogerki, pewnie spadnie Ci szczęka na widok kwot sześciocyfrowych w innych mediach. Ach i wiem ile dostaje pewna  dziennikarka za teksty na onecie. To nie jest prima aprillis :). Ostatnio nieziemsko rozbawiła mnie pewna "prowokacja" dotycząca modowych blogerek. Zrobiła dość sporo zamieszania, bo wiele osób oburzyło się na stawki za reklamy. Jednak mnie najbardziej rozbawił tekst pewnej wielkiej i wybitnej dziennikarki, która twierdzi, że tu chodzi tylko o kasę. Wytyka owym dziewczynom płytkie teksty i twierdzi, że te blogerki można z łatwością zastąpić mnóstwem wybitnych i utalentowanych dziennikarzy. Pisze to kobieta, która uważa się za inteligentną. Zostają więc dwie opcje - albo wcale taka nie jest, albo perfidnie manipuluje czytelnikami, bo sama na nich zarabia.*

Gdy miałam krótki romans z dziennikarstwem, nauczyłam się kilku rzeczy. Po pierwsze - najbardziej sprzedaje się - seks, przemoc, tragedia, czyjś portfel oraz... news o tym, że komuś się nie udało. Osoby, które piszą na te tematy nie są dziennikarzami, a zwykłymi "pismakami". 
Praca w mediach tak wypacza rozum, że człowiek cieszy się, gdy dochodzi do jakiegoś wypadku (sic!) bo wzrasta oglądalność. To dlatego media wałkują to samo setki razy. Dlatego chętnie posługują się kłamstwem, manipulacją i nie mają skrupułów w uśmiercaniu Anny Przybylskiej jeszcze za życia. A potem zrobienia fotorelacji z jej pogrzebu.
Jest to dla mnie równie obrzydliwe, jak jedzenie kupy arabskiego szejka.

Być może dlatego pewni żądni szybkiej kasy dziennikarze (jak sami siebie nazywają), za pomocą sekcji onet autorzy  na szybko klecą teksty bez ładu i składu?  Żeby publikować w tej zakładce, wystarczy się zgłosić - za każde 100 użytkowników ze źródeł zewnętrznych (udostępnienie na facebooku i gdziekolwiek poza onetem) autor dostaje 4 zł. To nie są informacje tajne :). Zapewne chwytliwy tytuł, zaglądanie do portfela wygenerowały tych odsłon bardzo dużo. Pogratulować ładnego przelewu i sprytu. Może zamiast narzekać na niskie zarobki w mediach, warto polecić ten serwis wszystkim wybitnym i utalentowanym dziennikarzom? :)). Wystarczy przecież napisać coś krytykującego kościół (albo najlepiej o księdzu-pedofilu), skrytykować kolejną myśl Terlikowskiego albo jak w gimnazjum - zarzucić komuś brak mózgu, wykazując przy tym brak klasy. Hajs się zgadza :)). 


Mam wielki problem ze słowem dziennikarz. Zrezygnowałam ze studiów dziennikarskich i pracy w mediach z powodu cynizmu, manipulacji, fałszu i obłudy. Bardzo wiele nauczyłam się o tym...kim na pewno nie chcę być.  Bo gdy myślę dziennikarz, to mogę myśleć o kimś, kto działał w słusznej sprawie. Nie wiem, o Orianie Fallaci, Annie Politkowskiej...  nie o hienach z brukowców. Długo szukałam w pamięci i pamiętam tylko  jeden wartościowy tekst jaki napisał polski dziennikarz - był to Mariusz Szczygieł i jego tekst o kobiecie, która zabiła swojego sześcioletniego syna...a potem została specjalistą w ministerstwie edukacji. To on nagłośnił sprawę. Cenię jeszcze panią Jaworowicz. To chyba na tyle, reszta jakoś nie utkwiła mi w pamięci.

Fajne stawki, co? :)) I to bez VAT-u oraz różnych dopłat. Cosmo sprzedaje tyle egzemplarzy, co mój blog ma unikalnych użytkowników w miesiącu.
Cała strona z vatem to ok. 100 tysięcy PLN. Śmiało, sięgnij po swój magazyn i policz strony z reklamami :)). Przypomnij też sobie, że za czasopismo fizycznie płacisz. Och, co więcej - reklamodawca  nie ma żadnej gwarancji, że chociażby spojrzysz na jego reklamę, nie mówiąc o jej przeczytaniu. I jak, zadanie z matematyki odrobione? Powinieneś uzyskać wynik w milionach.

