Archive Pages Design$type=blogging$count=7

Jaka jest najlepsza dieta dla wszystkich?

Jaka jest najlepsza dieta dla wszystkich ludzi? Bezglutenowa? Wegańska? Paleo?
Odpowiem też na powracające ciągle pytanie "dlaczego jesz gluten?!" ;-)
Jem jak smok, a przy tym mam raczej drobną budowę ciała. Do tego często jem "niezdrowo". Jestem świadoma, że zawsze znajdzie się idiota, który posądzi mnie o bulimię. Przyzwyczaiłam się do tego i nie winię autorów takich wypowiedzi. Los wystarczająco pokarał ich niską inteligencja, zarówno tą określaną przez IQ, jak i emocjonalną (EQ), bo czasami wystarczy zapytać ;-)
Dlaczego uważam, że te osoby są idiotami? Bo zawsze jak ktoś mi wyskoczy z taką rewelacją, odsyłam go do tekstu : Moja dieta, czyli dlaczego jem tyle pizzy? . I delikwent zawsze odpowiada, że czytał ;-) A to oznacza, że nie zrozumiał, choć napisane najprościej jak się da.

Za każdym razem gdy zaczynam rozmowę z idiotą przypominam sobie co napisał Dante Alighieri w Boskiej Komedii " Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy [tu*] wchodzicie"
 Zawsze przypominam to sobie za późno ;-) 
__________
*tu - w rozmowę z idiotą ;-).

Tak czy siak - tekst o mojej diecie zdecydowanie wymaga aktualizacji.

Ale zacznę może od sedna, czyli idealnej diety. 
grilled chicken brest with salad and puree + cayenne pepper
grillowana pierś z kurczaka z roszponką i puree + pieprz cayenne
Zapewne czasami odczuwasz mały mind-fuck, bo jednego dnia nagłówki portali bombardują Cię o badaniami o słuszności diety wegańskiej. Ze zdjęć  uśmiechają się kobiety, które przestały chorować i odkryły sekret młodości. Dla równowagi jakiś górnik czy kulturysta pokaże, że to wcale nie dieta dla cienkich bolków i suchoklatesów, bo on jest weganinem i masę mięśniową z dużymi sukcesami buduje. Na kolejnej stronie znajdujesz zachętę do wyzwania - zostań weganinem na 30 dni. 

I wszystko byłoby fajnie, gdybyś miesiąc później, na tym portalu czy w tej samej gazecie nie zobaczył wielkiego nagłówka o tym, że naukowcy odkryli właśnie najzdrowszą dietę na świecie. Dziwnym trafem jest CAŁKOWICIE przeciwstawna do diety sprzed miesiąca, ponieważ autorzy zachęcają do wsuwania wątróbki i żołądków. Argumentują to korzeniami ludzkości. Znowu uśmiecha się szczęśliwa kobieta, która wreszcie po latach walki schudła 30 kg. Ktoś z artykułu obok wyleczył się dzięki tej diecie z trądziku, a zasadność diety potwierdza artykuł napisany przez dietetyka, lub jeszcze lepiej - lekarza. Zazwyczaj firmuje całość swoją twarzą, a odziany jest w biały kitel, na którym radośnie dynda stetoskop.

A Ty patrzysz i myślisz .... what the fuck?! 
Czy to jakaś zbiorowa schizofrenia czy może spisek? Czy Ci naukowcy chociaż raz nie mogą się zgodzić?! Skąd wiesz kogo masz słuchać?

Szczerze wierzę, że nie ma jednej uniwersalnej diety dla każdego człowieka. Żyjemy w bardzo różnych miejscach na świecie i nie wyobrażam sobie, by kazać nagle eskimosowi jeść tylko warzywa... no chyba, że chcemy mieć tego biednego eskimosa na sumieniu.

Problem z tymi badaniami jest taki, że są one robione pod gotową tezę. Np. badacz X powie "ha! dieta wegetariańska jest najlepsza i udowodnię to!". Zbada więc grupę wegetarian jedzących bardzo różnorodnie. Wiecie,  bio, organic i te sprawy.  Marchewki rosnące z dala od cywilizacji, w szczęśliwym ogrodzie po którym boso hasają szczęśliwe rusałki.  Marchewki podlewane oczywiście nie kwaśnym deszczem z paskudnej cywilizacji, a krystalicznymi łzami aniołów.
Zestawi wyniki z grupą kontrolną, czyli statystycznym mieszkańcem polski, który na jedzenie ma powiedzmy - ze 200 zł miesięcznie i je chleb z pasztetową.

Wow, mamy wyniki - dieta wegetaiańska jest najlepsza ze wszystkich!

A przyjdzie drugi badacz i powie "Ha! Dieta wegatariańska jest głupia, udowodnię to!"
I weźmie zbada grupę świadomych konsumentów, którzy naoglądali się programów kulinarnych. Jadają krewetki, przebadaną dziczyznę, wołowinę. Do tego modne hummusy, guacamole i jarmuż. Ogromna różnorodność, wysoka jakość.
Dobierze sobie grupę kontrolną - wegetarianina jedzącego wszystko, poza mięsem. Tani żółty ser, czasami coś eko, ale nierzadko zupkę chińską, byle nie o smaku kurczaka. Pizza wegetariańska też spoko.

