Archive Pages Design$type=blogging$count=7

Historia motywacyjna - Klaudia




Czasami dzielicie się ze mną swoimi Historiami. Tak zrobiła Klaudia - dziewczyna która zaczęła od dorastania w rodzinie z problem alkoholowym i biciem, a potem wpadła w narkotyki i...toksyczny związek, gdzie też był alkohol i bicie. A teraz mówi o sobie, że jest szczęśliwą osobą. Jak tego dokonała? Zapraszam do wysłuchania jej opowieści. Proszę nie wytykać błędów i literówek Klaudii - domyślam się , jak wielkie emocje towarzyszyły spisaniu tego wszystkiego. Proszę także o nie hejtowanie tego, jak wyglądało życie Klaudii kiedyś, bo to takie komentarze są bardzo niedojrzałe. Usiądź wygodnie - będzie długo :) 


    Cześć mam na imię Klaudia mam 24 lata od dłuższego czasu śledzę Twojego bloga uważam że jest bardzo motywujący i może zainspirować wiele osób aby zrobiły coś z własnym życiem. W chwili obecnej jestem bardo szczęśliwą (ŚWIADOMIE szczęśliwą) osobą i stałam się naprawdę mega optymistką pomimo wielu przeszkód które kładzie mi pod nogi codzienne życie.Uwielbiam swoją pracę, zajmuję się prowadzeniem sklepu z akcesoriami dla zwierząt przy Lecznicy Weterynaryjnej i jestem groomerem- czyli takim psim fryzjerem ;)Nie zawsze taka byłam i gdyby nie moja determinacja i pewne życiowe wybory a przede wszystkim zmiana i szacunek do własnej osoby to teraz mogłabym być na DNIE...Mieszkam w mieście liczącym około 100 tys mieszkańców tu się urodziłam i wychowałam.Dzieciństwo wspominam raczej dobrze pomimo tego, co działo się w domu, tata alkoholik do tego damski bokser, mama jednak nie odeszła od niego  ze względu na nas (mam jeszcze 3 rodzeństwa) i że po prostu nie miała gdzie się podziać, jak i była uzależniona finansowo od taty. Bywało raz lepiej raz gorzej, miesiące spokoju i miesiące awantur, policja, krew, krzyki, ucieczki do babci, powroty itd. Dopiero w chwili obecnej mama się rozwodzi (na szczęście jest już na tyle odważna i pewna siebie że prowadzi w tej chwili bitwę sądowa z ojcem naprawdę to nie jest takie proste jak się może niektórym wydawać. Nasze prawo jest chore ale o tym nie będę się rozpisywać jeżeli masz ochotę to napiszę o tym w osobnej notatce*) Tak więc sobie dorastałam. Dużo czasu spędzałam wtedy na „podwórku” myślę, że w tamtych czasach dużo dzieci spędzało tak właśnie czas z rówieśnikami, grając w różne gry itd. chyba dzięki temu mogłam normalnie funkcjonować.Uczyłam się dobrze czyli tak „czwórkowo”.W gimnazjum miałam okres buntu, razem z moimi koleżankami z klasy zaczęłyśmy popijać piwo i palić trawkę. Dosyć często się upijałam  jak i również byłam na „haju”, tratowałam to jako zabawę, rozrywkę, odskocznie. Mimo tego dobrze się uczyłam i dostałam się do dobrego liceum.Tam poznałam moją przyjaciółkę Asię - wtedy zagubiona dziewczyna z kompleksami i problemami ale bardzo sympatyczna i wesołkowata. W sylwestra pierwszy raz razem z moją koleżanką Asią i następną pokręconą kumpelą Sylwią - spróbowałyśmy amfetaminy w sumie jakoś wtedy specjalnie nie czułam się inaczej jak i stwierdziłam że nie ma w tym nic nadzwyczajnego i postanowiłam  że już nigdy tego nie spróbuję. Pewnego dnia Monika zaprowadziła mnie do