Ja już kiedyś pokusiłam się o porównanie magazynów i blogów (tutaj), ale chciałam uczulić na kilka kwestii. 
Stawki za reklamę są bardzo wysokie, bo reklama realnie wpływa na obrót danej firmy. To logiczne, że firmie bardziej opłaca się przeznaczyć budżet na reklamę niż zwiększyć pensję kasjerce. 

Niech ryczy z bólu ranny łoś,
Zwierz zdrów przebiega knieje.
Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś,
To są zwyczajne dzieje.

Możemy się oburzać, ale to nic nie zmieni. Lepiej po prostu zrobić coś w kierunku, który umożliwi nam bycie tym śpiącym niż tym, który czuwa. 

Swego czasu, zdarzyło mi się kilka razy być na evencie, śniadaniu prasowym czy innym wydarzeniu. Czasem ciężko uwierzyć, że te przebojowe, błyskotliwe redaktorki piszące o stu sposobach na osiągnięcie orgazmu i dietach cud, wyglądają całkiem...normalnie. Na spotkaniu dla prasy nie trzeba nawet nic notować, bo zawsze wraz z torbą pełną giftów, otrzymuje się pendrive. To normalne babki - też mają nadwagę, odrosty, noszą czasem rajstopy do butów z odkrytym palcem i pchają się do stoiska z cateringiem. Czasem trochę wstyd, jak oczy im się świecą na widok gratisowego kremu czy innej "próbki PR" :). Ja staram się osobiście eventów unikać, czasami zdarzy mi się na jakimś być, bo akurat tego dnia jestem w Warszawie i mam ochotę się z kimś spotkać.
Chodzi mi tylko o to, że wiarygodność kobiecej prasy (skoro wcześniej była mowa o babskich blogach, to o takiej będę pisać) jest również bardzo niska. Firmy zalewają redakcję "próbkami pr" i stosują inne fajne sztuczki - prezentacja nowej linii produktów w Maroko? Jasne, opłacimy lot, hotel i inne atrakcje. Torba pełna giftów też się znajdzie.
Ciekawe jak to się ma do :



KODEKS ETYKI DZIENNIKARSKIEJ

Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Przyjmując zasady Karty Etycznej Mediów i deklaracji Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy, uznajemy, że:

- zadaniem dziennikarzy jest przekazywanie rzetelnych i bezstronnych informacji oraz różno-rodnych opinii, a także umożliwianie udziału w debacie publicznej,

- wolności słowa i wypowiedzi musi towarzyszyć odpowiedzialność za publikacje w prasie, radiu, telewizji czy Internecie,

- dobro czytelników, słuchaczy i widzów oraz dobro publiczne powinny mieć pierwszeństwo wobec interesów autora, redaktora, wydawcy lub nadawcy.

(...)
2.Informacje powinny być zrównoważone i dokładne, tak by odbiorca mógł odróżnić fakty od przypuszczeń i plotek, oraz powinny być przedstawiane we właściwym kontekście i opierać się na wiarygodnych i możliwie wielostronnych źródłach.
(...)


V - Konflikt interesów

17. Wiarygodność i niezależność dziennikarska jest nie do pogodzenia z przyjmowaniem prezentów o wartości przekraczającej 200 zł, korzystaniem z darmowych wyjazdów czy testowaniem przedmiotów, urządzeń.

18. Dziennikarzowi nie wolno zajmować się akwizycją oraz brać udział w reklamie i public relations - wyjątkiem mogą być jedynie akcje społeczne i charytatywne; materiały redakcyjne muszą być czytelnie oddzielone od materiałów reklamowych i promocyjnych.

źródło: http://www.sdp.pl/s/kodeks-etyki-dziennikarskiej-sdp




Czy kogoś oskarżam? Absolutnie nie. Zastanawiam się tylko na głos :).

Ja osobiście prasy unikam - zawsze gdy postanowię dać jej szansę, trafiam na taki kwiatek :

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Kęska (@aniamaluje)

Bądź sobą. Naśladuj Lenę.
Brawo! :).

Wiem, że prasie ciągle uchodzi na sucho pisanie na jednej stronie o tym, że szpilki szkodzą zdrowiu, powinno się nosić wygodne buty z naturalnej skóry, obcas najlepiej maksymalnie 5 cm i dość szeroki. Obok reklama wkładek ortopedycznych albo plasterków na odciski czy innego cudu na halluksy.