Wow, mamy wyniki! Wegetarianie mogą się schować.
------------
Tylko czy tak to ma wyglądać? Co chwile bombardują nas nowe diety i nie wiemy kogo słuchać. A może by tak...siebie?

Bo dla przykładu...to co jest niezdrowe dla większości ludzi, np. pizze, maślane rogaliki i naleśniki z nutellą są dla mnie ZDROWE. I to bardzo, bo powinnam wsuwać ile wlezie.





Zanim wytłumaczę, odpal sobie Alanis Morissette.



Serio, odpal! :)

Ok.

Jak wiecie...lub nie wiecie.... mam taką śmieszną wadę genetyczną, że mam ogromną nadprodukcję śluzu. Wszystkie badania i znaki na niebie wskazywały na mukowiscydozę. Ale jest taki mały haczyk, że opanowałam serię bardzo skutecznych skurczy i podskoków, dzięki którym nie muszę zakładać "zbroi" do drenażu płuc, bo to lepkie, paskudne coś się odrywa i robię co w mojej mocy, żeby nie zalegało i nie robiło się zbite i nie przyklejało się jak guma do żucia pod krzesłem w sali od matematyki. 
Swoją drogą  - kiedy człowiek próbuje się wsunąć bliżej ławki, zawsze palcem napotka na tę cholernę gumę.. Zawsze ;-)

Wracając do sprawy - na całe szczęście podczas "chlorków w pocie" wychodziły mi dzikie wyniki i mdlałam, więc zakazali mi tego badania pismem z  wieloma wykrzyknikami i mądrymi pieczątkami :) Więc większość badań wyrokowała że muko, a genetyczne pokazały figę z makiem. Albo mam nieopisaną mutację (badania genetyczne wykrywają tylko najpopularniejsze) albo - jak twierdzi profesor z UCLA, który niesamowicie mi pomógł - jest to bliźniacza, bardzo podobna choroba. Dzięki kapsaicynie i imbirowi radzę sobie całkiem nieźle. Mam to wielkie szczęście, że nie  muszę płakać przed kamerami żadnego programu telewizyjnego, że jedyny lek który może mi pomóc kosztuje 20 tysięcy $ za opakowanie, rząd go nie refunduje i umrę. Swoją drogą - taki jest koszt jednej sesji terapii kapsaicyną, jednakże można to robić tylko w specjalnej klinice w USA, gdzie pobyt kosztuje też dużo no i...
Kto tu jest skurwielem... rząd, który nie refunduje drogich leków, czy może Ci, którzy tanie substancje sprzedają za miliony monet ? 
Pytanie zostawiam otwarte.

W każdym razie - mam niebywałe szczęście, że chore mam ciało, a umysł pozostał na tyle sprawny, że udało mi się znaleźć rozwiązanie. Wiadomo, proces trwa nadal (nadprodukcja śluzu) i walczę z objawami i tym, żeby nie były uciążliwe, a z przyczyną na razie nie ma za bardzo jak.
Ale...
tak jak u chorych z diagnozą o nazwie MUKOWISCYDOZA...kluczowa jest dieta.
Która jest całkowicie, totalnie inna niż u zdrowych osób.
Np. dzisiaj zrobiłam sobie takie zakupy na tygodniu azjatyckim w lidlu :
Samo "zdrowie" , prawda? Kabanosy z Chilli trafiłam na promocji - 3,49 zł za paczkę. Wzięłam trzy ostatnie. Zazwyczaj płacę za nie więcej, ale kupuję je często i wsuwam je na tony. "Panierkę" czy jak tam nazwać ciasto tempura - kupiłam ze względu na to, że lubię obtaczać w nim warzywa, krewetki, cukinię... Sajgonki za 5 zł z hakiem to super "life-hack", bo mam sycącą przekąskę w 10 minut. Gotowych krewetek w tempurze nigdy nie jadłam, więc można spróbować, a różne "chińskie" makarony, bo ja jem dużo makaronów.  Kupiłabym też sosy, ale te jeszcze mam dwa pataks i jak zastanowię się nad ulubionymi smakami - wrócę do lidla aby porównać te lidlowskie.
Dla ciekawskich/leniwych :
Fragmenty gazetki z tygodnia azjatyckiego. Spokojnie, lidl tego nie sponsoruje ;-) Obrazki po kliknięciu przenoszą do większej wersji. 


Oraz link do całej azjatyckiej : Tydzień azjatycki 

Po co to piszę i pokazuję? Aby pokazać istotę sprawy. Te rzeczy raczej nie kojarzą się ze zdrowiem. Są tłuste i tuczące (pyszne to już swoją drogą ;-).
I taka jest dieta przy muko. Dieta, która jest PODSTAWĄ LECZENIA.

Bardzo często czuję się jak Lindsay z tej czytanki :


At lunch, Lindsay often gets bored with having the same old conversation with her friends:

"You're so lucky!"

"Yeah, I'd give anything to be able to eat as much as you do and be so skinny!"

"Cheeseburgers or mac and cheese every day - that would be great."