swojego znajomego nazwijmy go chudy. Był starszy od nas o 15 lat! I Handlował narkotykami.Tam po raz kolejny spróbowałam narkotyków. Od tego dnia bywałam tam prawie codziennie, ćpałam i siedziałam z paczką  ćpunów i dilerów nie wiem czemu ale bardzo mi się to podobało a starsi koledzy mi imponowali.Z czasem zaczęłam wysprzedawać złoto czy też sprzedawałam jakieś stare ciuchy, kosmetyki itd. Aby tylko mieć na narkotyki, często a nawet bardzo często byłyśmy częstowane jako że byłyśmy dziewczynami, tego nie dało się uniknąć gdzie nie poszłam czy to knajpa czy dyskoteka zawsze pełno znajomych i ktoś zawsze coś miał.U chudego poznałam moją pierwszą miłość: Mateusz, fajny, sympatyczny chłopaczek z osiedla- sprzedawał chudemu towar. Od razu wpadł mi w oko 2 lata starszy z błyskiem w oku zawsze potrafił mnie rozśmieszyć, spostrzegawczy miły itd. wpadłam po uszy. Z czasem Mateusz odwzajemnił uczucie. Do chudego przestałam chodzić, jeździliśmy na imprezy balowaliśmy, spędzaliśmy razem czas, nieraz też ćpaliśmy bo niestety jak już wpadniesz raz w to gówno ciężko się od tego uwolnić.Tak już wcześniej wspomniałam narkotyki były wszędzie, naprawdę to była u mnie w mieście jakaś plaga dlatego nie brakowało „okazji do wciągnięcia”,co najgorsze moje myślenie o tym całym narkotykowym  światku było co najmniej dziwne, uważałam, że to nic złego zaćpać sobie od czasu do czasu i że  wszyscy tak robią i to normalne, naprawdę nie byłam świadoma tego że to chore! Co gorsza wszystkich tych którzy nie ćpali uważałam za dziwaków i społeczniaków i że to oni są nienormalni, że się wywyższają, mądrują, co oni mogą wiedzieć o życiu? Teraz mam oczywiście inne poglądy i wiem że moje myślenie było spaczone przez te właśnie używki i towarzystwo. W końcu M trafił do wojska to było jakieś 3 miesiące od naszego poznania byłam wtedy w 1 liceum.Czekałam na mojego ukochanego i z utęsknieniem czekałam aż przyjedzie na przepustkę. Zwykle razem jechaliśmy na imprezę a później do niego. Mateusz gdy wyszedł z wojska skończył z dilowaniem naprawdę myślę ze byliśmy „normalnymi nastolatkami” pomijając niektóre mocno zakrapiane imprezy i od czasu do czasu używki. Jedno wiem na pewno naprawdę się kochaliśmy tylko trochę chorą miłością, toksyczną. Przypomniał mi się teledysk rihanny we found love tacy właśnie byliśmy.Wkrótce przed moją maturą zamieszkaliśmy razem. Wynajeliśmy mieszkanko a ja stałam się Panią domu, było fajnie a maturę zdałam całkiem dobrze. Po liceum poszłam do pracy do jego mamy jako ze otwierała swój biznes, był to mały sklepik osiedlowy z artykułami dla zwierząt bardzo polubiłam tą pracę i z czasem naprawdę potrafiłam dobrze doradzić klientowi. Myślę że wtedy troszkę się ogarnęłam.W końcu miałam jakieś obowiązki praca,dom, w weekendy szkoła policealna.  