Trzy strony dalej - przegląd najpiękniejszych szpilek z sieciówek ;-)). Blogerkom raczej takie rzeczy boleśnie się wytyka. 

Od kiedy napisałam tekst o anemii, a drugi o gronkowcu , regularnie dostaję żenujące propozycje od firm produkujących suplementy diety. Stawki są naprawdę bardzo wysokie, ale nie wyobrażam sobie przystać na propozycję, która sprowadza się do :
- ulokowania na zdjęciu suplementu (najlepiej sugerując, że noszę go w torebce).
- napisania o nim, że jest bardzo skuteczny i mi pomógł
- zachęcenia do stosowania czytelników
Jeśli ktoś chce mi wysłać suplement na dniach i w dodatku termin ukazania się tekstu ustala na kolejny tydzień... 

Jak widzicie - na blogu nigdy nie pojawiła się reklama czegoś, czego nie polecam i nie stosuję. Nie wykluczam, że w przyszłości mogłabym coś takiego rzetelnie przetestować, ale na pewno nie kosztem wiarygodności i oszukiwaniem czytelników. Blogerską kampanię odchudzającej saszetki która wsypuje się do wody,a  potem pęcznieje, pominę taktownym milczeniem.
Tak, czasem mi wstyd.


Nie mam natomiast problemu z tym, że aktorka teatralna chodzi na imprezy i robi sobie zdjęcia na ściankach. Praca w teatrze jest trudna i wymagająca. Stawki nie są zbyt wysokie. Żeby były godziwe, to opłacenie wielkiej ekipy wiązałoby się z podniesieniem cen biletów do kilkuset złotych i zapełnienia sali. Nie sądzę, aby to wypaliło. Jeśli ktoś za pomocą innych akcji (reklam, imprez) finansuje swoje szlachetne hobby - nie mam nic przeciwko.

Ja z dziećmi i specjalnych potrzebach edukacyjnych, też pracuję głównie dla idei. Całość rozchodzi się na materiały edukacyjne a i tak wychodzę często na minus. Cieszę się, że finansuję sobie to pisaniem tekstów czy czasem zorganizowaniem konkursu, w którym możecie wygrać ciekawą książkę. Dzięki temu mam nawet czasem czas na udzielanie się w wolontariacie (nie muszę brać nadgodzin na etacie).


Gdy porównam sobie takie stawki z tym ile za tekst wołają wymienione w "prowokacji" blogerki, nie mam z tym żadnego problemu. Jeśli mam być szczera - nie czytam żadnego z tych blogów, bo mnie w żaden sposób nie inspirują. Nie jestem targetem, nie jestem konsumentem takiej treści. Lubię czasem pooglądać zdjęcia Macademian Girl - po prostu są ładne, kolorowe, uśmiechnięte i ładują dobrą energią. Bardzo się cieszę, że dziewczyna ładnie zarabia, tylko pogratulować! :).

Dla mnie osobiście, blogowanie jest jak świeży oddech po wszystkich innych moich zajęciach, gdzie muszę być do bólu poprawna, grzeczna, ułożona i dobrze stawiać przecinki. Dlatego jest tu tak dużo literówek i spontaniczności. Każdy kiedyś musi wypluć kij, który okazjonalnie się połyka, bo tego wymaga nasz zawód.

Swoją drogą, za czasów licealnych spotkałam na imprezie w klubie swoją nauczycielkę. Z pewnością wypluła już wtedy kij, który z całą swoją surowością ciągle nosiła :)). Jeśli miałabym określić dziwność tej sytuacji jednym słowem, byłoby to AWKWARD. Myślę, że i moja i jej mina wyrażały coś w stylu "co się wydarzyło w Las Vegas, zostaje w Las Vegas" ;-).

Dlaczego nie mam problemu z tym, że wspomniane blogerki zarabiają dużo za "przeciętne" teksty bez "obszernych analiz i wiedzy w zakresie historii mody', jak to niektórzy wytykają? :) Bo nie za to im płacą. Dostają pieniądze za ulokowanie produktu lub tekst sponsorowany. Tak naprawdę sponsora nie obchodzi komu te pieniądze płaci - dla niego liczy się efekt - ogólny wydźwięk, ładne zdjęcie i nieprzekręcona nazwa produktu. Plus oczywiście liczba odbiorców danej informacji. Mile widziane moderowanie nieprzychylnych dla marki komentarzy. Wszystko.
A dlaczego tyle płacą? Bo mogą, bo mają pieniądze, bo mają efekty. Dla firmy, która płaci 100 tysięcy za wstawienie strony z reklamą do gazety (a przecież nie wstawia jej do jednej!), wydanie kilku tysięcy na tekst u blogerki to jak pierdnięcie.  W dodatku efekty na blogu łatwiej zmierzyć, bo wiadomo ile osób zobaczyło informację, ile kliknęło w link, dokonało zakupu. 