Lindsay is one of about 30,000 people living with cystic fibrosis (CF)in the United States, and she has to eat high-fat, high-calorie foods just to stay healthy. A lot of the time she just doesn't feel well enough to eat the foods most teens crave. And sometimes, when her schedule's really hectic, she'd love to just skip a meal like her friends do.



Polecam odwiedzić źródło, bo wszystkie teksty są czytane przez lektora, pisane dla dzieci i podświetlane w trakcie czytania jak karaoke. ;-) Genialne do nauki angielskiego! Masa tekstów o zdrowiu, diecie, sporcie, wszystko pisane prosto i rzetelnie. Jeśli macie młodsze rodzeństwo, niech poszlifują angielski na takich tekstach jak "Mam 14 lat i jeszcze nie miesiączkuję, czy to normalne?"  Dużo lepsze nie pytanie na zapytaj.pl ;-)

Ok. Wracając do mnie i do Lindsay, która może jeść codziennie cheesburgery...
To wcale nie jest takie super!
Wcale nie jest tak, że mogę jeść co chcę. Kiedy jem byle-co, jestem wzdęta i napuchnięta jak balon. wyglądam jak rzeźbiona z kartofla. "Żarcie" łączy się ze śluzem w paskudną breję i zalega niestrawione i zalega i zalega...wiem, nie chcecie tego słuchać. I słusznie! Bo to obrzydliwe.
A jednak muszę jeść dużo więcej niż inni. Nie dlatego,że mam szybką przemianę materii - po prostu oddychanie i inne procesy życiowe kosztują mnie więcej. Jestem jak samochód, który dużo więcej pali. Jeśli ktoś chce powiedzieć, że to jest super, bo nie tyję, to niech palnie się w łeb. Nie chciałby być  w mojej skórze i walczyć o oddech.
Zasada jest taka sama dla wszystkich - chudniesz, gdy dostarczasz mniej niż potrzebujesz. Tyjesz, gdy dostarczasz sobie nadwyżki.

Przykładowe zalecenia:
Źródło: http://www.muko.pl/poradnik/zywienie/zywienie-dzieci-z-mukowiscydoza/ , wzbogacone o moje podkreślenia.

Ja muszę zwiększać kaloryczność posiłków. Bardzo:
"
Przykłady zwiększania kaloryczności posiłków:
  • Miksować mięso z dodatkiem ziół i łączyć z ziemniakami w postaci kuleczek
  • Keczup wymieszany z majonezem i olejem serwować jako dodatek do potraw
  • Dodawać groszek ptysiowy, grzanki z serem do zupy
  • Podsmażać makaron, ryż, ziemniaki do obiadu
  • Do mleka dodawać łyżkę śmietany 36%
  • Do naleśników, placków, ciast dodawać dodatkowe jaja
  • Podawać pieczywo tostowe i kajzerki, które są bardziej kaloryczne niż chleb
  • Uprażone pestki dyni, słonecznika, sezamu zemleć, dodawać do zup, sosów, panierki, deserów
  • Podawać kabanosy, salami, pasztet częściej niż polędwicę drobiową czy szynkę
  • Podawać pastę z awokado (1 awokado, 1 pomidor, sól, ½ ząbka czosnku, 2 łyżeczki oliwy z oliwek, zioła do smaku) – wartość odżywcza całej porcji to 320 kcal i 32 g tłuszczu)
  • Płynne odżywki dodawać do potraw (zup, sosów, deserów, ziemniaków) lub mrozić (podawać jako lody lub pokruszone kostki zalać jogurtem, mlekiem skondensowanym z dodatkiem owoców i podawać jako koktajl)
Chcąc uzyskać dietę wysokokaloryczną i wysokobiałkową, należy zadbać o to, by znalazły się w niej poniższe produkty (przykłady):
Źródła tłuszczów:
  • olej lniany, z pestek winogron, słonecznikowy - 4-5 łyżek na dobę - nie do smażenia
  • oliwa z oliwek - jako dodatek do posiłków i do smażenia
  • tłuste ryby morskie - smażone w postaci kotletów, grillowane, również te z puszki
  • śmietana - do deserów, zup i sosów
  • masło i majonez - dodatkowa ilość do kanapek, tostów
Źródła białka:
  • ryby i drób w każdej postaci
  • wieprzowina i wołowina, np. w formie mielonej
  • pełnotłuste mleko
  • sery żółte i pleśniowe - do kanapek lub panierowane
  • tłusty ser twarogowy - do naleśników, ryżu, makaronu
  • jogurty, kefiry - wybierać probiotyczne i pełnotłuste
Źródła węglowodanów:
  • pieczywo tostowe i kajzerki
  • płatki pszenne
  • ziemniaki, także podsmażane
  • spaghetti z sosami
  • kluski, kasza, ryż do zup
  • warzywa zasmażane (marchew, kukurydza, groszek z puszki)
  • winogrona, banany
  • rośliny strączkowe jako dodatek do sałatek."
Źródło: http://milupa.pl/mukowiscydoza.php?sourceId=323&parentSysId=56&sysId=41029