Pojechaliśmy z moim  M na wakacje nad morze było cudownie, wtedy jeszcze nie niepokoił mnie fakt ze M nie rozstawał się z puszką piwa. I tak mijały latka. Miedzy nami bywało różnie bywały ostre kłótnie. M zaczął być agresywny w stosunku do mnie,zmieniał stanowiska pracy jedno za drugim i to przez alkohol który był jego nieodłączną częścią. Pamiętam pierwszą awanturą byliśmy nad jeziorem na rowerach gdy wracaliśmy M poszedł do sklepu i kupił „małpkę” taka małą wódkę, popił wczesniej troche piwa wrócilismy do domu, zaczął się czepiać od slowa do słowa uderzył mnie naprawdę się bałam i przypomniałam sobie jak to tata bił mamę - nie tak  nie będzie! i wyprowadziłam się do rodziców. To jednak nie trwało długo M wytrzezwiał, wrócił przepraszał, blagał, płakał, obiecywał, wrociłam... nie chce mi się dalej rozpisywac jak wyglał dalej mój związek (i tak zabardzo się rozpisałam ale chciałam przybliżyć moją historię) ale chyba można się domyslić w końcu się rozstaliśmy po 5 latach związku. Zamieszkałam z rodzicami co nie było łatwą decyzją (przyznanie się do porażki w związku jak i znowu wysłuchiwanie ciągłych awantur)  Znalazłam pracę w największym sklepie zoologicznym w moim mieście ze względu na moje wcześniejsze doświadczenie.Pracowałam tam ponad 2 lata, zarabiałam naprawdę marnie najniższą krajową czasem jakieś grosze za nadgodziny a sklep naprawdę świetnie zarabiał , sklep był w centrum i był najbardziej prosperującym sklepem zoologicznym w mieście otwartym 7 dni w tygodniu, ale oczywiście szef był bucem i patrzył tylko na własną kieszeń. Mimo to lubiłam tą pracę i z ochotą do niej przychodziłam, myślę tez że dużo się w niej nauczyłam a klienci mnie bardzo polubili .Zapisałam się na studia zaoczne na dietetykę niestety naprawdę miałam mało czasu na naukę i nie udzwigłam tego, dużo pracowałam zostawałam na nadgodziny (jak było przyjęcie towaru to był naprawdę nawał a do tego pełno klientów) itd. a jak przyszlam do domu byłam bardzo zmęczona, zreszta do konca nie byłam przekonan co  do wyboru studiów bo w mojej głowie gdzieś tam utkwiła mi myśl  że kiedyś będę mieć własny biznes, będę niezależna, bo nie wyobrażałam sobie na dłuższą metę u kogoś pracować  i zarabiać na czyjeś konto. Pozatym od zawsze nie lubiłam jak ktoś mi coś kazał robić, sama wiedziałam zawsze lepiej :P w dodatku  miałam bardzo słomiany zapał, więc  szybko zrezygnowałam ze szkoły ale w mojej głowie narodził się nowy pomysł! Możę zrobię kurs i zacznę strzyc psy! W końcu to też będzie coś związanego z moją branżą, muszę spróbować.Wszyscy w koło sceptycznie podchodzili do mojego planu np. mama: „znowu coś wymyśliła i zaraz jej przejdzie” (wczesniej skończyłam 2 letnią administrację ale stwierdziłam że to nie dla mnie, zaczęłam studia kierunek dietetetyka- też stwierdziłam że to nie dla mnie. Kilka razy podchodziłam do prawa jazdy w koncu też dałam sobie spokój)Ale ja z wielkim zapałem znalazłam bardzo dobry kurs w Krakowie i codziennie  przez 2 tygodnie dojeżdżałam (miałam około 1h20min drogi busem) wychodziłam rano a wracałam pózno wieczorem i padałam na pysk to naprawdę ciężka praca! Bród smród, kupa sierści, wilgoć, pot ale satysfakcja z upiększenia psiaka i zadowolenie klienta bezcenne, podobało mi się to :D W pracy specjalnie wzięłam urlop a na ten kurs skurpulatnie odkładałam pieniądze.Ukończyłam kurs i otrzrymałam certyfikat.W przeciągu kilku miesięcy uzbierałam na sprzęt podstawowy i komercyjnie strzygłam psy, czy to z rodziny czy od znajomych, w pewnej chwili pomyślałam że możę otworzyłabym swój salonik