Dlatego grupą, która najbardziej krytykuje blogerów są...pracownicy innych mediów. Bo widzą zagrożenie. Bo boli ich tyłek z powodu pracy na zlecenie gdzie dostają za tekst żenująco niskie stawki. Mają o to pretensje do blogerek a nie do swojego pracodawcy.
Wiecie co, ja dzisiaj ponarzekam na pensje w edukacji i przyczepię się do zarobków przedstawicieli handlowych firm farmaceutycznych. Co wy na to? :D
Fuck logic.

A może reklama na pudelku? :))).

Czy twierdzę, że wszystkie blogi są ciekawe, fajne i warte czytania? Absolutnie nie! Jest sporo ciekawych i sporo miałkich. Te najbardziej rozpoznawalne wcale nie są najbardziej poczytne, ale tylko pogratulować autopromocji i dobrego PR-u. To naprawdę trudna sztuka! Ale pisanie, że wszystkie blogi są do dupy, jest tak samo krzywdzące jak pisanie, że media są wiarygodne albo do dupy są wszystkie gazety. Nie, nie są.
Stawianie na jednej linii bloga profesora Śliwerskiego (to z mojej branży), bloga ze stylizacjami jakiejś dziewczyny i bloga o pielęgnacji włosów jest trochę...dziwne. Nie widzę wspólnej płaszczyzny do porównania.

Czy mogłabym mieć problem z tym, że ktoś fajnie zarabia? Mogłabym. Nie chcę nawet liczyć ile razy agencja miała genialny pomysł na kampanię, która fajnie wpisałaby się w mojego bloga. Za przyzwoite wynagrodzenie, z fajnym konkursem dla was. A potem mail, że przepraszają, ale klient zdecydował się zawęzić liczbę osób w kampanii - cały budżet zjadają tamte blogerki. Cóż, życie :). Doskonale wiem, że nastawione na konsumpcję i pokazywanie nowych hitów pielęgnacji blogi, są często lepszym nośnikiem reklamy niż ja. Rozumiem, akceptuję, nie rzucam się. 

Wszystkim, którzy piszą, że to nienormalne, bo jakaś dziewczyna za jeden tekst kasuje 8k a oni harują na to kilka miesięcy, chciałam tylko powiedzieć, że to nie wina tej dziewczyny, tylko wypadkowa wyborów życiowych. Brutalne, ale proste.
Polecam tekst o tym, jak złe emocje odnośnie zarobków innych blokują wzrost własnych (klik), oraz lekturę świetnej książki na ten temat :
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Kęska (@aniamaluje)

Dlatego na koniec, ku refleksji - cennik reklam TVN (który jak wszystkie inne cenniki - jest ogólnodostępny i nie zawiera VAT :)).

Cennik dotyczy 30 sekund reklam. Zważywszy na to, że blok reklamowy trwa czasami nawet 15 minut...całkiem ładne sumki.

Wobec powyższych czynników...czasami jest mi przykro, jak fajne, ale trochę naiwne dziewczyny traktują "prezenty" od firm. Mówią o małych blogerkach, głównie kosmetycznych. Dostanie prezent bez zobowiązań, powiedzmy 2 szminki, 3 lakiery i podkład. Rozbieże go na części pierwsze i zrobi o tym trzy osobne teksty reklamowe. Przykro mi, bo te firmy mają budżety. A przez to, że małe blogerki robią im reklamę za darmo, jest większy budżet na te większe. Każdy ceni się tak, jak lubi.

A tak tytułem podsumowania - na stronie, gdzie można podejrzeć statystyki innych, wpadło mi kiedyś w oko, że ok 20% odsłon jednego z poczytniejszych blogów,pochodzi z hejterskich stron. Wychodzi więc na to, że hejterzy znacząco zwiększają zarobki tych, których tak nienawidzą (w końcu - zależą one od odsłon). Jeśli więc masz problem z tym, że jakiś portal serwuje żenujące artykuły o śmierci aktorki - nie czytaj tego portalu. Jeśli nie chcesz, by blogerka zarabiała pieniądze - nie wchodź na jej bloga, na jej kanały social-media i nie czytaj artykułów na jej temat, bo to też napędza jej stawki :). Proste!