To jest fajne przez tydzień, może dwa. Ale czasami człowiek miałby ochotę zjeść coś lekkiego. Albo nie zjeść nic, bo ma dość. A tu trzeba za przeproszeniem, wpieprzać jak dziki osioł. Gdybym nie zwiększała kaloryczności posiłków, musiałabym non-stop jeść. Byłam już na etapie jedzenia odżywek wysokobiałkowych i kupowania wielkich worków białka serwatkowego (wiem, że to się ostatnio stało modne, kiedyś najbardziej ekonomicznie wychodziło to firmy ostrowia, bez wypowiedzenia "bleeeee" byłam w stanie przełknąć tylko smak owoce leśne ;-)). Podziwiam sportowców, którzy to piją ;-) Nie chciałabym znów się do tego etapu cofnąć. 
Ta "dieta" i problemy ze śluzem powodują szereg niefajnych zjawisk. Np. mam liche włosy, przesuszoną skórę. Nawet wklepując kremy i azjatyckie olejki, które skóra pije jak sucha studnia wodę - w wieku 23 lat mam gołym okiem widoczne zmarchy na czole. Moja siostra mówi, że mam z tych zmarszczek  na czole ikonę w-ifi ;-)

 Do tego wszystkiego ogromną tendencję do cellulitu, kruche paznokcie, słabe kości. Wiecznie spierzchnięte usta.
Cóż, taka cena za życie. 




Myślcie, że to fajnie tak ciągle jeść? Zawsze jeść ciężko, tłusto i kalorycznie?
Ja czuję się jak zachłanny Polak po festiwalu pizzy w Pizza Hut. Przez chwilę wydaje się to fajne, a potem każdy wychodzi trzymając brzuch oburącz, jak piłkę lekarską i mówi "nigdy więcej".

Znalazłam więc sposób w postaci imbiru i kapsaicyny. To mi podkręca apetyt i nie tworzy "kolejek". Plus masa przypraw.

Dieta bezglutenowa, wegańska czy RAW - tylko jako krótki eksperyment,w celu usunięcia resztek i tylko w lato lub ciepłą wiosnę. Na chwilę! Inaczej cofam się do poprzedniego stanu i cierpię. By nie powiedzieć - umieram. 

Napisałam, że tamten tekst wymaga aktualizacji. Byłam bardzo głupia - 10% niezdrowego... jest taka śmieszna zależność, że im więcej jem samych zdrowych rzeczy, tym mniej mam apetyt na te "czyste". Problem polega na tym, że samym super zdrowym nie da się zaspokoić zapotrzebowania energetycznego. Musiałabym siedzieć i cały czas jeść.

Paradoksalnie..im więcej jem fast-foodów, tym lepiej dla mojego zdrowia.
(Jeśli posłuchałeś i włączyłeś wcześniej piosenkę, to ten dwuwers odczytała Ci w głowie Alanis Morissette :)).

Jest jeszcze druga strona medalu - nie mogę jeść tylko niezdrowego, patrząc wyłącznie na kaloryczność. Dotyczy mnie to samo zagrożenie co wszystkich ludzi - otyły, ale niedożywiony. Bardzo popularne zjawisko.
Dlatego nie jem parówki czy pasztetowej, a kabanosy. Unikam mimo wszystko produktów mlecznych, bo zaśluzowują mój organizm, ale reszty zaleceń się słucham. W dzieciństwie często siedziałam i płakałam nad talerzem z obiadem, bo miałam serdecznie dość tego jedzenia. Jedyny ratunek, to jeść to, na co się ma apetyt. Jestem jak na nieustającej gastrofazie. 

L.U.C - Pukagastrofazy godzina

Nagle poczułem, że siedem lat nie jadłem
Wtem LUC porwały THC apetytu surrealne szkwały zjem
pudło to, żeliwo,mydło i ten segment cały z ketchupem
Piwo, wełnę, zjem beton, banały i skały.
O rety, rety te pełne regały opętały me gały
mały, chudy patyk byłem stałem się karkiem
supermarkety stanowią prywatną spiżarkę.
Mój głód to blaza zaraza masa
kra bagna jak na kiczowatych obrazach.
Mój głód to postrach, to astronomicznie ostra gastrofaza!
Ekstaza stu katastrof
powodująca że zjadam to miasto
z towarami. Jak ciasto
łykam trawę nawet krawężniki z ulicami,
makaron z pastą do butów,
cielęcy tułów
z mielonymi bananami,
zrazy zawijane szlafrokami,
szarlotki faszerowane fasolą i śledzikami,
Kosmetyki Tesco z kołpakami,
pasztetem z winogron,
zjadam ten ogrom,
delektuję się smakami,
nogami dzika w kapciach z pomidorowej margaryny,
filetami z lodowej sałaty czy cytryny
wędzonej z kabaczkami,
pierogami z patyczkami do uszu
dwa kilogramy do drukarki tuszu
wysuszone na grillu z krokietami
nadziewanymi wikliną z grzybami
na deser dopycham się telewizorowymi tortami,
to winem zapijam, zagryzam kompaktami,
aminokwasami trawię prawie każdy rodzaj karmy,
strawię nawet piłę Husqvarny,
sam ustalam swój system molekularny,
tego nie przewidział Darwin,
to wielkie żarcie
gastronatarcie,
170 kilo ważę, brzuch ciągnie mi się po asfalcie.