ze strzyżeniem więc ruszyłam do pobliskigo weterynarza(najlepszego w mieście, a co raz kozie śmierć :P)i zapytałam o możliwość podnajmu na usługi. Pani Doktor powiedziała że nie przewiduje na to miejsca, ale myśli nad otworzeniem sklepiku z artykułami dla zwierząt i że szuka pracownika, grzecznie odmówiłam potwierdzając  że mam prace i że interesuje mnie jedynie możliwość podnajęcia lokalu.Trochę zła poszłam do domu ale pomyślałam może to jeszcze za wczesnie i że kiedyś będzie okazja. Dalej pracowałam w zoologicznym w sumie ponad dwa lata aż do dnia w którym szef mnie zwlonił(i chwała mu za to ) ,pierwszy raz się spózniłam i słono za to zapłaciłam.(W chwili obecej wiem że to był pretekst i na moje miejsce wskoczyła koleżanka od żony mojego szefa eh) Byłam załamana :( Moja mama mnie pocieszała : znajdziesz pracę jesteś młoda, zaradna a ja na to ale gdzie? Ani studiów ani dobrego fachu ani prawa jazdy, zasmuciłam się, nie chciałam iść na kasę do hipermarketu (nie obrażając nikogo) po prostu mnie to nie kręciło, czy też na zakład. I jakby w jednej chwili zapałiła się nagle lampka „czy pani doktor nie mówiła że otwiera sklepik zoologiczny?” I Zadzwoniłam, zapytałam czy aktualne i czy nadal szuka pracownika. Aktualne- usłyszłam :D Poszłam na rozmowę i tak po 2 miesiącach sama utworzyłam tam w lecznicy sklepik z artykułami dla zwierząt. Pani doktor dała mi wolną rękę jeżeli chodzi o towar, wybór hurtowni, marży, wgląd sklepu itd. Dałam z siebie wszystko i powstało fajne miejsce:D Mam umowę o pracę i premie zależną od utargów, dodatkowo strzygę pieski póki co przyjmuję je jeszcze w domu ale za miesiąc już w przychodni! Zrobimy mały remoncik i wszystko się pomieści :) Także jak na to patrzę to myślę że wszystko idzie w dobrym kierunku i wcale nie żałuje przeszłosci bo ona mnie uksztaltowała (co nieznaczy że nie jest mi za siebie wstyd) i sprawiła, że jestem silniejsza. Sądzę też, że nic nie dzieje się przypadkiem i myślę, że gdybym nie pozała M to być może nie byłabym w tym miejscu co teraz bo wszystko zaczęło się od tego że mama mojego byłego zatrudniła mnie u siebie :) A teraz ja sama prowadzę taki sklepik i ciągle się uczę, poszerzam moją wiedzę w tym zakresie.Wżyciu osobistym też się pozmieniało od 1,5 roku mam super faceta którego znałam już dosyć długo i jestem mega zakochana, mieszkamy razem i planujemy razem naszą przyszłość:) Kiedy pomyślę sobie co ja kiedyś wyprawiałam i jaka byłam to aż mi wstyd ale wiem że liczy się to co zrobisz ze soba i swoim życiem a nie to co było. Teraz bardzo dbam o siebie, zdrowo się odżywiam, nie palę nawet papierosów i dużo ćwiczę :)Aniu jeśli chcesz i uważasz że moja historia jest motywująca/inspirująca to możesz ją udostępnić  z góry przepraszam za błędy i taki długi tekst! Możesz go skrócić ;)Wiem że to dopiero początek mojej drogi, ale myslę że takie małe kroczki są najważniejsze pozdrawiam gorąco. Klaudia

Jestem pełna podziwu, że Klaudia wyzwoliła się z życia, jakie prowadziła. Przerwała też błędne koło, w jakie wpada wiele osób. Jak w kolonijnej przyśpiewce :
Łysy ojciec, Łysa matka, Łysy sąsiad i sąsiadka
I ja także Łysy byłem i się z Łysą ożeniłem, no i już.