Ja osobiście cieszę się, że blogi istnieją. I vlogi także :). Od Red Lipstick monster dowiedziałam się o fajnej konturówce. Cieszę się, że dostaje pieniądze za reklamę, bo robi kawał dobrej roboty. Od  Anwen, Blondhaircare i innych włosomaniaczek dowiedziałam się dużo o włosach, Macademian mnie rozwesela. A jak chcę się mocno pośmiać, to odpalam blog i10. W ogóle cieszę się, jak ktoś zarabia na swojej pracy i pasji. To milion oczek wyżej niż lepiej, niż zjadanie kupy szejka.


To mówiłem ja, Jarząbek :D Na poważnie, chciałam tylko pokazać sukienkę za kilka dolarów (klik). Z kuponami jak zawsze - jeszcze taniej :). Polecam zerknąć jak wygląda na modelce - niesety dużo lepiej, mi znika  w niej cały biust :( 
Przyznam też, że prawie wcale nie czytam polskiej prasy. Wnętrza? Oglądam w internecie albo w katalogu Ikea . Zaspokojenie potrzeby przejrzenia czegokolwiek papierowego (co nie jest książką) spokojnie zapewniają mi trzy darmowe (ok, jeden z nich kosztuje dosłownie grosz) magazyny (kliknięcie na zdjęcie przenosi do wersji online):
Pierwszym jest "Skarb". Od kiedy redaktorką naczelną została Agata Młynarska, czyta się go z przyjemnością. Np. w tym numerze jest bardzo fajny artykuł o łączeni ze sobą witamin. Niby to oczywiste, że multiwitaminy i preparaty typu "complex" nie mają prawa działać, ale przemycenie tej informacji w magazynie dla osób, które niekoniecznie są świadome, jest bardzo fajne :). 
Magazyn tesco, ma piękne przepisy. To dobre uzupełnienie kulinarnych blogów , na których szukam już raczej konkretnych przepisów ;-).
Czasem coś ciekawego jest też w magazynie Hebe :

Całkiem sporo darmowych magazynów znajdziemy w ISUU.

PS. Jeśli naprawdę jest w Polsce tylu genialnych świetnych dziennikarzy, to czemu nikt o nich nie słyszał? Przecież dziennikarstwo to także autopromocja. Jeśli znacie kogoś pokroju Oriany Fallaci - chętnie wypluję te słowa i z pokorą przyznam się do błędu :).

A jeśli ktoś odczuwa zawiść, gorąco polecam książkę Schoecka. 
Uściski! 

*ok, wiem, że ta pani jest naprawdę inteligentna i dlatego z tego korzysta. Czasami jest mi przykro, jak ktoś mający dość duży wpływ na opinie publiczną i media, skupia się na kierowaniu swojej energii przeciw (komuś, czemuś) zamiast w jakimś fajnym celu. Szkoda, bo kiedyś teksty z ciętym, inteligentnym dowcipem czytalam z wielką przyjemnością...


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na "głównej") -
 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin :) A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem :)
Follow on Bloglovin
Nazwa