Puk Puk Pukagastrofazy godzina
Poezja smaków, wykwintna lawina
Puk Puk Pukagastrofazy godzina
Hiperkonsumpcja, człowiek świnia...

Wiem, wiem, wiem, jem, nie czuję skutków
Ja boży produkt w morzu produktów
Jem, jem, jem, nie czuję skutków
Zagubiony moduł w łańcuchu produktów

Słodki, słony, kwaśny, gorzki, glutaminian sodu - smaku więzy
kora smakowa mieści się gdzieś pomiędzy
płatem ciemieniowym a zakrętem zaśrodkowym
może to enzym niedaleko kory SI
unerwiającej język
nie wiem, ale wiem, że pochłonięty jestem przez tą chemię
i potwór we mnie drzemie
wymaczam cię w tym dżemie,
urośnie napięcie,
następnie zjem cię
razem z miską
jestem psychoskirtotymikohedonimaksymalistą
Kocham smaki, zatem wtem zjadam wszystko!
Zjadam wszystko!!!

Puk Puk Pukagastrofazy godzina
Poezja smaków, wykwintna lawina
Puk Puk Pukagastrofazy godzina
Hiperkonsumpcja, człowiek świnia...

Puk Puk Pukagastrofazy godzina
Poezja smaków, wykwintna lawina
Puk Puk Pukagastrofazy godzina
Hiperkonsumpcja, człowiek świnia


Do tego oczywiście dostarczam sobie witamin, minerałów i innych rzeczy. Imbir i kapsaicyna podkręcają metabolizm i zaostrzają apetyt. Dzisiaj kocham gotować i odkrywać nowe smaki, ale...nie unikam gotowców. Bez jedzenia na mieście i wsuwania gotowców (co jest droższe i gorsze jakościowo) musiałabym cały czas stać przy garach.
Zazwyczaj skracam to i zawsze mam wielki garnek zupy (o zdrowotnych zupach niebawem!), ale też wsuwam wszelkie rodzaje makaronów z sosem. Bo robi się to szybko i można ugotować dużo na raz.
Tak, mamy dość dobry okap kuchenny, bo sąsiadka się skarżyła, że czuje w nocy zapach placków ziemniaczanych.
Cóż zrobić, musiałam zjeść. A tylko na placki miałam ochotę, więc usmażyłam sobie o drugiej w nocy ;-)

Nie mogę jednak powiedzieć, że nie jem zdrowo. Bardzo dużo szejków i smoothie, ale głównie na bazie sycącego banana. Zdjęć na insta im nie robię, bo są brzydkie - jak to z ciemne bananowe smoothie :D
Zresztą, przykładowe jedzonko możecie zobaczyć sobie na moim instagramie:



Instagram


Podsumowując : dla mnie zdrowo oznacza całkiem coś innego, niż dla innych ludzi. Każdy z nas jest trochę inny ma inne potrzeby. W życiu nie zamierzam nikogo nawracać na swoją dietę, bo to mogłoby się źle skończyć.
I cholernie, ale to cholernie wkurzają mnie mądrale od "powinnaś nie jeść glutenu!".
Jesteście upierdliwi jak telemarketerzy firmy Philipiak, zapraszający mnie prezentacje garnków i pościeli. Im częściej zachęcacie, tym bardziej tracę cierpliwość.

Jest taka fajna zasada - nie mów innym jak żyć - pokaż jak żyjesz.
Gdy koleżanka robiła sobie pyszne smoothie, sama zapytałam o kilka receptur i zainwestowałam w fajniejszy blender. To zawsze tak działa.
Nie nawracaj innych na wegetarianizm, bo ich wkurzysz. Zrób pyszną wege-szamę pachnącą tak, że wszystkim ślinka pocieknie, a sami będą wołać o przepis. Kto wie, może małymi kroczkami...

;-))

Ja jem : kalorycznie, ostro, rozgrzewająco. Ty możesz jeść inaczej. Nie ma jednej drogi ;-) Sprawdź jaka dieta Ci służy i tej się trzymaj. A w razie wątpliwości, skonsultuj się z dietetykiem lub lekarzem.

No, to teraz wiem gdzie przekierowywać bezglutenowych terrorystów ;-)!

PS. czy gotowe dania z tygodnia azjatyckiego są smaczne? Ktoś kupował potrawkę z ryżem i  kurczakiem i podzieli się wrażeniami? Zawsze zrażam się bo wszyscy dają do gotowców tekturowego kurczaka ;/

PS. 2!

Jak wiecie, trwa konkurs Blog Roku.
Ja nie strartowałam, bo nie widzę w nim miejsca dla siebie ani celu. Na Wasze prośby zgłosiłam tekst do konkursu na tekst roku, ale ta kategoria nie ma sensu, patrząc na zgłoszone teksty...
Dlatego jeśli ktoś chce wysłać charytatywny SMS a przy okazji - oddać głos na kogoś fajnego, to napiszę na kogo i dlaczego zagłosowałam

- BlondHairacare i Italiana  - obie poznałam, obie są bardzo szczerymi osobami. Obie też nie mają powodu, aby pisać blogi - Natalia ogarnęła swoje włosy i doprowadziła je do fajnego stanu, Italiana uratowała cerę. A jednak nie pokasowały blogów i prowadzą je nadal - bo pomagają innym. Jeśli kiedyś sprzedały wam za darmo jakąś informację, która była przełomowa - może to jest fajny moment, by w ten sposób powiedzieć dziękuję?