Łysy ksiądz nas błogosławił, Łysy organista grał.
A po roku coś przybyło i to także Łyse było tralala…
Tylko zamiast słowa "łysy" można wstawić bicie, picie, biedę... "Pił mój ojciec, piła matka, pił też sąsiad i sąsiadka, i ja także trochę piłem..." 

Klaudia wie, że jest na początku drogi i pewnie wiele razy będzie musiała zmierzyć się z demonami przeszłości. Ale wszyscy dobrze wiemy, że takich Klaudii jest na świecie dużo więcej i nie wszystkie mają w sobie tyle siły, aby walczyć o lepsze życie.

Ja bardzo serdecznie polecam książkę "Toksyczni rodzice" Susan Forward - pomogła mi zrozumieć, jak toksyczni są rodzice mojej mamy, przydaje mi się w pracy indywidualnej z uczniami, którzy czasami też tkwią w trudnych układach rodzinnych. Jeśli interesuje Cię recenzja, chętnie napiszę.


-Telefon zaufania dla młodzieży : 116 111 
 Ogólnopolski telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 0 116 123



*Dajcie znać, czy jesteście zainteresowani :)
Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na "głównej") -
 jeśli chcesz być na bieżąco, zostan obserwatorem w google lub na bloglovin :)
  Follow on Bloglovin
Lubisz - zalajkuj ;-)

KOMENTARZE

BLOGGER: 31
Loading...
Nazwa

-40% drogeria natura -49% rossman -50% na kosmetyki #Koniecznie przeczytaj 100 dni bez spodni 15 hair project 2015 2016 2017 4-godzinny tydzień pracy 5+ 50 list akceptacja akcesoria aktualizacja włosów aktywne słuchanie aliexpress Amalfi Andrea anemia Ania poleca anime ankieta aplikacja aplikacje asertywność astor ateizm Avon Azja babcia bakterie bataty bądź duży bez pieczenia bezglutenowe biała czekolada biały laptop biblia bicie bieganie biel bingo spa biust biustonosz BLOG blogi blogowanie blond błędy bob body-shaming botki boże narodzenie ból ucha - naturalne metody brwi buty cele cele życiowe celia cera Chiny ciało ciastka ciasto bez pieczenia ciasto francuskie ciasto kinder country ciasto snicker ciekawe blogi cienie cieniowane Claudia Shiffer co co było co kupić babci co kupić dziadkowi co kupić na dzień matki co kupić na promocji w rossmanie co kupić na wieczór panieński co na prezent co powiedzą inni co przywieźć z Ukrainy co przywieźć ze Lwowa co robić jesienią co robić w grudniu co robić w kwietniu co robić w lipcu co robić w listopadzie co robić w maju co robić w październiku co robić w sierpniu co robić we wrześniu co warto kupić na promocji rossman co warto kupić na promocji w drogerii natura co warto przeczytać co warto zrobić na studiach co zobaczyć w londynie co zrobić by rude włosy nie płowiały co zrobić żeby włosy szybciej rosły creaclip cruelty-free Cypr cytaty czarna rzepa czas czasopisma czcionki czekolada czekolada z żelkami czereśnie czerwiec czerwona królowa czkawka czy książki są drogie czy można narzucać wiarę czy można zmuszać do chodzenia na religię czy można zmuszać dziecko do chodzenia do kościoła czy warto lecieć na Cypr czy warto obchodzić halloween czy zapłacę cło czytanie czytnik za złotówkę ćwiczenia daktyle darmowe e-booki darmowy planer death note decubal delia demakijaż depilacja depilacja laserowa depilacja pach depresja deser desery design detoks dieta dieta śródziemnomorska diy dla dojrzałych kobiet dlaczego nie piję mleka dlaczego warto wyparzać i wymieniać szczoteczkę