-40% drogeria natura -49% rossman -50% na kosmetyki #Koniecznie przeczytaj 100 dni bez spodni 15 hair project 2015 2016 2017 4-godzinny tydzień pracy 5+ 50 list akceptacja akcesoria aktualizacja włosów aktywne słuchanie aliexpress Amalfi Andrea anemia Ania poleca anime ankieta aplikacja aplikacje asertywność astor ateizm Avon Azja babcia bakterie bataty bądź duży bez pieczenia bezglutenowe biała czekolada biały laptop biblia bicie bieganie biel bingo spa biust biustonosz BLOG blogi blogowanie blond błędy bob body-shaming botki boże narodzenie ból ucha - naturalne metody brwi buty cele cele życiowe celia cera Chiny ciało ciastka ciasto bez pieczenia ciasto francuskie ciasto kinder country ciasto snicker ciekawe blogi cienie cieniowane Claudia Shiffer co co było co kupić babci co kupić dziadkowi co kupić na dzień matki co kupić na promocji w rossmanie co kupić na wieczór panieński co na prezent co powiedzą inni co przywieźć z Ukrainy co przywieźć ze Lwowa co robić jesienią co robić w grudniu co robić w kwietniu co robić w lipcu co robić w listopadzie co robić w maju co robić w październiku co robić w sierpniu co robić we wrześniu co warto kupić na promocji rossman co warto kupić na promocji w drogerii natura co warto przeczytać co warto zrobić na studiach co zobaczyć w londynie co zrobić by rude włosy nie płowiały co zrobić żeby włosy szybciej rosły creaclip cruelty-free Cypr cytaty czarna rzepa czas czasopisma czcionki czekolada czekolada z żelkami czereśnie czerwiec czerwona królowa czkawka czy książki są drogie czy można narzucać wiarę czy można zmuszać do chodzenia na religię czy można zmuszać dziecko do chodzenia do kościoła czy warto lecieć na Cypr czy warto obchodzić halloween czy zapłacę cło czytanie czytnik za złotówkę ćwiczenia daktyle darmowe e-booki darmowy planer death note decubal delia demakijaż depilacja depilacja laserowa depilacja pach depresja deser desery design detoks dieta dieta śródziemnomorska diy dla dojrzałych kobiet dlaczego nie piję mleka dlaczego warto wyparzać i wymieniać szczoteczkę do zębów do 100 zł Dobre Bakterie dobre nawyki dobro dochód domodi domowe sposoby domowy sernik dowody naukowe drinki duplo dusza dzieci dzień babci dzień matki edukacja egzamin egzaminy eksperci eld elfen lied emocje energia essence etykiety eyeliner fanatyzm FAQ farbowanie feminizm figa figi figura film filmy filozofia finanse first7jobs fit Fitocell freddie fryzura na ślub fryzury fryzury ślubne fryzury z grzywką gadżety gdańsk gdzie kupić biustonsz 65e gdzie tanio kupować meble gliceryna golden rose gotowanie Grecja gronkowiec złocisty gry grzywka gule podskórne gwiazda dnia hairstyles halloween a wszystkich świętych haloween hejt hemofobia henna historyjka motywacyjna Horchata Hot hotel hula-hoop humor hybrydy ile idzie przesyłka z Aliexpress imbir impreza inne inne. inni inspiracje inspiracje tygodnia instagram isadora italia jak aplikować wcierki jak być lepszym chrześcijaninem jak być sobą jak być szczęśliwym jak efektywnie czytać Jak efektywniej korzystać z sieci jak jeść figi jak kupić idealną ramoneskę jak kupować na aliexpress Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? jak mieć więcej przyjaciół jak napisać pracę licencjacką jak napisać pracę magisterską jak naturalnie wyleczyć anemię jak nauczyć się angielskiego jak nie chorować jak nie marnować czasu w sieci jak nie przejmować się zdaniem innych jak oszczędzać. jak ozdobić zeszyt jak pobrać the sims 2 za darmo jak pokonać strach przed tym jak pomóc dziecku molestowanemu seksualnie? jak poprawić koncentrację jak poradzić sobie ze złym dniem jak poszerzyć horyzonty jak powiększyć biust jak prawidłowo czyścić uszy jak przyspieszyć porost włosów jak radzić sobie z gniewem jak radzić sobie z krytyką jak radzić sobie ze stresem jak realizować cele jak rozładować napięcie jak się skupić jak się uczyć jak skutecznie notować jak sprawić by inni nas lubili jak stać się bardziej lubianym jak stać się lubianym jak stać się optymistą jak stosować olej kokosowy jak stosować wcierki do włosów jak