- Martapisze  - Marty nie poznałam, bo coś się nie zgrało. Ale lubię jej blog! Był czas, że mnie wkurzała (nie wiem czemu, po prostu. Ja też pewnie niektórych wkurzam), ale bardzo lubię to, co teraz składa się na ten blog. A wejście do finału jest chyba Marty marzeniem więc... ;-)

- Dagonfly  - Dagmarę też poznałam. Jest psychologiem, napisała książkę, która bardzo mnie wzruszyła i prowadzi bardzo fajny blog. Na którym nigdy nie komentuję, sama nie wiem czemu. Więc poczułam, że warto oddać głos ;-).

Żadna z dziewczyn nie wie , że o nich wspomniałam.
Taka mała niespodzianka, może ktoś kliknie, pozna bloga i puści SMS, którego cel jest charytatywny. ;-)


Jeśli masz coś zapamiętać z tego tekstu - niech to będzie informacja, że nie ma jednej uniwersalnej diety. Nie ma najlepszej diety dla wszystkich. Koniec. kropka peel.


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na "głównej") -
 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin :) A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem :)
Follow on Bloglovin

KOMENTARZE

BLOGGER
Nazwa

-40% drogeria natura -49% rossman -50% na kosmetyki #Koniecznie przeczytaj 100 dni bez spodni 15 hair project 2015 2016 2017 4-godzinny tydzień pracy 5+ 50 list akceptacja akcesoria aktualizacja włosów aktywne słuchanie aliexpress Amalfi Andrea anemia Ania poleca anime ankieta aplikacja aplikacje asertywność astor ateizm Avon Azja babcia bakterie bataty bądź duży bez pieczenia bezglutenowe biała czekolada biały laptop biblia bicie bieganie biel bingo spa biust biustonosz BLOG blogi blogowanie blond błędy bob body-shaming botki boże narodzenie ból ucha - naturalne metody brwi buty cele cele życiowe celia cera Chiny ciało ciastka ciasto bez pieczenia ciasto francuskie ciasto kinder country ciasto snicker ciekawe blogi cienie cieniowane Claudia Shiffer co co było co kupić babci co kupić dziadkowi co kupić na dzień matki co kupić na promocji w rossmanie co kupić na wieczór panieński co na prezent co powiedzą inni co przywieźć z Ukrainy co przywieźć ze Lwowa co robić jesienią co robić w grudniu co robić w kwietniu co robić w lipcu co robić w listopadzie co robić w maju co robić w październiku co robić w sierpniu co robić we wrześniu co warto kupić na promocji rossman co warto kupić na promocji w drogerii natura co warto przeczytać co warto zrobić na studiach co zobaczyć w londynie co zrobić by rude włosy nie płowiały co zrobić żeby włosy szybciej rosły creaclip cruelty-free Cypr cytaty czarna rzepa czas czasopisma czcionki czekolada czekolada z żelkami czereśnie czerwiec czerwona królowa czkawka czy książki są drogie czy można narzucać wiarę czy można zmuszać do chodzenia na religię czy można zmuszać dziecko do chodzenia do kościoła czy warto lecieć na Cypr czy warto obchodzić halloween czy zapłacę cło czytanie czytnik za złotówkę ćwiczenia daktyle darmowe e-booki darmowy planer death note decubal delia demakijaż depilacja depilacja laserowa depilacja pach depresja deser desery design detoks dieta dieta śródziemnomorska diy dla dojrzałych kobiet dlaczego nie piję mleka dlaczego warto wyparzać i wymieniać szczoteczkę do zębów do 100 zł Dobre Bakterie dobre nawyki dobro dochód domodi domowe sposoby domowy sernik dowody naukowe drinki duplo dusza dzieci dzień babci dzień matki edukacja egzamin egzaminy eksperci eld elfen lied emocje energia essence etykiety eyeliner fanatyzm FAQ farbowanie feminizm figa figi figura film filmy filozofia finanse first7jobs fit Fitocell freddie fryzura na ślub fryzury fryzury ślubne fryzury z grzywką gadżety gdańsk gdzie kupić biustonsz 65e gdzie tanio kupować meble gliceryna golden rose gotowanie Grecja gronkowiec złocisty gry grzywka gule podskórne gwiazda dnia hairstyles halloween a wszystkich świętych haloween hejt hemofobia henna historyjka motywacyjna Horchata Hot hotel hula-hoop humor hybrydy ile idzie przesyłka z Aliexpress imbir impreza inne inne. inni inspiracje inspiracje tygodnia instagram isadora italia jak aplikować wcierki jak być lepszym chrześcijaninem jak być sobą jak być szczęśliwym jak efektywnie czytać Jak efektywniej korzystać z sieci jak jeść figi jak kupić idealną ramoneskę jak kupować na aliexpress Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? jak mieć więcej przyjaciół jak napisać pracę licencjacką jak napisać pracę magisterską jak naturalnie wyleczyć anemię