do zębów do 100 zł Dobre Bakterie dobre nawyki dobro dochód domodi domowe sposoby domowy sernik dowody naukowe drinki duplo dusza dzieci dzień babci dzień matki edukacja egzamin egzaminy eksperci eld elfen lied emocje energia essence etykiety eyeliner fanatyzm FAQ farbowanie feminizm figa figi figura film filmy filozofia finanse first7jobs fit Fitocell freddie fryzura na ślub fryzury fryzury ślubne fryzury z grzywką gadżety gdańsk gdzie kupić biustonsz 65e gdzie tanio kupować meble gliceryna golden rose gotowanie Grecja gronkowiec złocisty gry grzywka gule podskórne gwiazda dnia hairstyles halloween a wszystkich świętych haloween hejt hemofobia henna historyjka motywacyjna Horchata Hot hotel hula-hoop humor hybrydy ile idzie przesyłka z Aliexpress imbir impreza inne inne. inni inspiracje inspiracje tygodnia instagram isadora italia jak aplikować wcierki jak być lepszym chrześcijaninem jak być sobą jak być szczęśliwym jak efektywnie czytać Jak efektywniej korzystać z sieci jak jeść figi jak kupić idealną ramoneskę jak kupować na aliexpress Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? jak mieć więcej przyjaciół jak napisać pracę licencjacką jak napisać pracę magisterską jak naturalnie wyleczyć anemię jak nauczyć się angielskiego jak nie chorować jak nie marnować czasu w sieci jak nie przejmować się zdaniem innych jak oszczędzać. jak ozdobić zeszyt jak pobrać the sims 2 za darmo jak pokonać strach przed tym jak pomóc dziecku molestowanemu seksualnie? jak poprawić koncentrację jak poradzić sobie ze złym dniem jak poszerzyć horyzonty jak powiększyć biust jak prawidłowo czyścić uszy jak przyspieszyć porost włosów jak radzić sobie z gniewem jak radzić sobie z krytyką jak radzić sobie ze stresem jak realizować cele jak rozładować napięcie jak się skupić jak się uczyć jak skutecznie notować jak sprawić by inni nas lubili jak stać się bardziej lubianym jak stać się lubianym jak stać się optymistą jak stosować olej kokosowy jak stosować wcierki do włosów jak szybko podejmować decyzje jak szybko zapuścić włosy jak tanio czytać książki jak tanio podróżować jak tanio zorganizować wakacje Jak tanio zorganizować wycieczkę do Londynu Jak tanio zorganizować wyjazd do Lwowa jak uczyć się na własnych błędach jak usprawnić mózg jak utrzymać rudy kolor jak uzyskać loki jak wybrać tablet Jak wykorzystać instagram w rozwoju jak wzmocnić odporność jak zacząć zmieniać swoje życie jak zarobić na monetach jak zbudować dom z butelek jak zdać maturę jak zdobyć przyjaciół jak zmotywować się do nauki jak zmotywować się do pisania pracy jak zmotywować się do sprzątania jak znaleźć znajomych jak znaleźć życiową pasję jak zorganizować wypad na Maltę jak zrobić frytki z batatów jak zrobić loki jak zrobić rosół jak zrobić smoothie jak zrobić tortillę jak zrobić własną czekoladę jak zwalczyć ból ucha jak zwalczyć stres jak zwiększyć poczucie własnej wartości Jaka jest najlepsza dieta? Najzdrowsza dieta jaką książkę przeczytać jaką lokówkę wybrać jaki blender wybrać jaki film obejrzeć Jakie buty kupić na wiosnę? Przegląd wiosna/lato 2015 jakie właściwości ma figa jantar jednodniówka londyn jedzenie jesień języki joanna kalendarz kalendarz adwentowy kalendarze kampania kampanie kanapki kasa kasza kasza jaglana