szybko podejmować decyzje jak szybko zapuścić włosy jak tanio czytać książki jak tanio podróżować jak tanio zorganizować wakacje Jak tanio zorganizować wycieczkę do Londynu Jak tanio zorganizować wyjazd do Lwowa jak uczyć się na własnych błędach jak usprawnić mózg jak utrzymać rudy kolor jak uzyskać loki jak wybrać tablet Jak wykorzystać instagram w rozwoju jak wzmocnić odporność jak zacząć zmieniać swoje życie jak zarobić na monetach jak zbudować dom z butelek jak zdać maturę jak zdobyć przyjaciół jak zmotywować się do nauki jak zmotywować się do pisania pracy jak zmotywować się do sprzątania jak znaleźć znajomych jak znaleźć życiową pasję jak zorganizować wypad na Maltę jak zrobić frytki z batatów jak zrobić loki jak zrobić rosół jak zrobić smoothie jak zrobić tortillę jak zrobić własną czekoladę jak zwalczyć ból ucha jak zwalczyć stres jak zwiększyć poczucie własnej wartości Jaka jest najlepsza dieta? Najzdrowsza dieta jaką książkę przeczytać jaką lokówkę wybrać jaki blender wybrać jaki film obejrzeć Jakie buty kupić na wiosnę? Przegląd wiosna/lato 2015 jakie właściwości ma figa jantar jednodniówka londyn jedzenie jesień języki joanna kalendarz kalendarz adwentowy kalendarze kampania kampanie kanapki kasa kasza kasza jaglana kasztany kino klasyczny sernik kłos kobiecość kobiety kochamżycie komedia kompleksy koncentracja konkurs konkursy kontrowersje korektor kosmetyki koszule kot kotlety kotlety z kaszy jaglanej kozi ser kozieradka kreatywność kredki kremy krok po kroku krótka piłka krótkie fryzury krótkie włosy krytyka krzywe nogi książka książka do przeżycia książki ksometyki kuchnia kultura kwiecień kwiecień 2016 lakier laminowane laptop laptop do 2000 zł Larnaka lato leczenie led legimi lekcje lemoniada lęk przed ludźmi lęk przed pobraniem krwi licencjat linki tygodnia lista lista życzeń listopad lob lody loki loki bez lokówki loki bez użycia ciepła lokówka z biedronki Londyn ludzie luksus lumpeksy lunchbox luźne Lwów Magia sprzątania maj makijaż makijaż oczu maliny Malta mały biust mam problem Mani manicure Marie Kondo masaż mascarpone maska maść ichtiolowa maść z witaminą A matura meble meddiet medycyna medytacja MEGAFON metale ciężkie meteoryty męskie miasta miesiąc migrena mleko mleko kokosowe mleko owsiane młodzież moda modne modne buty 2015 modne fryzury modne fryzury 2015 modne fryzury 2016 modne fryzury 2017 moja historia moje cechy moje ulubione produkty spożywcze monety kolekcjonerskie morze motywaca motywacja mrożona kawa muffinki muzyka my secret myśli myśli rozwój nails najlepsza dieta najlepsza zupa NAJNOWSZE najzdrowsza dieta najzdrowszy olej świata naprawa zniszczonych włosów naturalna pielęgnacja naturalny makijaż nauka nauka języków obcych nawyki nie lubię sprzątać nieśmiałość nocleg notowanie nowe nuda nuggetsy o mnie obcasy obuwie oczy oczyszczanie odchudzanie odkładanie marzeń na później odrobaczanie odżywianie odżywienia okulary olej kokosowy olej rycynowy olejek olejek z drzewa herbacianego olejowanie opinia opinie optymalizm organizacja orszada oszczędzanie owoce pamiętniki z wakacji pancakes panini party Paryż pasje paznokcie pedagogika perfumy pewność siebie pędzle pielęgnacja pieniądze pierogi piersi pies pilomax pisanie placenta planer planer pdf planowanie pobierz organizer pobranie krwi poczucie własnej wartości podkład podpłomyk podróże podsumowanie podsumownaie Pogoda pokój polecane książki południowe włochy pomidorowa pomoc Pompeje poniedziałkowy motywator poradnik porost włosów post sponsorowany post we współpracy z marką postanowienia postanowienia noworoczne pot potliwość Poznań PR praca praca zdalna prawa człowieka presja prezenty profile które warto śledzić na instagramie promocja promocja rossman promocja super pharm promocje prostownica prywata przedłużane rzęsy przedłużanie rzęs przekąski przekąski do wódki przekąski na urodziny przemoc przemoc psychiczna przemoc symboliczna przepis przepis na pomidorówkę przepis na sernik przepis na tartę przepis na tartę z białą czekoladą i mascarpone przepis na zupę pomidorową