jak nauczyć się angielskiego jak nie chorować jak nie marnować czasu w sieci jak nie przejmować się zdaniem innych jak oszczędzać. jak ozdobić zeszyt jak pobrać the sims 2 za darmo jak pokonać strach przed tym jak pomóc dziecku molestowanemu seksualnie? jak poprawić koncentrację jak poradzić sobie ze złym dniem jak poszerzyć horyzonty jak powiększyć biust jak prawidłowo czyścić uszy jak przyspieszyć porost włosów jak radzić sobie z gniewem jak radzić sobie z krytyką jak radzić sobie ze stresem jak realizować cele jak rozładować napięcie jak się skupić jak się uczyć jak skutecznie notować jak sprawić by inni nas lubili jak stać się bardziej lubianym jak stać się lubianym jak stać się optymistą jak stosować olej kokosowy jak stosować wcierki do włosów jak szybko podejmować decyzje jak szybko zapuścić włosy jak tanio czytać książki jak tanio podróżować jak tanio zorganizować wakacje Jak tanio zorganizować wycieczkę do Londynu Jak tanio zorganizować wyjazd do Lwowa jak uczyć się na własnych błędach jak usprawnić mózg jak utrzymać rudy kolor jak uzyskać loki jak wybrać tablet Jak wykorzystać instagram w rozwoju jak wzmocnić odporność jak zacząć zmieniać swoje życie jak zarobić na monetach jak zbudować dom z butelek jak zdać maturę jak zdobyć przyjaciół jak zmotywować się do nauki jak zmotywować się do pisania pracy jak zmotywować się do sprzątania jak znaleźć znajomych jak znaleźć życiową pasję jak zorganizować wypad na Maltę jak zrobić frytki z batatów jak zrobić loki jak zrobić rosół jak zrobić smoothie jak zrobić tortillę jak zrobić własną czekoladę jak zwalczyć ból ucha jak zwalczyć stres jak zwiększyć poczucie własnej wartości Jaka jest najlepsza dieta? Najzdrowsza dieta jaką książkę przeczytać jaką lokówkę wybrać jaki blender wybrać jaki film obejrzeć Jakie buty kupić na wiosnę? Przegląd wiosna/lato 2015 jakie właściwości ma figa jantar jednodniówka londyn jedzenie jesień języki joanna kalendarz kalendarz adwentowy kalendarze kampania kampanie kanapki kasa kasza kasza jaglana kasztany kino klasyczny sernik kłos kobiecość kobiety kochamżycie komedia kompleksy koncentracja konkurs konkursy kontrowersje korektor kosmetyki koszule kot kotlety kotlety z kaszy jaglanej kozi ser kozieradka kreatywność kredki kremy krok po kroku krótka piłka krótkie fryzury krótkie włosy krytyka krzywe nogi książka książka do przeżycia książki ksometyki kuchnia kultura kwiecień kwiecień 2016 lakier laminowane laptop laptop do 2000 zł Larnaka lato leczenie led legimi lekcje lemoniada lęk przed ludźmi lęk przed pobraniem krwi licencjat linki tygodnia lista lista życzeń listopad lob lody loki loki bez lokówki loki bez użycia ciepła lokówka z biedronki Londyn ludzie luksus lumpeksy lunchbox luźne Lwów Magia sprzątania maj makijaż makijaż oczu maliny Malta mały biust mam problem Mani manicure Marie Kondo masaż mascarpone maska maść ichtiolowa maść z witaminą A matura meble meddiet medycyna medytacja MEGAFON metale ciężkie meteoryty męskie miasta miesiąc migrena mleko mleko kokosowe mleko owsiane młodzież moda modne modne buty 2015 modne fryzury modne fryzury 2015 modne fryzury 2016 modne fryzury 2017 moja historia moje cechy moje ulubione produkty spożywcze monety kolekcjonerskie morze motywaca motywacja mrożona kawa muffinki muzyka my secret myśli myśli rozwój nails najlepsza dieta najlepsza zupa NAJNOWSZE najzdrowsza dieta najzdrowszy olej świata naprawa zniszczonych włosów naturalna pielęgnacja naturalny makijaż nauka nauka języków obcych nawyki nie lubię sprzątać nieśmiałość nocleg notowanie nowe nuda nuggetsy o mnie obcasy obuwie oczy oczyszczanie odchudzanie odkładanie marzeń na później odrobaczanie odżywianie odżywienia okulary olej kokosowy olej rycynowy olejek olejek z drzewa herbacianego olejowanie opinia opinie optymalizm organizacja orszada oszczędzanie owoce pamiętniki z wakacji pancakes panini party Paryż pasje paznokcie pedagogika perfumy pewność siebie pędzle pielęgnacja pieniądze pierogi piersi pies pilomax pisanie placenta planer planer pdf planowanie pobierz organizer pobranie krwi poczucie własnej wartości podkład podpłomyk podróże podsumowanie podsumownaie Pogoda pokój polecane książki południowe włochy pomidorowa pomoc Pompeje poniedziałkowy motywator poradnik porost włosów post sponsorowany post we współpracy z marką postanowienia postanowienia noworoczne pot potliwość