kasztany kino klasyczny sernik kłos kobiecość kobiety kochamżycie komedia kompleksy koncentracja konkurs konkursy kontrowersje korektor kosmetyki koszule kotlety kotlety z kaszy jaglanej kozi ser kozieradka kreatywność kredki kremy krok po kroku krótka piłka krótkie fryzury krótkie włosy krytyka krzywe nogi książka książka do przeżycia książki ksometyki kuchnia kultura kwiecień kwiecień 2016 lakier laminowane laptop laptop do 2000 zł Larnaka lato leczenie led legimi lekcje lemoniada lęk przed ludźmi lęk przed pobraniem krwi licencjat linki tygodnia lista lista życzeń listopad lob lody loki loki bez lokówki loki bez użycia ciepła lokówka z biedronki Londyn ludzie luksus lumpeksy lunchbox luźne Lwów Magia sprzątania maj makijaż makijaż oczu maliny Malta mały biust mam problem Mani manicure Marie Kondo masaż mascarpone maska maść ichtiolowa maść z witaminą A matura meble meddiet medycyna medytacja MEGAFON metale ciężkie meteoryty męskie miasta miesiąc migrena mleko mleko kokosowe mleko owsiane młodzież moda modne modne buty 2015 modne fryzury modne fryzury 2015 modne fryzury 2016 modne fryzury 2017 moja historia moje cechy moje ulubione produkty spożywcze monety kolekcjonerskie morze motywaca motywacja mrożona kawa muffinki muzyka my secret myśli myśli rozwój nails najlepsza dieta najlepsza zupa NAJNOWSZE najzdrowsza dieta najzdrowszy olej świata naprawa zniszczonych włosów naturalna pielęgnacja naturalny makijaż nauka nauka języków obcych nawyki nie lubię sprzątać nieśmiałość nocleg notowanie nowe nuda nuggetsy o mnie obcasy obuwie oczy oczyszczanie odchudzanie odkładanie marzeń na później odrobaczanie odżywianie odżywienia okulary olej kokosowy olej rycynowy olejek olejek z drzewa herbacianego olejowanie opinia opinie optymalizm organizacja orszada oszczędzanie owoce pamiętniki z wakacji pancakes panini party Paryż pasje paznokcie pedagogika perfumy pewność siebie pędzle pielęgnacja pieniądze pierogi piersi pilomax pisanie placenta planer planer pdf planowanie pobierz organizer pobranie krwi poczucie własnej wartości podkład podpłomyk podróże podsumowanie podsumownaie Pogoda pokój polecane książki południowe włochy pomidorowa pomoc Pompeje poniedziałkowy motywator poradnik porost włosów post sponsorowany post we współpracy z marką postanowienia postanowienia noworoczne pot potliwość Poznań PR praca praca zdalna prawa człowieka presja prezenty profile które warto śledzić na instagramie promocja promocja rossman promocja super pharm promocje prostownica prywata przedłużane rzęsy przedłużanie rzęs przekąski przekąski do wódki przekąski na urodziny przemoc przemoc psychiczna przemoc symboliczna przepis przepis na pomidorówkę przepis na sernik przepis na tartę przepis na tartę z białą czekoladą i mascarpone przepis na zupę pomidorową przepisy przepisy na smoothie przepisy z figami przyrost przysmaki na imprezę psychologia pudelek PUPA pycha pytania queen quiz rady recenzja regeneracja regulamin reklamy relacje relaks religia remington resentyment retusz rimmel rok szkolny rosół rossmann rozdanie rozjaśnianie rozkiminki rozkminki rozrywka rozwoj rozwojowe czwartki rozwojownik rozwój równowaga rtęć ruch rude rude włosy rzesy jedwabne rzęsy Rzęsy 1:! rzęsy przed i po Safari Salerno samodoskonalenie