przepisy przepisy na smoothie przepisy z figami przyrost przysmaki na imprezę psychologia pudelek PUPA pycha pytania queen quiz rady recenzja regeneracja regulamin reklamy relacje relaks religia remington resentyment retusz rimmel rok szkolny rosół rossmann rozdanie rozjaśnianie rozkiminki rozkminki rozrywka rozwoj rozwojowe czwartki rozwojownik rozwój równowaga rtęć ruch rude rude włosy rzesy jedwabne rzęsy Rzęsy 1:! rzęsy przed i po Safari Salerno samodoskonalenie samoleczenie sandwich sandwicz Seboradin self-love sen Sensique seriale sernik sesja shake się działo silikonowy lunchbox siwe włosy skorupki skupienie słoik z uchem i słomką słowiański blond smartfon smoothie snap snapchat soraya Soumda społeczne sport sposoby na odporność sposoby na wypadające włosy sposób na pryszcze sposób na tabliczkę mnożenia spotkanie sprzątanie sprzęt ssanie oleju stopy strach strach przed oceną strach przed pobraniem krwi stres studia studiowanie studniówka styl sukces sukienka sukienki suknie ślubne szacunek szampon szczęście szkoła szminka szpilki szpotawe kolana sztuczki sztutowo ślimaczki ślub śmiech śniadanie średnie włosy święta tablet tablet do 500 zł tablet na studia tag tangle teezer tania lokówka tanie tanie buty tanie czytanie tanie dodatki do mieszkania tanie loty tanie zwiedzanie tarta tarta snickers tartinki tech Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Otwartym. tekst sponsorowany tekst we współpracy z marką GOSH telefon telewizja Tesori d'oriente test the sims todo torebka tortilla toruń trendy triki trolling trwałe loki tusz twarz tydzień tygodnik tygodniowe love ubrania ubranie uczucia Ukraina ulubieńcy upięcia urlop uroda urodzinowe menu urodziny usta venita vipera w co się ubrać w szystkie w11 wady wakacje walentynki Warszawa warsztaty wazelina ważne wcierka wdzięczność wegańskie wegetariańskie weltschemerz wiara wibo wieczór panieński wigilia wilno wiosna wishlist Włochy włosy wnętrza wob woda woda brzozowa wolontariat worth following instagram profiles for better life wpływ wrapy wrażenia Wrocław współpraca wszystkich świętych wszystkie wtyczki wybór wybrzeże amalfitańskie wychowanie wycieczka wydawnictwo wymiary wyniki wypadanie włosów wyszukiwania wyzwania wyzwanie wyzwanie - bycie miłym xiaomi youtube za darmo zabawy zaczrwienienia zakupy zakupy na Ali zapach zarobki zawijaski zawiść zdejmowanie hybryd zdrowa dieta zdrowie zerowaste zeszyt zima zioła zły humor znajomi zupa zupa dyniowa zupy zwierzęta zyski żółta sukienka życzenia życzenia noworoczne
false
ltr
item
Aniamaluje: Czy można zarabiać ZA DUŻO? o stawkach reklamowych w prasie, TV i na blogach :)
Czy można zarabiać ZA DUŻO? o stawkach reklamowych w prasie, TV i na blogach :)
Jeśli oburza Cię 8 tysięcy za post sponsorowany u blogerki, pewnie spadnie Ci szczęka na widok kwot sześciocyfrowych w innych mediach. Ach i wiem ile dostaje pewna "wybitna dziennikarka" za teksty na onecie. To nie jest prima aprillis :).
http://1.bp.blogspot.com/-2eNGFqtnewo/VRwT_1Tg_sI/AAAAAAAAbM8/BqqVcTDOfdw/s1600/szok.jpg
http://1.bp.blogspot.com/-2eNGFqtnewo/VRwT_1Tg_sI/AAAAAAAAbM8/BqqVcTDOfdw/s72-c/szok.jpg
Aniamaluje
http://www.aniamaluje.com/2015/04/czy-mozna-zarabiac-za-duzo-o-stawkach.html
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/2015/04/czy-mozna-zarabiac-za-duzo-o-stawkach.html
true
3538531450758840466
UTF-8
Nic nie ma :( ZOBACZ WSZYSTKO Czytaj dalej Odpowiedz Anuluj Usuń By Główna STRONY POSTY ZOBACZ WSZYSTKO POLECANE TAGI ARCHIWUM SEARCH WSZYSTKIE Nic nie ma :( Back Home NIEDZIELA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK SOBOTA NIEDZIELA PON WT ŚR CZW PT SO STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ CZERWIEC LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ PAŹDZIERNIK LISTOPAD GRUDZIEŃ Jan Feb Mar Apr MAJ Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec teraz minutę temu $$1$$ minutes ago godzinę temu $$1$$ hours ago Wczoraj $$1$$ days ago $$1$$ weeks ago więcej niż 5 tygodni temu Followers Follow Artykuł premium Kliknij Share aby odblokować dostęp