Poznań PR praca praca zdalna prawa człowieka presja prezenty profile które warto śledzić na instagramie promocja promocja rossman promocja super pharm promocje prostownica prywata przedłużane rzęsy przedłużanie rzęs przekąski przekąski do wódki przekąski na urodziny przemoc przemoc psychiczna przemoc symboliczna przepis przepis na pomidorówkę przepis na sernik przepis na tartę przepis na tartę z białą czekoladą i mascarpone przepis na zupę pomidorową przepisy przepisy na smoothie przepisy z figami przyrost przysmaki na imprezę psychologia pudelek PUPA pycha pytania queen quiz rady recenzja regeneracja regulamin reklamy relacje relaks religia remington resentyment retusz rimmel rok szkolny rosół rossmann rozdanie rozjaśnianie rozkiminki rozkminki rozrywka rozwoj rozwojowe czwartki rozwojownik rozwój równowaga rtęć ruch rude rude włosy rzesy jedwabne rzęsy Rzęsy 1:! rzęsy przed i po Safari Salerno samodoskonalenie samoleczenie sandwich sandwicz Seboradin self-love sen Sensique seriale sernik sesja shake się działo silikonowy lunchbox siwe włosy skorupki skupienie słoik z uchem i słomką słowiański blond smartfon smoothie snap snapchat soraya Soumda społeczne sport sposoby na odporność sposoby na wypadające włosy sposób na pryszcze sposób na tabliczkę mnożenia spotkanie sprzątanie sprzęt ssanie oleju stopy strach strach przed oceną strach przed pobraniem krwi stres studia studiowanie studniówka styl sukces sukienka sukienki suknie ślubne szacunek szampon szczęście szkoła szminka szpilki szpotawe kolana sztuczki sztutowo ślimaczki ślub śmiech śniadanie średnie włosy święta tablet tablet do 500 zł tablet na studia tag tangle teezer tania lokówka tanie tanie buty tanie czytanie tanie dodatki do mieszkania tanie loty tanie zwiedzanie tarta tarta snickers tartinki tech Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Otwartym. tekst sponsorowany tekst we współpracy z marką GOSH telefon telewizja Tesori d'oriente test the sims todo torebka tortilla toruń trendy triki trolling trwałe loki tusz twarz tydzień tygodnik tygodniowe love ubrania ubranie uczucia Ukraina ulubieńcy upięcia urlop uroda urodzinowe menu urodziny usta venita vipera w co się ubrać w szystkie w11 wady wakacje walentynki Warszawa warsztaty wazelina ważne wcierka wdzięczność wegańskie wegetariańskie weltschemerz wiara wibo wieczór panieński wigilia wilno wiosna wishlist Włochy włosy wnętrza wob woda woda brzozowa wolontariat worth following instagram profiles for better life wpływ wrapy wrażenia Wrocław współpraca wszystkich świętych wszystkie wtyczki wybór wybrzeże amalfitańskie wychowanie wycieczka wydawnictwo wymiary wyniki wypadanie włosów wyszukiwania wyzwania wyzwanie wyzwanie - bycie miłym xiaomi youtube za darmo zabawy zaczrwienienia zakupy zakupy na Ali zapach zarobki zawijaski zawiść zdejmowanie hybryd zdrowa dieta zdrowie zerowaste zeszyt zima zioła zły humor znajomi zupa zupa dyniowa zupy zwierzęta zyski żółta sukienka życzenia życzenia noworoczne
false
ltr
item
Aniamaluje: Jaka jest najlepsza dieta dla wszystkich?
Jaka jest najlepsza dieta dla wszystkich?
Jaka jest najlepsza dieta dla wszystkich? Bezglutenowa? Wegańska? Paleo? Odpowiem też na powracające ciągle pytanie "dlaczego jesz gluten?!" ;-)
http://2.bp.blogspot.com/-ncyMBPScARQ/VNjs19D6YUI/AAAAAAAAY9I/dj__Lgw3SRk/s1600/dietaidealna.jpg
http://2.bp.blogspot.com/-ncyMBPScARQ/VNjs19D6YUI/AAAAAAAAY9I/dj__Lgw3SRk/s72-c/dietaidealna.jpg
Aniamaluje
http://www.aniamaluje.com/2015/02/jaka-jest-najlepsza-dieta-dla-wszystkich.html
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/2015/02/jaka-jest-najlepsza-dieta-dla-wszystkich.html
true
3538531450758840466
UTF-8
Nic nie ma :( ZOBACZ WSZYSTKO Czytaj dalej Odpowiedz Anuluj Usuń By Główna STRONY POSTY ZOBACZ WSZYSTKO POLECANE TAGI ARCHIWUM SEARCH WSZYSTKIE Nic nie ma :( Back Home NIEDZIELA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK SOBOTA NIEDZIELA PON WT ŚR CZW PT SO STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ CZERWIEC LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ PAŹDZIERNIK LISTOPAD GRUDZIEŃ Jan Feb Mar Apr MAJ Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec teraz minutę temu $$1$$ minutes ago godzinę temu $$1$$ hours ago Wczoraj $$1$$ days ago $$1$$ weeks ago więcej niż 5 tygodni temu Followers Follow Artykuł premium Kliknij Share aby odblokować dostęp