samoleczenie sandwich sandwicz Seboradin self-love sen Sensique seriale sernik sesja shake się działo silikonowy lunchbox siwe włosy skorupki skupienie słoik z uchem i słomką słowiański blond smartfon smoothie snap snapchat soraya Soumda społeczne sport sposoby na odporność sposoby na wypadające włosy sposób na pryszcze sposób na tabliczkę mnożenia spotkanie sprzątanie sprzęt ssanie oleju stopy strach strach przed oceną strach przed pobraniem krwi stres studia studiowanie studniówka styl sukces sukienka sukienki suknie ślubne szacunek szampon szczęście szkoła szminka szpilki szpotawe kolana sztuczki sztutowo ślimaczki ślub śmiech śniadanie średnie włosy święta tablet tablet do 500 zł tablet na studia tag tangle teezer tania lokówka tanie tanie buty tanie czytanie tanie dodatki do mieszkania tanie loty tanie zwiedzanie tarta tarta snickers tartinki tech Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Otwartym. tekst sponsorowany tekst we współpracy z marką GOSH telefon telewizja Tesori d'oriente test the sims todo torebka tortilla toruń trendy triki trolling trwałe loki tusz twarz tydzień tygodnik tygodniowe love ubrania ubranie uczucia Ukraina ulubieńcy upięcia urlop uroda urodzinowe menu urodziny usta venita vipera w co się ubrać w szystkie w11 wady wakacje walentynki Warszawa warsztaty wazelina ważne wcierka wdzięczność wegańskie wegetariańskie weltschemerz wiara wibo wieczór panieński wigilia wilno wiosna wishlist Włochy włosy wnętrza wob woda woda brzozowa wolontariat worth following instagram profiles for better life wpływ wrapy wrażenia Wrocław współpraca wszystkich świętych wszystkie wtyczki wybór wybrzeże amalfitańskie wychowanie wycieczka wydawnictwo wymiary wyniki wypadanie włosów wyszukiwania wyzwania wyzwanie wyzwanie - bycie miłym xiaomi youtube za darmo zabawy zaczrwienienia zakupy zakupy na Ali zapach zarobki zawijaski zawiść zdejmowanie hybryd zdrowa dieta zdrowie zerowaste zeszyt zima zioła zły humor znajomi zupa zupa dyniowa zupy zwierzęta zyski żółta sukienka życzenia życzenia noworoczne
false
ltr
item
Aniamaluje: Historia motywacyjna - Klaudia
Historia motywacyjna - Klaudia
http://1.bp.blogspot.com/-abcnN5zaAFM/U4d1e4Sx2oI/AAAAAAAAMz8/Qg2wiN60SCY/s1600/KripaFoundationMary.jpg
http://1.bp.blogspot.com/-abcnN5zaAFM/U4d1e4Sx2oI/AAAAAAAAMz8/Qg2wiN60SCY/s72-c/KripaFoundationMary.jpg
Aniamaluje
http://www.aniamaluje.com/2014/05/historia-motywacyjna-klaudia.html
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/2014/05/historia-motywacyjna-klaudia.html
true
3538531450758840466
UTF-8
Nic nie ma :( ZOBACZ WSZYSTKO Czytaj dalej Odpowiedz Anuluj Usuń By Główna STRONY POSTY ZOBACZ WSZYSTKO POLECANE TAGI ARCHIWUM SEARCH WSZYSTKIE Nic nie ma :( Back Home NIEDZIELA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK SOBOTA NIEDZIELA PON WT ŚR CZW PT SO STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ CZERWIEC LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ PAŹDZIERNIK LISTOPAD GRUDZIEŃ Jan Feb Mar Apr MAJ Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec teraz minutę temu $$1$$ minutes ago godzinę temu $$1$$ hours ago Wczoraj $$1$$ days ago $$1$$ weeks ago więcej niż 5 tygodni temu Followers Follow Artykuł premium Kliknij Share aby odblokować dostęp